Видавець: Wydawnictwo MG
Opowieść o tragicznym tenisiście i inne opowiadania
Leopold Tyrmand
Zbiór następujących opowiadań: Opowieść o tragicznym tenisiście, Hanka, Zwyciężać, znaczy myśleć. Leopold Tyrmand całe życie uprawiał czynnie sport. Świetnie grał w tenisa, pływał, boksował. Jako młody człowiek zarabiał na kortach tenisowych, jako dziennikarz relacjonował mecze bokserskie i piłkarskie (w tym najsłynniejszy, kiedy Polska pokonała ZSRR). Trudno więc, by w literaturze, którą tworzył nie znalazły się tematy sportowe. Jako rasowy pisarz, każdą przeżytą chwilę zamieniał w literaturę.
Józef Hen
Warszawa 1939. Normalne życie nastoletniego Bożka, chłopaka tuż przed małą maturą. Szkoła, dom, pierwsza miłość. I właściwie nic nie wskazuje, że to mogłoby się skończyć. A potem przychodzi wrzesień. Gwarna kamienica przy Nalewkach obserwuje pierwsze nadlatujące samoloty, dyżurni na dachach informują o niebezpieczeństwach. Powstaje komitet mieszkańców. W domu nie ma wody, trzeba biegać z kanką, daleko, a po chleb stać w godzinnych kolejkach. Niby było wiadomo, że wojna, ale jakoś przed snem każdy myślał, że przecież to nieracjonalne, że to nie ma sensu, że się nie wydarzy... a jednak weszli. Poczucie wstrząsu, rozpaczy, przerażenia, ale też nadziei, że to tylko na chwilę, że zaraz wygramy, że alianci... A czas nieubłaganie prze jak niemiecka armia, nadzieja powoli się ulatnia, pierwsze oddziały wchodzą do miasta, trzeba się poddać... Co będzie dalej? Jakoś się wszystko ułoży, jak w poprzednich wojnach, przecież to nie barbarzyńcy... Czy umiemy to sobie wyobrazić, te pierwsze dni... pierwsze zdumienie, strach, co dalej, czy opór czy pogodzenie? Starsi mówią swoje, a młodzi chcą walczyć, nie poddawać się, bo mają po 16 lat... Ciekawe, jak każdy z nas zachowałby się dziś...
Helena Mniszek
Kontynuacja najsłynniejszego polskiego romansu! Najsłynniejszy polski melodramat „Trędowata” kończy się śmiercią Stefci Rudeckiej, niezamożnej szlachcianki, która zdobyła serce ordynata, Waldemara Michorowskiego. Dziewczyna została zadręczona przez niechętnych jej arystokratów, nie mogących zaakceptować faktu, że ktoś skromnego pochodzenia mógłby zająć miejsce należące się – ich zdaniem – jedynie dziedziczce magnackiego rodu. Młody ordynat żyje wspomnieniami, jednak rodzina oczekuje, że ordynacja dostanie potomka. Waldemar budzi uczucia u wielu pięknych kobiet, w tym także u swej młodej kuzynki, Luci. W międzyczasie spotyka dalszego kuzyna Bogdana, utracjusza i hulakę, którego postanawia „wyprowadzić na ludzi”. Polska i Europa wchodzą w okres wrzeń rewolucyjnych. Trudno o spokój, którego tak pragnął po śmierci narzeczonej Waldemar.
