Verleger: Wydawnictwo
Zbigniew Hajn, Dagmara Skupień
Obszerny tom poświęcony problemom, wyzwaniom, perspektywom i zagrożeniom polskiego i europejskiego prawa pracy. W tekstach znanych polskich i zagranicznych autorów Czytelnik znajdzie inspirujące przemyślenia dotyczące: wpływu rewolucji technicznej, technologicznej i informacyjnej, globalizacji, przemian gospodarczych, rozwoju regulacji korporacyjnych na prawo pracy i stosunki pracy; znaczenia i kierunków rozwoju międzynarodowego i europejskiego prawa pracy; tendencji do objęcia ochroną charakterystyczną dla prawa pracy wykonawców pracy niebędących pracownikami; jednolitej umowy o pracę, flexicurity i innych nowych koncepcji; problemów prawnych, jakie rodzi zatrudnianie pracowników mówiących różnymi językami, a także obaw związanych z przyszłą rolą prawa pracy i przekonania, że jego podstawą pozostaną ochrona pracowników i rokowania zbiorowe. Prezentowana książka powstała dla uczczenia pięćdziesiątej rocznicy podjęcia pracy naukowej przez prof. zw. dr. hab. Michała Seweryńskiego, doktora honoris causa Uniwersytetu Jean Moulin III w Lyonie, wybitnego uczonego, nauczyciela i wychowawcy wielu pokoleń prawników, senatora RP, Honorowego Prezydenta Międzynarodowego Stowarzyszenia Prawa Pracy i Zabezpieczenia Społecznego, który pełnił liczne ważne funkcje publiczne, w tym ministra Rządu RP, rektora Uniwersytetu Łódzkiego, przewodniczącego Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy oraz przewodniczącego Krajowej Rady Katolików Świeckich i członka Papieskiej Rady ds. Świeckich.
Przyszłość semiotyki. The Future of Semiotics. Il futuro della semiotica
Umberto Eco
Łódzki wykład Umberta Eco o przyszłości semiotyki stał się – w sposób tyleż zamierzony, co niezamierzony – manifestem i głosem w dyskusji na temat roli dyscypliny, która wchodzi na nowe tory swego naukowego rozkwitu. Rozkwit ów dotyczy dwóch kierunków – ściśle „dyscyplinarnego” (koncept „semiotyki ogólnej”) i interdyscyplinarego (koncept „semiotyk szczegółowych”). Obydwa są charakterystyczne dla nurtu nawiązującego do kwestii „encyklopedii” rozumianej jako labirynt wiedzy oraz przestrzeń komunikacji znaków werbalnych i niewerbalnych, wydobywanych z rzeczywistości i pamięci o jej wytworach. Wyrażamy nadzieję i przekonanie, że prezentowany manifest Umberta Eco odpowiada na najbardziej żywotne wyzwania współczesnej i przyszłej semiotyki, co potwierdza zainteresowanie międzynarodowego środowiska semiotycznego, oczekującego na wydanie jednego z ostatnich esejów naukowych Mistrza. Pragniemy zaznaczyć, że opublikowanie tego tekstu było zamysłem Autora. Jest on spełniany zgodnie z wolą Jego samego oraz spadkobierców, w tym najbliższych Mu uczniów i współpracowników. Z Wprowadzenia
Jessica Sorensen
Przeznaczenie znów krzyżuje drogi Violet i Lukea, a piętno przeszłości wciąż nie daje o sobie zapomnieć Luke Price i Violet Hayes nie widywali się przez kilka miesięcy, odkąd odkryli powiązanie matki Luke'a z morderstwem rodziców Violet. Ale gdy Luke wpada w kłopoty, grając w pokera z niewłaściwymi ludźmi, los postanawia połączyć ich na nowo. Ruszają do Vegas, by spróbować zarobić na dług Luke'a. Violet, spędzając czas z Lukiem, czuje się rozdarta. Nie wie, czy powinna z nim być. Nie może zaprzeczyć, że jej życie staje się lepsze, gdy w pobliżu jest Luke. Zaczyna się zastanawiać, czy powrót do Prestona nie był błędem. Wszystko zaczyna iść ku lepszemu, a ona otwiera się coraz bardziej przed Lukiem, lecz nagle odbiera telefon od detektywa, który nie tylko chce jej przekazać najnowsze wiadomości o Mirze Price i postępach w śledztwie, ale także powiadomić o tym, co się kryje za groźbami w SMS-ach. Wiadomość nie tylko wstrząsa nią, ale też daje do myślenia, jakimi ludźmi w rzeczywistości byli jej rodzice. Violet zaczyna się zastanawiać, czy będzie w stanie jeszcze komukolwiek zaufać.
