Wydawca: Znak-horyzont
Craig Symonds
Geniusz Nimitza polegał na jego zdolności do przekonywania innych, że mogą dokonać wielkich rzeczy. Wciągająca, oparta na dogłębnym researchu i znakomicie napisana książka gen. Mike Hagee, były dowódca Korpusu Piechoty Morskiej US Navy, dyrektor generalny Admiral Nimitz Foundation Craig Symonds ma niezwykłą umiejętność. Umożliwia czytelnikowi spojrzenie oczami admirała, który zaplanował odpowiedź Floty Pacyfiku USA na atak na Pearl Harbor. Znakomicie napisana i naprawdę ekscytująca książka. Pozostanie na długie lata najważniejszą opowieścią o Nimitzu Andrew Roberts, historyk i bestsellerowy autor Genialna i wyważona relacja o tym, jak admirał Nimitz dowodził największą kampanią morską w historii. Ponadczasowy podręcznik doskonałego dowodzenia Richard B. Frank, historyk wojskowości specjalizujący się w wojnie na Pacyfiku To on wygrał II wojnę światową na Pacyfiku. Kilka dni po klęsce w Pearl Harbor Franklin D. Roosevelt mianuje adm. Chestera W. Nimitza głównodowodzącym Floty Pacyfiku USA. Admirał nie jest ani najstarszym, ani najbardziej doświadczonym spośród dowódców US Navy. Ale to on podniesie z kolan upokorzoną i zdewastowaną amerykańską marynarkę wojenną i przekształci ją w najpotężniejszą siłę morską w historii. Stoczy szereg krwawych bitew z Japończykami. Cztery lata później na pokładzie pancernika USS Missouri Nimitz będzie patrzył, jak przedstawiciele pokonanego Cesarstwa Japonii podpisują bezwarunkową kapitulację. Wykorzystując kwaterę główną Nimitza jako punkt obserwacyjny, Symonds opisuje wszystkie główne kampanie na Pacyfiku, od Guadalcanalu do Okinawy. Mistrzowski portret genialnego dowódcy.
O czym drzewa w Bieszczadach nie szumią. Ocalona z Sobiboru
Krzysztof Potaczała
Są historie, które nie chcą być opowiedziane Nie opowiadała synowi o kuli, która trafiła ją podczas ucieczki. Nie mówiła mu o głodzie, który czuła nieustannie. Ani o śmierci, którą widziała unoszącą się kłębami nad lasem. Nie znajduje dziś w Ustrzykach Dolnych miejsc, które jego matka mogła kiedyś oglądać. Nie ma już domów ani bożnic, tylko rozrzucone po polach i lasach kości. Kiedyś mieszkali tu Żydzi, Polacy i Ukraińcy. Przyjaciele, sąsiedzi. Aż przyszła wojna. Salomea przeżyła okupację, getto i obóz śmierci w Sobiborze, z którego razem z trzystoma innymi osobami uciekła. Wojnę przeżyło kilkadziesiąt z nich, kobiet tylko siedem. Krzysztof Potaczała przez sześć lat prowadzi śledztwo dziennikarskie chce poznać kobietę, która kiedyś mieszkała w jego miasteczku. Ta jednak całe życie zacierała ślady o swojej przeszłości. We Francji odnajduje jej syna, który pomaga mu zrozumieć, kim była Salomea choć sam wie o matce niewiele. Do życia powraca świat bieszczadzkiego sztetla wraz z mieszkańcami, którzy zniknęli za murami gett i obozów. Ona uciekła ale nigdy tak naprawdę tych murów nie opuściła.