Ostatni spisek. Mazurskie kulisy zamachu na Hitlera
Gabriela Anna Kańtor
Subtelnie poprowadzona epopeja mazurska, która przenosi Czytelników do przepięknego i tajemniczego Sztynortu nad jeziorem Mamry. Stoi tam stary pałac, świadek historii, noszący w sobie pamięć ludzi i zdarzeń. Powieść opowiada o ostatnim zamachu na Adolfa Hitlera 20 lipca 1944 roku. O dramatycznym wyścigu z czasem, grze o najwyższą stawkę i niewyobrażalnej odwadze, z wielką miłością w tle. Wilczy Szaniec to serce ciemności Trzeciej Rzeszy, mazurska kryjówka wśród pięknej przyrody, gdzie Hitler chowa się za trzema kordonami bezpieczeństwa, a chroni go liczna straż przyboczna. Plan, który zakładał natychmiastowe zakończenie wojny, okazał się dla spiskowców śmiertelną pułapką. Pięć tysięcy ludzi sumienia, skupionych wokół antyhitlerowskich idei Henninga von Tresckowa i Clausa von Stauffenberga, podpisało na siebie wyrok śmierci.
Ostatni spisek. Mazurskie kulisy zamachu na Hitlera
Gabriela Anna Kańtor
Subtelnie poprowadzona epopeja mazurska, która przenosi Czytelników do przepięknego i tajemniczego Sztynortu nad jeziorem Mamry. Stoi tam stary pałac, świadek historii, noszący w sobie pamięć ludzi i zdarzeń. Powieść opowiada o ostatnim zamachu na Adolfa Hitlera 20 lipca 1944 roku. O dramatycznym wyścigu z czasem, grze o najwyższą stawkę i niewyobrażalnej odwadze, z wielką miłością w tle. Wilczy Szaniec to serce ciemności Trzeciej Rzeszy, mazurska kryjówka wśród pięknej przyrody, gdzie Hitler chowa się za trzema kordonami bezpieczeństwa, a chroni go liczna straż przyboczna. Plan, który zakładał natychmiastowe zakończenie wojny, okazał się dla spiskowców śmiertelną pułapką. Pięć tysięcy ludzi sumienia, skupionych wokół antyhitlerowskich idei Henninga von Tresckowa i Clausa von Stauffenberga, podpisało na siebie wyrok śmierci.
Paweł Jasienica
Przemijają Jagiellonowie na polskim tronie, umiera bezpotomnie ostatni męski potomek Zygmunta Starego i Bony - Zygmunt August. Przed szlachtą i magnaterią staje widmo bezkrólewia. Walezjusz decyduje się objąć polski tron, ale bardziej go kusi tron francuski. Przy drugim sejmie elekcyjnym w ciągu roku widać oznaki paniki. Na planie pojawia się książę Siedmiogrodu. To czas Anny, siostry Zygmunta Augusta, która przez ponad 50 lat swego życia stała w cieniu wielkich spraw królestwa. Czy zdała egzamin z panowania? Czy starczyło jej sił i energii, by Rzeczpospolitą prowadzić w czas zawieruchy? W książce Ostatnia z rodu przyglądamy się z bliska losom Anny Jagiellonki podpartym ogromną historyczną znajomością epoki Pawła Jasienicy. Dla każdego, kto choć odrobinę smakuje polską historię, zastanawia się, dlaczego losy potoczyły się tak, a nie inaczej - to doprawdy prawdziwa rozkosz - zagłębić się w owe dywagacje światłego i mądrego autora, wybitnego znawcy Polski Jagiellonów i popłynąć z nim w wartki nurt wydarzeń tamtych czasów oraz przyjrzeć się procesom, które doprowadziły Polskę do miejsca, gdzie dziś się znajduje. Naprawdę znakomita intelektualna przygoda dla tych, którzy lubią zastanawiać się nad przeszłością.
Louisa May Alcott
Trzynastoletnia Rose po śmierci ojca trafia do domu sędziwych ciotek. Dziewczynka sprawia wrażenie chorowitej i przygnębionej. Wszystko zmienia się, gdy z zamorskich podróży wraca jej wuj i opiekun prawny. Doktor Alec z miejsca zaczyna wprowadzać prostą, ale skuteczną terapię: dużo ruchu na świeżym powietrzu, zdrowe posiłki, pożyteczne zajęcia i towarzystwo rówieśników. W ciągu roku Rose ulega cudownej przemianie, w której ma również swój udział jej siedmiu wesołych i rozbrykanych kuzynów. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że mimo upływu niemal półtora wieku propozycje doktora Aleca byłyby znakomitym lekiem na wiele bolączek współczesnej młodzieży.
