Видавець: Wydawnictwo
Joseph Sheridan Le.Fanu
W ciemnym zwierciadle to wyjątkowa książka w dorobku Josepha Sheridana Le Fanu, jednego z twórców powieści gotyckiej. Motywem przewodnim są najrozmaitsze przykłady zjawisk nadprzyrodzonych, z których każdy stanowi studium przypadku z archiwum doktora Martina Hesseliusa, lekarza i naukowca zajmującego się studiowaniem stanów psychologicznych w kontekście choroby umysłowej. W umysłach pacjentów doktora Hesseliusa naruszona została granica pomiędzy światem realnym i nadprzyrodzonym: są prześladowani przez mściwe zjawy i wampiry, pojeni trucizną i w efekcie zapadają w sen przypominający śmierć, cierpią na przerażające halucynacje. Doktor jest zazwyczaj w stanie wyjaśnić te zjawiska za pomocą metod psychopatologii, ale dzięki literackiemu chwytowi w postaci obiektywnego z pozoru narratora - którym jest były sekretarz doktora opracowujący dzieła nieżyjącego już uczonego - Le Fanu zdaje się celowo nie zajmować jednoznacznegó stanowiska wobec opisywanych wydarzeń i wiele niepokojących wątpliwości pozostaje dla czytelnika nierozwiązanych. Każda z opowiedzianych historii porywa absolutnie frapującym pomysłem fabularnym i stylem narracji, a w najsłynniejszej z nich, Carmilli (która Bramowi Stokerowi posłużyła jako inspiracja do napisania Drakuli), Le Fanu stworzył typ kobiety-wampira funkcjonujący w kulturze popularnej aż do dziś.
Anna Szumacher
Maria Dee trafia do piekła - dosłownie. Ba, wchodzi tam z własnej, choć lekko przymuszonej woli, bo wierzy, że to jedyna szansa, by wreszcie pozbyć się Kindreda i odzyskać swoje dawne życie - wolne od demonów, nadnaturalnych kłopotów i zabójczych wróżb. Gdyby tylko wiedziała, że ta wycieczka stanie się dopiero początkiem jej Prawdziwych Problemów... Zanim się zorientuje, zostaje wplątana w demoniczny przewrót pałacowy, podziemie czarownic i walkę z aniołami. Do tego czeka ją wycieczka od Alaski aż po Kalifornię w poszukiwaniu najbardziej makabrycznych puzzli wszechczasów. I to w towarzystwie, którego ani sobie nie życzyła, ani tym bardziej nie oczekiwała. Za to z czaszką pod pachą. W cieniu aniołów to drugi tom utrzymanego w klasycznych ramach urban fantasy "Cyklu Marii Dee" umiejscowionego we współczesnej Ameryce Północnej, a czerpiącego z miejskich legend, historii oraz podań Stanów Zjednoczonych i Kanady.
W cieniu Brechta. Niemieckojęzyczny dramat powojenny 1945-1995
Małgorzata Sugiera
Autorka przedstawia rodzaj portretów kilkunastu wybranych dramatopisarzy tego kręgu językowego: od Friedricha Durrenmatta i Maxa Frischa poczynając, poprzez Heinera Mulera, Tankreda Dorsta, Petera Handkego, Thomasa Bernharda i Botho Sraussa, na Elfriede Jelinek i Wernerze Schwabie kończąc. Punktem odniesienia pozostaje twórczość Brechta, która dosłownym i metaforycznym cieniem kładzie się na całe powojenne 50 lat dramatu i teatru.
Bartek Biedrzycki
W cieniu drzew gniazdują ptaki, w cieniu drzew stoi stary zakładowy basen, snuje się opowieść o automatach z grami i cicho trwają groby żołnierzy z Wielkiej Wojny. W cieniu drzew lądują te skurwysyny z Procjona i spoczywają na zawsze bohaterowie radioaktywnej zimy. W cieniu drzew jest cicho, pusto i samotnie. ______________ Przekrojowy zbiór opowiadań Bartka Biedrzyckiego zawiera zarówno teksty premierowe jak i retrospektywne. Większość opowiadań jest fantastyczna. W skład zbioru wchodzą: The Pixies (komiks) Opowieści gumowe Przemijamy Noc na dużej ziemi (cykl S.T.A.L.K.E.R.) Spotkanie w tunelach (cykl Opowieści z postapokaliptycznej aglomeracji) Incydent Zrobiłem, co musiałem Białe demony (cykl Opowieści z postapokaliptycznej aglomeracji) Kamienne kręgi Taras Sista gAngen jag sAg Annie (cykl Gyllene tider) Kung av sand (cykl Gyllene tider) Krótka historia sceny tishowej w kręgu podstołecznym (cykl Gyllene tider) Raport z obserwacji DM-S-3 W cieniu drzew (cykl Opowieści z postapokaliptycznej aglomeracji) Zbiór inauguruje serię wydawniczą Biblioteka Rocznika Fantastycznego.
