Publisher: Wydawnictwo
Twórczość dramatopisarska Jana Bielskiego SJ (1714-1768)
Małgorzata Mieszek
W tragediach Jana Bielskiego uwidaczniają się nieliczne elementy świadczące o zakorzenieniu w tradycji i sięganiu po rozwiązania stosowane przez wcześniejszych dramaturgów. Bielski był przecież przedstawicielem zakonu z dwóchsetletnim doświadczeniem pedagogicznym, literackim i teatralnym. Ścieranie się dwóch tendencji ujawnia się w jego tragediach na wielu płaszczyznach. Dowodzi to raz jeszcze owej "przełomowości", "stania na granicy", a równolegle odzwierciedla ówczesne przemiany, jakim podlegała jezuicka dramaturgia. Bez uprzedzeń, jakie obecne były w dawniejszej literaturze przedmiotu, ale też nadmiernie nie przeceniając teatralnego dorobku Bielskiego, w książce starano się ukazać, że jego tragedie wystawiane w kolegiach w ciągu ponad dwudziestu lat w znacznym stopniu przyczyniły się do ugruntowania nowej dramaturgii. Stała się ona w efekcie podglebiem dla późniejszej działalności teatrów oświeceniowych. Z Zakończenia Książka jest ważną publikacją naukową [...] przedstawiając zjawisko kulturowe sprzed stuleci, buduje poczucie łączności z przeszłością, poprzez wskazanie programu edukacji obywatelskiej, opartej na wzorach zaczerpniętych z historii, poprzez omówienie edukowania przez dramat, teatr i retorykę. Z tego powodu należy także do zbioru trwałych wartości dziedziczonych przez współczesność. Z recenzji prof. dr hab. Ireny Kadulskiej
Twórczość Leśmiana w kręgu filozoficznej myśli symbolizmu rosyjskiego
Anna Sobieska
Książka sytuuje twórczość Bolesława Leśmiana na szerokim tle – mało dotychczas przeanalizowanego w literaturze przedmiotu – zjawiska symbolizmu rosyjskiego (w jego wersji późniejszej, związanej z działalnością symbolistów tzw. drugiego pokolenia – A. Biełego, A. Błoka, W. Iwanowa). Zestawia podstawowe elementy światopoglądu Leśmianowskiego z myślą filozoficzno-religijną Włodzimierza Sołowjowa, ojca i patrona symbolizmu rosyjskiego, z symbolistycznymi koncepcjami słowa poetyckiego, teoriami dotyczącymi muzyczności, kreacyjności, idei Wiecznej Kobiecości. Wskazuje również na analogie między wybranymi motywami poezji Leśmiana a twórczością ulubieńców symbolistów – romantyków rosyjskich takich jak: A. Fet i F. Tiutczew. Dzięki temu przedstawione w książce badania są cennym uzupełnieniem wiedzy na temat literackich związków polsko-rosyjskich okresu Młodej Polski, a także pozwalają spojrzeć na dzieło i filozofię poetycką Leśmiana z całkiem nowej perspektywy.
Twórczość, pasja, Uniwersytet. Kategoria zaangażowania w dydaktyce akademickiej
Jarosław Płuciennik, Kinga Klimczak
Z doświadczenia wiemy, że najlepsze efekty przynosi uczenie się przez działanie, tworzenie i kreowanie, poprzez aktywne uczestniczenie w danym projekcie. Im więcej pasji wkładamy w proces dydaktyczny, tym lepsze jego efekty. Im bardziej angażujemy się w to, co robimy, tym łatwiej nam to przychodzi. Zaangażowanie zdaje się być pojęciem kluczowym dla osiągania dobrych efektów kształcenia się, winno więc stać w centrum procesu nauczania - tę tezę starają się udowodnić autorzy zamieszczonych w publikacji tekstów. W Aneksie znajdują się scenariusze zajęć nagrodzone i wyróżnione w ramach konkursu Twórz zespoły – zaangażuj – stwórz warunki uczenia się, który odbył się na Uniwersytecie Łódzkim w ramach projektu Twórczy Uniwersytet.