Patrycja Żurek
Halszka przejmuje po rodzicach prowadzenie domu spokojnej starości. Sama zmagała się z traumą dzieciństwa spędzonego w sierocińcu i ze skutkami rzadkiej choroby. Teraz jako pełna energii młoda kobieta pragnie zmieniać świat na lepsze. Zmiany zaczyna od zaprowadzenia nowych porządków w placówce, którą zarządza. Stara się, by jej podopieczni na nowo poczuli się potrzebni. Wpada na pomysł współpracy z sierocińcem i oddziałem położniczym seniorzy pomogą młodym i na odwrót. Mądra opowieść poruszająca wiele trudnych tematów. Starość, odchodzenie, samotność, relacje międzypokoleniowe, trudne decyzje, miłość wystawiana na ciężkie próby. Celne, bolesne, z życia wzięte obserwacje zmuszają do zastanowienia. A jednocześnie sporo ciepłych wątków romantyczne perypetie Halszki, Konstantego i kilkorga innych nietuzinkowych bohaterów. Książka nominowana do nagrody Vivelo Book Awards.
Patrycja Żurek
Halszka przejmuje po rodzicach prowadzenie domu spokojnej starości. Sama zmagała się z traumą dzieciństwa spędzonego w sierocińcu i ze skutkami rzadkiej choroby. Teraz jako pełna energii młoda kobieta pragnie zmieniać świat na lepsze. Zmiany zaczyna od zaprowadzenia nowych porządków w placówce, którą zarządza. Stara się, by jej podopieczni na nowo poczuli się potrzebni. Wpada na pomysł współpracy z sierocińcem i oddziałem położniczym seniorzy pomogą młodym i na odwrót. Mądra opowieść poruszająca wiele trudnych tematów. Starość, odchodzenie, samotność, relacje międzypokoleniowe, trudne decyzje, miłość wystawiana na ciężkie próby. Celne, bolesne, z życia wzięte obserwacje zmuszają do zastanowienia. A jednocześnie sporo ciepłych wątków romantyczne perypetie Halszki, Konstantego i kilkorga innych nietuzinkowych bohaterów. Książka nominowana do nagrody Vivelo Book Awards.
Vivian Gornick
Vivian Gornick w Stanach Zjednoczonych uważana jest za prekursorkę dziś tak modnego eseju autobiograficznego, w którym to, co prywatne ujmowane jest jako kulturowe i polityczne. Sama wśród swoich nauczycieli pisania wymienia m.in. Natalię Ginzburg, w której powieściach i esejach dostrzega swoiste bildungsroman (Czytając ją, jak to mi się wielokrotnie zdarzało w minionych latach, doświadczam ekscytacji, jaka spływa na człowieka, do którego intelektualnie dociera, że jest istotą czującą), ale też chętnie odwołuje się do tradycji stworzonej w literaturze przez mężczyzn Charlesa Beaudelairea, Waltera Benjamina czy Georgea Gissinga a więc postaci spacerującego po mieście flanera, który widzi i opisuje siebie w relacji do mijanych przechodniów, sklepowych witryn, gwarnej ulicy. Bo Przywiązania to także opowieść o zmieniającym się Nowym Jorku imigranckim, biednym Bronksie z lat czterdziestych; bogatym, kapitalistycznym Manhattanie z lat późniejszych; o mieszczańskiej obyczajowości w zderzeniu z feminizmem, kontrkulturą, bohemą. Książka rozgrywa się na dwóch planach: na jednym z nich podglądamy życie żydowskiej, robotniczej kamienicy, w której mała Vivian wychowuje się wśród kobiet (mężczyźni są zawsze nieobecni), na drugim łazimy po mieście z dorosłą Gornick i jej matką, które nieustająco odgrywają teatr wzajemnych pretensji, kłócąc się, grając sobie na nerwach, dryfując między nieusuwalnym pragnieniem symbiozy a przemożną chęcią separacji. Czasami jednak przeżywają zdziwienie, że dożyły czasu, gdy potrafią się nawzajem rozśmieszyć i wspólnie patrzeć na strumień życia, zamiast myśleć o tym, czego jedna od drugiej nie dostaje. Gornick nie tylko przenikliwie opisuje, jak na ołtarzu patriarchatu kobiety składają w ofierze prawo do samostanowienia w imię fantazji o miłości, która je ocali, ale również, jak zgoda na własną niekompletność unicestwia w nich zdolność do troski i empatii, a w konsekwencji ma dewastujący wpływ na ich macierzyństwo i umiejętność przyjaźni. Wszystkie kobiety u Gornick są nie na swoim miejscu. Nieszczęśliwe w małżeństwie, niespełnione w roli matek, przytłoczone krzątactwem, sfrustrowane seksualnie, marzące o własnych pieniądzach i powtarzające na okrągło, że miłość jest najważniejsza w życiu kobiety, choć to właśnie jej romantyczne wyobrażenie doprowadziło do ich zguby. Nie lubią samych siebie, nie potrafią więc polubić się wzajemnie, ich relacje sterowane są rywalizacją i zawiścią. O względy młodej Vivian walczą matka i ukraińska sąsiadka Nettie. Obie przedwcześnie tracą mężów, każda radzi sobie z tym nieszczęściem inaczej. Pierwsza ma poczucie, że wdowieństwo otworzyło jej drogę do wyższej formy istnienia. Druga, piękna i zmysłowa, otwiera swoje drzwi dla kolejnych kochanków: każdy się u niej pożywi mąż sąsiadki i ksiądz ona sama pozostaje głodna. Matka zazdrośnie strzeże cnoty Vivian, Nettie pragnie, by Vivian prześcignęła ją w sztuce uwodzenia. Obie myślą, że kobieta bez mężczyzny jest niczym. Przywiązania to historia długiej i bolesnej drogi wychodzenia ze znanego modelu histerycznej, dusznej kobiecości. Żyjąca z pisania Gornick, bezdzietna i rozwódka, faktycznie jest stworzeniem, które w latach czterdziestych w Bronksie nie istniało, ale czy udało jej się znaleźć swoje miejsce? Czy nam wszystkim to się już udało? Czy wciąż mamy niezakończone porachunki z cierpiącą i zawistną kobiecością, którą przecież wysysamy z patriarchatem?
