Verleger: Wydawnictwo
Tomasz Kaczmarek
Cierpiący na nerwicę lękową André de Lorde (1871–1942) napisał wiele sztuk, które jeszcze w latach 20. XX wieku przejmowały paryżan szczerym strachem. Jego utwory na stałe weszły do repertuaru teatru Grand-Guignol (1897–1962), znanego przede wszystkim dzięki mrożącym krew w żyłach widowiskom. Tryskająca krew, wydłubywanie oczu, wbijanie na pal, skalpowanie czy przebijanie nożem serca stały się typowymi składnikami nowego makabrycznego gatunku. Owa scena, która szybko zyskała międzynarodową sławę – stając się obok wieży Eiffla i katedry Notre-Dame jednym z najatrakcyjniejszych miejsc na turystycznej mapie francuskiej stolicy – wyspecjalizowała się w ukazywaniu przerażających obrazów, które miały doprowadzić widza na skraj załamania nerwowego. Na sali czuwał nawet zatrudniony lekarz gotowy udzielić pierwszej pomocy osobom o wyjątkowo słabych nerwach. Wspomnieć tu trzeba, że liczba omdleń i spazmatycznych reakcji widowni decydowała o sukcesie lub o fiasku przedstawienia. Publiczność odwiedzała ochoczo paryskie centrum potworności, w którym epatowano okrucieństwem i wyrafinowanymi torturami, aby odreagować autentyczne lęki czy dać upust swym ukrytym, często sadystycznym potrzebom. Tomasz Kaczmarek
Teatr świata - świat teatru. Felietony 2016-2017
Krzysztof Orzechowski
„Od dawna czytam felietony Krzysztofa Orzechowskiego z wielką uwagą. Teraz, zebrane w jeden tom, brzmią jeszcze inaczej. Widać, że jest w nich i zapis otaczającego nas świata, i osobliwa empatia kogoś, kto widział i przeżył wiele. Pisane są na dodatek z tak niemodną dziś elegancją, którą bardzo lubię i cenię. Książka dla ludzi myślących i – wrażliwych”. Józef „Żuk” Opalski „Felietony Krzysztofa Orzechowskiego pisane są z miłości do teatru. Autor porusza tematy bardzo różne – czy będą to np. zwyczaje świąteczne, czy los osób niepełnosprawnych – lecz zawsze rozpatruje je w aspekcie sztuki teatralnej. Czerpiąc z wieloletniego doświadczenia, stawia pytania zasadnicze, trudne, nieraz mówi ostro, ale zawsze życzliwie – z troską o dziedzinę sztuki, której poświęcił życie”. Zofia Gołubiew „Krzysztof Orzechowski zna teatr od tylu podszewek, że każdy jego tekst odsłania kulisy jakiegoś zwykle słabo dostrzeganego problemu. Równocześnie Orzechowski nie jest fundamentalistą, teoretykiem, zwolennikiem jedynej słusznej estetyki. Reaguje spontanicznie: jeśli coś go zachwyca – to zachwyca, jeśli irytuje – to irytuje. Jego felietony to felietony praktyka, który szuka źródeł awarii i pomyłek, ale z radością wita sukcesy i udane spektakle. Książka dla tych, którzy lubią myśleć o teatrze jako o wielu zwierciadłach, w których przegląda się świat”. Maciej Wojtyszko „Książka Krzysztofa Orzechowskiego to niezwykła wyprawa nie tylko w cenną i godną utrwalenia przeszłość teatru, ale także w jego równie ważną aktualność. To właśnie z połączenia tych dwóch czasów – minionego i dzisiejszego – rodzi się głęboki sens zapisanych tu przemyśleń”. Anna Burzyńska
Teatr zaangażowany w Polsce i na świecie. Wrocławski Zeittheater
praca zbiorowa
