Видавець: Wydawnictwo
Gilbert K. Chesterton
Potyczki słowne, maskarada, dezinformacja oraz paradoks. Powierzchownie Człowiek, który był Czwartkiem wydaje się tylko wciągającą powieścią detektywistyczną. Jednak bardziej dociekliwy słuchacz dostrzeże w prowokującej prozie Chestertona rozważania dotykające kwestii politycznych, religijnych i filozoficznych, tak przecież charakterystycznych dla tego pisarza.
Człowiek, który był Czwartkiem
Gilbert Keith Chesterton
Metafizyczny thriller G.K. Chestertona łączy surrealizm z fantastyką w konwencji utrzymanej w zawrotnym tempie opowieści grozy. W Londynie za czasów króla Edwarda z młodym człowiekiem nazwiskiem Gabriel Syme nawiązuje kontakt agent Scotland Yardu. Szybko zwerbowany przez policję, która dąży do infiltracji i sparaliżowania organizacji anarchistycznych, młody Syme zostaje skierowany w stronę podejrzewanego o anarchistyczne powiązania człowieka, który nazywa się Gregory. Wyrobiony literacko Syme debatuje z tym mężczyzną i zyskuje dostęp do jego szemranej organizacji - rady europejskich anarchistów. Tropy wiodą Symea do Francji, gdzie jego nadrzędnym celem staje się ustalenie tożsamościczłonków rady, których pseudonimy pochodzą od nazw dni tygodnia, i zdemaskowanie ich zbrodniczych planów Prawdziwymi postaciami tej książki są idee. Zwariowany projekt Chestertona w sumie jest dość prosty: pokazać, że salonowy nihilizm i relatywizm moralny są diabelskie. Byłoby to jednak zupełnie nieciekawe, gdyby autor jednocześnie nie oddał diabłu tego, co mu się należy. Każdą cząstką swojej fantazji i retorycznej weny Chesterton ożywia siły chaosu i anarchii. Jonathan Lethem, autor Osieroconego Brooklynu Jedna z najsłynniejszych brytyjskich powieści XX wieku.
Jacek Podsiadło, Andrzej Kramarz
Z fotografiami Andrzeja Kramarza Człowiek, który odjechał wspólna książka Jacka Podsiadły i Andrzeja Kramarza to opowieść o wędrówce w przestrzeni i czasie, o byciu w drodze, o wolności, jaką daje wyruszenie w świat. Jest to też opowieść o realnych podróżach poety i fotografa również o tych, które odbyli razem. Wiersze Podsiadły i zdjęcia Kramarza to dwa przenikające się nurty tej opowieści. Rodzą się z podobnych doświadczeń i intuicji. Tworzą mocny splot. Przypominają, że słowo i obraz mogą rezonować w sobie nawzajem, że w tym współbrzmieniu odzywa się coś poruszająco prawdziwego, co umknęłoby nam, gdyby nie odnalazło się w spotkaniu głosu poety i spojrzenia fotografa. Człowiek, który odjechał mówi o patrzeniu uważnym, odsłaniającym realność świata. I o istnieniu, które wychodzi nam naprzeciw, kiedy jesteśmy w drodze. prof. Paweł Próchniak
Aleksiej Fiediarow
W 2013 roku, kiedy Aleksiej Fiediarow był kierownikiem działu śledczego w prokuraturze i szefem zespołu prawnego w dużej korporacji budowlanej, aresztowano go za wręczenia łapówki jak sam twierdzi, był to zarzut wyssany z palca. Trafił na trzy lata do kolonii karnej dla byłych pracowników służb. Okazało się, że od czasu Gułagu nie zmieniło się aż tak wiele. W zonie Fiediarow spotkał drobnych przestępców, narkomanów, łapówkarzy, niebezpiecznych morderców i tych, którzy po prostu weszli komuś w drogę albo musieli wziąć na siebie ciężar cudzej winy. Tutaj wszyscy byli równi, przynajmniej na początku, zanim zajęli swoją pozycję w obozowej hierarchii. Bo choć to miejsce na pozór pełne chaosu i absurdu, gdzie nie wolno, ale można, gdzie więźniowie dostają jedzenie przeznaczone dla świń i muszą przygotowywać grafik pracy lodówki, tak naprawdę wszystko ma swoją logikę. Im szybciej uda się ją zrozumieć, tym większe szanse na przetrwanie. Ta książka, choć napisana chłodno i beznamiętnie w zonie emocje nie są w cenie nikogo nie pozostawi obojętnym. To raport ze świata, w którym trudno przeżyć, a jeszcze trudniej pozostać człowiekiem.
