Publisher: Wydawnictwo
Sowizdrzał Babukić i jego czasy
Miljenko Jergović
Sowizdrzał Babukić i jego czasy" to powieść awanturnicza, łotrzykowska, a zarazem współczesna i w jergoviciowski sposób zaangażowana. Tytułowy bohater, niejaki Babukić, dość śmieszna postać, w przykrótkim i przyciasnym urzędniczym garniturku, z bałkańskim wąsikiem, dostaje od autora niezwykły los. Od czasu swojej ucieczki z Zagrzebia żyje na lotniskach i w samolotach, nie wychodzi poza strefę lotniskową i trwa w bezpaństwowej, nieokreślonej przestrzeni. Leci bez celu, tam, gdzie mu się uda, nie ma pieniędzy, bagaży, znajomych, bliskich - prócz ludzi spotkanych w samolotach i na lotniskach, o których zapomina, gdy tylko znikną mu z pola widzenia. Babukić ma ogromną łatwość nawiązywania kontaktów i nieprawdopodobną zdolność do języków, rozumie je i mówi w nich już po kilku usłyszanych zdaniach, na końcu zna ich ponad sto. Ma jeszcze jedną niezwykłą cechę: wie, co się zdarzy. Najdziwniejsza jest jednak jego umiejętność podróżowania w czasie. Narracja obejmuje okres od 1991 (ucieczka z Zagrzebia) do 2019 roku (pandemia COVID-19), nie jest to jednak linearny tok. Powieść, której akcja toczy się na różnych kontynentach, opisuje też autentyczne wydarzenia - jest fantastyczna, a zarazem realistyczna - opowiada o otaczającym nas świecie, o naszych lękach.
Zofia Jurczak
Spacerownik zawiera 14 tras obejmujących atrakcje Krakowa - te najbardziej znane i te mniej oczywiste. Autorka, która zna tu każdy kąt, kreśli portret miasta z pasją i w zajmujący sposób, prezentując jego wyjątkowość i wszystko, z czego słynie. Opowiada o zabytkach i związanych z nimi ludziach, o artystach, którzy tworzyli (i tworzą) kulturalny pejzaż Krakowa, o miejscach modnych i gwarnych oraz tych nieco zapomnianych, a z pewnością zasługujących na odkrycie. Podpowiada, gdzie warto zatrzymać się na dłużej i po prostu poleniuchować - odetchnąć wśród zieleni, podelektować się kawą i widokiem, poszperać wśród książek w maleńkiej księgarni, pobuszować w galerii z rękodziełem. Rekomenduje sympatyczne knajpki, kawiarnie, minigalerie, prowadzi także do atrakcji, które większość przewodników pomija - zaprasza do odkrywania urokliwych zakątków, murali, rzeźb, czarujących zaułków i enklaw zieleni. Wszystko to pozwala poczuć wyjątkową atmosferę Krakowa.
Sławomir Adamczak
Spacerownik zawiera 12 tras, obejmujących najbardziej znane atrakcje i te mniej oczywiste. Autor prezentuje swoje miasto z pasja i miłością, bo zna tu każdy kąt. Opowiada o zabytkach, poleca miejsca, w których można zrobić przerwę i po prostu poleniuchować. Rekomenduje klimatyczne zakątki, prowadzi też do atrakcji, które większość przewodników pomija. Wszystko to pozwala poczuć atmosferę Poznania. Opis każdego spaceru zaopatrzony jest w schematyczny plan, na którym zaznaczono wszystkie punkty trasy. Stolica Wielkopolski to jedno z najdynamiczniej rozwijających się miast w Polsce. Sukces zawdzięcza w dużej mierze charakterowi poznaniaków, którzy słyną z pracowitości i pragmatyzmu. Przybywających do Poznania turystów miasto urzeka porządkiem i zabytkami, wśród których są ważne miejsca związane z początkami dziejów Polski, pięknie odnowione kamieniczki oraz urokliwe zaułki. Amatorzy lokalnych specjałów przyjeżdżają tu 11 listopada, by posmakować legendarnych, świętomarcińskich rogali, a wierni fani Jeżycjady podążają śladami jej bohaterów.
