Видавець: Wydawnictwo
Witold Broniewicz
Książka zawiera wyczerpujący zbiór glos profesora Witolda Broniewicza do orzeczeń Sądu Najwyższego, zamieszczanych dotychczas w wielu różnych ogólnopolskich czasopismach prawniczych, które są dzisiaj trudno dostępne ze względu na ich publikację w latach 1961-2005. Wartość naukowa zaprezentowanych glos jest w znakomitej części nadal aktualna, mimo zmieniającego się ustawodawstwa. Wypływająca z nich ogólna wiedza teoretyczna z dziedziny procesualistyki cywilnej ma ciągle zasadniczy wpływ na poglądy kolejnych pokoleń prawników. Ponadto urzekają one pięknem języka, przenikliwością rozważań, dużym wyczuciem potrzeb praktyki sądowej oraz umiarem w głoszeniu poglądów. Dla wielu procesualistów cywilnych - zarówno teoretyków, jak i praktyków wymiaru sprawiedliwości - mogą stanowić wzór do naśladowania w ich pracach badawczych i działalności zawodowej.
Glosy do "Szachinszacha" Ryszarda Kapuścińskiego
Beata Nowacka
Publikacja zatytułowana Glosy do „Szachinszacha” nawiązuje do formuły, która jest osią kompozycyjną samego reportażu. Poza rozbudowaną kolekcją dokumentów genezy dzieła książka zawiera licznie zgromadzone wizualia oraz elementy analizy edytorskiej tekstu. W pracy zaproponowana została ujednolicona transkrypcja irańskich imion, nazwisk i nazw własnych, które – wraz z materiałem faktograficznym – zostały poddane ocenie iranisty Mateusza M. Kłagisza z Instytutu Orientalistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Książka może się okazać interesującą lekturą dla czytelników nieprofesjonalnych, przyczynkiem do dalszych badań nad reportażem oraz argumentem w dyskusjach nad wiarygodnością reportażu, zwłaszcza dziś, gdy określenie „Kapuściński zmyślał” stało się niemal przysłowiowe.
Glottodydaktyka z perspektywy hermeneutycznej. Teoria - praktyka - konteksty
Waldemar Martyniuk
Glottodydaktyka to według Słownika języka polskiego PWN "nauka zajmująca się badaniem procesu nauczania i uczenia się języków obcych". W prezentowanym zbiorze tekstów pojęcie to rozszerzono o refleksję nad ogólnie rozumianą kwestią wspierania rozwoju ludzkiej sprawności językowej i związanymi z tym procesami i działaniami. Świat w ujęciu hermeneutycznym ma charakter językowy. Językowość ludzkiego świata wyraża się w tym, że kto ma język, ten ma świat wykraczający poza bezpośrednie otoczenie i ponadczasowy. Dzięki językowi człowiek poznaje świat i swoje w nim miejsce, odbywając niezliczone podróże w czasie i przestrzeni. Teksty zebrane w tej książce dotyczą problemów ludzkiej sprawności językowej i jej rozwijania zgodnie z tak określonym podejściem hermeneutycznym. Powstawały w latach 1999-2021, ale de facto stanowią podsumowanie ponad sześćdziesięcioletnich refleksji Autora nad fenomenem, jakim jest ludzka sprawność językowa. Książka adresowana jest przede wszystkim do tych, którzy uprawiają glottodydaktykę, ale ma znaczenie również dla tych, którzy projektują i praktykują "szkolne nauczanie języka polskiego" rodzimych użytkowników naszego języka oraz przygotowują nauczycieli z tego zakresu. Refleksja na takie tematy wydaje się dzisiaj szczególnie istotna ze względu na kwestie migracyjne i konieczność uczenia się nowych języków przez coraz większą liczbę ludzi, co oznacza także konieczność odpowiedniego kształcenia lektorów podejmujących prace w tym zakresie. dr hab. Zofia Agnieszka Kłakówna Waldemar Martyniuk - profesor w Instytucie Glottodydaktyki Polonistycznej na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Doktor nauk humanistycznych w zakresie językoznawstwa stosowanego, autor podręczników, programów nauczania i materiałów egzaminacyjnych do nauczania języka polskiego jako rodzimego i obcego. Profesor wizytujący i wykładowca na uniwersytetach w Niemczech (Bochum, Giessen, Getynga, Moguncja, MUnster), Szwajcarii (Bazylea) oraz w Stanach Zjednoczonych (Stanford University). W latach 2008-2013 dyrektor wykonawczy Europejskiego Centrum Języków Nowożytnych Rady Europy w Grazu (Austria). Od 2019 roku przewodniczący Rady (Board of Trustees) Stowarzyszenia ALTE (Association of Language Testers in Europe).
