Видавець: Wydawnictwo
Carl Sagan
Do audiobooka jest dołączony plik PDF z rysunkami i materiałami z wydania drukowanego!! Wspaniały przegląd przeszłości, teraźniejszości i przyszłości wiedzy naukowej. Autor, stawiając prowokacyjne pytania, łączy naukę i filozofię w jednorodny i przekonujący model rozumienia świata. Kosmos jest opowieścią o długiej odkrywczej podróży ludzkości oraz o tych, którzy wywarli znaczący wpływ na postać współczesnej nauki. Carl Sagan z kosmicznej perspektywy spogląda na naszą planetę przypominającą błękitny klejnot, zamieszkaną przez istoty, które właśnie zaczynają poznawać sens jedności z otaczającym światem i wyprawiać się na rozległy ocean kosmosu. Dzięki jego zdumiewającej umiejętności przedstawiania zagadnień naukowych w sposób zarówno zrozumiały, jak i ekscytujący powstała przejrzysta opowieść o nauce, o tym, jak równocześnie rozwijały się i nauka, i cywilizacja. Autor omawia m.in. działalność starożytnej Biblioteki Aleksandryjskiej, pochodzenie życia oraz materii, gwiazd i planet, podstawy teorii ewolucji, misje sond kosmicznych. Rozważa również najnowsze odkrycia dotyczące życia poza Ziemią i sposoby ewentualnego porozumiewania się z istotami zamieszkującymi inne planety. Carl Sagan jest astronomem, który jednym okiem wpatruje się w gwiazdy, a drugie ma skierowane ku historii, natomiast jego umysł jest głęboko zanurzony w problemach kondycji człowieka jako gatunku. Newsday
Witold Gombrowicz
Późne, dojrzałe dzieło wielkiego pisarza stanowi kwintesencję jego poglądów na życie i sztukę. Dowodem na uniwersalność i doniosłość przesłania powieści jest uhonorowanie jej międzynarodową nagrodą Prix Formentor, najwyższym europejskim wyróżnieniem po Literackiej Nagrodzie Nobla.
Witold Gombrowicz
KOSMOS WITOLDA GOMBROWICZA w interpretacji Piotra Grabowskiego Ostatnia powieść Gombrowicza. Osobna i niezwykle ważna w jego twórczości. W rzadko spotykany sposób prowokująca: niejako mimochodem wciąga czytelnika w odkrywanie własnej wizji świata, człowieka, a też literatury. Kosmos to uniwersalne i ponadczasowe dzieło, czytane przez pokolenia, do dzisiaj stanowiące zagadkę dla jego interpretatorów. gdzieś w okolicach maja ukazał się Kosmos (). Ten utwór chętnie nazywam powieścią o tworzeniu się rzeczywistości. Witold Gombrowicz, Dziennik
"Kosmos" jako gabinet luster. Psychomachia Witolda Gombrowicza
Dominik Sulej
Na książkę składają się różnego typu analizy (stylistyczne, genologiczne, narratologiczne, intertekstualne, biografistyczne), mające dwojaką funkcję: ich celem jest ujawnienie i wyjaśnienie możliwie wielu niezwykłych, niekonwencjonalnych momentów w strukturze ostatniej powieści Witolda Gombrowicza oraz wykazanie, że Kosmos jest również, a może przede wszystkim, zadziwiającą opowieścią o „przygodzie”, którą jest „ja”. Dominik Sulej – doktor nauk humanistycznych, asystent w Katedrze Teorii Literatury na Wydziale Nauk Humanistycznych Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Joanna Jurgała-Jureczka
Tadeusz i Wojciech Kossakowie, synowie znanego malarza Juliusza, byli bliźniakami. Ożenili się z pannami Kisielnickimi, kuzynkami. Tadeusz i Anna byli rodzicami znanej pisarki: Zofii Kossak-Szczuckiej-Szatkowskiej. Wojciech i Maria wydali na świat poetkę: Lilkę (Marię Pawlikowską-Jasnorzewską), satyryczkę: Madzię (Magdalenę Samozwaniec) i malarza: Jerzego Kossaka. Jak to się stało, że domy podobnych do siebie jak dwie krople wody braci, które prowadziły tak podobne do siebie kobiety, prawie siostry były odległe, jak dwa różne światy? Kolejna książka biografki Zofii Kossak i autorki Kobiet Kossaków ujawnia nieznane, zaskakujące fakty dotyczące ziemiańskiej i artystycznej rodziny Kossaków. Jest próbą odpowiedzi na pytanie czego jeszcze o nich nie wiemy? Jakie tajemnice skrywają ich domy? Czy Kossakówka jest nawiedzona? Jakie niezawinione winy ma na swoim sumieniu Jerzy Kossak? Czy Lilka była jedynie subtelną poetką; Magdalena królową satyry, życie traktującą z przymrużeniem; a Zofia matką-Polką? Do kogo pisali w tym samym czasie listy miłosne syn i ojciec Wojciech i Jerzy? Która z Kossakówien nosi imię kochanki Wojciecha? Dlaczego Magdalena Samozwaniec nie witała na lotnisku powracającej z emigracji kuzynki Zofii?
