Publisher: Wydawnictwo UNIVERSITAS
Marsjanie i Wenusjanki? O języku młodych Polek i Polaków
Jolanta Szpyra-Kozłowska
Różnice w języku kobiet i mężczyzn to temat wzbudzający powszechne zainteresowanie. Narosło wokół niego wiele prawdziwych i nieprawdziwych opinii i przekonań. Czy prawdą jest, że kobiety są bardziej gadatliwe od mężczyzn, znają więcej nazw kolorów, posługują się emocjonalnym i poprawniejszym językiem, a mężczyźni częściej używają wulgaryzmów? Czy, jak sugeruje głośna książka Johna Graya pt. Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus, obie grupy mówią odmiennymi językami: marsjańskim i wenusjańskim, przez co prawdziwe porozumienie między nimi nie jest możliwe? Na podstawie obszernych i nowatorskich badań własnych z udziałem ponad 700 młodych Polek i Polaków autorka pierwszej tego typu w Polsce, przystępnie napisanej książki próbuje znaleźć odpowiedzi na te i inne intrygujące pytania.
Eliza Orzeszkowa
"Życie kobiety to wiecznie gorejący płomień miłości – powiadają jedni. Życie kobiety to zaparcie się – twierdzą inni. Życie kobiety to macierzyństwo – wołają tamci. Życie kobiety to igraszka – żartują inni jeszcze. Cnota kobiety to ślepa wiara – chórem zgadzają się wszyscy. Kobiety wierzą ślepo; kochają, poświęcają się, hodują dzieci, bawią się... spełniają zatem wszystko, co świat spełniać im nakazuje, a jednak świat krzywo jakoś na nie spogląda i od czasu do czasu odzywa się w kształcie wyrzutu lub napomnienia. – Źle dzieje się z wami! Spomiędzy kobiet samych przenikliwsze, rozumniejsze lub nieszczęśliwsze, wglądając w siebie lub rozglądając się dokoła, powtarzają: – Źle dzieje się z nami! Na wszelkie złe niezbędnym jest środek zaradczy; ci i owi upatrują go w tym lub w owym, ale choroba nie ustępuje przed receptą."
"Marzenie, które czyni poetą"... Autentyczność i empatia w dziele literackim Juliana Kornhausera
Adrian Gleń
Książka, którą trzymają Państwo w rękach, to wyjątkowo kompetentne i przemyślane wprowadzenie w twórczość Juliana Kornhausera. Wybitny polski poeta trafił na znakomitego krytyka, któremu nie po raz pierwszy udaje się przekonać czytelników, że warto czytać wiersze, i że można robić to w sposób niebanalny. Jestem pewien, że interpretacje Adriana Glenia to świetny punkt wyjścia do rozmowy o miejscu Kornhausera, ale także rozmowy o miejscu poezji w naszym życiu i o drodze, jaką ta ostatnia nieustannie w nas przemierza. Jacek Gutorow Adrian Gleń – teoretyk literatury, krytyk literacki, adiunkt w Instytucie Polonistyki i Kulturoznawstwa Uniwersytetu Opolskiego. W latach 1998–2001 redaktor naczelny pisma „Przez Czerń”, w latach 2009–2012 redaktor działu literackiego w piśmie „Strony”. Stypendysta FNP (za rok 2005), członek Akademii Młodych Uczonych PAN. Redaktor kilku tomów zbiorowych i autor 5 monografii; publikował m.in. w: „Tekstach Drugich”, „Pamiętniku Literackim”, „Ruchu Literackim”, „Przestrzeniach Teorii”, „Ruchu Filozoficznym”, „Sztuce i Filozofii”. Zredagował antologię tekstów krytycznych poświęconych pisarstwu Juliana Kornhausera, Było nie minęło (Opole 2011). Stały współpracownik „Toposu” i „Przeglądu Filozoficzno-Literackiego”. Mieszka pod Opolem z żoną i dwójką synów.
