Verleger: Wydawnictwo MG
Frances Hodgson Burnett
Zachwycająca i wzruszająca powieść o szlachetności, która potrafi przetrwać najcięższe próby. Siedmioletnia Sara Crewe trafia prosto z Indii do londyńskiej pensji panny Minchin. Dziewczynce rozpieszczanej przez samotnego ojca ma i tutaj nie zbywać na niczym. Traktowana jest jak księżniczka. Przełożona pensji, będąc pod wrażeniem fortuny kapitana Crewe, pozwala jej na dużo więcej niż innym uczennicom, a kiedy dowiaduje się jeszcze, że jej pupilka ma stać się w przyszłości właścicielką kopalni diamentów, jej zachwyt nie ma granic. Choć z drugiej strony nic nie potrafi zmienić niechęci, jaką w głębi serca czuje do dziewczynki. Dlatego też, gdy kopalnie okazują się mirażem, jej zawód nie ma granic i panna Minchin postanawia zamienić swoją „wzorową uczennicę” w posługaczkę i to tylko dlatego, że wyrzucenie dziewczynki na bruk mogłoby źle wyglądać. Z kolei Sara, która nawet będąc nieprawdopodobnie bogatą, zachowywała szlachetność i skromność, wykazuje niezwykły hart ducha i walczy, by w najbardziej upokarzających sytuacjach nie zatracić tego, co uważa za ważne. Wciąż stara się zdobywać wiedzę i pomagać potrzebującym. I choć czasami jest bardzo trudno, właśnie wtedy zachowuje się jak prawdziwa księżniczka.
Małe kobietki wersja ilustrowana
Louisa May Alcott
Ameryka, lata sześćdziesiąte XIX wieku. W domostwie zwanym Orchard House od pokoleń mieszka rodzina Marchów. Pod nieobecność ojca walczącego w wojnie secesyjnej, opiekę nad czterema córkami sprawuje samodzielnie ich matka, Marmee. Córki pani March – stateczna Meg, żywa jak iskra Jo, nieśmiała, uzdolniona muzycznie Beth i nieco przemądrzała Amy – starają się, jak mogą, by urozmaicić swoje naznaczone ciągłym brakiem pieniędzy życie, chociaż boleśnie odczuwają nieobecność ojca. Bez względu na to, czy układają plan zabawy czy zawiązują tajne stowarzyszenie, dosłownie wszystkich zarażają swoim entuzjazmem. Poddaje mu się nawet Laurie, samotny chłopiec z sąsiedniego domu, oraz jego tajemniczy, bogaty dziadek.
Frances Hodgson Burnett
Siedmioletni Cedryk wiedzie szczęśliwe, choć skromne życie u boku matki w Nowym Jorku. Dzięki nieprzeciętnej urodzie i ujmującej osobowości chłopiec zjednuje sobie serca wszystkich spotkanych osób. Jego los zmienia się diametralnie, gdy do drzwi puka tajemniczy prawnik z wiadomością, że Cedryk jest jedynym żyjącym potomkiem hrabiego Dorincourt i dziedzicem jego bajecznej fortuny. Chłopiec wyrusza do Anglii, aby zamieszkać z dziadkiem – człowiekiem powszechnie nielubianym, który przez całe swoje długie życie nie znał miłości innej niż własna.
