Publisher: Wydawnictwo
Paavo Matsin
Kiedy na progu antykwariatu w Viljandi staje zmartwychwstały Nikołaj Gogol, Arkasza Siewiernyj przewraca się z wrażenia. Mistrza pod swoją opiekę biorą antykwariusz, barmanka, złodziej kieszonkowy i miłośnik Beatlesów. Wśród takich osobowości wszystko może się zdarzyć, szczególnie, że Estonia znów nie z własnej woli znalazła się pod panowaniem Imperium Rosyjskiego. Czy sztuka, muzyka i literatura mogą stać się zapalnikami rewolucji? Gogolowe disco zdobyło Nagrodę Literacką Unii Europejskiej w 2016 roku.
Going beyond words: An outline of nonverbal communication
Joanna Puppel, Stanisław Puppel
Monografia bada złożoną naturę komunikacji międzyludzkiej, podkreślając, że język stanowi jedynie część większej układanki. Autorzy wskazują na niezwykłą rolę zasobów niewerbalnych, takich jak gesty, mimika czy postawy, które w połączeniu z przekazem werbalnym tworzą pełniejszy obraz interakcji międzyludzkich. Komunikacja jest dynamicznym procesem, w którym łączą się różnorodne modalności, uwzględniające aspekty kulturowe, społeczne oraz kontekstowe. W ramach koncepcji transkomunikatora, autorzy analizują, jak język i ciało współdziałają, aby przekraczać granice kulturowe i geograficzne. Książka dostarcza cennych wskazówek, jak rozwijać umiejętności komunikacyjne w globalnym społeczeństwie, a także pomaga lepiej zrozumieć, dlaczego skuteczna komunikacja wykracza poza same słowa.
Gustav Meyrink
Mroczna historia z pogranicza snu, magii i mistyki Bohaterem powieści jest Athanasius Pernath, konserwator sztuki, jubiler i wycinacz kamei, mieszkający w starej kamienicy w Kogucim Zaułku w praskim getcie. Pewnego dnia odwiedza go tajemnicza postać i przekazuje mu księgę Ibbur, z prośbą, by naprawił uszkodzony inicjał. Kiedy zaczyna przeglądać księgę, doznaje wizji, a słowa w nieznanym języku stają się dla niego zrozumiałe. W niewytłumaczalny sposób Athanasius Pernath trafia pomiędzy dwie rzeczywistości, połączone mityczną postacią Golema. Ten symbol ożywionej materii staje się łącznikiem pomiędzy dwoma światami: realnym i duchowym. Powieść ezoteryczna, oparta na symbolice kabały, tarota, a także legendzie o Golemie, stworzonym rzekomo w XVI wieku przez praskiego alchemika i rabina Jehudę Löw ben Bezalela. Niesamowita, żydowska dzielnica dawnej Pragi, zagadkowe wydarzenia, doskonale poprowadzona intryga i zaskakujące zakończenie. Zasłużone miano klasyka powieści grozy.
Gustav Meyrink
Jedna z najsłynniejszych i najwybitniejszych powieści fantastycznych naszego stulecia, która postać Golema unieśmiertelniła w literaturze, sztuce i filmie na równi z Frankensteinem i Draculą. W sennym, mistycznym, poetyckim nastroju biegnie historia wycinacza kamei Atanazego Pernata w żydowskim getcie Pragi początków XX wieku. Równolegle przewija się wątek legendarnego Golema, sztucznego człowieka stworzonego przez rabiego ben Loewa za pomocą magicznej formuły zaczerpniętej z Kabały. Doświadczenia Golema w niezwykły sposób przeplatają się z wypadkami życia Atanazego Pernata. Powieść stopniowo rozwija wyjaśnienie metod i celów Kabały i pokazuje, że każda ludzka jednostka jest golemem z gliny, co dzięki odpowiednim studiom nad Kabałą może dostąpić aktu transformacji w istotę o cechach boskich.
