Verleger: Wydawnictwo
Danuta Kurzyna-Chmiel
W książce zostały poruszone niezmiernie ważne prawnie i społecznie kwestie. Wypełnia ona lukę na rynku wydawniczym w zakresie administracyjnoprawnej analizy tej tematyki. Przedstawione w publikacji badania pozwoliły ukazać ewoluujący model samorządowej oświaty. Uznano, że na jego obecny kształt mają wpływ przede wszystkim zasady ustrojowe i zmieniające się dynamicznie przepisy rangi podkonstytucyjnej. Przyjęto, że wskazana w tytule publikacji "samorządowa oświata" odnoszona jest w ujęciu podmiotowym do szkół i placówek prowadzonych i zakładanych przez jednostki samorządu terytorialnego, zaś w ujęciu przedmiotowym do realizowanych przez te jednostki zadań oświatowych. W modelu uwzględniono także główne relacje j.s.t. z podmiotami determinującymi rolę samorządu w wykonywaniu zadań publicznych, w tym zwłaszcza z kuratorem oświaty i podmiotami niepublicznymi.
Samorządowa polityka społeczna. Wyzwania i działania
Justyna Przywojska
Książka wpisuje się w nurt rozważań na temat aktualnych procesów i zjawisk zachodzących w lokalnych i regionalnych społecznościach. Jej celem jest ukazanie różnych aspektów funkcjonowania samorządu terytorialnego w ramach przysługującego mu prawa do tworzenia własnych rozwiązań i strategii w obszarze polityki społecznej. Autorzy zaprezentowali istotne problemy społeczne i możliwe metody radzenia sobie z nimi w skali lokalnej i regionalnej.
Jolanta Poźniak
Samosiejka to bajka terapeutyczna dla dorosłych. Opowiada - za pośrednictwem metaforycznych obrazów - o traumie doznanej w dzieciństwie i jej konsekwencjach w dorosłości, o pogoni za uczuciem, bliskością i ciepłem, o doświadczaniu świata, zdobywaniu wiedzy życiowej i powrocie do korzeni - w szerokim rozumieniu tego słowa. Połączenie cech typowych dla bajki (m.in. antyteza: przemoc - słabość) z elementami baśniowymi, magicznymi, niezwykle umiejętne operowanie metaforą, ekspresywnym, nasyconym poetyckością językiem, nastrojem, kolorem i rytmem czyni utwór fascynującym, niezwykłym, przykuwa uwagę i nie pozwala się oderwać od narracji. Efektownie, plastycznie i dynamicznie przedstawione losy Samosiejki, mocne, dobitne określenia, wyraziste przesłanie i jednoznaczny sens puenty powodują, że utwór jest niezwykle sugestywny, oddziałuje silnie na emocje czytającego, przemawia do uczuć i wyobraźni, wzrusza i przejmuje. Samosiejka to trudna lektura - jakaż jednak może być bajka o krzywdzie dziecka, o dramacie wywołanym traumą z dzieciństwa, przecież nie miła, z gładkim językiem i jasnymi obrazami; nie - może być tylko taka jak ta, w której są mrok i ciemność, gwałtowność i krzyk, jęk i trzask, nawałnice i pioruny, ogień i trujące wyziewy z wulkanu. Ale też dla kontrastu - jak to w bajce - są tu także: tęsknota za miłością i tkliwość, ciepło płynące z bliskości drugiej osoby i mądre z nią rozmowy. Puenta Samosiejki jest niezmiernie ważna - to tutaj zawarta jest istota całej opowieści, jej idea, przesłanie. Otóż bardzo zdecydowanie, mocno, wyraziście wynika z niej prawda "z krwi i kości" Autorki - nigdy nie można się poddawać, trzeba walczyć z upiorami przeszłości, mocować się z nimi intensywną, wzmożoną pracą nad sobą i ze sobą, pracą, przy której należy korzystać z pomocy innych - z ich doświadczenia, zdobytej wiedzy, mądrości. Halina Kosienkowska-Ciota
