Видавець: Wydawnictwo UNIVERSITAS
Polonistyka performatywna. O humanistycznych technologiach wytwarzania światów
Marek Pieniążek
Książka jest syntezą dziesięcioletniej refleksji o funkcjonowaniu szkolnej i uniwersyteckiej edukacji humanistycznej. Centralne miejsce zajmuje w niej performatywność, która personalizuje i scala koncepcje kształcenia językowego, literackiego i kulturowego. Sprawczość, kreatywność i moc podtrzymywania więzi społecznych są w proponowanej dydaktyce równie ważne, jak interpretowanie technologicznie i medialnie zapośredniczonych doświadczeń. W monografii staram się także wyznaczać punkty odniesienia dla polonistyki wychylonej w przyszłość. Proponując jej ujęcie jako środowiska wytwarzania najważniejszych dla zbiorowości kulturowych narzędzi, określam cele edukacyjne nieco inaczej niż humanistyka nowoczesna. Polonistyczne zobowiązania projektuję jednak z nie mniejszym od wielkiej poprzedniczki zatroskaniem o losy ojczystego języka i rodzimej kultury. Ze Wstępu
Polscy świadkowie GUŁagu. Literatura łagrowa 1939-1989
Izabella Sariusz-Skąpska
"We wrześniu 2012 w Bykowni pod Kijowem poświęcono Polski Cmentarz Wojenny. W lesie znanym jako wielkie cmentarzysko ofiar stalinowskiej Wielkiej Czystki 1937, u stóp drzew, które pamiętają tamte straszne czasy, pojawiły się granitowe tabliczki z polskimi nazwiskami, datami urodzin, stopniami wojskowymi i policyjnymi, z funkcjami, jakie w II Rzeczypospolitej pełnili ci ludzie. W stóp bykowniańskich sosen i brzóz granitowe tabliczki epitafijne opowiadają historię 3435 osób, należących do Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Po 72 latach od zbrodni tabliczki lśnią w słońcu i opowiadają historię każdej z Ofiar. Rodziny Katyńskie – córki i synowie, wnuki i prawnuki - przywiozły tutaj z Polski kwiaty i biało-czerwone wstążki, na symbolicznych mogiłach pojawiły się woreczki z polską ziemią i fotografie rodzinne, różańce i kopie obrazów, którego wiszą w dalekich domach... Snuje się opowieść. Nazajutrz po poświęceniu czwartego – po Katyniu, Charkowie i Miednoje – cmentarza katyńskiego wsłuchiwałam się w opowieści granitowych epitafiów, wędrując ścieżką otaczającą polską nekropolię pod Kijowem. Parokrotnie mijałam dziwne zawiniątko, aż wreszcie przyjrzałam się bliżej: ktoś położył tutaj książkę. To były wspomnienia Urszuli Muskus, wersja anglojęzyczna jej książki Długi most. Tekst pisany w latach 60., został wydany pośmiertnie, a zawiera historię uwięzienia i zesłania, które autorce zabrały wiele lat życia: od 1939 do 1956. Ktoś (zapewne wnuczka lub prawnuczka) przywiózł to świadectwo i na karteczce dopisał prośbę do przechodnia, aby zabrał książkę, przeczytał i podał dalej. Widok od lat znajomego tekstu, widzianego w tak niezwykłych okolicznościach i otoczonego takim przesłaniem, upewnił mnie, że nie można ustawać i trzeba nadal opowiadać o tym, czego doświadczyli polscy świadkowie GUŁagu w odległych już wprawdzie, ale wciąż nieznanych do końca latach. Niniejsza książka to pisany przed laty i uzupełniany rekonesans wśród tekstów polskiej literatury łagrowej – o odmienności przestrzeni „innego świata”, do jakiego po 1939 roku trafili obywatele Rzeczypospolitej, o innym „czasie”, który liczyli jako łagiernicy i zesłańcy, i wreszcie o innych ludziach, których „tam” spotkali. Nie chcieli epatować doświadczonym złem ani doznanym cierpieniem. Pisali, aby zachować pamięć. Warto czytać ich świadectwa i pamiętać”. Izabella Sariusz-Skąpska
Polska dla średnio zaawansowanych. Współczesna polskość codzienna
Agata Bisko