Ewa Kowalska
Spacer po Trójmieście zawiera kilkanaście tras, zarówno tych obejmujących najbardziej znane atrakcje, jak i te mniej oczywiste. Rozpoczyna się krótkim rozdziałem, w którym autorka kreśli portret miasta - prezentuje jego niezwykłość i wyjątkowość, jego specyfikę i wszystko, z czego słynie. Główną część książki stanowią opisy spacerów, ale także propozycje dalszych wycieczek. Autorka prezentuje swe miasto z pasją i miłością i w ciekawy sposób, bo zna tu każdy kąt. Opowiada o zabytkach, poleca miejsca, gdzie można zrobić przerwę i po prostu poleniuchować. Rekomenduje sympatyczne knajpki, kawiarnie, klimatyczne puby, miejsca, gdzie można po prostu usiąść i odpocząć. Prowadzi też do atrakcji, które większość przewodników pomija - zaprasza do odkrywania urokliwych zakątków, murali, rzeźb, minigalerii czy pracowni artystycznych. Wszystko to pozwala poczuć atmosferę miasta. Uzupełnieniem jest krótki rozdział prezentujący atrakcje zlokalizowane poza trasami, którym także warto poświęcić nieco uwagi. Opis każdego spaceru zaopatrzony jest w schematyczną mapkę, na której zaznaczono wszystkie punkty trasy.
Mateusz Kaczyński
Spacer po Warszawie zawiera kilkanaście tras, zarówno tych obejmujących najbardziej znane atrakcje, jak i te mniej oczywiste. Rozpoczyna się krótkim rozdziałem, w którym autor kreśli portret miasta - prezentuje jego niezwykłość i wyjątkowość, jego specyfikę i wszystko, z czego słynie. Główną część książki stanowią opisy spacerów, ale także propozycje dalszych wycieczek. Autor prezentuje swe miasto z pasją i miłością i w ciekawy sposób, bo zna tu każdy kąt. Opowiada o zabytkach, poleca miejsca, gdzie można zrobić przerwę i po prostu poleniuchować. Rekomenduje sympatyczne knajpki, kawiarnie, klimatyczne puby, miejsca, gdzie można po prostu usiąść i odpocząć. Prowadzi też do atrakcji, które większość przewodników pomija - zaprasza do odkrywania urokliwych zakątków, murali, rzeźb, minigalerii czy pracowni artystycznych. Wszystko to pozwala poczuć atmosferę miasta. Uzupełnieniem jest krótki rozdział prezentujący atrakcje zlokalizowane poza trasami, którym także warto poświęcić nieco uwagi. Opis każdego spaceru zaopatrzony jest w schematyczną mapkę, na której zaznaczono wszystkie punkty trasy.
Małgorzata Urlich-Kornacka
Spacer po Wrocławiu zawiera kilkanaście tras, zarówno tych obejmujących najbardziej znane atrakcje, jak i te mniej oczywiste. Rozpoczyna się krótkim rozdziałem, w którym autorka kreśli portret miasta - prezentuje jego niezwykłość i wyjątkowość, jego specyfikę i wszystko, z czego słynie. Główną część książki stanowią opisy spacerów, ale także propozycje dalszych wycieczek. Autorka prezentuje swe miasto z pasją i miłością i w ciekawy sposób, bo zna tu każdy kąt. Opowiada o zabytkach, poleca miejsca, gdzie można zrobić przerwę i po prostu poleniuchować. Rekomenduje sympatyczne knajpki, kawiarnie, klimatyczne puby, miejsca, gdzie można po prostu usiąść i odpocząć. Prowadzi też do atrakcji, które większość przewodników pomija - zaprasza do odkrywania urokliwych zakątków, murali, rzeźb, minigalerii czy pracowni artystycznych. Wszystko to pozwala poczuć atmosferę miasta. Uzupełnieniem jest krótki rozdział prezentujący atrakcje zlokalizowane poza trasami, którym także warto poświęcić nieco uwagi. Opis każdego spaceru zaopatrzony jest w schematyczną mapkę, na której zaznaczono wszystkie punkty trasy.