Jolanta Poźniak
Samosiejka to bajka terapeutyczna dla dorosłych. Opowiada - za pośrednictwem metaforycznych obrazów - o traumie doznanej w dzieciństwie i jej konsekwencjach w dorosłości, o pogoni za uczuciem, bliskością i ciepłem, o doświadczaniu świata, zdobywaniu wiedzy życiowej i powrocie do korzeni - w szerokim rozumieniu tego słowa. Połączenie cech typowych dla bajki (m.in. antyteza: przemoc - słabość) z elementami baśniowymi, magicznymi, niezwykle umiejętne operowanie metaforą, ekspresywnym, nasyconym poetyckością językiem, nastrojem, kolorem i rytmem czyni utwór fascynującym, niezwykłym, przykuwa uwagę i nie pozwala się oderwać od narracji. Efektownie, plastycznie i dynamicznie przedstawione losy Samosiejki, mocne, dobitne określenia, wyraziste przesłanie i jednoznaczny sens puenty powodują, że utwór jest niezwykle sugestywny, oddziałuje silnie na emocje czytającego, przemawia do uczuć i wyobraźni, wzrusza i przejmuje. Samosiejka to trudna lektura - jakaż jednak może być bajka o krzywdzie dziecka, o dramacie wywołanym traumą z dzieciństwa, przecież nie miła, z gładkim językiem i jasnymi obrazami; nie - może być tylko taka jak ta, w której są mrok i ciemność, gwałtowność i krzyk, jęk i trzask, nawałnice i pioruny, ogień i trujące wyziewy z wulkanu. Ale też dla kontrastu - jak to w bajce - są tu także: tęsknota za miłością i tkliwość, ciepło płynące z bliskości drugiej osoby i mądre z nią rozmowy. Puenta Samosiejki jest niezmiernie ważna - to tutaj zawarta jest istota całej opowieści, jej idea, przesłanie. Otóż bardzo zdecydowanie, mocno, wyraziście wynika z niej prawda "z krwi i kości" Autorki - nigdy nie można się poddawać, trzeba walczyć z upiorami przeszłości, mocować się z nimi intensywną, wzmożoną pracą nad sobą i ze sobą, pracą, przy której należy korzystać z pomocy innych - z ich doświadczenia, zdobytej wiedzy, mądrości. Halina Kosienkowska-Ciota
Dominika Słowik
Laureatka Paszportu Polityki powraca w nowej odsłonie! Najbardziej wyrazista i oddziałująca na zmysły książka Dominiki Słowik. Po głośnych powieściach Atlas: Doppelganger oraz Zimowla Dominika Słowik prezentuje książkę, wsłuchującą się w nastroje naszej epoki i podkreślającą absurdy otaczającej nas rzeczywistości. W cyklu opowiadań, które dzięki metaforze samosiejek można czytać jako spójną literacką opowieść, uważnie rejestruje podszepty natury, ale też wydarzającą się na naszych oczach katastrofę klimatyczną. W świecie bohaterek i bohaterów Samosiejek rządzi wyobraźnia, nie ma zastanych reguł, natomiast granica między światem ludzi a przyrodą ulega coraz większemu zatarciu. Dziwne z pozoru zdarzenia rozsiewają się w tylko sobie znany sposób i domagają się uwagi. Są opowieścią o nas tu i teraz, w przyszłości. Autorka dyskretnie, czujnie wyrywa nas ze strefy komfortu, zderzając swoje postacie z nieznanym, nierozpoznanym, nienazwanym. Czy to literacki żart, czy może przeczucie przesilenia epoki antropocenu? Współczesne, zaskakujące, sensualne opowieści, które wyrastają z niespodziewanych