Twórczość, zatrudnialność, uniwersytet
Jarosław Płuciennik, Maria Czajkowska, Michał Wróblewski
Publikacja z cyklu badań nad twórczym uniwersytetem. Autorzy zajmują się aktualnymi tendencjami w szkolnictwie wyższym, które powinno przygotowywać absolwentów do wejścia na rynek pracy. Potrzeba kształtowania postaw i umiejętności staje się dla współczesnych uczelni ważniejsza niż dostarczanie wiedzy. Istnieją postawy i umiejętności uniwersalne, ale pojawia się wiele nowych. Współpraca szkół wyższych ze światem biznesu obejmuje różnorodne działania, m.in. tworzenie rad biznesu przy konkretnych jednostkach, włączanie praktyków do rad kierunków i specjalności, powierzanie im prowadzenia zajęć. Jest to szczególnie istotne dla kierunków, które wybrały profil praktyczny w ramach studiów pierwszego stopnia, przygotowujących do podjęcia pracy zawodowej. Coraz częściej absolwenci studiów licencjackich decydują się na stałą pracę, odkładając kształcenie magisterskie „na później” bądź realizują je w trybie studiów zaocznych. [...] Odpowiedzią na potrzeby rynku jest takie przekształcanie programów studiów, aby - umożliwiając osiąganie założonych efektów kształcenia - wypełniały istniejącą lukę kompetencyjną. Efektem tych działań ma być zwiększenie zatrudnialności absolwentów. Nie jest to droga ani łatwa, ani szybka, wydaje się wszak jedyną z możliwych. Szkoły wyższe muszą nią kroczyć, jeśli chcą konkurować z uczelniami w Europie i na świecie. Z Wprowadzenia
Ty i twój profil. Tożsamość po autentyczności
Hans-Georg Moeller, Paul J. D’Ambrosio
Książka ta nie jest ostrzeżeniem ani lamentem. To próba opisu nowej rzeczywistości, w której dominuje kultura wizerunku. Można by sądzić, że wizerunek interesuje tylko polityków i youtube'owych influenserów, jednak miliony ludzi troszczą się w każdej chwili o swój profil, także ludzie "cyfrowooporni". Kiedyś świat zachęcał do fizycznych spotkań z innymi, a tożsamość jednostki była budowana poprzez odkrywanie autentycznego "ja". Te projekty nie dominują już w kulturze. Dziś zazwyczaj obserwujemy innych ludzi, najczęściej anonimowych, a podstawą tożsamości jest wizerunek. Nie tylko biernie posiłkujemy się algorytmami Google'a lub Netflixa, lecz także aktywnie sprawdzamy rankingi, opinie, komentarze i inne reakcje internautów. Kultura wizerunku jest krytykowana za sztuczność i nieprawdziwość, jednak ta ocena wynika ze stosowania do niej dawnych kryteriów - rzetelności i autentyzmu. Dbanie o wizerunek to szukanie uwagi oraz podleganie nieustannej presji oglądających, ale również świadome i twórcze kreowanie siebie samego. Tożsamość nie musi być klatką, która więzi jednostkę. Profilowość jest w stanie pogodzić transparentność z ochroną prywatności. Pozwala też uzyskać dystans wobec własnego wizerunku.
Michele Mari
Co jeśli gdzieś w czasie i tuż pod powierzchnią rzeczywistości wciąż ukrywa się nasze dzieciństwo? Przeszłość opowiedziana przez Michele Mariego to kraina mityczna, wypełniona relikwiami chłopięcych fascynacji i strachów, do której kluczem są wygrzebywane z pamięci wspomnienia. Łącząc gorycz z melancholią, Mari układa widmowe puzzle, próbując posklejać to, co pozornie już się rozsypało. Wybitny włoski prozaikopisuje chłopięce zachwyty i lęki, pierwsze przygody z literaturą, katorgę dni spędzanych na placu zabaw, obrzydzenie pomieszane z rozkoszą, gdy godzinami studiuje się komiksy pełne potworów, wzruszenie żołnierskimi piosenkami. Z całości wyłania się erudycyjny portret dorosłego stąpającego po pogorzelisku dzieciństwa, który pragnie okupić tę ruinę czułym odgrzebywaniem przeszłości. Te opowiadania nie smakują mdłą rozkoszą, jak rozmoczona w herbacie magdalenka nawet jeśli Michele Mari sięga do otchłani neurotycznej pamięci. Choć krwawe, dzieciństwo