Видавець: Wydawnictwo
oprac. Anna Szawerna-Dyrszka
Maszynopis niedokończonej rozprawy Stanisława Baczyńskiego został odnaleziony w archiwum pisarza przechowywanym w zbiorach Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie. Praca, diagnozująca stan cywilizacji i kultury europejskiej po pierwszej wojnie światowej, powstawała w drugiej połowie lat dwudziestych ubiegłego wieku. Autor nie tylko odniósł się w niej polemicznie do współczesnych mu ideologii (faszyzm, komunizm, nacjonalizm, ale też chrześcijaństwo) oraz wieszczących kres kultury koncepcji historiozoficznych (Spengler, Bierdiajew), lecz także sformułował własny, optymistyczny projekt „nowej”, „przewartościowanej” kultury europejskiej. Odnaleziony maszynopis nie jest tekstem zupełnym. Edycja oddaje charakter dzieła w procesie pisania, niedomkniętego i nieostatecznego, łącząc zasady edytorstwa genetycznego i tradycyjnego. Szczegółowe zasady postępowania edytorskiego, a także historia i charakterystyka maszynopisu przedstawione zostały we Wprowadzeniu do lektury. W Dodatku do edycji zamieszczono odszukane w miesięczniku „Europa” fragmenty dzieła, których brakuje w maszynopisie. Aby przybliżyć czytelnikowi charakter pracy Baczyńskiego nad przygotowanym wcześniej maszynopisem, w Dodatku zamieszczono też skany wybranych jego kart.
Stanisław Bareja alternatywnie
Maciej Replewicz
Niszczony przez władzę i nie tylko. Również przez klasyków polskiego kina! Nazywany Wędliniarzem! Wybrany przez widzów! Nieśmiertelny mistrz polskiej komedii, zakazanego śmiechu - Stanisław Bareja powraca! Z okazji 90 rocznicy znakomitego reżysera prezentujemy jego zaskakującą biografię. Król polskiej komedii i zakazanego uśmiechu. Po raz pierwszy prezentujemy opis jego debiutanckiego filmu, wstrząsającą wojenną etiudę sprzed 66 lat! W książce zamieszczono 90 nieznanych zdjęć. Ponadto - Bareja jako aktor u innych reżyserów, jako nieznany w Polsce dokumentalista. Kulisy powstawania kultowych komedii i wiele nieznanych dotąd faktów. Mistrza komedii wspominają aktorzy i reżyserzy m.in. Jerzy Gruza oraz w archiwalnych wywiadach: Janusz Morgenstern i Krzysztof Zaleski. " Stanisław Bareja Król komedii" to pasjonująca lektura obowiązkowa, nie tylko dla fanów kina!
Stanisław Bareja. Jego czasy i filmy. Wydanie II
Dorota Skotarczak
Stanisława Bareję można uznać chyba za najbardziej konsekwentnego reżysera działającego w okresie PRL. Realizował wyłącznie filmy i seriale należące do gatunków rozrywkowych. W jego dorobku są przede wszystkim komedie, ale też kryminały. Brak dramatów społecznych, wojennych, historycznych... Już ta niezwykła konsekwencja jest wystarczającym powodem, aby przyjrzeć się bliżej Stanisławowi Barei. Gdyby bowiem żył i tworzył w tym samym okresie historycznym, lecz w jakimś innym zachodnim kraju, nie byłoby niczego dziwnego w tym, że specjalizował się on w kinie rozrywkowym, które w dodatku przynosi zyski. Jednak w PRL niekoniecznie musiało to być najłatwiejsze i oczywiste. Od sztuki i jej twórców wymagano zaangażowania i stosownej powagi. Gatunków rozrywkowych - w filmie, ale również w literaturze - nie ceniono. Jednocześnie nieustannie apelowano i nawoływano do tworzenia socjalistycznej kultury masowej, do produkcji utworów rozrywkowych, które jednak będą wierne ideologicznym pryncypiom. Później, jakże często, narzekano na gotowe już komedie czy kryminały. Ze Wstępu
Stanisław Brzozowski. Nowoczesność
Maciej Urbanowski
Jak pojmował Brzozowski kategorię nowoczesności, skoro marzył o unowocześnieniu Polaków i Polski, był entuzjastą literatury, w którą wpisany jest projekt człowieka świadomie stwarzającego swój świat i historię, a jednocześnie oświadczał, że nowoczesność go przeraża i nie jest w stanie znieść „całego mnóstwa nowoczesnych idei”? Czytelnik znajdzie w tej książce zapis własnego, krytycznego czytania Brzozowskiego przez badacza, który zajmuje się tym autorem od lat. W poszczególnych rozdziałach, stanowiących szkice literackie, Urbanowski przywołuje także liczne wątki biograficzne, mające wpływ na dzieło pisarza: chorobę, nieudowodnione oskarżenia o współpracę z carską ochraną, które wykluczyły go ze środowiska, emigrację, małżeństwo z Antoniną Kolbergówną, fascynację lekturami Newmana i nawrócenie. Czy Brzozowski nie unieważnia się pomimo stulecia, które nas od niego dzieli? Maciej Urbanowski udowadnia, że wielkich pisarzy trzeba czytać zawsze – migotliwość myśli Brzozowskiego odpowiada współczesności, a on sam może stać się patronem wszystkich, którzy próbują krytycznie zmierzyć się z „gotowym” światem, jaki zastali.