Człowiek, który znał mowę węży
Andrus Kivirähk
Leśny świat Leemeta się rozpada: przyjaciele i sąsiedzi wyprowadzają się do wioski, aby tam wieść nowe życie podporządkowane pracy na roli i obrządkom chrześcijańskim. Porzucają swoje chaty, obyczaje i umiejętności skuszeni smakiem chleba oraz wynalazkami przywiezionymi przez rycerzy zza morza. Leemet wierzy, że odnajdzie pogrążonego w wiecznym śnie Północnego Gada - jedyną istotę zdolną przywrócić dawny porządek. Ponadczasowa powieść z Estonii o walce "starego" z "nowym", niełatwym poszukiwaniu własnej tożsamości i zerwanym przymierzu człowieka z przyrodą. Filip Springer: Pod żadnym pozorem nie należy tej powieści traktować jako prozy gatunkowej, choć jest tu wszystko, co być w fantasy powinno. Nie da się też odczytywać jej czysto alegorycznie. W zalewie książek o powrocie do lasu historia Leemeta, ostatniego z tych, którzy mówią językiem węży, stawia czytelnika w dość niewygodnej pozycji. Po tej lekturze wcale się nie wie, czy warto do lasu wracać. Kivirahk rozegrał bowiem swoją opowieść w poprzek podziałów, z którymi tak wygodnie nam się dziś żyje - w palcach i na proch rozpadają się tutaj figury tradycji i nowoczesności, kultury i natury, człowieka i zwierzęcia. Bardzo takich dekonstrukcji dziś potrzebujemy. I takich książek.
Człowiek lokalny. Rozważania umiejscowione
Aleksandra Kunce
Proponowane eseje wyrastają z uważnego wsłuchania się w powiązanie człowieka i miejsca, co, nieco patetycznie, można nazwać dobrym aktem poddaństwa, służby (w) miejscu. W centrum oglądu znajduje się człowiek lokalny, a wraz z nim doświadczenie kulturowe, które skrywa filozofię lokalności i opowieść o miejscu. Czym byłaby idea lokalności? Czy można podróżować bez idei domu? Czy człowiek lokalny ma moc tworzenia świata? Te i inne pytania towarzyszą rozważaniom nad człowiekiem umiejscowionym. Poczucie kryzysu umiejscowienia siebie i braku gruntownego przepracowania idei zadomowienia w doświadczeniu ukierunkowuje nas w stronę afirmacji lokalności i człowieka lokalnego. Nadzieja na rozpoznanie misternych związków między człowiekiem i miejscem jest też rozwijaną nadzieją na wydobycie idei lokalności z uproszczonego obrazu tego, co swojskie, archaiczne, monolityczne i zamknięte. Transformacja myślenia o lokalności i człowieku lokalnym jest podyktowana nadzieją na „zluzowanie” nachalnej współczesnej nobilitacji wykorzenienia, mobilności, globalnego traktu kultury. Za afirmacją, jako gestem potwierdzającym wagę umiejscowienia człowieka, kryje się nadzieja na pokonanie zmityzowanego rozdzielenia człowieka wędrownego i osiadłego. Miejsce, z jego nawarstwioną gęstością doświadczeń, splata to, co wykorzenione i wychodzące, z tym, co przywiązane i zadomowione. Całość stanowi 8 esejów, opatrzonych bogatym materiałem fotograficznym: W stronę afirmacji lokalności. Wprowadzenie; Człowiek lokalny i moc tworzenia świata; Sprawiedliwi. Punkty doświadczeń; Metropolis, lokalność i brak metafizyczny; Lokalne rzeczy to światowe rzeczy. Śląskie miejsce; To, co na uboczu. Po co na Śląsku chodzi się do upadłych parków?; Kruche i lokalne. Narracja o granicy kulturowej a świat więzi; O lękach wobec gestu nieprzebaczenia. Radykalna lokalizacja myślenia o człowieku. Lokalna przestrzeń umiejscawia nas w punkcie doświadczeń, czyniąc nas odpowiedzialnym za umiejscowiony gest, ucieleśnione słowo i namacalny ruch. Rozważania nad człowiekiem umiejscowionym prowadzą do rozwijanej idei lokalności, w której, niczym w myśli przepastnej, odnajdujemy na nowo sąsiedztwo z rzeczami najdalszymi, bo będącymi najbliżej.
Człowiek nietoperz. Harry Hole. Tom 1
Jo Nesbo
Norweski policjant Harry Hole przybywa do Sydney, aby wyjaśnić sprawę zabójstwa swej rodaczki, Inger Holter, być może ofiary seryjnego mordercy. Z miejscowym funkcjonariuszem, Aborygenem Andrew Kensingtonem, Harry poznaje dzielnicę domów publicznych i podejrzanych lokali, w których handluje się narkotykami, wędruje ulicami, po których snują się dewianci seksualni. Przytłoczony nadmiarem obrazów i informacji początkowo nie łączy ich w logiczną całość. Zrozumienie przychodzi zbyt późno, a Harry za wyeliminowanie psychopatycznego zabójcy zapłaci wysoką cenę...
Człowiek nietoperz. Harry Hole. Tom 1
Jo Nesbo
Norweski policjant Harry Hole przybywa do Sydney, aby wyjaśnić sprawę zabójstwa swej rodaczki, Inger Holter, być może ofiary seryjnego mordercy. Z miejscowym funkcjonariuszem, Aborygenem Andrew Kensingtonem, Harry poznaje dzielnicę domów publicznych i podejrzanych lokali, w których handluje się narkotykami, wędruje ulicami, po których snują się dewianci seksualni. Przytłoczony nadmiarem obrazów i informacji początkowo nie łączy ich w logiczną całość. Zrozumienie przychodzi zbyt późno, a Harry za wyeliminowanie psychopatycznego zabójcy zapłaci wysoką cenę...