Wydawca: Wydawnictwo
Łukasz Górnicki
Łukasz Górnicki (1527–1603) – humanista, jeden z najwybitniejszych pisarzy renesansowych; sekretarz i bibliotekarz Zygmunta Augusta. W dziejach literatury polskiej znany jako homo unius libri – autor Dworzanina polskiego (1566), błyskotliwej parafrazy traktatu B. Castiglionego Il Cortegiano. Górnicki jest również twórcą doskonałej prozy politycznej (Rozmowa Polaka z Włochem o wolnościch i prawach polskich, Droga do zupełnej wolności) zawierającej program poprawy Rzeczypospolitej oparty na pomysłach ustrojowych Contariniego, która jednak za życia autora nie ujrzała światła dziennego. Spośród innych utworów Górnickiego na szczególną uwagę zasługuje neoplatoński dialog Demon Socratis, a także przekłady z L. A. Seneki: tragedia Troas (1589) oraz traktat Rzecz o dobrodziejstwach (1593). Troas jest typowym przykładem poetyki renesansowego dramatu klasycznego – silnie nasyconego elementami retorycznymi, o zredukowanej, bardzo statycznej fabule, pod osłoną mitycznej opowieści poruszającego istotne problemy nurtujące humanistę schyłku XVI wieku, zarówno te polityczne, dotyczące funkcjonowania societas, jak i te ogólnoludzkie weryfikujące ideę renesansowej humanitas w dobie stopniowego przechodzenia odrodzeniowych nurtów kulturowych w nowe barokowe wątki.
Hanna Dikta
Ja nie czuję się wolna powiedziała. Może dlatego, że nie przeżyłaś tego co ja. Przeżyłam. Przeżyłam dokładnie to samo co ty. Sierpień, Trogir. W zabytkowym chorwackim miasteczku panuje upał. To właśnie tu przyjeżdża Olga. Nie jest to jej pierwszy pobyt w tym mieście. Rok wcześniej spędziła tu z córką wakacje, teraz wraca już sama, do tego samego pensjonatu, tego samego pokoju. Ten rok zmienił wszystko, Olga została sama, z mnóstwem pytań bez odpowiedzi. W Trogirze postanawia zakończyć swoje życie. Sprawy komplikują się, kiedy na jej drodze staje Martin, młody Chorwat, z którym jej córka zeszłego lata spędziła kilka wieczorów. Z pomocą chłopaka i Stanisława rodaka mieszkającego w Niemczech, Olga powoli odkrywa, co wydarzyło się rok wcześniej. Hanna Dikta pisarka i poetka, autorka docenionych przez czytelników powieści We troje (2016), To nie może być prawda (2018) i Dwie kobiety (2019).
Troja (#1). Pan Srebrnego Łuku
David Gemmell
Na wzburzonym morzu oraz w cieniu potężnych murów Troi rodzi się legenda, która przetrwa wieki. Pan Srebrnego Łuku to monumentalna i wielowątkowa opowieść, w której przypadek, a może przeznaczenie, splata losy trzech bohaterów z krwi i kości: Helikaona Pana Srebrnego Łuku, Arguriosa z Myken wojownika, którego imię już jest pieśnią oraz odważnej kapłanki Andromachy. Tam, gdzie żagle pęcznieją od wiatru i strzały przeszywają niebo, kotłuje się burza ambicji, podstępów i spisków, a czający się wrogowie wyczekują chwili słabości. Morze i ląd stają się areną, gdzie odwaga zderza się ze zdradą, a krew bohaterów przypieczętowuje losy ludzkości. David Gemmell, dorównując klasykom, daje czytelnikom nowy epos i ożywia świat legend, w którym postacie znane z mitologii i literatury greckiej stawiają czoła całkowicie realnym wyzwaniom. Odwaga oraz lojalność są tu jedynymi trwałymi wartościami twardszymi niż skała smagana wiatrem i falami gniewnego morza.
