Wydawca: Wydawnictwo
Grażyna Golik-Górecka
Publikacja ta przedstawia realizację najlepszych praktyk w procesie wdrażania strategii marketingowych w wybranych firmach zagranicznych i polskich. Na tle teoretycznych rozważań dotyczących istoty, koncepcji i standardów najlepszych praktyk zobrazowane są strategie widziane okiem praktyka, teoretyka i analityka w przestrzeni zarówno rzeczywistej, jak i wirtualnej. Stąd też w przeprowadzonych analizach uwidacznia się mariaż nauki z biznesem. Przedstawione studia przypadków dotyczą różnych branż oraz przedsiębiorstw zarówno polskich, jak i zagranicznych analizowanych przez studentów, wykładowców oraz praktyków. * W części empirycznej pracy jako metodę badawczą wykorzystano studium przypadku. Analiza badanych przypadków była rzetelna. Autorom udało się zobrazować zjawiska dobrych praktyk w zakresie zrządzania marketingiem oraz wskazać, w jakim zakresie te praktyki mają odzwierciedlenie w teorii marketingu. Autorzy przedstawili zarówno cele marketingowe, jakie postawiły sobie opisywanie przedsiębiorstwa, jak również strategie i narzędzia marketingu wykorzystywane do realizacji tych celów. Studia pozwoliły na poznanie przypadków skrajnych, omówiono bowiem przedsiębiorstwa stosujące najlepsze praktyki w zakresie zarządzania marketingiem. Pozwoliło to na poszerzenie wiedzy związanej z zarządzaniem i marketingiem Z recenzji dr hab. A. Żbikowskiej
Marie de Gournay (1565-1645): pierwsza francuska emancypantka
Barbara Marczuk-Szwed
Publikacja traktuje o Marie de Gournay, przybranej córce (fille d’alliance) Michela de Montaigne, autorce wciąż dziś mało znanej wśród specjalistów zajmujących się literaturoznawstwem, historią kobiet czy też feminizmem. Tymczasem w swojej epoce była ona jedną ze znaczących postaci panoramy intelektualnej Paryża, a sławę (niekiedy kontrowersyjną) zapewniły jej, obok jej własnych dzieł, opracowywane przez nią kolejne wydania Essais jej przybranego ojca. Autorka książki określa ją mianem „pierwszej francuskiej emancypantki”, podkreślając jej prekursorską rolę w powstawaniu idei, które przybiorą konkretny kształt dopiero dwa stulecia później. Marie de Gournay ośmielała się wkraczać w swoich pismach w obszar refleksji zarezerwowany dla mężczyzn, a więc polityki, reformy języka literackiego, filozofii moralnej, teologii czy alchemii. Monografia przybliża polskiemu czytelnikowi nie tylko samą postać tej wyjątkowej kobiety, ale także kontekst historyczno-literacki francuskiego przełomu XVI i XVII wieku oraz sylwetki postaci związanych z twórczością Marie de Gournay. „Należy również wspomnieć o olbrzymim atucie dopełniającym całości monografii, czyli aneksie zawierającym przekłady całych dzieł lub ich fragmentów – dzieł napisanych ręką kobiecą: Marie de Gournay, Louise Labé oraz Małgorzaty de Valois. Teksty te wpisują się w spór o kobiety, stanowią zatem nieocenione źródło dla badań nad historią kobiet i feminizmem”. (z recenzji dr hab. Moniki Malinowskiej) Dr hab. Barbara Marczuk, prof. UJ jest wykładowcą literatury francuskiej w Instytucie Filologii Romańskiej, autorką licznych publikacji dotyczących pisarstwa kobiecego w wieku XVI i XVII, jak również polsko-francuskich związków literackich w tych epokach. W swym dorobku ma także cenione przekłady dawnej literatury francuskiej na język polski (Krwawy amfiteatr. Antologia francuskich historii tragicznych epoki renesansu i baroku, Kraków, Universitas 2007, Francuskie pisma o dramacie (1537–1631), Kraków, WUJ 2016).
