Wydawca: Wydawnictwo
Lew Tołstoj
Arcydzieło rosyjskiego mistrza Imponujące dzieło Tołstoja to książka, do której ciągle się wraca. Ta wielowątkowa rosyjska epopeja narodowa opowiada losy obywateli Cesarstwa Rosyjskiego w czasach wojen napoleońskich. Wierne tło historyczne oraz wciągająca fabuła obejmująca bohaterów z różnych klas społecznych sprawiają, że czytelnicy z zapartym tchem śledzą wojenne zawieruchy, wystawne przyjęcia i polityczne decyzje. Wojna i pokój to powieść, którą trzeba znać jest nie tylko historycznym arcydziełem, ale też inspiracją dla wielu współczesnych pisarzy. Wychwalali ją Fiodor Dostojewski i Gustave Flaubert, a Ernest Hemingway od Tołstoja uczył się pisać o wojnie. Jako nieprzemijający klasyk doczekała się też wielu, również oscarowych, ekranizacji, a najnowszą jest widowiskowy miniserial BBC z 2016 roku. Znam w życiu tylko dwa prawdziwe nieszczęścia: wyrzuty sumienia i chorobę. Szczęście to tylko nieobecność dwóch nieszczęść. (z tomu II)
Lew Tołstoj
Intrygi i namiętności czasów wojny Oto dalszy ciąg imponującego dzieła Tołstoja Wojna i pokój. W III tomie tej rosyjskiej epopei narodowej wojska napoleońskie nieuniknienie zbliżają się do Rosji, aż w końcu Francuzi wkraczają do Moskwy. Tom IV to przede wszystkim spiski i zamachy, bitwa pod Borodino, klęska Napoleona oraz finały wielkich historii miłosnych. Mimo wojennej zawieruchy życie musi toczyć się dalej. Powieść rosyjskiego mistrza, Lwa Tołstoja, jest arcydziełem realizmu podziwianym przez późniejszych pisarzy Isaaka Babela, Johna Galsworthyego, a nawet Thomasa Manna. Również współcześnie zachwyca nie tylko czytelników, ale także widzów teatralnych, kinowych i telewizyjnych.
Wojna nie ma w sobie nic z kobiety
Swietłana Aleksijewicz
Wojna nie ma w sobie nic z kobiety była gotowa już w 1983 roku. Dwa lata przeleżała w wydawnictwie. Autorkę oskarżono o pacyfizm, naturalizm oraz podważanie heroicznego obrazu kobiety radzieckiej. W okresie pieriestrojki książka prawie jednocześnie ukazywała się w odcinkach w dwóch rosyjskich czasopismach: Oktiabr i Roman-gazieta i została opublikowana w dwóch wydawnictwach: mińskim Mastackaja Litaratura oraz moskiewskim Sowietskij Pisatiel. Łączny nakład wyniósł prawie dwa miliony egzemplarzy. Na podstawie książki powstał cykl filmów dokumentalnych, wyróżniony m.in. Srebrnym Gołębiem na Festiwalu Filmów Dokumentalnych i Animowanych w Lipsku. Jegor Letow, założyciel i wokalista legendarnego rosyjskiego zespołu punkrockowego Grażdanskaja Oborona, napisał piosenkę zainspirowaną książką Aleksijewicz.
Wojna nie ma w sobie nic z kobiety
Swietłana Aleksijewicz
Wojna nie ma w sobie nic z kobiety była gotowa już w 1983 roku. Dwa lata przeleżała w wydawnictwie. Autorkę oskarżono o pacyfizm, naturalizm oraz podważanie heroicznego obrazu kobiety radzieckiej. W okresie pieriestrojki książka prawie jednocześnie ukazywała się w odcinkach w dwóch rosyjskich czasopismach: Oktiabr i Roman-gazieta i została opublikowana w dwóch wydawnictwach: mińskim Mastackaja Litaratura oraz moskiewskim Sowietskij Pisatiel. Łączny nakład wyniósł prawie dwa miliony egzemplarzy. Na podstawie książki powstał cykl filmów dokumentalnych, wyróżniony m.in. Srebrnym Gołębiem na Festiwalu Filmów Dokumentalnych i Animowanych w Lipsku. Jegor Letow, założyciel i wokalista legendarnego rosyjskiego zespołu punkrockowego Grażdanskaja Oborona, napisał piosenkę zainspirowaną książką Aleksijewicz.
