Publisher: Wydawnictwo
Wykradziona z zakonu. Opowieść prawdziwa
Jolanta Kupiec
Anna i Mirek mieli jasno sprecyzowane cele i robili wszystko, by je zrealizować. Ona była zakonnicą, a on pełnił służbę wojskową. Przypadkowe zdarzenia sprawiły, że ich ścieżki nieoczekiwanie się skrzyżowały. Podczas wykonywania codziennych obowiązków zrodziło się między nimi uczucie tak silne, że przełamało wszelkie społeczne bariery. Wykradziona z zakonu to romantyczna historia przedstawiona w formie wypowiedzi dwójki zakochanych w sobie ludzi, którzy musieli stawić czoła wielu przeciwnościom, żeby móc być razem. Czy poświęcenie w imię miłości może zakończyć się happy endem, jeśli uwierzymy w to wyjątkowo mocno? Książka wydana przez Wydawnictwo Nie powiem, Hm... zajmuje się dystrybucją.
Konstanty Usenko
Wołga nieodgadniona niebieska trasa nieśpiesznego ruchu. Biegnie od drewnianych cerkiewek przez meandry komarowych rozlewisk, rosyjskie miasta i miasteczka, święte puszcze i pozostałości Bułgarii Wołżańsko-Kamskiej aż po białe budowle z kredy, klify i wąwozy, zmurszałe przystanie i wielkie radzieckie hydroelektrownie. Tatarskie chatki i pasieki na jednym brzegu, deweloperskie kilkunastopiętrowce na drugim. Kazań, Samara, Joszkar-Oła, Nabierieżnyje Czełny... To tutaj tak naprawdę kończy się Europa, a w nadwołżańskim tyglu mieszają się dziesiątki kultur, historii i wierzeń. Konstanty Usenko, którego korzenie sięgają Koźmodiemiańska w autonomicznej Republice Mari El, zabiera nas w podróż po peryferiach Europy, nie porzucając przy tym muzycznych fascynacji. Rytm marszruty wyznaczają pradawne pentatoniczne melodie pomieszane z elektronicznym radzieckim industrialem, a magicznej podróży do źródeł towarzyszy atmosfera snu na jawie. Wykresy fal środkowej Wołgi to brawurowy przykład punkowej etnografii i wyznanie wiary nowofalowca, próbującego poskładać swoją nomadyczną tożsamość. To już trzecia książka Kostka Usenki, nomady dumnego z bycia kundlem, muzyka i pisarza. Nie użyję terminu dziennikarz, ponieważ siłą jego rosyjskich opowieści jest to, że ogląda i rozmawia jako swój, a nie turysta, korespondent. Przypomina Chlebnikowa, poetę futurystę, dla którego antropologia nie była nauką, lecz przeżyciem. Usenko wspomina swoje koncerty w Tatarstanie i Republice Maryjskiej, a także dzieciństwo i utwory, których uczył się w szkole muzycznej. Historyczne rozważania o skrzydlatych irbisach i świętych drzewach mieszają się z notatkami o muzyce alternatywnej oraz analizą gangów upadającego ZSRR tańczących w sakralnych kręgach do italo disco Sabriny. Punkowa etnografia w szalonym wydaniu. Max Cegielski
Konstanty Usenko
Wołga nieodgadniona niebieska trasa nieśpiesznego ruchu. Biegnie od drewnianych cerkiewek przez meandry komarowych rozlewisk, rosyjskie miasta i miasteczka, święte puszcze i pozostałości Bułgarii Wołżańsko-Kamskiej aż po białe budowle z kredy, klify i wąwozy, zmurszałe przystanie i wielkie radzieckie hydroelektrownie. Tatarskie chatki i pasieki na jednym brzegu, deweloperskie kilkunastopiętrowce na drugim. Kazań, Samara, Joszkar-Oła, Nabierieżnyje Czełny... To tutaj tak naprawdę kończy się Europa, a w nadwołżańskim tyglu mieszają się dziesiątki kultur, historii i wierzeń. Konstanty Usenko, którego korzenie sięgają Koźmodiemiańska w autonomicznej Republice Mari El, zabiera nas w podróż po peryferiach Europy, nie porzucając przy tym muzycznych fascynacji. Rytm marszruty wyznaczają pradawne pentatoniczne melodie pomieszane z elektronicznym radzieckim industrialem, a magicznej podróży do źródeł towarzyszy atmosfera snu na jawie. Wykresy fal środkowej Wołgi to brawurowy przykład punkowej etnografii i wyznanie wiary nowofalowca, próbującego