Jane Austen
XIX-wieczna prowincjonalna Anglia jako tło miłości, namiętności, błędów i sukcesów. Przynależność do jednej rodziny nie zawsze oznacza ten sam status materialny. Fanny Price jest najstarszym dzieckiem z licznego potomstwa jednej z trzech sióstr, która przed laty najgorzej wyszła za mąż. Jej zamożna siostra, lady Bertram, kierując się dobrym sercem, zabiera dziewczynkę do siebie, by zadbać o jej wychowanie i edukację. Cicha, spokojna i chętna do pomocy Fanny nie od razu odnajdzie swoje miejsce w Mansfield Park. Mimo dobrych chęci państwa Bertram nie jest traktowana na równi z Julią i Marią, jej ciotecznymi siostrami: same dziewczęta, ale przede wszystkim ich ciotka, siostra matki Fanny, traktują ją z góry, jako pozostającą na łasce bogatych krewnych. Jedynym, który okazuje Fanny serce, jest młodszy z dwóch synów Bertramów, Edmund, przyszły pastor. Jego szczera troska o dziewczynkę w pierwszym okresie jej pobytu w nowym miejscu i pomoc w wysłaniu listu do ukochanego brata zjednują mu jej miłość na zawsze. Bertramowie prowadzą życie bardzo rodzinne, a w sąsiedztwie znajduje się plebania, gdzie zjeżdża młodsze rodzeństwo pani pastorowej. Nie jest też bardzo daleko do innego świetnego dworu. Są okazje i miejsca, by młodzi ludzie nawiązywali znajomości, a co za tym idzie również sympatie i miłości.
Magdalena Samozwaniec
Barwna, pełna anegdot opowieść o rodzinie Kossaków, w szczególności o relacji autorki z jej siostrą, poetką Marią Pawlikowską-Jasnorzewską. W tej autobiograficznej opowieści Samozwaniec w lekkim, zabawnym stylu przedstawia swoje dzieciństwo i młodość spędzone w krakowskim rodzinnym dworku, gdzie dorastała w artystycznym środowisku tętniącym życiem intelektualnym, głównie dzięki niezwykłej osobowości swego ojca, Wojciecha Kossaka, wybitnego malarza batalisty. Maria i Magdalena to nie tylko rodzinne wspomnienia, ale także zapis atmosfery epoki. Na kartach książki pojawiają się wszystkie wybitne postaci tamtych czasów, od Henryka Sienkiewicza, poprzez Józefa Piłsudskiego, Karola Szymanowskiego, Tadeusza Boya-Żeleńskiego, Juliana Tuwima, Zofię Stryjeńską, Witkiewicza po wielu, wielu innych. Ale oczywiście spomiędzy anegdot najmocniej wyłaniają się dwie wyraziste, a jakże różne postacie: Maria (Pawlikowska-Jasnorzewska) - wrażliwa, eteryczna poetka, skłonna do melancholii i refleksji, oraz Magdalena (Samozwaniec) - pełna energii, obdarzona satyrycznym talentem, z dużym dystansem do świata.
Magdalena Samozwaniec
Barwna, pełna anegdot opowieść o rodzinie Kossaków, w szczególności o relacji autorki z jej siostrą, poetką Marią Pawlikowską-Jasnorzewską. W tej autobiograficznej opowieści Samozwaniec w lekkim, zabawnym stylu przedstawia swoje dzieciństwo i młodość spędzone w krakowskim rodzinnym dworku, gdzie dorastała w artystycznym środowisku tętniącym życiem intelektualnym, głównie dzięki niezwykłej osobowości swego ojca, Wojciecha Kossaka, wybitnego malarza batalisty. Maria i Magdalena to nie tylko rodzinne wspomnienia, ale także zapis atmosfery epoki. Na kartach książki pojawiają się wszystkie wybitne postaci tamtych czasów, od Henryka Sienkiewicza, poprzez Józefa Piłsudskiego, Karola Szymanowskiego, Tadeusza Boya-Żeleńskiego, Juliana Tuwima, Zofię Stryjeńską, Witkiewicza po wielu, wielu innych. Ale oczywiście spomiędzy anegdot najmocniej wyłaniają się dwie wyraziste, a jakże różne postacie: Maria (Pawlikowska-Jasnorzewska) - wrażliwa, eteryczna poetka, skłonna do melancholii i refleksji, oraz Magdalena (Samozwaniec) - pełna energii, obdarzona satyrycznym talentem, z dużym dystansem do świata.