Głębia oceanu. Podróże do podwodnego świata
Susan Casey
Głębia oceanu Susan Casey to podwodny odpowiednik Odysei kosmicznej 2001 tak samo zachwycający i efektowny wizualnie, tworzący obrazy tak przekonujące i autentyczne, że podczas lektury dosłownie zanurzamy się w otchłań. To epos o ciągle nie do końca poznanym i wciąż odkrywanym świecie tak niepodobnym do wszystkiego, co znamy znad wody, tak nieprawdopodobnie złożonym, zachwycającym, niezwykłym i pięknym, że nie pozostaje nic innego, jak tylko stać się jego częścią. Oceany zajmują trzy czwarte powierzchni naszej planety, a mimo to wciąż stanowią dla nas tajemnicę. Susan Casey zabiera nas w głąb ich sekretów, abyśmy przeżyli zachwyt nad nieskończonym pięknem oceanicznej otchłani, a dostrzegając ją i poznając, zdali sobie sprawę z tego, jak nierozerwalnie jesteśmy z nią związani, a co za tym idzie, jak bardzo za nią odpowiedzialni. Ta książka to podróż, z której powrócimy spokojniejsi i pełni zachwytu, a przede wszystkim bardziej wrażliwi na świat.
Głębia oceanu. Podróże do podwodnego świata
Susan Casey
Głębia oceanu Susan Casey to podwodny odpowiednik Odysei kosmicznej 2001 tak samo zachwycający i efektowny wizualnie, tworzący obrazy tak przekonujące i autentyczne, że podczas lektury dosłownie zanurzamy się w otchłań. To epos o ciągle nie do końca poznanym i wciąż odkrywanym świecie tak niepodobnym do wszystkiego, co znamy znad wody, tak nieprawdopodobnie złożonym, zachwycającym, niezwykłym i pięknym, że nie pozostaje nic innego, jak tylko stać się jego częścią. Oceany zajmują trzy czwarte powierzchni naszej planety, a mimo to wciąż stanowią dla nas tajemnicę. Susan Casey zabiera nas w głąb ich sekretów, abyśmy przeżyli zachwyt nad nieskończonym pięknem oceanicznej otchłani, a dostrzegając ją i poznając, zdali sobie sprawę z tego, jak nierozerwalnie jesteśmy z nią związani, a co za tym idzie, jak bardzo za nią odpowiedzialni. Ta książka to podróż, z której powrócimy spokojniejsi i pełni zachwytu, a przede wszystkim bardziej wrażliwi na świat.
