Publisher: Wydawnictwo UNIVERSITAS
Małgorzata Litwinowicz-Droździel
Pasje starożytnicze chyba nigdy nie były tak silne i powszechne jak w XIX wieku, w żadnym też stuleciu nie odkryto tylu pogańskich bogów. "Starożytności litewskie" to książka o czterech miłośnikach litewskiej dawności. Bohaterami poszczególnych opowieści są Józef Ignacy Kraszewski, Teodor Narbutt, Simonas Daukantas i Ludwik Adam Jucewicz. Śledząc ich starożytnicze pisma, znaleziska i wynalazki, przyglądamy się jednocześnie temu jak z narracji o najdawniejszych dziejach rodzi się nowoczesna litewska świadomość narodowa. Dr Małgorzata Litwinowicz-Droździel pracuje w Instytucie Kultury Polskiej na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie zajmuje się historią kultury polskiej i litewskiej XIX wieku.
O zdobnictwie książek dawnych i nowych
Walter Crane
Wydana po raz pierwszy w 1896 roku O zdobnictwie książek dawnych i nowych (Of the Decorative Illustration of Books Old and New) Waltera Crane’a (1845–1915) to praca, która znakomicie wpisała się w nurt toczonych u schyłku XIX stulecia dyskusji nad książką, jej kondycją i przyszłością. Nie jest to przy tym klasyczne studium poświęcone historii zdobnictwa książkowego, gdyż – jak zaznacza Crane – jego celem nie było dokonanie całościowego przeglądu dziejów zdobienia i ilustrowania książek, lecz raczej przyjrzenie się z własnej perspektywy projektanta temu, w jaki sposób podchodzono do wyglądu książkowej stronicy od strony artystycznej. Nie znajdzie się tu zatem pełnego, prowadzonego stulecie po stuleciu omówienia poszczególnych zjawisk. Ale zamiast tego zyska się możliwość obcowania z tekstem pełnym osobistych refleksji, w którego każdej stronicy wyczuwa się prawdziwą fascynację autora zdobnictwem książkowym i jego pragnienie, by swoją pasją zarazić czytelnika.
Obecność zła. O filozofii Leszka Kołakowskiego
Jan Tokarski
Książek Leszka Kołakowskiego prawie nikt już dziś nie czyta. Jego dzieło zostało zepchnięte na margines, przez grzeczność tylko odnotowane bywa kurtuazyjnym przypisem. Sam filozof stał się kimś w rodzaju nestora III RP, który nic nie ma nam już do powiedzenia. Zamiast o „obecności Kołakowskiego” należałoby mówić dziś raczej o jego obcości. Jan Tokarski próbuje spojrzeć na dzieło Kołakowskiego świeżym okiem. Analizuje zarówno przyczyny wejścia filozofa w komunizm, jak i jego fundamentalną krytykę XX-wiecznych totalitaryzmów. Przemierza razem z nim drogę od racjonalistycznego antyklerykalizmu do ostrożnej przychylności w stosunku do niektórych form sacrum. Prezentuje niedogmatyczną, antykodeksową etykę polskiego filozofa oraz odkrywa w jego pismach tyleż oryginalną, co wyważoną krytykę współczesności. Przede wszystkim jednak Tokarski usiłuje wydobyć z tych niezwykle różnorodnych tematycznie tekstów ich ukryty, wspólny rdzeń. I stawia tezę, że jest nim tytułowa obecność zła. Niniejsza książka to zarówno próba całościowej interpretacji myśli Leszka Kołakowskiego, jak i przewodnik po jego dziele. Jan Tokarski (ur. 1981) – filozof, historyk idei. Członek redakcji „Przeglądu Politycznego” i kwartalnika „Kronos”. Stały współpracownik „Kultury Liberalnej”. Wcześniej opublikował książki: Czas zwyrodniały (2014), Historie przyszłości. Wizje bolszewizmu w Rosji 1917–1921 (2012) oraz Neokonserwatyści a polityka USA w nowym wieku (2006).