Spacerownik sopocki. Siedem tras po magicznych zakątkach Sopotu
Tomasz Kot
Jeżeli chcecie przeżyć niezwykłą przygodę, wybierzcie się na spacer po Sopocie zaproponowanymi przez autora trasami. Nie ograniczajcie się zresztą jedynie do nich. Szukajcie sami. Odkrywajcie nieoczywisty magiczny Sopot. Nowe uzupełnione i poszerzone wydanie. Sielskość prowincji, magia kurortu i powiew wielkiego świata. Wszystko to można znaleźć w Sopocie. Morze, szerokie, piaszczyste plaże, a zaraz obok strome wzniesienia pokryte gęstym lasem. Kameralne miasteczko z niespełna 40 tysiącami mieszkańców, które w sezonie odwiedza rzesza turystów równa liczbie mieszkańców Warszawy. Do tego ludzie i ci bardzo sławni, i ci zupełnie nieznani, którzy wzbogacają to miejsce, stanowią o jego charakterze i kolorycie. Jeżeli chcecie przeżyć niezwykłą przygodę, wybierzcie się na spacer po Sopocie zaproponowanymi trasami. Nie ograniczajcie się zresztą jedynie do nich. Szukajcie sami. Odwiedzajcie nie tylko znane i sławne miejsca. Zaglądajcie na sopockie podwórka, wchodźcie na leśne ścieżki, patrzcie uważnie wokół, a Sopot odwdzięczy się Wam, pokazując to, co w nim najpiękniejsze. Tomasz Kot - dziennikarz, fotograf, pasjonat historii i życia codziennego Sopotu i Trójmiasta. Ukończył historię na Uniwersytecie Gdańskim. Od 1999 roku prowadził lokalny miesięcznik Kuryer Sopocki. Autor publikacji Kurort w szponach wojny oraz cyklu artykułów o tematyce historycznej, kryminalnej i społecznej dotyczących regionu, publikowanych na portalu Trójmiasto.pl. Obecnie pracuje nad nową książką o Sopocie - "Bedeker sopocki"
Susan Anne Mason
Czy podbój świata pozbawi go wszystkiego, co jest mu najdroższe? Kiedy chłopiec stajenny Nolan Price dowiaduje się od swojej umierającej matki, że jest synem lorda Stainsby, czuje, że jego plany na przyszłość właśnie legły w gruzach. Gdy zostanie już oficjalnie dziedzicem majątku i tytułu, nie będzie mógł poślubić Hannah Burnham – dziewczyny z niskich sfer. Nolan nie chce rezygnować z ukochanej i planuje ożenić się z nią potajemnie. Ucząc się jednak zwyczajów panujących w arystokratycznym świecie, dostrzega, że uwiązł pomiędzy marzeniami o jutrze a surowymi wymaganiami lorda. Los rozdziela zakochanych na każdym zakręcie, a szczęśliwe rozwiązanie problemów coraz bardziej się oddala. I chyba tylko cud może połączyć ich na nowo.
Spalaj się! Jak naprawdę spalamy kalorie, tracimy na wadze i zachowujemy zdrowie
Herman Pontzer
Rewolucyjna książka, która zmieni sposób, w jaki jesz, poruszasz się i żyjesz Codziennie spalamy 2000 kalorii. Schudniemy, jeśli będziemy ćwiczyć i ograniczymy spożycie węglowodanów. Prawda? Fałsz! Uczy się nas, żeby myśleć o naszych ciałach jak o prostych silnikach: pobieramy paliwo z żywności i spalamy je, wykonując ćwiczenia. Wszelka niewykorzystana energia gromadzona jest jako tłuszcz. Jeśli zakumulowałeś zbędny tłuszcz, po prostu więcej ćwicz, żeby go spalić. W rzeczywistości proces metabolizmu jest o wiele bardziej skomplikowany nasze ciała są produktem ewolucji, a nie wymysłem inżyniera. Tak naprawdę spalamy prawie 3000 kalorii dziennie, bez względu na nasz poziom aktywności. Ta genialna ewolucyjna strategia pozwalała ludziom przetrwać w czasach głodu, jednak teraz prowadzi do epidemii otyłości. Herman Pontzer, jeden z czołowych badaczy ludzkiego metabolizmu, w swojej przełomowej książce rozprawia się z wieloma pseudonaukowymi mitami dotyczącymi odżywiania. W przystępny i zabawny sposób pokazuje, jak naprawdę działa nasz metabolizm i w jaki sposób możemy kontrolować naszą wagę i żyć zdrowiej.