Klementyna Suchanow
Współwydawca: Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza Tom I - 576 str. Gombrowicz. Ja, geniusz to podróż pełna zagadek i znaków zapytania. Zaczyna się na długo przed 1904 rokiem i kończy śmiercią pisarza. To nie tylko podróż, w czasie której z nieopierzonego ziemiańskiego syna wyrośnie pewny swej indywidualności twórca, kreujący zupełnie nowy język filozof i w końcu zmęczony sławą człowiek, to również wędrówka przez kompleksy polskiej i nie tylko literatury, historii, tradycji i obyczajowości Tom pierwszy wprowadza w zawiłości życia rodzinnego i ziemiańskiego na tle historii rodów Gombrowiczów i Kotkowskich. Mały Itek, dziwak, niemieszczący się w wielkopańskim comme il fault, przeobraża się w pisarza Witolda, który własne klęski i lęki przekuwa konsekwentnie w swój oręż. Wydanie Pamiętnika z okresu dojrzewania otwiera mu drzwi do warszawskiego środowiska literackiego, poznaje Schulza, Witkacego i zaczyna prowadzić swoje gry przy stoliku nad małą czarną. Fascynuje i odpycha, usilnie walcząc o narzucenie siebie. W 1938 roku wydaje Ferdydurke, ale sukces pierwszej powieści przytłumia zbliżająca się wojna. Podróż do Argentyny uchroni Witolda przed wojennym losem, który przypadnie jego bliskim, a równocześnie pozwoli się ostatecznie wyzwolić, doszlifować warsztat literacki i oddać homoerotycznym przygodom w labiryncie Buenos Aires. Gdy w 1945 roku kończy się wojna, Witold nie zamierza wracać do Polski i rozpoczyna los pisarza na emigracji. Tom II - 600 str. Mieszkanie przy ulicy Venezuela 615 i kawiarnia Rex stają się sceną kolejnego aktu w życiu Witolda Gombrowicza. Pisarz, który decyduje się zostać w Ameryce Południowej, zaczyna batalię o tłumaczenie Ferdydurke. Choć kończy się ona klęską, wprowadza w jego życie jedną z najważniejszych dla niego osób, młodego Alejandra Rússovicha. Ponieważ brak środków do życia staje się coraz bardziej dotkliwy, czterdziestoparoletni Witold musi podjąć pierwszą etatową pracę urzędnika w banku. Przełomem w życiu pisarza okaże się nawiązanie współpracy z paryską Kulturą, która opublikuje kolejne części Dziennika, Trans-Atlantyku i Ślub. Gombrowicz znów zaczyna być czytany, lecz dopiero tłumaczenie jego dzieł we Francji oraz wywalczone przez Kota Jeleńskiego stypendium w Niemczech w 1963 roku pozwolą na powrót do Europy na pokładzie Frederico C. Mijają lata, zanim osiąga stabilizację i staje się starszym panem z Vence, który czeka na Nobla u boku młodej towarzyszki życia Rity Labrosse. Umiera w 1969 roku nękany przez astmę i kłopoty z sercem, nie otrzymawszy tej najważniejszej nagrody literackiej i pozostając najbardziej znanym z nieznanych pisarzy. Choć trudno w to uwierzyć, Gombrowicz. Ja, geniusz to pierwsza pełna biografia pisarza. Klementyna Suchanow przez lata zbierała materiały, prowadziła rozmowy i podróżowała śladami Gombrowicza. Efektem jest monumentalne dzieło, w którym odbija się nie tylko Itek/Witold, ale także fermentująca kulturowo Europa XX wieku na tle skomplikowanych historycznych wydarzeń. Zrealizowano w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Projekt współfinansowany przez Miasto Stołeczne Warszawa Dzięki wyczerpującej, opartej na wielu nieznanych źródłach i dokumentach biografii Suchanow wiemy w końcu, kim był Gombrowicz i jakie miał życie. Dzięki uporowi i talentowi autorki mamy nareszcie kompletną opowieść o jednym z najważniejszych pisarzy nowoczesnych. Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak odkryć ponownie jego dzieła. Michał Paweł Markowski
Klementyna Suchanow