Stanisław Lem. Wypędzony z Wysokiego Zamku
Agnieszka Gajewska
Kompletna i bezkompromisowa biografia Stanisława Lema Psychologiczny portret wielkiego pisarza O twórczości i literackich zmaganiach Stanisława Lema napisano już wiele. Jako człowiek wciąż pozostaje jednak zagadką. Bardzo oszczędnie opowiadał o swoim życiu prywatnym wymawiał się słabą pamięcią, zostawiał niedopowiedzenia i przytaczał zabawne anegdoty, gdy padały trudne pytania. Co rządziło jego światem? Przemilczana trauma i ucieczka przed bolesnymi wspomnieniami? Wyparta tożsamość żydowska i potrzeba przynależności do wspólnoty? Nieprzejednany dystans do świata? Lęki czy geniusz? Czego się bał, przed czym uciekał? Literaturoznawczyni i badaczka jego twórczości Agnieszka Gajewska dotarła do nowych źródeł (archiwa lwowskie, archiwa bezpieki, archiwa prywatne), z których nikt wcześniej nie korzystał. Dzięki nim nie tylko udaje jej się zrekonstruować życie żydowskiej inteligencji i przedwojennego wielokulturowego Lwowa, ale również postawić mocno udokumentowaną tezę: doświadczenie wojny i ocalenie z Zagłady miało fundamentalny wpływ na Stanisława Lema i jego twórczość, która pełna jest zakamuflowanych odniesień do jego życiowych doświadczeń. Dzięki tej biografii poznajemy nie tylko wielkiego pisarza, ale przede wszystkim człowieka doświadczonego przez historię, ze wszystkimi jego problemami, obawami, wątpliwościami i słabościami.
Gabriela Matuszek
Książka przynosi interesującą interpretację dzieł pisarza, który był jedną z najważniejszych postaci wczesnej nowoczesności. Teksty Przybyszewskiego znakomicie bowiem oddają centralne modernistyczne problématiques, takie jak kryzys podmiotu i rozpad spójnej wizji świata oraz ich egzystencjalne i estetyczne konsekwencje (np. ekstatyczność, histeryczność, nihilizm). Re-lektura dzieł autora Confiteor nie tylko ujawnia oryginalną (choć nie wybitną) dykcję pisarską, ale także obnaża rewersy epoki: jej fobie, lęki i obsesje. Polski modernista pokazuje, że nerwice i psychozy stanowią najbardziej wyraziste ekspresje ukrytych szyfrów kultury i poddaje analizie podmiot "erotyczny" i "chory". Utwory Przybyszewskiego dokumentują wielopoziomowy kryzys, który przyniosła ze sobą nowoczesność, a zwłaszcza są znakomitym materiałem dla obserwacji kryzysu męskości, jaki zapoczątkowany został pod koniec XIX w., i reprezentują styl pisania, który krytyka feministyczna określa jako "kobiecy". Książka łączy model "tradycyjnej" monografii (z jej diachroniczną, linearną narracją, prowadzoną tu trzema pasmami) z nowymi stylami czytania, wprowadzającymi teksty autora w nowoczesne i ponowoczesne konteksty. Gabriela Matuszek, dr hab., profesor na Wydziale Polonistyki UJ. Twórczości Przybyszewskiego poświęciła wiele rozpraw i publikacji książkowych, m.in. " Der geniale Pole"? Niemcy o St. Przybyszewskim ( 1993, 1996), " Der geniale Pole"? Stanisław Przybyszewski in Deutschland ( 1996). W jej opracowaniu edytorskim znalazły się Dzieci Szatana (1993), dwujęzyczne wydanie Poematów prozą (2003) oraz tom "Synagoga Szatana" i inne eseje (1995), w którym udostępniła we własnym przekładzie nieznane teksty Przybyszewskiego. Jest autorka monografii Naturalistyczne dramaty (2001, 2008), pod jej redakcją ukazało się 12 książek, poświęconych literaturze przełomu XIX/XX w. oraz współczesności.