Mario i czarodziej / Pan i pies
Thomas Mann
Mario i czarodziej Już od pierwszego słowa czuć podrażnienie, znużenie, i jakiś niemiły fluid w powietrzu. Czuć zgiełk i natłok włoskiej plaży, jej hałaśliwość, zarozumiałość, wymuszoność, jej fałszywą bigoterię i krzykliwość szowinistycznego frazesu patriotycznego... Nieprzyjemne przygody nad morzem, gdzie rzekomo obrażono "publiczną moralność", przykre perypetie w hotelu służalczym wobec tubylczej arystokracji sprawiają, że od początku czekamy na to coś, co się musi wydarzyć - czekamy na czarnoksiężnika - kalekiego hipnotyzera, który w sposób brutalny przejmuje kontrolę nad wolą publiczności... kim jest, demagogiem, dyktatorem? Czy to Benito? Jedno z najważniejszych dzieł politycznych Tomasza Manna, będące ostrzeżeniem przed narodzinami faszyzmu i manipulacją masami. Koniecznie do przeczytanie w naszych czasach, znowu niestety aktualne! Pan i pies - napisany przez autora jeszcze przed zakończeniem I wojny światowej - interpretowany bywa jako literacka ucieczka od traum i okrucieństw minionego czasu - w stronę prywatności, natury, podstawowych wartości ludzkich, w stronę łagodnego nastroju, miłości, czułości, dobroci, spokoju i refleksji. Sam autor pisze o swoim dziele tak: W poniższym tekście mowa jest wyłącznie o moim psie Bauszanie, o czym lojalnie i zawczasu każdego wyraźnie uprzedzam, aby nikt nie mógł później wnosić skarg z powodu zawiedzionych oczekiwań; niechaj każdy, kogo zajmowanie się tak błahym przedmiotem godzi w jego intelektualną godność, natychmiast odłoży te karty na bok [...]. Nie zostaną tu bowiem poruszone żadne wyższe problemy moralne ani poddane analizie znaczące charaktery, nie wspominając już o tym, by kwestia społeczna miała zostać przybliżona do swojego rozwiązania. Bez względu na to jak odczytamy ten tekst - to bez wątpienia najwyższy kunszt literatury światowej.
Mario i czarodziej / Pan i pies
Thomas Mann
Mario i czarodziej Już od pierwszego słowa czuć podrażnienie, znużenie, i jakiś niemiły fluid w powietrzu. Czuć zgiełk i natłok włoskiej plaży, jej hałaśliwość, zarozumiałość, wymuszoność, jej fałszywą bigoterię i krzykliwość szowinistycznego frazesu patriotycznego... Nieprzyjemne przygody nad morzem, gdzie rzekomo obrażono "publiczną moralność", przykre perypetie w hotelu służalczym wobec tubylczej arystokracji sprawiają, że od początku czekamy na to coś, co się musi wydarzyć - czekamy na czarnoksiężnika - kalekiego hipnotyzera, który w sposób brutalny przejmuje kontrolę nad wolą publiczności... kim jest, demagogiem, dyktatorem? Czy to Benito? Jedno z najważniejszych dzieł politycznych Tomasza Manna, będące ostrzeżeniem przed narodzinami faszyzmu i manipulacją masami. Koniecznie do przeczytanie w naszych czasach, znowu niestety aktualne! Pan i pies - napisany przez autora jeszcze przed zakończeniem I wojny światowej - interpretowany bywa jako literacka ucieczka od traum i okrucieństw minionego czasu - w stronę prywatności, natury, podstawowych wartości ludzkich, w stronę łagodnego nastroju, miłości, czułości, dobroci, spokoju i refleksji. Sam autor pisze o swoim dziele tak: W poniższym tekście mowa jest wyłącznie o moim psie Bauszanie, o czym lojalnie i zawczasu każdego wyraźnie uprzedzam, aby nikt nie mógł później wnosić skarg z powodu zawiedzionych oczekiwań; niechaj każdy, kogo zajmowanie się tak błahym przedmiotem godzi w jego intelektualną godność, natychmiast odłoży te karty na bok [...]. Nie zostaną tu bowiem poruszone żadne wyższe problemy moralne ani poddane analizie znaczące charaktery, nie wspominając już o tym, by kwestia społeczna miała zostać przybliżona do swojego rozwiązania. Bez względu na to jak odczytamy ten tekst - to bez wątpienia najwyższy kunszt literatury światowej.