nie powraca w serii wyrzutów i freudowskich kompleksów. Z bezmiaru pamięci Mari wyciąga przeżycia na pozór nieistotne i skrajnie osobiste: wyczytane komiksy czy morskie powieści. Przywiązania, które kształtowały dziecięcą wyobraźnię, pozostają matrycą późniejszych namiętności. Nawet jeśli w dorosłym życiu trudno kochać tak, jak się kochało samochodzik Mercury albo szklane kulki. Autor ratuje obrazy dzieciństwa niczym tysiące drobnych puzzli, które namiętnie układali z matką. Czytelnikowi zaś doradza to, co kochałeś choćby przez jeden poranek, trzymać mocno przy sobie i nie puszczać aż do śmierci. Anna Arno Świat Mariego to świat, w którym w złowrogiej harmonii współistnieją ze sobą potwory i opiekuńczy bogowie, szesnastowieczna literatura i klasyki science-fiction; świat, w którymi pisanie jest egzorcyzmem, a nie karą jedynym sposobem na ucieczkę od codzienności [] Mari należy do tych pisarzy, którzy żywią się własnymi obsesjami, wiedzą, jak je opisać i jak układać te opisy w opowieść, która ucieleśni same te obsesje. Tiziano Gianotti Mitologia Mariego wywodzi się z mroków romantyzmu, nawet jeśli o morzach, oceanach i krańcach świata rozmyśla w zaciszu własnej biblioteki. [] Mari uwielbia mrok ale mrok przecinany błyskami, rozświetlony cienkimi smugami blasku. Ów mrok za sprawą umiejętności pisarskich Mariego rozbrzmiewa nieskończonym echem, w którym jego głos rozchodzi się wielością głosów samej literatury. Pietro Citati Skoro dorastanie to czas złudzeń lub udręki, dzieciństwo utracone czy odnalezione z natury jest czymś dogłębnie krwawym: to wiek odniesionych ran. Mario Barneghi [] olśniewający, momentami surrealistyczny zbiór wspomnień o dziecięcych obsesjach. [...] Mari ze śmiertelną powagą, a przy tym z dowcipem i wdziękiem drwi z łatwej nostalgię, tworząc zbiór poruszających, lekko ironicznych opowieści, drobiazgowo opisujących słabostki i idiosynkrazje bohatera. Tego nie można przegapić. Publishers Weekly Największy żyjący włoski pisarz. Andrea Coccia, Linkiesta Michele Mari napisał same piękne książki. A najpiękniejszą z pięknych jest zbiór opowiadań Ty, krwawe dzieciństwo. La Repubblica Ta proza w niewiarygodny sposób oczarowuje []. Michele Mari reprezentuje wzorzec pisarstwa, który już raczej zanika erudycyjny, głęboko literacki, szlachetny, krótko mówiąc dwudziestowieczny. Esquire Wrażliwość, złość, nostalgia, ale także czuły humor, pobłażliwe współczucie wszystko to w książce, która po mistrzowsku łączy elegancję i ironię, przenikliwość psychologiczną i zrozumienie formy, klasykę z popkulturą []. To opowieść o dziecku, w którym rozwinęła się niepohamowana miłość do powieści przygodowych i komiksów, które odczuwało głęboki związek z własnymi myślą i wyobraźnią, ale także z tym upartym, zamkniętym ja zranionym intensywnością własnych przeżyć. Alida Airaghi, SoloLibri
TY, MAŁE WIELKOLUDY I CZTERY PIĘKNE SIOSTRY
Cz. 2. „Za czerwoną granicą”
Grupa młodzieży z Królestwa Trzech Osobistości, uwięziona w stęchłych i brudnych lochach, na własnej skórze przekonuje się, czym jest okrucieństwo Władcy. Tortury, głodówki, nienawiść sącząca się jak trucizna - to wszystko staje się ich powszednim chlebem. Czy młodzieży uda się wzbudzić nadzieję na powrót do Królestwa? Czy jest to w ogóle możliwe w krainie pełnej kłamstw i manipulacji? Czy odnajdą Ty'a? A może chłopak wcale nie chce być odnaleziony? Kto mówi prawdę, a kto jedynie odgrywa dobrego przyjaciela? Największy problem pojawia się wówczas, gdy w ręce Władcy trafia więzień, który zna odpowiedzi na wszystkie nurtujące go pytania: jak sforsować granicę między ziemiami, otworzyć skarbiec i zgładzić Króla? Jak zakończy się to dramatyczne starcie sił dobra i zła? Czy uda się ocalić życie tych, którzy niegdyś zaufali nauczaniom Theo?
