Видавець: Wydawnictwo
Porównawcza historia ustrojów państwowych
Stanisław Grodziski
Książka stanowi skrót wykładów prowadzonych przez autora dla studentów prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, będąc zarazem pierwszym tego rodzaju ujęciem w literaturze historycznoprawnej. Wykład podzielony jest na trzy części. Pierwsza z nich obejmuje okres Państwa Średniowiecznego, w ramach którego autor prezentuje monarchię patrymonialną, Kościół, jego dzieje i organizację a także monarchię stanową wraz z sądownictwem. Druga poświęcona jest Państwu Nowożytnemu, jego formom ustrojowym i sądownictwu. Trzecia natomiast Państwu Nowoczesnemu z zagadnieniami konstytucjonalizmu, analizą komparatywną ustrojów monarchii, republiki, państwa totalitarnego i państwa "dobrobytu " , a także współczesnych organizacji zbiorowego bezpieczeństwa.
Portal internetowy - źródło wiedzy czy błędu? O mediach wczoraj, dziś i jutro
Sebastian Surendra
"Media kłamią", "Nie oglądam, nie czytam, nie słucham - nie interesuje mnie to", "Musi tak być, bo inaczej by nie pisali", "Też mnie to zdziwiło, ale mówili..." - o mediach naprawdę można wiele powiedzieć. Uczą, informują, bawią, ale też ogłupiają, dezinformują i żenują. Tak, to wszystko o nich. Gdy rozmaici siewcy chaosu dezinformację i fake newsy nazywają wolnością słowa, prawdziwe media są wyjątkowo potrzebne. Prawdziwe, czyli jakie? Nie inaczej: mówiące prawdę, a przynajmniej jej szukające. Tworzące jednocześnie rzetelne, interesujące i angażujące odbiorcę treści. Czy takie istnieją? Portale internetowe każdego dnia czyta bardzo wielu Polaków. Media te nierzadko wpływają na sposób postrzegania świata przez czytelników bądź ugruntowują ich tok rozumowania. Czasem prowadzą na ścieżkę faktów i uczciwych interpretacji, innym razem zaś - wyłącznie na manowce. Co wspólnego mają np. wyrok Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji, muzułmańscy uchodźcy, wakacyjne "paragony grozy" i reportaż z plaży nudystów? Bardzo wiele! Sebastian Surendra, analizując olbrzymi zbiór danych (6000 artykułów publikowanych w ostatniej dekadzie na kilkunastu portalach), pokazuje mechanizmy medialne, porównuje narracje, weryfikuje poprawność językową, jak i logiczną. Przygląda się dokonującej się na naszych oczach (r)ewolucji mediów - temu, co jest dla nich szansą, a co zagrożeniem - stawiając na pierwszym miejscu dobro użytkownika mediów. Autor tej popularnonaukowej książki czasem pisze bezkompromisowo (bo pewne wartości są nienegocjowalne), niekiedy ironicznie (bo bywa tak, że pewien dystans do rzeczywistości i tekstu jest zdrowy oraz potrzebny), zawsze - merytorycznie, szczerze i zrozumiałym dla wszystkich językiem.
Oscar Wilde
Skandalizująca opowieść o skutkach ulegania złu od ponad wieku fascynuje kolejnych czytelników. Kiedy młody i piękny Dorian Gray ogląda swój portret, wypowiada pochopne życzenie, że oddałby wszystko, aby zachować młodość i urodę, nawet za cenę duszy. W zamian za to twarz na obrazie starzeje się i oszpeca w miarę postępującego zepsucia moralnego bohatera. Pewnego dnia, znużony dotychczasowym rozwiązłym i okrutnym życiem, Dorian Gray postanawia zniszczyć portret... Pierwodruk książki ukazał się w miesięczniku "Lippincott's Monthly Magazine" w 1890 roku. Powieść od razu spotkała się z falą krytyki i została okrzyknięta skandalem. To przyczyniło się do zyskania przez Oscara Wilde'a reputacji pozbawionego moralności dandysa. Wtedy nikt chyba nawet nie podejrzewał, że Portret Doriana Graya stanie się jednym z najważniejszych dzieł literatury angielskiej, na stałe przynależącym do światowego kanonu. Książka nie może być moralna lub niemoralna. Jest tylko dobrze lub źle napisana". Oscar Wilde
Portret dziewczynki, dziewczyny i kobiety w powieściach Marii Krüger
Karolina Jędrych
Książka jest pierwszym opracowaniem filologicznym dorobku pisarskiego Marii Krüger. Autorka pracy podjęła się interpretacji powieści Krüger adresowanych do dziewcząt i kobiet. Wykorzystując metodologie takie jak krytyka feministyczna, gender, teoria poetyki wyobraźni Gastona Bachelarda, autorka przygląda się bohaterkom wykreowanym przez pisarkę i światom, w jakich żyją. Szczególną uwagę zwraca na kwestie takie jak rola ubrań i mody w życiu bohaterek, relacje z matką, poszukiwanie tożsamości, wspomnienia z II wojny światowej. Wskazuje na dużą kompensacyjną rolę literatury, którą Krüger niejednokrotnie podkreśla w swoich książkach. Autorka próbuje też odpowiedzieć na pytanie, kim była Maria Krüger – autorka, której przyznaje się szczególne miejsce w historii literatury dla młodego czytelnika, ale o której życiu do dziś niewiele wiadomo. Praca może zainteresować badaczy prozy XX wieku, badaczy literatury dziecięcej i młodzieżowej, osoby zajmujące się historią i przemianami tzw. powieści dla dziewcząt.
