Видавець: Wydawnictwo
Nie wszyscy muszą cię lubić. Przestań szukać aprobaty innych i żyj pełnią życia
Susie Moore
Jeśli szukasz w życiu uznania innych (wirtualnego lub rzeczywistego), to możesz przegapić szansę na osiągnięcie tego, czego naprawdę pragniesz. Trenerka rozwoju osobistego Susie Moore pomogła tysiącom osób pokazać swoje prawdziwe ja, uniknąć pułapki aprobaty oraz zmierzyć się z różnymi aspektami codzienności. Dzięki jej książce odkryjesz, że możesz żyć własnym życiem i nie oceniać swoich działań na podstawie tego, co pomyślą ludzie. Nauczysz się także z odwagą mówić o swoich talentach, pogodnie znosić krytykanctwo i funkcjonować z niezachwianą pewnością siebie. SUSIE MOORE niegdyś dyrektorka do spraw sprzedaży i doradczyni firm rozpoczynających działalność w Dolinie Krzemowej i Nowym Jorku. Dziś jest trenerką rozwoju osobistego i publicystką piszącą felietony z poradami dla największych mediów. Jej artykuły publikowano w czasopismach Business Insider, Forbes, Entrepreneur, Marie Claire i Huffington Post oraz na portalach Today i Oprah.com. Z pochodzenia Angielka, mieszka i pracuje w Miami. Susie Moore ma cudowny dar, dzięki któremu poczujesz, że możesz zrobić absolutnie wszystko, czego zapragniesz. A do tego pokaże ci, jak to osiągnąć. Ta książka jest praktyczna, zabawna i opisuje sytuacje, które przytrafiają się każdemu z nas. (Farnoosh Torabi, prowadząca podcast So Money i autorka bestsellera When She Makes More) Większość ludzi ma wrażenie, że potrzebuje zgody na to, by odnieść sukces. Ale jak zauważa Susie Moore, to nieprawda. Nie wszyscy muszą cię lubić pomaga nam przestać polegać na aprobacie innych. (Michael Hyatt, autor bestsellera New York Timesa Your Best Year Ever)
Olga Górska
W jednej ręce puszka z jasnym pełnym, w drugiej różaniec, w ustach papieros, w radiu Aerosmith. Trzy dziewczyny, które czują coś do siebie, jadą rozpadającym się oplem przez Polskę powiatową. Jedna opowiada pozostałym o swoim życiu: o pierwszej szkole, pierwszej przyjaźni i pierwszej miłości. Duchologiczna wyprawa do lat dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych, którą podejmuje narratorka tej powieści drogi, okazuje się w istocie przenikliwą analizą klasowo-płciowej tożsamości i próbą opisu homoerotycznego pragnienia: najpierw całkowicie tłumionego przez heteronormę, potem wyrażanego w drobnych gestach i pocałunkach, wreszcie – jawnie wypowiedzianego w samochodowej podróży. Jej geograficznym celem jest Radom, ale egzystencjalnym – transgresja, afirmacja i ekstatyczne doświadczenie wolności. * Adam Pluszka: Od pierwszych słów nie miałem wątpliwości, że trzymam w rękach doskonały debiut. Książkę niezwykłą, zmysłową, gęstą i niepokojącą. I tajemniczą. * Fragment książki: Jedziemy starym, białym, przeżartym korozją oplem przez wiejskie drogi na Radom. Jest sierpień, ulice są puste od upału i święta. Na moim opalonym ramieniu perli się pot. Ze mną w samochodzie siedzą dwie kobiety, które kocham, i nie chcę, żeby ten dzień się kończył. Włosy Doroty, dawno niemyte, kręcą się jej nad uszami. Nos wysokiej dziewczyny, który widzę, kiedy się odwracam, jest spalony słońcem. Przez brudne szyby wpada do auta złociste, nabrzmiałe światło. Słuchamy kasety. Wciąż jest rano, ale powietrze już zgęstniało i wszystko pachnie rozkładem. Dziś są moje urodziny, właśnie skończyłam trzydzieści lat. Sierpień jest początkiem i końcem mojego roku liturgicznego, narodzeniem, śmiercią, zmartwychwstaniem, wszystkim naraz. Posłuchajcie, posłuchajcie opowieści o przystankach, od wtedy do teraz, stamtąd dotąd, do Radomia i z powrotem. * Olga Górska – urodziła się w Radomiu w połowie sierpnia 1988 roku. Z zawodu urzędniczka, z wykształcenia humanistka, z pochodzenia proletariuszka. Mieszkała w Lublinie, Gdańsku, Katowicach, Krakowie oraz Londynie. W dzieciństwie lubiła grać w piłkę (jako napastniczka), oglądać Króla Lwa i chodzić do kościoła. W dorosłym życiu lubi spać, oglądać stare filmy i słuchać soulu z lat sześćdziesiątych. Laureatka III edycji Nagrody Krakowa Miasta Literatury UNESCO.
