Видавець: Wydawnictwo Magnolia
Iza Maciejewska
Każda decyzja ma swoje konsekwencje. Marta nigdy nie chciała mieć dzieci. Żyła w luksusie, beztrosko i z przystojnym mężem u boku. Jednak pewnego dnia musiała stanąć przed wyborem: ciąża albo rozwód. Problemem było tylko to, że z powodu swojego kłamstwa nie mogła zajść w ciążę z mężem. Wpadła zatem na szalony pomysł. STOP! Jej najlepsza przyjaciółka wpadła na ten pomysł i... dziewięć miesięcy później Marta została matką. Samotną. Sfrustrowaną, ale też zakochaną w swoim synu. Jednak w jej życiu w dalszym ciągu brakowało tego czegoś, o czym ona naturalnie nie miała pojęcia. No bo niby skąd miała to wiedzieć? Z programów telewizyjnych? Z gazet? Z radia? Z informacji zasięgniętych w osiedlowym sklepie? Pewna noc zmienia wszystko. Pojawiają się ONI. Otwierają niedomknięte drzwi. Czy Marta znajdzie sposób na to, aby je zamknąć? Czy będzie umiała zmierzyć się z samą sobą? Czy zapracuje na wybaczenie? I czy sama też będzie potrafiła wybaczyć? Ta książka to miks wielu gatunków: obyczaju, kryminału, dramatu, romansu i erotyku. Dasz się WPLĄTAĆ w nieszablonową opowieść?
Iza Maciejewska
Znajdź to, czego szukasz to poruszająca książka o wszystkim, co ważne: miłości, która przychodzi wtedy, gdy życie stawia nas pod ścianą, czułości, która koi, gdy brakuje słów, pożegnaniach, do których nie da się przygotować, i bliskości, która zostaje, gdy ukochany człowiek odejdzie na zawsze. Kinga nie sądziła, że jeden taniec z mężczyzną o troskliwym spojrzeniu wystarczy, by świat na chwilę przestał istnieć. Łukasz pojawił się w jej życiu niespodziewanie i tak samo szybko zniknął - był jak nieudzielona odpowiedź na bardzo ważne pytanie. Życie Kingi toczy się pośród skomplikowanych rodzinnych relacji, słów, które nie powinny zostać wypowiedziane, i tych, które wybrzmiały za późno. Siostra patrzy na nią z zawiścią zamiast z miłością. Mama gaśnie cicho i powoli. Każdy wspólny moment z nią staje się świętem. Każde spojrzenie może być tym ostatnim. W tle tej historii pulsują emocje. Trudne, delikatne, prawdziwe. Zazdrość, która boli. Cisza, która mówi więcej niż krzyk. Jak nauczyć się żegnać, gdy serce krzyczy, że to jeszcze nie czas? Jak przyjąć stratę, nie tracąc siebie? Czy można kochać, kiedy wokół tyle smutku? I jak poznać, że znalazło się to, czego się szukało?