Publisher: Wydawnictwo Mięta
Aneta Jadowska
Ustronny i klimatyczny ośrodek pod Thornem ma solidną reputację. Podobno dzięki opiece bogini Mokoszy nie ma lepszego miejsca do celebrowania miłości czy podejmowania prób poczęcia potomstwa. Gdyby nie tajemniczo znikający młodzi mężczyźni, nic nie zdołałoby zawlec Dory Wilk w miejsce tak niebezpieczne! Razem z Mironem, pracując pod przykrywką, muszą sprawdzić, co się kryje w mrocznych kątach ośrodka, co skraca "i żyli długo i szczęśliwie" młodych par, a panny młode zmienia we wdowy. Oto słowiańska przygoda Dory i Mirona i testowanie poślubnych, niebezpiecznych wód! Opowiadanie zostało opublikowane w antologii "Kwiat paproci i inne legendy słowiańskie" (2023).
Aneta Jadowska
Ustronny i klimatyczny ośrodek pod Thornem ma solidną reputację. Podobno dzięki opiece bogini Mokoszy nie ma lepszego miejsca do celebrowania miłości czy podejmowania prób poczęcia potomstwa. Gdyby nie tajemniczo znikający młodzi mężczyźni, nic nie zdołałoby zawlec Dory Wilk w miejsce tak niebezpieczne! Razem z Mironem, pracując pod przykrywką, muszą sprawdzić, co się kryje w mrocznych kątach ośrodka, co skraca "i żyli długo i szczęśliwie" młodych par, a panny młode zmienia we wdowy. Oto słowiańska przygoda Dory i Mirona i testowanie poślubnych, niebezpiecznych wód! Opowiadanie zostało opublikowane w antologii "Kwiat paproci i inne legendy słowiańskie" (2023).
Martyna Raduchowska
Nie wybieramy swoich koszmarów. To one wybierają nas Na pierwszy rzut oka koniec świata nie nadszedł. Na drugi - coś zdecydowanie poszło nie tak. A nawet gorzej. Ziemia i niebo pękają w szwach. Wskazówki zegarów gubią rytm i mylą krok. Dni aż się roją od nocnych mar. Nawet śmierć już chyba nie działa, jak trzeba, bo Trzecie Oko Idy ma problemy z Widzeniem, a Pieśni Umarłych umilkły na dobre. W tym nowym świecie niemożliwych absurdów pewne jest tylko jedno: nie ma czasu. Jak odróżnić jawę od snu, skoro i jedno, i drugie to istny koszmar? Jak wyplątać prawdę - i siebie - z pajęczyny kłamstw? Jak komukolwiek zaufać, kiedy przeszłość jest pełna czarnych dziur i białych plam? Co, jeśli otchłań, w którą tak boisz się spojrzeć, kryje się w mroku twojej własnej duszy?
Martyna Raduchowska
Nie wybieramy swoich koszmarów. To one wybierają nas Na pierwszy rzut oka koniec świata nie nadszedł. Na drugi - coś zdecydowanie poszło nie tak. A nawet gorzej. Ziemia i niebo pękają w szwach. Wskazówki zegarów gubią rytm i mylą krok. Dni aż się roją od nocnych mar. Nawet śmierć już chyba nie działa, jak trzeba, bo Trzecie Oko Idy ma problemy z Widzeniem, a Pieśni Umarłych umilkły na dobre. W tym nowym świecie niemożliwych absurdów pewne jest tylko jedno: nie ma czasu. Jak odróżnić jawę od snu, skoro i jedno, i drugie to istny koszmar? Jak wyplątać prawdę - i siebie - z pajęczyny kłamstw? Jak komukolwiek zaufać, kiedy przeszłość jest pełna czarnych dziur i białych plam? Co, jeśli otchłań, w którą tak boisz się spojrzeć, kryje się w mroku twojej własnej duszy?
Marta Kisiel
Szalona kontynuacja Dożywocia, kultowej serii o najbardziej absurdalnej i zakichanej rodzinie w dziejach... cóż, dziejów. Kiedy wydaje się, że nic gorszego niż utrata Lichotki nie może go już spotkać, Konradowi Romańczukowi zwala się na głowę szara rzeczywistość. Rachunki, sprawunki i... nadciągające narodziny, których nikt nie miał w planach. Próbując jakoś utrzymać powiększającą się zgraję dożywotników i nie oszaleć jeszcze bardziej, Konrad zgadza się na nietypową propozycję. Przyjmuje pod swój dach cudzego anioła stróża. I szybko zaczyna tego żałować, gdyż nowy mieszkaniec okazuje się nie tyle ideałem wcielonym, ile nieziemskim utrapieniem...
Marta Kisiel
Szalona kontynuacja Dożywocia, kultowej serii o najbardziej absurdalnej i zakichanej rodzinie w dziejach... cóż, dziejów. Kiedy wydaje się, że nic gorszego niż utrata Lichotki nie może go już spotkać, Konradowi Romańczukowi zwala się na głowę szara rzeczywistość. Rachunki, sprawunki i... nadciągające narodziny, których nikt nie miał w planach. Próbując jakoś utrzymać powiększającą się zgraję dożywotników i nie oszaleć jeszcze bardziej, Konrad zgadza się na nietypową propozycję. Przyjmuje pod swój dach cudzego anioła stróża. I szybko zaczyna tego żałować, gdyż nowy mieszkaniec okazuje się nie tyle ideałem wcielonym, ile nieziemskim utrapieniem...
Małgorzata Starosta
Jakie jest prawdopodobieństwo, że weekendowa konferencja historyczna zamieni się w poszukiwanie mordercy, a nawet dwóch morderców? A jeśli w tym równaniu pojawi się duet Miller-Organek? Linda Miller i Jeremi Organek oddalają się od rodzimego Dolnego Śląska, pewni, że nie grożą im żadne trupy, denaty i zwłoki. Ani żaden zaprzyjaźniony policjant. Tymczasem podwarszawski Teresin, skrywający ponadstuletnią tajemnicę, ma wobec nich swoje plany. Lecząc złamane serce, Jeremi znów znajdzie się w prosektorium, gdzie przyjdzie mu odkryć niejeden sekret, a Linda - jak to Linda - wbrew wszystkim nadepnie komuś na odcisk. Zapraszamy do poznania zawiłości najgłośniejszego i do dziś nierozwiązanego morderstwa Kongresówki oraz sprawdzenia, skąd wyleciało pewne ciało i kto pomógł mu wylecieć.
Małgorzata Starosta
Jakie jest prawdopodobieństwo, że weekendowa konferencja historyczna zamieni się w poszukiwanie mordercy, a nawet dwóch morderców? A jeśli w tym równaniu pojawi się duet Miller-Organek? Linda Miller i Jeremi Organek oddalają się od rodzimego Dolnego Śląska, pewni, że nie grożą im żadne trupy, denaty i zwłoki. Ani żaden zaprzyjaźniony policjant. Tymczasem podwarszawski Teresin, skrywający ponadstuletnią tajemnicę, ma wobec nich swoje plany. Lecząc złamane serce, Jeremi znów znajdzie się w prosektorium, gdzie przyjdzie mu odkryć niejeden sekret, a Linda - jak to Linda - wbrew wszystkim nadepnie komuś na odcisk. Zapraszamy do poznania zawiłości najgłośniejszego i do dziś nierozwiązanego morderstwa Kongresówki oraz sprawdzenia, skąd wyleciało pewne ciało i kto pomógł mu wylecieć.