W cieniu Europy. Dwie zimne wojny i trzydziestoletnia podróż przez Rumunię, a nawet dalej
Robert D. Kaplan
Robert Kaplan trafił do Rumunii w zasadzie przez przypadek i nie podejrzewał, że zwiąże się z tym krajem na wiele lat. W 1970 roku był młodym dziennikarzem, a Rumunia jawiła mu się jako smutny komunistyczny zaścianek, którym nie interesują się zachodnie media. Wkrótce jednak stała się dla niego kluczem do Bałkanów i ostatnim pograniczem zarówno w sensie geograficznym, jak i historycznym. To rozległe terytorium, kiedyś najdalszy skraj imperiów bizantyjskiego, otomańskiego, habsburskiego i rosyjskiego, do dziś zmaga się ze swoją skomplikowaną historią. W swojej książce Kaplan, Amerykanin w Rumunii, próbuje zrozumieć, jaki wpływ miało unikatowe połączenie łacińskiego Zachodu Europy, greckiego Wschodu i wpływów islamskiego imperium na powstanie kraju, który jest ojczyzną Vlada Ţepeşa, pierwowzoru Drakuli, Iona Antonescu, który zdecydował o sojuszu z Niemcami podczas II wojny światowej, czy Nicolae Ceauescu, odpowiedzialnego za stworzenie najbrutalniejszej formy komunizmu w całym bloku wschodnim. Ale nie zapomina, że z Rumunii pochodzą także Ionesco, Cioran i Eliade. W cieniu Europy to połączenie reportażu, rozważań o historii i dziennika z podróży po kraju położonym na granicy Europy, którego mieszkańcy posługują się językiem wskazującym na tęsknotę za łacińskim Zachodem. Autor obserwuje Rumunię dziś, ale nieustannie odwołuje się do przeszłości, bez której niczego tam zrozumieć się nie da. Z autorem Monsunu do Rumunii? Ja bym się zdecydował na tę podróż. Wojciech Jagielski Kaplan ma wyjątkową umiejętność patrzenia dalej, niż sięga geopolityczny horyzont. W najnowszej książce jego uwagę przykuł kraj na pograniczu Europy, Wspaniała Rumunia, leżąca między Bałkanami a wskrzeszoną Rosją. Podróżując przez literaturę, rumuńskie krainy i historię państwa, Kaplan stawia czoło tradycyjnemu postrzeganiu geografii, wpływowi intelektualistów na rzeczywistość oraz sile nacjonalizmu []. Ponadczasowa, wnikliwa i niezwykle szczera książka. Charles King Kaplan z lekkością porusza się po Europie łączy opisy krajobrazu, dźwięków i zasłyszane opowieści z rzetelnym ujęciem historii Rzymu, Bizancjum, imperium osmańskiego i ZSRR. Dzięki jego książce Rumunia jawi się nie jako marginalne państwo na mapie Europy, ale jako polityczne spoiwo Starego Kontynentu. Robert Legvold, Foreign Affairs Wygląda na to, że Kaplan przeczytał każdą powieść, książkę historyczną i pracę naukową dotyczącą Rumunii, przytacza bowiem gigantyczną liczbę opinii i komentarzy na temat dziejów tego państwa, jego mieszkańców i ich cech narodowych. []. Książka Kaplana to dziennikarska podróż po kraju pełnym fascynujących miejsc, kraju, którego mieszkańcy, historia i dzisiejsza polityka zasługują na naszą uwagę. Kirkus Review Rumunia w książce Kaplana to nie kraj Draculi, dyktatora Nicolae Ceauşescu i świetnych gimnastyczek to raczej młode i zdezorientowane państwo, które na zawsze będzie uważane za margines Europy, stale zmuszane do układania sobie relacji z potężnym sąsiadem przypominającym najsilniejszego szkolnego łobuza. To w końcu państwo, które robi wszystko, żeby utrzymać swoją narodową tożsamość, choć wciąż nie do końca umie ją zdefiniować. Cristian Lupsa, Star Tribune Robert D. Kaplan wyręczył Polaków. Opisał, jak ważna nie tylko dla naszej części Europy jest Rumunia. I z jakim zainteresowaniem Rumuni zerkają na Polskę. Najbardziej zaskakujące, że poważnie potraktował sformułowaną przez Józefa Piłsudskiego ideę Międzymorza. Ta książka jest jak to u Kaplana i reportażem, i erudycyjnym esejem, i opowieścią o historii, dla Rumunów wyjątkowo tragicznej. A powstała z przypadku. Autor trafił przed laty do Rumunii tylko dlatego, że w czasach Ceauescu w przeciwieństwie do innych krajów komunistycznych utrzymywała stosunki dyplomatyczne i połączenia lotnicze z Izraelem. Ten owoc przypadku jest smakowity. Jerzy Haszczyński