Głębokie Południe. Cztery pory roku na głuchej prowincji
Paul Theroux
Głębokie Południe Paula Theroux to świat, w którym historia żyje i ma się dobrze stosunki między czarnymi a białymi są wciąż napięte, pełne wzajemnych żalów i poczucia krzywdy: wielu zresztą wciąż pamięta czasy segregacji rasowej, a niektórzy twierdzą, że wcale się nie skończyły. Sercem wspólnoty jest tu lokalny kościół, ulubioną niedzielną rozrywką jarmark z bronią, którego uczestnicy zachowują się tak, jakby wojna secesyjna zakończyła się wczoraj. A wokół ciągną się pola bawełny, powoli wypieranej przez inne uprawy. Lecz choć Południe regularnie nawiedzają huragany, choć jest biedne, zacofane i popada w ruinę, równocześnie fascynuje muzyką, kuchnią, pogodą ducha i humorem. Theroux oburza się i pała gniewem, patrząc na nędzę i nierówności, ale podziwia wytrwałość i odwagę działaczy społecznych i zwykłych ludzi doświadczonych przez los. Jego opowieść ma też bohaterów drugoplanowych, znanych i mniej znanych kronikarzy Południa: Williama Faulknera, Mary Ward Brown, Marka Twaina, Carson McCullers, Tennessee Williamsa, którzy tak jak on próbowali zrozumieć i opisać fenomen tego świata. Theroux mistrzowsko odsłania przed czytelnikiem prawdziwe oblicze amerykańskiego południa i jego mieszkańców. Znakomity dziennik z podróży. Kirkus Reviews Młode pokolenie autorów książek podróżniczych wiele zawdzięcza Paulowi Theroux. Wciągająca pierwszoosobowa narracja opisuje tu rzeczywistość z bezwzględną szczerością. New York Times Book Review W Głębokim Południu autor nie zachowuje dystansu, z którym dotąd opisywał świat. Świetlista, wspaniała jedna z najlepszych książek Theroux od lat. Publishers Weekly
Głos ciała. Rola ciała w psychoterapii
Alexander Lowen
Głos ciała to zbiór wykładów Alexandra Lowena, twórcy analizy bioenergetycznej. W dziesięciu rozdziałach autor przedstawia bioenergetyczne podejście do różnorodnych zagadnień, takich jak współzależność schorzeń fizycznych i psychicznych, teoria przyjemności oparta na naturalnych rytmach ciała, wpływ autoekspresji na zdrowie psychiczne, deformacje myślenia pod wpływem emocji jako mechanizm obronny, ewolucyjne spojrzenie na ludzką seksualność. Wyjaśnia również, w jaki sposób wola życia i pragnienie śmierci mogą stanowić przeszkodę na drodze do spełnienia, a także prezentuje różnice pomiędzy agresją a okrucieństwem i rolę, jaką odgrywa w tych emocjach nasze ciało. Na koniec analizuje osobowość psychopatyczną, wskazując na związek pragnienia władzy z frustracją i pustką życiową. Alexander Lowen (1910-2008) to amerykański psychoterapeuta, ojciec bioenergoterapii. Początkowo uczeń Wilhelma Reicha, po powrocie ze studiów medycznych na Uniwersytecie w Genewie zaczął rozwijać wraz z Johnem Pierrakosem swoje własne podejście terapeutyczne, zwane bioenergetyką lub analizą bioenergetyczną, której poświęcił ponad 60 lat życia. Opierał się na założeniu, że problemy psychologiczne mają znaczący wpływ na stan fizyczny organizmu i vice versa. Lowen napisał kilkanaście książek czytanych przez specjalistów i pasjonatów na całym świecie. Był twórcą Międzynarodowego Instytutu Analizy Bioenergetycznej.
Głos Pana Lema. Szkice z filozofii człowieka, wartości i kosmosu. W stulecie urodzin autora Summy
Paweł Okołowski