Jerzy Pilch
Historie takie zdarzają się rzadko raz, dwa, góra trzy razy za życia, ale zdarzają się każdemu. Tak, każdemu! Każdemu? Każdemu! No, chyba że ktoś zupełną jest klęską, katastrofą i zapaścią. Ale i wtedy się zdarzają. Jerzy Pilch Słownik samotności? Opowieść o miłosnym olśnieniu? Czy może wyznania arcymistrza rozpadu na temat dążenia do wielkiej miłości? Przewrotna, dramatyczna i poruszająca historia. Główny bohater, niedoszły historyk sztuki, który całe życie spędził na obsesyjnym szukaniu miłości, poznaje młodziutką i olśniewającą Pralinę Pralinowicz żywą kopię młodej kobiety z obrazu Albrechta Dürera, studentkę psychologii, kobietę ze wszech miar niepokojącą i tajemniczą, obdarzoną również atletycznym talentem literackim. Niestety, szybko okazuje się, że burzliwy i ekstatyczny związek dwojga kochanków nie ma najmniejszej szansy na przetrwanie. Dlaczego? Czy dwójka bohaterów rzeczywiście pragnie miłości, czy raczej marzy o gwałtownym i efektownym rozstaniu? Kto tu kogo uwodzi, kto kogo zostawia, kto nad kim ma władzę? Czy Pralina rzeczywiście była miłością życia? I czy w ogóle była? Portret młodej wenecjanki jest bodaj najdoskonalszym pomieszaniem tego, co Pilch od lat uprawia: prozy beletrystycznej, dziennika, eseju, felietonu. Jest jednocześnie kpiarski i smutny, przerażony i euforyczny, zachwycony i gorzki, czuły i zrozpaczony. Tadeusz Nyczek
Portret mordercy. Świąteczny kryminał
Anne Meredith
Lata trzydzieste, dwór przysypany śniegiem i morderstwo w wigilijną noc czegóż więcej mógłby sobie życzyć miłośnik kryminałów retro? Adrian Gray urodził się w maju 1862 roku i zginął z rąk jednego ze swoich dzieci w czasie Bożego Narodzenia w 1931 roku. Tak zaczyna się klasyczna powieść kryminalna, fascynujący portret psychologii mordercy. Co rok w grudniu Adrian Gray zaprasza swoją rodzinę do domu Kings Poplars. Żadne z jego sześciorga dzieci nie darzy go sympatią; kilkoro z nich ma nawet powód, by życzyć mu śmierci. Rodzina zbiera się w wigilię Bożego Narodzenia a do następnego ranka ich życzenie zostaje spełnione. Ta niekonwencjonalna i intrygująca powieść przedstawia historię tego, co wydarzyło się tamtej mrocznej wigilijnej nocy oraz co morderca zrobił później. Fani złotego wieku kryminału będą zachwyceni. Publishers Weekly
Dariusz Rolnik
Książka ukazuje w sposób oryginalny stereotypowy obraz obywateli państwa polskiego w drugiej połowie XVIII wieku. Przedstawia dawnego szlachcica we wszystkich sferach jego życia oraz właściwie od jego narodzenia aż do śmierci. W pracy nakreślony więc został wizerunek szlachcica zajmującego się rodziną i dbającego o jej powodzenie, ale też tego zainteresowanego życiem politycznym i publicznym, w tych kontekstach ukazuje się on również jako wojskowy i duchowny. W pewnym sensie portret szlachty czasów stanisławowskich został zdominowany przez kwestie polityczne, na ich kanwie ujawnia się najwięcej cech obywateli. Wpływ na to wszelako miało przede wszystkim „pojawienie się” cezury 1795 roku. Dla współczesnych był to moment przełomowy – zmienił się wówczas gwałtownie ich świat, to zaś spowodowało, że zmieniło się ich podejście do pisania wspomnień, ale też spojrzenie na przeszłość, a co za tym idzie – korektom ulegał portret szlachcica