W cieniu góry. Wspomnienia Odważnej
Silvia Vasquez-Lavado
Niezwykle inspirująca opowieść o heroizmie, ocaleniu i sile wspólnoty w cieniu największej góry Mount Everestu Wszechobecny lód. Rozrzedzone powietrze. Zagrożenie tysiącmetrowym upadkiem. Oto codzienność, z jaką musiała się mierzyć Silvia Vasquez-Lavado podczas swojej śmiałej wspinaczki na Mount Everest. W cieniu góry to fascynujący zapis tej wyprawy. W męskim elitarnym świecie Doliny Krzemowej Latynosce nie było łatwo. Pogrążona w alkoholizmie, ukrywając przed rodziną swą orientację seksualną, wypierając krzywdę, jakiej doznała w dzieciństwie, była o krok od zatracenia. I wtedy zaczęła się wspinać. We wspinaczce pociągnęła ją owa brutalna siła konieczna, by wejść na szczyt, ryzyko, duch i sam ogrom gór, a także bliskość śmierci. Jako ocalała postanowiła zabrać swój największy ból na największą górę, na Mount Everest. Matka Świata jak ją nazywają w Nepalu tylko nielicznym pozwala osiągnąć swój wierzchołek, lecz Silvia nie poszła tam sama. Zebrała grupę młodych kobiet mocno doświadczonych przez los i poprowadziła je do obozu bazowego pod Everestem. Nie było to łatwe zadanie. Czasem budziło przerażenie i szargało nerwy, ani na moment nie przestając być wielkim wezwaniem. Silvia wspomina obawę, jaka jej towarzyszyła, gdy prowadziła te nowicjuszki do obozu, ale także chwile spokoju, radości i ukojenia, gdy siła jej towarzyszek i poczucie wspólnoty popychało ją naprzód. Wspinając się na szczyty Korony Ziemi, Silvia Vasquez-Lavado dokonywała odważnego rozrachunku z własnym życiem. Swoją historią natchnie niezliczone dusze, gdyż swój sukces osiągnęła w imieniu nas wszystkich. Elizabeth Gilbert
W cieniu góry. Wspomnienia Odważnej
Silvia Vasquez-Lavado
Niezwykle inspirująca opowieść o heroizmie, ocaleniu i sile wspólnoty w cieniu największej góry Mount Everestu Wszechobecny lód. Rozrzedzone powietrze. Zagrożenie tysiącmetrowym upadkiem. Oto codzienność, z jaką musiała się mierzyć Silvia Vasquez-Lavado podczas swojej śmiałej wspinaczki na Mount Everest. W cieniu góry to fascynujący zapis tej wyprawy. W męskim elitarnym świecie Doliny Krzemowej Latynosce nie było łatwo. Pogrążona w alkoholizmie, ukrywając przed rodziną swą orientację seksualną, wypierając krzywdę, jakiej doznała w dzieciństwie, była o krok od zatracenia. I wtedy zaczęła się wspinać. We wspinaczce pociągnęła ją owa brutalna siła konieczna, by wejść na szczyt, ryzyko, duch i sam ogrom gór, a także bliskość śmierci. Jako ocalała postanowiła zabrać swój największy ból na największą górę, na Mount Everest. Matka Świata jak ją nazywają w Nepalu tylko nielicznym pozwala osiągnąć swój wierzchołek, lecz Silvia nie poszła tam sama. Zebrała grupę młodych kobiet mocno doświadczonych przez los i poprowadziła je do obozu bazowego pod Everestem. Nie było to łatwe zadanie. Czasem budziło przerażenie i szargało nerwy, ani na moment nie przestając być wielkim wezwaniem. Silvia wspomina obawę, jaka jej towarzyszyła, gdy prowadziła te nowicjuszki do obozu, ale także chwile spokoju, radości i ukojenia, gdy siła jej towarzyszek i poczucie wspólnoty popychało ją naprzód. Wspinając się na szczyty Korony Ziemi, Silvia Vasquez-Lavado dokonywała odważnego rozrachunku z własnym życiem. Swoją historią natchnie niezliczone dusze, gdyż swój sukces osiągnęła w imieniu nas wszystkich. Elizabeth Gilbert