Louisa May Alcott
Trzynastoletnia Rose po śmierci ojca trafia do domu sędziwych ciotek. Dziewczynka sprawia wrażenie chorowitej i przygnębionej. Wszystko zmienia się, gdy z zamorskich podróży wraca jej wuj i opiekun prawny. Doktor Alec z miejsca zaczyna wprowadzać prostą, ale skuteczną terapię: dużo ruchu na świeżym powietrzu, zdrowe posiłki, pożyteczne zajęcia i towarzystwo rówieśników. W ciągu roku Rose ulega cudownej przemianie, w której ma również swój udział jej siedmiu wesołych i rozbrykanych kuzynów. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że mimo upływu niemal półtora wieku propozycje doktora Aleca byłyby znakomitym lekiem na wiele bolączek współczesnej młodzieży.
Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Powieść obyczajowa z wyższych sfer przedwojennej Warszawy, a przy tym pasjonujący kryminał. Blichtr wykwintnych salonów, kawiarniane romanse, szpiedzy i detektywi, afera z kradzieżą tajnych dokumentów państwowych, szantaże i podsłuchy. Wszystko to znajdziemy w powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza, jednego z najbardziej poczytnych pisarzy międzywojennej Polski, który sam tak pisał o swojej książce: Uważam, że pamiętnik p. Hanki Renowickiej w zupełności na druk zasługuje. Wart jest rozpowszechnienia jako po prostu dokument obyczajowości i psychiki dzisiejszej kobiety kulturalnej oraz jej środowiska. W czasach gdy pochłaniamy setki tomów przeróżnych biografii, autobiografii i powieści autobiograficznych pisanych przez robotników, chłopów, girlsy, byłych przemytników, polityków itp. – nie widzę powodu, dlaczego mielibyśmy się wyrzec sposobności poznania pamiętnika kobiety należącej do warstw wyższych, do tych „dziesięciu tysięcy”, które w naszym kraju nadają ton i charakter epoce. Sądzę, że dokument ten może być równie interesujący, a uzupełniając literacki pejzaż autentyzmu przyda się przyszłemu historykowi obyczajów pierwszej połowy dwudziestego wieku. Oddając go w ręce czytelnika pragnę zaznaczyć, że najwyższą zaletą pamiętnika jest zdumiewająca jego szczerość, szczerość, której nie zdołali osiągnąć nawet tak wielcy pamiętnikarze jak – toute proportion gardeé – Jan Jakub Rousseau. Pełna finezji powieść, demaskująca pustkę moralną i intelektualną elit społecznych, była jednocześnie próbą ostrzeżenia przed nadciągającą katastrofą.