W jaki sposób Polacy witają się i dlaczego nigdy przez próg? Jak świętują i dlaczego trącają się kieliszkami podczas toastu? Po co w trakcie rozmowy pukają w stół i w co jeszcze wierzą? Kiedy polskie „tak” znaczy „nie” i odwrotnie? Co mówią o nas cudzoziemcom takie zwroty jak Polish jokes, polnische Wirtschaft, polsk riksdag czy eau de Pologne? To tylko niektóre z pytań o polską kulturę, na które odpowiada książka o codzienności, zachowaniach, obyczajach, wartościach i przekonaniach współczesnych Polaków. Napisana przystępnym językiem, obfitująca w konkretne przykłady, nieunikająca anegdot, bez szkody dla jej warstwy naukowej zakładającej rzetelną analizę kulturową, stanowi cenne źródło wiedzy o szeroko rozumianej „polskości”. Książkę Agaty Bisko wyróżnia oryginalne spojrzenie na polską kulturę z perspektywy doświadczenia „codzienności”, a także sumienna rekonstrukcja obrazów „polskości” widzianej z perspektywy innych kultur narodowych. Jest więc przedsięwzięciem imponującym nie tylko z powodu pisarskiego rozmachu, ale również ze względu na ostateczny rezultat, który przynosi wszechstronny „opis obyczajów” polskich doby potransformacyjnej. (Z recenzji prof. dra hab. Rocha Sulimy) „Polska dla średnio zaawansowanych” to swoisty podręcznik, kulturoznawczy przewodnik, z którego można „uczyć się Polski”. A przy tym jedyne tego rodzaju opracowanie życia codziennego społeczeństwa polskiego. (Z recenzji prof. UAM dra hab. Jana Grada)
Wiesława Sajdek
Pomimo światopoglądowych różnic i podziałów, pomimo ideologicznych uwikłań i jakby niezależnie od nich, polska filozofia człowieka zawiera pewną wspólną normę, a zarazem postulat, dotyczący zachowania w sytuacjach trudnych, a nawet wyjątkowo trudnych, granicznych. Otóż każdy winien się wtedy zachowywać "po ludzku". To praktyka społeczna ostatecznie odkrywa pokłady człowieczeństwa - lub też jego rażące braki. Wyraża się ona poprzez postawy solidarności z pokrzywdzonymi, prześladowanymi, a także niesprawiedliwie wykluczonymi ze swoich społeczności i wspólnot. Jest to jeden z przejawów owego "praktycyzmu", który można śledzić na poziomie rozważań teoretycznych co najmniej od początków istnienia Uniwersytetu Krakowskiego, a więc od średniowiecza. Fragment książki
Polska jako junior partner? Szkice o polskiej polityce od elekcji Stanisława Augusta do upadku PRL
Lech Mażewski
Zebrane w niniejszym tomie szkice o polskiej polityce z ostatnich dwóch i pół wieku łączy myśl, na którą bodajże jako pierwszy zwrócił uwagę Niccolò Machiavelli, iż istnieją dwa światy: świat osobistej moralności jednostek i świat politycznej organizacji, oparte na funkcjonowaniu dwóch różnych kodeksów etycznych. Myśl o istnieniu dwóch rodzajów etyki rozwinął Max Weber. Jego zdaniem polityk powinien kierować się etyką odpowiedzialności, a nie etyką przekonań. Myśl Machiavellego i Webera o istnieniu dwóch etyk uświadamia nam, że według innych kryteriów powinniśmy oceniać zachowania Polaka w roli obywatela, żołnierza, naczelnego wodza i polityka, co szczególnie ważne jest w odniesieniu do Polski popadającej od początku XVIII wieku w zależność od Rosji. W niniejszym tomie staram się przybliżyć najważniejsze momenty z dziejów Polski, począwszy od XVIII wieku, kryteria ich oceny czerpiąc z zasad etyki odpowiedzialności, które powinny były także przyświecać protagonistom opisywanych wydarzeń. Są to sprawy bardzo dyskusyjne, a mój pogląd na nie może mieć charakter mocno subiektywny. Wątpię bowiem, aby istniała jakaś obiektywna wersja historii, poza ustaleniami co do zaistnienia (lub nie) jakichś faktów. Historia to przede wszystkim kwestia narzucanej nam narracji. Nie mając wystarczającej siły, aby tego dokonać, mogę jedynie swoje stanowisko poddać pod rozwagę czytelnika. Ostatecznie to do niego należy osąd. Lech Mażewski – dr hab., historyk prawa, politolog, publicysta historyczny. Autor m.in. książek Powstańczy szantaż (2001, 2004) oraz Oblany egzamin z polityki. O narodzinach, istnieniu i upadku państwa polskiego w latach 1806–1874 (2016).
