Видавець: Wydawnictwo
Jacek Dukaj
Nowe, ekskluzywne wydanie opowieści, którą zachwycił się świat. Oto Katedra wyrosła z żywokrystu, świątynia milczącego kosmosu. Piękno nieludzką ręką stworzone. Tajemnica nauki, religii i sztuki. Wejdź. Przeżyj. Spróbuj wypowiedzieć. Wypadek zmusza holownik Sagittarius do schronienia się na jednej z planetoid w układzie gwiazdy Lévie. Zapasów tlenu nie starczy jednak dla wszystkich. Izmir Predú poświęca się, by reszta załogi holownika przeżyła. Do jego grobu na zimnej, pozbawionej atmosfery planetoidzie ciągną tłumy. Niektórzy pielgrzymi doznają cudownego uzdrowienia. Jeden z nich na grobie Izmira funduje Katedrę. Katedry się nie buduje, lecz sadzi. Katedra rośnie, dojrzewa, rozkwita. Co, kto wpływa na jej architekturę i na trajektorię planetoid? Wysłany na Izmiraidy ksiądz Pierre Lavone ma rozstrzygnąć kwestię cudów i świętości Izmira Predú, odkryć tę tajemnicę Izmiraid zanim z Katedrą przepadną na wieczność w międzygwiezdnej pustce Wydanie dopełnione szkicami, projektami alternatywnymi oraz opracowanymi na potrzeby tej edycji kadrami Tomka Bagińskiego z jego nominowanej do nagrody Oscara adaptacji Katedry, wyprodukowanej przez Platige Image.
Jacek Dukaj
Niebezpiecznie jest za bardzo się zapatrzyć Planetoidy w układzie gwiazdy Lévie. Wypadek zmusza holownik Sagittarius do schronienia się na jednej z nich. Zapasów tlenu nie starczy jednak dla wszystkich. Izmir Predú poświęca się, by reszta załogi holownika przeżyła. Do jego grobu na zimnej, pozbawionej atmosfery planetoidzie ciągną pielgrzymki. Czy naprawdę zdarzają się tam cudowne uzdrowienia? Jeden z ozdrowieńców funduje na grobie Izmira Katedrę. Katedry się nie buduje, lecz sadzi; Katedra rośnie, dojrzewa, rozkwita. Coś lub ktoś wpływa na kod żywokrystu Katedry i trajektorię roju planetoid. Wysłany na Izmiraidy ksiądz Pierre Lavone ma rozstrzygnąć kwestię świętości i cudów Izmira Predú oraz odkryć tajemnicę Izmiraid zanim planetoidy razem z Katedrą przepadną na wieczność w pustce międzygwiezdnej... Na podstawie opowiadania Jacka Dukaja powstał film Tomasza Bagińskiego nominowany do Oscara. Ale znana oscarowa animacja pokazuje jedynie ostatnie sceny, dlatego warto przeczytać książkę, aby samemu spróbować rozwikłać tajemnice planetoid, Katedry i żywokrystu. Unoszę głowę i przed oczyma mam kosmos. Rorschachowe wyciemnienia mgławic, rzekę Drogi Mlecznej, delikatne kwiaty gwiezdnych gromad, srebrny piasek odległych galaktyk, kwazarów, zgrzytliwe świetlne staccato pulsarów A umysł to chłonie, obraca, organizuje, nazywa formy. Pierwsi kosmonauci, powracając z orbity, często mówili o doświadczeniu mistycznym. Dane im było obcować pośrednio z wysoką transcendencją. Kosmos Katedra oddziałują w ten sam sposób. (fragment tekstu)
Jacek Dukaj
Niebezpiecznie jest za bardzo się zapatrzyć Planetoidy w układzie gwiazdy Lévie. Wypadek zmusza holownik Sagittarius do schronienia się na jednej z nich. Zapasów tlenu nie starczy jednak dla wszystkich. Izmir Predú poświęca się, by reszta załogi holownika przeżyła. Do jego grobu na zimnej, pozbawionej atmosfery planetoidzie ciągną pielgrzymki. Czy naprawdę zdarzają się tam cudowne uzdrowienia? Jeden z ozdrowieńców funduje na grobie Izmira Katedrę. Katedry się nie buduje, lecz sadzi; Katedra rośnie, dojrzewa, rozkwita. Coś lub ktoś wpływa na kod żywokrystu Katedry i trajektorię roju planetoid. Wysłany na Izmiraidy ksiądz Pierre Lavone ma rozstrzygnąć kwestię świętości i cudów Izmira Predú oraz odkryć tajemnicę Izmiraid zanim planetoidy razem z Katedrą przepadną na wieczność w pustce międzygwiezdnej... Na podstawie opowiadania Jacka Dukaja powstał film Tomasza Bagińskiego nominowany do Oscara. Ale znana oscarowa animacja pokazuje jedynie ostatnie sceny, dlatego warto przeczytać książkę, aby samemu spróbować rozwikłać tajemnice planetoid, Katedry i żywokrystu. Unoszę głowę i przed oczyma mam kosmos. Rorschachowe wyciemnienia mgławic, rzekę Drogi Mlecznej, delikatne kwiaty gwiezdnych gromad, srebrny piasek odległych galaktyk, kwazarów, zgrzytliwe świetlne staccato pulsarów A umysł to chłonie, obraca, organizuje, nazywa formy. Pierwsi kosmonauci, powracając z orbity, często mówili o doświadczeniu mistycznym. Dane im było obcować pośrednio z wysoką transcendencją. Kosmos Katedra oddziałują w ten sam sposób. (fragment tekstu)