Nie wszystko musi być trudne. Przestań się stresować i naucz się łatwiej żyć
Susie Moore
Czy martwisz się, że życie będzie trudne i stresujące? Takie myślenie to niewidzialna, lecz najbardziej podstępna i najczęstsza forma autosabotażu. Susie Moore dostrzega, że stres, który nas przytłacza, często tworzymy i napędzamy sami. Nie neguje cierpienia, ale uczy, jak przekuwać ból, żałobę, stratę i lęk w siłę, która może odmienić nasze życie. Jej wzruszające historie oraz zabawne anegdoty są pełne życiowej mądrości. Pomagają w rozładowaniu napięć i opanowaniu negatywnych reakcji oraz pokazują, w jaki sposób nawet porażkę obrócić w sukces dzięki drobnym i prostym, ale potężnym zmianom. Nie wszystko musi być trudne to książka dla osób, które doświadczyły samotności, niepokoju, lęku czy napięcia. Dla tych, które nie radzą sobie w przyjaźni, pracy ani w romantycznych związkach. Dla dzielnych i nieśmiałych. Do poczytania na plaży, w pociągu i podczas przerwy między spotkaniami to książka dla każdego. Libby Kane, redaktorka portalu Insider Książka pełna perełek, która całkowicie zmieni twoje podejście do życia. Sheri Salata, była producentka wykonawcza The Oprah Winfrey Show To lektura obowiązkowa każdej współczesnej kobiety. Anna Bey, ekspertka ds. elegancji i youtuberka SUSIE MOORE trenerka rozwoju osobistego i publicystka współpracująca z jednymi z największych światowych koncernów medialnych. Wcześniej była dyrektorką ds. sprzedaży i doradczynią firm rozpoczynających działalność w Dolinie Krzemowej i Nowym Jorku. Utrzymuje kontakt z fanami bezpośrednio oraz online: poprzez newslettery, podcasty i warsztaty. Z pochodzenia jest Angielką, obecnie mieszka i pracuje w Miami.
Justyna Jelińska
Po roku udręki Sara powraca do rodzinnej posiadłości miejsca przesiąkniętego sekretami i śmiercią. To tam, w cieniu niewyjaśnionych zdarzeń, zginęli jej rodzice. Teraz dom ożywa. Jego ściany drżą od echa przeszłości, a w kątach czają się demony. Na progu na Sarę czeka obcy mężczyzna, który oferuje jej pomoc. Jego oblicze budzi w niej niepokój z jednej strony wydaje się znajome, z drugiej całkowicie inne od tego z jej wspomnień. Mimo lęku Sara decyduje się skorzystać z jego oferty. Kim naprawdę jest ten człowiek? I co łączy go z przeklętym domem? Nie zamykaj oczu ostrzega dom. Bo ci, którzy je zamykają, już się nie budzą.
Justyna Jelińska
Po roku udręki Sara powraca do rodzinnej posiadłości miejsca przesiąkniętego sekretami i śmiercią. To tam, w cieniu niewyjaśnionych zdarzeń, zginęli jej rodzice. Teraz dom ożywa. Jego ściany drżą od echa przeszłości, a w kątach czają się demony. Na progu na Sarę czeka obcy mężczyzna, który oferuje jej pomoc. Jego oblicze budzi w niej niepokój z jednej strony wydaje się znajome, z drugiej całkowicie inne od tego z jej wspomnień. Mimo lęku Sara decyduje się skorzystać z jego oferty. Kim naprawdę jest ten człowiek? I co łączy go z przeklętym domem? Nie zamykaj oczu ostrzega dom. Bo ci, którzy je zamykają, już się nie budzą.
Tomasz Brewczyński
Dover, późny wieczór. Kamila Wagner spycha męża w przepaść. Zabija człowieka, który w ciągu kilkunastu lat zamienił jej życie w koszmar. Pozbawił ją marzeń, zabrał wiarę w ludzi, odarł z uczuć i resztek godności. Kobieta jest przerażona, ale nie żałuje morderstwa. Przeciwnie, nareszcie czuje się wolna, a do pełni szczęścia pozostaje jej tylko zatuszować zbrodnię i wyjechać z kraju. Czasu ma niewiele. Niespełna dwadzieścia cztery godziny, podczas których wiele się może wydarzyć i, rzecz jasna, wiele się wydarza. Co doprowadziło bohaterkę do ostateczności? Co jest w stanie zrobić, aby uciec przed konsekwencjami zabójstwa? Jak sobie poradzi w walce z czasem i przeciwnościami losu? Kto jej w tej walce pomoże? Komu zdradzi mroczną tajemnicę i kto, tak naprawdę, nie zasługuje na śmierć?
