Verleger: Znak
Matteo Brunetti
NAUCZ SIĘ SMAKOWAĆ ŻYCIE JAK WŁOSI! Ciao Bella Gente! To ja, wasz ulubiony włoski kucharz. Jestem tu po to, żeby nauczyć was gotować i żyć jak Włosi. Bo jeść lubimy przecież tak samo! Przeniosę z ziemi włoskiej na polskie stoły smaki i zapachy słonecznej Italii. Rozsmakujecie się w tradycyjnych potrawach mojej Nonny oraz pokochacie nowoczesne przepisy kuchni włoskiej. Pokażę Wam, że gotowanie to najpyszniejsza zabawa. A dzięki tej książce zobaczycie, jakie to łatwe. Znajdziecie tu przepis na makaron doskonały. Nauczycie się poprawnie robić pizzę (broń Boże z ananasem!). Zostaniecie mistrzami w przygotowywaniu tiramisu, a pistacjowy sernik wyprze raz na zawsze ten z rodzynkami. Ale też: odmienicie ser parmigiano przez wszystkie przypadki, poznacie różne rodzaje ravioli i risotto, pokochacie owoce morza i skosztujecie włoskich likierów oraz koktajli. Ta uczta składa się z siedmiu części, które możecie dowolnie ze sobą łączyć, by stworzyć niezapomnianą włoską festę! Włoska uczta to ponad 60 przepisów opatrzonych dodatkowymi radami szefa kuchni i filmikami instruktażowymi. Buon appetito!
Wojna Idei 2.0. Jak przekonać przekonanych?
Szymon Pękala
Jak rozmawiać z ludźmi, którzy zawsze mają rację? Żyjemy w epoce, w której każdy ma coś do powiedzenia, ale niewielu potrafi naprawdę słuchać. Z jednej strony wiemy, że jesteśmy manipulowani i zamykani w bańkach, których granice wyznaczają algorytmy. Z drugiej powoli przestaje nam to przeszkadzać. Szymon Pękala, twórca kanałów Wojna idei oraz Szymon mówi, przekonuje, że nadal warto rozmawiać. Ale rozmowa to coś więcej niż otwarcie się na dialog. To sztuka, której można a nawet trzeba się nauczyć. I tutaj z pomocą przychodzi Szymon. Wojna Idei 2.0. Jak przekonać przekonanych to obowiązkowy przewodnik dla każdego, kto ma dość mówienia do ściany. W krótkich, praktycznych rozdziałach autor udowadnia, że nadal możemy porozumieć się z ludźmi, których mamy wokół siebie. Z sąsiadami z klatki, kolegami z pracy czy panią z warzywniaka. Co więcej możliwe jest poruszenie tematów podatków, wojny czy zmian klimatycznych bez rozpętywania awantury przy świątecznym stole. Bo dopiero kiedy przestaniemy patrzeć na siebie jak na przeciwników na ringu, któreś z nas będzie mogło stwierdzić: Cholera w sumie racja. Chcesz się dowiedzieć, jak zamiast okopywać się w swoich przekonaniach, zbudować most do porozumienia? Ta książka jest dla ciebie.
Wojna Idei 2.0. Jak przekonać przekonanych?
Szymon Pękala
Jak rozmawiać z ludźmi, którzy zawsze mają rację? Żyjemy w epoce, w której każdy ma coś do powiedzenia, ale niewielu potrafi naprawdę słuchać. Z jednej strony wiemy, że jesteśmy manipulowani i zamykani w bańkach, których granice wyznaczają algorytmy. Z drugiej powoli przestaje nam to przeszkadzać. Szymon Pękala, twórca kanałów Wojna idei oraz Szymon mówi, przekonuje, że nadal warto rozmawiać. Ale rozmowa to coś więcej niż otwarcie się na dialog. To sztuka, której można a nawet trzeba się nauczyć. I tutaj z pomocą przychodzi Szymon. Wojna Idei 2.0. Jak przekonać przekonanych to obowiązkowy przewodnik dla każdego, kto ma dość mówienia do ściany. W krótkich, praktycznych rozdziałach autor udowadnia, że nadal możemy porozumieć się z ludźmi, których mamy wokół siebie. Z sąsiadami z klatki, kolegami z pracy czy panią z warzywniaka. Co więcej możliwe jest poruszenie tematów podatków, wojny czy zmian klimatycznych bez rozpętywania awantury przy świątecznym stole. Bo dopiero kiedy przestaniemy patrzeć na siebie jak na przeciwników na ringu, któreś z nas będzie mogło stwierdzić: Cholera w sumie racja. Chcesz się dowiedzieć, jak zamiast okopywać się w swoich przekonaniach, zbudować most do porozumienia? Ta książka jest dla ciebie.