Vivian Gornick
Vivian Gornick w Stanach Zjednoczonych uważana jest za prekursorkę dziś tak modnego eseju autobiograficznego, w którym to, co prywatne ujmowane jest jako kulturowe i polityczne. Sama wśród swoich nauczycieli pisania wymienia m.in. Natalię Ginzburg, w której powieściach i esejach dostrzega swoiste bildungsroman (Czytając ją, jak to mi się wielokrotnie zdarzało w minionych latach, doświadczam ekscytacji, jaka spływa na człowieka, do którego intelektualnie dociera, że jest istotą czującą), ale też chętnie odwołuje się do tradycji stworzonej w literaturze przez mężczyzn Charlesa Beaudelairea, Waltera Benjamina czy Georgea Gissinga a więc postaci spacerującego po mieście flanera, który widzi i opisuje siebie w relacji do mijanych przechodniów, sklepowych witryn, gwarnej ulicy. Bo Przywiązania to także opowieść o zmieniającym się Nowym Jorku imigranckim, biednym Bronksie z lat czterdziestych; bogatym, kapitalistycznym Manhattanie z lat późniejszych; o mieszczańskiej obyczajowości w zderzeniu z feminizmem, kontrkulturą, bohemą. Książka rozgrywa się na dwóch planach: na jednym z nich podglądamy życie żydowskiej, robotniczej kamienicy, w której mała Vivian wychowuje się wśród kobiet (mężczyźni są zawsze nieobecni), na drugim łazimy po mieście z dorosłą Gornick i jej matką, które nieustająco odgrywają teatr wzajemnych pretensji, kłócąc się, grając sobie na nerwach, dryfując między nieusuwalnym pragnieniem symbiozy a przemożną chęcią separacji. Czasami jednak przeżywają zdziwienie, że dożyły czasu, gdy potrafią się nawzajem rozśmieszyć i wspólnie patrzeć na strumień życia, zamiast myśleć o tym, czego jedna od drugiej nie dostaje. Gornick nie tylko przenikliwie opisuje, jak na ołtarzu patriarchatu kobiety składają w ofierze prawo do samostanowienia w imię fantazji o miłości, która je ocali, ale również, jak zgoda na własną niekompletność unicestwia w nich zdolność do troski i empatii, a w konsekwencji ma dewastujący wpływ na ich macierzyństwo i umiejętność przyjaźni. Wszystkie kobiety u Gornick są nie na swoim miejscu. Nieszczęśliwe w małżeństwie, niespełnione w roli matek, przytłoczone krzątactwem, sfrustrowane seksualnie, marzące o własnych pieniądzach i powtarzające na okrągło, że miłość jest najważniejsza w życiu kobiety, choć to właśnie jej romantyczne wyobrażenie doprowadziło do ich zguby. Nie lubią samych siebie, nie potrafią więc polubić się wzajemnie, ich relacje sterowane są rywalizacją i zawiścią. O względy młodej Vivian walczą matka i ukraińska sąsiadka Nettie. Obie przedwcześnie tracą mężów, każda radzi sobie z tym nieszczęściem inaczej. Pierwsza ma poczucie, że wdowieństwo otworzyło jej drogę do wyższej formy istnienia. Druga, piękna i zmysłowa, otwiera swoje drzwi dla kolejnych kochanków: każdy się u niej pożywi mąż sąsiadki i ksiądz ona sama pozostaje głodna. Matka zazdrośnie strzeże cnoty Vivian, Nettie pragnie, by Vivian prześcignęła ją w sztuce uwodzenia. Obie myślą, że kobieta bez mężczyzny jest niczym. Przywiązania to historia długiej i bolesnej drogi wychodzenia ze znanego modelu histerycznej, dusznej kobiecości. Żyjąca z pisania Gornick, bezdzietna i rozwódka, faktycznie jest stworzeniem, które w latach czterdziestych w Bronksie nie istniało, ale czy udało jej się znaleźć swoje miejsce? Czy nam wszystkim to się już udało? Czy wciąż mamy niezakończone porachunki z cierpiącą i zawistną kobiecością, którą przecież wysysamy z patriarchatem?
