Publisher: Wydawnictwo Naukowe Scholar
Wojciech Kwiatkowski
Jest to pierwsza w literaturze polskiej książka, w której omówiono w sposób systematyczny kluczowe zagadnienia związane z funkcjonowaniem banku centralnego Stanów Zjednoczonych tj. Systemu Rezerwy Federalnej. Autor przedstawia historię tworzenia banku, jego strukturę organizacyjną, cele i zadania oraz sposoby ich realizacji, a także mechanizmy podejmowania decyzji przez jego organy i zakres ich autonomii w strukturze władzy USA. Książka przynosi wiedzę pozwalającą odrzucić istniejące w sferze publicznej i często bezkrytycznie przyjmowane (także w Polsce) teorie spiskowe dotyczące powstania i funkcjonowania Systemu Rezerwy Federalnej. Ich żywotność wynika zarówno z nieznajomości tego z jakimi kwestiami bank centralny USA musi zmagać się na co dzień w realiach amerykańskich, ale też z niezwykle złożonego systemu polityczno-prawnego Stanów Zjednoczonych. dr Wojciech Kwiatkowski - absolwent wydziałów prawa i administracji na UW i UKSW (2007), doktor nauk prawnych (2011), adiunkt na Wydziale Prawa i Administracji UKSW. Wywiad z dr. Wojciechem Kwiatkowskim w Pierwszym Programie Polskiego Radia (2 grudnia 2014 r.) https://www.polskieradio.pl/42/3306/Artykul/1306365/
Agnieszka Dudzińska
Książka opisuje mechanizmy rządzące stanowieniem prawa z perspektywy teorii systemów. Analiza procesu legislacyjnego dowodzi, że system polityczny w Polsce jest systemem operacyjnie zamkniętym. Nie przyjmuje informacji z otoczenia, zatem jego wytwory powstają w wyniku przetwarzania informacji pochodzących niemal wyłącznie z wewnętrznego obiegu komunikacyjnego. Władza wykonawcza i ustawodawcza stanowią funkcjonalną jedność, mimo konstytucyjnego ich rozdzielenia. Dyskurs legislacyjny w Sejmie i Senacie jest zrytualizowany, a parlament służy legitymizowaniu decyzji rządu (,,maszynka do głosowania"). Wywód popiera wiele wskaźników empirycznych, w tym pochodzących z bezpośredniej obserwacji prac komisji sejmowych i senackich. Dowodzą one, że realizowany model polityczny jest nieadekwatny do deklarowanych celów. Rewizji wymagałyby więc te rozwiązania instytucjonalne, które prowadzą do rozbieżności między modelem a praktyką. Opracowanie niesie w sobie nie tylko siłę argumentacji teoretycznej, lecz także dotyka praktyki polskiego życia politycznego. Publikacja, która umożliwia Czytelnikowi wgląd do środka zamkniętego systemu, zaspokaja zarówno ciekawość, jak i daje szansę zmniejszenia nierównowagi informacyjnej między klasą polityczną a społeczeństwem. Dlatego książka powinna być lekturą obowiązkową dla politologów, socjologów, prawników, ale również dla każdego aktywnego obywatela, który nie chce tkwić w naiwności i pragnie zwiększyć częstotliwość epizodów otwierania się systemu na otoczenie. A dla klasy politycznej niech książka ta będzie ostrzeżeniem: są tacy, którzy wasze działania potrafią rozłożyć na czynniki pierwsze. dr hab. Anna Pacześniak dr Agnieszka Dudzińska jest socjologiem, pracuje jako adiunkt w Instytucie Studiów Politycznych PAN. Jej zainteresowania naukowe dotyczą reprezentacji politycznej, uczestnictwa obywatelskiego, instytucji politycznych, a także metod badawczych w naukach społecznych. agdudz@isppan.waw.pl
Systematyczny przegląd literatury w naukach społecznych
Regina Lenart-Gansiniec
Systematyczny przegląd literatury staje się normą oraz niezbędnym elementem każdego projektu badawczego w naukach społecznych. Niniejszy przewodnik zawiera praktyczne wskazówki dotyczące zaplanowania, przeprowadzenia oraz rozpowszechnienia systematycznego przeglądu literatury. Ważnym elementem książki są porady dotyczące organizacji pracy, wyodrębnienia i wizualizacji danych, a także wyszukiwania literatury przy wykorzystaniu elektronicznych baz publikacji: Web of Science oraz Scopus. Równie szczegółowej książki, prowadzącej badacza przez kolejne etapy procesu opracowywania systematycznego przeglądu literatury nie ma na polskim rynku. (...) To kompleksowy i bardzo praktyczny przewodnik. Z recenzji wydawniczej prof. dr. hab. Wojciecha Czakona Regina Lenart-Gansiniec, dr hab., profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jest autorką ponad stu publikacji z zakresu zarządzania strategicznego, zwłaszcza zarządzania wiedzą, organizacyjnego uczenia się oraz crowdsourcingu. Brała udział (jako kierownik i jako współwykonawca) w kilku projektach badawczych finansowanych ze środków un?nych, Narodowego Centrum Nauki oraz Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW); stypendystka MNiSW w ramach konkursu dla wybitnych młodych naukowców.
