Видавець: Wydawnictwo
Danuta i Daniel Olędzcy. Architektura na miarę możliwości
Błażej Ciarkowski
On - syn inspektora celnego Wolnego Miasta Gdańska, starszy strzelec w Powstaniu Warszawskim, a później więzień obozu Altengrabow. Ona - córka urzędnika gminnego, podczas wojny wysiedlona wraz z rodziną z Nowogródka. Połączyły ich bolesne wspomnienia, Gdańsk i miłość do architektury. Dzielił charakter, spojrzenie na świat i ścieżki kariery. Daniel i Danuta Olędzcy - jedna z najbardziej niezwykłych par w świecie polskiej architektury. W odróżnieniu od Kardaszewskich, Piechotków czy Brukalskich, oboje odnieśli znaczące sukcesy, nie rezygnując przy tym z własnej indywidualności. Dziś trudno wyobrazić sobie Trójmiasto bez zaprojektowanych przez nich ikonicznych budynków. Dziełem Daniela Olędzkiego są Teatr Wybrzeże, Teatr Muzyczny czy Opera Bałtycka. Danuta Olędzka natomiast projektowała słynne falowce oraz Dom Technika. Żyli razem, ale rzadko projektowali wspólnie, wiedząc, że współpraca dwóch tak silnych osobowości wymagałaby od nich zbyt daleko posuniętych kompromisów. Oboje jednak kierowali się tą samą zasadą: architektura powinna być "realizacją ludzkich marzeń". Marzeń o dobrym codziennym życiu i marzeń o stworzeniu pomnika swojej epoki.
Bolesław Ligęza
E-book – "DANUTO NIE CHCEM ALE MUSZEM " Literatura. Seria beletrystyka. Czy Lech Wałęsa miał ambicje zostać bohaterem niepodległej Polski? A może zmusił go do tego niepowtarzalny splot przypadków? Czy to prawda, że nigdy nie zdarzyło mu się uklęknąć przed małżonką? Czym tak naprawdę Wałęsa naraził się Annie Walentynowicz? Na te i inne pytania odpowiedzi szuka Bolesław Ligęza w powieści „DANUTO NIE CHCEM ALE MUSZEM”. Powieść ta stanowi jakże potrzebny komentarz wyrażony męskim głosem na kontrowersyjne słowa Danuty Wałęsy. Była pierwsza dama pozostawia w nich wiele celowych niedopowiedzeń; tę przestrzeń Ligęza wypełnia z beletrystycznym zacięciem snując fabułę z punktu widzenia dziennikarza, który zaskoczył Wałęsów podczas wakacji na Mazurach. Przeprowadzany niespodziewanie wywiad-rzeka, którego tak naprawdę nie było – autor w swojej powieści posłużył się pewnym fortelem, który należy mu wybaczyć – staje się pretekstem, by zagłębić się w historii mniej i bardziej odległej, oraz skłania do nieoczekiwanych odkryć i dowcipnych wycieczek myślowych. Dzięki temu powieść czyta się z przyjemnością, można rzec: jednym tchem, odnosząc przy tym wrażenie, że nawet jeśli jej bohater-narrator to cwaniak i degenerat, to przynajmniej z całą pewnością nie brakuje mu dystansu do siebie, polotu, ani poczucia humoru.
Maria Pawlikowska
Stefania Łącka jest postacią niezwykłą. Ta urodzona na ziemi tarnowskiej dziennikarka i działaczka katolicka może być dla nas wzorem zaufania Bogu, krytycznego myślenia i zaangażowania w pracę. Bo nie sztuką jest dużo mówić, ale to, aby te słowa wprowadzać w czyn. Tak właśnie robiła służebnica Boża Stefania. Ona nie tylko pięknie pisała i mówiła o wierze. Ona tą wiarą żyła. Książka napisana przez Marię Pawlikowską opowiada też o otoczeniu i środowisku, w jakim żyła Stefania Łącka. Cennym dodatkiem są fragmenty zapisków Stefanii z wypracowań, notatek i wspomnień (szczególnie tych z czasów, gdy przebywała w obozie Auschwitz).
Dar terapii. List otwarty do nowego pokolenia terapeutów i ich pacjentów
Irvin D. Yalom
Dar terapii. List otwarty do nowego pokolenia terapeutów i ich pacjentów to niezwykły przewodnik po udanej psychoterapii. Yalom dzieli się w nim swoim nowatorskim podejściem do spotkań z pacjentami, a także wiedzą, jaką z tych spotkań wyniósł. Odwołując się do konkretnych przypadków, udziela szereg rad i wskazówek pomocnych w pracy terapeutycznej. Oto niektóre z nich: Pozwól, by pacjent był dla ciebie kimś ważnym Przyznawaj się do błędów Twórz nową terapię dla każdego pacjenta Odwiedzaj pacjentów w domu Nigdy (prawie nigdy) nie podejmuj decyzji za pacjenta Freud nie zawsze się mylił To książka dla każdego, kto pragnie lepiej poznać proces pomagania ludziom borykającym się z problemami osobistymi oraz zrozumieć to, co dzieje się między psychoterapeutą a jego pacjentem i wzbogacić proces psychoterapeutyczny. Irvin D. Yalom emerytowany profesor psychiatrii na Uniwersytecie Stanforda, psychoterapeuta mający wieloletnie doświadczenie w pracy z ludźmi. Jeden z głównych przedstawicieli egzystencjonalnego podejścia w psychoterapii. Autor wielu powieści i podręczników psychologicznych. Do najbardziej popularnych należą: Psychoterapia egzystencjonalna, Kat miłości, Mama i sens życia, Istoty ulotne, Kuracja według Schopenhauera, Leżąc na kozetce.