czasów stanisławowskich, stawał się coraz bardziej „kreowany” na taki, który ma być pożyteczny dla następnych pokoleń obywateli i ma nauczać, czym winny być cechy obywatelskie (dość jednoznacznie wskazywano, że miłość do Ojczyzny jest wśród nich najważniejsza). Idea ta jest jednak tylko główną osią pracy, wokół której pojawia się bardzo wiele dyskusyjnych problemów trapiących szlachtę czasów stanisławowskich: czym był urząd dla szlachcica, czym majątek i czym Rzeczpospolita, jaki był jej ustrój, co w nim dobrego, a co należało zmienić, w końcu co doprowadziło ją do upadku. Jest to kolejny istotny wątek omawianej rozprawy – pokazuje zdolność szlachty do refleksji i krytycznego myślenia, w tej płaszczyźnie zagadnień ukazane zostały szeroko: wady narodu szlacheckiego, „winy” króla, wpływy obcych. Całe to szerokie spektrum spraw zaprezentowano w sposób dynamiczny, na co pozwolił podział, według kryterium „chronologicznego” obszernego materiału źródłowego – prawie 300 relacji pamiętnikarskich. Zabieg ten sprawił, że można śledzić, jak zmieniały się w czasie oceny i opinie współczesnych na temat tych samych zdarzeń i problemów oraz jak zmieniała się „postać” portretowanego szlachcica. Recenzja książki ukazała się w czasopismach: "Rocznik Humanistyczny" 2008, nr 57, z. 2, s. 284-286. "Nowe Książki" 2009, nr 10, s. 73-74. "Wiek Oświecenia" 2010, tom 26: Południe wieku, s. 178-182.
Iwaszkiewicz Maria, Papieska Agnieszka
Na książkę Marii Iwaszkiewicz pt. "Portrety" składa się sto barwnych gawęd o ludziach, którzy wyraźnie zaznaczyli swoją obecność w życiu autorki oraz odegrali ważną rolę w historii polskiej kultury. Mocno podeszły wiek pani Marii (ponad 90 lat) sprawił, że nie była już w stanie zapisywać swoich wspomnień, mogła je tylko opowiadać. Wysłuchała tych wspomnień, a potem je spisała Agnieszka Papieska, edytorka "Dzienników" Jarosława Iwaszkiewicza, która sprawdziła opowieści Marii Iwaszkiewicz pod względem merytorycznym i nadała im ostateczny kształt stylistyczny oraz kompozycyjny, zatwierdzony przez Marię Iwaszkiewicz. Upływ czasu pokazał, że to był ostatni moment na utrwalenie bezcennych zasobów pamięci Marii Iwaszkiewicz, która zmarła w marcu 2019 roku. Maria Iwaszkiewicz, córka Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów, cieszyła się rzadko spotykaną możliwością poznania wielu wybitnych osób, należących do kręgu przyjaciół i znajomych rodziców. Już jako mała dziewczynka autorka wspomnień miała kontakt z wszystkimi skamandrytami, Karolem Szymanowskim, Witkacym, Czesławem Miłoszem, Jerzym Liebertem – by wymienić tylko niektórych spośród wielu. W późniejszych latach krąg jej przyjaciół poszerzył się nie tylko o ludzi znanych Iwaszkiewiczom, do grona jej bliskich dołączyli ci, których spotkała na własnej drodze życia. Należą do nich zwłaszcza osoby związane z wydawnictwem Czytelnik, gdzie Maria Iwaszkiewicz przez kilkanaście lat była redaktorem. Są to zatem pisarze publikujący w Czytelniku (m.in. Władysław Broniewski, Kazimierz Brandys, Stanisław Dygat, Tadeusz Konwicki, Zofia Nałkowska, Jan Parandowski), luminarze polskiej kultury przesiadujący w legendarnej, założonej przez Marię Iwaszkiewicz kawiarni Czytelnika (w tym Gustaw Holoubek i Andrzej