Zygmunt Bauman
Szkice z teorii kultury są dziełem ze wszech miar wyjątkowym. Książka ta miała pierwotnie ukazać się w roku 1968, jednak w wyniku wydarzeń marcowych i represji nałożonych na jej autora, zamiar ten nie mógł zostać zrealizowany. Przez wiele lat dzieło to uznawano za bezpowrotnie zaginione. Ocalało z pożogi dziejowej w jednym, niepełnym egzemplarzu korektowym, który został niedawno odnaleziony i stał się podstawą niniejszej edycji. Z jednej strony praca ta jest szczególnie ważnym - urastającym wręcz do rangi symbolu - przykładem przedemigracyjnej twórczości Zygmunta Baumana i fascynującego klimatu intelektualnego końca lat sześćdziesiątych XX wieku. Z drugiej zaś zawarte w niej analizy - obejmujące m.in. zjawiska indywidualizacji, ambiwalencji, czy też intensyfikacji globalnych powiązań - stanowią zalążek późniejszych rozpoznań autora. Można ją czytać zarówno jako świadectwo swoich czasów, jak i dzieło, które poza ten okres zdecydowanie wykracza. dr Dariusz Brzeziński [...] Otóż żyjemy w epoce, która zdaje się, po raz pierwszy w dziejach, uznawać wieloznaczność kulturową za stan przyrodzony i nieodmienny świata, forytować taką formę osobowości, która w atmosferze wieloznaczności dobrze sobie radzi i czuje się nawet jak przysłowiowa ryba w wodzie; i nawet szczyci się tym, że nieoznaczoność ludzkiej sytuacji nie tylko wykryła, ale i zaakceptowała jako stan prawdziwie ludzki i na sposób ludzki szlachetny i wzniosły - jako powołanie człowieka. Z tekstu
Marcin Siadkowski
Autor stawia pytanie o rolę stereotypu narodowego polskiej szlachty, funkcjonującego w kulturze niemieckiej od XVIII wieku oraz o sposoby i motywy jego instrumentalizacji w bieżącej walce politycznej w Wiedniu u schyłku XIX wieku. Te rozważania prowadzą także do analizy prób odnalezienia się niemieckich elit politycznych w nowej sytuacji politycznej, będącej efektem modernizacji i demokratyzacji społeczeństwa Austro-Węgier. Książka zawiera odwołania do bogatego materiału źródłowego, m.in. do prasy codziennej, czasopism satyrycznych, podręczników szkolnych i przewodników turystycznych. Godne uwagi są również zamieszczone w niej liczne karykatury z epoki.
