Wydawca: Wydawnictwo
Gabriela Anna Kańtor
Scena jak z bajki: młodziutka, urocza dziewczyna tańczy na balu z przystojnym księciem. Rozmawiają. Nieoczekiwanie on prosi ją o rękę, a ona – rezolutnie i odważnie, jak na owe czasy – odpowiada: – Ależ ja nie kocham pana! – Nie szkodzi – zapewnia ją niezrażony amant. – Miłość przyjdzie po ślubie. Śliczna tancerka to angielska arystokratka, Daisy West, najpiękniejsza wśród Debiutantek w tym sezonie, a on – to książę pszczyński Hans Hochberg, spadkobierca niemałej fortuny. Jest rok 1891, wiktoriański Londyn. I druga scena, współczesna: dziennikarka Lenka Rejnicz w nieprzyjemnych okolicznościach traci pracę w warszawskiej redakcji. Rozżalona i wściekła wsiada w samochód i jedzie na południe, byle dalej, byle szybciej. Przypadkiem zatrzymuje się na płatnym parkingu w niewielkiej Pszczynie, idzie na pobliski, prześwietlony majowym słońcem rynek. Postanawia odpocząć, siada na Ławeczce księżnej Daisy i… Tak rozpoczyna się ta opowieść.
J.R.R. Tolkien
Skąd się biorą sny? Kto włada morzami? Czy na księżycu żyją psy? J.R.R. Tolkiena znamy przede wszystkim jako autora wspaniałych historii fantasy, stanowiących klasykę gatunku. Tworzył on jednak także bajki dla dzieci. Jedną z nich, odnalezioną w pozostawionych przez pisarza zapiskach, jest właśnie Łazikanty. Pomysł opowieści zrodził się, kiedy rodzina Tolkienów przebywała na wakacjach. Podczas jednej z wędrówek po kamienistej plaży pięcioletni Michael zgubił swoją ulubioną zabawkę, miniaturowego pieska z ołowiu. Mimo usilnych poszukiwań zabawka się nie znalazła, Tolkien zaś, chcąc pocieszyć syna, zaczął snuć historię, która miała wyjaśnić tajemnicze zaginięcie zabawki. Ta na poczekaniu wymyślona historia stała się pierwszym rozdziałem przyszłej książki. Łazikanty to opowieść o młodym piesku Łaziku, który, zamieniony w zabawkę przez rozzłoszczonego czarodzieja, usiłuje odzyskać dawną postać i wrócić do domu. Przeżywa przy tym mnóstwo wspaniałych przygód, trafia na księżyc i dno oceanu, spotyka smoka, węża morskiego, syreny i różne magiczne istoty - krótko mówiąc, świetnie się bawi. Z ORYGINALNYMI ILUSTRACJAMI AUTORA
Łęczyccy współrodowcy Oporowskich herbu Sulima do początku XVI wieku
Tadeusz Nowak, Tomasz Pietras
Książka stanowi drugi etap realizacji pomysłu zaprezentowania rodzin szlacheckich herbu Sulima na obszarze ziemi łęczyckiej w średniowieczu. Jest uzupełnieniem monografii Oporowscy herbu Sulima. Kariera rodziny możnowładczej w późnośredniowiecznej Polsce (2014). Autorzy charakteryzują osoby należące do pięciu rodzin średnio- i drobnoszlacheckich herbu Sulima, piszących się z Oporówka i Woli Oporowskiej, Krzyżanowa, Sławoszewa i Dalikowa, Dobrej oraz Różyc Sulimowych i Trojanowych, w formie szczegółowych biogramów. Na ich przykładzie można się dowiedzieć o sytuacji majątkowej, polityce matrymonialnej i przyczynach pauperyzacji niektórych rodzin szlacheckich. Przedstawienie kontaktów członków tych rodzin z Oporowskimi i między sobą pozwala na ukazanie zjawisk protekcji i współpracy oraz poszerza wiedzę na temat funkcjonowania zasady solidarności rodowej szlachty w Polsce późnośredniowiecznej. Książka dostarcza bogatego materiału porównawczego do dalszych badań nad społeczeństwem szlacheckim tego okresu. Ważnymi częściami publikacji są tablice genealogiczne oraz indeks. Monografia powinna zainteresować zwłaszcza genealogów, mediewistów i historyków - regionalistów.