Łapicki), muzycy (Artur Rubinstein, Zygmunt Mycielski, Grzegorz Fitelberg, Witold Lutosławski) oraz zespół pracowników Spółdzielni Wydawniczej Czytelnik, m.in. grafik Jan Młodożeniec oraz Olimpia Grochowska, sportretowana przez Leopolda Tyrmanda w Złym jako Olimpia Szuwar. Jest jednak rzeczą oczywistą, że nawet najwybitniejsze postacie, pozostające się w czyjejś pamięci, nie gwarantują dobrych wspomnień - potrzeba do tego specjalnego daru, polegającego na wyłuskaniu z czyjejś biografii takiego zdarzenia, które najpełniej oświetla ludzkie życie. Takim darem dysponowała Maria Iwaszkiewicz, która jak mało kto potrafiła w krótkich słowach opowiedzieć o człowieku w taki sposób, że przed słuchaczem jawił się cały los bohatera opowieści. Ten dar nie tylko jest ściśle związany z talentem narracyjnym, być może odziedziczonym po ojcu, ma on wiele wspólnego z najlepszymi cechami charakteru samej autorki wspomnień, która niemal zawsze mówiła o ludziach z wyrozumiałością dla ich wad, często z czułością, toteż kiedy nawet kreśli jakieś śmieszne historie, to zabarwia je na ogół ciepłym humorem, który nie ośmiesza człowieka, lecz zjednuje mu sympatię czytelnika. Każda z zapisanych opowieści, nazywana przez Marię Iwaszkiewicz portretem, na papierze liczy zwykle półtorej strony. I o dziwo te półtorej strony starcza za kilkadziesiąt, mamy bowiem przed sobą żywego człowieka w sytuacji, która określa go jak żadna inna. Kto przeczyta historię o filozofie Bolesławie Micińskim uciekającym przed żabą na drzewo, ten już inaczej będzie czytał takie jego eseje, jak Portret Kanta czy Podróże do piekieł: za filozoficznym pochylaniem się nad ludzką słabością będzie widział jakże ludzką słabość filozofa, pozwalającą mu spojrzeć na Kanta z nieoczekiwanej perspektywy.
Maria Iwaszkiewicz
Na książkę Marii Iwaszkiewicz pt. Portrety i rozmowy – kontynuację Portretów wydanych w 2020 r. – składają się kolejne gawędy o ludziach, zwierzętach, miejscach i wydarzeniach, które utrwaliły się w szczególny sposób w pamięci autorki. Gawędy, uzupełnione trzema wywiadami i Kwestionariuszem Prousta, są owocem sześcioletnich spotkań i rozmów, które nagrała, opracowała i przygotowała do wydania Agnieszka Papieska, edytorka Dzienników Jarosława Iwaszkiewicza.
Portugalski logicznie. Szybka nauka portugalskiego z kognatami
Agata Bury
"Portugalski logicznie. Szybka nauka portugalskiego z kognatami". Nauka języka to proces długofalowy, wymagający sporo wysiłku i systematyczności. Można go jednak znacznie ułatwić dobierając odpowiednie metody i wykorzystując logiczne zależności występujące w różnych językach. "Portugalski logicznie. Szybka nauka portugalskiego z kognatami" to pozycja, która pokaże Ci jak opanować kilkaset słów w kilka dni. Jest to możliwe dzięki kognatom (ang. cognates), czyli wyrazom pokrewnym. Są to słowa o wspólnym pochodzeniu występujące w różnych językach. Mają one wspólny rdzeń o podobnej pisowni oraz sufiksy, czyli końcówki, które są różne w różnych językach. Ucząc się w ten sposób, można bardzo szybko poznać i zapamiętać nawet kilkaset słówek, co znacząco przyspieszy naukę wybranego języka. W publikacji tej znajdziesz ponad 750 słówek posegregowanych według sufiksów wraz z ich tłumaczeniem na język portugalski.