Szymon Pękala
My kontra oni. Prawica vs. lewica. Liberałowie przeciwko konserwatystom. Linie kolejnych podziałów wyznaczają rytm naszego życia. Coraz częściej okopujemy się na z góry przyjętych pozycjach, gotowi bronić ich za wszelką cenę. Przekonani przekonują tylko przekonanych, a ci, którzy wychodzą z propozycją dialogu, traktowani są w najlepszym razie jak pożyteczni idioci. Czy faktycznie jesteśmy skazani na polsko-polskie przepychanki? To zależy. Bo jeśli przyjrzymy się sobie bliżej, okazuje się, że jesteśmy do siebie zaskakująco podobni. Podatni na manipulację, skłonni do emocjonalnego reagowania, chętniej ufamy swoim niż innym zwłaszcza w sieci. Padamy ofiarami nie własnych krwiożerczych instynktów, ale akcji umiejętnie rozkręcanych przez polityków, spin doktorów i wszystkich, którzy chcą nas wykorzystać do własnych celów. Jak się przed tym bronić? Szymon Pękala, publicysta i twórca kanałów Wojna Idei oraz Szymon mówi, podaje bardzo prosty sposób. Na trudne pytania nie bój się odpowiadać: to zależy a potem dokładnie przemyśl sprawę. Trzymaj się faktów. Nie ulegaj emocjom. Nie szufladkuj. Rozmawiaj z ludźmi, z którymi się nie zgadzasz. Nie podążaj za tłumem. I, no właśnie myśl po swojemu.
Szymon Pękala
My kontra oni. Prawica vs. lewica. Liberałowie przeciwko konserwatystom. Linie kolejnych podziałów wyznaczają rytm naszego życia. Coraz częściej okopujemy się na z góry przyjętych pozycjach, gotowi bronić ich za wszelką cenę. Przekonani przekonują tylko przekonanych, a ci, którzy wychodzą z propozycją dialogu, traktowani są w najlepszym razie jak pożyteczni idioci. Czy faktycznie jesteśmy skazani na polsko-polskie przepychanki? To zależy. Bo jeśli przyjrzymy się sobie bliżej, okazuje się, że jesteśmy do siebie zaskakująco podobni. Podatni na manipulację, skłonni do emocjonalnego reagowania, chętniej ufamy swoim niż innym zwłaszcza w sieci. Padamy ofiarami nie własnych krwiożerczych instynktów, ale akcji umiejętnie rozkręcanych przez polityków, spin doktorów i wszystkich, którzy chcą nas wykorzystać do własnych celów. Jak się przed tym bronić? Szymon Pękala, publicysta i twórca kanałów Wojna Idei oraz Szymon mówi, podaje bardzo prosty sposób. Na trudne pytania nie bój się odpowiadać: to zależy a potem dokładnie przemyśl sprawę. Trzymaj się faktów. Nie ulegaj emocjom. Nie szufladkuj. Rozmawiaj z ludźmi, z którymi się nie zgadzasz. Nie podążaj za tłumem. I, no właśnie myśl po swojemu. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Pawlina Sebastian
Zejścia do kanału boją się wszyscy. Polacy nie mają wyboru, znajdują w sobie odwagę. Niemcy nie odważą się na to nigdy. Będą wieszać granaty przy włazach i wrzucać je do środka. Będą blokować studzienki. Będą zabijać wycieńczonych podziemną wędrówką powstańców i cywilnych uciekinierów. Ukrywają się tam Żydzi po likwidacji getta. Łączniczki AK przeciskają się nimi, niosąc meldunki. Grupy szturmowe dzięki nim zyskują przewagę zaskoczenia. Gdy Powstanie upada, kanały stają się dla walczącej Warszawy ostatnią drogą ucieczki. Dla wielu miejscem wiecznego spoczynku. Wojna w kanałach to opowieść o odwadze i strachu. O ciemności, której nie dało się oswoić. O przeraźliwej ciszy i złowieszczym echu. O ściskającym bólu i wycieńczeniu. Bo warszawskie kanały w czasie okupacji to śmiertelna pułapka i obietnica ocalenia.