Paweł Dybel
Książka prezentuje rozległą panoramę nowoczesnych koncepcji hermeneutycznych, które różnią się od siebie w swych wyjściowych założeniach (F. Schleirmacher, W. Dilthey, M. Heidegger, H.G. Gadamer, P. Szondi, H.R. Jauß, P. Ricoeur, G. Vattimo i inni). Zarazem jednak są one spadkobiercami hermeneutyki jako nurtu, który – biorąc pod uwagę jego genealogię - usytuowany jest na pograniczu filologii, teologii i filozofii i ma – podobnie jak tamte – swoje korzenie w myśli antycznej. Dlatego nie można go oceniać w kategoriach „nowatorski” lub „anachroniczny”. Jego status jest bowiem całkiem inny niż status innych nurtów popularnych dzisiaj w humanistyce i filozofii. W podobnie apologetyczny – lub krytyczny – sposób można odnosić się dzisiaj do psychoanalizy, marksizmu, strukturalizmu, czy różnych „poststrukturalizmów”. Wszystkie te nurty, jakkolwiek czerpią z dotychczasowej tradycji filozoficznej, są ideowymi spadkobiercami nowoczesności. Hermeneutyka natomiast liczy sobie tyle samo lat, co ludzka kultura. Na przestrzeni kilku tysięcy lat hermeneutyka towarzyszyła nieprzerwanie pracom filologów, prawników i teologów, ulegając daleko idącym przekształceniom. Zawsze była nurtem żywym, zdolnym do głębokich wewnętrznych przeobrażeń, otwartym na to, co dzieje się w innych dyscyplinach. Żywotność podejścia hermeneutycznego bierze się stąd, że u jego podstaw tkwi proste pytanie, wraz z którym rozpoczął się rozwój kulturowy człowieka. Brzmi ono; jak mam zrozumieć Innego? Co właściwie mówią mi wszelkie przekazy kulturowe docierające z tradycji? Autor, odnosząc się do szeregu koncepcji hermeneutyki współczesnej, stara się wydobyć różne ich oblicza. Ukazuje jak dalece wszystkie te proste pytania przybrały w nich bardzo zróżnicowaną, a zarazem niezwykle złożoną postać.
Oblicza miejsca. Topiczne i atopiczne wyobrażenia przestrzeni w poezji Juliana Przybosia
Michalina Kmiecik
Książka Michaliny Kmiecik poświęcona jest konceptualizacjom przestrzeni w twórczości poetyckiej Juliana Przybosia. Autorka prezentuje w niej teoretyczny model dla konkretnych reprezentacji przestrzeni zarówno miejskich, jak i naturalnych. Wypracowana dychotomia toposu i atopii pozwala jej uporządkować często sprzeczne doświadczenia pisarza, który z jednej strony pragnął podporządkować sobie miejsce i uczynić je absolutnie przejrzystym, z drugiej zaś ulegał jego aurze i przedstawiał jako niemożliwe do całościowej reprezentacji. Analizując kolejne toposy twórczości Przybosia (miasto konstruktywistyczne, wieś mityczną oraz archetypiczny Paryż rozumiany jako stolica kultury) i zderzając je z nieustannie wynurzającymi się z niej atopiami (miastem postgeometrycznym z tomu Sponad, Paryżem lat trzydziestych i czterdziestych oraz krajobrazami naturalnymi z W głąb las), autorka obserwuje narodziny podmiotu niestabilnego, chwiejnego emocjonalnie, o nieustalonej tożsamości. Takiego, który umieszcza siebie zawsze pomiędzy sprzecznościami i nie chce rozwiązać ich w uspójniającą syntezę. Wieńczący książkę suplement pokazuje, że Przyboś sam próbuje podważyć w swojej późnej twórczości opozycję topos – atopia. Zwracając się ku abstrakcyjnemu „nie-miejscu”, tworzy poezję epifanijnego objawienia wiecznie uciekającego sensu. Michalina Kmiecik wyróżniła i scharakteryzowała – trafnie – cztery aspekty funkcjonowania przestrzeni w dziele Przybosia (konkretny, abstrakcyjny, archetypiczny i dziełowo-artystyczny), a następnie zaproponowała funkcjonalną typologię uprzywilejowanych w tej twórczości przestrzeni i miejsc. Zasadnicza typologia jest dychotomiczna – wyróżnia przestrzenie topiczne (dające się oswoić, uporządkować, pojąć) i atopiczne (o niejasnej, niepokojącej charakterystyce, ukrytym porządku, przyciągająco-odpychających bodźcach). Dalsze propozycje uszczegółowiają szczęśliwie tę generalną opozycję, wprowadzając w obrębie pierwszego typu przestrzeni modele: miasta geometrycznego, mitycznej wsi, „miasta napowietrznego''; w obrębie drugiego zaś – ,,postgeometryczne miasto bez imienia”, Paryż (jako idiosynkratyczny