Joanna Jurgała-Jureczka
W 1908 roku Wojciech Kossak w krakowskiej pracowni zaczął malować portret Zofii z Lewentalów, żony Ferdynanda Hoesicka literata i wydawcy. Historia jednego z najgłośniejszych i najdłuższych romansów artysty jest punktem wyjścia opowieści barwnej i pełnej namiętności, snutej na tle niespokojnego czasu przełomu wieków i XX-lecia międzywojennego, kiedy świat się kończył i jedni popełniali samobójstwa, inni szukali nowych doznań. Na scenie pojawia się barwna galeria postaci zamiłowani w narodowej historii Kossakowie, rodzina Lewentalów zasymilowanych Żydów i spolonizowani Niemcy Hoesickowie. W tle zaś między innymi Sienkiewicz, Zapolska, Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Dagny Przybyszewska, Reymont, Wyspiański, Axentowicz. Ikony polskiej kultury poznajemy od strony, której nam w szkole nie odsłaniano. Słabostki i małości bohaterów nie odbierają im ciepła i znaczenia, jakie odegrali w naszej historii. Kolejna propozycja autorki bestselleru Kossakowie. Biały mazur z pewnością spodoba się jej czytelnikom. Za wartką fabułą stoją solidne studia badawcze. Tym się można zachwycić, ale tego nie można było wyssać z palca!
Joanna Jurgała-Jureczka
Słynny reżyser Marek Stański kręci film o rodzinie Kossaków. Atutem jest jego znajomość z Nathalii Rousset, która prawdopodobnie jest potomkinią nieślubnego dziecka Wojciecha Kossaka. Romanse, rozstania, zdrady, zawiedziona miłość, rozmaite emocjonalne uwikłania i zależności dotyczą zarówno historycznych, jak i współczesnych bohaterów. Jest przekonany, że to materia, która zaowocuje jego najlepszym filmem. Najnowsza powieść Joanny Jurgały-Jureczki jest kontynuacją wątków i tematów podjętych w książce Kossakowie. Biały mazur i Kossakowie. Tango. Przywołuje mało znane lub nieznane fakty z życia zasłużonej dla polskiej kultury rodziny malarzy i literatek. W Wachlarzu pojawiają się m.in. Wojciech i Maria Kossakowie, zakochana Lilka (Maria Pawlikowska-Jasnorzewska) i jej siostra Magdalena (Samozwaniec), tym razem w roli nie tylko satyryczki, ale także i matki Reksi (Teresy Starzewskiej), której wojenne i powojenne dzieje dotąd owiane były aurą tajemniczości. Wachlarz odpowiada również na pytanie o losy modelki i przyjaciółki Wojciecha Kossaka, Zofii z Lewentalów Hoesickowej i jej rodziny. Ważną rolę w książce odgrywają wątki nadnaturalne i magiczne przedmioty, z zaświatów pojawia się wróżka Myrtha Noel i zaklęty wachlarz.
Koszałki-opałki, czyli prawo karne w bajkach. Repetytorium dla studiujących, sądowników i podsądnych
Witold Kulesza, Jan Kulesza
Czy szczurek Wiechetek dopuścił się kradzieży z włamaniem? Czy krasnoludek Podziomek prał brudne pieniądze? Czy zjedzenie Popiela przez myszy stanowiło zbrodnię zamachu stanu? Czy Koszałek-Opałek popełnił przestępstwo paserstwa lub urzędnicze? Dlaczego król Krak dopuścił się handlu ludźmi, a szewczykowi Dratewce nie można przypisać zabicia Smoka Wawelskiego? Czy Wanda, co nie chciała Niemca, podżegała do nienawiści na tle narodowościowym? Do czego przemocą doprowadził królewicz Kopciuszka? Czy Czerwony Kapturek przejawiała oznaki demoralizacji? Czy Jaś i Małgosia dopuścili się kradzieży szczególnie zuchwałej? Za co odpowiadała sztuczna inteligencja (Al) lustra królowej, macochy Śnieżki? Dlaczego Mały Książę odrzucił stanowisko ministra sprawiedliwości? Co kryła "praktyczna baryłeczka" Kłapouchego? Udzielenia odpowiedzi na te i inne pytania podjęli się autorzy, analizując powszechnie znane, wybrane baśnie i legendy z punktu widzenia współczesnego polskiego prawa karnego, w tym jego podstawowych zasad, sięgających fundamentów demokratycznego państwa prawnego. Jak wskazuje praktyka dydaktyczna, metoda ta ułatwia zrozumienie nawet najtrudniejszych instytucji prawnokarnych. Na tych przykładach przedstawiono również wykład sprawiedliwości i sztuki sędziowania, gdyż to sędzia jest "mówiącą ustawą". Wywód został wzbogacony o łacińskie paremie prawnicze, by ukazać ciągłość myśli sięgającą starożytności. Tytuł publikacji nawiązuje do zapisów, czynionych zawsze sumiennie i w dobrej wierze, choć niekoniecznie oddających naukową prawdę, przez nadwornego kronikarza w królestwie krasnoludków Koszałka-Opałka, ujętych następnie przez Marię Konopnicką w zeznaniu O krasnoludkach i o sierotce Marysi. Wywód trzeba przeto czytać z przymrużeniem oka, tak jak uczyniłaby to grecka Temida, gdyby na chwilę uniosła zakładaną jej, według tradycji, opaskę uniemożliwiającą widzenie, lecz ułatwiającą, sine ira et studio, rozstrzyganie, co słuszne i prawe, a co niegodziwe i z prawem sprzeczne.