Przywiązanie, które rani, przywiązanie, które uzdrawia
Ana Maria Sepe, Anna De Simone
Przywiązanie jest pięknym darem i źródłem twojej siły, choć bywa, że staje się powodem cierpienia. To, jak wiele zdołasz czerpać z relacji z innymi, w dużej mierze zależy od twojej relacji ze sobą. Zatem jak pokochać siebie i przestać rozpamiętywać dawne porażki i rozstania? Jak przełamać utrwalone schematy i uzdrowić rany z dzieciństwa, by poczuć, że zasługuje się na szczęście w życiu i w relacjach? W tej książce wytłumaczymy ci, jak stworzyć stabilne i solidne bezpieczne podstawy, na których będziesz mógł zbudować siebie i zaprosić do swojego życia drugą osobę w nowy, satysfakcjonujący sposób. Jednocześnie niech nie będzie ci przykro z powodu osób, które się od ciebie oddalą pozwól im odejść. Krewnym, przyjaciołom, kolegom, dalszym i bliższym znajomym, każdemu! Pozwól im odejść. Stwórz dla siebie wolną przestrzeń, domagaj się jej. Pozwól, by powstał nowy wymiar, tylko dla ciebie. Nie żyjesz po to, by komuś dogodzić. Nie żyjesz po to, by zadowalać innych. Żyjesz po to, by czuć się dobrze. Z samym sobą, z innymi. Samotność i cierpienie rzucają na kolana? Więc wstań, oddal się, idź, biegnij; idź tam, gdzie chcesz, a nie tam, gdzie ci każą.
Janusz Sondel
Utworzenie uniwersytetów zawdzięczamy Średniowieczu. Były one wówczas traktowane jako ponadpaństwowe instytucje, charakterystyczne dla uniwersalnej europejskiej „republiki narodów chrześcijańskich”, stąd też o ich powstaniu mogła decydować wyłącznie jedna z tych dwu ówczesnych potęg: papież lub cesarz. Szczególną opieką powstające uniwersytety otoczył Kościół, nadając im szereg istotnych przywilejów łącznie z wyłączeniem scholarów i wykładowców spod sądownictwa władz świeckich. Dzięki temu uniwersytety dość szybko przekształciły się w międzynarodowe autonomiczne ośrodki życia naukowego o podobnym zakresie działalności i identycznej strukturze organizacyjnej. Podobnie jak w przypadku innych europejskich uczelni kształtowały się również losy Akademii Krakowskiej, na której założenie w wyniku prośby Kazimierza Wielkiego wyraził zgodę przebywający wówczas w Awinionie papież Urban V (Guillaume de Grimoard). W myśl koncepcji królewskiej miała to być szkoła prawnicza, jak o tym świadczy jej struktura oraz podział wynagrodzenia pomiędzy wykładowców. Zawiesiła ona jednak wkrótce swą działalność i wznowiła ją dopiero w wyniku wydania przez Władysława Jagiełłę dzięki staraniom królowej św. Jadwigi przywileju jej odnowienia w dniu 26 lipca 1400 r. W rzędzie zasłużonych dla Uniwersytetu Jagiellońskiego monarchów, obok Kazimierza Wielkiego, św. Jadwigi i Władysława Jagiełły, należy też umieścić Zygmunta I, który nadał szlachectwo wszystkim profesorom Akademii Krakowskiej pochodzenia plebejskiego oraz ich potomkom z prawego łoża. Jego przywilej nie wszedł jednak w życie wskutek oporu szlachty. Prof. dr hab. Janusz Sondel urodził się 30 kwietnia 1937 r. we Lwowie jako syn dyrektora majątków miejskich. Już podczas studiów na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, które ukończył w czerwcu 1957 r., został zatrudniony w Katedrze Prawa Rzymskiego UJ. W 1964 r. doktoryzował się na podstawie rozprawy pt. Szczególne rodzaje depozytu w prawie rzymskim, która na międzynarodowym konkursie zorganizowanym przez Centro di Studi Romanistici w Neapolu została nagrodzona srebrnym medalem. Prawa rzymskiego dotyczyła też jego praca habilitacyjna pt. Precarium w prawie rzymskim (1972 r.). Pod koniec lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku prof. Sondel odszedł od problematyki praw antycznych i rozpoczął badania nad rolą prawa rzymskiego w kształtowaniu polskiej kultury prawnej. Wyrazem tego – oprócz kilkudziesięciu artykułów – stały się kolejne monografie oraz obszerny, obejmujący 100 000 haseł Słownik łacińsko-polski dla prawników i historyków, który przyniósł autorowi nagrodę Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, Laury Jagiellońskie i Nagrodę ministra edukacji narodowej I stopnia. W ramach tej dziedziny badawczej prof. Sondel zajął się również historią Uniwersytetu Jagiellońskiego, a przy tej okazji jego związkami z Kościołem rzymskokatolickim. Temu właśnie zagadnieniu poświęcił monografię pt. Zawsze wierny. Uniwersytet Jagielloński a Kościół rzymskokatolicki (2006 r.), za którą w listopadzie 2007 r. otrzymał nagrodę Miasta Krakowa w dziedzinie kultury i nauki. W lipcu 2011 r. ukazało się natomiast kolejne opracowanie prof. J. Sondla dotyczące dziejów krakowskiej wszechnicy, a mianowicie monumentalny Słownik historii i tradycji Uniwersytetu Jagiellońskiego (o obj. 62 arkuszy). W sumie jego dorobek naukowy liczy 160 pozycji, w tym 13 opracowań monograficznych. W trakcie swojej kilkudziesięcioletniej pracy na Uniwersytecie Janusz Sondel pełnił szereg odpowiedzialnych funkcji, m.in. prodziekana Wydziału Prawa i Administracji oraz prorektora do spraw ogólnych UJ. Od 2000 r. jest też rektorem Wyższej Szkole Turystyki i Ekologii w Suchej Beskidzkiej. W latach 1977-2011 wykładał również jako profesor zwyczajny na Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie prawo w turystyce. Wypromował 11 doktorów i 1 doktora habilitowanego. Wyrazem uznania dla jego osiągnięć naukowych i dydaktycznych stała się poświęcona mu księga pamiątkowa pt. Leges sapere. Studia i prace dedykowane Profesorowi Januszowi Sondlowi w pięćdziesiątą rocznicę pracy naukowej (Kraków 2008).