Porty morskie w perspektywie przestrzennej, ekonomicznej, transportowej, logistycznej i społecznej
Hanna Klimek
Porty morskie są bardzo zróżnicowane, nie tylko pod względem przestrzennym, funkcjonalnym, produkcyjnym, technicznym, organizacyjnym, lecz także ekonomicznym oraz społecznym. Od wielkości portów (mierzonej wolumenem obsłużonych ładunków), wytwarzanej w nich wartości dodanej, zależy ich wpływ na tworzenie ładu ekonomicznego, społecznego, przestrzennego i ekologicznego, a także kreacja strefy dobrobytu w otoczeniu. Prezentowana praca jest poświęcona problematyce funkcjonowania i rozwoju współczesnych portów morskich oraz ich relacji z otoczeniem.
Przemysław Czapliński
W Polsce, czyli nigdzie pisał Alfred Jarry. Polska to nie kraj, to stan umysłu głoszą internetowe memy. A co by się stało, gdyby podejść do tych kwestii całkiem serio? Przemysław Czapliński postawił sobie ciekawe i jak się okazało bardzo aktualne zadanie: opowiedzieć o fenomenie postrzegania przez Polaków miejsca, w którym żyją, naszej wyobrażonej geografii, czyli tego, gdzie mentalnie według Polaków leży Polska. Czy przesuwa się na zachód? Jak zmienia się nasze postrzeganie samych siebie w kontekście sąsiadów? Materiałem do badań jest dla Przemysława Czaplińskiego literatura polska ostatniego trzydziestolecia: Dukaj, Tokarczuk, Hugo-Bader, Kapuściński, Masłowska, Pilch, Szczygieł, Wilk czy Zagajewski. Czapliński dowodzi, że nasza wyobrażona geografia ma charakter wyspowy i nie ma w niej jednolitej wizji całości, a niektóre zaskakujące tezy autora prowokują do polemiki. Książka Czaplińskiego jest doskonałym, chwytającym ciężar chwili i momentu dziejowego opracowaniem o fundamentalnym znaczeniu. - Edwin Bendyk, "Polityka"
Stanisław Pagaczewski
Bohaterowie książek Stanisława Pagaczewskiego, ulubieńcy kilku pokoleń czytelników profesor Baltazar Gąbka, Smok Wawelski, książę Krak, kucharz Bartolini w audiobookowej wersji książki, w mistrzowskiej interpretacji Krzysztofa Tyńca! Smok Wawelski na prośbę księcia Kraka wyrusza na wyprawę do Krainy Deszczowców, aby uwolnić znanego biologa, autora niezwykle cennej rozprawy o zakończeniach nerwowych w pysku ślimaka winniczka, profesora Baltazara Gąbkę. W trudach tej niezwykle niebezpiecznej podróży towarzyszą mu kucharz Bartłomiej Bartolini i medyk doktor Koyot. Lecz ich śladem podąża szpieg z Krainy Deszczowców, tajemniczy Don Pedro Znakomita zabawa gwarantowana zarówno dla dzieci, jak i dorosłych.
Porwanie Edgarda Mortary. Skandal, który pogrążył Państwo Kościelne
David Kertzer
Zmierzch 23 czerwca 1858 roku, Bolonia. W domu żydowskiego kupca Momolo Mortary rozlega się nagły łomot. U drzwi stoi dwóch oficerów inkwizycji z rządowym poleceniem zabrania z domu sześcioletniego Edgarda. Powodem jest rzekomy potajemny chrzest chłopca udzielony przez służącą, a według prawa Państwa Kościelnego, któremu przewodzi wówczas papież Pius IX, katolik nie mógł być wychowywany przez żydowskich rodziców. Edgardo zostaje przewieziony do Rzymu, gdzie ma dorastać pod okiem kleru. Okazuje się, że uprowadzenie chłopca będzie mieć dalekosiężne skutki dla losów zarówno Włoch i Państwa Kościelnego, jak i całego świata. Choć przez dziesiątki lat w Państwie Kościelnym odbierano rodzicom sekretnie ochrzczone żydowskie dzieci, dlaczego to właśnie sprawa Edgarda Mortary zyskała międzynarodowy rozgłos i doprowadziła do zjednoczenia Włoch? Z tą historią mierzy się amerykański antropolog, laureat Nagrody Pulitzera David I. Kertzer. Niczym detektyw bada historię porwania chłopca i próbuje odpowiedzieć na pytania dotyczące przenikających się granic władzy państwowej i religijnej. Porwanie Edgarda