historii: o ludzko-roślinnej przyjaźni, a może nawet miłości; o tym, że śniegu już nigdy nie będzie; o kobiecie, której wyrosło z nosa pnącze fasoli, tajemniczym locie w kosmos, a także o tym, dlaczego czasami boimy się niewłaściwych rzeczy Samosiejki to literacka odpowiedź na nastroje naszej epoki, skomponowana w sposób najbardziej dla tej epoki adekwatny: zaskakująco, dziwnie, straszno-śmiesznie. Samosiejki niepokoją i zmuszają do myślenia o otaczającym nas świecie, o innych istotach, które dzielą z nami przestrzeń, o klimacie. I o tym, że musimy wreszcie trochę ustąpić. Bardzo polecam! ADAM WAJRAK Dominika Słowik (ur. w 1988 w Jaworznie) polska pisarka, laureatka Paszportu Polityki 2019 za powieść Zimowla, finalistka Nagrody Literackiej Gdynia za debiut Atlas: Doppelganger w 2015 roku. Jej ostatnia powieść Zimowla została okrzyknięta wydarzeniem literackim i znalazła się wśród 10 najważniejszych książek roku 2019 dwumiesięcznika Książki. Ukończyła filologię hiszpańską. Mieszka w Krakowie. AUDIOBOOK CZYTA MARTA MARKOWICZ
Dominika Słowik
Laureatka Paszportu Polityki powraca w nowej odsłonie! Najbardziej wyrazista i oddziałująca na zmysły książka Dominiki Słowik. Po głośnych powieściach Atlas: Doppelganger oraz Zimowla Dominika Słowik prezentuje książkę, wsłuchującą się w nastroje naszej epoki i podkreślającą absurdy otaczającej nas rzeczywistości. W cyklu opowiadań, które dzięki metaforze samosiejek można czytać jako spójną literacką opowieść, uważnie rejestruje podszepty natury, ale też wydarzającą się na naszych oczach katastrofę klimatyczną. W świecie bohaterek i bohaterów Samosiejek rządzi wyobraźnia, nie ma zastanych reguł, natomiast granica między światem ludzi a przyrodą ulega coraz większemu zatarciu. Dziwne z pozoru zdarzenia rozsiewają się w tylko sobie znany sposób i domagają się uwagi. Są opowieścią o nas tu i teraz, w przyszłości. Autorka dyskretnie, czujnie wyrywa nas ze strefy komfortu, zderzając swoje postacie z nieznanym, nierozpoznanym, nienazwanym. Czy to literacki żart, czy może przeczucie przesilenia epoki antropocenu? Współczesne, zaskakujące, sensualne opowieści, które wyrastają z niespodziewanych historii: o ludzko-roślinnej przyjaźni, a może nawet miłości; o tym, że śniegu już nigdy nie będzie; o kobiecie, której wyrosło z nosa pnącze fasoli, tajemniczym locie w kosmos, a także o tym, dlaczego czasami boimy się niewłaściwych rzeczy Samosiejki to literacka odpowiedź na nastroje naszej epoki, skomponowana w sposób najbardziej dla tej epoki adekwatny: zaskakująco, dziwnie, straszno-śmiesznie. Samosiejki niepokoją i zmuszają do myślenia o otaczającym nas świecie, o innych istotach, które dzielą z nami przestrzeń, o klimacie. I o tym, że musimy wreszcie trochę ustąpić. Bardzo polecam! ADAM WAJRAK Dominika Słowik (ur. w 1988 w Jaworznie) polska pisarka, laureatka Paszportu Polityki 2019 za powieść Zimowla, finalistka Nagrody Literackiej Gdynia za debiut Atlas: Doppelganger w 2015 roku. Jej ostatnia powieść Zimowla została okrzyknięta wydarzeniem literackim i znalazła się wśród 10 najważniejszych książek roku 2019 dwumiesięcznika Książki. Ukończyła filologię hiszpańską. Mieszka w Krakowie.