O czym drzewa w Bieszczadach nie szumią. Ocalona z Sobiboru
Krzysztof Potaczała
Są historie, które nie chcą być opowiedziane Nie opowiadała synowi o kuli, która trafiła ją podczas ucieczki. Nie mówiła mu o głodzie, który czuła nieustannie. Ani o śmierci, którą widziała unoszącą się kłębami nad lasem. Nie znajduje dziś w Ustrzykach Dolnych miejsc, które jego matka mogła kiedyś oglądać. Nie ma już domów ani bożnic, tylko rozrzucone po polach i lasach kości. Kiedyś mieszkali tu Żydzi, Polacy i Ukraińcy. Przyjaciele, sąsiedzi. Aż przyszła wojna. Salomea przeżyła okupację, getto i obóz śmierci w Sobiborze, z którego razem z trzystoma innymi osobami uciekła. Wojnę przeżyło kilkadziesiąt z nich, kobiet tylko siedem. Krzysztof Potaczała przez sześć lat prowadzi śledztwo dziennikarskie chce poznać kobietę, która kiedyś mieszkała w jego miasteczku. Ta jednak całe życie zacierała ślady o swojej przeszłości. We Francji odnajduje jej syna, który pomaga mu zrozumieć, kim była Salomea choć sam wie o matce niewiele. Do życia powraca świat bieszczadzkiego sztetla wraz z mieszkańcami, którzy zniknęli za murami gett i obozów. Ona uciekła ale nigdy tak naprawdę tych murów nie opuściła.
Od Mazowieckiego do Suchockiej. Pierwsze rządy wolnej Polski
Antoni Dudek
Przełom 1989 r. W Polsce upada komunizm. To koniec ucisku politycznego, łamania praw człowieka i czasu pustych półek w sklepach. Polacy cieszyli się z odzyskanej wolności, z wprowadzonej demokracji i otwierania się na Zachód. Jednak nie wszystkie zmiany były dobre. Inflacja, prywatyzacja, bezrobocie, afery gospodarcze, wojska rosyjskie w Polsce, wreszcie geopolityczne konsekwencje zjednoczenia Niemiec z tymi wyzwaniami musieli sobie poradzić pierwsi premierzy Trzeciej Rzeczpospolitej. Czy dali radę? Które konsekwencje ich działań odczuwamy do dzisiaj? Jak wyglądał od środka rząd Tadeusza Mazowieckiego? Czy Amerykanie zajęli wówczas miejsce Rosjan w roli politycznego patrona Polski? Dlaczego naprawdę upadł rząd Jana Olszewskiego? Jak wyglądał rząd Hanny Suchockiej, pierwszej w historii Polski kobiety na stanowisku premiera? W swojej najnowszej książce, stanowiącej kontynuację głośnej Reglamentowanej rewolucji, prof. Antoni Dudek analizuje wydarzenia z lat 19891993 przez pryzmat czterech rządów, na których czele stali: Tadeusz Mazowiecki, Jan Krzysztof Bielecki, Jan Olszewski i Hanna Suchocka. Przy pomocy nieznanych dokumentów i relacji przedstawia kulisy budowy fundamentów współczesnego państwa polskiego.
Odwołać katastrofę. Rozmowy o klimacie, buncie i przyszłości Polski
Tomasz Borejza
Jesteśmy jak ludzie w Czarnobylu, którzy idą w kierunku katastrofy ostrzega David Attenborough Zmiany klimatu, utrata bioróżnorodności, wylesianie czy zakwaszanie oceanów to kilka z dziewięciu granic planetarnych, które określają, jak wielkim obciążeniem dla środowiska jesteśmy. Przekroczyliśmy już pięć z nich. Czy będziemy masowo umierać z gorąca? Jak ważne są dla nas komary? Czy więcej czasu wolnego może nas uratować? I jakie nauki płyną dla nas z Doliny Muminków? Dziennikarz Tomasz Borejza rozmawia z naukowcami na temat kryzysu klimatycznego i jego bezpośredniego wpływu na Polskę i Polaków. Czy jesteśmy w stanie odwołać katastrofę?