Współwydawca: Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza Tom I - 576 str. Gombrowicz. Ja, geniusz to podróż pełna zagadek i znaków zapytania. Zaczyna się na długo przed 1904 rokiem i kończy śmiercią pisarza. To nie tylko podróż, w czasie której z nieopierzonego ziemiańskiego syna wyrośnie pewny swej indywidualności twórca, kreujący zupełnie nowy język filozof i w końcu zmęczony sławą człowiek, to również wędrówka przez kompleksy polskiej i nie tylko literatury, historii, tradycji i obyczajowości Tom pierwszy wprowadza w zawiłości życia rodzinnego i ziemiańskiego na tle historii rodów Gombrowiczów i Kotkowskich. Mały Itek, dziwak, niemieszczący się w wielkopańskim comme il fault, przeobraża się w pisarza Witolda, który własne klęski i lęki przekuwa konsekwentnie w swój oręż. Wydanie Pamiętnika z okresu dojrzewania otwiera mu drzwi do warszawskiego środowiska literackiego, poznaje Schulza, Witkacego i zaczyna prowadzić swoje gry przy stoliku nad małą czarną. Fascynuje i odpycha, usilnie walcząc o narzucenie siebie. W 1938 roku wydaje Ferdydurke, ale sukces pierwszej powieści przytłumia zbliżająca się wojna. Podróż do Argentyny uchroni Witolda przed wojennym losem, który przypadnie jego bliskim, a równocześnie pozwoli się ostatecznie wyzwolić, doszlifować warsztat literacki i oddać homoerotycznym przygodom w labiryncie Buenos Aires. Gdy w 1945 roku kończy się wojna, Witold nie zamierza wracać do Polski i rozpoczyna los pisarza na emigracji. Tom II - 600 str. Mieszkanie przy ulicy Venezuela 615 i kawiarnia Rex stają się sceną kolejnego aktu w życiu Witolda Gombrowicza. Pisarz, który decyduje się zostać w Ameryce Południowej, zaczyna batalię o tłumaczenie Ferdydurke. Choć kończy się ona klęską, wprowadza w jego życie jedną z najważniejszych dla niego osób, młodego Alejandra Rússovicha. Ponieważ brak środków do życia staje się coraz bardziej dotkliwy, czterdziestoparoletni Witold musi podjąć pierwszą etatową pracę urzędnika w banku. Przełomem w życiu pisarza okaże się nawiązanie współpracy z paryską Kulturą, która opublikuje kolejne części Dziennika, Trans-Atlantyku i Ślub. Gombrowicz znów zaczyna być czytany, lecz dopiero tłumaczenie jego dzieł we Francji oraz wywalczone przez Kota Jeleńskiego stypendium w Niemczech w 1963 roku pozwolą na powrót do Europy na pokładzie Frederico C. Mijają lata, zanim osiąga stabilizację i staje się starszym panem z Vence, który czeka na Nobla u boku młodej towarzyszki życia Rity Labrosse. Umiera w 1969 roku nękany przez astmę i kłopoty z sercem, nie otrzymawszy tej najważniejszej nagrody literackiej i pozostając najbardziej znanym z nieznanych pisarzy. Choć trudno w to uwierzyć, Gombrowicz. Ja, geniusz to pierwsza pełna biografia pisarza. Klementyna Suchanow przez lata zbierała materiały, prowadziła rozmowy i podróżowała śladami Gombrowicza. Efektem jest monumentalne dzieło, w którym odbija się nie tylko Itek/Witold, ale także fermentująca kulturowo Europa XX wieku na tle skomplikowanych historycznych wydarzeń. Zrealizowano w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Projekt współfinansowany przez Miasto Stołeczne Warszawa Dzięki wyczerpującej, opartej na wielu nieznanych źródłach i dokumentach biografii Suchanow wiemy w końcu, kim był Gombrowicz i jakie miał życie. Dzięki uporowi i talentowi autorki mamy nareszcie kompletną opowieść o jednym z najważniejszych pisarzy nowoczesnych. Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak odkryć ponownie jego dzieła. Michał Paweł Markowski
Gombrowicz-Beckett. Beckett-Gombrowicz. A Comparative Inter-modal Study
Bartosz Lutostański
An attempt to present another critical study about the fiction of Witold Gombrowicz (1904–1969) and Samuel Beckett (1906–1989) virtually amounts to Benedykt Chmielowski’s description of a horse in one of the first Polish encyclopaedias: what a horse is like, is for everyone to see. It therefore seems reasonable to lament, “Oh no! Another book on Gombrowicz/Beckett?! Not again!” However, if such a negative attitude might make sense in a project dedicated solely to Gombrowicz or to Beckett, a project on both of them in one study is one never to have emerged before. Comparisons between both writers, usually in the context of their dramas, have been made, but in passing (for example see Gombrowicz nasz współczesny). Moreover, as can be seen from the above enumerations, “critical studies” of both seem to suffer from one “disease:” a relative deficiency in strictly formal inves-tigations. By formal I mean those which address the form and function of structure and composition of a particular work of prose fiction, not the examination of the notion of Gombrowiczan Form.