W cieniu Gran Sasso. Historie z Abruzji
Piotr Kępiński
Abruzzo forte e gentile, Abruzja twarda i uprzejma tak o swoim regionie mówią sami mieszkańcy. Ma mniej gracji niż Lombardia czy Toskania, nie wypełnia jej gwar jak Kampanii, a turyści nie tłoczą się tu jak w pobliskiej Apulii. Abruzyjski krajobraz ma w sobie jednak niespotykaną harmonię, a jego największym skarbem jest natura. Piotr Kępiński zjednał sobie lokalną społeczność i dzięki niezliczonym wizytom poznał istotę abruzyjskiej duszy. Ale W cieniu Gran Sasso to nie tylko zapis rozmów i obserwacji z podróży. To również fascynująca przeprawa przez literaturę, film i sztukę, przez miejscowe tradycje i lokalną kuchnię. Kępiński niczym Henry James w Godzinach włoskich snuje rozważania nad współczesną Italią, przeplatając je własnymi doświadczeniami jako obcego i swojego zarazem. W cieniu Gran Sasso uwodzi językiem, erudycją i niezwykłymi historiami kryjącymi się w małych miasteczkach, górskich szczelinach i spękanej ziemi Abruzji. Czym właściwie jest Abruzja, ten region położony w centrum półwyspu, między Apeninami i Adriatykiem, na wschód od Rzymu? Wielki abruzyjski poeta Gabriele DAnnunzio pisał, że to dziki Adriatyk, który jest tak zielony jak pastwiska w górach. Miał rację, tym właśnie jest Abruzja: góry i morze, niedźwiedzie i owce. Człowiek bezustannie jest tam zawieszony między wodą a szczytami, między nowoczesną i ruchliwą Pescarą a zabytkową i piękną LAquilą, tak głęboko zranioną przez trzęsienie ziemi w 2009 roku. Piotr Kępiński ma talent zakochanego podróżnika, wrażliwego na krajobraz, ludzi i ich historie. Ujrzymy dzięki niemu rzeczy pozornie marginalne, jak słodkie cukierki confetti, ale i te wręcz ikoniczne, jak trabocchi, stare maszyny rybackie zawieszone nad wodą, z długimi ramionami podtrzymującymi ogromne sieci. Obserwacje Kępińskiego urzekają, jak tylko urzekać mogą opowieści barbarzyńcy w ogrodzie. Są nie tylko ciekawe, ale także niezwykle trafne. Długo można by się zastanawiać, co spaja tak przecież niejednorodną Abruzję. Według autora W cieniu Gran Sasso wszystkich Abruzyjczyków łączy muzyka, która jest zawieszona w powietrzu jak rybackie sieci, jak metafora życia i śmierci. Nic dodać, nic ująć. Francesco M. Cataluccio
Krzysztof Loska
Badając kulturę filmową w krajach podbitych przez Japonię w latach 1895‒1945, autor w przekonujący sposób dowodzi, że kino stanowiło integralną część składową narracji imperialnej oraz służyło przekazywaniu opowieści o postępie i misji cywilizacyjnej. Przyjęta przez Krzysztofa Loskę perspektywa badawcza ułatwia zrozumienie zależności kolonialnych w regionach przyłączonych do Imperium Wschodzącego Słońca oraz wyjaśnienie tego, w jaki sposób kino stało się narzędziem promowania wizji nowego porządku w tamtej części świata. Wychodząc od analizy kultury filmowej na Tajwanie i w Korei, autor zwraca uwagę na wewnętrzne sprzeczności projektu kolonialnego, a następnie pokazuje obraz okupacji z punktu widzenia ludności podporządkowanej, odwołując się zarówno do dzieł rozrachunkowych, jak i filmów nostalgicznych. Powiązanie kina kolonialnego ze spojrzeniem na przeszłość z punktu widzenia współczesnych reżyserów tajwańskich, chińskich i koreańskich pozwala na uchwycenie postkolonialnego charakteru kinematografii dalekowschodnich.