Polska Jasienicy. Biografia publicysty
Arkadiusz Kierys
„Nie można już wątpić, że system komunistyczny osiągnąłby znacznie więcej i funkcjonował bez porównania lepiej, gdyby nie metoda trzymania «myśli w obcęgach»” – pisał Jasienica w Pamiętniku. Leon Lech Beynar – znany szerzej pod literackim pseudonimem Paweł Jasienica – jest w Polsce symbolem opozycji intelektualnej wobec PRL i autorem poczytnych prac historycznych. Współcześni znali go jednak jako człowieka apolitycznego (ze skłonnościami do libertynizmu), czego wyrazem było unikanie przynależności do korporacji studenckich czasów sanacji i partii politycznych Polski Ludowej. Dlaczego więc, mimo potrzeby mentalnej neutralności, wybrał zawód publicysty, żądający odeń deklaracji światopoglądowej? Czy istnieje możliwość zachowania godności osobistej i zawodowej w kraju totalitaryzmu ideologicznego? Przez całe życie Jasienica zmagał się z postawami społecznymi, których nie akceptował: autorytaryzmem sanacji i antysemityzmem II Rzeczypospolitej; nienawiścią narodowościową na Kresach Wschodnich w czasie okupacji sowieckiej i niemieckiej; „złotych żniw” na popieliskach obozów koncentracyjnych i Polski stalinowskiej. Mimo to uważał, że praca na rzecz Polski powojennej jest obowiązkiem każdego inteligenta, chociażby z racji dużych strat wojennych w tej właśnie warstwie społecznej. Pojmował to jako służbę narodowi, a nie reżimowi komunistycznemu, w związku z czym stał też w opozycji do swoich kolegów na emigracji; „Losy Polski zależą wprawdzie od tego, co się dzieje na szerokim świecie – pisał do nich – ale masa Polaków kształtować może historię ojczystą działając tutaj, na nadwiślańskich piaskach, a nie tam, «gdzie cytryna dojrzewa»”. Biografia Pawła Jasienicy ukazuje go jako człowieka dokonującego wyborów światopoglądowych w strasznych i ciekawych czasach, jeszcze zanim pojawił się pomysł Polski Piastów i Jagiellonów. Arkadiusz Kierys - rocznik 1968, torunianin. absolwent Wydziału Nauk Historycznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, wnikliwy obserwator cichszych a znaczących momentów historii. W kręgu jego zainteresowań znajdują się dzieje opozycji intelektualnej w PRL oraz historia historiografii polskiej. Wynikiem tych zainteresowań stała się praca na temat życia i działalności Leona Lecha Beynara (pseud. Paweł Jasienica). Jest autorem skryptu pomocniczego z historii dla uczniów szczególnie uzdolnionych humanistycznie: Historia Mundi. Starożytność. Od prehistorii do imperium perskiego (Toruń, 2010). Obecnie kończy opracowanie zbioru artykułów Pawła Jasienicy pt.: „Historia to nie dziwka”. Antologia tekstów Pawła Jasienicy, jego interlokutorów i recenzentów.
Polska literatura postkolonialna. Od sarmatyzmu do migracji poakcesyjnej
Dirk Uffelmann
Tytuł Polska literatura postkolonialna niesie za sobą trzy znaczenia. Po pierwsze, odzwierciedla podjętą w historycznych rozdziałach tomu próbę odczytania literatury polskiej od czasu rozbiorów w XVIII wieku do migracji poakcesyjnej w XXI stuleciu za pomocą heurystyki postkolonialnej. Po drugie, poddaje krytycznej rewizji polską literaturę badawczą zainspirowaną przez anglojęzyczną naukę postkolonialną. Po trzecie, głosi, że literaturę polską po 1795 roku cechują znamiona kolonialne i postkolonialne nie bardziej metaforyczne niż w wypadku literatury krajów z tradycjami kolonii zamorskich. Dirk Uffelmann studiował slawistykę i germanistykę na uniwersytetach w Tybindze, Wiedniu, Konstancji i Warszawie. Pracował w katedrach slawistyki i religioznawstwa w Erfurcie, Bremie, Edynburgu i Pasawie. Obecnie jest profesorem literatur słowiańskich na Uniwersytecie im. Justusa Liebiga w Gießen i prezesem Niemieckiego Stowarzyszenia Slawistów. Jest autorem książek Die russische Kulturosophie (1999), Der erniedrigte Christus – Metaphern und Metonymien in der russischen Kultur und Literatur (2010), Vladimir Sorokin’s Discourses (2020) oraz współwydawcą czasopisma „Zeitschrift für Slavische Philologie” i serii książkowych Postcolonial Perspectives on Eastern Europe i Polonistik im Kontext.