Piotr Gajdziński
Biografia Władysława Gomułki, jedynego I sekretarza KC PZPR, który chciał być samodzielnym politykiem. Jedynego, który mógł być samodzielnym politykiem. Historia polityka, który tak jak jego poprzednik i jego kolejni następcy, przegrał wszystko. Jeden z najbardziej paradoksalnych życiorysów polskiego komunizmu. Absolwent sowieckiej Leninówki, członek partii bolszewickiej, wierny wyznawca stalinizmu, który w obecności Berii miał odwagę odmówić samemu Stalinowi. Bierut zamknął go w więzieniu, a jego nazwisko padało na najważniejszych stalinowskich procesach w krajach bloku sowieckiego. W 1956 roku odprawił do Moskwy najpierw Chruszczowa, a później Rokossowskiego. Na placu Defilad słuchało go 400 tysięcy ludzi, więcej niż jakiegokolwiek polskiego polityka, nie wyłączając Józefa Piłsudskiego. Przez moment miał nawet poparcie kardynała Wyszyńskiego, a niektórzy księża nazywali go Władysławem V. Gigantyczne poparcie narodu roztrwonił błyskawicznie, ale o to nie dbał. Coraz bardziej się staczał. Schlebiał antysemickim nastrojom, podżegał do bratniej pomocy w Czechosłowacji i był jednym z tych, którzy pogrzebali szanse na zreformowanie socjalizmu. A później kazał strzelać do robotników z Wybrzeża Władysław Gomułka mógł trafić do panteonu najwybitniejszych w polskiej historii. Ale musiałby, nawet pozostając ideowym komunistą, uwolnić się od uległości wobec moskiewskich genseków. W październiku 1956 roku miał w ręku wszystkie karty. Entuzjazm milionów Polaków, poparcie Kościoła, więcej niż przychylność emigracji. Wierzono, że poprowadzi Polskę ku wolności, jeszcze ułomnej, ale jedynej, jaka była wtedy możliwa. Wystarczył mu rok, by tę wiarę i entuzjazm ludziom odebrać. Piotr Gajdziński, wytrawny biograf pezetpeerowskich sekretarzy, opisuje postać jednocześnie tragiczną i śmieszną. Człowieka miotającego się między wielkością i małością, depozytariusza największych nadziei Polaków, który zakończył czas swoich rządów strzelaniem do robotników. Gdyby mógł przeczytać książkę o sobie, właśnie taką jak ta, być może zrozumiałby, jak wielką dostał od historii szansę i jak głupio ją zmarnował. Mariusz Urbanek
Piotr Lipiński
Czołowy komunista o przedwojennym rodowodzie. Sowieckich czystek uniknął dzięki temu, że siedział w więzieniu. Nie po raz ostatni. Po wojnie znowu trafił za kratki. Tym razem posadzili go towarzysze. Po paru latach nieobecności wrócił i stał się nową twarzą socjalizmu. Cieszył się niezwykłym poparciem społeczeństwa, które widziało w nim nadzieję na zmiany. Szybko je zniweczył i zamiast stać się drugim Nagyem czy Dubčekiem, został symbolem dyktatury ciemniaków. Zasłynął także ze skąpstwa. Dzielił każdego papierosa na pół, a Polakom doradzał, by zamiast cytryn jedli kiszoną kapustę. Jednocześnie jeździł ekskluzywnym mercedesem, a garnitury zamawiał u najdroższego warszawskiego krawca. Reportaż historyczny Piotra Lipińskiego przybliża Gomułkę, który ukrył się gdzieś pomiędzy tymi dwiema postaciami.