Opowieść mojej mamy. Ocalić rodzinną historię od zapomnienia
Małgorzata Wryk
Obóz. Marsz śmierci. Rzeź Woli. Ubeckie tortury. Słowa te były wypowiadane w jej domu szeptem lub krzykiem odkąd pamięta. Wsiąkły w nią tak jak tusz w numerze wytatuowanym na przedramieniu matki. Małgorzata zaczyna pisać. Czas przekazać tę historię dalej. ------------------------------------------------------------------------------------------------------ Zgadnij, skąd dzwonię?! każę mamie zgadywać, ale mój pełen radości i dumy głos zdradza szybko powód mojego podekscytowania. Cieszymy się razem, teraz będziemy sobie codziennie rozmawiać. () No to podaj mi numer, proszę! mówi mama na koniec rozmowy. Podaję, a w słuchawce zapada głucha cisza. Hej, co się stało? Halo, halo! Dlaczego nic nie mówisz? Halo, słyszysz mnie? Zaczynam się niepokoić. () Rozłączamy się. Czuję dziwny niepokój. Chodzę niespokojnie po korytarzu. Zamówię taksówkę i pojadę zobaczyć, co się dzieje. Moja zdyscyplinowana, opanowana z reguły mama tak się nie zachowuje. Zaczynam się ubierać. Nagle dzwonek telefonu. Błyskawicznie podnoszę słuchawkę. Mama! Słuchaj, ja twój numer mam na ręce Fragment Opowieść mojej mamy
Ostatnia runda 1944: Jak Stalin wygrał wojnę
Jonathan Dimbleby
Rok, który przypieczętuje los nazistów Rok, w którym Stalin niczym kolos rzuci cień na Europę Czerwiec 1944 roku. W trakcie operacji Bagration ponad 2 miliony żołnierzy Armii Czerwonej staje naprzeciw 500 tysięcy żołnierzy niemieckich. Sowieci mszczą się za swoją porażkę w operacji Barbarossa w 1941 roku. W tym samym czasie zachodni alianci triumfują na plażach Normandii, ale to wydarzenia na froncie wschodnim przypieczętują los Hitlera i doprowadzą do zniszczenia nazizmu. Najnowsza książka bestsellerowego historyka to oparta na nieznanych na Zachodzie źródłach niemieckich, rosyjskich i polskich analiza uwzględniająca aspekty wojskowe, polityczne i dyplomatyczne ostatniego roku II wojny światowej. Ukazuje wyrafinowane formy oszustwa i podstępu, okrucieństwa wojny partyzanckiej i triumfy militarne Sowietów, które umożliwią Stalinowi okupację Europy Wschodniej, narzucenie warunków powojennego porozumienia i położą fundamenty pod Zimną Wojnę. Rok 1944 jest pełen okrucieństwa, podstępów, militarnych triumfów i klęsk. Stalin wykorzysta szansę, by stać się jedynym zwycięzcą tej wojny. Po trupach wrogów i sprzymierzeńców dotrze do miejsca, z którego będzie decydował o przyszłości świata.
Ostróda '46. Jak Polacy Sowietów gromili
Andrzej Brzeziecki
Jak władza ludowa walczyła z Armią Czerwoną 15 stycznia 1946 roku, Ostróda, jeszcze do niedawna Osterode leżąca w prowincji Ostpreussen. Okolice dworca kolejowego. Na brukowanych ulicach leżą zaspy śniegu. W niektórych domach palą się światła to polscy osadnicy szykują się do snu. Ktoś wybiegł ze sklepu i trzasnął drzwiami. Od ścian kamienic odbił się tupot wojskowych trepów, a echo poniosło okrzyk Strielać wsiech Polakow!. Nagle zaczęła się bezładna wymiana ognia. To żołnierze Ludowego Wojska Polskiego, sokiści i funkcjonariusze UB stanęli do walki z Sowietami. Trup ścielił się gęsto. Stawką w tej potyczce były wódka, pieniądze i zwykła ludzka godność. Brzmi jak fikcja lub historia kontrafatyczna? Nic z tych rzeczy. Andrzej Brzeziecki na podstawie m.in. zachowanych w Archiwum IPN zeznań świadków odtwarza powojenne burzliwe chwile na ziemiach odzyskanych, kiedy po ulicach grasowali pijani czerwonoarmiści, a spokój na tym Dzikim Zachodzie próbowali zaprowadzić nie bardziej trzeźwi przedstawiciele władzy ludowej.