Polska pozycja depresyjna: od Gombrowicza do Mrożka i z powrotem
Szymon Wróbel
Pracę pisarską Szymona Wróbla nazwałbym „pisaniem tryskającym”, „pisaniem błyskawicowym”. Terminu écriture sidérante użył swojego czasu Michel Deguy na określenie sposobu pisania Pascala Quignarda. Książka Polska pozycja depresyjna stanowi dowód na istnienie rozprawy naukowej, która jest dziełem sztuki pisarskiej, i dzieła sztuki pisarskiej, które jest rozprawą naukową ujawniającą mądrość w zawirowaniach sensu, w przyspieszeniach frazy, w energii nagłych i niespodziewanych objawień, oślepień, rozjaśnień, degradacji i wywyższeń. Dawno nie spotkała mnie taka radość z lektury książki prezentującej psychoanalizę w działaniu wobec literatury. Poprzednim razem w podobne uniesienie wprawiła mnie rozprawa Gustawa Bychowskiego Słowacki i jego dusza. Studium psychoanalityczne, ale Bychowski napisał studium o Słowackim w roku 1930. Prof. dr hab. Krzysztof Rutkowski W „Dziennikach” Mrożka znajdujemy następujące zdanie: „Kiedy po raz pierwszy odszedłem od innych dzieci na podwórku, bo odczułem nicość zabawy – można powiedzieć, że ujawniła się moja stronniczość – ku śmierci”. Lektura „Dzienników” Mrożka zmierza do zrozumienia fenomenu „polskiej pozycji depresyjnej”. Pozycja depresyjna Mrożka ujawnia się w jego odkryciu własnej „nicości zabawy” oraz odkryciu, że Polska „jest wsią”. To ważne odkrycia. Nicość zabawy dla Mrożka to nicość pisania, to nicość „zabaw tekstualnych”. Stronniczość ku śmierci to poczucie, że życie jest przestrzenią błędu i akt narodzin jest w zasadzie niemożliwy. Psychoanaliza już od dawna interpretuje znaczenie i genezę pozycji depresyjnej. Według Melanii Klein w okolicy czwartego miesiąca życia dziecko zaczyna być zdolne do spostrzegania matki jako obiektu całościowego. Rozszczepienie między „dobrymi” i „złymi” obiektami z czasem zmniejsza się, a popędy „miłosne” i „wrogie” zaczynają się odnosić do tego samego obiektu. Lęk, zwany depresyjnym, dotyczy powstałego w fantazji niebezpieczeństwa zniszczenia i utraty matki na skutek własnego sadyzmu; lęk ten jest zwalczany i przezwyciężany, gdy kochany obiekt jest introjektowany w sposób stały i dający bezpieczeństwo. Pozycja depresyjna jest stopniowo pokonywana w pierwszym roku życia, ale nigdy nie znika i może powracać w czasie późniejszego dzieciństwa, a także może być reaktywowana u osoby dorosłej, zwłaszcza w okresie żałoby i w stanach depresyjnych. Pytanie brzmi: dlaczego Mrożek nie jest zdolny do pokonania pozycji depresyjnej? Jak Mrożek radzi sobie ze swoim sadyzmem? Jak Mrożek przeżywa lęk dotyczący niebezpieczeństwa zniszczenia własnego domu (matki)? I dlaczego pozostając „na pozycji depresyjnej”, będąc jej więźniem, staje się najbardziej symptomatycznym polskim pisarzem? Odpowiedź na to pytanie brzmi: Mrożek czuje się przez całe życie wyprzedzony i uprzedzony przez innych. Uprzedził go nade wszystko Witold Gombrowicz. Między Gombrowiczem a Mrożkiem rozgrywa się głęboki romans rodzinny (w sensie Freuda i Harolda Blooma), którego stawką jest przeżycie. Mrożek edypalnie rywalizuje z Gombrowiczem, ale w tej rywalizacji z góry skazuje się na przegraną, albowiem Gombrowicz zajął jedyną możliwą do zajęcia pozycję, tj. pozycję autoironicznego pana i władcy. Mrożek nie ma pozycji do zajęcia, dlatego pozostaje mu „włóczęga”, tj. brak pozycji, stronniczość ku śmierci. Mrożek pisząc z pozycji depresyjnej, tj. z pozycji „podmiotu martwego”, ożywiającego swym pisaniem „nicość zabawy”, staje się najbardziej wyrazistym polskim podmiotem odsłaniającym ściśle polską scenę pisma, polski teatr bycie nigdzie. Szymon Wróbel jest profesorem filozofii w Instytucie Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk oraz w Instytucie Badań Interdyscyplinarnych Artes Librales UW. Jego główne dziedziny zainteresowań naukowych to: teoria władzy, teoria literatury, współczesne językoznawstwo i kognitywistyka oraz zastosowania idei psychoanalitycznych w teoriach politycznych. Jest autorem licznych książek i artykułów rozsianych w różnych czasopismach naukowych. Jego ostatnie książki to: Deferring the Self oraz Grammar and Glamour of Cooperation. Lectures on the Philosophy of Mind, Language and Action opublikowane w 2013 i 2014 roku przez Wydawnictwo Peter Lang. Natomiast po polsku: Ćwiczenia z przyjaźni oraz Lektury retroaktywne. Rodowody współczesnej myśli filozoficznej, opublikowane przez Wydawnictwo Universitas 2012 i 2014 roku.