Wiek XX nie wydał wielkich filozofów na miarę Kanta czy Leibniza, ale wśród tych wyróżniających się Lem zajmuje miejsce poczesne. Jaka jest zatem przyczyna niedostrzegania lub niedoceniania Lema-filozofa? Wskazać tu można trzy powody. Po pierwsze, w czasie największej aktywności twórczej Lema filozofia akademicka zdominowana była przez modne, ale nie posiadające większej wartości heurystycznej orientacje ideologiczno-filozoficzne. Wyższe uczelnie świata Zachodu propagowały scjentystyczną wiarę w nieustający postęp we wszystkich dziedzinach ludzkich pragnień. Ta nowa religia głosiła, że idziemy ku lepszej przyszłości; że będzie lepiej, i pod każdym względem, i dla każdego. Dzięki nauce i nowym technologiom starczy dla wszystkich. Welfare state jest tuż za progiem. Jasne jest, że na pesymizm dziejowy Lema nie było tu miejsca. Na uniwersyteckich wydziałach filozofii jak w kalejdoskopie zmieniały się fascynacje modnymi wówczas nurtami. Wykładowcy usiłowali epatować studentów neopozytywizmem, fenomenologią, egzystencjalizmem, neomarksistowską ideologią, a ostatnio postmodernizmem. W środkach masowego przekazu szalała propaganda okultyzmu, przemianowanego na „parapsychologię” lub „psychotronikę”. Forsowana była teza, że każdy może urządzić swoje życie stosownie do własnych pragnień i aspiracji. Na tle tych jałowych poznawczo doktryn (pomijając już kuriozalną „teorię myślenia pozytywnego”), czyniących w głowach młodych ludzi kolosalny zamęt, metafizyka Lema jawi się jako ożywczy powiew świeżego powietrza. Uderza tu przede wszystkim samodzielność myślenia i dociekliwość w rozpoznawaniu mechanizmów napędowych współczesnego świata. Zdumiewa także jego zdolność do antycypacji przyszłości. Dla osób, zwłaszcza młodzieży, których mózgi były wypełnione treściami parafilozoficznymi, taka filozofia była nierozpoznawalna, podobnie jak są dla monochromatyka różnice kolorów. Trzecim powodem ograniczonej znajomości filozofii Lema są trudności jej rozumienia. Przeszkodą jest tu zapewne język. Język filozofii ma swoje kody, często różni filozofowie nawet obiegowym pojęciom nadają swoiste dla siebie znaczenia. Język Lema, zwłaszcza ten z wcześniejszych jego dzieł, dla niewprawionego czytelnika rzeczywiście nie jest łatwy. Niniejsza książka napisana została z intencją zainteresowania filozofią Lema szerszych kręgów polskiego społeczeństwa. Wskazane wyżej utrudnienia w rozumieniu Lemowych idei, dzięki obszernym komentarzom autora, nie będą sprawiać kłopotów nawet nieobytym z językiem filozofii. Z recenzji Zbigniewa Musiała
Zbigniew Zborowski
Dwie Warszawy ta z czasów wojny i współczesna. Łączy je miłość, zagadka i zbrodnia. W warszawskim getcie giną młode kobiety. Nikt nie był zainteresowany szukaniem Golema brutalnego mordercy. Przemierzając szmuglerskie meliny i skorumpowane urzędy, tropem zbrodni podąża były funkcjonariusz polskiej Policji Państwowej, Żyd, ojciec młodej Cyli Andrzej Bartycki. W tym samym czasie do getta wkracza z tajną misją podoficer oddziału AK Jerzy Popławski zadeklarowany antysemita. Mimo swoich przekonań, mężczyzna zakochuje się w Cyli, a ich miłość przetrwa wszelkie przeciwności. Warszawa rok 2017. Piotr Hamer, recydywista, który stara się zostać uczciwym człowiekiem. Pracuje w hospicjum, gdzie zaprzyjaźnia się z Lusią, młodą dziewczyną z dobrego domu. Na skutek splotu zdarzeń oboje wchodzą w drogę czyścicielom kamienic, lecz to nie oni są największym problemem. W cieniu czai się Golem - morderca sprzed ponad pół wieku! Pasjonująca zagadka i miłość przekraczająca granice w wiernie odmalowanym klimacie okupacyjnej Warszawy. Skrupulatnie przedstawione ówczesne realia, napięcia i gusta żyjących wtedy ludzi oraz wątek współczesny napędzany warszawską aferą reprywatyzacyjną. Zbigniew Zborowski dziennikarz i autor sześciu książek cieszących się powodzeniem. Laureat wyróżnienia w literackim konkursie miesięcznika Fantastyka, absolwent Studium Scenariuszowego przy Łódzkiej Szkole Filmowej.