Pani Escobar. Moje życie z królem mafii
Victoria Eugenia Henao
Czy można oddać serce człowiekowi, który sam go nie ma? Gdy się poznali, miała dwanaście lat, on dwadzieścia trzy. Trzy lata później wzięli ślub. Taki był początek jej nowego życia jako żony Pabla Escobara. Mężczyzny, który stał się jednym z najpotężniejszych, najokrutniejszych i najbardziej bezwzględnych baronów narkotykowych. A jej miejsce było zawsze przy nim. Znosiła liczne kochanki, bolesne upokorzenia, groźby śmierci, ataki terrorystyczne, naloty. Samotność. Żyła w strachu o życie swoje i swoich dzieci. Ale trwała u jego boku, ślepa na zbrodnie, których się dopuszczał. Jak wyglądało życie z człowiekiem, którego bał się cały świat?
Plus ultra. Sięgaj dalej. Wyprawa na horyzonty historii
Norman Davies
Za każdą historią znajduje się kolejna, którą warto odkryć Odwaga nie jest cechą, którą w pierwszej kolejności określa się pracę historyka. Norman Davies, jak nikt inny, nie bał się wyjść poza przyjazny sobie krąg kulturowy. Opuścił bezpieczną przystań języka angielskiego, by zmierzyć się z historią w wymiarze globalnym. Bowiem, jak dowodzi choćby na przykładzie Fryderyka Chopina i jego twórczości historia, tak jak muzyka, nie uznaje granic. Nieustannie konfrontuje znany mu stan wiedzy o przeszłości z własną ciekawością i rodzącymi się pytaniami. Dlatego też w tym tomie Norman Davies zabierze nas w historyczną podróż od wybrzeży Morza Bałtyckiego po świat śródziemnomorski. Spojrzymy na obrazy pierwszych amerykańskich pejzażystów i spróbujemy odpowiedzieć na pytanie, co stało się z pasażerami zaginionego lotu MH370. Plus ultra. Sięgaj dalej odsłania przetarte przez dziesięciolecia ścieżki poszukiwań i zainteresowań Normana Daviesa. Nie dał się on zamknąć ani w granicach państwowych, ani w nowożytnej definicji historii narodowych, a każdy poruszany przez niego temat przesuwa dalej i dalej horyzont poznawania przeszłości. *** Plus ultra jest przeciwieństwem non plus ultra łacińskiej frazy oznaczającej nic ponad to lub też dalej nie ma już nic, którą według przekazów wyryto na klifach Słupów Heraklesa jako ostrzeżenie dla przepływających żeglarzy. W starożytności nikt nie przepłynął zachodniego oceanu, Grecy i Rzymianie nie wiedzieli o istnieniu Ameryk, a za koniec świata uważano dwie wielkie skalne formacje strzegące ujścia Morza Śródziemnego Skałę Gibraltarską oraz Dżabal Musa w Maroku. Tak więc sensem przestrogi było: Dalej żeglujesz na własne ryzyko.
Portret mordercy. Artysta, który zabił prezydenta
Patryk Pleskot
Nie chcemy Narutowicza! Precz z żydami! Niech żyje faszyzm! Warszawska ulica wrze. Tłumy podburzone przez narodowców protestują przeciwko wyborowi na pierwszego prezydenta Polski Gabriela Narutowicza. Tego kandydata poparli posłowie mniejszości narodowych. Dla nacjonalistów znad Wisły jest zatem człowiekiem bolszewicko-żydowskich wpływów. Niemal tysiącletnia Polska ledwie wczoraj odzyskała niepodległość po 123 latach zaborów. W swojej bogatej historii nie zna królobójstwa. Szczyci się tym. Aż do teraz. Za kilka dni w galerii Zachęta padną strzały. Narutowicza zamorduje malarz Eligiusz Niewiadomski. Jest 31 stycznia 1923 roku. Eligiusz idzie na śmierć z dumą. Nie wyraża żadnej skruchy. Wierzy, że uratował Polskę przed żydowskim prezydentem. Do plutonu egzekucyjnego rzuca krótkie: Proszę, aby mierzono mi w głowę, ja stanę wam wygodnie. O jego malarstwie świat nie pamięta, jego słowa mało kto zna. Tylko nienawiść, która nim kierowała, przetrwa w kolejnych pokoleniach. Kim był morderca pierwszego prezydenta Rzeczypospolitej? Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Norman Davies