Sztuka aktorska w badaniach psychologicznych i refleksji estetycznej
Barbara Mróz, Jolanta Kociuba, Barbara Osterloff
Książek poświęconych psychologii aktorów jest niewiele, i to nawet w skali literatury światowej. Z tego względu z dużym uznaniem oceniam tę propozycję edytorską, pomyślaną jako praca zbiorowa z tego interesującego zakresu. Kompozycja całości książki, zawierającej trzy części, jest dobrze zaprojektowana. (...) Bardzo ciekawa kolekcja oryginalnych wypowiedzi aktorów stanowi doskonałe wsparcie i ilustrację badań psychologicznych. Rekomenduję tę książkę do druku i bardzo pozytywnie oceniam jej zawartość. prof. dr hab. Czesław S. Nosal, Uniwersytet SWPS - z recenzji Aktorzy: To nie są błazny (...), lecz ludzie, których na to powołano, by biorąc na się maskę i udanie, mówili prawdy wiecznej przykazanie. Na co stać kogo, tajemnic tych sięga; wieczna w tym siła, groza i potęga. Przedstawione przez Wyspiańskiego standardy sztuki aktorskiej dowodzą, że jest to sztuka zarówno ważna, jak i potrzebna - w perspektywie jednostkowej i społecznej. Z uznaniem należy się odnieść do podjętego przez autorki projektu, analiz, badań i opisu. (...) Książka jest adresowana do profesjonalistów: psychologów, teatrologów, kulturoznawców, a także do szerszego grona czytelników, szczególnie tych, którzy cenią żywe słowo i kulturę narodową. dr hab. Stanisława Tucholska, prof. Akademii Ignatianum w Krakowie - z recenzji Barbara Mróz, prof. nadzw. dr hab. w dziedzinie psychologii, jest zatrudniona w Instytucie Psychologii Uniwersytetu Opolskiego. Przez 21 lat pracowała w Instytucie Psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Mieszka we Wrocławiu. Jest autorką pięciu książek, w tym publikacji 20 lat później - osobowość i hierarchia wartości wybitnych aktorów polskich. Badania podłużne, która zdobyła w 2016 r. Nagrodę Teofrasta w kategorii najpopularniejsza naukowa książka psychologiczna. Jolanta Kociuba, dr hab. w dziedzinie nauk społecznych, zatrudniona w Instytucie Filozofii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Jest autorką książek: Tożsamość aktora (1996), Analityczne ujęcie danych jakościowych. Badanie poczucia tożsamości aktorów (2013), Idea Ja i koncepcja tożsamości. Zmiana znaczenia w nauce i kulturze (2014). Zajmuje się badaniami nad problemem poznania społecznego, nad współczesną tożsamością kulturową i indywidualną oraz jej przemianami w warunkach zmiany społecznej. Barbara Osterloff, prof. Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie, dr nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa, historyk teatru i krytyk teatralny. Wieloletnia redaktorka miesięcznika Teatr. Opracowała i wydała monografię naukową Aleksander Zelwerowicz (2011), uhonorowaną Nagrodą Warszawskiej Premiery Literackiej (2013). W latach 2008-2012 i 2012-2016 pełniła funkcję prorektora ds. dydaktyki. Wykłada również historię dramatu na Wydziale Scenografii Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.
Karolina Izdebska
Sztuka publiczna funkcjonuje w zróżnicowanych formach i na styku różnorodnych dyscyplin. W zasadzie może przyjmować każdą postać wypowiedzi twórczej (może być pomnikiem lub antypomnikiem, rzeźbą społeczną, instalacją, akcją, interwencją itd.). Zwraca uwagę na podskórne i pomijane aspekty rzeczywistości społecznej. Kreuje miejsca. Generuje interakcje społeczne, a nawet więzi. Funkcjonuje jako medium, które przekazuje publiczny głos zmarginalizowanych i wykluczonych. Działa jak bodziec wyzwalający reakcje. Formułuje wiele ciekawych pytań i rozbudza