W artystycznej Utopii każde dzieło teatralne byłoby zarzewiem buntu i wywoływałoby realną, spektakularną zmianę jak „bitwa o Hernaniego” czy zdjęcie z afisza Dejmkowskich Dziadów. Pojawiające się w tytule tomu hasło „teatr zaangażowany” odsyła automatycznie do znacznie szerszego kulturowego kontekstu – napięcia między etyką a estetyką. Pytanie o autonomię sztuki, stopień jej wyemancypowania względem przestrzeni społecznej czy szeroko rozumianej sfery politycznej padało nie raz, pomimo to ciągle powraca jako problem determinujący ogląd twórczości artystycznej. Koncepcja tomu i jego przekrojowa struktura opierają się na współczesnej dynamice zjawiska. Autorami tekstów są historycy, teoretycy i praktycy teatru, niezależni dziennikarze. Tę mnogość perspektyw pogłębia aspekt dla analizy dzieła teatralnego fundamentalny – równoczesność aktu kreacji i percepcji. W książce uwzględniona została ta podwójna optyka; spojrzenie „kreatorów” współgra z dekodowaniem przejawów zaangażowania teatru przez „odbiorców”, krytyków i badaczy. Wydaje się oczywiste, że "teatr zaangażowany” w tym szerokim znaczeniu wykracza już dzisiaj poza sferę tradycyjnie rozumianej sztuki i teatru, znajduje szczególnie dobre warunki rozwoju w Polsce i innych krajach za sprawą wielu zwrotów (społecznego, performatywnego), co oczywiste, ale także w związku z postępującym procesem demokratyzacji społeczeństwa, wymagającym jego aktywności i oporu wobec różnych ośrodków władzy; a to testuje się najlepiej w teatrze (…), który i jako sztuka, i jako instytucja, wreszcie najogólniej jako praktyka kulturowa opiera się po prostu na współobcowaniu bliźnich. [z recenzji dr hab. Doroty Fox]
red. Adriana Świątek, red. Piotr Tenczyk
Na początku XX wieku, gdy teatrologia zyskiwała autonomię jako dyscyplina uniwersytecka, jej przedmiotem badań uczyniono przedstawienie. Po ponad stu latach nie przestano zadawać pytania: co stanowi istotę teatru? Czy wszystko jest teatrem, a może raczej widowiskiem lub performansem? Ta nieodwracalna skłonność ku otwartości i elastyczności granic ponowoczesnej teatrologii rodzi z oczywistych względów wiele wątpliwości i niepokojów związanych z jej tożsamością, lecz równocześnie sprawia, że znajduje się ona w procesie, niejako in statu nascendi. […] Oddajemy do rąk Czytelników zbiór będący zaledwie sygnałem (jednym z wielu) na rozdrożach teatrologii, przystankiem w bezkresnej podróży, refleksją pielgrzyma, wątpliwością filozofa, świadectwem praktyka. Ta polifoniczna wypowiedź ogniskuje co najmniej kilka obszarów badawczych kluczowych dla współczesnej nauki o widowiskach. (Prolog, fragment) Wersja elektroniczna nie zawiera płyty CD.
Teatry Danuty Michałowskiej. Od Króla-Ducha do Tryptyku rzymskiego
Jacek Popiel
Książka Jacka Popielą poświęcona jest bogatej biografii osobistej i artystycznej Danuty Michałowskiej aktorki, reżysera, profesora zwyczajnego PWST im. Ludwika Solskiego w Krakowie, byłego rektora tej uczelni, autorki podręczników, tomiku poezji, znakomitych scenariuszy teatralnych, a także Honorowego Obywatela Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa, artystki, której sztuka interpretacji słowa została doprowadzona do granic doskonałości. Kreacje Michałowskiej w Teatrze Rapsodycznym i w Teatrze Jednego Aktora należą już do historii polskiej sceny.
Teatrzyki z morałami, czyli Rady nie od parady IV
Małgorzata Strzałkowska
Przedstawiamy kolejny, czwarty już tom cyklu RADY NIE OD PARADY. Poszczególne utwory, z których każdy kończy się morałem, łączy forma wszystkie przeznaczone są do wystawiania na scenie. Wśród bohaterów inscenizacji znajdziemy króla Gnata, imć Twardowskiego, królewnę o dziwnych upodobaniach, zbójców, kozę, która wybrała się na wycieczkę do Paryża, i wiele innych postaci. Teksty rozpisane są na role, a w przedstawieniach może brać udział nawet spora gromadka młodych aktorów. To znakomita nauka przez zabawę. Zapraszamy!