Maszyna do myślenia. Studia o nowoczesnej literaturze i filozofii
Jerzy Franczak
Na książkę - prócz rozdziału objaśniającego metodę interpretacyjną - składają się studia o dziewięciu pisarzach różnych generacji. Innowacyjne projekty pisarskie Witolda Gombrowicza, Tadeusza Różewicza, Leopolda Buczkowskiego, Adama Ważyka, Edwarda Redlińskiego, Juliana Kornhausera, Jerzego Krzysztonia, Dariusza Bitnera oraz Zbigniewa Kruszyńskiego inscenizują dylematy i aporie dojrzałej oraz późnej nowoczesności. Autor wpisuje analizowane utwory w historyczne i historycznoliterackie konteksty, przede wszystkim jednak wprawia w ruch gry językowe zaczerpnięte z pism współczesnych filozofów (m.in. Michela Foucaulta, Richarda Rorty'ego, Jacques'a Derridy, Giorgio Agambena czy Petera Sloterdijka). Powiązanie literatury i filozofii w schemacie nazwanym "produkcyjnym" pozwala mu ukazać, w jaki sposób maszyna tekstowa produkuje myśl, to znaczy dochodzi do swoich własnych prawd dzięki pośrednictwu filozofii. Jerzy Franczak konsekwentnie ujmuje literaturę nowoczesną jako szczególny rodzaj filozofii, ściślej - szczególny (a nawet poszczególny) sposób filozofowania. Szczególny, bo realizujący się nie poprzez sam ruch myśli, lecz za sprawą idiomatycznego gestu pisarskiego. Jeśli w literaturze szuka filozofii, to nie znaczy, że filozofia funkcjonuje u niego na prawach klucza objaśniającego sens omawianych utworów. Nie znaczy to również, że czyjś gest pisarski przekłada się na jakąś znaną skądinąd koncepcję. Znaczy to, że pisanie - wraz ze wszystkimi osobliwościami właściwymi dla danego tekstu czy autora - jest praktyką refleksyjno-krytyczną par exellence. prof. dr hab. Krzysztof Uniłowski Jerzy Franczak - pisarz, eseista, literaturoznawca. Autor powieści i zbiorów opowiadań, książek eseistycznych (m.in. Niepoczytalne, Libron, Kraków 2019) oraz rozpraw naukowych: Rzecz o nierzeczywistości. "Mdłości" Jean-Paul Sartre'a i "Ferdydurke" Witolda Gombrowicza (Universitas, Kraków 2002), Poszukiwanie realności. Światopogląd polskiej prozy modernistycznej (Universitas, Kraków 2007), Błądzące słowa. Jacques Ranciere i filozofia literatury (Instytut Badań Literackich, Warszawa 2017). Pracownik naukowy Wydziału Polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
Maszyna przecząca. O literaturze jako formie negacji w aspekcie performatywnym
Marcin Czerwiński
Głównym tematem tej pracy jest zagadnienie zanikania podmiotowości jednostki w relacji z literaturą podczas dwóch konstytuujących ją procesów: twórczego i odbioru, zarówno zatem podczas pisania, jak i czytania (czy też słuchania) książek. Nawet jeśli to negowanie podmiotu w owych procesach jest chwilowe i ostatecznie służy jego wzmocnieniu, wzbogaceniu, to dotąd chyba mało poświęcano mu miejsca jako takiemu. Moment ten, gdy ja podmiotu rozpływa się w styczności z literaturą, jest także momentem jej najsilniejszej władzy negacyjnej. Literatura to potężne źródło negacji także w samej swojej istocie; sedno literatury – fikcjonalność – jest jakąś formą przeczenia rzeczywistości poprzez jej dublowanie. Świadomi tego autorzy, zwłaszcza postmodernistyczni, podejmują gry z fikcją, zaprzeczając temu zaprzeczeniu, jakie ona stanowi. Czytelnik jest więc uwikłany w przeczenie fikcji, czasem wzmocnione przeczeniem filozoficznym, jakim jest nihilizm, a bywa jeszcze wciągany w przeczenie destruktorów fikcji. Naturalnie, nauce znana jest świadomość rekursywna, będąca zdolnością jednoczesnego ujęcia dwóch układów przedstawień, na przykład prawdy i fałszu, w tym wypadku więc zdolność łączenia przez czytelnika świata fikcji i świata rzeczywistości pozajęzykowej, ostatecznie można więc mniemać, że nikt owych zaprzeczeń nie bierze poważnie. A jednak... Marcin Czerwiński, ur. 1971, teoretyk literatury, obecnie adiunkt w Zakładzie Edytorstwa Instytutu Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocławskiego. Autor kilkudziesięciu artykułów literaturoznawczych, redaktor naczelny i założyciel kwartalnika „Rita Baum”, redaktor literackiej serii wydawniczej „Biblioteka Rity Baum”. W 2013 roku ukazała się jego książka pt. Smutek labiryntu. Gnoza i literatura: motywy, wątki, interpretacje (Universitas). Interesuje się antropologią literatury. Mieszka we Wrocławiu.