Największy bestseller Normana Daviesa Powstanie Warszawskie to jedno z najbardziej dramatycznych wydarzeń drugiej wojny światowej, w którym ogniskują się historyczne konflikty tamtego czasu. Chociaż z różnych powodów na Zachodzie i na Wschodzie starano się o Powstaniu zapomnieć jego skutki były trwałe, a jego echa brzmią po dzień dzisiejszy. Historyczne znaczenie Powstania w związku z siłami działającymi w obrębie antyhitlerowskiej koalicji lepiej widać dziś, z perspektywy czasu. Decyzję o stworzeniu głębszego studium o Powstaniu podjąłem dopiero pod sam koniec lat dziewięćdziesiątych pisze Autor w przedmowie. wyglądało bowiem na to, że mimo dziesięciolecia, które minęło od upadku komunizmu nikt nie kwapi się, aby przedstawić nową wizję Powstania w jego szerszym kontekście. Dostępnych było wiele nowych materiałów, pamiętników i dokumentów; zniknęły też dawniejsze ograniczenia. A mimo to nie pracowano nad żadną nową ogólną syntezą. Davies umieścił historię Powstania na obszernym tle zdarzeń od 1939 do 1956 roku, rozszerzając narrację do czasów współczesnych. Ostatecznie zdecydowałem pisze że podstawowe pytanie, jakie należy postawić, brzmi nie dlaczego powstańcy nie zdołali osiągnąć swoich celów?, lecz dlaczego w ciągu dwóch miesięcy wahań i deliberacji zwycięscy alianci nie zorganizowali pomocy?. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Norman Davies
Największy bestseller Normana Daviesa Powstanie Warszawskie to jedno z najbardziej dramatycznych wydarzeń drugiej wojny światowej, w którym ogniskują się historyczne konflikty tamtego czasu. Chociaż z różnych powodów na Zachodzie i na Wschodzie starano się o Powstaniu zapomnieć jego skutki były trwałe, a jego echa brzmią po dzień dzisiejszy. Historyczne znaczenie Powstania w związku z siłami działającymi w obrębie antyhitlerowskiej koalicji lepiej widać dziś, z perspektywy czasu. Decyzję o stworzeniu głębszego studium o Powstaniu podjąłem dopiero pod sam koniec lat dziewięćdziesiątych pisze Autor w przedmowie. wyglądało bowiem na to, że mimo dziesięciolecia, które minęło od upadku komunizmu nikt nie kwapi się, aby przedstawić nową wizję Powstania w jego szerszym kontekście. Dostępnych było wiele nowych materiałów, pamiętników i dokumentów; zniknęły też dawniejsze ograniczenia. A mimo to nie pracowano nad żadną nową ogólną syntezą. Davies umieścił historię Powstania na obszernym tle zdarzeń od 1939 do 1956 roku, rozszerzając narrację do czasów współczesnych. Ostatecznie zdecydowałem pisze że podstawowe pytanie, jakie należy postawić, brzmi nie dlaczego powstańcy nie zdołali osiągnąć swoich celów?, lecz dlaczego w ciągu dwóch miesięcy wahań i deliberacji zwycięscy alianci nie zorganizowali pomocy?. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Leszek Śledziński