Bogusław Kalungi Dąbrowski
Spalić paszport to fascynująca opowieść polskiego franciszkanina z Ugandy zapis ponad piętnastu lat pobytu w kraju nazywanym przez wielu podróżników perłą Afryki. Bogusław Kalungi Dąbrowski jest współzałożycielem misji w Kakooge niedaleko Kampali. Większość misjonarzy prędzej czy później przeżywa szok kulturowy. Kryzys dopada każdego misjonarza, który musi się dzielić swoimi parafianami z przewodnikami tradycyjnych religii afrykańskich. Afrykańczycy przyjmują chrzest, przychodzą na msze, ale gdy dopadają ich lęki i choroby, idą po skuteczniejsze pomoce do swych czarowników, zielarzy. Ojcowie Biali, pierwsi misjonarze tego kontynentu, palili po przyjeździe swoje paszporty, odcinając sobie możliwość odwrotu, gdy przygniecie ich poczucie obcości i bezsensu swoich wysiłków. Ojciec Dąbrowski tego nie uczynił, ale czy rzeczywiście ma jeszcze możliwość wyjazdu, skoro on teraz już ani biały, ani czarny, jak wyznaje?... Porwał się z motyką na słońce na Afrykę. Chciał Ugandyjczykom głosić Dobrą Nowinę, choć nie znał języka ani kultury. Miał tylko góralskie serce, które według recepty majora Hubala rzucał przed przeszkodę. Co prawda, Bachleda-Curuś powiedział mu kiedyś, że nie jest żadnym góralem, bo pochodzi z Nowego Sącza, ale każdy, kto widział Bogusia w akcji, wie, że jest on esencją górala. Mógłby się urodzić w Poznaniu czy Szczecinie i byłby nim. Góral to ten, który się wspina, choćby nie miał szans na osiągnięcie szczytu. Bo szczyt jest tam, dokąd człowiek zdoła dotrzeć. Jan Grzegorczyk
Spałem z Elizabeth Straffton, teraz żałuję
Krzysztof Detyna
Obdarzony specjalną zdolnością kochanek jest zmuszony do spektakularnej ucieczki. Zazwyczaj w takiej sytuacji wystarczy usunąć się w cień i nigdy nie wracać. Gorzej, jeśli zazdrosny mąż wynajmie najlepszego w mieście płatnego zabójcę. Czy eksperckie zdolności tropiciela i niesamowity detektywistyczny umysł najemnika wystarczą, by dorwać najbardziej nieuchwytnego cudzołożnika na świecie? Co do tego wszystkiego ma tajemnicza sprawa kradzieży bidonu i jak w ucieczce przed śmiercią może przeszkadzać ochroniarz z fotograficzną pamięcią?