Natalia Szostak
Zarówno w części teoretycznej jak i praktycznej treść książki dotyczy relacji pomiędzy sferą materialnego doświadczania rzeczywistości a obrazem. Tryptyk pt. Sceny leśne, na który składają się obrazy malarskie i filmy wideo jest podstawą podejmowanych badań. Trzy różne krajobrazy leśne pełnią rolę tła dla rozgrywającej się wobec nich symbolicznej dramaturgii. Jej oś przebiega na linii człowiek-przyroda. Obrany proces pracy ujawnia wyraźny układ sił, który wiąże ciało w czasie i przestrzeni z pokrewnym im wizerunkiem. Napięcia równoważą się tworząc zamknięty układ, wokół którego wydziela się kluczowe dla omawianych zagadnień zjawisko aury. Konstrukcja publikacji wynika z kształtu refleksji nad poruszaną problematyką, zazębiając się z częścią praktyczną w miejscach centralnych splotów znaczeniowych. Całość składa się z trzech części, które dotyczą kolejno: Materii/ Ciała/ Podmiotu, Czasoprzestrzeni/ Śmierci/ Transfiguracji, i wreszcie: Światła/ Obrazu/ Aury. Wyprowadzony z powyższych rozważań schemat ideowy sugeruje, że obraz – na wzór ciała – znajduje się w punkcie granicznym rzeczywistości.
Materializm, ateizm, immanencja. Notatki do przyszłej heteroontologii
Szymon Wróbel
Trzy pojęcia, które zostały przywołane w tytule tej książki - materializm, ateizm, immanencja - stanowią jej główną ogniskową i przedmiot dyskusji. Po pierwsze, materializm. Pojęcie to sygnalizuje zasadniczą intencję ontologiczną książki, tj. obronę materializmu i odrzucenie pokusy immaterializmu we wszystkich postaciach - spirytualizmu, idealizmu, konstruktywizmu. Po drugie, ateizm. Przyjmował on w historii filozofii wiele form i najczęściej był filozofią wojującą przeciw zastanym formułom teizmu, panteizmu, deizmu. Ateizm to odwrót od filozofii, która byłaby terminologicznym i pojęciowym spadkiem po teologii i pochylałaby się przed potęgą religii i siłą języka teologicznego. Autor pyta w tej książce o właściwą formułę ateizmu współczesnego. Po trzecie, immanencja i postulat dochowania wierności immanencji. W najprostszej postaci brzmi on: nigdy nie posługuj się w myśleniu formułami i figurami transcendencji, nawet jeśli pozornie jest to usprawiedliwione koniecznością wyjaśnienia ruchu, sprzeczności, procesu stawania się, przeobrażania się, transmaterializacji. Analizowane zdarzenie, czymkolwiek by ono nie było - życiem, mózgiem, umysłem, myśleniem, językiem, moralnością, normą, polityką, sprawiedliwością, twórczością, sztuką lub nauką - musi zostać wyjaśnione w obrębie i za sprawą zasobów pojęciowych dostępnych w chwili "wydarzenia". Materializm wyzwala nieufność wobec pojęć, które chcą dominować nad "proletariackim" i "plebejskim" składem świata. Nawet idee muszą być z tego świata i nawet pojęcia muszą odnaleźć się "w świecie" i to nie jako wzorce lub kształty, ale jako nietrwałe "granice" zbiorów. Ateizm natomiast to sposób myślenia o materii bez Dyrygenta, bez Architekta, bez Programisty. Ateizm dziś nie jest tylko formą negacji istnienia Boga, lecz raczej formą domagania się czujności wobec wszystkich jego sobowtórów. Z tego wynika konieczność trzeciej kategorii - immanencji, która nakazuje odmowę poszukiwania fałszywej