Tomasz Comba
Jaki powinien być idealny Przywódca i jakie powinien posiadać cechy? Czy jest to wybraniec, czy też każdy z nas może nim być? A może w ogóle nie potrzebujemy przywódcy, gdyż dzisiaj wszystko jest w naszych rękach – nas, obywateli? Przywódca idealny to bajka filozoficzna dla dorosłych, która w alegoryczny sposób ukazuje rozterki obywateli, niebezpieczeństwo konfliktu wartości oraz okoliczności, w jakich rodzą się przywódcy. Uczniowie, chuligani i nauczyciele – personifikacje te symbolizują grupy społeczne, które ze sobą wciąż rywalizują i popadają w konflikty, zamiast współpracować dla wspólnego dobra. Natomiast próby narzucenia wyłącznie własnych poglądów i wartości doprowadzają do rewolucji, które zwykle kończą się tragicznie. Celem książki jest wciągnięcie Czytelnika w świat bajki i skłonienie go do refleksji, tak by uświadomił sobie, że wojna nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem, a narzucony Przywódca nigdy nie zdobędzie aprobaty narodu.
Przywództwo skoncentrowane na zasadach
Stephen Covey
Jak utrzymać równowagę pomiędzy życiem zawodowym a prywatnym? Czy trzeba wybierać pomiędzy twardym a miękkim sposobem zarządzania? W jaki sposób kierować firmą zachowując kontrolę, a przy tym dając ludziom wolność i swobodę działania? Jak zaszczepić zasady zarządzania przez jakość? Czy jest możliwe stworzyć dopełniający się zespół, oparty na wzajemnym szacunku? Na te i wiele innych pytań znajdziecie odpowiedź w kontynuacji bestsellerowej serii poradników Stephena R. Coveya. Dr Stephen R. Covey- autor bestsellerowych książek poświęconych przywództwu i skuteczności działania. W 1996 magazyn Time umieścił Coveya na liście 100 najbardziej wpływowych ludzi Ameryki. W Roku 1998 otrzymał międzynarodową nagrodę pokojową Sikh 1998 International Man of Peace Award. Jest ojcem dziewięciorga dzieci oraz dziadkiem pięćdziesięciu jeden wnucząt.
Przywracanie pamięci. Polscy psychiatrzy XX wieku orientacji psychoanalitycznej
Paweł Dybel
Kim byli Ludwig Jekels, Eugenia Sokolnicka, Ludwika Karpińska, Adam Wizel, Maurycy Bornsztajn, Jan Nelken, Roman Markuszewicz, Gustaw Bychowski, Salomea Kempner? Są to dzisiaj w rodzimym środowisku naukowym nazwiska zupełnie nieznane, a jeśli nawet ktoś słyszał o niektórych z nich, jest to zazwyczaj wiedza dość ogólnikowa. Książka wpisuje się w zapoczątkowany u nas w latach 90. nurt przywracania pamięci o wybitnych przedstawicielach polskiej nauki w XX w., których oryginalny dorobek został w czasach PRL-u niemal całkowicie zapoznany. W tym wypadku chodzi o przedstawicieli polskiej psychiatrii, psychoterapii i psychologii orientacji psychoanalitycznej, którzy w okresie zaborów i międzywojnia byli czołowymi specjalistami w tych dziedzinach, ciesząc się ogromnym autorytetem. Znalazły się w niej również eseje o Helenie Deutsch i Hannie Segal, które emigrując w młodych latach, zrobiły później imponującą karierę w ruchu psychoanalitycznym. Do końca życia jednak zachowały żywe związki z krajem i polską tożsamość kulturową. Artykuły zawarte w tej książce są w większości pierwszymi całościowymi omówieniami naukowego dorobku wspomnianych autorów. O specyfice tekstów stanowi to, że nacisk został w nich położony na kluczowe miejsce, jakie zajmowały w poszczególnych dorobkach inspiracje psychoanalityczne. Zarazem podkreśla się w nich istotną rolę, jaką w życiu i działalności tych psychiatrów i psychologów odgrywał kontekst społeczno-kulturowy i polityczny, w którym działali, jak też ich – w przytłaczającej większości – żydowskie pochodzenie. Wiele z tych biografii to biografie tragiczne, naznaczone traumami wojennymi, Holokaustem i klątwą rzuconą na psychoanalizę w powojennej komunistycznej Polsce.