Muriel Barbery
Misternie skonstruowana, inspirowana poezją Kobayashiego Issy opowieść o metamorfozie Rose, młodej francuskiej botaniczki. Wędrując po Kioto śladami swojego zmarłego ojca, japońskiego marszanda, pozna jego testament na końcu starannie zaplanowanej trasy prowadzącej przez ogrody, świątynie, herbaciarnie. W otoczeniu kwiatów, drzew, kamieni, poezji Rilkego i miejscowych legend oraz przyjaciół i współpracowników ojca Rose stopniowo odkrywa miłość i zaczyna akceptować japońską część swojej tożsamości. Powieść jakich mało. Piękna, delikatna, inteligentna. LE FIGARO LITTÉRAIRE Doskonałą harmonię japońskiego stylu życia można odczuć nawet w warstwie słownej powieści: rozdziały następują po sobie w niespiesznym rytmie, jak kolejne rytuały ceremonii parzenia herbaty. FRANCE INFO CULTURE Oda do Japonii Wspaniała, nezyjnie skomponowana powieść. LE MONDE
Katarzyna Schier
Książka składa się z 11 rozdziałów, poświęconych problematyce ciała i cielesności i ich znaczenia w relacji dziecka z rodzicami. Redaktorką naukową tomu jest profesor Katarzyna Schier, psycholog i psychoterapeutka, twórczyni wielu publikacji naukowych, wieloletni pracownik Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Autorki, osoby zawodowo zajmujące się psychologią kliniczną dziecka, zaprezentowały zarówno wyniki własnych badań empirycznych, jak też opracowania o charakterze klinicznym, ilustrowane przykładami. Kilka tekstów opisuje bezpośrednio relację matka-dziecko i dziecko-matka, inne podejmują ten problem nie wprost, odwołując się do obrazu opiekuna w umyśle osoby dorosłej, czyli mają charakter retrospektywny. Tytuł książki "Samotne ciało..." odwołuje się do tezy, zgodnie z którą dziecko może doświadczać samotności nie tylko w aspekcie psychicznym, lecz także fizycznym. Książka pod redakcją prof. dr hab. Katarzyny Schier, o wymownym tytule "Samotne ciało. Doświadczenie cielesności przez dzieci i ich rodziców", podejmuje niezwykle istotny problem relacji pomiędzy ciałem a psychiką oraz jej związku z wczesnodziecięcymi doświadczeniami człowieka. (...) Autorki rozdziałów omawiają związki cielesności i sposobu jej doświadczania z wczesnodziecięcą relacją dziecka z opiekunami, odnosząc się spójnie teorii przywiązania Johna Bowlby'ego, jej modyfikacji i poszerzeń oraz wybranych teorii psychodynamicznych, m.in. teorii separacji - indywidualizacji Margaret Mahler. Jak wskazuje we wstępie Profesor Schier, zespół odwołuje się "do tezy na temat tego, że umysł dziecka powstaje w relacji z rodzicem, to znaczy, że uwewnętrzniane są tysiące epizodów interakcyjnych mających miejsce w kontakcie dziecka z opiekunem". z recenzji dr hab. Anny Cierpki
Samotne pokolenie. Szkice i recenzje krytyczne z lat 1927-1939
Jerzy Andrzejewski
KRYTYKA XX i XXI WIEKU. Tom 25 Samotne pokolenie jest wyborem szkiców i recenzji Jerzego Andrzejewskiego z lat 1927-1939. W tomie znalazły się najważniejsze teksty krytyczne, a także liczne, nieznane dotąd szerzej eseje, artykuły i noty Andrzejewskiego, publikowane głównie w dzienniku „ABC” oraz w tygodniku „Prosto z mostu”. Powstała w ten sposób całość stanowi pierwszy tak reprezentatywny przegląd przedwojennej krytyki literackiej autora Ładu serca. Podejmował on w niej próby rekonstrukcji sytuacji duchowej młodego pokolenia, pisał o współczesnej sobie prozie polskiej, francuskiej oraz angielskiej, interesował się debiutami swoich rówieśników: Gombrowicza, Rudnickiego, Brezy, fascynował go Conrad i Mauriac, podziwiał Nałkowską oraz Iwaszkiewicza. Stworzył fascynującą panoramę literatury dwudziestolecia międzywojennego.
Charles Dickens
Wielu wśród nich Vladimir Nabokov i G.K. Chesterton określa Samotnię najlepszą i najbardziej dojrzałą powieścią Charlesa Dickensa, a Stephen King zalicza ją do swoich dziesięciu ulubionych książek. Przede wszystkim jest to oparta na prawdziwych sądowniczych przypadkach historia o bezwzględnym działaniu absurdalnego brytyjskiego prawa, na pierwszy plan wysuwają się w niej jednak kobiece losy. Wprowadzenie rozdziałów pisanych z perspektywy Esther Summerson, sieroty z nizin społecznych, jest niezwykle nowatorskim chwytem w wiktoriańskiej prozie. Zarówno wyjątkowa konstrukcja jak i społeczno-prawnicza tematyka czynią tę powieść zaskakująco współczesną. Doczekała się wielu adaptacji scenicznych, radiowych oraz telewizyjnych, i wciąż zyskuje uznanie czytelników.