W cieniu kolonializmu. Oblicze polityczne Kościoła francuskiego w Afryce Północnej. Wiek XIX
Aleksandra Kasznik-Christian
Książka W cieniu kolonializmu. Oblicze polityczne Kościoła francuskiego w Afryce Północnej. Wiek XIX jest drugim wydaniem pracy habilitacyjnej Profesor Aleksandry Kasznik-Christian. Minęły cztery dekady od prowadzonej kwerendy źródłowej, a mimo upływu czasu, monografia nic nie straciła na znaczeniu. W tym okresie bowiem Kościół w Algierii w XIX stuleciu nie był obiektem specjalnych badań. W książce ukazano nowatorski problem budowania przez francuski Kościół pozycji w kolonialnym świecie i osiągania w nim znaczącej roli. Jej walorem jest analiza wielorakich źródeł kościelnych zgromadzonych w Algierii. Pozwoliły one scharakteryzować francuski, aczkolwiek wielonarodowy kler, który podjął się podwójnej misji chrystianizacji - wobec muzułmanów i wobec ludności Czarnej Afryki. Bezmiernie oddany Francji, opowiadał się po stronie kolonialnych przedsięwzięć, dawał im moralne uzasadnienie i praktyczne wskazówki do ich realizacji. Przyczynił się do wypracowania doktryny protektoratu i wspierał politykę opanowania Tunezji. Dostarczył wreszcie Francji kościelną podbudowę ekspansji w głąb kontynentu afrykańskiego. Niedawne prace historyczek algierskich oraz rozprawy Profesor Aleksandry Kasznik-Christian pozwalają wzbogacić obraz społeczności europejskiej, na którą tak niebagatelny wpływ miał Kościół francuski. Dysponując nową wiedzą, dodano do monografii Posłowie, które rzuca nieco światła na rezultaty pracy algierskiego Kościoła w kolonii.
Jadwiga Buczak
Czasem można stracić zbyt wiele, żeby po prostu wybaczyć. W cieniu Łopienki nie jest powieścią wojenną. Nie znajdziecie w niej ścierających się armii, obrazów bitew ani przelewanej krwi. Jadwiga Buczak w najnowszej książce porusza niesamowicie ważną kwestię towarzyszącą każdemu konfliktowi zbrojnemu dramat jednostki. To historia skupiająca się na zemście, która przejmuje kontrolę wbrew uczuciom i rozumowi. Tylko czy dążenie do sprawiedliwości jest warte swojej ceny? Książka wydana nakładem Wydawnictwa Nie powiem, Hm zajęło się jej dystrybucją.