dyskusje, staje się narzędziem protestu. Tego rodzaju praktyka często wychodzi poza granice tradycyjnie rozumianej sztuki i przejmuje dodatkowo funkcje pozaartystyczne - społeczne, aktywistyczne, reporterskie, dokumentacyjne itp. Autorka z dużym znawstwem nie tylko próbuje dokonać charakterystyki sztuki publicznej jako zjawiska artystycznego, ale też wskazuje na ogromne trudności definicyjne z tym związane. Umiejętnie ukazuje przy tym bogactwo i różnorodność sztuki publicznej oraz rozwija w sposób bardzo interesujący wątki poboczne - dzięki temu sztuka publiczna nie została zredukowana i wtłoczona w sztywne ramy klasyfikacyjne. dr hab. Przemysław Kisiel, prof. Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie Rozważania Karoliny Izdebskiej na temat tego, czym jest sztuka publiczna, jaka jest jej współczesna rola i miejsce pośród innych rodzajów twórczości są z jednej strony efektem wnikliwej eksploracji dostępnej literatury, z drugiej - stanowią rezultat autorskiego projektu badawczego. Takie zróżnicowane podejście pozwala na odtworzenie poglądów artystów na temat rozumienia przestrzeni publicznej jako areny dla pracy twórczej, a także pokazania jej ograniczeń i wyzwań dla artystycznej wypowiedzi. dr hab. Paulina Rojek, prof. Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie
Szwajcarska polityka bezpieczeństwa
Dariusz Popławski
Szwajcaria to wręcz symbol polityki neutralności, która stanowi środek zapewniania bezpieczeństwa jej obywatelom i utrzymania terytorialnej integralności. Polityka ta jednak ewoluuje i wiele stereotypowych poglądów na ten temat nie ma już żadnego uzasadnienia w rzeczywistości. Autor ukazał w szczegółach zmiany szwajcarskiej polityki bezpieczeństwa w kontekście przekształceń międzynarodowego otoczenia i niewątpliwie jest to główny walor tej książki.
Jan Cofałka
Oto trzecia, po Ślązakach w Warszawie i Księdze Ślązaków, część ,,trylogii śląskiej" Jana Cofałki. W tym tomie zawarty jest zapis przenikających się i jak fale świetlne interferujących rodowodów i doświadczeń Ślązaków oraz Kresowiaków, którzy po okrucieństwach wojennych, po masowych przesiedleniach, wysiedleniach, eksmisjach i wypędzeniach zostali na siebie skazani. Jan Cofałka, świetny biografista, który umie plastycznie i wszechstronnie pokazać osobowości ludzi, nie szuka w historii okropieństw, dobrze wiedząc, że jest ich tam bez liku. Szuka w niej urody życia, jego barwy, powabu, aromatu, i czyni to na rozległym, epickim tle wielkiej wędrówki ludów, która w połowie XX w. wyrzuciła mieszkańców Kresów z ich domów i kazała zamieszkać w innych miastach, wsiach, w innej scenerii i w świecie często innej kultury materialnej oraz obyczajowej. Pisze o uczestnikach powstań śląskich i ich potomkach, o byłych powstańcach warszawskich i synach Orląt Lwowskich, o członkach Hitlerjugend, Komsomołu i ZMP, którzy siedząc często w tej samej ławce szkolnej, nie pozabijali się, nie wyniszczali się, nie licytowali się, kto z nich większych krzywd doznał, ale stworzyli niezwykłą społeczność. Takiego spojrzenia na historię powojennego Śląska w biografistyce polskiej dotychczas nie było. Jan Cofałka napisał książkę o wyższości tolerancji nad ksenofobią, o dobrodziejstwach płynących z postawy, gdy ludzie stronią od nienawiści, a pamięci nie zastępują pamiętliwością. prof. Stanisław Nicieja
Jan Cofałka
