Publisher: Wydawnictwo
Charles Dickens
Wielu wśród nich Vladimir Nabokov i G.K. Chesterton określa Samotnię najlepszą i najbardziej dojrzałą powieścią Charlesa Dickensa, a Stephen King zalicza ją do swoich dziesięciu ulubionych książek. Przede wszystkim jest to oparta na prawdziwych sądowniczych przypadkach historia o bezwzględnym działaniu absurdalnego brytyjskiego prawa, na pierwszy plan wysuwają się w niej jednak kobiece losy. Wprowadzenie rozdziałów pisanych z perspektywy Esther Summerson, sieroty z nizin społecznych, jest niezwykle nowatorskim chwytem w wiktoriańskiej prozie. Zarówno wyjątkowa konstrukcja jak i społeczno-prawnicza tematyka czynią tę powieść zaskakująco współczesną. Doczekała się wielu adaptacji scenicznych, radiowych oraz telewizyjnych, i wciąż zyskuje uznanie czytelników.
Charles Dickens
W drugim tomie satyry na brytyjski system sądowniczy klasyczna powieść nabiera detektywistycznego charakteru. Dickens prowadzi czytelnika tropem morderstwa, podsuwa fałszywe wskazówki i ukryte przesłanki, przez co Samotnia staje się prekursorem współczesnych kryminałów. Zarówno ta wyjątkowa konstrukcja, jak i nowoczesny detektywistyczny wątek sprawiają, że Samotnia cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem współczesnych czytelników, którzy z przejęciem wyczekują wielkiego finału kilkudziesięcioletniego procesu Jarndyce przeciw Jarndyce. Pierwsze filmowe adaptacje Samotni sięgają aż 1920 roku, kiedy Maurice Elvey wyreżyserował czarno-biały, niemy film Bleak House. Później BBC wyprodukowało aż trzy seriale na podstawie tej powieści Dickensa w 1959, 1985 i 2005 roku. W najnowszym, nagrodzonym Peabody Award, wystąpiły m.in. Gillian Anderson i Carey Mulligan.
Piotr Patykiewicz
Trzej koledzy - Szufla, Pawian i Karoten - w czasie ferii zimowych nudzą się przy trzepaku, narzekając na bezśnieżną zimę. Od przechodzącego przez podwórko zbieracza złomu dostają szamański bębenek i wtedy okazuje się, że jeden z nich ma niezwykłe umiejętności posługiwania się tym instrumentem. Transowy rytm bębenka przenosi chłopców do skutej lodem, śnieżnej i mroźnej krainy, gdzie będą musieli sobie radzić z surową przyrodą, przystosować się do sposobu życia i zwyczajów nieprzyjaźnie nastawionego do obcych miejscowego plemienia, nauczyć się porozumiewać z istotami, których wcześniej sobie nawet nie wyobrażali, oraz podjąć trud wydostania się z tego świata, co jednak może nastąpić dopiero po złożeniu ofiary legendarnej górze - Samotnicy. Pasjonująca książka fatastyczno-przygodowa!
Dorota Terakowska
Historia o samotności, wierze i nieuchronności zmian. Przodkowie Jona bali się świata. Pragnęli obecności kogoś, kto byłby potężniejszy niż żywioły i przyroda. Powoływali więc do życia różne nadprzyrodzone istoty, ale one nie dawały im oparcia. W końcu z ludzkiej potrzeby narodził się Światowid. Szybko urósł w siłę i stał się okrutny. Teraz plemię Jona przyjęło wiarę w Boga Dobroci, odsuwając się od starych bóstw. Oddzielają je od nich rzeka, puszcza i Tabu. Mały Jon przekracza zakazaną granicę i dociera do opuszczonego Światowida. Czego bóg zażąda od Jona? Dokąd zawiedzie go Kamienna Droga? Książka wyróżniona przez Polską Sekcję IBBY, rekomendowana przez jury do Paszportu Polityki i nominowana do nagrody pisarzy fantasy Srebrny Glob. Dorota Terakowska pisze książki czytane zarówno przez dzieci i młodzież, jak i przez dorosłych. Młodsi czytelnicy kochają ich magiczną atmosferę, starsi doceniają pracę, jaką włożyła autorka w wymyślenie własnej wersji literatury. Przemysław Czapliński Samotność Bogów Terakowskiej jest książką piękną, napisaną swobodnie, językiem czystym, dość misternie skomponowaną, przywodzącą na myśl Tolkiena Mądrą, uczącą miłości do życia zwyczajnego i otwartości na niezwykłość. Piotr Śliwiński, Megaron AUDIOBOOK CZYTA MARCIN POPCZYŃSKI
Dorota Terakowska
