Wydawca: Wydawnictwo

97
Ładowanie...
EBOOK

A hipopotamy żywcem się ugotowały

William S. Burroughs, Jack Kerouac

Latem 1944 roku Nowym Jorkiem wstrząsa informacja o morderstwie młody Lucien Carr śmiertelnie rani o dziesięć lat starszego Davida Kammerera. Pierwszymi, którzy się o tym dowiadują, są William Burroughs i Jack Kerouac. A hipopotamy żywcem się ugotowały to opowieść o wydarzeniach poprzedzających tę zbrodnię, a jednocześnie wczesna próba talentu artystów, którzy przeszli do historii jako czołowi przedstawiciele Beat Generation. Burroughs i Kerouac bez pruderii portretują amerykańską bohemę końca lat czterdziestych, wypełniając nowojorskie bary miłością, alkoholem, narkotykami, przemocą i niekończącymi się dysputami. To jedyna książka napisana wspólnie przez obu pisarzy. Na pojawienie się drukiem czekała ponad sześćdziesiąt lat. To jedna z tych książek, które poprzedza legenda. Zabójstwo, rękopis odrzucany przez wydawców, przechowywany  jak opowiadali autorzy  pod podłogą. Co ciekawe, samo morderstwo w tej młodzieńczej opowieści Burroughsa i Kerouaca zajmuje niewiele miejsca  to przede wszystkim opowieść o Nowym Jorku w czasach wojny, o błąkaniu się po barach, o próbach zaciągnięcia się na statek. I wreszcie o tym, jak to jest, kiedy świetny temat literacki  morderstwo  przytrafia się w życiu. Justyna Sobolewska Publikacja powieści Williama S. Burroughsa i Jacka Kerouaca to wydarzenie nie tylko dlatego, że książka jest efektem połączenia sił dwóch z trzech głównych przedstawicieli Beat Generation, ale także dlatego, że to opowieść o męskiej przyjaźni, homoseksualnej obsesji i morderstwie, która zafascynowała wielu amerykańskich pisarzy. John Walsh, The Independent Tajemnica bezwzględnego morderstwa połączona z lamentem egzystencjalisty  tak jakby Dashiell Hammett spotkał Alberta Camusa []. Dokument Beat Generation. Gerald Nicosia, San Francisco Chronicle Fascynujące spojrzenie się na lata kształtowania się ruchu bitników. Nick Rennison, The Sunday Times

98
Ładowanie...
EBOOK

A imię jego 34

Maciej Łuczak

Książka wydana wspólnie z Instytutem Studiów Politycznych PAN Książka opowiada o kilkuzdaniowym liście 34 intelektualistów do premiera Józefa Cyrankiewicza. Mowa w nim była o ograniczeniach papieru na wydawnictwa literackie oraz o rozszerzającej się cenzurze prewencyjnej. Ale te kilka niewinnych zdań wstrząsnęło Polską. Szczególne znaczenie miała lista 34 sygnatariuszy. Te nazwiska były jak wielki dzwon ostrzegawczy. List 34 był czymś niezwykłym w biografii mojego pokolenia. Był to pierwszy publiczny znak sprzeciwu wobec polityki postępującej zamordyzacji. Rozmawialiśmy o nim z fascynacją i podziwem, ponieważ list był sygnałem, że sprzeciw jest możliwy; że cenzurę i jej niszczycielskie rezultaty można nazywać po imieniu. Adam Michnik Jedną z konsekwencji wystosowania Listu 34 były procesy Melchiora Wańkowicza i Jana Nepomucena Millera, a także wszczęcie śledztwa przeciwko Januaremu Grzędzińskiemu oraz Stanisławowi Catowi-Mackiewiczowi. Właśnie te procesy oraz towarzyszący im kontekst polityczny stały się głównym tematem książki Macieja Łuczaka. Umiejętne połączenie w niej perspektywy historycznej, politologicznej i prawnej (...) umożliwiło kompleksowe i wszechstronne zaprezentowanie zakresu podporządkowania wymiaru sprawiedliwości PRL centralnemu ośrodkowi dyspozycji politycznej, tworzonemu przez I sekretarza KC PZPR Władysława Gomułkę i jego najbliższe otoczenie. Prof. dr hab. Antoni Dudek Maciej Łuczak odkrywa nowe, nieznane szerzej fakty, zarazem umieszcza całą sprawę w szerokim kontekście wewnętrznym i międzynarodowym. Za ważne uznałbym i to, że jego książka ma w znacznym stopniu charakter interdyscyplinarny, jest interesująca i pożyteczna zarówno dla historyków, jak i prawników, politologów, socjologów. Prof. dr hab. Jerzy Eisler