Wojna o tajemnice. W tajnej służbie Drugiej Rzeczypospolitej 1918-1944
Andrzej Pepłoński
Kryminalne rozgrywki, działania pozorowane i garstka wybrańców pracujących w najgłębszej konspiracji. Budowa od podstaw polskiej państwowości po pierwszej wojnie światowej obejmowała również skonstruowanie sprawnie działającej siatki agentów. Andrzej Pepłoński, wybitny znawca tej tematyki, zrealizował ambitne zadanie zamknięcia w jednym tomie całego najciekawszego okresu działania polskich służb specjalnych od odrodzenia Rzeczpospolitej do zakończenia drugiej wojny światowej. Efektem jest książka, która będzie nie tylko wielkim skarbem dla osób interesujących się historią wywiadu i kontrwywiadu, ale również bardzo atrakcyjną pozycją dla czytelników, stykających się z tym tematem po raz pierwszy.
Wojna, obraz, propaganda. Socjologiczna analiza plakatów wojennych
Tomasz Ferenc, Waldemar Dymarczyk, Piotr Chomczyński (red.)
Potęga oddziaływania plakatu, mierzona choćby stopniem rozpoznawalności przez odbiorców treści posterów, jest bezdyskusyjna. Wyrazem ich nieprzemijającej popularności (a nawet swoistej mody) są dzisiaj np. reprinty i kalendarze zawierające przedruki starych posterów, stające się częścią dekoracji przestrzeni zarówno publicznych, jaki i prywatnych. Często też dawne postery wykorzystywane są w działaniach promocyjnych i marketingowych. Ich przekaz jest prosty, zazwyczaj jednoznaczny i eksponowany w przestrzeni publicznej. Po książkę warto sięgnąć, dlatego że: pokazuje ono efektywność i przydatność analiz wizualnych w rozumieniu życia społecznego, ich użyteczność w uprawianiu, zwłaszcza współczesnej, socjologii; jest ona doskonałym kompendium wiedzy na temat propagandy wizualnej, pokazuje jej historyczne przykłady i współczesne rozwinięcia, a także to, jak bardzo ten rodzaj komunikatów przenika codzienność, jak jest on wszechobecny i to w każdym z możliwych do pomyślenia aspektów życia społecznego. Czytelnik znajdzie w niej wiele trudnych do pozyskania informacji na temat ikonicznych przedstawień wojny obecnych w zachodniej kulturze wizualnej, słabo dotąd rozpoznane przykłady kampanii propagandowych z przeszłości, a także wiele niezwykle trafnych interpretacji współczesnych przekazów perswazyjnych.
Wojna oczami wroga. Sojusznicy Hitlera
Grzegorz Bobrek
Spójrz na II wojnę światową z perspektywy Niemiec i ich sojuszników. Książka dla tych, którzy myślą, że o konflikcie 19391945 powiedziano już wszystko. Spektakularne zdobycze terytorialne Niemiec i Japonii w początkach II wojny światowej mogły sugerować, że sojusz państw Osi był najpotężniejszym paktem wojskowym w dziejach świata. W rzeczywistości układ trzeszczał w szwach, a sojusznicy karmili się półprawdami, mitami i megalomanią. Grzegorz Bobrek, autor bijącego rekordy popularności kanału youtubeowego na temat historii II wojny światowej, po mistrzowsku rozplątuje sieć wzajemnych zależności, naiwnych oczekiwań i nierealistycznych obietnic. Opisuje cyniczne gabinetowe gry, propagandowy teatr i szarą rzeczywistość frontowych żołnierzy. Którą sojuszniczą armię Niemcy uważali za najgorszą, a którą podziwiali? Czy Włosi kiedykolwiek wierzyli w to, że mogą wygrać wojnę? Ile istnień ludzkich kosztowały mocarstwowe ambicje Węgier i Rumunii? Czyje okrucieństwo na okupowanych terenach szokowało nawet Niemców? Jak zmieniały się relacje wewnątrz paktu, kiedy aliancka machina wojenna nabierała rozpędu na drodze do Tokio i Berlina? Dlaczego Japończycy na upadek Niemiec patrzyli z nie mniejszą pogardą niż Niemcy na kapitulację Włoch w 1943 roku? Autor dotarł do mało znanych opracowań, wspomnień i relacji. Szukał ocen, wrażeń i subiektywności! Te okruchy pamięci złożyły się na fascynujący i nieznany dotąd obraz. II wojnę światową opisuje się bowiem przede wszystkim z perspektywy aliantów. A Grzegorz Bobrek zaprasza do spojrzenia na konflikt 19391945 oczami wroga.