TY, MAŁE WIELKOLUDY I CZTERY PIĘKNE SIOSTRY. CZ. 1 PRZYGODA NIE Z TEJ ZIEMI
MAGDALENA TORKA
Grupa młodych ludzi wyrusza w podróż. Ich głównym celem jest przygotowanie się do dorosłego życia. To, co z początku miało być atrakcyjne i intrygujące, staje się nie lada wyzwaniem. Podróż zaskakuje przygodami, rzuca kłody pod nogi i wymusza na młodych, by mimo przeciwności nie rezygnowali z wędrówki. Uciążliwa droga tym mocniej zaskakuje przyjaciół, gdy pewnego dnia znajdują bramę do tajemniczego miejsca nazwanego "Nie z Tej Ziemi - Królestwo Trzech Osobistości". Co oznacza ta nazwa i co się za nią kryje? Kto jest właścicielem krainy i jakie zasady w niej panują? Przed młodzieżą pojawia się więcej pytań niż odpowiedzi. Na dodatek, chcąc żyć w Królestwie, muszą się stać jego obywatelami. Czeka ich szereg zadań i misji, które są sprawdzianem dla przybyłych, czy aby na pewno mogą uzyskać wejściówki do nietypowej krainy. ,,Przygoda nie z tej ziemi" to opowieść o każdym z nas.
Oser
Słowo „samospalenie” (chiń. zifen) nie oddaje pełni indywidualnego i politycznego znaczenia tego aktu. Jeśli ugrzęźniemy w podobnych określeniach, nie pojmiemy, co dzieje się dziś w Tybecie, lub zrozumiemy to opacznie. Wielu zdaje się sądzić, że to działanie przeciwko sobie, widząc w nim samobójstwo w płomieniach, które wznieca się własnymi rękoma. Gdyby wszakże ostatecznym celem była śmierć, po co zadawać sobie męczarnie trawienia ogniem każdego skrawka ciała? W tym właśnie tkwi klucz do zrozumienia: samospalenie jest nade wszystko najdobitniejszym, najdrastyczniejszym aktem oporu i przywracania dumy, podejmowanym przez zwykłych ludzi, którzy jak my wszyscy wzdragają się na samą myśl o tak straszliwym bólu. Strajk głodowy jest uznanym i szanowanym medium sprzeciwu, samospalenie zaś odrzucamy, bowiem nie jesteśmy w stanie nie tylko zaakceptować, ale nawet wyobrazić sobie związanej z nim męki. Nie musimy jej przecież znosić, a jedynie przyjąć do wiadomości, by uświadomić sobie potęgę odwagi, która ciska kruche ciało w ogień w proteście przeciw tyranii. Mimo sugerującej to nazwy nasze samospalenia nie są sprawą jednostkową. Fakt, że działanie z myślą o innych określamy słowem zawierającym egoistyczną cząstkę „samo”, świadczy o nędzy naszego języka. Może tybetańskie protesty należałoby odróżniać od innych nową nazwą? W cenzurowanym chińskim internecie młodzi Tybetańczycy mówią najczęściej metaforycznie o „zapalaniu światła” lub „ofierze światła”, przydając oddawaniu życia dla wspólnego dobra wymiar praktyki religijnej. Inni używają określenia „zapalenie lampki”. Jak na ołtarzu, przed posągiem Buddy. (fragment rozdziału "Samospalenie jako protest") „Tybet to niezwykle trudny przypadek, test przestrzegania praw człowieka w Chinach i na świecie, wielka próba dla międzynarodowych standardów sprawiedliwości, których nikomu nie wolno lekceważyć ani ignorować. Do tej pory zdążył przynieść upokorzenie dokładnie wszystkim.” Ai Weiwei Oser - tybetańska pisarka i "poetka, która zapomniała się bać", pełni rolę "dziennikarki społecznej" i jednoosobowej agencji informacyjnej; jest laureatką wielu międzynarodowych wyróżnień.