David Gemmell
Mrok gęstnieje nad światem. Nadciąga sztorm. Jeszcze nikt nie wypowiedział tego słowa głośno, a już budzi grozę w sercach królów, wojowników, kobiet i dzieci. Wojna zawisła w powietrzu niczym omen. Do Troi, na ślub Hektora, zjeżdżają królowie Zachodu sojusznicy i przeciwnicy. Za zasłoną święta kryją się jednak chciwość, zdrada i pragnienie krwi. Los splata drogi młodego wojownika Kalliadesa, tajemniczej uciekinierki z Tery Piri oraz nieustraszonego Banoklesa. Tymczasem do Teb zmierza ambasador króla Priama z darami, które mają ocalić Troję. Ale jak długo zdołają powstrzymać nieuniknione? Na tle nadciągającej wojny trojańskiej rozgrywa się opowieść o ludziach rozdartych między honorem a pragnieniem przetrwania, między zemstą a tęsknotą za spokojem. Bohaterowie i bohaterki antycznego świata brutalnego, pełnego pasji i napięć walczą nie tylko z wrogami, lecz także z własnym lękiem, gniewem i żądzą, potrafią kochać i nienawidzić, a także śmiać się ze swoich słabości i porażek. Tak żywi i bliscy współczesnym, jakby żyli dziś wśród nas. Tarcza Gromu mocna i bezkompromisowa, pełna emocji. Premiera audiobooka już w styczniu!
David Gemmell, Stella Gemmell
Czy każdy zadany cios jest aktem sprawiedliwej zemsty, czy jedynie przejawem nienawiści i chciwości, które zalewają świat krwią bitewnych starć, zakulisowych intryg i zdrad? W wirze wojny granice moralności zacierają się szybciej niż krew na ostrzu miecza. Przyjaciel staje przeciw przyjacielowi, dawni sojusznicy przeistaczają się w śmiertelnych wrogów, nieustraszone kobiety nie ustępują mężczyznom w walce o przetrwanie, a prawda ginie w chaosie bitewnego zgiełku. Kto w tej zawierusze potrafi jeszcze rozpoznać, po czyjej stronie naprawdę stoi? Czy losami wojny trojańskiej kierują kapryśni greccy bogowie, czy to ludzie sami przesuwają pionki na bezlitosnej szachownicy życia? A jeśli tak gdzie w tym wszystkim miejsce na człowieczeństwo? Czy bogini sprawiedliwości wciąż ma głos, gdy wojna niesie ogromne cierpienie i zapowiada kres świata bogów oraz bohaterów? Odpowiedzi na nurtujące wszystkich pytania mogą okazać się bardziej przerażające niż sama bitwa. Nie tylko Upadek Królów, ale cały cykl Troja to fascynująca opowieść o losach starożytnych herosów oraz zwyczajnych, tęskniących za bezpiecznym światem ludzi. Doskonałe tempo, zwroty akcji i czarny humor, prowadzą czytelnika do zaskakującego finału, zamykając losy wszystkich znanych z poprzednich części bohaterów.
Olga Śmiechowicz
„Wojna się skończyła, czemu zabijacie?” ‒ tym jednym zdaniem można streścić Trojanki w reżyserii Jana Klaty. Eurypides, pisząc swoją tragedię, bezczelnie złamał koturn tradycji. Opowiedział o mieście od którego odwrócili się bogowie. Pokazał bohaterów Homera, którzy nie potrafili zmierzyć się z własnym zwycięstwem. Oddał głos pokonanym ‒ kobietom, członkiniom królewskiego rodu, zepchniętym na samo dno egzystencji... Trojanki to jednak nie tylko spektakl o wojnie i okrucieństwie, również o wektorach relacji w pięknym świecie rodzinnej nienawiści. Za murami Troi też były problemy, przemilczenia… Książka Trojanki Jana Klaty została napisana, by zachować w pamięci dźwięk przesypującego się piasku i zapach spalonych manekinów. Pokazuje naszą pracę nad tym spektaklem i opowiada o ryzyku, jakie wiąże się z wystawieniem antycznego dramatu – zawsze jest to niepewne balansowanie na granicy sensów greckiego oryginału. Książka Trojanki Jana Klaty jest bytem złożonym i niedefiniowalnym gatunkowo. Łączy w sobie formę eseju, dziennikarskiego wywiadu, dziennika, komentarza, reportażu i naukowego wykładu. Przynosi obraz pracy reżysera, który z równym zaufaniem i ciekawością odnosi się do własnych