Wojna oczami wroga. Sojusznicy Hitlera
Grzegorz Bobrek
Spójrz na II wojnę światową z perspektywy Niemiec i ich sojuszników. Książka dla tych, którzy myślą, że o konflikcie 19391945 powiedziano już wszystko. Spektakularne zdobycze terytorialne Niemiec i Japonii w początkach II wojny światowej mogły sugerować, że sojusz państw Osi był najpotężniejszym paktem wojskowym w dziejach świata. W rzeczywistości układ trzeszczał w szwach, a sojusznicy karmili się półprawdami, mitami i megalomanią. Grzegorz Bobrek, autor bijącego rekordy popularności kanału youtubeowego na temat historii II wojny światowej, po mistrzowsku rozplątuje sieć wzajemnych zależności, naiwnych oczekiwań i nierealistycznych obietnic. Opisuje cyniczne gabinetowe gry, propagandowy teatr i szarą rzeczywistość frontowych żołnierzy. Którą sojuszniczą armię Niemcy uważali za najgorszą, a którą podziwiali? Czy Włosi kiedykolwiek wierzyli w to, że mogą wygrać wojnę? Ile istnień ludzkich kosztowały mocarstwowe ambicje Węgier i Rumunii? Czyje okrucieństwo na okupowanych terenach szokowało nawet Niemców? Jak zmieniały się relacje wewnątrz paktu, kiedy aliancka machina wojenna nabierała rozpędu na drodze do Tokio i Berlina? Dlaczego Japończycy na upadek Niemiec patrzyli z nie mniejszą pogardą niż Niemcy na kapitulację Włoch w 1943 roku? Autor dotarł do mało znanych opracowań, wspomnień i relacji. Szukał ocen, wrażeń i subiektywności! Te okruchy pamięci złożyły się na fascynujący i nieznany dotąd obraz. II wojnę światową opisuje się bowiem przede wszystkim z perspektywy aliantów. A Grzegorz Bobrek zaprasza do spojrzenia na konflikt 19391945 oczami wroga. AUDIOBOOK CZYTAJĄ GRZEGORZ BOBREK I JANUSZ JABŁOŃSKI
Łukasz Wielgosz
Niniejsze opracowanie poświęcone jest rywalizacji Platformy Obywatelskiej z Prawem i Sprawiedliwością od momentu powstania tych ugrupowań do momentu wyborów parlamentarnych w 2015 roku. Głównym celem badawczym jest odnalezienie źródeł konfliktu, przyczyn jego eskalacji oraz skutków jego trwania – zarówno dla obu partii, dla systemu partyjnego obraz dla społeczeństwa. Badacz stawia sobie za cel znalezienie odpowiedzi na kilka ważnych pytań badawczych oraz weryfikację wybranych hipotez pojawiających się w przestrzeni publicznej, aby spróbować opisać ten długotrwały spór między PO a PiS. W którym momencie wybuchła wojna między dwoma Polskami? Jaki interes miały PO i PiS w tym, by rozbić początkowo jednolite grono wyborców na dwie wrogie sobie grupy? Jakimi narzędziami i metodami posłużono się, aby kontrolować przebieg konfliktu politycznego w Polsce? Czy Platforma i PiS są naprawdę tak zaciekłymi przeciwnikami jak przedstawia się to w mediach, czy też ich rywalizacja ma „drugie dno”? Być może ta publikacja rzuci nowe światło na wydarzenia polityczne z lat 2001-2015 i pozwoli Czytelnikowi obrać zupełnie inną perspektywę patrzenia na toczący się od wielu lat w Polsce spór międzypartyjny. Warto również odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak ostry spór polityczny mógł zaistnieć w Polsce. Czy jako Naród jesteśmy skazani na wojnę polsko-polską?