Zbigniew Zborowski
Dwie Warszawy ta z czasów wojny i współczesna. Łączy je miłość, zagadka i zbrodnia. W warszawskim getcie giną młode kobiety. Nikt nie był zainteresowany szukaniem Golema brutalnego mordercy. Przemierzając szmuglerskie meliny i skorumpowane urzędy, tropem zbrodni podąża były funkcjonariusz polskiej Policji Państwowej, Żyd, ojciec młodej Cyli Andrzej Bartycki. W tym samym czasie do getta wkracza z tajną misją podoficer oddziału AK Jerzy Popławski zadeklarowany antysemita. Mimo swoich przekonań, mężczyzna zakochuje się w Cyli, a ich miłość przetrwa wszelkie przeciwności. Warszawa rok 2017. Piotr Hamer, recydywista, który stara się zostać uczciwym człowiekiem. Pracuje w hospicjum, gdzie zaprzyjaźnia się z Lusią, młodą dziewczyną z dobrego domu. Na skutek splotu zdarzeń oboje wchodzą w drogę czyścicielom kamienic, lecz to nie oni są największym problemem. W cieniu czai się Golem - morderca sprzed ponad pół wieku! Pasjonująca zagadka i miłość przekraczająca granice w wiernie odmalowanym klimacie okupacyjnej Warszawy. Skrupulatnie przedstawione ówczesne realia, napięcia i gusta żyjących wtedy ludzi oraz wątek współczesny napędzany warszawską aferą reprywatyzacyjną. Zbigniew Zborowski dziennikarz i autor sześciu książek cieszących się powodzeniem. Laureat wyróżnienia w literackim konkursie miesięcznika Fantastyka, absolwent Studium Scenariuszowego przy Łódzkiej Szkole Filmowej.
Głos wnętrza. Jak ciało uwalnia się od traumy i odzyskuje zdrowie
Peter A. Levine
Obudziliście w sobie tygrysa? Pora na zrozumienie wagi komunikacji, która odbywa się bez słów. Trauma najczęściej kojarzy się z zaburzeniem psychicznym. Peter Levine po raz kolejny wyprowadza nas z błędu. Udowadnia, że ciało jest główną ofiarą traumy. Psycholog uczy, jak odzyskać naturalną odporność organizmu. Autor w obrazowy sposób wyjaśnia wrodzone reakcje systemu nerwowego na głębokie psychiczne rany i przebieg procesów terapeutycznych. W swojej książce opiera się na najnowszych osiągnięciach w dziedzinie biologii, neurobiologii i psychoterapii zorientowanej na ciele. Peter A. Levine (ur. 1942), wybitny amerykański psycholog, od 50 lat zajmuje się stresem i traumą. Jest twórcą Somatic Experiencing (Doświadczania Somatycznego), oryginalnej metody leczenia traumy odwołującej się do mądrości ciała. Był konsultantem do spraw stresu dla NASA. Szkolił i prowadził terapię w wielu klinikach, szpitalach i ośrodkach terapeutycznych na całym świecie. Działał w grupie roboczej zajmującej się reagowaniem na wielkie katastrofy i konflikty etniczno-polityczne. Opublikował wiele książek, w tym dwie na temat zapobiegania i leczenia traumy u dzieci. W serii Terapia Traumy ukazały się dotychczas: Uleczyć traumę Obudźcie tygrysa Uwolnić się od bólu. Program leczenia bólu oparty na świadomości ciała Trauma. Od przemocy domowej do terroru politycznego Symbioza i autonomia. Trauma symbiotyczna i miłość bez uwikłań Oblicza lęku. Skąd się bierze i jak sobie z nim radzić Strach ucieleśniony Rozmowy o miłości na skraju przepaści Trauma i pamięć
Głosownik, czyli odjechany dziennik Staszka Juraszka
Paweł Maj
Głosownik wersja jeden zero humor, którego dorosły nie ogarnie! Staszek zwany słusznie Szajbkiem, pozbawiony za karę laptopa, postanawia użyć smartfona, by na bieżąco nagrywać i komentować wydarzenia równie szaj... szalone jak on. Śledząc zapis tych relacji, poznajemy Szajbka z 5 b, Magdę i Plastusia, Grabarza z wysypiska, Dżastę z 7 c, a nawet wiewiórkę na cukrowym haju! Jesteś nastolatkiem? Nikt tak dobrze nie zrozumie Twoich zmagań ze światem jak Staszek Juraszek. Szkolna nuda, koleżeńskie żarty i pozalekcyjne wyprawy na tereny zakazane zapewnią Ci świetną rozrywkę, dużą dawkę śmiechu oraz wiele pomysłów, w jaki sposób zaimponować kumplom. Polecam! [Anna Sikorska, Górowianka]
Głosy. Co się zdarzyło na wyspie Jersey
Dionisios Sturis, Ewa Winnicka