Jo Nesboo
Roger Brown uważa się za najlepszego i zarazem najbardziej niedocenianego łowcę głów w Norwegii. Ma zbyt piękną żonę i zbyt drogą willę, dlatego zbyt często musi kraść dzieła sztuki. Kiedy poznaje Clasa Greve, szczęśliwego posiadacza bezcennego obrazu Rubensa, postanawia wykorzystać szansę i zrobić decydujący krok w stronę finansowej niezależności Akcja powieści toczy się w świecie finansowej elity i w przestępczym podziemiu. Morderstwa, spektakularne pościgi i oszałamiające tempo zdarzeń. Polowanie na głowy trwa.
Jo Nesboo
Roger Brown uważa się za najlepszego i zarazem najbardziej niedocenianego łowcę głów w Norwegii. Ma zbyt piękną żonę i zbyt drogą willę, dlatego zbyt często musi kraść dzieła sztuki. Kiedy poznaje Clasa Greve, szczęśliwego posiadacza bezcennego obrazu Rubensa, postanawia wykorzystać szansę i zrobić decydujący krok w stronę finansowej niezależności Akcja powieści toczy się w świecie finansowej elity i w przestępczym podziemiu. Morderstwa, spektakularne pościgi i oszałamiające tempo zdarzeń. Polowanie na głowy trwa.
Robert Ziółkowski
Ścigany w polskim wydaniu! Robert Ziółkowski w swym olśniewającym pisarskim debiucie godnym wprawnego pióra doświadczonego pisarza powieści sensacyjnych prowadzi nas po zakamarkach ludzkich dusz i kuluarach policyjnej pracy. Polskim kryminałom bardzo często zarzuca się powierzchowność w kreowaniu realiów pracy policyjnej. Łowcy głów temu zaprzeczają i po raz kolejny potwierdzają znaną prawdę, że najbardziej nieprawdopodobne historie dzieją się w prawdziwym życiu, tuż obok nas. "Choć Robert Ziółkowski zastrzega, że Łowcy głów są literacką fikcją, uważni czytelnicy kronik kryminalnych dostrzegą inspirację prawdziwymi historiami. Bo przestępca ukrywający się przez lata w Legii Cudzoziemskiej czy zabójca opętany żądzą zemsty na dawnej żonie istnieli naprawdę. A Robert był członkiem policyjnej specgrupy, która takich bandytów ścigała. I dlatego nad zawodowymi pisarzami ma tę przewagę, że nie musi popuszczać nazbyt wodzy fantazji. Gdy maluje piórem sceny morderstw, przesłuchań i pościgów, można mu wierzyć, że nie ściemnia - tak to mogło wyglądać naprawdę. Równie wiarygodnie rysuje swoich bohaterów: nie idealizuje policjantów, pokazuje ich problemy i słabości, naciski przełożonych, kłopoty w domu, powszedni dzień życia na komendzie. Wszyscy znamy takich policjantów". Piotr Żytnicki, "Gazeta Wyborcza" "Poszukiwacze" z wielkopolskiej komendy mają opinię najlepszych fachowców w kraju. Nie chcą zdradzać tajników swej pracy, chętniej mówią o sposobach ukrywania się. "Większość poszukiwanych, gdy słyszy, kim jesteśmy, od razu wie, co jest grane. Wiadomo: bierzemy kogoś na cel, namierzamy, zatrzymujemy, niezależnie od tego, gdzie akurat przebywa" - mówią. Kryminalni z Zespołu Poszukiwań Celowych w Poznaniu mają opinię najbardziej skutecznych w kraju. Agnieszka Smogulecka, "Głos Wielkopolski" Robert "Ziółek" Ziółkowski - rocznik 1967. Przez szesnaście lat służył w polskiej policji. Jego kariera wiodła od "krawężnika", poprzez dochodzeniówkę, wydział zwalczania przestępstw gospodarczych, do specjalisty wydziału kryminalnego Komendy Wojewódzkiej. Ostatnie lata przepracował w Zespole Poszukiwań Celowych wielkopolskiej komendy. Zespół, którego był członkiem, zajmował się poszukiwaniem ukrywających się zabójców, bandytów, gangsterów, handlarzy narkotyków oraz porywaczy dzieci. Policjanci z ZPC brali udział w akcjach w kraju i poza granicami. Poznańskie ZPC posadziło między innymi "Makowca", członków gangów "Borysa" i "Drewniaka". Dokonywali około stu zatrzymań rocznie, a ich akcje były szeroko komentowane w mediach. Robert Ziółkowski jest absolwentem Akademii Rolniczej i Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. Zajmował się dziennikarstwem, działalnością samorządową, biznesem. Z zamiłowania żeglarz i podróżnik.