Karenina Kollmar-Paulenz
Książka przedstawia dzieje Tybetu, począwszy do czasów imperium tybetańskiego i wprowadzenia buddyzmu, przez epokę dalajlamów i chińską okupację, aż po czasy współczesne. Autorka po mistrzowsku łączy opis religii i kultury tego kraju z rozważaniami na temat jego historii politycznej. Podkreśla przy tym fakt, że Tybet przez długi czas nie pozostawał krajem izolowanym przez swoje otoczenie od reszty świata, lecz wprost przeciwnie - łączyły go różnego rodzaju związki z Chinami, Azją Środkową i Indiami. Tybet. Zarys historii stanowi lekturę obowiązkową dla wszystkich tych, których interesuje fascynujący kraj położony na Dachu Świata. Karénina Kollmar-Paulenz jest profesorem religioznawstwa Uniwersytetu w Bernie i autorką licznych publikacji z zakresu historii kultury i religii Tybetu oraz Mongolii.
Tybetańska Księga Umarłych dla początkujących
Lama Lhanang Rinpoche, Mordy Levine
Nieprzemijająca mądrość, która pomaga odnaleźć odwagę i spokój wobec kresu życia. Tybetańska Księga Umarłych dla początkujących to wyjątkowe wprowadzenie do jednego z najważniejszych tekstów duchowych świata. W tradycji, w której śmierć nie jest końcem, lecz kolejnym przejściem, Lhanang Rinpocze i Mordy Levine odsłaniają nauki o karmie, nietrwałości istanie pośrednim, pokazując, że jak żyjemy, tak umieramy. Z ciepłem i głęboką empatią autorzy przekazują praktyki, które uczą mądrości, współczucia i pogody ducha zarówno dla tych, którzy sami mierzą się z własną śmiertelnością, jak i dla osób towarzyszących bliskim w ich ostatniej drodze. To książka, która inspiruje do pełniejszego życia i pomaga spojrzeć na śmierć z większym spokojem.
Tybetańska Księga Życia i Umierania
Sogjal Sogjal
To znane arcydzieło duchowe jest powszechnie uważane za jedną z najbardziej kompletnych i autorytatywnych interpretacji nauk buddyzmu tybetańskiego, jakie kiedykolwiek powstały. Tybetańska księga życia i umierania, będąca przewodnikiem po życiu i śmierci oraz wspaniałym źródłem świętej inspiracji płynącej prosto z serca tradycji tybetańskiej, stanowi przejrzyste i inspirujące wprowadzenie do praktyki medytacji, zgłębiania natury umysłu, karmy i odrodzenia, do współczującej miłości i troski o umierających, a także wyzwań i odpłat, jakie napotykamy na naszej duchowej ścieżce. Sogjal Rinpocze, buddyjski mistrz medytacji i znany na całym świecie nauczyciel, łączy starożytną mądrość Tybetu ze współczesnymi badaniami nad śmiercią i umieraniem oraz nad naturą wszechświata. Tybetańska księga życia i umierania wyjaśnia w niespotykanym dotąd zakresie majestatyczną wizję życia i śmierci, która leży u podstaw klasycznego świętego tekstu Tybetańskiej Księgi Umarłych. Sogjal Rinpocze przedstawia proste, ale potężne praktyki, które może zastosować każdy, aby odmienić swoje życie, przygotować się na śmierć i pomóc umierającym, niezależnie od wyznawanej religii i pochodzenia
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Ona i on, tajemnice, źli ludzie i miłość, która nie miała prawa się zdarzyć. Adrian Małkowski to mężczyzna z przeszłością, także kryminalną. Uwikłany w rozgrywki ludzi z miasta, próbuje poukładać swoje życie na nowo. Nie wie, że gdy spotka o sześć lat młodszą Ksenię, koleżankę z klasy swojego młodszego kuzyna, cały jego plan na życie zostanie postawiony na głowie. Ksenia to dziewczyna z bogatego domu, gdzie najbardziej liczą się pieniądze i władza. Wielokrotnie się o tym przekonała. A kiedy na jej drodze stanie przystojny i niedostępny Adrian, pierwszy raz w życiu poczuje, że jest ktoś, kto się o nią troszczy i komu na niej zależy. Lecz czy nie będzie to dla obojga zbyt ryzykowne? Zwłaszcza w perspektywie zlecenia, które Adrian jest zmuszony przyjąć. Trzeci tom serii "Zbuntowani" to historia pełna namiętności, a także niebezpieczeństwa, intryg i tajemnic.