To była zwykła, kochająca się rodzina. On ciężko pracował, ona zajmowała się dziećmi. Co się stało, że zabił? krzyczały pierwsze strony gazet, a obok dramatycznych tytułów pojawiały się zdjęcia atrakcyjnej blondynki i młodego mężczyzny. Mężczyzny, który tuż po niedzielnym grillu zabił nożem sześć osób, w tym dwoje swoich dzieci i jedno przyjaciół. Zbrodnia, której dopuścił się Damian Rzeszowski w piękne niedzielne popołudnie przy zacisznej ulicy Victoria Crescent, zelektryzowała nie tylko brytyjską wyspę Jersey, ale też całe Zjednoczone Królestwo. I przyznać trzeba, że nie poprawiła wizerunku polskiego emigranta. Ewa Winnicka i Dionisios Sturis w Głosach próbują odpowiedzieć na to dręczące pytanie: co się stało, że zabił? Przemierzają brytyjski raj podatkowy, wyspę Jersey, na którą w poszukiwaniu lepszego życia przeprowadziła się rodzina Rzeszowskich. Rozmawiają z policjantami, znajomymi, przyjaciółmi, skrupulatnie śledzą przebieg rozprawy sądowej i przejmująco odmalowują postać zabójcy. Przede wszystkim jednak odczarowują mit emigrantów jako królów życia, pokazując to, o czym zazwyczaj się nie mówi. Cenę, jaką płaci większość wyjeżdżających: poczucie wyobcowania, egzystencję na granicy biedy, stres, choroby psychiczne, przemoc.
Głosy, formy, światy. Warianty poezji nowoczesnej
Piotr Michałowski
Książka jest próbą nowego spojrzenia na polską poezję XX wieku w konfrontacji z teoretycznym modelem poezji nowoczesnej, wciąż dyskusyjnym, toteż pojętym tu możliwie szeroko i wielowariantowo - jako spektrum autorskich idei i poetyk połączonych wspólnym wyzwaniem. Indywidualne decyzje artystyczne i egzystencjalne powodują bowiem znaczne różnice w relacjach między czterema głównymi elementami poetyckiej „gry w nowoczesność": „Ja - Świat - Język - Tekst" i tworzą z nich odmienne konfiguracje. Gra nie obejmuje całej poezji dwudziestowiecznej, ale tylko pewne jej nurty, pewnych autorów, wreszcie - niektóre wiersze. Pozostawia więc szerokie marginesy, które albo stanowią „szarą strefę" nowoczesności, albo wręcz wymykają się jej kategoriom i problematyce. Na tych marginesach znaleźć można jednak istotne punkty odniesienia. Postaciami pierwszoplanowymi wydają się Leśmian i Przyboś - omawiani w tej pracy parokrotnie i występujący jako protagoniści w różnych kontekstach, ujawniających zarówno podobieństwa postaw jak różnice. Nie znaczy to jednak, że zestawienie porównawcze obu poetów stanowi główny przedmiot czy oś konstrukcyjną całego wywodu. Na drugim planie sytuuje się Szymborska, nieco dalej - grupa liczniejsza i bardzo zróżnicowana, w której znalazł się Białoszewski, Nowak i Oszajca, wreszcie autor fraszek Sztaudynger. Są wreszcie postaci trzecioplanowe i epizodyczne: Bursa, Harasymowicz, Różewicz, Wierzyński, Kornhauser, lecz wielu ważnych dla nowoczesności twórców nie pojawia się wcale. Nie jest to bowiem książka o poetach, ale o poezji. Status autorów przywoływanych w poszczególnych opowieściach, które są swego rodzaju wariacjami na temat wariantów sztuki słowa, jest zmienny i przygodny, gdyż nie wynika z hierarchii portretowanych osobowości, ale z przyjętych perspektyw badawczych i potrzeb zilustrowania wybranych zjawisk. A zjawiska te zostały ukazane w kilku przekrojach: koncepcji podmiotu oraz jego relacji ze światem, gatunków i odmiennych ról poezji w komunikacji językowej. Piotr Michałowski - teoretyk i historyk literatury, profesor w Zakładzie Teorii i Antropologii Literatury Uniwersytetu Szczecińskiego. Jest autorem książek naukowych: Miniatura poetycka (Szczecin 1999) oraz Granice poezji i poezja bez granic (Szczecin 2001), opracowania i wstępu do wydanego w serii „Biblioteka Polska" poematu Tuwima Kwiaty polskie (Kraków 2004). Opublikował także zbiory poezji: Poemat w czerwieni (Poznań 1984, w drugim obiegu), Powidok powietrza (Szczecin 1994), Za czarnym wielokropkiem... (Szczecin 1999), Rytmy, albo wiersze na czas (Bydgoszcz 2007), cykl limeryków Li(me)ryczny plan Szczecina (Szczecin 1998) i zbiór pastiszów Głosem prawie cudzym (Z poezji okołokonferencyjnej) (Kraków 2004).