poskładać swoją nomadyczną tożsamość. To już trzecia książka Kostka Usenki, nomady dumnego z bycia kundlem, muzyka i pisarza. Nie użyję terminu dziennikarz, ponieważ siłą jego rosyjskich opowieści jest to, że ogląda i rozmawia jako swój, a nie turysta, korespondent. Przypomina Chlebnikowa, poetę futurystę, dla którego antropologia nie była nauką, lecz przeżyciem. Usenko wspomina swoje koncerty w Tatarstanie i Republice Maryjskiej, a także dzieciństwo i utwory, których uczył się w szkole muzycznej. Historyczne rozważania o skrzydlatych irbisach i świętych drzewach mieszają się z notatkami o muzyce alternatywnej oraz analizą gangów upadającego ZSRR tańczących w sakralnych kręgach do italo disco Sabriny. Punkowa etnografia w szalonym wydaniu. Max Cegielski
Wykształcić widza. Sztuka oglądania w edukacji polonistycznej
Witold Bobiński
Jak bardzo nasza cywilizacja zmieni się pod wpływem nieustannego i dynamicznego rozwoju cyfrowych środków komunikacji masowej? Naukowcy i filozofowie formułują najróżniejsze przewidywania, wśród których nie brak wizji ścisłego zintegrowania człowieka z wytworami najnowszych technologii. Z drugiej strony – wyrazisty nurt dyskursu humanistycznego, wywodzący się z psychoanalizy i fenomenologii, obwieszcza trwałość, hegemonię, a nawet dalszą ekspansję „starego medium” – filmu, pojmowanego jako paradygmat estetyczny i komunikacyjny. Jego dominującą pozycję w kulturze potwierdza łatwość, z jaką film dostosował się do środowiska cyfrowego, czy choćby coraz lepsza kondycja kin, w których widzów wcale nie ubywa. Czy w sytuacji trwałego triumfu języka kinematograficznego, pojmowanego jako wiodąca forma komunikacji masowej, systemy edukacyjne mogą ignorować potrzebę wychowywania odbiorców przekazów audiowizualnych, rezygnować z idei kształtowania kompetencji świadomego i krytycznego widza? Tezą prezentowanej rozprawy jest przeświadczenie o konieczności systemowego przygotowania młodych ludzi do odbioru audiowizualnych tekstów kultury, wykorzystujących język „ruchomych obrazów”. Książka skierowana jest przede wszystkim do nauczycieli języka ojczystego, którzy – z racji literackiego i językowego wykształcenia – są najlepiej predestynowani do włączenia filmu w obszar edukacyjnych działań i refleksji. Do nich przede wszystkim – choć nie wyłącznie – kieruje autor rozważania o współczesnej pozycji języka filmowego pośród wielu języków kultury, o statusie i miejscu filmu w doświadczeniu współczesnego człowieka, w końcu o sposobach szkolnej (ale przecież nie tylko) analizy i interpretacji dzieła filmowego czy – po prostu – o odmianach edukacyjnych rozmów o filmie.
Alicja Horn
Zrób rachunek sumienia, zanim trafisz do szpitala. Kiedy pielęgniarki znajdują w dyżurce ciało zastępcy ordynatora, cień pada na cały personel słynnego warszawskiego szpitala. Mnożą się plotki i domysły zamordowany lekarz nie był lubiany w środowisku i wielu miało powody, by się na nim zemścić. Śmierć doktora nie odbija się jednak szerokim echem w mediach. Głównym tematem wiadomości są brutalne morderstwa kobiet w mokotowskich parkach. Młoda lekarka Marta Wolska przeżywa trudny okres po rozwodzie próbuje skupić się na pracy, lecz nie może uwolnić się od bolesnych wspomnień z dzieciństwa. Dziwne zbiegi okoliczności sprawiają, że zaczyna podejrzewać, iż jest w jakiś sposób powiązana zarówno z morderstwem w szpitalu, jak i z Bestią z Mokotowa. Podczas interwencji policji poznaje przystojnego komisarza. Wkrótce połączy ich nie tylko namiętność Wyleczeni to pierwszy napisany przez lekarza polski thriller medyczny, w którym wielopoziomowa intryga kryminalna łączy się z sugestywnym obrazem szpitalnej rzeczywistości widzianej od środka.