Charles Dickens
W drugim tomie satyry na brytyjski system sądowniczy klasyczna powieść nabiera detektywistycznego charakteru. Dickens prowadzi czytelnika tropem morderstwa, podsuwa fałszywe wskazówki i ukryte przesłanki, przez co Samotnia staje się prekursorem współczesnych kryminałów. Zarówno ta wyjątkowa konstrukcja, jak i nowoczesny detektywistyczny wątek sprawiają, że Samotnia cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem współczesnych czytelników, którzy z przejęciem wyczekują wielkiego finału kilkudziesięcioletniego procesu Jarndyce przeciw Jarndyce. Pierwsze filmowe adaptacje Samotni sięgają aż 1920 roku, kiedy Maurice Elvey wyreżyserował czarno-biały, niemy film Bleak House. Później BBC wyprodukowało aż trzy seriale na podstawie tej powieści Dickensa w 1959, 1985 i 2005 roku. W najnowszym, nagrodzonym Peabody Award, wystąpiły m.in. Gillian Anderson i Carey Mulligan.
Piotr Patykiewicz
Trzej koledzy - Szufla, Pawian i Karoten - w czasie ferii zimowych nudzą się przy trzepaku, narzekając na bezśnieżną zimę. Od przechodzącego przez podwórko zbieracza złomu dostają szamański bębenek i wtedy okazuje się, że jeden z nich ma niezwykłe umiejętności posługiwania się tym instrumentem. Transowy rytm bębenka przenosi chłopców do skutej lodem, śnieżnej i mroźnej krainy, gdzie będą musieli sobie radzić z surową przyrodą, przystosować się do sposobu życia i zwyczajów nieprzyjaźnie nastawionego do obcych miejscowego plemienia, nauczyć się porozumiewać z istotami, których wcześniej sobie nawet nie wyobrażali, oraz podjąć trud wydostania się z tego świata, co jednak może nastąpić dopiero po złożeniu ofiary legendarnej górze - Samotnicy. Pasjonująca książka fatastyczno-przygodowa!
Dorota Terakowska
Historia o samotności, wierze i nieuchronności zmian. Przodkowie Jona bali się świata. Pragnęli obecności kogoś, kto byłby potężniejszy niż żywioły i przyroda. Powoływali więc do życia różne nadprzyrodzone istoty, ale one nie dawały im oparcia. W końcu z ludzkiej potrzeby narodził się Światowid. Szybko urósł w siłę i stał się okrutny. Teraz plemię Jona przyjęło wiarę w Boga Dobroci, odsuwając się od starych bóstw. Oddzielają je od nich rzeka, puszcza i Tabu. Mały Jon przekracza zakazaną granicę i dociera do opuszczonego Światowida. Czego bóg zażąda od Jona? Dokąd zawiedzie go Kamienna Droga? Książka wyróżniona przez Polską Sekcję IBBY, rekomendowana przez jury do Paszportu Polityki i nominowana do nagrody pisarzy fantasy Srebrny Glob. Dorota Terakowska pisze książki czytane zarówno przez dzieci i młodzież, jak i przez dorosłych. Młodsi czytelnicy kochają ich magiczną atmosferę, starsi doceniają pracę, jaką włożyła autorka w wymyślenie własnej wersji literatury. Przemysław Czapliński Samotność Bogów Terakowskiej jest książką piękną, napisaną swobodnie, językiem czystym, dość misternie skomponowaną, przywodzącą na myśl Tolkiena Mądrą, uczącą miłości do życia zwyczajnego i otwartości na niezwykłość. Piotr Śliwiński, Megaron
Dorota Terakowska