Mario i czarodziej / Pan i pies
Thomas Mann
Mario i czarodziej Już od pierwszego słowa czuć podrażnienie, znużenie, i jakiś niemiły fluid w powietrzu. Czuć zgiełk i natłok włoskiej plaży, jej hałaśliwość, zarozumiałość, wymuszoność, jej fałszywą bigoterię i krzykliwość szowinistycznego frazesu patriotycznego... Nieprzyjemne przygody nad morzem, gdzie rzekomo obrażono "publiczną moralność", przykre perypetie w hotelu służalczym wobec tubylczej arystokracji sprawiają, że od początku czekamy na to coś, co się musi wydarzyć - czekamy na czarnoksiężnika - kalekiego hipnotyzera, który w sposób brutalny przejmuje kontrolę nad wolą publiczności... kim jest, demagogiem, dyktatorem? Czy to Benito? Jedno z najważniejszych dzieł politycznych Tomasza Manna, będące ostrzeżeniem przed narodzinami faszyzmu i manipulacją masami. Koniecznie do przeczytanie w naszych czasach, znowu niestety aktualne! Pan i pies - napisany przez autora jeszcze przed zakończeniem I wojny światowej - interpretowany bywa jako literacka ucieczka od traum i okrucieństw minionego czasu - w stronę prywatności, natury, podstawowych wartości ludzkich, w stronę łagodnego nastroju, miłości, czułości, dobroci, spokoju i refleksji. Sam autor pisze o swoim dziele tak: W poniższym tekście mowa jest wyłącznie o moim psie Bauszanie, o czym lojalnie i zawczasu każdego wyraźnie uprzedzam, aby nikt nie mógł później wnosić skarg z powodu zawiedzionych oczekiwań; niechaj każdy, kogo zajmowanie się tak błahym przedmiotem godzi w jego intelektualną godność, natychmiast odłoży te karty na bok [...]. Nie zostaną tu bowiem poruszone żadne wyższe problemy moralne ani poddane analizie znaczące charaktery, nie wspominając już o tym, by kwestia społeczna miała zostać przybliżona do swojego rozwiązania. Bez względu na to jak odczytamy ten tekst - to bez wątpienia najwyższy kunszt literatury światowej.
Mario i czarodziej / Pan i pies
Thomas Mann
Mario i czarodziej Już od pierwszego słowa czuć podrażnienie, znużenie, i jakiś niemiły fluid w powietrzu. Czuć zgiełk i natłok włoskiej plaży, jej hałaśliwość, zarozumiałość, wymuszoność, jej fałszywą bigoterię i krzykliwość szowinistycznego frazesu patriotycznego... Nieprzyjemne przygody nad morzem, gdzie rzekomo obrażono "publiczną moralność", przykre perypetie w hotelu służalczym wobec tubylczej arystokracji sprawiają, że od początku czekamy na to coś, co się musi wydarzyć - czekamy na czarnoksiężnika - kalekiego hipnotyzera, który w sposób brutalny przejmuje kontrolę nad wolą publiczności... kim jest, demagogiem, dyktatorem? Czy to Benito? Jedno z najważniejszych dzieł politycznych Tomasza Manna, będące ostrzeżeniem przed narodzinami faszyzmu i manipulacją masami. Koniecznie do przeczytanie w naszych czasach, znowu niestety aktualne! Pan i pies - napisany przez autora jeszcze przed zakończeniem I wojny światowej - interpretowany bywa jako literacka ucieczka od traum i okrucieństw minionego czasu - w stronę prywatności, natury, podstawowych wartości ludzkich, w stronę łagodnego nastroju, miłości, czułości, dobroci, spokoju i refleksji. Sam autor pisze o swoim dziele tak: W poniższym tekście mowa jest wyłącznie o moim psie Bauszanie, o czym lojalnie i zawczasu każdego wyraźnie uprzedzam, aby nikt nie mógł później wnosić skarg z powodu zawiedzionych oczekiwań; niechaj każdy, kogo zajmowanie się tak błahym przedmiotem godzi w jego intelektualną godność, natychmiast odłoży te karty na bok [...]. Nie zostaną tu bowiem poruszone żadne wyższe problemy moralne ani poddane analizie znaczące charaktery, nie wspominając już o tym, by kwestia społeczna miała zostać przybliżona do swojego rozwiązania. Bez względu na to jak odczytamy ten tekst - to bez wątpienia najwyższy kunszt literatury światowej.
