Publisher: Wydawnictwo
Marcin Wolski
Podobno podróże w czasie są niemożliwe, tak samo nie można jeszcze raz przeżyć swojego życia, chociaż bardzo by się chciało. Dla siedemdziesięciolatka, Ryszarda Stankiewicza, klasyka komiksów od 23. roku życia przykutego do inwalidzkiego wózka wizyta na szkolnym zjeździe i odnowienie znajomości z dawnym szkolnym kolegą, kontrowersyjnym naukowcem Aleksandrem Rębeckim, daje niebywałą możliwość przeżycia ponownie niespełnionych momentów swego krótkiego pełnosprawnego życia w sposób inny niż działo się to przed laty. W trakcie podróży w głąb własnej pamięci może raz jeszcze znaleźć się w miejscach swych dawnych porażek, i ze współczesną świadomością odnosić łatwe zwycięstwa. I choć przeżywa przeszłość wyłącznie we własnej imaginacji jego sukcesy generują nieoczekiwane konsekwencje. Niekiedy straszne i niebezpieczne.
ErotoSlavia. O miłości i erotyce w literaturach słowiańskich
Dejan Ajdačić
Publikacja zawiera zbiór szkiców na temat miłości serbskiego slawisty Dejana Ajdačicia. teoretyka i krytyka literatury, folklorysty i etnolingwisty, badacza kontrastywnej kulturologii słowiańskiej, tłumacza i redaktora, łączącego znajomość trzech słowiańskich tradycji kulturowych: południowej, wschodniej i zachodniej. W zamieszczonych tekstach autor przedstawia interpretacje dzieł renesansu, romantyzmu, realizmu, nadrealizmu - aż po najnowsze utwory literatury chorwackiej, serbskiej, bułgarskiej, czeskiej, polskiej, ukraińskiej i rosyjskiej. "Niezwykle ważnym walorem książki jest, z jednej strony, jej aletheiczny wymiar, przypominający Czytelnikowi doby ponowoczesnej, kiedy umarły wielkie narracje, kulturowy namysł nad tajemnicą miłości eros, w którym to, co filozoficzne, przenika się z tym, co literackie, a to, co teologiczne - z tym, co ludowe. [...] Tak jak sama miłość jest zagadką, tak formy jej literackiego obrazowania są z całą pewnością w tym konkretnym wypadku próbą przejścia przez labirynt form i ukazania tego, co najistotniejsze w miłości. Całość z pewnością tworzy dla polskiego Czytelnika, niekoniecznie zainteresowanego literaturami słowiańskimi, bardzo ciekawy projekt badaczy w perspektywie antropologicznej, komparatystycznej i filologicznej". Ze wstępu prof. UZ dr. hab. Bogdana Trochy
Radosław Jeż, Gabriela Kaptur, Aleksandra Sznajder, Dorota...
"Erotyka bez kagańca" to złożona z sześciu opowiadań antologia literacka ukazująca rozmaite oblicza miłości fizycznej. W książce znajdziemy zarówno utwory romantyczne, pełne aluzji, w których nic nie jest powiedziane wprost; opowiadania humorystyczne, pokazujące jak świetną zabawą może być seks; historię z morałem, ukazującą że to, czego szukamy gdzieś w świecie jest często najbliżej nas; a także erotyki bardziej dosadne, pełne gorących, pikantnych opisów. Różnorodność zaprezentowanych w zbiorku utworów pozwoli każdemu z Czytelników odkryć opowiadanie na miarę swoich potrzeb i wrażliwości. To historie które rozbawią, wzruszą, zainspirują... Lista Autorów Radosław Jeż - Gabriela Kaptur - Aleksandra Sznajder - Dorota Teuerle-Bień - Julia Wesołowska - Pani Wilkinson
Aleksandra Hajkowska, Marta Jankowska, Piotr Niedziejski, Maciej...