Eliza Orzeszkowa
Powieść dla miłośników literatury w stylu Charlotte Brontë! Jedna z młodzieńczych powieści Orzeszkowej – od razu dostrzeżona i wysoko oceniona przez krytykę. Bohaterka jest panną z dobrego domu, ale zarazem owocem mezaliansu. Matka – wielka dama wyszła za mąż za profesora Politechniki, naukowca, pozytywistę, któremu próżniacze życie arystokracji wydaje się wstrętne. Oboje rodzice ogromnie kochają córkę, ale każde z nich inaczej widzi jej drogę do szczęścia. Od lat żyją w separacji, ale zgodnie z wcześniejszą umową córka po ukończeniu pensji ma najpierw spędzić rok u matki, a potem rok u ojca. Czy matce uda się w ciągu roku wydać córkę za mąż, by zabezpieczyć ja przed nowomodnymi prądami, których sama nie rozumie i których się boi? Czułam, że między mną a Rozalią, tak jak między moją i jej matką, istniała głucha niechęć; ale gdzie było niechęci tej źródło, mogłam się wtedy jedynie domyślać, gdyż byłam jeszcze dzieckiem, nie znającym mrocznych spraw świata, kryjących się przed jawnością w głębinach poranionych lub żółci i jadu pełnych piersi ludzkich. Wiem tylko, że gdyby nie obecność wśród nas pana Agenora, byłabym prawdziwie nieszczęśliwa; tak mnie mroziła babka Hortensja, przerażała pani Rudolfowa i kłuła czułością Rozalia. Ale... pan Agenor tam był i, bądź co bądź, widziałam wyraźnie, jasno, że ja tu stanowiłam punkt, na którym najczęściej spoczywały spojrzenia jego, celem, do którego zmierzał jego dowcip, osobą, dla której miał on najwyszukańsze grzeczności i owe salonowe półsłówka, posiadające słodycz blamanżu lub kremu, lotną a uderzającą woń wody kolońskiej Jockey-club. Moje podniebienie świeżej eks-pensjonarki nie było jeszcze oswojone z deserowymi przysmakami, a zmysł powonienia z wonią salonowych pachnideł; toteż słodycz grzecznych słówek pana Agenora smakowała mi, a płynąca od nich atmosfera rozmarzenia uderzała do głowy.
Pamiętnik wariata i inne opowiadania (Nos, Płaszcz, Wij)
Mikołaj Gogol
Co robić, gdy zgubi się nos? Gdzie go szukać? Czy można straszyć za płaszcz? Czy umiera się ze strachu? Czy wiecie, jak łatwo jest zwariować? Niezwykłe poczucie humoru, wibrująca wyobraźnia, magnetyczna, groteskowa i wciągająca fabuła, literacki kunszt - wszystkie te cechy pisarza sprawiły, że jego dzieła szybko zaliczono do kanonu literatury światowej. Opowiadania petersburskie to efekt spotkania Gogola z bezduszną petersburską administracją. Opis bezsensownej biurokracji, nepotyzmu i kumoterstwa.
Pamiętnik wariata i inne opowiadania (Nos, Płaszcz, Wij)
Mikołaj Gogol
Co robić, gdy zgubi się nos? Gdzie go szukać? Czy można straszyć za płaszcz? Czy umiera się ze strachu? Czy wiecie, jak łatwo jest zwariować? Niezwykłe poczucie humoru, wibrująca wyobraźnia, magnetyczna, groteskowa i wciągająca fabuła, literacki kunszt - wszystkie te cechy pisarza sprawiły, że jego dzieła szybko zaliczono do kanonu literatury światowej. Opowiadania petersburskie to efekt spotkania Gogola z bezduszną petersburską administracją. Opis bezsensownej biurokracji, nepotyzmu i kumoterstwa.
Pamiętniki. Największy kochanek wszechczasów
Giacomo Casanova
Niesamowite, jak nieokiełznane miał uczucia ten osiemnastowieczny kochanek i awanturnik, karciarz, złodziej, polityk, pisarz i filozof. Pisał o sobie: „Uwodzenie nigdy nie było moją cechą, dlatego że uwodziłem, nie mając świadomości tego, będąc samemu uwiedzionym”. Z lekkością opisał niezwykłe kobiety, które poznał w swoim życiu. Kobiety wykształcone, stanowcze, swobodnie podchodzące do kwestii miłości, choć twardo stąpające po ziemi. Takie kobiety naprawdę kochał! Jego uczucia nie były udawane, wybuchał namiętnością tak potężną, że nie myślał o niczym innym… W XVIII w. Casanova oczarował Europę. Uświadomił bowiem kobietom, że mężczyzna też ma pragnienie bycia pożądanym, odbieranym jako atrakcyjny i chcącym odnieść sukces u płci przeciwnej. W klasowym społeczeństwie, pełnym frustracji, potrafił zmienić reguły zachowania społecznego, ukazać, że miłość i doznania zmysłowe są tak samo ważne jak pieniądze, przyjaźń czy zasady moralne… Czy dzisiaj jest podobnie? Oto między innymi dlaczego warto przeczytać jego pamiętniki.