Mariolka. Mariolka. Zwariowana powieść dla nastolatek
Katarzyna Dembska
Mariolka to typowa nastolatka, która nie cierpi swojego imienia. Na co dzień życie utrudniają jej młodszy brat Lesio, zwany pieszczotliwie gadem, nadinteligent Eryk z fryzurą a la Justin Bieber, którego należy jak najszybciej wyautować, i niejaka Barbie Pustoblond największy wróg, który skutecznie blokuje Mariolce dostęp do szkolnego ciacha Kamila. Wystarczy tydzień, by życie bohaterki wywróciło się do góry nogami. Czy Mariolka podbije serce boskiego Kamila? Jaką rolę w całej historii odegrają pies obronny Fus, pan od wf-u i przyrodni brat wielkiego czeskiego sportowca? Pełna gagów sytuacyjnych, mega śmiesznych perypetii i absurdalnego humoru powieść rozbawi każdego do łez!
Podobno osoby o imieniu Marianna dojście na szczyt mają zapisane w gwiazdach. Ale to, że mówią do mnie Mariolka, nie burzy chyba gwiezdnych zapisów, prawda? Zanim jednak obmyślę właściwą strategię, zdradzę Wam, jak to jest, gdy wybija szesnastka! Wszystko zdaje się do kwadratu. Wątpliwa inteligencja Barbie Pustoblond, ciachowatość mojego Kamila, gadowatość Lesia (oby Gąsienice nie wdały się w brata)... Mój zmysł detektywa i zdolność pakowania się w tarapaty... A nawet rozmiary Fus i Poo psich bestii, które wepchały mnie na ścieżkę futrzanej afery. Jak sprzątnąć z miasta elementy szkodliwe? I z kim da się zrobić niezły deal? Sprawdźcie sami. Megaśmieszne perypetie rozbawią Was do łez!
Ile może się wydarzyć w ciągu jednego, leniwego tygodnia? Jeśli masz rezolutność Mariolki, a przed twoimi psami staje szansa na zrobienie światowej kariery w świecie modelingu, to może zdarzyć się już wszystko! Nieoczekiwanie przyjaciele szesnastolatki padają ofiarą piwnicznej szajki rabunkowej. Kto mógłby zająć się tą sprawą lepiej niż doświadczona śledczyni Mariola Śmiała i uczepiony do niej jak rzep do psiego ogona brat Gad? Jaki związek ze sprawą ma Yeti? Dlaczego randka może być ważna dla śledztwa? Jaki sekret skrywa wuefista Krasnal? Ta bombowa opowieść pełna gagów i perypetii po raz kolejny dostarcza mnóstwa śmiechu i przygód!
Mariolka niebawem skończy szesnaście lat. Planuje, że jako dojrzała nastolatka zajmie się już tylko poważnymi sprawami i żadne fiu-bździu nie będzie zaprzątać jej głowy. Dobry plan, ale... co robić, kiedy życie przynosi same zaskakujące zdarzenia. Mama niedługo urodzi dziecko! Oby nie było podobne do Lesia, bo jak tu wytrzymać z dwoma gadami martwi się Mariolka. Nim to jednak nastąpi, wraz z Lesiem rozpracują szajkę włamywaczy, wytropią rodzinną tajemnicę, wpakują się w liczne tarapaty, które jak dotychczas rozbawią Czytelników śledzących losy naszej bohaterki. Tylko w matematyce rozwiązanie musi być jedno. W życiu rozwiązań może być wiele!