Erotyka bez kagańca tom 2 to kolejna odsłona antologii erotycznej. Zebrane opowiadania ukazują różne oblicza miłości i pożądania. Ta literatura erotyczna łączy jakość literacką, autentyczność i odwagę w mówieniu o bliskości. Utwory są pełne emocji i subtelnej namiętności. Dziewięć opowiadań autorstwa polskich pisarzy tworzy zmysłową prozę współczesną, w której emocje, pasja i intymność splatają się w jedno. Każdy tekst odsłania inny wymiar relacji - od subtelnych historii po odważne opowieści o miłości fizycznej. Seria Erotyka bez kagańca wnosi do literatury erotycznej świeże podejście i estetykę. Dzięki temu z pewnością przyciągnie czytelników ceniących erotykę z klasą, bez tabu i przesady. To książka o miłości i pragnieniu, idealna do oferty księgarń stacjonarnych i internetowych. Polecana czytelnikom szukającym literatury współczesnej o zmysłowym charakterze, łączącej emocje, pasję i piękno słowa.
Wojciech Klimczyk
Erotyzm ponowoczesny jest książką, która powstała z troski o wrażliwość współczesnego człowieka. To opowieść o tym, jak seksualność, a więc to, co najbardziej intymne, staje się sprawą publiczną, źródłem sensacji, a także jednym ze składników rynkowej gry interesów. Opowieść, która wyrasta z przekonania, że taki stan rzeczy ma daleko idące konsekwencje dla naszego życia emocjonalnego. Ponowoczesność to przede wszystkim nowy, oparty na wielości światopoglądów model etyczny, który można nazwać moralnością kompromisu. Charakteryzuje się on chroniczną niepewnością, co do słuszności działań i przekonań. W kontekście tej niepewności, jako jeden z jej najdotkliwszych objawów, pojawia się problem seksualności i związanego z nią erotyzmu, rozumianego jako zbiór funkcjonujących w przestrzeni publicznej przedstawień i refleksji na temat seksualności. By erotyzm zrozumieć, książka podejmuje analizę bardzo różnych źródeł – od artykułów w popularnych tygodnikach publicystycznych, przez prasę kobiecą, aż po internetową pornografię, której znaczenie w kulturze stale rośnie. Szeroka analiza seksualności w kulturze popularnej prowadzi do ukazania erotyzmu jako wyrazu ambiwalentnej ponowoczesnej świadomości. Z jednej strony rządzi się on własnymi prawidłami, a więc dążeniem do maksymalizacji przyjemności i zasadą spontanicznego wyrażania pragnień, z drugiej prowadzi do cynizmu, chłodnej kalkulacji i samotności. To pęknięcie sprawia, że seksualność za pośrednictwem erotyzmu staje się coraz bardziej problematyczna. W sferze naszego życia uczuciowego pojawiają się więc coraz częściej pytania – jak i czy kochać? Erotyzm ponowoczesny ma za zadanie pomóc znaleźć na nie odpowiedź.
"Er(r)go. Teoria | Literatura | Kultura" 2018. Nr 36, 1/2018: utopie/iluzje/pragnienia
red. Wojciech Kalaga, Beata Wojewoda
Er(r)go… , ou-topos, nie-miejsce, a może eu-topos, dobre miejsce? W każdym razie utopia, albo też kontrutopia, antyutopia, dystopia, technoutopia, uchronia, metatopia, allotopia i wreszcie komputopia. I jeszcze ekotopia jako świat tylko możliwie dobry, a na tym nie koniec, bo także multimedialna symulacja jako utopia – mentalne zapętlenia ludzkości w utopotezji, nie-miejscach, w bez-czasie, w próżni, nieskończoności i nieograniczoności, krótko mówiąc, komputerowa narkotyzacja. Taka to nasza technocodzienność: przesunięcia ontologiczne, transwersalne przenikanie się wirtualności i realności, brak ochoty na wyjście z kreacji, deterytorializacja utopii. A wcześniej utopijne futurospazmy futurystów: sempre in avanti, piękno szybkości, ryczący samochód pędzący po taśmie karabinu maszynowego, nienasycone dworce kolejowe, szerokopierśne lokomotywy i lot ślizgowy aeroplanów. A później antropologicznie niepewny