Osamu Dazai
Tajima Shūji, przystojny redaktor bogacący się na czarnym rynku powojennego Tokio, ma jeden problem – zbyt wiele kochanek, z którymi na dodatek chce się rozstać. Tylko jak sprawić, by zgodziły się wypuścić go z rąk? Tak rozpoczyna się Goodbye – ostatni (!), niedokończony utwór Osamu Dazaia, wybitnego pisarza, którego twórczość wciąż cieszy się w Japonii wielką popularnością. Prace nad tą komedią przerwała samobójcza śmierć autora. Niniejszy zbiór prezentuje przekrój bogatej i różnorodnej twórczości Dazaia. Czytelnik znajdzie tu nie tylko boleśnie szczere wyznania, z których znany jest autor, odnoszące się do jego samotnej młodości, problemów z uzależnieniem czy nieudanych prób samobójczych. W książce znalazły się również pełne ironii i humoru rozważania o przyziemnych aspektach życia, zaskakujące przetworzenia zachodniej tradycji, a także przestroga, by nigdy nie ufać psom.
Anett Lievre
Opowiadanie z antologii "To nie była zwykła miłość". Stan zakochania zawsze ma w sobie pewną magię A co jeśli tej magii jest wyjątkowo dużo, a wokół dochodzi do przedziwnych wydarzeń? To nie była zwykła miłość to antologia jedenastu historii pełnych emocji i nadprzyrodzonych mocy. Autorzy zabiorą czytelnika do świata fantastyki i zjawisk paranormalnych, a stworzeni przez nich bohaterowie będą musieli zmierzyć się nie tylko z niecodziennymi sytuacjami, ale i z własnymi uczuciami. Książka wydana przez Wydawnictwo Ailes, Hm... zajmuje się dystrybucją.
Maja Kotwicka
Dla Milesa Kelly'ego ten sezon to coś więcej niż kolejne mecze - to szansa na NFL i spełnienie dziecięcych marzeń. Dla Mii Monroe futbol jest już przeszłością, do której dziewczyna nie chce wracać. Zwłaszcza jeśli ma twarz przystojnego skrzydłowego ze zbyt pewnym siebie uśmiechem. Kiedy ich ścieżki przecinają się w najmniej odpowiednim momencie, wszystko się komplikuje. On nie może pozwolić sobie na rozproszenia. Ona nie zamierza się zakochiwać. A jednak... czegoś takiego nie da się zignorować. "Gorący sezon" to emocjonalna, pełna humoru i chemii historia, którą musi przeczytać każda fanka romansów sportowych! Nowelka z Kolekcji romansów sportowych Inanny
Gorączka. Wybór opowiadań kurdyjskich
Mehmet Dicle
Gorączka to pierwszy przekład kurdyjskiej literatury współczesnej opublikowany w Polsce. Zbiór składa się z wybranych opowiadań Mehmeta Dicle. I choć nie jest to literatura przeznaczona dla dzieci, to bez wątpienia porywa wyobraźnię. Opowiadania zabierają nas w na wpół realny, na wpół baśniowy świat wymyślonej przez pisarza krainy zwanej Asûs, gdzie polityczne granice i ramy czasowe zdają się być bardzo płynne. Trudy życia codziennego Kurdów, tematy tabu i skomplikowana kurdyjska rzeczywistość przedstawione są niezwykle barwnym, przejmującym językiem. Zaskakują, zadziwiają, niekiedy wyciskają łzy i wyrywają serce, a przede wszystkim wprowadzają Czytelnika w fascynujący świat kurdyjskiej kultury i pozwalają spojrzeć na Kurdystan innymi oczami, pod innym kątem. Opowiadania przetłumaczyła znakomita kurdolożka, dr Joanna Bocheńska z Pracowni Studiów Kurdyjskich Instytutu Orientalistyki UJ.