Kategoria duchowości i jej wybrane parafrazy w pedagogice
Marta Znaniecka
Jest to książka o „dziwnej obecności” kategorii duchowości w pedagogice. Z jednej strony jest ona niemal wstydliwie – być może ze względu na nienaukowe pochodzenie – zasłaniana i wciąż nazywana inaczej, z drugiej – pomimo licznych przebrań i przemianowań – z uporem, pod wciąż nowymi postaciami, do pedago-gicznego języka powraca. Marta Znaniecka stawia w ten sposób istotne pytanie
Łukasz Wiraszka
Książka stanowi próbę ukazania szeregu zjawisk semantycznych, które wspólnie określić można mianem zmian – czy też przesunięć – punktu widzenia osoby mówiącej, przez pryzmat aparatu pojęciowego, jaki oferuje językoznawstwo kognitywne, na materiale przekładu ustnego. Analiza licznych autentycznych przykładów z tłumaczeń w parze języków polski–angielski pozwala autorowi wskazać kilka interesujących regularności i zależności w ramach relacji między tłumaczeniem konsekutywnym a symultanicznym, a także zaoferować implikacje dla dydaktyki przekładu ustnego. Łukasz Wiraszka – tłumacz języka angielskiego, pasjonat językoznawstwa kognitywnego, wykładowca w Katedrze UNESCO do Badań nad Przekładem i Komunikacją Międzykulturową Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.
Jan Kordys
Książka jest rezultatem interdysplinarnych dociekań, od filozofii języka po psychoanalizę. Opowiada o przygodach umysłu, jego aktywności ujawniającej się w codziennych zachowaniach, w obserwacjach oraz eksperymentach neuropsychologów, w czynach bohaterów Homera czy dziele Prousta. Jako prezentacja nurtów w humanistyce - wskazuje również na istotne tematy rozpoczynającego się stulecia w innych dziedzinach, które nie pozostaną bez wpływu na tę pierwszą. Wydaje się bowiem, że umysł będzie dla biologii XXI wieku tym, czym w minionym był dla niej gen (Erik Kandel). Natomiast w refleksji nad umysłem dominantą stanie się pamięć (François Jacob). Druga połowa XX wieku przyniosła znaczącą zmianę w podejściu do relacji między umysłem a mózgiem. Nieinwazyjne techniki badawcze ukazują ‘biologię świadomości’, a zarazem - wymiar społeczny aktywności mózgu. Na styku neuroscience, cognitive science, antropologii kulturowej, lingwistyki powstaje obraz człowieka jako bytu mózgowego i cielesnego, a zarazem istoty społecznej posługującej się językiem oraz innymi systemami znaków. Ponadto, rozumienie - chociażby cząstkowe - mechanizmów mózgu jest niezbędne, abyśmy mogli szukać odpowiedzi na pytania: na ile czynniki warunkujące akty, emocje, myśli są podporządkowane prawom neurofizjologii? a więc również: czy jesteśmy czymś więcej niż nasze mózgi, żyjąc w dwóch splecionych ze sobą światach: jednym rządzonym przez biologię, drugim - przez porządek symboliczny? Stopniowo rodzi się także dialog między psychiatrią, neurobiologą, psychoanalizą. Jego źródeł można szukać w pracach neurologów z przełomu XIX i XX wieku (tradycji kontynuowanej przez Aleksandra Łurię czy Olivera Sacksa), którzy łączyli subtelną analizę kliniczną z głębokim rozumieniem pacjentów.
Kathakali - sztuka indyjskiego teatru
Krzysztof Renik
Książka ukazuje wyniki badań terenowych nad jedną z najbardziej widowiskowych form scenicznych w Indiach. Powinna zainteresować ludzi zawodowo zajmujących się teatrem, a także tych, których pociągają przemiany zachodzące w kulturze hinduskiej.
Katolicki - czyli jaki? Prawdziwa i fałszywa reforma
Kard. Gerhard Ludwig Müller
Kardynał Gerhard L. MUller na nowo odkrywa przed nami, co znaczy być katolikiem. Zebrane w tym tomie eseje byłego prefekta Kongregacji Nauki Wiary bardzo jasno pokazują, jak nie zatracić swojej tożsamości w czasach naznaczonych kryzysem wiary, skłaniającym do snucia wydumanych interpretacji Bożego objawienia i rozpuszczania soli Ewangelii w zawiesinie tak zwanych nowych kontekstów współczesności. To propozycja dla wszystkich, którzy katolickość Kościoła pojmują bardzo osobiście - jest ona dla nich nie tylko jedną z wielu prawd wiary, ale przede wszystkim najwłaściwszą drogą prowadzącą do zbawienia.