Tygodniki opinii w zmieniającej się rzeczywistości
Tomasz Mielczarek
W sumie więc można uznać, że los tygodników opinii uzależniony jest od umiejętności szybkiego i wprawnego odczytywania sygnałów płynących z systemu medialnego i systemu społeczno-politycznego. Ich ekonomiczna kondycja wyprzedzająco informuje o koniunkturze rynku medialnego, ale prawidłowe jej zdiagnozowanie zakłócane jest przez normatywne lub ekonomiczne oddziaływanie władz państwowych na rynek medialny. Treściowa zawartość tygodników opinii sygnalizuje zjawiska społeczne. Toczące się na ich łamach kampanie publicystyczne zazwyczaj wynikają z realnych problemów społecznych. Zatrudnieni w nich dziennikarze stanowią elitę swego zawodu. Mają także istotny wpływ na praktyczne uczenie dziennikarstwa. Stanowią wzór, do którego dążą, lub z którym porównują się adepci tego zawodu. Redakcje tygodników opinii zaczęły dywersyfikować swój produkt. Jego papierowa wersja z biegiem czasu traci na znaczeniu zastępowana zróżnicowanymi cenowo pakietami dostępu do baz danych (artykułów, analiz, itp.) wytworzonych przez poszczególne redakcje. Z Zakończenia Książka wyszła spod pióra najwybitniejszego badacza współczesnego polskiego systemu mediów profesora Tomasza Mielczarka. Jej czytelnik otrzyma pracę o ogromnej zawartości faktograficznej i skłaniającą do głębokich refleksji nad współczesnymi mechanizmami komunikacji masowej. Wywoła duże zainteresowanie wśród studentów dziennikarstwa, politologii i kulturoznawstwa. Bez wątpienia sięgną po nią uczestnicy życia politycznego i kulturalnego, znajdując w niej impuls do głębokich przemyśleń. prof. zw. dr hab. Wiktor Pepliński Praca jest bardzo interesująca, wartościowa i potrzebna czytelnikom, zarówno medioznawcom jak i pokoleniom studentów dziennikarstwa i kierunków pokrewnych. Wielką zaletą jest warstwa faktograficzna, jak i trafne i wyważone podsumowania ewolucji linii redakcyjnej poszczególnych tytułów i wieloletnich trendów. dr hab. Ryszard Filas
Tygrys. Na tropie rosyjskiej bestii
John Vaillant
Kiedy w 1997 roku nieopodal rosyjskiego miasteczka Łuczegorska tygrys zaatakował myśliwego, wszyscy byli zszokowani. Tygrysy syberyjskie i ludzie zwykle nie wchodzili sobie w drogę, tymczasem w tym przypadku zwierzę zdawało się działać celowo, z niespotykaną agresją i mściwością, jakby chciało nie tylko unicestwić swoją ofiarę, ale także zniszczyć wszystko, co do niej należało. Jak do tego doszło? Kto pierwszy złamał niepisane prawa tajgi i wywołał wojnę między tygrysem a okolicznymi mieszkańcami? Rozpoczęła się walka na śmierć i życie, ale coraz trudniej było odróżnić, kto jest myśliwym, a kto tropioną zwierzyną John Vaillant odtwarza krok po kroku tę mrożącą krew w żyłach historię. Pozwala też zrozumieć ten zakątek świata, w którym piękno miesza się z okrucieństwem, bohaterstwo z chciwością, a bezinteresowność z bezmyślnością. Cofając się w przeszłość, opisuje dawne dzieje tych ziem i pokazuje, jak przeszłość, zwłaszcza czasy Związku Radzieckiego i okres po jego upadku, ukształtowała mentalność ludzi i pośrednio doprowadziła do tragedii.
Aldona Reich
Aleksandra Chojnicz rezygnuje z dotychczasowego życia. W poszukiwaniu swojej nowej drogi niespodziewanie wraca do miejsc, o których starała się zapomnieć. Odwiedzając rodzinną wieś ojca poznaje historię, w którą wplątane są nie tylko losy jej rodziny, ale także miejscowej społeczności. Tak oto staje przed trudnym egzaminem, w którym będzie musiała się opowiedzieć po stronie dobra lub zła. Wszystko, co do tej pory zdawało się być proste i oczywiste, wywraca jej świat do góry nogami.