Stanisław Wyspiański - obraz bohatera. Wokół inscenizacji "Akropolis" i "Chryj z Polską"
Bogdan Tosza
Książka Bogdana Toszy jest publikacją poświęconą dwóm przedstawieniom (Akropolis i Chryje z Polską), które autor wyreżyserował i wystawił na deskach Teatru Śląskiego im. S. Wyspiańskiego w Katowicach. Sam autor przyznał, „Obejmując w 1992 roku dyrekcję Teatru Śląskiego w Katowicach miałem świadomość, że to jedyny w Polsce teatr, noszący imię Stanisława Wyspiańskiego. Osoba patrona i jego myślenie o sztuce, a zwłaszcza charakteryzująca go interdyscyplinarność, narzuciły projekt programu artystycznego tej sceny na jedenaście lat”. Inscenizacja Akropolis – tej, przez wielu uznawanej za najtrudniejszą w dorobku autora Wesela, sztuki stała się wielkim wyzwaniem dla śląskiej sceny na koniec pierwszego stulecia jej istnienia. Wpływ na decyzję o wyborze tej właśnie sztuki miał fakt wstąpienia Polski do Unii Europejskiej i intensyfikacja rozmów o korzeniach cywilizacyjnych naszego kraju. Obszar biblijny i świat mitologii Greków i Rzymian, obecne jako dwie podstawowe konstytuanty Akropolis, pozwalał teatrowi na włączenie się w istotny dialog społeczny. Przed realizatorami, a zwłaszcza reżyserem, stanęło pytanie: jak dziś wystawić ten dramat? Podstawową koncepcję rozwiązano przez budowę postaci Poety, głównie z didaskaliów utworu, inspirowanego osobą autora w okresie pisania Akropolis, jego zmaganiami z chorobą i zafascynowaniem polskością. W następnej kolejności postać Poety stała się źródłem inspiracji do napisania sztuki o Wyspiańskim. Chryje z Polską Macieja Wojtyszki zostały oparte na mało znanym fakcie z historii ojczystej, jedynego spotkania Stanisława Wyspiańskiego z Józefem Piłsudskim, które odbyło się 1 marca 1905 roku. Jego motywem przewodnim było poparcie dla idei skarbu na rzecz przyszłej armii polskiej. W nawiązanie kontaktu obu rozmówców zaangażowany był Stefan Żeromski. Wyspiański w tym okresie rozważał możliwość objęcia dyrekcji Teatru Miejskiego. Piłsudski chciał wykorzystać rewolucję lutową w Rosji dla wzniecenia kolejnego powstania w Polsce. Sztuka Macieja Wojtyszki, przedstawiając konfrontację obu bohaterów, pokazuje możliwości dialogu sztuki i polityki, ujawnia bolesne rany w historii mentalności Polaków.