Gorączka złota. Jak upadała Wenezuela
Tomáš Forró
Wenezuela jeszcze w drugiej połowie XX wieku była jednym z najzamożniejszych państw Ameryki Południowej. Dziś to kraj pogrążony w głębokim kryzysie politycznym, społecznym i gospodarczym. Szaleje hiperinflacja, brakuje wody pitnej i benzyny, nie ma śladu po dawnych bogactwach. Tomáš Forró, reporter od lat obserwujący Wenezuelę, wyrusza do kopalni złota w tak zwanym Łuku Górniczym, gdzie ogniskują wszystkie problemy. To tam codziennością są brutalne walki między armią, lewicową partyzantką, tajną policją i broniącymi niezależności Indianami. Opisuje także katastrofalne skutki wydobycia złota i realne zagrożenie zatrucia dopływów największych rzek regionu Orinoko i Amazonki. Gorączka złota to wstrząsający reportaż o tym, że do głębokiego upadku całego kraju nie jest potrzebna niszcząca wojna ani wielka katastrofa naturalna wystarczą zwykłe zaniedbania i rozwiązywanie problemów na skróty.
Gorączka złota. Jak upadała Wenezuela
Tomáš Forró
Wenezuela jeszcze w drugiej połowie XX wieku była jednym z najzamożniejszych państw Ameryki Południowej. Dziś to kraj pogrążony w głębokim kryzysie politycznym, społecznym i gospodarczym. Szaleje hiperinflacja, brakuje wody pitnej i benzyny, nie ma śladu po dawnych bogactwach. Tomáš Forró, reporter od lat obserwujący Wenezuelę, wyrusza do kopalni złota w tak zwanym Łuku Górniczym, gdzie ogniskują wszystkie problemy. To tam codziennością są brutalne walki między armią, lewicową partyzantką, tajną policją i broniącymi niezależności Indianami. Opisuje także katastrofalne skutki wydobycia złota i realne zagrożenie zatrucia dopływów największych rzek regionu Orinoko i Amazonki. Gorączka złota to wstrząsający reportaż o tym, że do głębokiego upadku całego kraju nie jest potrzebna niszcząca wojna ani wielka katastrofa naturalna wystarczą zwykłe zaniedbania i rozwiązywanie problemów na skróty.
Gorbaczow. Pieriestrojka i rozpad imperium
Alicja Stępień-Kuczyńska
Siedem lat rządów (1985-1991) Michaiła Gorbaczowa to czas niezwykły - próby reformowania systemu komunistycznego zamykają historię państwa, w którym bezwzględna władza dominowała przez dziesięciolecia nad społeczeństwami znacznej części świata, a jednostki pozbawiała wolności i podstawowych praw. Pieriestrojka była impulsem do otwarcia na zmiany w ZSRR i krajach satelickich. Historia życia Michaiła Gorbaczowa jest historią pokolenia, które nie miało dzieciństwa, wchodziło w dorosłość gwałtownie, przyjmując odpowiedzialność za tych, których bezpowrotnie pochłonęła wojna. - Jakim politykiem był Gorbaczow? - W jaki sposób stał się przywódcą największego terytorialnie państwa naszego globu? - Dlaczego musiał odejść i jaką spuściznę po sobie pozostawił? Na te wszystkie pytania odpowiada autorka publikacji, kreśląc porywającą opowieść o jednej z najciekawszych postaci najnowszej historii.