opracowanie zbiorowe
Łowiectwo jest elementem porządku świata ożywionego, tak jak istnienie drapieżników i ofiar jest naturalnym ogniwem łańcucha pokarmowego. W tym łańcuchu pokarmowym znalazł się również człowiek, który bardzo szybko zdobył dominującą pozycję, wykorzystując swoje umiejętności na polowaniu. "Łowiectwo" to książka opracowana przez zespół specjalistów z myślą o amatorach myślistwa. Zebrano w niej praktyczne informacje o tym, jak zostać myśliwym w Polsce, a także o tradycjach i zwyczajach panujących w kręgach łowieckich. Osobne rozdziały poświęcono kynologii, broni myśliwskiej, zwierzynie łownej, polowaniom oraz sokolnictwu.
Witold Jarno, Przemysław Waingertner
W serii powołanej dla uczczenia 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 roku oraz utrwalenia w polskiej świadomości zbiorowej wiedzy historycznej o genezie i przebiegu odbudowy państwa polskiego ukażą się monografie, biografie i źródła, dla których tematyczną klamrą będzie idea polskiej niepodległości oraz walki ojej urzeczywistnienie i kształt z uwzględnieniem zagadnień polskich i międzynarodowych; politycznych, społecznych i ekonomicznych; walki orężnej i działań dyplomatycznych; wreszcie przedsięwzięć na polu kultury. Książka poświęcona jest wybitnym postaciom związanym z Łodzią - zasłużonym dla wyzwolenia dawnego "polskiego Manchesteru" oraz restytucji Rzeczypospolitej w 1918 roku. Przedstawiono w niej losy polityków, samorządowców, społeczników i wojskowych; narodowców, chadeków, piłsudczyków i socjalistów. Sportretowano ludzi, dla których miasto nad Łódką stało się drogą do wielkiej polityki, pełnienia najważniejszych funkcji państwowych i osiągnięcia wysokich stopni oficerskich w Wojsku Polskim oraz tych, którzy pozostali wybitnymi działaczami politycznymi i społecznymi w skali lokalnej, realizując się w pracach samorządowych. Niektórzy z nich byli rodowitymi łodzianami, inni związali się z miastem nad Łódką na różnych etapach życia. Wszyscy jednak - choć w różnych dziedzinach - odcisnęli piętno na dziejach Łodzi: jej życiu politycznym, społecznym, gospodarczym i kulturalnym.
Czesław Domański, Alina Jędrzejczak
Początki statystyki w Łodzi sięgają końca lat dziewięćdziesiątych XIX wieku, kiedy w 1898 roku utworzona została Giełda Papierów Wartościowych, w ramach której powołano Komisję Statystyczną badającą procesy głównie gospodarcze, ale także i społeczne. W latach międzywojennych powstały pierwsze prywatne uczelnie wyższe, m.in. Wyższa Szkoła Nauk Społecznych i Ekonomicznych oraz Wolna Wszechnica Polska (WWP). W obu tych uczelniach były wykładane przedmioty statystyczne. W 1935 roku utworzona została Katedra Ekonomii i Statystyki w Od dziale Łódzkim WWP, w której wykładowcami byli m.in. Stefan Dziewulski, Edward Szturm de Sztrem, Edward Rosset. Przedstawione osiągnięcia naukowe i dydaktyczne łódzkich statystyków gromadzone przez ponad sto lat przyczyniły się do wszechstronnego rozwoju statystyki, demografii i ekonometrii Uniwersytetu Łódzkiego, a także miały istotny wpływ na powstanie szkół naukowych znanych w kraju, jak również na arenie międzynarodowej. * Opracowanie, chociaż ma warsztat i charakter naukowy, przez lata pełnić będzie funkcję popularyzatorską i upowszechniającą wiedzę o roli i miejscu łódzkiej statystyki miejskiej i akademickiej w ciągu ostatnich ponad stu lat. Poprawność i logika wywodu, podobnie jak poszczególne kroki badawcze prowadzące do ostatecznego celu, jakim było dla Autorów, w moim rozumieniu, rozpoznanie osiągnięć i głównych postaci łódzkiej statystyki oraz jej miejsca i roli w rozwoju nauki w skali miasta i kraju - są przekonujące. Badanie, którego efektem jest recenzowana monografia, nie należy do podstawowych, a jego innowacyjność i zasadność podjęcia wynika z tego, że pozwala wskazać miejsce jednej tylko dyscypliny naukowej, którą w rozpatrywanym przypadku jest statystyka, w długotrwałym, sekularnym rozwoju nauki i wiedzy praktycznej. Z opinii recenzenta prof. Jerzego T. Kowaleskiego
Tadeusz Marszał
Publikowany tom składa się z trzech części. Pierwsza z nich służy przedstawieniu historii łódzkiego ośrodka antropogeografii w kontekście przekształceń struktur organizacyjnych, wzrostu potencjału kadrowego, rozwoju badań naukowych oraz procesu poszerzania oferty dydaktycznej. Część druga w całości jest poświęcona Ludwikowi Straszewiczowi. Trzecia część publikacji to biogramy samodzielnych pracowników naukowo-dydaktycznych, którzy w minionym siedemdziesięcioleciu tworzyli łódzki ośrodek geografii społeczno-ekonomicznej, również tych, którzy uzyskali habilitację dopiero w 2015 r. Łącznie ponad czterdzieści biogramów profesorów i doktorów habilitowanych.