Stanisław Wyspiański. Artysta i wizjoner
Luba Ristujczina
Nazywany czwartym wieszczem Stanisław Wyspiański zyskał miano najwybitniejszego artysty swego pokolenia, który pomimo krótkiego życia pozostawił po sobie budzącą szacunek spuściznę – przerastające epokę dzieła, które do dziś inspirują kolejne pokolenia twórców i prowokują do interpretowania na nowo zawartych w nich treści. Zajmował się szeroko rozumianymi sztukami wizualnymi: malarstwem, rysunkiem, architekturą, projektowaniem witraży, mebli i wnętrz, konserwacją, typografią i plakatem, ale także literaturą: dramatem, poezją i przekładem. Album Stanisław Wyspiański. Artysta i wizjoner to zajmująca opowieść o jednym z najwybitniejszych młodopolskich twórców, wzbogacona licznymi reprodukcjami bardziej i mniej znanych dzieł. Autorka, historyczka sztuki Luba Ristujczina, zdradza szczegóły biografii, inspiracje i tajniki warsztatu artysty.
Stanisław Wyspiański. Artysta i wizjoner
Luba Ristujczina
Stanisław Wyspiański. Artysta i wizjoner to zajmująca opowieść o jednym z najwybitniejszych młodopolskich twórców, wzbogacona licznymi reprodukcjami bardziej i mniej znanych dzieł. Autorka, historyczka sztuki Luba Ristujczina, zdradza szczegóły biografii, inspiracje i tajniki warsztatu artysty.
Stanisław Wyspiański. W labiryncie świata, myśli i sztuki
Red. Anna Czabanowska-Wróbel
W książce znalazły się studia autorstwa uczestników konferencji, która odbyła się w Krakowie w ramach obchodów Roku Stanisława Wyspiańskiego, w setną rocznicę jego śmierci. Jaki Wyspiański wyłania się ze zgromadzonych artykułów i szkiców? Przede wszystkim różnorodny i wszechstronny, nowoczesny i pełen sprzeczności. Wypowiadający się w monumentalnym, dziele i w małym fragmencie. Poeta, dramaturg i artysta reprezentujący różne dziedziny sztuk. Człowiek teatru, autor fascynujących listów, myśliciel, twórca własnej przemyślanej estetyki i teorii sztuki. Z dystansu całego stulecia, które minęło od śmierci Wyspiańskiego widoczne jest, że warto nadal rozmawiać o Wyspiańskim. Zwłaszcza wtedy, gdy do rozmowy włączają się przedstawiciele różnych dyscyplin naukowych, reprezentanci różnych pokoleń i orientacji badawczych.
Zofia Lorek
"Stany przejściowe" to opowieść o tym, jak osiągnąć szczęście w świecie na sterydach, w którym gonitwa za wciąż nowymi iluzjami przynosi wieczne niezaspokojenie. Bohaterka tej prozy dostanie to, co sama sobie wybierze: lustro z welurową ramą i kabinę prysznicową z hydromasażem albo relaks na własnych zasadach. Pomocą w podjęciu decyzji służą kasjerka z Żabki, która zamienia się w Sfinksa, najlepszy przyjaciel, który okazuje się trupem, sprzedawczyni z absurdalnie dobrze ułożonymi włosami, konserwa z królika i metrowy rybik, który zajął drugą połowę łóżka. Wybór jednej z dwóch opcji nie należy do łatwych, zwłaszcza że surrealistyczne postaci podpowiadają sprzeczne rozwiązania, a czasu jest coraz mniej. O tym, że się skończył, poinformuje komunikat o błędzie. W swoim debiucie Zofia Lorek czerpie garściami z codziennych obserwacji i popkultury, ale pod pozorami trashowej powieści zadaje pytania o sprawy najważniejsze. Czym jest raj i jak się do niego dostać? Ile trzeba poświęcić, by żyć po swojemu? Czy z systemu da się uciec, a jeśli tak, to kosztem jakich wyrzeczeń? Najzabawniejsza powieść o kryzysie, jaką czytałam. Zofia Lorek wrzuca czytelnika w absurdalną współczesną rzeczywistość, w której bohaterka musi zdobywać brakujące ECTS-y, zabiegać o wygraną na loterii i oczekiwać na infolinii polskiej ambasady w Kairze. Kafkowskie echa łatwo tu usłyszeć - jakby autor "Przemiany" żył dziś i miał konto na mObywatelu. Stany przejściowe to opowieść o tym, co dzieje się, gdy nic się nie dzieje, o zawieszeniu między "było" a "będzie" w świecie, który jest niemiły - rzuca pod nogi paragrafy, komunikaty systemowe i poradniki samopomocy. Tym, co przynosi ulgę, jest zmyślenie, literatura, która mówi: "Tak jest dzisiaj, ale razem przez to przejdziemy". - Natalia Królikowska Życie jako takie to stan przejściowy. Nic nie pozwala opisać go lepiej niż pojęcie inwolucji, zrywania więzi, wczołgiwania się w siebie. I to właśnie Zofia Lorek odmalowała bardzo sprawnie - w realiach Krakowa, w codzienności kobiety w młodym wieku. Bo oto klamry, które trzymają każdą z nas, nagle puściły. Zaczął się zjazd. Nic nie wiemy o dziewczynie, wokół której snuje się opowieść - kim jest, gdzie pracuje, skąd jej upadek w głąb siebie. Jedno tylko wiadomo (i to w sensie przenośnym): otóż wiem, jak się nazywa. Pamiętacie "Chimerycznego lokatora" Rolanda Topora? Bohaterka Zofii Lorek w mojej lekturze nosi nazwisko Trelkovska. - Eliza Kącka
Stany Zjednoczone - Chiny. W stronę dwubiegunowości?