Dar terapii. List otwarty do nowego pokolenia terapeutów i ich pacjentów
Irvin D. Yalom
Dar terapii. List otwarty do nowego pokolenia terapeutów i ich pacjentów to niezwykły przewodnik po udanej psychoterapii. Yalom dzieli się w nim swoim nowatorskim podejściem do spotkań z pacjentami, a także wiedzą, jaką z tych spotkań wyniósł. Odwołując się do konkretnych przypadków, udziela szereg rad i wskazówek pomocnych w pracy terapeutycznej. Oto niektóre z nich: Pozwól, by pacjent był dla ciebie kimś ważnym Przyznawaj się do błędów Twórz nową terapię dla każdego pacjenta Odwiedzaj pacjentów w domu Nigdy (prawie nigdy) nie podejmuj decyzji za pacjenta Freud nie zawsze się mylił To książka dla każdego, kto pragnie lepiej poznać proces pomagania ludziom borykającym się z problemami osobistymi oraz zrozumieć to, co dzieje się między psychoterapeutą a jego pacjentem i wzbogacić proces psychoterapeutyczny. Irvin D. Yalom emerytowany profesor psychiatrii na Uniwersytecie Stanforda, psychoterapeuta mający wieloletnie doświadczenie w pracy z ludźmi. Jeden z głównych przedstawicieli egzystencjonalnego podejścia w psychoterapii. Autor wielu powieści i podręczników psychologicznych. Do najbardziej popularnych należą: Psychoterapia egzystencjonalna, Kat miłości, Mama i sens życia, Istoty ulotne, Kuracja według Schopenhauera, Leżąc na kozetce.
Anna Dziewit-Meller
Kobiecy głos w twoim domu. Śmiała i bezkompromisowa nowa książka Anny Dziewit-Meller. Bezwzględnie szczere teksty Anny Dziewit-Meller, które swoją aktualnością trafiają w samo sedno. Pisarka na piedestale stawia kobiety. Zwraca uwagę na ich sprawczość, siłę, cielesność, ale i powraca do historii, w której były zbyt często pomijane pomimo istotnych osiągnięć. Pisze też o kwestiach mniej lub bardziej dotyczących nas wszystkich tolerancji, walce o demokrację, postprawdzie, ruchach antyszczepionkowców, kulturze pracoholizmu czy konieczności nowego spojrzenia na świat, które zdeterminowała pandemia. Anna Dziewit-Meller nie pomija również osobistych wątków począwszy od przyglądania się swojej śląskości, wspominanie rockandrollowej przeszłości aż po (nie)miłość do Polski i uczenie się nudy.
Anna Dziewit-Meller
Kobiecy głos w twoim domu. Śmiała i bezkompromisowa nowa książka Anny Dziewit-Meller. Bezwzględnie szczere teksty Anny Dziewit-Meller, które swoją aktualnością trafiają w samo sedno. Pisarka na piedestale stawia kobiety. Zwraca uwagę na ich sprawczość, siłę, cielesność, ale i powraca do historii, w której były zbyt często pomijane pomimo istotnych osiągnięć. Pisze też o kwestiach mniej lub bardziej dotyczących nas wszystkich tolerancji, walce o demokrację, postprawdzie, ruchach antyszczepionkowców, kulturze pracoholizmu czy konieczności nowego spojrzenia na świat, które zdeterminowała pandemia. Anna Dziewit-Meller nie pomija również osobistych wątków począwszy od przyglądania się swojej śląskości, wspominanie rockandrollowej przeszłości aż po (nie)miłość do Polski i uczenie się nudy. AUDIOBOOK CZYTA MAGDA KAREL
Bogdan Tosza
Wielostronność zainteresowań i kompetencji Bogdana Toszy jest godna podziwu. Wiesław Myśliwski O czymkolwiek opowiada Tosza – a Daremny przechodzień to nadzwyczajnie rozległy i bogaty archipelag: od liryki i tłumaczeń po eseje o sztuce i epitafia… – czyni to z prawdziwą pasją i przejęciem, z ciekawością i zachwytem, znawstwem i przenikliwością. Naprawdę potrafi – widzieć jasno w zachwyceniu; i umie się tym zachwytem dzielić, niemal niepostrzeżenie, najpiękniej nim zaraża. Bronisław Maj Te szkice powstały z ciekawości, z zachwytu, dociekliwości i przyjaźni. Przeglądają się w nich wybrane miejsca, widziane z perspektywy podróży, wiersze, książki i obrazy. Ale są w nich przede wszystkim ludzie. To z nimi Tosza rozmawia najczulej. To ich wspomina, bo wielu z nich, niestety, odeszło. Jeszcze niedawno czytałem te szkice w „Zeszytach Literackich”, a dziś z radością witam je w książce. Marek Zagańczyk