Baudrillard: „jestem w końcu człowiekiem czy maszyną?” pyta. Fundamentalistyczny, uzurpacyjny, toksyczny, utopizm (proszę nie mylić go z utopianizmem) i jego dwie Nieznośności. Instytucjonalizacja moralności, tropienie przeciwników i zwieranie szeregów. A utopista? Niedorzeczny krawiec, który przykrawa klienta zamiast materiału. Myśl naukowa uderza w kulturę, a Lem z tego korzysta: wzmacniacz inteligencji, maszyna gnostyczna, fantomatyczny generator i producent świata, teletaktor, wszechplanetarny superfantomat, cyberdyktatura, ale nie proletariatu, fantomatyczne rozpasanie: onanizm odśrodkowy i technika ułatwionej rozkoszy, a w efekcie sfantomatyzowane społeczeństwo – łechtanie próżności, wyrzynanie wrogów, maltretowanie podwładnych, krwawa dyktatura i samozniszczenia awatara albo przesiadanie się do innego ciała, poprawiania, retuszowania, fałszowania mózgu, cerebromatyczne zabójstwa, a pośród tego wszystkiego pan Smith. Utopie korporacyjne – co za typy! Korporanci, Czystokrwiści, Konsumenci, Fabrykanci, Adamowie i Ewy, plebsszczury, Ogrodnicy. Świat Złowszechny, kasty i warstwy, Plebsopolie i Kompleksy, bezwodny potop, korporacjobójstwo, recykling klonów, a Fabrykantki spożywają Amnezjadę i Stymulinę. Groźna sprawa – HE (human enhancement) – ktoś chce nas udoskonalić! Majsterkowanie ontologiczne: co tu w nas ulepszyć, co by jeszcze poprawić? To ci transhumaniści każą nam nakręcać nasze sprężyny, śrubować nas samych. Zarejestrowany człowiek-cyborg słyszy kolory, a gdzie posthumanistyczna godność? Wielkie wizje czy pragmatyzm? Teoria zbawienia, świat pozadoczesny, nie-miejsce, które istnieje, pedagogika cnotliwego życia, sankcja eschatologiczna, życie wieczne, mentalność ucieczkowa, samozbawienie. A może inżynieria cząstkowa: stwórzmy sobie obywatela aktywnego, krytycznego, zaciekawionego, zdolnego do przeciwstawiania się władzy i presji środowiskowej i oszacujmy swoją niemoc. Jesteśmy głodni. A wolność? „Wolność! Tej zjeść się nie da!”. Udajemy się na Śląsk, a tam zmityzowany symbol kuturowy – czynszowe koszary familoków – ale też Arkadia: ludzka, higieniczna utopia Giszowca, utopia wcielona w życie, robotnicze szczęście na co dzień (choć samotni mężczyźni wypchnięci do domu kawalera), natura, rozsądek, ład, harmonia i wygoda. Ale i Arkadię trzeba sprzątać, nawet prewet i gnojownię. I (re)konstruowanie Śląska: biografia Horsta Bienka jako destylat. Bienek między metafizycznymi pejzażami i protokołami z Auschwitz, Bienka warsztat poetologiczny, modernistyczny kosmos tekstualny i strategie tekstualizacyjne, polifonicznie otwarte tekstury, iluzje referencjalnej autentyczności, poetycki realizm, opowiadanie nieopowiadalnego Shoa, kapo, rzężenie mężczyzny i zapach jaśminu. Heimatliteratur i zawodowi wypędzeni. Bienek (s)twarza się w sobąpisaniu a homoerotyczne podniecenie ucieka w trzecią osobę. (Auto[r])biograficzne (o)pisania i narracyjna gra pomyłek. W Ameryce nieżyjący już Fuller, architekt rzeczy w ruchu, powiela duszę wszechświata: dymaxionowy środek transportu, dymaxionowe domy i ich kosmiczna świadomość, dymaxionowa mapa i trzy święte: święta geometria, święta technologia, święta sekularność świata. A jeszcze tu i ówdzie: kontrfinalność rozumu, błogosławiona prawda, ślepota utopii technicznej, osobowości bez ciała, homo fantomaticus, homo hierarchicus, Człowiek-my. I dzisiejsza moda na etykę: utopijność etyki wartości, etyka cnót, utopijny etyczny heroizm, totalizm aksjologiczny, imperatyw hedonistyczny, moc wartości, autonomiczne sumienie, dwadzieścia pięć wizji idealnego społeczeństwa, wyzwolone zniewolenie, jarzmo powolności, architektura opresji, cień miasta wymarłego, kapitalizm kognitywny, wirtualne habitaty, obsceniczny nadmiar widzialności. Nieznośna utopijność utopizmu. Wojciech Kalaga