Miriam Toews
Pewnego wieczoru osiem mennonickich kobiet zamyka się na strychu, żeby wziąć udział w tajnym spotkaniu i podjąć najbardziej dramatyczną decyzję w swoim życiu. Przez ostatnie dwa lata kobiety i dziewczynki z ich wspólnoty były w nocy nawiedzane przez demony i gwałcone. Powiedziano im, że to kara za grzechy. Teraz jednak okazało się, że nocnymi gośćmi tak naprawdę było kilku mężczyzn z ich własnej społeczności, którzy odurzali je i wykorzystywali. Kobiety, lękając się o los swój i swoich córek, muszą dokonać wyboru: 1. Nie robić nic. 2. Zostać i walczyć. 3. Odejść. Czasu jest niewiele. Kiedy nieobecni mężczyźni za parę dni wrócą do kolonii, będzie za późno. Mennonitki, całkowicie podporządkowane mężczyznom, niepiśmienne, nieznające nawet języka kraju, w którym żyją, muszą nie tylko zważyć swoje siły i możliwości, ale również rzucić wyzwanie własnym przekonaniom. Głosy kobiet to oparta na prawdziwych wydarzeniach mistrzowska powieść przedstawiająca historię kobiet, które mimo dramatycznych okoliczności upomniały się o prawo do decydowania o sobie. Fabuła tej niezwykłej, smutnej, wstrząsającej, ale i poruszającej powieści zainspirowanej prawdziwymi wydarzeniami mogłaby zostać zaczerpnięta wprost z Opowieści podręcznej. Margaret Atwood Oszałamiająca, wybuchowa powieść, w której napięcie udręki, miłości i gniewu narasta powoli, ale z ogromną siłą. Żadna z książek, które przeczytałam w ostatnim roku, nie opowiadała tak wyraźnie o naszej teraźniejszości, a jednocześnie nie sprawiała wrażenia tak ponadczasowej; niezmiennie wspaniała Miriam Toews napisała książkę tak bliską greckiej tragedii, jak tylko może to zrobić współczesna zachodnia powieściopisarka. Lauren Groff W tym feministycznym manifeście groza zdarzeń wyłania się z opowieści stopniowo i subtelnie. Jednocześnie książka Toews kipi miłością i humorem, którymi autorka zaskarbiła sobie sympatię czytelników i czytelniczek. Echa doświadczeń z dzieciństwa pojawiają się w znakomitej twórczości Toews od samego początku, jednak nigdy dotąd autorka nie opisywała ich tak otwarcie, nigdy tak zdecydowanie nie krytykowała fundamentalizmu i jego obłudy. A czy wspomniałam już, że to przezabawna książka? Wręcz przesycona typowym dla Toews przewrotnym poczuciem humoru. The New York Times Oszczędna, bezlitosna, złożona i trzymająca w napięciu. Ograniczony czas i jedno miejsce akcji dają znakomity efekt dramatyczny. The Wall Street Journal Ta powieść sprawia, że śledzimy życie nieznanych nam ludzi z odległej społeczności, a ich ocalenie jawi nam się jako równie ważne i kruche jak nasze własne. The Washington Post Miriam Toews jest przezabawna i brawurowo szczera. Jest też mistrzynią sztuki ucieczki: w jej powieściach bohaterowie, zdawałoby się, schwytani los zawsze znajdują sposób, by się wyzwolić. The New Yorker Głosy kobiet to ironiczna, nieskrępowana opowieść o naturze zła, wolnej woli, odpowiedzialności zbiorowej, o tym, jak kultura determinuje nasz los, ale przede wszystkim o przebaczeniu. The New York Times Book Review