SPATiF. Upajający pozór wolności
Aleksandra Szarłat
Przez kilka powojennych dekad Klub Aktora Stowarzyszenia Polskich Artystów Teatru i Filmu był towarzyskim, kulturalnym i informacyjnym centrum stolicy. Artystom zapewniał poczucie bezpieczeństwa, a kulturze ciągłość, zwłaszcza dzięki wyjątkowym bywalcom pamiętającym jeszcze okres międzywojenny. O przekroczeniu progu SPATiF-u marzyli wszyscy: pisarze i tajniacy, członkowie KC i opozycjoniści, sportowcy, waluciarze i dziewczyny szukające szczęścia lub zarobku. Ale o tym, kto mógł wejść i dostąpić wtajemniczenia, decydował szatniarz Franio człowiek instytucja. Znajdujący się w samym sercu Warszawy klub, nieustannie inwigilowany przez bezpiekę, pozostawał wyspą wolności aż do stanu wojennego. Sam lokal działa do dziś, ale zmieniły się klimat i obyczaje. Po dawnym SPATiF-ie zostały jedynie legenda i mnóstwo anegdot z czasów, gdy za zamkniętymi drzwiami, skrywającymi nie zawsze piękne tajemnice, toczyło się intensywne życie. I ta historia polskiego kina, teatru, estrady i literatury barwnie opisana w książce Aleksandry Szarłat. Był taki adres, było takie miejsce. Historia SPATiF-u jest opowieścią o czasie i ludziach do tego czasu należących. Artyści i pretendenci, kolorowe ptaki i alkoholowe ćmy. Tyrmand, Komeda, Jędrusik, okazjonalne kelnerki, przyszłe żony. Ci ludzie potrafili ze sobą rozmawiać, nie spieszyli się tak bardzo, nie gonili za luksusami, bo żadnych luksusów nie było. Przy wódce, tańcząc lub przeklinając, żyli, po prostu żyli. Ale było to życie prawdziwe, życie na dwieście procent. Chodziło przecież o to, żeby się nie nudzić. Polsko, nie bądź nudna wołał Kisiel. W SPATiF-ie zawsze było ciekawiej tak jak w pasjonującej książce Aleksandry Szarłat. Łukasz Maciejewski
SPATiF. Upajający pozór wolności
Aleksandra Szarłat
Przez kilka powojennych dekad Klub Aktora Stowarzyszenia Polskich Artystów Teatru i Filmu był towarzyskim, kulturalnym i informacyjnym centrum stolicy. Artystom zapewniał poczucie bezpieczeństwa, a kulturze ciągłość, zwłaszcza dzięki wyjątkowym bywalcom pamiętającym jeszcze okres międzywojenny. O przekroczeniu progu SPATiF-u marzyli wszyscy: pisarze i tajniacy, członkowie KC i opozycjoniści, sportowcy, waluciarze i dziewczyny szukające szczęścia lub zarobku. Ale o tym, kto mógł wejść i dostąpić wtajemniczenia, decydował szatniarz Franio człowiek instytucja. Znajdujący się w samym sercu Warszawy klub, nieustannie inwigilowany przez bezpiekę, pozostawał wyspą wolności aż do stanu wojennego. Sam lokal działa do dziś, ale zmieniły się klimat i obyczaje. Po dawnym SPATiF-ie zostały jedynie legenda i mnóstwo anegdot z czasów, gdy za zamkniętymi drzwiami, skrywającymi nie zawsze piękne tajemnice, toczyło się intensywne życie. I ta historia polskiego kina, teatru, estrady i literatury barwnie opisana w książce Aleksandry Szarłat. Był taki adres, było takie miejsce. Historia SPATiF-u jest opowieścią o czasie i ludziach do tego czasu należących. Artyści i pretendenci, kolorowe ptaki i alkoholowe ćmy. Tyrmand, Komeda, Jędrusik, okazjonalne kelnerki, przyszłe żony. Ci ludzie potrafili ze sobą rozmawiać, nie spieszyli się tak bardzo, nie gonili za luksusami, bo żadnych luksusów nie było. Przy wódce, tańcząc lub przeklinając, żyli, po prostu żyli. Ale było to życie prawdziwe, życie na dwieście procent. Chodziło przecież o to, żeby się nie nudzić. Polsko, nie bądź nudna wołał Kisiel. W SPATiF-ie zawsze było ciekawiej tak jak w pasjonującej książce Aleksandry Szarłat. Łukasz Maciejewski
Specjalne Strefy Ekonomiczne jako stymulator rozwoju gospodarczego
Radosław Pastusiak
Książka dostarcza wiedzy o teoretycznych i praktycznych aspektach funkcjonowania SSE i ich wpływie na otoczenie społeczne i gospodarcze. Opisuje sposób, w jaki przedsiębiorstwo podejmuje decyzje dotyczące finansowania swej działalności w skali międzynarodowej. Podstawowe zmienne zostały zaczerpnięte z teorii handlu zagranicznego. W tej dyscyplinie został bowiem scharakteryzowany przepływ siły roboczej, polityka celna, podatkowa, polityka stałej ceny, jak również inne zjawiska, towarzyszące współpracy handlowej. Należy wspomnieć, że w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku nie istniała jeszcze tak daleka integracja całych regionów geograficznych, jak to ma miejsce na początku wieku XXI. Regulacje handlowe, celne i podatkowe miały duże znaczenie dla decyzji przedsiębiorców. W XXI wieku Unia Europejska funkcjonuje w oparciu o jednolite zasady wymiany handlowej, bez wzajemnych ceł i barier, podobnie jak niektóre państwa na kontynencie amerykańskim. Oznacza to, że przydatność przywilejów oferowanych przez strefy zaczyna mieć ograniczony charakter. Podstawowe problemy, których rozwiązań poszukuje teoria funkcjonowania specjalnych stref ekonomicznych, koncentrują się wokół wpływu specjalnych stref ekonomicznych na gospodarkę kraju-założyciela oraz skuteczności ich wykorzystania dla pobudzenia rozwoju w danym kraju.