Joanna Ciesielska-Klikowska, Magdalena Marczuk-Karbownik
Monografia stanowi próbę odpowiedzi na jakie aktualne pytanie: czy możliwe jest powstanie świata dwubiegunowego, w którym dwa rywalizujące mocarstwa - Stany Zjednoczone i Chiny - będą odgrywać równorzędne role. Przeprowadzone przez autorów badania oraz obserwacje stosunków amerykańsko-chińskich przyniosły argumenty zarówno potwierdzające tę koncepcję, jak i ją negujące. Które z tych dwóch państw stanie się światowym liderem w kwestiach politycznych, gospodarczych i militarnych w XXI wieku? Dyskusja pozostaje otwarta.
Stańmy się sobą. Cztery projekty emancypacji (1863-1939)
Aneta Górnicka-Boratyńska
Kolejne projekty emancypacji kobiet, które przedstawia książka na szerokim tle epoki, są niczym ślady pozostawione przez kamienie rzucone w wodę: rozchodzą się coraz dalej. W opisywanym tu okresie pomiędzy powstaniem styczniowym a wybuchem drugiej wojny światowej sprawa kobieca zataczała coraz szersze kręgi nie tylko zdobywała nowe sojuszniczki, ale przede wszystkim obejmowała i definiowała na nowo, z perspektywy kobiecej, kolejne sfery życia. Praca i edukacja, o które walczyła Eliza Orzeszkowa, prawa wyborcze ważne dla Pauliny Kuczalskiej-Reinschmit, wreszcie prawo do wolności emocjonalnej i seksualnej, którym zajmowały się w swojej twórczości i działalności Zofia Nałkowska i Irena Krzywicka tworzą wielogłos postulatów. Ich cel jest wspólny i wyraża się w pełni w zawołaniu Nałkowskiej aktualnym i wówczas, i dziś Chcemy całego życia! dr hab. Iwona Kurz, Instytut Kultury Polskiej UW
Andrzej Klimek
Zamiarem autora pracy była próba zakwestionowania stereotypowych poglądów. Pierwszy z nich głosi, że starchitekci to po prostu współcześni projektanci o światowej sławie, a uznaniem o takim zasięgu cieszyli się chociażby Le Corbusier czy Ludwig Mies van der Rohe już w pierwszej połowie minionego wieku. Monografia ma na celu wykazać mylność tego przekonania i udowodnić znaczące różnice między dawnymi a dzisiejszymi mistrzami. Chodzi o przełamanie obiegowej opinii, że dzieło architekto-niczne w swojej najistotniejszej warstwie ma charakter indywidualny, gdyż jest wyrazem wyjątkowej osobowości artystycznej. Zakwestionowany został także merytokratyczny stereotyp, iż wielka sława i uznanie danego architekta wynika wprost ze skali jego talentu i ciężkiej pracy. Pozwoliło to pokazać wpływ czynników niezależnych od architekta na jego wysoką pozycję zawodową. Dalekie od dotychczas przyjmowanego ujęcia jest również wykazanie podobieństw między formalnie przeciwstawnymi kierunkami stylistycznymi.