Katarzyna Grochola
Nie sztuką jest zatrzymać upływ czasu. Sztuką jest wyluzować w każdym wieku. Katarzyna Grochola, dorastające dzieci i nadopiekuńcze matki. Uzdrawiająca opowieść o dystansie, którego wszyscy potrzebujemy nabrać. Pora dać sobie odetchnąć! W życiu matki nadchodzi taka chwila, gdy musi zmierzyć się z największym przeciwnikiem utratą kontroli. U Wiki ta utrata przybrała postać Agaty narzeczonej syna, Piotrusia. Przecież to matka jest najważniejsza, to ona najlepiej o wszystko zadba. Wyluzować? Nigdy w życiu! Czy chodzi o wieczne ogarnianie nieogarniętego życia rodzinnego? Czy może pępowinę, która oplata wszystkich dookoła? Czy o narzucane nierzadko przez samą siebie konwenanse i ograniczenia? Mistrzyni polskiej literatury obyczajowej mówi: czas dojrzeć, spuścić z łańcucha i się śmiać. Ile jest w Tobie z Wiki, ile z Grocholi, ile z matki Polki? Przestań gryźć się w język i usłysz: wyluzuj! AUDIOBOOK CZYTA AUTORKA
Katarzyna Grochola
Nie sztuką jest zatrzymać upływ czasu. Sztuką jest wyluzować w każdym wieku. Katarzyna Grochola, dorastające dzieci i nadopiekuńcze matki. Uzdrawiająca opowieść o dystansie, którego wszyscy potrzebujemy nabrać. Pora dać sobie odetchnąć! W życiu matki nadchodzi taka chwila, gdy musi zmierzyć się z największym przeciwnikiem utratą kontroli. U Wiki ta utrata przybrała postać Agaty narzeczonej syna, Piotrusia. Przecież to matka jest najważniejsza, to ona najlepiej o wszystko zadba. Wyluzować? Nigdy w życiu! Czy chodzi o wieczne ogarnianie nieogarniętego życia rodzinnego? Czy może pępowinę, która oplata wszystkich dookoła? Czy o narzucane nierzadko przez samą siebie konwenanse i ograniczenia? Mistrzyni polskiej literatury obyczajowej mówi: czas dojrzeć, spuścić z łańcucha i się śmiać. Ile jest w Tobie z Wiki, ile z Grocholi, ile z matki Polki? Przestań gryźć się w język i usłysz: wyluzuj!
Susan Anne Mason
Pełne przepychu życie Isabelle Wardrop całkowicie się rozpadło. W ciągu pół roku kobieta traci rodziców, majątek i dom. Nie mając dokąd iść, razem z młodszą siostrą przeprowadza się do zaufanej służącej, która mieszka w ubogiej dzielnicy miasta. Isabelle rozpaczliwie próbuje znaleźć pracę, jednak nie ma kwalifikacji, więc zmuszona jest przyjąć pomoc doktora Marka Henshawa - człowieka, którego obarcza winą za śmierć swojej matki. Mark Henshaw od dawna podziwia Isabelle, a po tragicznych wydarzeniach przysięga sobie zadośćuczynić jej za to, co się stało. Gdy jednak dowiaduje się, że jego młodszy brat uwikłał się w problematyczny związek z siostrą Isabelle, nie jest przekonany, czy kobieta kiedykolwiek mu wybaczy. Przyszłość Isabelle wydaje się dalece odbiegać od tego, jak sobie ją wyobrażała, a zaskakujący rozwój wypadków zmieni jeszcze więcej.