Katarzyna Niewiadomska
Wydawnictwo seryjne Fauna Słodkowodna Polski istnieje od 1935 roku. Dotychczas opublikowało 21 zeszytów poświęconych zarówno zwierzętom bezkręgowym (Invertebrata), jak i kręgowcom (Vertebrata). Kolejne tomy FSP zawierają bogate dane ogólne dotyczące omawianej grupy zwierzęcej oraz informacje szczegółowe o określonych gatunkach, rodzajach, rodzinach i rzędach. Integralną część każdego opracowania stanowią też klucze do oznaczania taksonów. Dzięki takiemu ujęciu monografie poszczególnych grup systematycznych stanowią kompendium najnowszej wiedzy teoretycznej i praktycznej na ich temat. Zeszyty FSP przygotowują wybitni specjaliści w zakresie znajomości fauny Polski. Tom 34A, autorstwa prof. dr hab. Katarzyny Niewiadomskiej z Instytutu Parazytologii PAN w Warszawie, poświęcony krajowym przywrom (Trematoda), omawia szczegółowo cykle rozwojowe, anatomię, biologię, ekologię i taksonomię tych zwierząt oraz dostarcza wskazówek praktycznych dotyczących metodyki badań. Zawiera również klucze do oznaczania żyjących w wodach śródlądowych Polski przywr należących do podgromady Aspidogastrea oraz do rzędu Strigeida z podgromady Digenea.
Przywry Trematoda. Zeszyt 34B. Część systematyczna Digenea: Echinostomida
Katarzyna Niewiadomska
Kolejny tom serii "Fauna Słodkowodna Polski" poświęcony jest krajowym przywrom (Trematoda) z rzędu Echinostomida. opisano w nim anatomię, biologię, ekologię i taksonomię tych zwierząt. Zawiera również klucze do oznaczania żyjących w wodach śródlądowych Polski przedstawicieli tego taksonu. Uwzględnienie badań molekularnych, prowadzonych przez zespoły Cribba i Olsona spowodowało zmiany w przyjętej wcześniej klasyfikacji a także w ustaleniu związków filogenetycznych, samodzielności grup i ich pokrewieństw. Gatunki przywr występujące w Polsce były tylko w małej części opisywane przez polskich autorów z podaniem wymiarów i rysunków, dlatego też w większości przypadków autorka korzystała z opisów zamieszczonych w literaturze spoza Polski. Natomiast, kiedy gatunki przywr notowane były w Polsce tylko w żywicielach ostatecznych, a ich cykle rozwojowe znane są z literatury, korzystała z tych opracowań przy opisie cerkarii i/lub metacerkarii. Znajomość stadiów rozwojowych przywr opisanych w książce powinna być dla zainteresowanych badaczy wskazówką do poszukiwania postaci rozwojowych w naszych wodach.
Przywry Trematoda. Zeszyt 34C. Część systematyczna Digenea Plagiorchiida
Katarzyna Niewiadomska, Teresa Pojmańska
Wydawnictwo seryjne Fauna Słodkowodna Polski istnieje od 1935 roku. Dotychczas opublikowano 25 zeszytów poświęconych zarówno zwierzętom bezkręgowym (lnvertebrata), jak i kręgowcom (Vertebrata). Kolejne tomy Fauny Słodkowodnej Polski zawierają bogate dane ogólne dotyczące omawianej grupy zwierzęcej oraz informacje szczegółowe o należących do niej gatunkach, rodzajach, rodzinach i rzędach. Integralną częścią każdego opracowania są klucze do oznaczania taksonów. Dzięki takiemu ujęciu, monografie na temat poszczególnych grup systematycznych stanowią kompendium najnowszej wiedzy teoretycznej i praktycznej. Zeszyty Fauny Słodkowodnej Polski przygotowują wybitni specjaliści w zakresie znajomości fauny Polski. Tom 34C, autorstwa prof. dr hab. Katarzyny Niewiadomskiej i prof. dr hab. Teresy Pojmańskiej z Instytutu Parazytologii im. W. Stefańskiego PAN w Warszawie, poświęcony krajowym przywrom (Trematoda) z rzędu Plagiorchiida, omawia szczegółowo anatomię, biologię, ekologię i taksonomię tych zwierząt oraz dostarcza wskazówek praktycznych dotyczących metodyki badań. Zawiera również klucze do oznaczania żyjących w wodach śródlądowych Polski przedstawicieli tego taksonu.