Wojna polsko-ruska pod flagą biało czerwoną
Dorota Masłowska
Wydany nakładem Lampy i Iskry Bożej w 2002 r. debiut literacki Doroty Masłowskiej, późniejszej zdobywczyni Nagrody NIKE w roku 2006 (za poemat Paw Królowej). Wojna Polsko-Ruska została sfilmowana w reżyserii Xawerego Żuławskiego, z Borysem Szycem w roli głównej; premiera filmu wiosną 2009 roku. Wojna Polsko-Ruska została przetłumaczona i wydana w wielu wersjach obcojęzycznych, m.in. po angielsku, niemiecku, rosyjsku, francusku. Pamiętam jak w 1956 roku przeczytałam Pierwszy krok w chmurach Hłaski () Przy wojnie polsko ruskiej przypomniałam sobie to uczucie. To także książka bardzo dotkliwa. Małgorzata Szejnert Wysokie Obcasy Jest to kawał lekko nadpsutego literackiego mięsa i zdaje się, że warto było żyć 40 lat, aby wreszcie coś tak interesującego przeczytać. Marcin Świetlicki Wojna polsko-ruska jest fantastycznym portretem Polski i Polaków, bo w naszym pięknym kraju już prawie wszyscy są Silni Piotr Gruszczyński Tygodnik Powszechny
Wojna powietrzna a międzynarodowe prawo humanitarne
Mateusz Piątkowski
Znaczenie siły powietrznej dla prowadzenia operacji wojskowych jest współcześnie niepodważalne. Lotnictwo było jednym z kluczowych elementów sukcesu polityczno-militarnego w niemal wszystkich konfliktach XX wieku. Niestety, pomimo wielkiego znaczenia tego rodzaju sił zbrojnych, niewspółmiernie skąpe są rozważania na temat aspektów prawnych operacji lotniczych, zwłaszcza w świetle międzynarodowego prawa humanitarnego. Okoliczność ta była często wykorzystywana przez walczących, którzy, operując w „szarej strefie” prawa wojny, dokonywali co najmniej kontrowersyjnych ataków na ośrodki miejskie, gdzie ginęli niewalczący. Książka ta nie jest ograniczona wyłącznie do najbardziej dyskutowanego aspektu bombardowania, lecz dotyczy także innych zagadnień związanych z wojną powietrzną, nieopisywanych szerzej w literaturze przedmiotu.
Elżbieta Cherezińska
Etka Daum przez 1653 dni była sekretarką Chaima Rumkowskiego. Zza swojego biurka, tuż przed drzwiami jego gabinetu, obserwowała powstanie, rozkwit i upadek najdziwniejszego żydowskiego państwa w niemieckim Kraju Warty. Kreśliła portret jego twórcy, przełożonego Judenratu w getcie łódzkim, Chaima Mordechaja Rumkowskiego. Jednocześnie ukazywała obraz skomplikowanych relacji między żydowską a niemiecką administracją getta i walki o władzę wśród tamtejszych elit. Getto łódzkie zlikwidowano dopiero w sierpniu 1944 roku, gdy Sowieci od dawna stali na linii Wisły. To sprawiło, iż spośród jego mieszkańców ocalało o wiele więcej Żydów niż z każdego innego getta na terenie Polski. Na czym polegała tajemnica łódzkiego getta? Kim naprawdę był król Chaim? Możemy dzisiaj dyskutować, rozważać i zadawać retoryczne pytania: czy gdyby sprzeciwił się Niemcom, gdyby nie zgodził się na podpisywanie list deportacyjnych, gdyby własnymi rękami nie wysyłał ludzi, czy byłoby inaczej? Los pozostałych gett każe powątpiewać. Gdyby Rumkowski nie zginął w Auschwitz, stanąłby po wojnie przed sądem. Sądziliby go jego współcześni, ludzie którzy przeżyli wojnę i uniknęli śmierci. Jaki wyrok wydaliby na Chaima Rumkowskiego? Co z jego życia świadczyłoby za nim, a co przeciwko? Czy to się da rozdzielić? Ze wstępu Szewacha Weissa.