Pan Tadeusz wydanie ilustrowane
Adam Mickiewicz
Pan Tadeusz Adama Mickiewicza, wydany po raz pierwszy w 1834 roku w Paryżu, to arcydzieło polszczyzny, epos narodowy, który stał się dla wielu pokoleń niewyczerpanym źródłem natchnień, fundamentem patriotycznych wzorów i przywołań pięknych, starodawnych szlacheckich tradycji. Można w nim jak w wiecznie żywym zwierciadle zobaczyć dawne gusta i obyczaje, stroje, zabawy i popularne potrawy, podziały stanowe, rytuały i sposoby rozumienia świata. Prawdopodobnie w końcu roku 1833 Autor donosił Klaudynie Potockiej, że kończy swoje, najmłodsze dziecko, które jako najmłodsze najbardziej teraz lubi, a w lutym 1834 pisał do swego przyjaciela, Antoniego Odyńca: „Tadeusza wczoraj skończyłem. Pieśni ogromnych dwanaście. Wiele marności, wiele też dobrego: będziesz czytał. Co tam najlepsze to obrazki z natury kreślone naszego kraju i naszych obyczajów domowych”. Niniejsza edycja poematu, wzbogacona pięknymi ilustracjami Michała Elwiro Andriollego, oparta została na wydaniu przygotowanym wg rękopisu i pierwszych dwu wydań (w tym korekty doń wykonanej przez samego Autora) opracowanym przez zespół naukowy kierowany przez prof. Konrada Górskiego dla Zakładu Naukowego im. Ossolińskich we Wrocławiu.
Jadwiga Skirmunttówna
Jadwiga Skirmunttówna była najbliższą przyjaciółką Marii Rodziewiczówny. Mieszkały razem 25 lat. Towarzyszyła pisarce podczas wojen i pokoju, zarówno w Warszawie, jak i w Hruszowej. Była z nią aż do chwili śmierci. Wspomnienia spisała w książce Pani na Hruszowej – zapisie przepięknej przyjaźni, czy nawet miłości dwóch niezwykłych kobiet, ale też zapisie wyjątkowych czasów w wyjątkowych miejscach, które tak bardzo obie ukochały – Warszawie i Kresach.
Pani na Hruszowej. Dwadzieścia pięć lat wspomnień o Marii Rodziewiczównie
Jadwiga Skirmunttówna
Pamiętnik najbliższej przyjaciółki Marii Rodziewiczówny, autorki między innymi powieści "Dewajtis". Poznały się w czasie rodzinnych wizyt. Praca społeczna, wspólne zebrania i wycieczki zaowocowały stale pogłębiającą się przyjaźnią, na której charakter niewątpliwy wpływ miał podziw, by nie powiedzieć uwielbienie Jadwigi dla starszej o jedenaście lat Marii. Z czasem więzy przyjaźni zadzierzgnęły się jeszcze mocniej. W 1919 obie zamieszkały razem. Jadwiga stała się prawą ręką właścicielki Hruszowej, pomagała jej w prowadzeniu domu i ogrodu. Stała się dobrym i po trosze opiekuńczym duchem powieściopisarki, starającym się odsunąć od niej wszystko, co mogłoby stanowić przeszkodę w twórczej pracy. Dla siebie wybrała świadomie miejsce na drugim planie. Wszyscy zapamiętali ją jako osobę uśmiechniętą, pogodną... Towarzyszyła pisarce podczas wojen i pokoju, zarówno w Warszawie, jak i w Hruszowej. Była z nią aż do chwili śmierci. Wspomnienia spisane w niniejszej książce to zapis przepięknej przyjaźni, czy wręcz miłości dwóch niezwykłych kobiet, ale też zapis życia w wyjątkowych czasach i w wyjątkowych miejscach, które tak bardzo obie ukochały - Warszawie i na Kresach.