transcendencji. Projekt przyszłej heteroontologii to projekt immanentnego materializmu ateistycznego. Książka Szymona Wróbla jest poniekąd podwójnie autorska. Z jednej bowiem strony napisana została z własnej perspektywy myślowej, ukazującej preferencje autora, w której świetle krytycznie rozważa on i problematyzuje obszerny materiał filozoficzno-historyczny. W tym wymiarze jest dziełem godnego podziwu wysiłku analityczno-krytycznego. Z drugiej strony, w jego rezultacie i nie stroniąc od intelektualnego zaangażowania na rzecz własnych pozycji, autor wskazuje kierunek i perspektywę możliwych rozwiązań rozważanych problemów i poprzez nie zarysowuje pozytywny horyzont swej przyszłej - tak należy rozumieć podtytuł: Notatki do przyszłej heteroontologii - koncepcji filozoficznej. [...] Z powyższych względów nie mam najmniejszego oporu przed określeniem tej książki jako znakomitej. Dr hab. Paweł Pieniążek, prof. UŁ Szymon Wróbel nie tylko przybliża czytelnikowi w swojej rozprawie cały arsenał kluczowych filozoficznych pojęć, wykazując, jakie specyficzne znaczenie przybrały one w przywoływanych współczesnych filozoficznych koncepcjach. Podejmuje również wysiłek ich redefinicji zgodnie z podjętym zamiarem zaproponowania własnej koncepcji materializmu. Istotnym walorem pracy jest to, że ten zamiar realizuje, sięgając zarówno po wybrane koncepcje z dotychczasowej tradycji filozoficznej (epikureizm, transcendentalizm tradycji Kantowskiej, dialektyka Hegla i in.), jak i z szeroką gamą koncepcji współczesnych. Godna podziwu jest znakomita orientacja autora w jej głównych twierdzeniach oraz wdawanie się w pasjonujące dyskusje z jej rozlicznymi ujęciami. [...] W jego książce widzę przede wszystkim rzetelne, a zarazem niekonwencjonalne, wprowadzenie do kluczowych koncepcji filozofii i humanistyki współczesnej, w którym autor wyczula nas na głębokie zmiany, jakie się w nich dokonały na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat, obojętnie czy nazwiemy je poststrukturalizmem, postmodernizmem, czy - jak proponuje - postfundamentalizmem. Prof. dr hab. Paweł Dybel, IFiS PAN
Materia(ł) fotografii. Obrazy środowiska przyrodniczego we współczesnych praktykach wizualnych
Marianna Michałowska
Tematem książki są technologiczne i kulturowe przemiany, w które jest uwikłana fotografia, a także ślad, jaki technika zostawia w środowisku przyrodniczym. Autorka śledzi je na tle współczesnych koncepcji "humanistyki ekologicznej", takich jak studia ekokulturowe, literaturoznawcza ekokrytyka czy badania nad wizualną kulturą ekologiczną. Nurty te - ważne w dobie gwałtownych przeobrażeń środowiska - są jednak tylko tłem rekonstrukcji artystycznych opowieści o świecie. Łączą się w nich codzienne praktyki fotograficznej dokumentacji, naukowe podejście do rzeczywistości oraz działania twórcze i eksperymentalne. W narracjach o plastiku, betonie, roślinach, wodzie i energii artyści krytycznie analizują ludzkie dziedzictwo odciśnięte w materiałach, żywych organizmach i rzeczach. Kształtują one wyobraźnię i wrażliwość przyrodniczą odbiorców przekazów medialnych, jakże istotną dla myślenia o naturokulturowej tkance otaczającego nas świata.