Łódzki remake poematu Aleksandra Puszkina
Anna Warda
Monografia jest interesującym [...] osiągnięciem badawczym, które [...] wzbogaca wiedzę o gatunku remake'u oraz specyfice przekodowania klasycznego arcydzieła romantycznej literatury rosyjskiej [...] na potrzeby ukazania odmiennej kulturowo, industrialnej przestrzeni łódzkiej i mentalności jej mieszkańców. Gorąco polecam publikację [...] z uwagi na wszechstronność analizy tekstów i walory warsztatu Autorki, umiejętnie różnicującej postępowanie badawcze i interpretacyjne w odniesieniu do stosowanych praktyk imitacyjnych w ich zróżnicowanych uwarunkowaniach kontekstualnych oraz trafność wyboru narzędzi badawczych. Unikatowa w odniesieniu do polskich badań nad przekodowaniem klasycznego tekstu literackiego na język odmiennej kulturowo przestrzeni i epoki monografia wpisuje się we współczesne badania nad gatunkiem remake'u oraz wielorakimi przeróbkami poematu Puszkina Eugeniusz Oniegin. Poczynione ustalenia dopełniają [...] wiedzę o recepcji twórczości Puszkina w środowisku rosyjskojęzycznym poza granicami Rosji i o specyfice artystycznej regionalnych przeróbek Eugeniusza Oniegina. Obrazują proces kształtowania się tzw. łódzkiego tekstu oraz wskazują istotne komponenty jego poetyki. Z recenzji prof. Aliny Orłowskiej (UMCS) Publikacja jest oryginalnym spojrzeniem na recepcję dzieł Aleksandra Puszkina w jej regionalnym wydaniu. [...] Uzupełnia lukę w mocno zaniedbanym zagadnieniu, jakim jest obraz Łodzi w rosyjskojęzycznej prasie epoki, a także w obrębie treści, postaw moralnych oraz przejawów kultury promowanej na łamach tego źródła. Zarówno pomysł na książkę, jak i jego realizację oceniam jak najwyżej. Praca jest innowacyjna - porusza ważny i prawie nieruszony w polskiej historiografii problem remake'u dzieł Puszkina, ze szczególnym uwzględnieniem poematu Eugeniusz Oniegin. Ze względu na znaczenie Oniegina w literaturze światowej jego recepcja na ziemiach polskich, w tym remake w prasie rosyjskojęzycznej Łodzi, pokazuje powiązania intelektualne Królestwa Polskiego z metropolią. udane próby budowania przestrzeni porozumienia mentalnego i odwoływania się do wspólnych lektur, które nie tylko służyły rusyfikacji, ale były częścią korpusu poznawczego ówczesnych elit [...]. Książka wskazuje na rolę Rosjan w kreowaniu przestrzeni rosyjskojęzycznej Łodzi - przedstawia ich nie tylko jako ludzi handlu, gospodarki i rusyfikatorów, lecz także tych, którym zależało na szukaniu intelektualnych dróg porozumienia z odbiorcą w Królestwie. Z recenzji prof. Tomasza Pudłockiego (UJ)
Łódzki strajk studencki - styczeń-luty 1981. Spojrzenie po latach
Krzysztof Lesiakowski
Przełomem w aktywizacji środowiska studenckiego był strajk na łódzkich uczelniach, który rozpoczął się 21 stycznia 1981 r. i trwał do 18 lutego tego samego roku, kiedy zawarto tzw. porozumienie łódzkie. Przez prawie miesiąc studenci Uniwersytetu Łódzkiego, Politechniki Łódzkiej, Akademii Medycznej, Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej, a na ostatnim etapie także Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych, okupując uczelniane budynki, walczyli nie tylko o rozwiązanie lokalnych problemów, ale w interesie całej polskiej społeczności akademickiej. W ten sposób wpisywali się i z czasem stopniowo przekraczali dotychczasowe zabiegi podejmowane przez Ogólnopolski Komitet Założycielski Niezależnego Zrzeszenia Studentów, a także punktowe reformy w funkcjonowaniu uczelni. Z tego powodu znaczenie strajku łódzkiego, w lutym wspartego przez część uczelni w innych miastach, jest niepodważalnie duże. Wiodącą rolę w odkrywaniu kart łódzkiego strajku studenckiego 1980–1981 należy przyznać R. Kowalczykowi – „Łódzki strajk studencki” (1992), „Studenci ‘81” (2000). Problem łódzkich strajków przewijał się także w opracowaniach dotyczących genezy i działalności NZS, zwykle w kontekście zawirowań dotyczących jego rejestracji. Oprócz tych i ostatnio wydanych, ukazało się też sporo wydawnictw źródłowych z epoki i współczesnych.