W cieniu ojca. Awangarda prozatorska lat 30. XX wieku. Rudnicki, Napierski, Schulz, Tarn
Magdalena Wasąg
Autorka, interpretując prozę awangardową lat trzydziestych XX wieku - Szczury Rudnickiego, Rozmowę z cieniem Napierskiego, opowiadania Schulza i Obraz ojca w czterech ramach Tama, analizuje subtelną grę dotyczącą relacji ojciec-syn. Stawia pytanie o znaczenie tradycji, dziedziczenia, naśladownictwa, a także o sferę wolności i niezależności w życiu ojca i syna. Reinterpretuje projekty awangardowe, które wyróżniały się innowacyjnym językiem i formami narracyjnymi. Jej celem jest ukazanie niejednostronnego obrazu międzywojnia, w którym oprócz tradycyjnej literatury nie brakuje miejsca dla powieściowego eksperymentu. Interpretuje wspólny motyw obecny w literaturze omawianych prozaików jako ponadczasowe pytanie o to, czy awangardowe projekty literackie stworzą nowego człowieka, syna nieobarczonego "cieniem ojca" i "skazą pochodzenia". * Autorka proponuje nowe spojrzenie na prozę dwudziestolecia międzywojennego. Stworzona przez nią konstelacja pisarzy jest zaskakująca, co stanowi bezsporny znak oryginalności stworzonej koncepcji. Nikt wcześniej nie zestawiał ze sobą debiutów Rudnickiego, Napierskiego, Schulza i Tama. Możliwe to było (i uzasadnione) dzięki przyjętej w pracy kategorii "fantazmatu ojca". Powstał w ten sposób pewien wspólnotowy krąg ogarniający zresztą obszar rozleglejszy niż twórczość wymienionych pisarzy. Nawet ojciec z opowiadań Schulza - temat podejmowany wielokrotnie przez schulzologów -ukazał w stworzonym przez Autorkę kontekście nowe oblicze. Z recenzji prof. dr. hab. Stanisława Rośka (UG)
Anika Stelmasik
O samotności i miłości, o przegranych bitwach i wygranych wojnach Adam to artysta malarz, który z powodu kalectwa nie opuszcza swojego mieszkania-pracowni. Jedyną wartością, jaką wyznaje, jest sztuka, nic poza nią. Pewnego dnia do jego mieszkania wkracza szalona nastolatka Niki, która pod pretekstem akcji organizowanej przez jej liceum zmienia żarówki, a jednocześnie wprowadza sporo zamieszania w życie Adama. I prowokuje zmiany, których on zupełnie się nie spodziewa Maria, dojrzała kobieta, mieszkająca ze swoją matką, przez całe dorosłe życie pielęgnowała pamięć po swojej młodzieńczej miłości do Jana. Po latach odkrywa tajemnicę zniknięcia Jana i postanawia zawalczyć o siebie. I Adam, i Maria widzący siebie czasem nawzajem w oknach kamienicy podczas długich, bezsennych nocy borykają się z samotnością, która w nich wrosła, jak im się zdaje, już na zawsze. Ale czy rzeczywiście na zawsze?
Jarosław Abramow-Newerly
Nostalgiczne wspomnienia młodego pisarza ze spotkań z twórcami paryskiej „Kultury”. Ta garstka niezłomnych mieszkańców Maisons-Laffitte skupionych wokół Redaktora, Jerzego Giedroycia, to znaczy jego brat Henryk, Maria i Józef Czapscy oraz Zofia i Zygmunt Hertzowie wydawali się heroiczni i tragiczni zarazem. Prawdziwi błędni rycerze. A jednak czas pokazał, że to oni pierwsi nie błądzili i wytyczyli drogę. Warto w życiu wierzyć w swoją misję i iść z uporem do wymarzonego celu.