wyobrażeń, jak i do komentarzy specjalisty filologa, historyka, teatrologa. Ta nowatorska praca tworzy wzorzec dla profesjonalnego standardu: życzyłbym sobie, aby każdy spektakl stanowiący adaptację dawnego tekstu dramatycznego posiadał tak opracowaną dokumentację procesu twórczego, z tak profesjonalnym podejściem do źródła. dr hab. Krzysztof Bielawski, Instytut Filologii Klasycznej UJ W centrum zdarzeń, a zatem w centrum rozpaczy, jest Hekabe Doroty Kolak. Matka tracąca dzieci obumiera, chwila po chwili, kawałek po kawałku. Rola jest wstrząsająca, bo pozbawiona źdźbła aktorskiej histerii. Na pierwszym planie, a wtopiona w całość. Kolak z siwymi włosami, niższa od młodszych partnerek, ma w sobie tyle siły, jakby wypełniała całą scenę. To w jej Hekabe skupia się wszystko, co w gdańskich Trojankach najważniejsze – wojna widziana przez kobiety, ich zduszony krzyk niezgody na taki świat, oczy suche już bez łez. Patrzę na Dorotę Kolak i przechodzą mnie dreszcze. Wiadomo nie od wczoraj, że to jest wielka aktorka. Tyle że teraz – z większą niż jeszcze nie tak dawno intensywnością – pokazuje, że może zrobić wszystko, trafiając idealnie w każdy ton. Jako Hekabe ma w sobie esencję tragedii Eurypidesa, ale i cierpienie każdej matki, wraz z dziećmi tracącej uzasadnienie do życia. Jacek Wakar, Ziemia jałowa. O Trojankach Jana Klaty w Teatrze Wybrzeże, więź.pl
Trop innego głosu w angielskiej poezji religijnej epok dawnych
Małgorzata Grzegorzewska
Książka proponuje spojrzenie na angielską poezję religijną okresu średniowiecza (staroangielski poemat mistyczny Dream of the Rood) i renesansu (wiersze Poetów Metafizycznych, przede wszystkim George’a Herberta) z perspektywy prozopopei, czyli figury głosu. Chociaż słownikowa definicja prozopopei obstaje przy niepodzielnej władzy podmiotu lirycznego, nie dopuszczając prawdziwego dialogu, to jednak analiza konkretnych przykładów przekonuje, iż dialogiczność prawdziwa, nie pozorna, jest w liryce możliwa. Czy wolno podać w wątpliwość szczerość poety, który twierdzi, że rezygnuje z kontroli nad tekstem, oddając głos przywołanej albo powołanej przez siebie do życia postaci? Czy poeta rzeczywiście pozwala w wierszu „mówić” kamieniom i drzewom, albo rozmawia z Bogiem? Czy prozopopeja jest figurą nieudolnie naśladującą konwencje dramatyczne, oszukańczą sztuczką poety-brzuchomówcy, czy też naprawdę stwarza możliwość dialogu z innym obok nas albo Innym w nas? Szukając odpowiedzi na tak postawione pytanie, interpretacje zawarte w przedstawianym tomie podążają tropem refleksji Jeana-Luka Mariona i Emmanuela Levinasa. Lektura filozoficznych tekstów Mariona i Levinasa pozwala odkryć różne oblicza ukryte pod maską literackiej prozopopei.
Tropami retoryki, stylistyki i dziennikarstwa. Tom dedykowany Profesor Barbarze Bogołębskiej
Monika Worsowicz, Bogumiła Fiołek-Lubczyńska
Niechaj Czytelników nie zaskoczy wielość tematów, problemów i stanowisk badawczych zaprezentowanych w publikacji. Autorzy podjęli bowiem nie lada wyzwanie - podążania tropami, jakie na swej wieloletniej drodze naukowej pozostawiła Profesor Barbara Bogołębska. Retoryka, dziennikarstwo, stylistyka, literaturoznawstwo, media, genologia, perswazja - to najważniejsze z nich. Tom dedykowany Pani Profesor jest okazją do spotkania z praktycznym zastosowaniem różnych podejść metodologicznych, warsztatem dziennikarskim oraz refleksjami nad procesem twórczym. Mamy nadzieję, że dla badaczy szeroko rozumianej komunikacji medialnej, praktyków, a także studentów kierunków humanistycznych stanie się on inspiracją do samodzielnych, wielodyscyplinarnych studiów prowadzących do lepszego rozumienia zjawisk, których jesteśmy świadkami i uczestnikami. Redaktorki