Łódzki teatr Bogdana Hussakowskiego 1979-1992
Anna Magdalena Zgoda
Niewątpliwym atutem książki jest pionierski charakter podjętych w niej badań. Stanowi ona pierwszą monograficzną próbę opisu dorobku artystycznego Bogdana Hussakowskiego jako reżysera i cenionego dyrektora dwóch teatrów - im. Jana Kochanowskiego w Opolu i im. Stefana Jaracza w Łodzi. Autorka scaliła materiał rozproszony w licznych tekstach źródłowych, tworząc portret artysty, który nie doczekał się dotąd żadnego kompletnego opracowania, choć odcisnął trwały i ważny ślad w historii teatrów czasu PRL. Trafnym pomysłem jest wyeksponowanie jako kluczowego rysu tego portretu predyspozycji, działań i zasług Hussakowskiego w roli dyrektora tak wymagającej instytucji, jak Teatr im. Stefana Jaracza w Łodzi, przeżywający frekwencyjno-artystyczną zapaść w okresie poprzedzającym stan wojenny i w ostatniej dekadzie PRL. Całkowicie uzasadnione w tym kontekście zainteresowanie autorki specyfiką społeczno-kulturalną PRL-owskiej Łodzi nadaje książce dodatkowy walor opowieści o mieście, które w dużym stopniu za sprawą Bogdana Hussakowskiego przestało być u progu lat osiemdziesiątych teatralnym ugorem. Z recenzji prof. dr hab. Małgorzaty Jarmułowicz Publikacja powstała na podstawie doktoratu przygotowywanego przez Annę Magdalenę Zgodę, którego nie zdążyła obronić. Uwolniony z akademickiego dyskursu układa się w opowieść o drodze artystycznej Bogdana Hussakowskiego. Początkowo praca miała obejmować trzynastoletni okres dyrekcji Hussakowskiego w Teatrze im. Stefana Jaracza w Łodzi. Systematyczność i dociekliwość autorki sprawiła, że musiała prześledzić drogę artystyczną swojego bohatera od lat najwcześniejszych, od okresu studiów poprzez kolejne etapy pracy Krakowie i Opolu, zanim obszernie i wyczerpująco omówiła sezony spędzone w Łodzi. Należy żałować, że opracowanie to nie obejmuje późniejszej dyrekcji Hussakowskiego w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie oraz jego ostatniego okresu twórczości. Niezależnie od tego, wartość pracy Anny Magdaleny Zgody polega na tym, że jest to pierwsza próba systematycznego opisania drogi artystycznej Bogdana Hussakowskiego do roku 1992. Ze Wstępu prof. dr hab. Małgorzaty Leyko
Łódzkie biblioteki publiczne. Czas zmian, czas wyzwań
Mariola Antczak, Grzegorz Czapnik, Zbigniew Gruszka
Biblioteki publiczne są ważnym składnikiem sektora instytucji kultury, ponieważ oferują mieszkańcom nieodpłatny dostęp do wiedzy i zasobów informacyjnych. Ich działalność wpisuje się w szerszy, międzynarodowy kontekst, polegający na takiej organizacji sieci bibliotek, która umożliwi zaspokojenie informacyjnych, kulturalnych, edukacyjnych i rozrywkowych potrzeb użytkowników. Przeprowadzone badania pozwoliły wyłonić najważniejsze czynniki determinujące korzystanie z łódzkich bibliotek publicznych przez mieszkańców, można zaliczyć do nich zarówno czynniki inwestycyjne - zwiększenie liczby kupowanych książek, jak i organizacyjne - dostosowanie budynków do potrzeb osób niepełnosprawnych, promocja, wspólna karta biblioteczna, centralny katalog. Wnioski i rekomendacje autorów publikacji znalazły odzwierciedlenie w realizowanej obecnie polityce władz miasta dotyczącej bibliotek. Projekt badawczy, którego efektem jest prezentowana książka, miał na celu poznanie opinii mieszkańców na temat łódzkich