Wydawca: Wydawnictwo Possire
Edyta Kene, Marta Cyrkiel
Jedna zwariowana artystka? Jest! Postrzelona paczka przyjaciół? Jest! Bezdomny z amnezją na plaży? Oczywiście, że jest! A do tego: szczypta chaosu, garść absurdów i narzeczona, o której ktoś... zapomniał. Ups. Hania Potocka, 21-letnia studentka ASP, miała genialny plan na lato: trochę malowania, trochę nicnierobienia, trochę pracy i absolutne ZERO dram. Plan był piękny, ale do momentu, aż nie znalazła na brzegu nieprzytomnego faceta. Bez dokumentów, wspomnień i racjonalnego pomysłu - po co żyję? I zamiast zrobić jedyną rozsądną rzecz (czyli wezwać pomoc), Hania przygarnia go do domu i nazywa... Miecio. Bo czemu nie? Problem zaczyna się wtedy, gdy "Miecio" okazuje się Maxem - bogatym Holendrem, którego życie wiąże się z firmą modową, a jego gwiazdą jest nie kto inny niż wcześniej wspomniana narzeczona. Drogi bohaterów się rozchodzą i można by rzec, że to koniec tej dziwnej historii. Ale nie! Przecież to nie może się tak skończyć. Prawda? Czeka na ciebie zamieszanie większe niż w akademiku podczas sesji, cięte dialogi ostrzejsze niż kredki Hani, przyjaźń, która przetrwa wszystko (nawet głupie decyzje), i historia, która jest trochę jak lato - ciepła, chaotyczna i zdecydowanie za krótka. Czy będzie romantycznie? Czy będzie absurdalnie? Czy ktoś tu jeszcze pamięta, kto jest czyim narzeczonym? Sprawdź. Ostrzeżenia: utrata rozsądku, nielegalne przygarnianie obcych z plaży, emocjonalny rollercoaster, zazdrość, głupie pomysły, jeszcze głupsze decyzje i milioner, który naprawdę powinien pomyśleć dwa razy.
Helen Parker
Czasem wystarczy jeden telefon, by zniszczyć to, co budowano od lat. Wiki jest felietonistką i niedoszłą pisarką. Jej harmonijne, poukładane życie wali się w jednej chwili, gdy narzeczony dzwoni z informacją, że wyjeżdża razem z kochanką. Ale na pocieszenie dodaje, że wciąż kocha Wiktorię. Ten dzień nie mógł być gorszy, a jednak... Stłuczka na parkingu i spór o to, kto zawinił, nie pozwalają kobiecie zbyt długo rozpaczać. Zwłaszcza gdy okazuje się, że właściciel drugiego auta jest niczym wyjęty z jej najskrytszych fantazji. Dawid też ma kochankę, lecz jest nią praca a nie sekretarka. Mężczyzna nie ma ochoty angażować się w związek po złych doświadczeniach z ostatnią partnerką, ale nie potrafi oderwać wzroku od Wiktorii i wbrew rozumowi pozwala ponieść się łączącemu ich przyciąganiu. To przypadkowe spotkanie udowadnia, że koniec nie musi być definitywny, a może oznaczać po prostu start czegoś nowego - gorące uczucie, spełnienie marzeń i zrobienie kroku w dobrą stronę. "Zerwane połączenie" to historia, która buduje, daje nadzieję i pokazuje, że prawdziwy mężczyzna pozwala swojej kobiecie zdobywać szczyty.