typ szczególnej organizacji urbanistycznej) oraz ,,obszar ogromny” i – w suplemencie – pejzaże morskie, które wykraczają poza wyżej wymienione podziały. Z recenzji prof. Ryszarda Nycza Temat, na którym autorka skupiła swoje zainteresowanie, to kategoria przestrzeni w poezji Przybosia, przestrzeni rozumianej wielorako: jako doświadczenie zmysłowe, jako konstrukt, jako projekt wyobraźni, wreszcie – jako wymiar tekstu-dzieła sztuki. „Ja” liryczne poezji Przybosia opisane zostaje jako podmiot dynamiczny, usytuowany w ruchu między topicznością i atopicznością, podejmujący wysiłek tworzenia własnych toposów i wciąż podatny, by nie rzec: wydany na pastwę destrukcyjnej siły miejsc atopicznych. Na tę opozycję nakłada się – względem niej niesymetryczna – opozycja inna, ukształtowana przez archetypikę wyobraźni Przybosia, oscylującą wokół dwu głównie rodzajów przestrzeni: miasta i wsi. Książka Michaliny Kmiecik jest w pełni dojrzałą rozprawą naukową świadczącą o umiejętności konceptualizacji materiału literackiego, o rozległej wiedzy autorki, obejmującej różne dziedziny, jej estetycznej wrażliwości i interpretacyjnym talencie, znajdującym wsparcie w znakomitym warsztacie literaturoznawczym, wreszcie o narracyjnej swobodzie, która sprawia, że profesjonalny dyskurs uzyskuje klarowną i potoczystą postać. Z recenzji prof. Teresy Walas Michalina Kmiecik – absolwentka krakowskiej komparatystyki, doktorantka w Katedrze Teorii Literatury na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Autorka prac z zakresu historii literatury publikowanych m.in. w „Ruchu Literackim” i „Tekstach Drugich”. Interesuje się teorią awangardy, intermedialnością oraz geopoetyką.
Adam Lisek
Autor podejmuje się przedstawienia rozwoju sytuacji w województwie ruskim w okresie przedostatniego bezkrólewia i wojny o tron Polski. Szczególną uwagę zwraca na proces kształtowania się stronnictwa stanisławowskiego, popierającego do tronu kandydaturę Stanisława Leszczyńskiego, oraz na aktywność jego zwolenników na sejmach i sejmikach. Ukazuje proces zawiązywania się partykularnych konfederacji i działalność wojskową regimentarza koronnego Józefa Potockiego w województwie ruskim. Autor przedstawił także proces zawiązywania się w województwie – u schyłku wojny – rekonfederacji po stronie króla Augusta III oraz aktywność szlachty na pierwszym (niedoszłym) i drugim sejmie pacyfikacyjnym. Wartościowym uzupełnieniem pracy jest aneks, zawierający zestawienia sejmików odbytych lub niedoszłych w całej prowincji małopolskiej. „Po ustąpieniu ks. A. Czartoryskiego doszło na sejmiku do zawiązania wspólnej konfederacji, której marszałkiem został wybrany (…) podkomorzy ziemi lwowskiej Jan Siemieński. W akcie konfederacji szlachta opowiedziała się za królem Polakiem z narodu naszego polskiego, w wolności urodzonego et in vestitu polono, żeby się obligował in pactis conventis chodzić po polsku (...) innych kandydatów exkludowano, (...) nawet ani na nominację ani na żadne propozycje cudzoziemca nie pozwalamy”. Adam Lisek – urodził się 4 września 1965 r. w Bytomiu. Ukończył studia historyczne w 1992 r. na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. W grudniu 1999 r. uzyskał stopień doktora nauk humanistycznych. Jest autorem publikacji o charakterze regionalnym oraz artykułów na temat południowo-wschodniej Małopolski i z Wielkiego Księstwa Litewskiego w XVIII w., głównie związanych z przedostatnim bezkrólewiem i wojną o tron Polski. Członek zarządu Polskiego Towarzystwa Historycznego Oddział w Katowicach, Towarzystwa Naukowego w Przemyślu, Stowarzyszenia Przyjaciół Armii Krajowej w Katowicach, prezes Chorzowskiego Bractwa Rycerskiego Bożogrobców oraz – od 2007 do 2011 r. – członek Rady Muzeum w Chorzowie. Uczestnik konferencji naukowych o charakterze ogólnopolskim i międzynarodowym (np. „Sapiehowie epoki Kodnia i Krasiczyna”; „Radziwiłłowie. Obrazy literackie, biografie, świadectwa historyczne”). Popularyzator historii regionalnej, organizator licznych sesji naukowych i popularnonaukowych na terenie Chorzowa.