Specjalne strefy ekonomiczne w Polsce. Od idei do praktyki gospodarczej
Piotr Hajduga
Monografia "Specjalne strefy ekonomiczne w Polsce. Od idei do praktyki gospodarczej" stanowi kompleksowe ujęcie rozwoju, funkcjonowania oraz transformacji specjalnych stref ekonomicznych (SSE) w Polsce na tle przemian społeczno-gospodarczych po 1989 r. Autor ukazuje, jak strefy - jako jedno z kluczowych narzędzi polityki regionalnej - przyczyniły się do ożywienia gospodarczego wybranych obszarów, przyciągania inwestycji, tworzenia miejsc pracy oraz dywersyfikacji lokalnych struktur przemysłowych. Publikacja łączy podejście teoretyczne z analizą empiryczną obejmującą lata 1997-2018, wykorzystując zarówno przegląd literatury i aktów prawnych, jak i badania własne oparte na metodach ilościowych, w tym wielowymiarowej analizie porównawczej. Czytelnik otrzymuje pogłębioną diagnozę efektów funkcjonowania SSE, ich zróżnicowania oraz czynników wpływających na atrakcyjność inwestycyjną poszczególnych regionów. Szczególne znaczenie w monografii ma omówienie reformy z 2018 r. i powstania Polskiej Strefy Inwestycji - nowego modelu wsparcia, który zastępuje tradycyjne SSE, rozszerzając ich instrumentarium na cały kraj. Autor przedstawia przesłanki i konsekwencje tej zmiany, porównując oba systemy oraz wskazując kierunki dalszego rozwoju polityki inwestycyjnej. To rzetelne i aktualne opracowanie stanowi cenne źródło wiedzy dla badaczy, praktyków gospodarczych, decydentów publicznych oraz wszystkich zainteresowanych mechanizmami wspierania inwestycji i rozwoju regionalnego w Polsce.
Speclang 2. Fachsprachen - Ausbildung -Karrierechancen
Beata Grzeszczakowska-Pawlikowska, Agnieszka Stawikowska-Marcinkowska
Band der Reihe SPECLANG die interessierten Leser/-innen erreichen soll (1. Band, vgl. Stawikowska-Marcinkowska 2016). Die thematische Vielfalt ist breit: von der Fachsprachen-, Ubersetzungsforschung und Lexikographie Uber Didaktik/Methodik des Fremdsprachen-/Fachsprachenunterrichts bis hin zur Reflexion Uber die Konsequenzen der aktuellen Marktanforderungen fUr das Fach Germanistik polenweit. Mit dem regen Gedankenaustausch durch die einzelnen Beitrage wird ein AnstoB zur weiteren, vertieften Diskussion Uber den fach-/berufsbezogenen Fremdsprachenunterricht im universitaren Bereich und somit zu dessen effizienter Gestaltung erhofft. Mit diesem Sammelband wird ein thematischer Bezug zur polnischsprachigen VerOffentlichung Speclang 2. Języki fachowe. Edukacja - perpektywy - kariera hergestellt.