"Er(r)go. Teoria | Literatura | Kultura" 2018. Nr 37, 2/2018: maska/pseudonim/awatar
red. Wojciech Kalaga, Marzena Kubisz
Kolejny numer Er(r)go. Teoria Literatura Kultura poświęcony jest zjawisku maskowania, ukrywania i zwielokrotniania. Maski towarzyszą nam od początku naszej historii, bo pragnienie skrycia się za czymś, co jest obrazem naszego „ja”, będąc jednocześnie czymś bezpiecznie odległym, wydaje się być wpisane w ludzką naturę bez względu na czas i miejsce. Maski starożytnych aktorów, pseudonimy twórców, awatary użytkowników cyberprzestrzeni łączy dwoistość istnienia, która każe zadawać pytania o granicę pomiędzy podmiotem i jego alter ego. Teksty składające się na numer czasopisma analizują, między innymi, rolę jaką w kształtowaniu tożsamości odgrywa ubranie/przebranie/mundur, koncepcję maski w twórczości Brunona Schultza, maskowanie w kontekście kultury popularnej (film, gry video) czy wreszcie koncepcję maski w ujęciu biomedykalizacji. Niewątpliwym atutem zbioru jest wielowymiarowość przedstawionych omówień oraz bogactw i różnorodność perspektyw badawczych.
BARTOSZ SZOLC-NARTOWSKI
ERROR IN NOMINE. RZYMSKA MYŚL PRAWNICZA I WSPÓŁCZESNE WYZWANIA W europejskich tradycjach prawnych wykształciły się dwa spojrzenia na problematykę błędu. Pierwsze ukazuje go w kontekście relacji między teorią woli, która analizuje intencję stron, biorąc pod uwagę kryteria podmiotowe, oraz teorią oświadczenia woli stron, która opiera się na kryteriach obiektywnych. Drugie ujęcie - angielskiego common law - każe spojrzeć na problematykę błędu przez pryzmat procesu. W systemie anglosaskim nieliczne uwagi teoretyczne dotyczące błędu powstały bowiem podczas lub na skutek sporów sądowych. Nie dość, że analizowano tu jedynie konkretne przypadki, to większość z nich dotyczyła umów handlowych, stąd szukano równowagi między reakcją na błąd a ochroną interesów handlowych Przy analizie regulacji prawnej błędu w prawie europejskim, nie tylko - jak się wydaje - prawie kontraktów, dokonuje się analizy prawnoporównawczej, sięgając do porządków prawnych poszczególnych krajów, dostrzega się zarówno podobieństwa, jak i różnice instytucjonalne, ale także prowadzi się badania w szerszym kontekście historyczno- prawnym, uwzględniając przez to zarówno źródła prawa rzymskiego, jak i jego recepcję oraz tradycję. Poszukuje się także kryteriów, w oparciu o które udzielano lub odmawiano ochrony osobie działającej w błędzie. Tą drogą dociera się do pytań o wartości stanowiące podstawę poszczególnych rozstrzygnięć. Kwestia wartości jest o tyle aktualna, że te tradycyjnie ujmowane i dotychczas niekwestionowane: uczciwość, obowiązek mówienia prawdy, zastępowane są współcześnie ekonomicznymi analizami. Ekonomiczne zaś schematy przemawiają niejednokroć na niekorzyść osoby działającej pod wpływem błędu. Skoro bada się wartości, których realizacji służą regulacje w poszczególnych systemach prawnych, tak i celowe wydaje się postawić pytanie o wartości, którymi kierowano się w starożytnym Rzymie. Oczywiście, słowo wartości należałoby rozumieć stosunkowo szeroko, nie tylko w obszarze moralnym.Znaczenie prawa rzymskiego dla tradycji europejskiej wydaje się niekwestionowane4. Nie chodzi tu tylko o rozumienie prawa rzymskiego jako punktu wyjścia, może także o ukazanie kontrastu między tamtym społeczeństwem a naszym, ale również o ukazanie relacji między wartościami uznawanymi społecznie czy indywidualnie za godne ochrony a udzielaniem ochrony przez prawo. Być może wbrew niektórym nazwom czy definicjom wciąż uprawiamy ten sam dyskurs