red. Ewa Żurawska, Jerzy Sperka
Publikacja W cieniu tragedii wołyńskiej 1943. 70. rocznica mordów Polaków na Kresach Południowo-Wschodnich Rzeczypospolitej jest owocem konferencji naukowej poświęconej tej tragicznej rocznicy, a zorganizowanej przez Instytut Historii Uniwersytetu Śląskiego i Katowicki Oddział Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich pod honorowym patronatem prof. zw. dr hab. Wiesława Banysia – JM Rektora Uniwersytetu Śląskiego. Konferencję prowadził prof. dr hab. Jerzy Sperka, dyrektor Instytutu Historii Uniwersytetu Śląskiego. Poszczególne referaty zostały wygłoszone 13. czerwca 2013 roku przez pracowników Instytutu Historii Uniwersytetu Śląskiego (dr hab. Joanna Januszewska-Jurkiewicz, dr hab. Krzysztof Nowak) oraz gości z innych uczelni – Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego (prof. dr hab. Maria Dębowska), UMCS (dr Janusz Kłapeć), AGH z Krakowa (dr Lucyna Kulińska), a także przedstawicieli IPN Oddziału w Katowicach (dr Grzegorz Bębnik i dr Andrzej Drogoń) oraz Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich (Bogdan Kasprowicz, mgr Antoni Wilgusiewicz). Czytelnik znajdzie w publikacji omówienie różnych aspektów relacji polsko-ukraińskich na Wołyniu, ich tła społeczno-ekonomicznego, genezy ideologii ukraińskiego nacjonalizmu i jego rozwoju w latach II wojny światowej, przebiegu zbrodni dokonanych na polskiej ludności cywilnej. Te wątki rozwinęli głównie Joanna Januszewska-Jurkiewicz i Krzysztof Nowak, ukazując wydarzenia w kontekście historycznym. W tomie ukazano różne zachowania mieszkańców Wołynia oraz postawy duchowieństwa, polskich władz podziemnych i niemieckich władz okupacyjnych w obliczu ludobójstwa, a także losy uchodźców z Wołynia. Autorzy zamieszczonych tekstów starali się dociec przyczyn dokonanych zbrodni, posługując się metodami historycznymi i analizą socjologiczno-politologiczną. Opinie na temat ludobójstwa na Kresach Wschodnich w latach 1939–1945 zawarte w dokumentach i publicystyce władz polskich w kraju i na uchodźstwie przedstawił Zygmunt Woźniczka, a metody i formy aktów ludobójstwa zostały omówione przez Andrzeja Drogonia. Dramatyczne wydarzenia w powiecie złoczowskim w ujęciu Grzegorza Bębnika nabrały perspektywy bardziej osobistej dzięki wykorzystaniu dziennika Wiesławy Michałek. Natomiast w wystąpieniu Bogdana Kasprowicza pojawił się wątek Ślązaków, emerytowanych górników, którzy przebywając wraz z rodzinami w sanatorium na Wołyniu, stali się jednymi z pierwszych ofiar ukraińskich nacjonalistów. Autor przypomniał także postać OMI Ludwika Wrodarczyka z Radzionkowa, proboszcza w diecezji łuckiej, bestialsko zamordowanego przez upowców. Losy polskich nauczycieli na Podolu podczas II wojny światowej zaprezentował Antoni Wilgusiewicz. Z kolei Maria Dębowska przedstawiła postawy duchownych łuckich wobec zagrożenia ze strony nacjonalistów ukraińskich. Podsumowania tych wątków dokonał Janusz Kłapeć, prezentując opis losów uchodźców z Wołynia przybyłych na Lubelszczyznę w Generalnym Gubernatorstwie w 1943 roku. Podsumowaniem całości są rozważania Lucyny Kulińskiej, która starała się zgłębić przyczyny tragicznych wydarzeń, dokonując analizy sojologiczno-politologicznej. Autorka nakreśliła także ideologiczne tło ludobójczej działalności ukraińskich nacjonalistów z OUN-UPA na ludności polskiej, opierając się na źródłach archiwalnych. Rozważania zostały wzbogacone relacjami świadków oraz ilustracjami. Publikacja ma charakter naukowy, ale napisana przystępnie jest adresowana do wszystkich osób zainteresowanych tematyką kresową.
Kamila Cudnik
Toruń w czasie rządów pruskich. Zabawa w noc świętojańską kończy się w najmniej spodziewany sposób, uruchamiając lawinę zdarzeń Rok 1904. Walter Offenberg, pruski oficer, z powodu skandalu związanego ze śmiercią żony zostaje odesłany z Berlina do nadgranicznej Twierdzy Toruń. W pobliżu miasta kupuje majątek po zubożałym polskim ziemianinie. Gdy przyjeżdża do pałacu, poznaje Luizę Zagórską, córkę poprzednich właścicieli, choć nie od razu orientuje się co do tożsamości młodej kobiety. Luiza uczyła się śpiewu w Paryżu, musiała jednak przerwać lekcje, gdy jej rodzinne dobra zostały zlicytowane. Od pierwszego spotkania zaczyna iskrzyć między pruskim oficerem a młodą ziemianką. Wkrótce, podczas nocy świętojańskiej, we wsi dochodzi do brutalnej zbrodni. Zostaje wszczęte śledztwo. Polskie ziemiaństwo, pruscy urzędnicy, konspiracyjne kręgi, rodzinne sekrety, zakazane uczucie. Kto zyska, a kto straci w tej rozgrywce?