Jan Cofałka obdarowuje nas barwnymi portretami słynnych Ślązaków, którzy zdobyli sławę nie tylko w Polsce, m.in.: Piotra Beczały, Ewy Demarczyk, Juliusza Grządzieli, o. Leopolda Moczygemby, rodu Lipowczanów, Adama Makowicza, rodu Olszaków, o. Edmunda Szeligi, Floriana Śmieji, Ernesta Wilimowskiego i Krystiana Zimermana. Wiele się dowiadujemy o śląskim rodowodzie tych muzyków, księży, społeczników, naukowców i sportowców, o ich rodzinnych losach, emigracji i związkach ze śląską ojczyzną. Pytanie, jakie zadałem sobie po przeczytaniu tej książki - czy jest region, który dałby Polsce tyle wspaniałych talentów i osobowości? Jakże często przy tym rozsławiający nas w świecie. I to w różnych dziedzinach, od sportu po muzykę. Byłbym skłonny sądzić, że nie ma. Przynajmniej jeśli chodzi o ostatnie stulecie. Wiesław Myśliwski
Jan Cofałka
Książka Cofałki to całe kompedium śląskości w Warszawie, porządnie udokumentowane i napisane. Ma smak schludnego dokumentu ,,emigracyjnego". Z wielką życzliwością ukazuje dziwaczność Ślązaków i ich heroizm w miłości do Polski. Ślązacy w Warszawie mają świetne motto wyjęte z ust Stefana Bratkowskiego: Są w Polsce ludzie, których nikt nie rozumie. Nie rozumie ich ogół narodu i nie rozumieją ich najbliżsi sąsiedzi. To Ślązacy. Ta smutna konstatacja, jakże prawdziwa, dodaje wartości książce. Jest kroplą w możliwości zrozumienia odmienności Śląska i Ślązaków. Jan Cofałka usiłuje rzewnie swoją skromną książkę, jak ta kropla w chińskiej torturze, zmiękczyć twardy granit obojętności. Kazimierz Kutz Książkę Jana Cofałki można zaklasyfikować jako literaturę faktu. Wielu czytelników słabiej znających Śląsk może ją jednak potraktować jak political fiction, gdyż losy bohaterów oraz przywoływane zdarzenia wydają się dalece nieprawdopodobne w świetle wizji Polski, jaką możemy wydobyć z popularnych podręczników czy głównonurtowych mediów. Ale taki już jest Śląsk - nietypowy, wyjątkowy, zaskakujący czy wręcz baśniowy i takie też są losy jego mieszkańców. Nawet spod węglowego pyłu i hałd reprezentujących prawie całą tablicę Mendelejewa wyziera kulturowy koloryt i różnorodność. Nic tak nie odbija specyfiki regionu jak życiorysy jego mieszkańców. Także tych, którzy z różnych powodów musieli opuścić rodzinną ziemię. Nawet w czasach pokoju i dostatku wykazują one zaskakującą zagadkowość dla obserwatora z zewnątrz. W czasach burzliwych nabierają zaś epickiego rozmachu. W krwawym wieku XX śląskie trajektorie były dramatyczne i gwałtowne, ale zarazem urzekająco ciekawe i pasjonujące. To właśnie im poświęcona jest ta wyjątkowa książka. Lech M. Nijakowski
Jan Cofałka
Wywodzący się ze Śląska Jan Cofałka - czując potrzebę przybliżania rodakom regionu, z którego wyrasta (przyłapuję się tu na podwójnym znaczeniu tego słowa: wyrasta w rozumieniu pochodzenia rodzinnego, kulturowego, jak i wychodzenia skądś i wchodzenia w nowe rzeczywistości), dodaje do tomów o współziomkach kolejny - już szósty, tym razem o nieprzeciętnych kobietach. Zasług Jana Cofałki na tym polu nie sposób przecenić. Oceniając poprzednie tomy, podnosili je m.in. pisarz Wiesław Myśliwski, reżyser i pisarz Kazimierz Kutz oraz uczeni zarówno pokolenia średniego (prof. Jan Miodek, prof. Stanisław S. Nicieja), jak i najmłodszego (prof. Lech M. Nijakowski). A więc - przede wszystkim na pochwałę zasługuje inicjatywa kontynuacji zamysłu poprzez przybliżenie sylwetek płci często grzecznościowo emablowanej, ale naprawdę traktowanej przez mężczyzn - najdelikatniej ujmując - protekcjonalnie, widoczne przede wszystkim na płaszczyźnie życia ekonomicznego i politycznego. Na szczęście stosunkowo najmniej w życiu artystycznym. Ukazane przez Jana Cofałkę sylwetki kobiet nieprzeciętnych ujawniają, że osiągając sukcesy na wybranych polach, można