Radosław Chałubiński
„Jestem dzieckiem Boga. Jego cząstka, pierwiastek jest we mnie i jest moim początkiem. Jestem sprawcą, bo on tak chce. On chce, bym był szczęśliwy. Mam wpływ na to, co myślę. Moje myśli kształtują moją rzeczywistość.” Powyższy fragment Przywyknąć do dobrego autorstwa Radosława Chałubińskiego niemal doskonale oddaje nowe spojrzenie na świat i na życie, które proponuje nam Autor w swoim poradniku. Podejście to ma nam pomóc w przeanalizowaniu swoich nawyków, dostrzeżeniu wewnętrznych ograniczeń i odkryciu swojego prawdziwego ja, bowiem w końcu, jak pisze Chałubiński: „Jesteś wystarczająco dobry. Jesteś dokładnie taki, jak o sobie myślisz i inni też są tacy, jak o sobie myślą. Pozwól sobie i innym być sobą. Masz wybór, jak o sobie myślisz.” Masz też wybór czy przeczytać tę książkę, czy też nie… Niewątpliwie jednak zapoznanie się z jej treścią może wzbogacić nasze spojrzenie na świat.
Kasie West
Co robisz, gdy podczas lekcji chemii zamiast pierwiastków wirują ci w głowie fragmenty ulubionych piosenek? Lily po prostu zapisała wers z ukochanego utworu na ławce. Niczego nie oczekiwała, a jednak następnego dnia zobaczyła, że ktoś dopisał kolejne zdanie. Ktoś, kto najwyraźniej zna tekst tej piosenki. Jak to możliwe, że w tej nudnej szkole ktoś także kocha alternatywne zespoły? Wkrótce ławkowa korespondencja między Lily a tajemniczym miłośnikiem muzyki nabiera tempa. Rozmawiają nie tylko o muzyce, ale i o swoich problemach i stają się sobie coraz bliżsi. Kim jest ta tajemnicza bratnia dusza? Pogodna, pełna wdzięku i ciepła historia o przyjaźni i miłości, i o tym, że nigdy nie warto nikogo sądzić po pozorach.
Psalmista szowinizmu - Rudyard Kipling wobec Indii i Indusów
Antonina Łuszczykiewicz
Chociaż twórczość Kiplinga doskonale wpisywała się w ideologię i nastrój końca XIX wieku, to pisarze i artyści kolejnych dziesięcioleci traktowali ją z dużą ostrożnością lub nawet otwarcie potępiali. Kluczem do niniejszej pracy będzie właśnie jeden ze sztandarowych przykładów krytyki jego pisarstwa, jakim jest esej George’a Orwella. W pierwszym rozdziale, esej ten zostanie przebadany pod względem wysuniętych przez Orwella oskarżeń, a zarzuty o rasizm czy imperializm, jakie znajdziemy w Orwellowskim tekście, staną się wyznacznikami późniejszej analizy dzieł Kiplinga. Główną kwestią – i jednocześnie podstawowym problemem niniejszej pracy – będzie odpowiedź na pytanie, czy Orwell miał słuszność nazywając Kiplinga rasistą i „prefaszystą”, i do jakiego stopnia jego bezprecedensowo brutalna krytyka znajduje swoje uzasadnienie? Posłuży temu wyszczególnienie w dziełach Kiplinga przykładów stereotypów i uprzedzeń wobec Indusów oraz zrekonstruowanie literackiego wizerunku Indii. Dopiero wówczas możliwe będzie rozstrzygnięcie, czy Kiplingowi można postawić tak poważne zarzuty.
Wespazjan Kochowski
Wespazjan Kochowski (ur. 1633, zm. 1700), poeta, historiograf; jeden z najwybitniejszych pisarzy doby baroku tworzący zarówno w języku polskim, jak i łacińskim. Jego twórczość obejmuje zarówno poezję liryczną, fraszkopisarstwo, epikę historyczną i religijną oraz łacińskojęzyczne Klimaktery, w których prezentuje dzieje Rzeczypospolitej XVII stulecia. Sławę przyniosły mu zwłaszcza zbiory: Niepróżnujące próżnowanie, poetycka relacja historyczna Dzieło Boskie, albo Pieśni Wiednia wybawionego i biblijna stylizacja Psalmodia polska (w niniejszym tomie). Kochowskiego uznaje się, obok Wacława Potockiego i Jana Chryzostoma Paska, za najwybitniejszego reprezentanta sarmatyzmu w literaturze XVII wieku. W Psalmodii polskiej, formalnie i tematycznie nawiązującej do starotestamentowej Księgi Psalmów, autor rozwinął ideę „narodu wybranego”, utożsamianego ze społecznością Polaków.