To nie jest zwykły poradnik rowerowy ani książka o diecie i odchudzaniu. Chcesz wygrać siebie? Posłuchaj Leszka: wsiądź na rower i jedź! Zastanawiasz się, jak zmienić swoje życie? Szukasz pomysłu na siebie i chcesz czuć się lepiej? Nie wiesz, czy sport to coś dla ciebie, czy masz na to czas i czy wytrwasz? Zamierzasz wsiąść na rower, by cieszyć się drogą? Jeśli te pytania wydają ci się znajome, to znajdziesz tutaj siebie. Tak szczerą i prawdziwą historię o wychodzeniu z bagna własnych kompleksów, problemów ze sobą, zdrowiem i światem rzadko można usłyszeć. Leszek przeszedł całą tę drogę, popełnił masę błędów i wiele się nauczył. Dziś jest w zupełnie innym miejscu. Zdziwisz się, ile problemów pokonasz dzięki uprawianiu sportu. W walce o lepszą wersję siebie nie jest ważny wiek, wygląd czy stan konta. To przede wszystkim bitwa z własną głową. Kiedy to zrozumiesz, efekty tego zwycięstwa przejdą twoje najśmielsze oczekiwania. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Pułkownik "Ponury". Biografia cichociemnego Jana Piwnika
Wojciech Königsberg
Kompletna biografia bohatera Armii Krajowej Gęsto padający śnieg mocno ograniczał widoczność w poniedziałkowe popołudnie 18 stycznia 1943 roku. Zgodnie z planem zerwana została łączność telefoniczna Pińska ze światem zewnętrznym. Punktualnie o godz. 17.00 pod bramę więzienia zajechał opel kierowany przez Hackiewicza. Wysiadł z niego ubrany w esesmański mundur Sulima, który zażądał od strażnika otwarcia wrót. Ten, sądząc, że przyjechała inspekcja SD, wykonał rozkaz bez wahania. Wewnętrzną bramę również sforsowano dzięki zdolnościom aktorskim jednego z podkomendnych Jana Piwnika. W ten sposób Ponury wraz z towarzyszami dostał się do środka więzienia. Spod oka garnizonu liczącego 1500 niemieckich żołnierzy i policjantów uwolniono ponad 40 przetrzymywanych tam osób, wśród których byli oficerowie i żołnierze AK. W zimowy, ciemny wieczór narodziła się legenda, której nie zdołały zszargać po zakończeniu wojny komunistyczne władze. Wojciech Königsberg we wspaniałym stylu powraca do biografii jednego z najwybitniejszych cichociemnych spadochroniarzy Armii Krajowej, płk. Jana Piwnika Ponurego. Historia bohatera z Pińska, Gór Świętokrzyskich i Nowogródczyzny wreszcie została domknięta dzięki dotarciu nie tylko do zachowanych archiwaliów, ale także wspomnień i relacji świadków. Dzieje i czyny Ponurego są gęsto zilustrowane niepublikowanymi wcześniej zdjęciami oraz dokumentami, co sprawia, że Pułkownik Ponury. Biografia cichociemnego Jana Piwnika jest dziełem kompletnym.
Rajskie ptaki. Włosi, którzy podbili świat
Maciej Brzozowski
Skład: 100% Włocha, bez dodatków i sztucznych barwników Uwodziciele. Buntownicy. Wizjonerzy. Kreatorzy mody, tyrani, geniusze srebrnego ekranu. Bezwzględni politycy, bezwstydni bogacze, dekadenccy artyści. Nikt lepiej od nich nie rozumiał, co to znaczy żyć po włosku. Zawrócili światu w głowie i stworzyli włoski mit. Sami przeszli do legendy. Porównanie do rajskich ptaków przypadłoby im do gustu. W końcu nadzwyczajną urodą mogą się pochwalić tylko samce, a o tych synach Italii można powiedzieć niemal wszystko. Ale na pewno nie da się im przypisać skromności.
Rajskie ptaki. Włosi, którzy podbili świat
Maciej Brzozowski
Skład: 100% Włocha, bez dodatków i sztucznych barwników Uwodziciele. Buntownicy. Wizjonerzy. Kreatorzy mody, tyrani, geniusze srebrnego ekranu. Bezwzględni politycy, bezwstydni bogacze, dekadenccy artyści. Nikt lepiej od nich nie rozumiał, co to znaczy żyć po włosku. Zawrócili światu w głowie i stworzyli włoski mit. Sami przeszli do legendy. Porównanie do rajskich ptaków przypadłoby im do gustu. W końcu nadzwyczajną urodą mogą się pochwalić tylko samce, a o tych synach Italii można powiedzieć niemal wszystko. Ale na pewno nie da się im przypisać skromności.