Staroobrzędowcy. Historia, wiara, tradycja
Krzysztof Snarski
Drugie, uzupełnione, rozszerzone i mocno zmienione, zarówno w warstwie tekstowej, jak i fotograficznej, wydanie znakomitego eseju historycznego Krzysztofa Snarskiego poświęconego historii staroobrzędowców w Polsce. Książka ilustrowana mnóstwem archiwalnych, unikalnych fotografii z lat 70. XX w., dokumentujących życie staroobrzędowców w północno-wschodniej Polsce. Staroobrzędowcy. Historia, wiara, tradycja, to historyczny esej Krzysztofa Snarskiego, wybitnego znawcy tematu, o wędrówce ze Wschodu, z Rosji i pojawieniu się na Suwalszczyźnie w II połowie XVIII wieku, wyznawców prawosławia, którzy sprzeciwili się zaproponowanym w 1654 roku przez patriarchę Nikona reformom, przeprowadzanym w Cerkwi do 1657 roku przy bardzo silnej aprobacie ówczesnego cara, Aleksego I. Staroobrzędowcy, którzy przeciwstawili się carowi i patriarsze moskiewskiemu, stali się w Rosji wrogami publicznymi. Byli bowiem w opozycji zarówno do całej spuścizny duchowej i religijnej prawosławia, jak i do Imperium Rosyjskiego, w którym patriarcha sprawował rząd dusz, a car, będący świętym z nadania, dysponował władzą absolutną i nie mógł dopuścić do fermentu w obrębie własnego państwa. Dlatego też staroobrzędowcy od samego początku zaczęli być szykanowani i prześladowani, ruszyli więc w poszukiwaniu lepszego życia... Staroobrzędowcy. Historia, wiara, tradycja, to opowieść o ludziach, dla których wiara i przywiązanie do tradycji było tak dużą wartością, że gotowi byli w jej imię porzucić dotychczasowe życie i ruszyć w nieznane. To opowieść o tych, dla których Suwalszczyzna (wówczas część Wielkiego Księstwa Litewskiego, które tworzyło - wspólnie z Rzecząpospolitą Polską - Rzeczpospolitą Obojga Narodów) stała się nowym domem i ojczyzną. Książka ilustrowana jest współczesnymi fotografiami Piotra Malczewskiego, Krzysztofa Snarskiego oraz unikalnymi fotografiami Eugeniusza Iwańca z lat 70. XX wieku, dokumentującymi życie staroobrzędowców na Suwalszczyźnie. O autorze Krzysztof Snarski - kulturoznawca, etnograf, muzeolog, regionalista, kustosz w Muzeum Okręgowym w Suwałkach. Od 2006 roku kierownik Działu Etnografii. Specjalizuje się w kulturze mniejszości religijnej staroobrzędowców. Autor i współautor licznych ekspozycji muzealnych, a także publikacji zwartych i artykułów naukowych dotyczących tożsamości kulturowej mieszkańców Suwalszczyzny.
Staropolskie kobiety władzy w historiografii polskiej doby zaborów
Ewa Janeczek-Jabłońska
W publikacji zostały przedstawione wizerunki staropolskich władczyń z uwzględnieniem kontekstu historyczno-kulturowego okresu zaborów i ogólnych tendencji w historiografii. Co historycy czasów narodowej niewoli sądzili o polskich księżnych i królowych, które jako żony i matki towarzyszyły mężczyznom sprawującym władzę? Czy miały one jakiś udział w rządach? Którzy dziejopisowie XIX i początku XX wieku zajmowali się tematyką kobiecą? Zagadnienia te są przedmiotem badań autorki, która oparła swoje analizy na 12 syntezach historycznych oraz ponad 350 artykułach i szkicach. Książka jest adresowana nie tylko do humanistów różnych specjalności, lecz także do pasjonatów historii zainteresowanych pozycją i rolą kobiet w dawnej Polsce. "Praca jest oryginalna i odkrywcza pod względem badawczym. Autorka uporządkowała i uzupełniła istniejący stan badań w zakresie historii kobiet. Przebadała i opisała motywy oraz sposoby wprowadzania postaci kobiecych do narracji o charakterze ogólnym". Z recenzji dr. hab. Andrzeja Stępnika, prof. UMCS