99
Ładowanie...
EBOOK

A jak Arszenik. Trucizny Agathy Christie

Kathryn Harkup

Czternaście powieści. Czternaście trucizn. Czternaście perfekcyjnych zbrodni. Agatha Christie znała się na truciznach jak nikt inny, a bohaterowie jej kultowych powieści stosowali je częściej niż jakąkolwiek inną metodę morderstwa. Wybór zabójczej substancji nigdy nie był przypadkowy. Każda z nich stanowiła wskazówkę. Każdy objaw był zagadką do rozwiązania. Jak to możliwe, że mikroskopijne dawki niektórych związków chemicznych potrafią zabić w kilka minut? Dlaczego arsen działa inaczej niż cyjanek? Skąd mistrzyni kryminału czerpała swoją niepokojącą wiedzę o śmiertelnych substancjach? Kathryn Harkup, chemiczka i miłośniczka kryminałów, przygląda się czternastu powieściom Agathy Christie z perspektywy naukowej, by udzielić odpowiedzi na pytania: jakie prawdziwe sprawy kryminalne mogły zainspirować pisarkę, jak poszczególne trucizny wpływają na ludzki organizm i dlaczego prowadzą do śmierci, czy mordercze metody z powieści można by zastosować w prawdziwym życiu dawniej i dziś. To książka o nauce, zbrodni i genialnej wyobraźni, w której mroczna fikcja spotyka się równie przerażającą rzeczywistością

100
Ładowanie...
EBOOK

A jak ja urosnę

Maria Konopnicka

A jak ja urosnę I już duży będę, To wezmę książeczkę, W kąciku usiądę, I będę przewracał Po jednej karteczce, I wszystko wyczytam, Co tylko w książeczce! () Któż nie pamięta z dzieciństwa pięknych wierszyków Marii Konopnickiej, natchnionych polską przyrodą, obyczajami i tradycjami ludowymi. Kogo nie wzruszały poranne śpiewy skowronka, złoty żuczek wygrzewający się w słońcu, pszczółki uwijające się nad łączką czy gąski skubiące świeżą trawę albo kukułka szukająca sobie gniazda oraz mrówki idące zwartym szykiem i odpierające ataki bąków. Przeczytajmy zatem naszym dzieciom tę książeczkę, bez której byłyby uboższe nasze wspomnienia.

101
Ładowanie...
EBOOK

A jeszcze wczoraj było jutro

Arkadiusz Borowik

Kiedy nie masz nic do stracenia Andrzej Stroba to pięćdziesięciolatek, lubiany nauczyciel, kochający mąż i ojciec. Gdy dowiaduje się, że zostało mu najwyżej kilka miesięcy życia, postanawia się rozliczyć: z samym sobą i z ludźmi wokół siebie. Rachunek zysków i strat, dobrych i złych decyzji doprowadza go do zaskakujących wniosków, a te z kolei skłaniają do działań, o które wcześniej nawet by się nie podejrzewał. A jeszcze wczoraj było jutro to opowieść o człowieku, który stojąc w obliczu nieuchronnego, zadaje sobie pytanie o wartość swojego życia. Sytuacje trudne przenikają się z momentami lekkimi, a humor przeplata się ze wzruszeniem.

102
Ładowanie...
EBOOK

A jeśli nie trzeba się uczyć

Tadeusz Sławek

Seria: Nowa Edukacja (1), ISSN 2720-1112   To esej kulturowy o podróży, jaką jest kształcenie (się) i o tym, jak bardzo o tym zapomnieliśmy.   Ta erudycyjna, meandryczna opowieść o kształceniu (się) będącym od-uczaniem (się), choćby nawyku szkolenia zarówno czyichś, jak i własnych przeświadczeń o świecie, powierza ów proces losowi i indywidualnej ciekawości poznawczej, pielęgnuje afirmację lektury i wielorakich relacji z życiem, skłania do twórczych zwątpień i ćwiczenia się w niezawisłości wobec rządów instytucji. Tadeusz Sławek pisze przy tym tak, że nienarzucająca się maestria jego stylu myślenia, nicująca fałszywy konstrukt mistrza, by odzyskać ideę mistrzostwa, staje się również polem od-uczania się siebie samego.   dr hab. Anita Jarzyna, prof. UŁ

103
Ładowanie...
EBOOK

A jeśli spróbujemy?