bibliotek publicznych. Autorzy skupili się na najistotniejszych barierach powstrzymujących łodzian przed korzystaniem z bibliotek. Ustalili czynniki wpływające na decyzję respondentów dotyczącą zapisania się do tych placówek i wydajniejszego z nich korzystania. W publikacji przedstawiono uwarunkowania prawne i organizacyjne oraz zadania i funkcje stawiane przed polskimi bibliotekami publicznymi, zwrócono uwagę na środki budżetowe przeznaczane na działalność omawianych instytucji kultury z uwzględnieniem zarówno dotacji, jak i środków obywatelskich. Adresatami monografii są dyrektorzy i pracownicy bibliotek, władze samorządowe, a także studenci i wszyscy zainteresowani tematyką bibliotekarską.
Łódzkie festiwale teatralne. Historia i współczesność
Irena Jajte-Lewkowicz
Książka dotyczy łódzkich festiwali teatralnych i obejmuje wydarzenia organizowane w teatrach dramatycznych, offowych, lalkowych, dziecięcych i młodzieżowych oraz w teatrze operowym, a także w innych instytucjach kultury. Przeglądy te odbywały się w Łodzi od lat 60. XX wieku po rok 2016. Festiwalom, powstałym z inicjatywy regionalnych środowisk artystycznych i wpisującym się w dzieje łódzkiej i polskiej kultury, przyglądają się studenci/studentki - dziś absolwenci/absolwentki - specjalności teatrologicznej na kierunku kulturoznawstwo, prowadzonym w Instytucie Kultury Współczesnej na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Łódzkiego. * Monografia wypełnia lukę w badaniach nad życiem teatralnym jednego z głównych ośrodków miejskich w Polsce. Jej wagę wzmacnia pionierski charakter i brak jakichkolwiek konkurencyjnych wobec niej publikacji. Z recenzji dr. hab. Juliusza Tyszki, prof. UAM
Łódzkie geobiografie zamieszkiwania
Małgorzata Rejter
Małgorzata Rejter jest doktorem nauk społecznych i pasjonuje się humanistycznym, spersonalizowanym podejściem do człowieka i jego biografii zapisanej w przestrzeni geograficznej, czyli geobiografii. Powstanie tej monografii zostało zainspirowane pragnieniem interpretacji geobiografii zamieszkiwania poszczególnych osób na historycznym tle ich życia, zapisanych w przestrzeni miasta. Cel pracy zrealizowano dzięki biografiom siedemnastu narratorów, a nie da się zaprzeczyć, że los każdego człowieka jest unikatowym fenomenem biograficznym. * Małgorzata Rejter poprzez dopracowanie autorskiego narzędzia badawczego uzupełnia naszą wiedzę odnoszącą się do biografii zamieszkiwania. Zaproponowała nowatorską technikę "suwaka biograficznego", która pozwala uporządkować kluczowe momenty karier mieszkaniowych i topobiografii. [...] O ile założeniem klasycznej wersji metody biograficznej jest zrozumienie ludzkiego życia w kontekście społecznych procesów, o tyle sensem geobiografii jest analiza miejsc/przestrzeni w przebiegu życia i doświadczeniu jednostki. Z recenzji dr. hab. Macieja Kowalewskiego, prof. Usz Problematyka poświęcona geobiografiom zamieszkiwania zapisanym w przestrzeni konkretnego miasta (w tym przypadku: Łodzi), a opowiedzianym przez indywidualne podmioty należy do niezmiernie istotnych. [...] Recenzowane opracowanie ma szansę stać się jednym z pierwszych na współczesnym polskim rynku geograficznym publikacji naukowych poświęconych miejskim geobiografiom zweryfikowanym empirycznie, a nie tylko teoretycznie. Z recenzji dr. hab. Mikołaja Madurowicza, prof. UW