swoim życiem przełamywać stereotypy dotyczące płci. Odbywa się to niestety nieraz dużym kosztem... To ważny głos w debacie o społeczeństwie żyjącym nad Wisłą i Odrą. (...) Dzieło Jana Cofałki stanowi potwierdzenie realizacji marzeń pokoleń ludzi tej Ziemi! Przywołam tu słowa, które Paweł Kwoczek spod Prudnika skierował (w sytuacji skrajnego zagrożenia życia w obozie koncentracyjnym Buchenwald) do współtowarzysza niedoli Józefa Kachla w imieninowych życzeniach: ,,Tylko w łączności z Polską - o tym jestem przekonany - lud śląski może rozwinąć swoje niepospolite zalety rozumu i serca, charakteru i wielostronnego uzdolnienia artystycznego". z recenzji prof. Michała Lisa
Świadomość i obraz. Studia z filozofii przedstawienia
Iwona Lorenc
Książka jest prezentacją kilku ujęć z zakresu filozofii przedstawienia (wszelkiej filozoficznej refleksji nad przedstawieniem), które wykraczają poza tradycyjny, wywodzący się od Platona sposób widzenia tej problematyki. Autorkę interesuje taki obszar przedstawień, które mają postać autonomicznych, rządzących się swoimi prawami tworów kultury; punktem wyjścia prezentowanych studiów jest status przedstawień kulturowych: językowych i obrazowych, a w szczególności przedstawień artystycznych. Iwona Lorenc w swoich analizach kieruje się przede wszystkim ku przeobrażeniom zachodzącym w filozoficznej świadomości przedstawień oraz zmianom w filozoficznym ich ujmowaniu.
Lech M. Nijakowski
Nowatorska analiza tekstów kultury popularnej (powieści, opowiadań, filmów, komiksów itd.), które przedstawiają świat po zagładzie niszczącej cywilizację. Po przebadaniu ponad pół tysiąca dzieł Autor pokazuje, co mówią nam one o nowoczesnym społeczeństwie. W popularnych utworach dostrzega wyparte strachy i lęki, figury obcego, formy dominacji i represji, do których świadomie nikt nie chciałby się przyznać. Książka Lecha Nijakowskiego (...) to wielkie osiągnięcie intelektualne, najpewniej pierwsza tego typu praca w krajowej humanistyce, która nie ma także wielu precedensów w literaturze światowej. Jej ukazanie się będzie gratką zarówno dla specjalistów z kręgów akademickich, jak i fanów gatunku postapo, a tzw. zwykły czytelnik dowie się z niej, że wyobraźnia socjologiczna jest - jak pisał Charles Wright Mills - "najbardziej potrzebną cechą umysłu,,. prof. dr hab. Wojciech J. Burszta Autor stara się w swych rozważaniach przede wszystkim przyjmować pozycję socjologa - (...) głównym przedmiotem jego zainteresowań są społeczne wyobrażenia związane z tekstami postapokaliptycznymi, ulokowanymi w przestrzeni kultury popularnej. Trzeba przyznać, że autor konsekwentnie analizuje te wątki, wydobywając ich kluczowe schematy znaczeniowe. prof. dr hab. Eugeniusz Wilk Lech M. Nijakowski - dr hab., kierownik Zakładu Socjologii Ogólnej w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego, stały doradca Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych Sejmu RP (od 2001 roku), członek redakcji Przeglądu Humanistycznego, Studiów Socjologiczno-Politycznych oraz Zdania. Autor, współautor lub redaktor naukowy ponad 20 książek i kilkudziesięciu artykułów. Stypendysta Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej (2004-2005), laureat m.in. Nagrody im. Stanisława Ossowskiego oraz Nagrody Naukowej Wydziału I Nauk Humanistycznych i Społecznych Polskiej Akademii Nauk im. Ludwika Krzywickiego. Ostatnio opublikował m.in.: Pornografia. Historia, znaczenie, gatunki (Iskry, 2010), Rozkosz zemsty. Socjologia historyczna mobilizacji ludobójczej (Wydawnictwo Naukowe Scholar, 2013).