Historia o samotności, wierze i nieuchronności zmian. Przodkowie Jona bali się świata. Pragnęli obecności kogoś, kto byłby potężniejszy niż żywioły i przyroda. Powoływali więc do życia różne nadprzyrodzone istoty, ale one nie dawały im oparcia. W końcu z ludzkiej potrzeby narodził się Światowid. Szybko urósł w siłę i stał się okrutny. Teraz plemię Jona przyjęło wiarę w Boga Dobroci, odsuwając się od starych bóstw. Oddzielają je od nich rzeka, puszcza i Tabu. Mały Jon przekracza zakazaną granicę i dociera do opuszczonego Światowida. Czego bóg zażąda od Jona? Dokąd zawiedzie go Kamienna Droga? Książka wyróżniona przez Polską Sekcję IBBY, rekomendowana przez jury do Paszportu Polityki i nominowana do nagrody pisarzy fantasy Srebrny Glob. Dorota Terakowska pisze książki czytane zarówno przez dzieci i młodzież, jak i przez dorosłych. Młodsi czytelnicy kochają ich magiczną atmosferę, starsi doceniają pracę, jaką włożyła autorka w wymyślenie własnej wersji literatury. Przemysław Czapliński Samotność Bogów Terakowskiej jest książką piękną, napisaną swobodnie, językiem czystym, dość misternie skomponowaną, przywodzącą na myśl Tolkiena Mądrą, uczącą miłości do życia zwyczajnego i otwartości na niezwykłość. Piotr Śliwiński, Megaron AUDIOBOOK CZYTA MARCIN POPCZYŃSKI
Samotność i wspólnota, czyli sztuka życia w późnej starożytności (teoria i praktyka I-V wieku)
Bartosz Jastrzębski, Jerzy Jastrzębski
Książka niniejsza traktuje o zjawiskach i problemach epoki narodzin i początków chrześcijańskiej cywilizacji Zachodu. Był to bowiem czas niezmiernie ciekawy: chrystianizm istniał wtedy jeszcze w postaci płynnej, nieustalonej, zmieszanej, wielorakiej, szukającej dopiero form wyrazu, kształtującej rytuały, budującej instytucje – a równocześnie krzepnącej w nieustannych sporach, polemikach i dyskusjach ze swoim (większościowym) pogańskim otoczeniem. Zagadnień i wątków, które w związku z tym można rozważać jest, rzecz jasna, bezlik. Przyjęliśmy jednak taką perspektywę badawczą, iż streszczają się one w kilku fundamentalnych pytaniach: jak żyć, by być szczęśliwym? By uniknąć pozornie (?) nieuchronnych cierpień? Jaką postawę zająć wobec trosk, nieszczęść i utrapień, których pełne jest przecież każde ludzkie istnienie? Czy można się od nich jakoś uwolnić lub nauczyć się je znosić? Dlatego to postanowiliśmy prześledzić główne idee manifestującego się w chrześcijańskich, pustynnych eremach i cenobiach „ducha czasu” – wyrażającego się w skrajnym ubóstwie, najsurowszych praktykach ascetycznych, podejmowanych gwoli całkowitego oddania się Bogu – z oglądem świata współczesnych im twórców pogańskich. Pytając starożytnych o „recepty” na dobre życie, narzuciły się nam następujące kwestie: jakie były, są lub mogą być relacje między jednostką, a wspólnotą? Co jest pierwsze? Skoro przyjmiemy, że człowiek jest od początku ukierunkowany do bycia z innymi i dla innych, to dlaczego tak wielu decydowało się na życie samotnicze, na ucieczkę od ludzi, zerwanie nawet najściślejszych więzów przyjacielskich i rodzinnych? W imię czego? – lub Kogo? Jakie doświadczenia rekompensowały chrześcijańskim anachoretom i filozofom pogańskim wyzucie się ze wszystkiego i opuszczenie wszystkich, nawet dotąd bliskich i drogich? Czy jesteśmy w stanie takie przeżycia i motywy decyzji jakoś przywołać, mocą empatii i wyobraźni odtworzyć w sobie, zrozumieć, i w końcu opisać w sposób komunikatywny dla współczesnego człowieka?
Iza Klementowska
Kto rządził w domu António de Oliveiry Salazara, dlaczego Joao Soares został tylko w piżamie, co słychać wewnątrz fortu w Caxias, kogo Eryk zabiera ze sobą do Angoli, dlaczego Kinkas spędzał całe dnie na cmentarzu, a dom Rui przypominał pomnik? Losy Portugalczyków to tylko pretekst, by się przyjrzeć świadomemu lub nie, chcianemu lub nie, warunkowemu lub nie odosobnieniu. To nie Portugalia pięknych wybrzeży i fado, lecz Portugalia podsłuchów, cieni na ścianie, niepewności i niespełnionych obietnic. To Portugalia okrojona z terytorium i dumy.