TechGnoza, uchronia, science fiction. Proza Jacka Dukaja
Piotr Gorliński-Kucik
Książka adresowana jest przede wszystkim do badaczy literatury najnowszej, krytyków literackich oraz historyków idei. Praca może zainteresować także odbiorców kultury popularnej i miłośników literatury science fiction, ze względu na poruszane w niej zagadnienia. Główny bohater pracy – Jacek Dukaj – jest jednym z popularniejszych obecnie pisarzy polskich, a niniejsza praca jest (prawdopodobnie) pierwszą monografią na temat jego twórczości.
Technika prawodawcza II Rzeczypospolitej
Krzysztof Koźmiński
Słyszy się często opinię, że obowiązujące w Polsce prawo jest kiepskiej jakości: niejasne, wewnętrznie sprzeczne, napisane niezrozumiałym językiem, wyrażone nadmiernie rozwlekłymi przepisami. Podlega ciągłym zmianom, zawiera luki, nieuzasadnione wyjątki, a nawet rozwiązania retroaktywne. Stan prawodawstwa budzi słuszną krytykę ze strony obywateli, przedsiębiorców, komentatorów życia publicznego i samych prawników. Marnym pocieszeniem jest fakt, iż zarzut inflacji legislacyjnej formułuje się również w krajach zachodniej Europy, a prawo unijne bywa jeszcze ostrzej krytykowane. W tym kontekście wspominany jest nieraz ,,złoty okres polskiej legislacji", czyli czasy Drugiej Rzeczypospolitej, z którymi kojarzy się działalność Komisji Kodyfikacyjnej i jej słynne dzieła, w tym Kodeks zobowiązań oraz tzw. kodeks karny Makarewicza. Niniejsza książka prezentuje odpowiedź na dwa zasadnicze pytania: na ile uzasadnione jest optymistyczne wyobrażenie o jakości polskiej legislacji dwudziestolecia międzywojennego oraz czy wypracowana sto lat temu technika prawodawcza zachowuje aktualność we współczesnych realiach Trzeciej Rzeczypospolitej. Sposób redagowania ustaw i innych aktów normatywnych należy do istotnych elementów prawnej i prawniczej tradycji poszczególnych państw. Obecny polski styl legislacyjny stanowi w dużym stopniu kontynuację reguł wypracowanych, nie bez trudności, w II Rzeczypospolitej - które zaczęto kodyfikować od 1929 r. Autor przedstawia kształtowanie się i stan z 1939 r., jak je już wówczas nazwano, ,,zasad techniki prawodawczej", starając się uczynić to w sposób nie tyle systematyczny, ile tłumaczący źródła obecnych zasad techniki prawodawczej, które uznaje się za standardy prawidłowej legislacji, odpowiadające konstytucyjnej zasadzie demokratycznego państwa prawnego. Książka wypełnia tym samym odczuwalną lukę w naszej literaturze prawniczej. prof. dr hab. Hubert Izdebski Dzięki monografii autora przekonujemy się, że korzenie współczesnej techniki prawodawczej tkwią w czasach Drugiej Rzeczypospolitej. Już wówczas zdawano sobie sprawę z tego, jak ważna jest umiejętność prawidłowego formułowania przepisów prawnych. W najogólniejszym sensie stanowi ona przedmiot niniejszego opracowania. Autor omawia pierwsze uregulowania prawne oraz praktykę legislacyjną, a także wskazuje popełniane wówczas błędy. Opracowanie jest wartościowego również dlatego, że dotychczas zagadnienia z zakresu legislacji, zwłaszcza tej dawniejszej, nie były poddane tak rozległej analizie. dr hab. Izabela Lewandowska-Malec, prof. UJ-u