Tajemnica Dworca Tokio. Społeczne konstruowanie przestrzeni we współczesnej Japonii
Beata M. Kowalczyk
Tajemnica Dworca Tokio to z pewnością książka godna polecenia. Całość napisana jest klarownym językiem oraz cechuje się wysokim poziomem merytorycznym. Autorka wykazuje się dużą wiedzą teoretyczną (popartą bogatą literaturą przedmiotu) oraz praktyczną (wyniesioną z pobytów w Japonii), a ponadto wprowadza na grunt polskiej humanistyki i nauk społecznych nowe, nieznane dotąd szerzej pojęcie sakariby służące interpretacji kultury japońskiej. Wszystkie te przymioty sprawiają, że monografia ta będzie stanowiła cenne źródło zainteresowania nie tylko dla japonistów, lecz także dla licznych ekspertów (socjologów, antropologów, historyków, politologów) zajmujących się problematyką miasta - urban studies - i miejsca dworca kolejowego w tej tematyce. z recenzji dr. Jacka Splisgarta Beata M. Kowalczyk - japonistka i socjolożka, pracuje w Instytucie Bliskiego i Dalekiego Wschodu na Uniwersytecie Jagiellońskim. Absolwentka Uniwersytetu Tokijskiego, Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Paris 1 Panthe´on-Sorbonne. Bada kulturę społeczeństwa japońskiego oraz kariery zawodowe w świecie sztuki widziane w perspektywie lokalnej i transnarodowej.
Technika prawodawcza II Rzeczypospolitej
Krzysztof Koźmiński
Słyszy się często opinię, że obowiązujące w Polsce prawo jest kiepskiej jakości: niejasne, wewnętrznie sprzeczne, napisane niezrozumiałym językiem, wyrażone nadmiernie rozwlekłymi przepisami. Podlega ciągłym zmianom, zawiera luki, nieuzasadnione wyjątki, a nawet rozwiązania retroaktywne. Stan prawodawstwa budzi słuszną krytykę ze strony obywateli, przedsiębiorców, komentatorów życia publicznego i samych prawników. Marnym pocieszeniem jest fakt, iż zarzut inflacji legislacyjnej formułuje się również w krajach zachodniej Europy, a prawo unijne bywa jeszcze ostrzej krytykowane. W tym kontekście wspominany jest nieraz ,,złoty okres polskiej legislacji", czyli czasy Drugiej Rzeczypospolitej, z którymi kojarzy się działalność Komisji Kodyfikacyjnej i jej słynne dzieła, w tym Kodeks zobowiązań oraz tzw. kodeks karny Makarewicza. Niniejsza książka prezentuje odpowiedź na dwa zasadnicze pytania: na ile uzasadnione jest optymistyczne wyobrażenie o jakości polskiej legislacji dwudziestolecia międzywojennego oraz czy wypracowana sto lat temu technika prawodawcza zachowuje aktualność we współczesnych realiach Trzeciej Rzeczypospolitej. Sposób redagowania ustaw i innych aktów normatywnych należy do istotnych elementów prawnej i prawniczej tradycji poszczególnych państw. Obecny polski styl legislacyjny stanowi w dużym stopniu kontynuację reguł wypracowanych, nie bez trudności, w II Rzeczypospolitej - które zaczęto kodyfikować od 1929 r. Autor przedstawia kształtowanie się i stan z 1939 r., jak je już wówczas nazwano, ,,zasad techniki prawodawczej", starając się uczynić to w sposób nie tyle systematyczny, ile tłumaczący źródła obecnych zasad techniki prawodawczej, które uznaje się za standardy prawidłowej legislacji, odpowiadające konstytucyjnej zasadzie demokratycznego państwa prawnego. Książka wypełnia tym samym odczuwalną lukę w naszej literaturze prawniczej. prof. dr hab. Hubert Izdebski Dzięki monografii autora przekonujemy się, że korzenie współczesnej techniki prawodawczej tkwią w czasach Drugiej Rzeczypospolitej. Już wówczas zdawano sobie sprawę z tego, jak ważna jest umiejętność prawidłowego formułowania przepisów prawnych. W najogólniejszym sensie stanowi ona przedmiot niniejszego opracowania. Autor omawia pierwsze uregulowania prawne oraz praktykę legislacyjną, a także wskazuje popełniane wówczas błędy. Opracowanie jest wartościowego również dlatego, że dotychczas zagadnienia z zakresu legislacji, zwłaszcza tej dawniejszej, nie były poddane tak rozległej analizie. dr hab. Izabela Lewandowska-Malec, prof. UJ-u