Historia o samotności, wierze i nieuchronności zmian. Przodkowie Jona bali się świata. Pragnęli obecności kogoś, kto byłby potężniejszy niż żywioły i przyroda. Powoływali więc do życia różne nadprzyrodzone istoty, ale one nie dawały im oparcia. W końcu z ludzkiej potrzeby narodził się Światowid. Szybko urósł w siłę i stał się okrutny. Teraz plemię Jona przyjęło wiarę w Boga Dobroci, odsuwając się od starych bóstw. Oddzielają je od nich rzeka, puszcza i Tabu. Mały Jon przekracza zakazaną granicę i dociera do opuszczonego Światowida. Czego bóg zażąda od Jona? Dokąd zawiedzie go Kamienna Droga? Książka wyróżniona przez Polską Sekcję IBBY, rekomendowana przez jury do Paszportu Polityki i nominowana do nagrody pisarzy fantasy Srebrny Glob. Dorota Terakowska pisze książki czytane zarówno przez dzieci i młodzież, jak i przez dorosłych. Młodsi czytelnicy kochają ich magiczną atmosferę, starsi doceniają pracę, jaką włożyła autorka w wymyślenie własnej wersji literatury. Przemysław Czapliński Samotność Bogów Terakowskiej jest książką piękną, napisaną swobodnie, językiem czystym, dość misternie skomponowaną, przywodzącą na myśl Tolkiena Mądrą, uczącą miłości do życia zwyczajnego i otwartości na niezwykłość. Piotr Śliwiński, Megaron
Samotność i wspólnota, czyli sztuka życia w późnej starożytności (teoria i praktyka I-V wieku)
Bartosz Jastrzębski, Jerzy Jastrzębski
Książka niniejsza traktuje o zjawiskach i problemach epoki narodzin i początków chrześcijańskiej cywilizacji Zachodu. Był to bowiem czas niezmiernie ciekawy: chrystianizm istniał wtedy jeszcze w postaci płynnej, nieustalonej, zmieszanej, wielorakiej, szukającej dopiero form wyrazu, kształtującej rytuały, budującej instytucje – a równocześnie krzepnącej w nieustannych sporach, polemikach i dyskusjach ze swoim (większościowym) pogańskim otoczeniem. Zagadnień i wątków, które w związku z tym można rozważać jest, rzecz jasna, bezlik. Przyjęliśmy jednak taką perspektywę badawczą, iż streszczają się one w kilku fundamentalnych pytaniach: jak żyć, by być szczęśliwym? By uniknąć pozornie (?) nieuchronnych cierpień? Jaką postawę zająć wobec trosk, nieszczęść i utrapień, których pełne jest przecież każde ludzkie istnienie? Czy można się od nich jakoś uwolnić lub nauczyć się je znosić? Dlatego to postanowiliśmy prześledzić główne idee manifestującego się w chrześcijańskich, pustynnych eremach i cenobiach „ducha czasu” – wyrażającego się w skrajnym ubóstwie, najsurowszych praktykach ascetycznych, podejmowanych gwoli całkowitego oddania się Bogu – z oglądem świata współczesnych im twórców pogańskich. Pytając starożytnych o „recepty” na dobre życie, narzuciły się nam następujące kwestie: jakie były, są lub mogą być relacje między jednostką, a wspólnotą? Co jest pierwsze? Skoro przyjmiemy, że człowiek jest od początku ukierunkowany do bycia z innymi i dla innych, to dlaczego tak wielu decydowało się na życie samotnicze, na ucieczkę od ludzi, zerwanie nawet najściślejszych więzów przyjacielskich i rodzinnych? W imię czego? – lub Kogo? Jakie doświadczenia rekompensowały chrześcijańskim anachoretom i filozofom pogańskim wyzucie się ze wszystkiego i opuszczenie wszystkich, nawet dotąd bliskich i drogich? Czy jesteśmy w stanie takie przeżycia i motywy decyzji jakoś przywołać, mocą empatii i wyobraźni odtworzyć w sobie, zrozumieć, i w końcu opisać w sposób komunikatywny dla współczesnego człowieka?
Iza Klementowska
Kto rządził w domu António de Oliveiry Salazara, dlaczego Joao Soares został tylko w piżamie, co słychać wewnątrz fortu w Caxias, kogo Eryk zabiera ze sobą do Angoli, dlaczego Kinkas spędzał całe dnie na cmentarzu, a dom Rui przypominał pomnik? Losy Portugalczyków to tylko pretekst, by się przyjrzeć świadomemu lub nie, chcianemu lub nie, warunkowemu lub nie odosobnieniu. To nie Portugalia pięknych wybrzeży i fado, lecz Portugalia podsłuchów, cieni na ścianie, niepewności i niespełnionych obietnic. To Portugalia okrojona z terytorium i dumy.
Agata Christie
Emeryt Herkules Poirot miał wypoczywać w nadmorskim uzdrowisku, tymczasem poznał Nick Buckley i musi uspokajać nerwy, budując domki z kart. Pech, czy ktoś nieudolnie próbuje zabić Nick? Właścicielka Samotnego Domu cztery razy uniknęła śmierci, a jednak lekceważy ostrzeżenia detektywa. Do czasu! Podejrzani przyjaciele, zaginiony narzeczony, pożyczony szal.... Miłość, chciwość i tragiczne qui pro quo. Morderstwo. Czyżby pierwsza porażka detektywa? To tylko pozory!