Michał Ochnik
Kolejny blockbuster w kinie, a ty masz wrażenie, że w kółko oglądasz ten sam film? Twoja ulubiona bajka z dzieciństwa właśnie doczekała się nowej politycznie poprawnej adaptacji? Gubisz się w chronologii kolejnych remakeów Spider-Mana? Masz wrażenie, że popkultura pożera własne dzieci? Michał Ochnik z Mistycyzmu Popkulturowego z miłością i krytycyzmem prawdziwego fana pochyla się nad historią popkultury i udowadnia, czemu teraz łatwiej obejrzeć kolejną część Gwiezdnych wojen niż oryginalne s-f oraz opowiada o penisie Batmana.
Repatrland '45. Drogi Polaków na Ziemie Odzyskane
Tomasz Bonek
Nazwano ich repatriantami, wrzucono do tygla i próbowano przetopić na jednolitą masę. Jedni jechali tu z niemieckich obozów koncentracyjnych, bo nie mieli dokąd wracać ich domy po wojnie nie stały już w Polsce. Innych przez Syberię wygnano z Kresów Rzeczypospolitej. Byli też i tacy, którzy sami wyruszyli w podróż w nieznane z centralnej Polski, Podhala i Wielkopolski. Łączyło ich tylko jedno wszystkich propagandziści przekonywali, że przybywają na bogate Ziemie Odzyskane. Ale one okazały się dzikim zachodem, obcą planetą. Ich trudnych przeżyć nie dało się opisać wykwintnym językiem poematów. Odtwarzali więc swoje doświadczenia, jak tylko potrafili i czuli każdy inaczej, ale zawsze całym sobą. Oto opowieści o naszych przodkach przybywających od 1945 roku na nową ziemię obiecaną, nie do szklanych, lecz ceglanych, poniemieckich domów i kamienic. Do kosmopolitycznego Repatrlandu, w którym mieli zatrzymać się tylko na chwilę, a zostali na pokolenia.
Repatrland '45. Drogi Polaków na Ziemie Odzyskane
Tomasz Bonek
Nazwano ich repatriantami, wrzucono do tygla i próbowano przetopić na jednolitą masę. Jedni jechali tu z niemieckich obozów koncentracyjnych, bo nie mieli dokąd wracać ich domy po wojnie nie stały już w Polsce. Innych przez Syberię wygnano z Kresów Rzeczypospolitej. Byli też i tacy, którzy sami wyruszyli w podróż w nieznane z centralnej Polski, Podhala i Wielkopolski. Łączyło ich tylko jedno wszystkich propagandziści przekonywali, że przybywają na bogate Ziemie Odzyskane. Ale one okazały się dzikim zachodem, obcą planetą. Ich trudnych przeżyć nie dało się opisać wykwintnym językiem poematów. Odtwarzali więc swoje doświadczenia, jak tylko potrafili i czuli każdy inaczej, ale zawsze całym sobą. Oto opowieści o naszych przodkach przybywających od 1945 roku na nową ziemię obiecaną, nie do szklanych, lecz ceglanych, poniemieckich domów i kamienic. Do kosmopolitycznego Repatrlandu, w którym mieli zatrzymać się tylko na chwilę, a zostali na pokolenia.
Andrzej Friszke
Fascynująca historia jedynego okresu w całej historii Polski Ludowej, w którym władza naprawdę musiała liczyć się z Narodem. Szesnaście miesięcy dzielące porozumienia sierpniowe od wprowadzenia stanu wojennego to najdziwniejszy czas w historii rządzonej przez komunistów Polski. Wtedy po raz pierwszy społeczeństwo mogło zadać pytania, które dziś w różnych odmianach nie schodzą z pierwszych stron gazet. Jaka ma być Polska? Jak wyjść z biedy? W jaki sposób zasypać rosnącą przepaść cywilizacyjną między Polską a Zachodem? A wszystko to w atmosferze zagrożenia sowiecką interwencją oraz represjami ze strony rodzimego aparatu władzy.