Miriam Toews
Pewnego wieczoru osiem mennonickich kobiet zamyka się na strychu, żeby wziąć udział w tajnym spotkaniu i podjąć najbardziej dramatyczną decyzję w swoim życiu. Przez ostatnie dwa lata kobiety i dziewczynki z ich wspólnoty były w nocy nawiedzane przez demony i gwałcone. Powiedziano im, że to kara za grzechy. Teraz jednak okazało się, że nocnymi gośćmi tak naprawdę było kilku mężczyzn z ich własnej społeczności, którzy odurzali je i wykorzystywali. Kobiety, lękając się o los swój i swoich córek, muszą dokonać wyboru: 1. Nie robić nic. 2. Zostać i walczyć. 3. Odejść. Czasu jest niewiele. Kiedy nieobecni mężczyźni za parę dni wrócą do kolonii, będzie za późno. Mennonitki, całkowicie podporządkowane mężczyznom, niepiśmienne, nieznające nawet języka kraju, w którym żyją, muszą nie tylko zważyć swoje siły i możliwości, ale również rzucić wyzwanie własnym przekonaniom. Głosy kobiet to oparta na prawdziwych wydarzeniach mistrzowska powieść przedstawiająca historię kobiet, które mimo dramatycznych okoliczności upomniały się o prawo do decydowania o sobie. Fabuła tej niezwykłej, smutnej, wstrząsającej, ale i poruszającej powieści zainspirowanej prawdziwymi wydarzeniami mogłaby zostać zaczerpnięta wprost z Opowieści podręcznej. Margaret Atwood Oszałamiająca, wybuchowa powieść, w której napięcie udręki, miłości i gniewu narasta powoli, ale z ogromną siłą. Żadna z książek, które przeczytałam w ostatnim roku, nie opowiadała tak wyraźnie o naszej teraźniejszości, a jednocześnie nie sprawiała wrażenia tak ponadczasowej; niezmiennie wspaniała Miriam Toews napisała książkę tak bliską greckiej tragedii, jak tylko może to zrobić współczesna zachodnia powieściopisarka. Lauren Groff W tym feministycznym manifeście groza zdarzeń wyłania się z opowieści stopniowo i subtelnie. Jednocześnie książka Toews kipi miłością i humorem, którymi autorka zaskarbiła sobie sympatię czytelników i czytelniczek. Echa doświadczeń z dzieciństwa pojawiają się w znakomitej twórczości Toews od samego początku, jednak nigdy dotąd autorka nie opisywała ich tak otwarcie, nigdy tak zdecydowanie nie krytykowała fundamentalizmu i jego obłudy. A czy wspomniałam już, że to przezabawna książka? Wręcz przesycona typowym dla Toews przewrotnym poczuciem humoru. The New York Times Oszczędna, bezlitosna, złożona i trzymająca w napięciu. Ograniczony czas i jedno miejsce akcji dają znakomity efekt dramatyczny. The Wall Street Journal Ta powieść sprawia, że śledzimy życie nieznanych nam ludzi z odległej społeczności, a ich ocalenie jawi nam się jako równie ważne i kruche jak nasze własne. The Washington Post Miriam Toews jest przezabawna i brawurowo szczera. Jest też mistrzynią sztuki ucieczki: w jej powieściach bohaterowie, zdawałoby się, schwytani los zawsze znajdują sposób, by się wyzwolić. The New Yorker Głosy kobiet to ironiczna, nieskrępowana opowieść o naturze zła, wolnej woli, odpowiedzialności zbiorowej, o tym, jak kultura determinuje nasz los, ale przede wszystkim o przebaczeniu. The New York Times Book Review