Herbert George Wells
Marsjanie atakują Ziemię. Spustoszenie zatacza coraz większe kręgi. Panika szybko ogarnia całą Anglię. Co się stanie ze światem? Czy ludzkość przeżyje? Nastała apokalipsa? Jedna z najważniejszych powieści science fiction, wielokrotnie tłumaczona, ekranizowana zarówno na małym jak i wielkim ekranie. Kiedy po raz pierwszy usłyszano jej fragmenty w radiu wzbudziła panikę wśród wielu słuchaczy, którzy potraktowali książkę, jako rzeczywisty reportaż.
Smedley D. Butler
Ta książka otworzy Ci oczy i wbije nóż w serce. - Jon Rappoport, amerykański reporter śledczy nominowany do nagrody Pulitzera Smedley D. Butler zaciągnął się do amerykańskiej piechoty morskiej w 1898 roku. Po awansie na generała dywizji w 1931 r. został niemalże postawiony przed sądem wojennym. Przeszedł na emeryturę. Wstąpił do Ligi Przeciwko Wojnie i Faszyzmowi. Napisał książkę War is a Racket! (ang. Wojna to Przekręt!). Oto fragment przemówienia, które wygłosił w 1933 roku. Przedstawia on wyjątkową perspektywę lojalnego żołnierza, który widzi w wojnie coś więcej niż tylko podejście nacjonalistyczne czy patriotyczne: Nie poszedłbym ponownie na wojnę, jak to już czyniłem, by chronić jakąś marną inwestycję bankierów. (...) W 1914 roku pomogłem uczynić Meksyk, a zwłaszcza Tampico, miejscem bezpiecznym dla amerykańskich interesów naftowych. Pomogłem uczynić Hawaje i Kubę przyzwoitymi miejscami do gromadzenia dochodów przez chłopców z National City Bank. Pomogłem stłamsić pół tuzina republik środkowoamerykańskich dla korzyści Wall Street. Historia tego przekrętu jest długa. Pomogłem oczyścić Nikaraguę dla międzynarodowego domu bankowego Brown Brothers w latach 1909-1912. W 1916 roku otworzyłem Republikę Dominikańską dla amerykańskich interesów cukrowych. W Chinach pomogłem dopilnować, aby Standard Oil działał bez przeszkód. W tych latach miałem, jak mawiają chłopcy z zaplecza, "niezły ubaw". Zostałem nagrodzony odznaczeniami, medalami i awansami. Patrząc na to z perspektywy czasu, mam wrażenie, że mogłem dać Alowi Capone kilka wskazówek. Jego największym dokonaniem było prowadzenie swojej szajki w trzech okręgach. Ja działałem na trzech kontynentach. - Smedley D. Butler Generał dywizji, United States Marines (w stanie spoczynku, 1935 rok) Poniżej fragment książki: Wojna to przekręt. Zawsze tak było. Jest prawdopodobnie najstarszym, najbardziej dochodowym i z pewnością najokrutniejszym przekrętem. Jedynym, który ma zasięg międzynarodowy. Jedynym, w czasie trwania którego, zyski liczone są w dolarach, a straty w ludziach. Cały ten przekręt najlepiej opisać, jak sądzę, jako coś, co nie jest tym, czym wydaje się być, w opinii większości ludzi. Tylko niewielka grupa "wewnątrz" wie, o co w tym wszystkim chodzi. Wojna jest prowadzona dla dobra nielicznych, kosztem bardzo wielu. Na wojnie tylko kilka osób zbija ogromne fortuny... Gdyby Polska była dziś suwerennym krajem, ta pozycja stanowiłaby podstawę kanonu lektur obowiązkowych.
Wojna to Przekręt! [War is a Racket!]