Mortary to nie tylko opowieść o losach żydowskiego chłopca i jego rodziny. To również świadectwo narodzin Włoch jako państwa, a także historia starć między starym i nowym porządkiem u zarania nowoczesności. Książka znalazła się w finale Amerykańskiej Nagrody Książkowej oraz została uhonorowana przez Jewish Book Council nagrodą dla najlepszej książki o tematyce żydowskiej. Nad ekranizacją Porwania Edgarda Mortary pracuje Steven Spielberg. Rozdzierająca opowieść o walce między konserwatywnym a liberalnym społeczeństwem Europy XIX wieku []. Poruszające studium odwiecznych starć między sacrum a profanum. Kirkus Reviews Erudycja Kertzera połączona z jego talentem narracyjnym tworzą wspaniałą, dramatyczną i wciągającą historię. Boston Globe Relacja Kertzera przypomina współczesne dramaty sądowe, choć jednocześnie zaskakuje i trzyma w napięciu jak najlepsza powieść. Newsday Fascynująca historia łącząca tragiczne losy żydowskiej rodziny z wielkimi przemianami w dziewiętnastowiecznej Europie. Jay Freeman, Booklist
Porwanie Europy. Studia heterologiczne
Jan Krasicki
Autor stawia w książce wiele pytań. Jakie idee ukształtowały charakter i tożsamość Europy? Jak to się stało, że cywilizacja, która stworzyła filozofię i naukę, i która wymyśliła instytucję praw człowieka, zwróciła się przeciwko sobie? Czy źródła kryzysów, owocujących tragiczną historią Europy ostatnich dwustu lat oraz nowożytnymi totalitaryzmami, nie tkwią czasem w samych podstawach myśli europejskiej, naznaczonej syndromem lęku przed Innością oraz Innym? Czy myśl, której genealogia i panowanie rozciągają się „od Jonii do Jeny” (Franz Rosenzweig), zdolna jest przebić się ku Nieskończonemu (Emmanuel Lévinas) mocą samej immanencji? Teza książki Porwanie Europy. Studia heterologiczne brzmi zatem: w obliczu współczesnych wyzwań ideowych i cywilizacyjnych Europa – ten tak mocno przeniknięty Historią kontynent, w którym (podążając za słowami Norwida) „przeszłość jest to dziś, tylko cokolwiek dalej” – musi ponownie się zdefiniować, a nawet na nowo siebie wymyślić. Jan Krasicki – profesor zwyczajny w Instytucie Filozofii Uniwersytetu Wrocławskiego, kierownik Zakładu Antropologii Filozoficznej. Absolwent wrocławskiej polonistyki, studia doktoranckie w zakresie filozofii ukończył na Uniwersytecie Warszawskim. Zajmuje się filozofią rosyjską, polską oraz niemiecką XIX–XXI wieku, głównie antropologią filozoficzną, filozofią religii oraz filozofią kultury. Autor książek: Eschatologia i mesjanizm. Studium światopoglądu Mariana Zdziechowskiego (Wrocław 1994); Przeciw nicości. Eseje (Kraków 2002); Bóg, człowiek i zło. Studium filozofii Włodzimierza Sołowjowa (Wrocław 2003); Po „śmierci Boga”. Eseje eschatologiczne (Kraków 2011); Człowiek i Bóg w tradycji rosyjskiej (Kraków 2012); Bierdiajew i inni. W kręgu myśli rosyjskiego renesansu religijno-filozoficznego (Warszawa 2012); Разум и Другой. Опыты по русской и европейской мысли (Санкт-Петербугр 2015); Dostojewski i laboratorium idei (Warszawa 2020).
Lyman Frank Baum
Porwanie Świętego Mikołaja to dalszy ciąg książki Życie i Przygody Świętego Mikołaja Lymana Franka Bauma, który powstał specjalnie na życzenie najmłodszych, ale i odrębna historia, którą z powodzeniem można przeczytać, nie znając pierwszej części. Czując zazdrość o dobroć Świętego Mikołaja i niepokój wobec tego, że ogólna poprawa relacji międzyludzkich sprawia, iż coraz mniej ludzi wpada w demoniczne pułapki, złośliwe demony postanawiają pokrzyżować świąteczne plany drużyny Mikołaja i knują wielką intrygę, aby porwać dobroczyńcę i raz na zawsze skończyć ze świątecznym obdarowywaniem dzieci. Czy ich złowieszczy plan się powiedzie?