Obóz-muzeum. Trauma we współczesnym wystawiennictwie
praca zbiorowa
Recenzowany zbiór artykułów stanowi koherentne, kompetentne i świeże ujęcie problematyki miejsc naznaczonych traumą ludobójstw, ze szczególnym uwzględnieniem zagadnienia zarządzania traumą w polskich muzeach martyrologicznych. (...) Reprezentujące różne dziedziny badawcze grono autorów (antropologia, historia sztuki, literaturoznawstwo, kulturoznawstwo) – zarówno badaczy, jak i praktyków-muzealników, buduje panoramiczny wizerunek przedstawiający kluczowe zagadnienia związane z polityką pamięci, estetyką reprezentacji i popularyzacją wiedzy historycznej dotyczącą miejsc strukturalnie naznaczonych traumą. z recenzji prof. dr hab. Ewy Domańskiej Książka stanowi istotny wkład w rodzime badania nad pamięcią (i postpamięcią) traumatycznych wydarzeń w historii dwudziestowiecznych społeczeństw i nie ulega dla mnie wątpliwości, że wydanie tej książki przyczyni się w Polsce do poszerzenia pola uwagi dla żywo dziś podejmowanej refleksji historycznej, filozoficznej, artystycznej wreszcie, na temat skomplikowanych mechanizmów przekazywania trudnej przeszłości i rodzących się na tym tle kontrowersji tak widocznych w publicznej debacie nad dziedzictwem przeszłości. Wykorzystywana w nauczaniu akademickim będzie pomocą w zaznajamianiu z trudnymi odpowiedziami na pytanie: „jak społeczeństwa pamiętają” ... z recenzji prof. dr. hab. Marka Zaleskiego
Obraz, który nas zniewala. Współczesne ujęcia języka wobec esencjalizmu i problemu referencji
Ewa Bińczyk
Główną inspirację książki stanowi wizerunek funkcjonowania języka w kulturach archaicznych, przedpiśmiennych. Poddając analizie egzotykę tych kultur, sięgamy w rejony najodleglejszej historii ludzkości i dotykamy problemu początków języka symbolicznego. Prezentowany przez Autorkę model kultur przedreferencyjnych staje się swego rodzaju punktem oparcia dla wyobraźni badawczej, ułatwiając rezygnację z nawyków tradycyjnego myślenia o języku (chodzi o myślenie oparte na esencjalizmie, dualizmie oraz zogniskowane wokół problemu referencyjności). Tytułowy obraz, który nas zniewala, to pewien zbór przesądzeń filozoficznych, które uniemożliwiały rozwinięcie płodnych badań nad językiem. Zresztą, nie chodzi tylko o język, lecz także o naukę i technologię, a nawet o świat współczesny, jak przekonuje jeden z najważniejszych bohaterów tej pracy, B. Latour. Opracowanie oddaje tez głos takim badaczom, jak: S. Fish, L. Wittgenstein, R. Rorty czy J. Mitterer. Ewa Bińczyk (ur. 1976) - ukończyła filozofię oraz socjologię na Uniwersytecie im. Mikołaja Kopernika w Toruniu. W roku 2004 obroniła na tej samej uczelni pracę doktorską z zakresu filozofii. Autorka książki Socjologia wiedzy w Biblii (Kraków 2003). Publikowała artykuły oraz recenzje w "Zagadnieniach Naukoznawstwa", "Przeglądzie Filozoficznym", "Tekstach Drugich", "Przeglądzie Religioznawczym". "Er(r)go", "Studiach Socjologicznych", "Kulturze Współczesnej".