Wojna w moim domu. Kiedy konflikt staje się codziennością
Paweł Pieniążek
Gdy wojna raz przyjdzie do twojego domu, już nie chce z niego wyjść. Jest jak uciążliwy pasożyt, którego nie da się pozbyć. Zazwyczaj, gdy cichną działa i stygną lufy karabinów, nie zostawia nic z dawnego życia. Wojny trwają długo, ludzie uczą się z nimi żyć, mają złudną nadzieję, że momenty ciszy oznaczają lepsze jutro. Ono jednak nie nadchodzi, chwila spokoju to najczęściej tylko zapowiedź, że ich świat znowu się wywróci. - Paweł Pieniążek Paweł Pieniążek, doświadczony reporter, dziennikarz i korespondent wojenny. Zjeździł Ukrainę, Afganistan, Górski Karabach. Przez kilka lat śledził losy jedenaściorga bohaterów złapanych w pułapkę konfliktu, który nie chce się zakończyć. Opowiedziana przez Pieniążka historia pokazuje przerażającą codzienność wojny widzianej oczami zwyczajnych ludzi. 11 bohaterów, 3 państwa, 3 miasta, 3 konflikty jedna wojna. Wojna, która nie chce odejść Wojny jak sugeruje autor tego tomu są czasem jak rośliny. Zapuszczają korzenie i pączkują. Wyrastają jednak z różnych nasion ludzkiej chciwości, uprzedzeń, żądzy władzy, negatywnych emocji i złych idei. Zatruwają życia, a potem przejmują nad nimi władzę. Niemal zawsze zaskakują, bo nikt naprawdę nie jest na nie gotowy. Jak już raz wybuchną lubią wracać. O tym wszystkim przeczytacie w znakomitym reportażu Pawła Pieniążka o Afgańczykach, Ukraińcach i Ormianach. To historie przede wszystkim o doli człowieka. O utracie bliskich i miejsca na Ziemi, o przesiedleniach i pragnieniu odrobiny normalności. Być może najgorsze w życiu bohaterów tej książki jest to, że wojna zapuszcza korzenie w ludzkich głowach. Że pozostaje w nich na zawsze a przez to staje się czymś normalnym. - Artur Domosławski Wojna nadciąga. Ludzie to czują. Pytają, czy będzie, i nie mogą uwierzyć w żadną odpowiedź. Czekają na nią tam, gdzie dotąd byli bezpieczni: we własnych domach. Pieniążek jest z nimi w Afganistanie, Ukrainie i Górskim Karabachu. Składa wielką historię ze zwykłej codzienności. Daje swoim bohaterom czas: na zawahanie, pocałowanie drzwi, pożegnanie z dawnym życiem. Wie, że z wojną łatwo się nie rozstaną. - Anna Goc Jasne, wiele razy słyszeliśmy wytarty frazes, że jakąś książkę czyta się jak dobry thriller na ogół to nie była prawda. Ale z Wojną w moim domu tak właśnie jest. Pieniążek spędził dekadę w rejonach objętych konfliktem. Autor zbliżył się do tego zapewne najstraszniejszego wynalazku ludzkości. Opisał wojnę, ale też wszystko, co dzieje się zaraz obok niej, w tym to, co mnie samego najbardziej w niej intryguje: jej koniec, godzinę zero, te momenty, które na ogół nie mają swoich kronikarzy gdy już nie ma tych, a jeszcze nie ma tamtych, gdy znika państwo i zostaje jedynie człowiek ze swoją naturą. Bo tak, korespondent wojenny relacjonuje fakty. Niektórzy zmieniają fakty w wiedzę, a nieliczni ową wiedzę w mądrość. Pieniążkowi udało się zrobić to wszystko i jeszcze więcej: mądrość zmienił na końcu w literaturę. Przeczytajcie jego reportaż. A samemu autorowi, korespondentowi wojennemu, po tej książce życzę, aby pewnego dnia nie miał już nic do roboty i musiał znaleźć sobie inne zajęcie. Dychnij sie synek. - Zbigniew Rokita