Lidia Czyż
Co to jest szczęście? Co jest nieszczęściem? Czy na pewno? Czy zawsze? Dobrze się zastanów, Czytelniku. Bo czy na przykład choroba może być... dobrodziejstwem? Kiedy usłyszymy z czyichś ust: "Dobrze, że zachorował/zachorowała", pierwsze, o czym myślimy, to zapewne bezduszność rozmówcy. Lidia Czyż opisuje (a może należałoby powiedzieć: spisuje) w swoich książkach historie, które wydarzyły się naprawdę. Taka jest również i ta opowieść, choć jednocześnie jest szczególna, bo to osobisty pamiętnik Autorki. Zawarła na jego kartkach niemal dwa i pół roku zmagań swojej rodziny najpierw z udarem, który dotknął jej męża, a potem z pandemią, która wybuchła i zmieniła każdego z nas, cały świat - bez wyjątków. Można by spytać: czemu to służy, przecież pandemia była tak niedawno, większość z nas pamięta...? Lidia Czyż - pisarka, nauczycielka, współorganizatorka spotkań dla kobiet, autorka licznych artykułów, opowiadań i siedmiu powieści, m.in. Mocniejsza niż śmierć, Narodziny perły, Pozostała tylko nadzieja, Słodkie cytryny, Na dwa głosy (część z nich została przetłumaczona na język czeski i niemiecki). Żona, matka dwojga dorosłych dzieci i babcia trójki wnuków. 2025 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788368186710
Nie zbiera się jabłek z tego sadu. Podróż do grobów, duchów i ukrytych skarbów Podlasia
Wojciech Koronkiewicz
Muszę się do czegoś przyznać. Książkę tę zacząłem pisać już dawno temu. Ale pewnego dnia przerwałem. Odłożyłem pisanie. Lubię bowiem świat uśmiechnięty i pastelowy. Tymczasem historie, które spotykałem były zbyt mroczne. Zbyt dużo wylano w nich łez, a niekiedy zbyt wiele przelano też krwi. Ktoś jednak mi powiedział: "Musisz stawić czoła. Musisz spojrzeć swoim strachom prosto w twarz. Inaczej nigdy nie przestaniesz się bać". Ruszyłem zatem znów w podróż po Podlasiu - krainie duchów, grobów, zrabowanych skarbów. Krainie ciemności i mroku. Wojciech Koronkiewicz O AUTORZE: Wojciech Koronkiewicz, urodzony w Białymstoku w kwietniu 1969 roku, syn Janusza i Danuty. Mieszkał po pół roku w Paryżu, Nowym Jorku i Warszawie, ale zawsze wracał. W Białymstoku czuje się najlepiej. Rodzina katolicka, ale dziadek prawosławny. W dodatku maszynista! Na parowozie jeździł. Jak go Babcia zobaczyła, ślub w tydzień był! Wojciech Koronkiewicz jest dziennikarzem. Kiedyś pisał wiersze i malował po ścianach. Filmy kręcił. Teraz wyprowadza psy ze schroniska. Ma piękną żonę, dwoje dzieci i kota. Jeździ rowerem. Autor książek Z Matką Boską na rowerze. Podróż do cudownych obrazów, ikon i świętych źródeł Podlasia oraz Podlasie zdrowo zakręcone. Podróż po krainie niezwykłych ludzi i zapomnianych smaków. FRAGMENT KSIĄŻKI: "Panie Wojtku, kilka dni po pana spotkaniu autorskim, gdy opowiadał pan o cudownych ikonach Matki Boskiej, zaczęły się dziać rzeczy niezwykłe. Kobieta z Masiewa zobaczyła na strychu niezwykły blask. Znalazła tam ikonę świętego Mikołaja Cudotwórcy... Pojechałem zatem do Narewki, aby dowiedzieć się więcej. Za oknem zimno i plucha. Siedzimy pośród ludowych tkanin, pijemy gorącą herbatę i słuchamy opowieści. - A jakby Bóg umarł, to co by było? - Szto Ty? Zdurieł? Jakże tak Pan Bóg umierł? - No, ale jakby umarł? To co by było? - Jak to szto? Światyj Mikołaj Cudotworiec porządku by pilnował! To miejscowa pohaworka. Przypowiastka zasłyszana przy jednym z tutejszych płotów. Najlepiej oddaje, kim dla prawosławia jest Święty Mikołaj Cudotwórca. Uświęcony już w łonie matki, czynił cuda jeszcze zanim zaczął pić mleko i pościł zanim zaczął jeść. Starannie dobierał przyjaciół, unikał próżnych rozmów. Nie prowadził rozmów z kobietami. Nawet na nie nie patrzył. Spędzał całe dnie w świątyni na modlitwie i czytaniu świętych ksiąg. Majątek po rodzicach rozdał ubogim. Dary podrzucał w tajemnicy, aby mu nie dziękowano. Obrońca uciśnionych. Uzdrowiciel. Gdy płynął do Ziemi Świętej, zerwała się straszna burza, modlitwa Mikołaja uspokoiła jednak morze. Cichy i łag0dny w usposobieniu. Dla wszystkich życzliwy. Płaczących pocieszał. Żebrzących wspomagał. Skromnie ubrany. Jadał raz dziennie. Oczywiście tylko postne potrawy."