Psalmy polskie czasu reformy. Tetrapla łódzka na 500 lat Reformacji
Danuta Kowalska, Krystyna Płachcińska, Jarosław Płuciennik
Pamiątkowe wydanie na 500-lecie Reformacji czterech ówczesnych polskich tłumaczeń psalmów powstało w Łodzi. Chcieliśmy, by przybrało formę tetrapli, to znaczy, że na jednej stronicy wydrukowane są cztery wersje psalmów: parafrazy poetyckiej Jana Kochanowskiego (1579) i trzech tłumaczeń: Biblii brzeskiej (1563), psalmów Wujka (1594) oraz Biblii gdańskiej (1632). Jednak układ parafrazy Kochanowskiego czyni takie przedsięwzięcie bardzo dyskusyjnym, liczba wersów bardzo czasami odbiega od pozostałych wersji. Ze względów także estetycznych musieliśmy z tego pierwotnego projektu zrezygnować, nie rezygnując z poczwórności selekcji. W naszym wyborze widać ekumeniczny charakter projektu. Dwie wersje są protestanckie, jedna uważana za ponadwyznaniową i jedna katolicka. Czytelnik może łatwo porównać te wersje i samodzielnie obcować z pięknem języka polskiego z okresu narodzin nowożytności.
Mikołaj Rej
Edycja zapomnianego, a jakże ważnego dla kultury polskiej zabytku, jakim jest Psałterz Dawidów Mikołaja Reja, jest przedsięwzięciem ze wszech miar potrzebnym i od dawna oczekiwanym - tak przez naukowców, jak i przez ludzi interesujących się twórczością Mikołaja Reja, tekstami religijnymi etc. [...] Jest to rzecz unikatowa i niezwykle cenna, wypełniająca lukę w wydawanym kanonie dzieł Reja, stanowiąca kolejny instrument pozwalający lepiej poznać twórczość artysty, a także rozwój szesnastowiecznej polszczyzny. Z recenzji dr hab. Izabeli Kępki, prof. UG Jest to studium na wysokim poziomie refleksji naukowej, poświęcone zabytkowi polskiego piśmiennictwa renesansowego, którego autorstwo i chronologia do niedawna były niepewne. Podstawą edycji jest unikatowy egzemplarz pierwszego wydania Psałterza, pochodzący ze zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie, uzupełniony o brakujące karty na podstawie niedawno odnalezionego, kompletnego egzemplarza z ErlangenNUrnberg. Z recenzji prof. dra hab. Tomasza Lisowskiego
Michaił Bułhakow
Uniwersalna przypowieść o naturze człowieka, granicach nauki i odpowiedzialności moralnej uczonego. Jedno z najbardziej znanych i przenikliwych dzieł Michaiła Bułhakowa - łączące elementy fantastyki, groteski i ostrej satyry społeczno-politycznej. Przez wiele lat było zakazane w ZSRR i ukazało się oficjalnie dopiero w latach 80. XX wieku. Akcja rozgrywa się w Moskwie w latach 20. XX wieku, niedługo po rewolucji październikowej. Głównym bohaterem jest profesor Filip Filipowicz Preobrażeński - wybitny, acz ekscentryczny chirurg. Prowadzi on eksperymenty mające na celu odmłodzenie ludzkiego organizmu. Pewnego dnia znajduje na ulicy bezpańskiego psa - Szarika - i zabiera go do domu, by wykorzystać go w swoim nowym eksperymencie. Dzieło pozostaje aktualne - ostrzega przed próbami tworzenia "nowego człowieka" według ideologicznych lub naukowych recept. ...Można wszczepić przysadkę Spinozy albo jakiegokolwiek innego czorta i przerobić psa na coś niebywałego. Pytanie tylko, po jakiego diabła? Niech mi pan wytłumaczy, proszę, po co sztucznie fabrykować Spinozę, kiedy zwykła baba może go urodzić w każdej chwili. Przecież madame Łomonosowa urodziła w Chołmogorach tego swojego wspaniałego nieznanego. Ludzkość, doktorze, sama zatroszczy się o to w trybie ewolucji, uporczywie wyodrębniając z nikczemnej masy przeciętności dziesiątki niezwykłych geniuszy, którzy są chlubą naszej planety...
Michaił Bułhakow
Klasyka literatury w nowej edycji to znakomity pretekst, by powrócić do dzieł wybitnych i ważnych – przypomnieć je sobie, przeżyć i zinterpretować na nowo lub odkryć, czytając po raz pierwszy. Seria obejmuje arcydzieła polskiej i światowej literatury pięknej – utwory, które mimo upływu lat wciąż zachwycają, intrygują, wzruszają i skłaniają do refleksji.
Katarzyna Berenika Miszczuk, Joanna Strękowska-Türkmen
Każdy czasem boi się ciemności. Nawet meble i zabawki w nocy mogą udawać coś zupełnie innego. Mamy jednak niezawodny sposób na przegnanie wszystkich strachów. Razem z naszym bohaterem zostań nocnym detektywem, który rozpozna w mroku wszystkie kształty. Do dzieła! Jedyne, co musisz zrobić, to sięgnąć do włącznika światła i... PSTRYK! Zaczynamy przygodę! "Pstryk!" to urocza opowieść o małym chłopcu, który pokonuje lęk przed ciemnością. Piękne ilustracje Joanny Strękowskiej-TUrkmen oraz rytmiczny wiersz Katarzyny Bereniki Miszczuk pozwolą dzieciom oraz ich rodzicom wspólnie przygotować się do samodzielnego spania.