Megan Maxwell

A jeśli spróbujemy Megan Maxwell Szalona powieść o zranionej kobiecie, która zostaje swingerką Nazywam się Verónica Jiménez, mam trzydzieści osiem lat i jestem niezależną, ciężko pracującą, i, według tych, którzy mnie znają, dość upartą i kontrolującą kobietą. OK, przyznaję jestem. Ale czy ktoś jest idealny? Kiedyś wierzyłam w istnienie księżniczek i książąt, do czasu, gdy mój książę nie zamienił się w ropuchę. Wtedy przestałam wierzyć w romantyzm. Więc ku przerażeniu otoczenia wyznaczyłam sobie trzy zasady, by cieszyć się seksem bez zobowiązań. Pierwsza: nigdy nie podrywać żonatych mężczyzn. Nigdy nie robię nic, czego nie chciałabym, żeby mi zrobiono. Druga: praca i zabawa nigdy nie mogą iść w parze. Przenigdy! I trzecia, ale nie mniej ważna: zawsze z mężczyznami poniżej trzydziestki. Dlaczego? Bo wiem, że robią to z tego samego powodu co ja dla zabawy. Mogę zapewnić, że jak dotąd te zasady zawsze się sprawdzały. Jednak podczas jednej z moich podróży służbowych poznałam Naima Acostę, faceta po czterdziestce, pewnego siebie, atrakcyjnego, seksownego i niezwykle romantycznego, który doprowadza mnie do szaleństwa. Już sam jego widok sprawia, że moje serce przyspiesza. Gdy słyszę jego głos, zalawa mnie fala gorąca. Na samą myśl o nim czuję, jak słonie dudnią w moim żołądku. Wiem, że jesteśmy bardzo różni, ale przeciwieństwa się przyciągają, a my ciągle się zderzamy, próbujemy i... No cóż, lepiej się zamknę, dam Ci czytać, a jak skończysz, to powiesz mi, czy Ty byś spróbowała...

104
Ładowanie...
AUDIOBOOK

A jeśli spróbujemy? część 1

Megan Maxwell

A jeśli spróbujemy Megan Maxwell Szalona powieść o zranionej kobiecie, która zostaje swingerką Nazywam się Verónica Jiménez, mam trzydzieści osiem lat i jestem niezależną, ciężko pracującą, i, według tych, którzy mnie znają, dość upartą i kontrolującą kobietą. OK, przyznaję jestem. Ale czy ktoś jest idealny? Kiedyś wierzyłam w istnienie księżniczek i książąt, do czasu, gdy mój książę nie zamienił się w ropuchę. Wtedy przestałam wierzyć w romantyzm. Więc ku przerażeniu otoczenia wyznaczyłam sobie trzy zasady, by cieszyć się seksem bez zobowiązań. Pierwsza: nigdy nie podrywać żonatych mężczyzn. Nigdy nie robię nic, czego nie chciałabym, żeby mi zrobiono. Druga: praca i zabawa nigdy nie mogą iść w parze. Przenigdy! I trzecia, ale nie mniej ważna: zawsze z mężczyznami poniżej trzydziestki. Dlaczego? Bo wiem, że robią to z tego samego powodu co ja dla zabawy. Mogę zapewnić, że jak dotąd te zasady zawsze się sprawdzały. Jednak podczas jednej z moich podróży służbowych poznałam Naima Acostę, faceta po czterdziestce, pewnego siebie, atrakcyjnego, seksownego i niezwykle romantycznego, który doprowadza mnie do szaleństwa. Już sam jego widok sprawia, że moje serce przyspiesza. Gdy słyszę jego głos, zalawa mnie fala gorąca. Na samą myśl o nim czuję, jak słonie dudnią w moim żołądku. Wiem, że jesteśmy bardzo różni, ale przeciwieństwa się przyciągają, a my ciągle się zderzamy, próbujemy i... No cóż, lepiej się zamknę, dam Ci czytać, a jak skończysz, to powiesz mi, czy Ty byś spróbowała...