Wojna w moim domu. Kiedy konflikt staje się codziennością
Paweł Pieniążek
Gdy wojna raz przyjdzie do twojego domu, już nie chce z niego wyjść. Jest jak uciążliwy pasożyt, którego nie da się pozbyć. Zazwyczaj, gdy cichną działa i stygną lufy karabinów, nie zostawia nic z dawnego życia. Wojny trwają długo, ludzie uczą się z nimi żyć, mają złudną nadzieję, że momenty ciszy oznaczają lepsze jutro. Ono jednak nie nadchodzi, chwila spokoju to najczęściej tylko zapowiedź, że ich świat znowu się wywróci. - Paweł Pieniążek Paweł Pieniążek, doświadczony reporter, dziennikarz i korespondent wojenny. Zjeździł Ukrainę, Afganistan, Górski Karabach. Przez kilka lat śledził losy jedenaściorga bohaterów złapanych w pułapkę konfliktu, który nie chce się zakończyć. Opowiedziana przez Pieniążka historia pokazuje przerażającą codzienność wojny widzianej oczami zwyczajnych ludzi. 11 bohaterów, 3 państwa, 3 miasta, 3 konflikty jedna wojna. Wojna, która nie chce odejść Wojny jak sugeruje autor tego tomu są czasem jak rośliny. Zapuszczają korzenie i pączkują. Wyrastają jednak z różnych nasion ludzkiej chciwości, uprzedzeń, żądzy władzy, negatywnych emocji i złych idei. Zatruwają życia, a potem przejmują nad nimi władzę. Niemal zawsze zaskakują, bo nikt naprawdę nie jest na nie gotowy. Jak już raz wybuchną lubią wracać. O tym wszystkim przeczytacie w znakomitym reportażu Pawła Pieniążka o Afgańczykach, Ukraińcach i Ormianach. To historie przede wszystkim o doli człowieka. O utracie bliskich i miejsca na Ziemi, o przesiedleniach i pragnieniu odrobiny normalności. Być może najgorsze w życiu bohaterów tej książki jest to, że wojna zapuszcza korzenie w ludzkich głowach. Że pozostaje w nich na zawsze a przez to staje się czymś normalnym. - Artur Domosławski Wojna nadciąga. Ludzie to czują. Pytają, czy będzie, i nie mogą uwierzyć w żadną odpowiedź. Czekają na nią tam, gdzie dotąd byli bezpieczni: we własnych domach. Pieniążek jest z nimi w Afganistanie, Ukrainie i Górskim Karabachu. Składa wielką historię ze zwykłej codzienności. Daje swoim bohaterom czas: na zawahanie, pocałowanie drzwi, pożegnanie z dawnym życiem. Wie, że z wojną łatwo się nie rozstaną. - Anna Goc Jasne, wiele razy słyszeliśmy wytarty frazes, że jakąś książkę czyta się jak dobry thriller na ogół to nie była prawda. Ale z Wojną w moim domu tak właśnie jest. Pieniążek spędził dekadę w rejonach objętych konfliktem. Autor zbliżył się do tego zapewne najstraszniejszego wynalazku ludzkości. Opisał wojnę, ale też wszystko, co dzieje się zaraz obok niej, w tym to, co mnie samego najbardziej w niej intryguje: jej koniec, godzinę zero, te momenty, które na ogół nie mają swoich kronikarzy gdy już nie ma tych, a jeszcze nie ma tamtych, gdy znika państwo i zostaje jedynie człowiek ze swoją naturą. Bo tak, korespondent wojenny relacjonuje fakty. Niektórzy zmieniają fakty w wiedzę, a nieliczni ową wiedzę w mądrość. Pieniążkowi udało się zrobić to wszystko i jeszcze więcej: mądrość zmienił na końcu w literaturę. Przeczytajcie jego reportaż. A samemu autorowi, korespondentowi wojennemu, po tej książce życzę, aby pewnego dnia nie miał już nic do roboty i musiał znaleźć sobie inne zajęcie. Dychnij sie synek. - Zbigniew Rokita