Rowerem przez II RP. Niezwykła podróż po kraju, którego już nie ma
Bernard Newman
Taka podróż byłaby dziś niemożliwa bez paszportu. Niezwykła wyprawa rowerowa angielskiego dżentelmena do egzotycznego kraju, który powstał niedawno, ale ma spore ambicje. Jego mieszkańcy stawiają się temu wariatowi Hitlerowi i chyba mają prawo. Ich państwo jest niemal trzy razy większe niż wyspa, z której przybył Newman! Naszego podróżnika i jego dwukołowego towarzysza imieniem George czekają miejsca i ludzie, które wprawią go w osłupienie, zachwyt, czasem wzbudzą śmiech lub litość. Ten zaskakujący wielki kraj nazywa się Polska. Ta Polska już nie istnieje, ale po niemal 90 latach możemy ją znowu oglądać oczami angielskiego pisarza, podróżnika i szpiega. W każdej z tych ról Bernard Newman sprawdza się znakomicie! Newman kilka razy odwiedził Polskę. Jego unikatowy reportaż Rowerem przez II RP odsłania przed nami Polskę, jakiej nie znaliśmy i jakiej już nigdy nie będziemy mogli zobaczyć. Po raz pierwszy po niemal 90 latach możemy o niej na szczęście przeczytać. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Rowerem przez Polskę Ludową. Portret kraju z 1958 roku
Bernard Newman
Polska po raz ostatni widziana oczami brytyjskiego podróżnika Ruscy, won! usłyszy Bernard Newman, kiedy dotrze do Polski w 1958 roku. Świat z uwagą spogląda na kraj, który po mrocznych latach stalinizmu usiłuje ustać na nogach, nie stracić resztek niezależności, a może nawet wyrwać się z sowieckich łap? Angielski dżentelmen sięga po notatki z poprzednich podróży. Przypomina czytelnikom historię kraju nad Wisłą, doprawia ją swoimi najnowszymi spostrzeżeniami, a potem wsiada na siodełko, by jak poprzednio, lecz po raz ostatni, przejechać się po polskich drogach i bezdrożach. Kraj jest inny, niż był w 1934 czy 1945 roku. Zaskakuje i wzrusza. Bernard spotka na swojej drodze chłopów i robotników fabrycznych, poetów, polityków, dziennikarzy, nauczycieli i wojskowych. Opowiedzą mu i pokażą inną Polskę. Taką, której próżno szukać w podręcznikach historii. Może jednym z jego rozmówców był ktoś z naszych bliskich? To by była dopiero niespodzianka!
Bernard Newman
Wielki powrót na siodełko angielskiego dżentelmena Unikalny reportaż z podróży rowerem wokół Bałtyku w 1938 roku Latem 1938 roku brytyjski podróżnik, pisarz i szpieg Bernard Newman jest w szczytowej formie. Objeżdża Morze Bałtyckie na swym niezmordowanym towarzyszu imieniem George i pisze z tej podróży relację, którą po raz pierwszy możemy przeczytać po polsku. Bernard odwiedzi szereg egzotycznych krajów, które dzieli bardzo wiele, ale łączy jedno dostęp do morza. Na rok przed wybuchem II wojny światowej spotka ludzi i pozna miejsca, których już wkrótce nie będzie. W nazistowskich Niemczech weźmie udział w wyścigu rowerowym i z pomocą Georgea pokona wszystkich przedstawicieli rasy panów. Trafi też zupełnie przypadkiem na tajne lotnisko eksperymentalne Luftwaffe i zostanie aresztowany. Jego słowa brzmią jak złowieszcza przepowiednia: Problemu z Gdańskiem nigdy nie da się rozwikłać ku zadowoleniu wszystkich zainteresowanych zasadniczo jest to kwestia dobrej woli i kompromisu. Czy Hitler będzie negocjował, czy też jak zwykle postawi ultimatum? Mam niedobre przeczucie, że żądanie oddania Gdańska będzie tylko przykrywką dla żądania zwrotu korytarza, a może czegoś więcej. W chwili, kiedy stanie się to oczywiste, musimy szykować się na wojnę czeskiej tragedii nie da się rozegrać dwa razy. W tych niepewnych dniach jedna rzecz przynajmniej jest bezdyskusyjna Polska stawi opór, z pomocą sojuszników lub bez niej.