Smedley D. Butler
"Ta książka otworzy Ci oczy i wbije nóż w serce" - Jon Rappoport, amerykański reporter śledczy nominowany do nagrody Pulitzera Smedley D. Butler zaciągnął się do amerykańskiej piechoty morskiej w 1898 roku. Po awansie na generała dywizji w 1931 r. został niemalże postawiony przed sądem wojennym. Przeszedł na emeryturę. Wstąpił do Ligi Przeciwko Wojnie i Faszyzmowi. Napisał książkę War is a Racket! (ang. Wojna to Przekręt!). Oto fragment przemówienia, które wygłosił w 1933 roku. Przedstawia on wyjątkową perspektywę lojalnego żołnierza, który widzi w wojnie coś więcej niż tylko podejście nacjonalistyczne czy patriotyczne: "Nie poszedłbym ponownie na wojnę, jak to już czyniłem, by chronić jakąś marną inwestycję bankierów. (…) W 1914 roku pomogłem uczynić Meksyk, a zwłaszcza Tampico, miejscem bezpiecznym dla amerykańskich interesów naftowych. Pomogłem uczynić Hawaje i Kubę przyzwoitymi miejscami do gromadzenia dochodów przez chłopców z National City Bank. Pomogłem stłamsić pół tuzina republik środkowoamerykańskich dla korzyści Wall Street. Historia tego przekrętu jest długa. Pomogłem oczyścić Nikaraguę dla międzynarodowego domu bankowego Brown Brothers w latach 1909–1912. W 1916 roku otworzyłem Republikę Dominikańską dla amerykańskich interesów cukrowych. W Chinach pomogłem dopilnować, aby Standard Oil działał bez przeszkód. W tych latach miałem, jak mawiają chłopcy z zaplecza, "niezły ubaw". Zostałem nagrodzony odznaczeniami, medalami i awansami. Patrząc na to z perspektywy czasu, mam wrażenie, że mogłem dać Alowi Capone kilka wskazówek. Jego największym dokonaniem było prowadzenie swojej szajki w trzech okręgach. Ja działałem na trzech kontynentach". - Smedley D. Butler Generał dywizji, United States Marines (w stanie spoczynku, 1935 rok) Poniżej fragment książki: "Wojna to przekręt. Zawsze tak było. Jest prawdopodobnie najstarszym, najbardziej dochodowym i z pewnością najokrutniejszym przekrętem. Jedynym, który ma zasięg międzynarodowy. Jedynym, w czasie trwania którego, zyski liczone są w dolarach, a straty w ludziach. Cały ten przekręt najlepiej opisać, jak sądzę, jako coś, co nie jest tym, czym wydaje się być, w opinii większości ludzi. Tylko niewielka grupa „wewnątrz” wie, o co w tym wszystkim chodzi. Wojna jest prowadzona dla dobra nielicznych, kosztem bardzo wielu. Na wojnie tylko kilka osób zbija ogromne fortuny..." Gdyby Polska była dziś suwerennym krajem, ta pozycja stanowiłaby podstawę kanonu lektur obowiązkowych.
Wojna umarła, niech żyje wojna. Bośniackie rozrachunki
Ed Vulliamy
Wojna w byłej Jugosławii zaskoczyła świat, który sądził, że cywilizowana Europa ma już za sobą czasy bestialstwa na tak ogromną skalę. Vulliamy był jednym z pierwszych dziennikarzy, który donosił o ludobójstwie niemającym w skali europejskiej precedensu od czasów II wojny światowej i oskarżał zachodni świat o hipokryzję i bezczynność, równoznaczną z tolerowaniem zbrodni. Był też świadkiem w procesach zbrodniarzy wojennych w Hadze, za to został potępiony przez wielu kolegów po fachu, którzy domagali się od dziennikarza neutralności. Obiektywizm tak, mówi autor Wojny, ale nigdy obojętność wobec zła, bo każdy dziennikarz jest przede wszystkim człowiekiem. Dwadzieścia lat później Vulliamy opisuje dalsze losy ofiar i więźniów, ich niezaspokojony głód sprawiedliwości, ich gniew i frustrację; ostrzega, że nienawiść i pragnienie odwetu wciąż są żywe wśród mieszkańców Bośni. Wojna bowiem jest nieśmiertelna, nie kończy się jak mecz w chwili, gdy zabrzmi gwizdek sędziego. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Refleksje Vulliamyego o kosztach - nie tylko moralnych, ale i politycznych, nie tylko dla ofiar, ale i dla sprawców - niedokonanego dotąd rozliczenia z przeszłością są znaczące nie tylko w bośniackim kontekście. Przypominają, że moralność w życiu społeczeństw wcale nie jest luksusem, na który nie stać jakoby narodów straumatyzowanych wojną. Przeciwnie: jest warunkiem koniecznym, by z tej traumy się oswobodzić. Konstanty Gebert