Видавець: Znak
Marek Krajewski
Breslau, 1905. Życie Eberharda Mocka syna ubogiego szewca z Wałbrzycha toczy się w murach uniwersytetu i w brudnych, wilgotnych zaułkach wielkiego miasta. Trawiony niedostatkiem i wzgardzony przez innych studentów, ukojenia szuka w studiowaniu dźwięcznych łacińskich kadencji, a rozrywki w kuflu taniego piwa i w ramionach sprzedajnych dziewcząt. Kiedy wydziałem filozoficznym wstrząsną kolejne samobójstwa wykładowców, a w jego życiu pojawi się tajemnicza rosyjska studentka, Mock przekona się, że zło może kryć się wszędzie i pod podbitymi gronostajem togami profesorów, i w brudnych wychodkach plugawych dzielnic. Jeszcze nie wie, że wkracza na drogę, z której nie ma powrotu.
Aleksandra Górecka, Anna Natasza Górecka
Jak polubić swoje ciało i poczuć się w nim dobrze? Kiedy ma się 9 czy 12 lat, nie jest łatwo dogadać się z ciałem. Może nogi wydają się za długie? Włosy są mysim kolorze lub zbyt kręcone? Uśmiech nie tak ładny jak u innych? Dopadają nas kompleksy, możemy doświadczyć hejtu czy poczucia inności. Jak zaakceptować siebie i poczuć się dobrze w swoim ciele? Jak ogarnąć wszystkie emocje, które pojawiają się, gdy o nim myślę? Co zrobić z tym, czego w sobie nie lubię? Twoje ciało jest jedyne w swoim rodzaju. Właśnie dlatego, że jest twoje. I jest naprawdę okej! PS Nie bój się bazgrać, pisać, mazać po tej książce, dzięki temu możesz odkryć w sobie mnóstwo absolutnie wyjątkowych rzeczy. Do lubienia! Czemu napisałyśmy tę książkę? Znasz to uczucie, kiedy masz jakąś super informację na przykład dowiedziałaś/dowiedziałeś się o spotkaniu z ulubionym youtuberem albo właśnie zobaczyłaś/zobaczyłeś świetny filmik i nie możesz się doczekać, aż pokażesz go przyjaciołom i przyjaciółkom? Kiedy wiesz coś, co jest według ciebie naprawdę fajne, często nie chcesz tego trzymać tylko dla siebie, ale dzielić się tym z innymi. Właśnie tak czujemy się, kiedy myślimy o sprawach związanych z ciałem i z pozytywnym podejściem do niego. Kiedy miałyśmy tyle lat co ty, nie było książek na ten temat. Żeby nauczyć się, jak akceptować swoje ciało, odbyłyśmy mnóstwo rozmów, chodziłyśmy na różne warsztaty, spotykałyśmy się z terapeutami, odkrywałyśmy pewne rzeczy razem ze znajomymi albo poznawałyśmy je z zagranicznych filmów. Zajęło nam to wiele lat. Dlatego teraz chcemy się zdobytą wiedzą i umiejętnościami podzielić jak skarbem z innymi tak, żebyście ty i twoi znajomi wiedzieli to już dziś, a nie dopiero, kiedy będziecie dorośli! Ze wstępu autorek Anna Natasza Górecka promotorka ciałopozytywności i zdrowia psychicznego, z wykształcenia psycholożka. Wierzy, że wiedza o tym, jak się ze swoim ciałem dogadać i jak o nie emocjonalnie dbać, jest podstawowym prawem należnym każdemu od najmłodszych lat. Fascynuje ją terapeutyczne wykorzystanie ruchu, w ramach swojej działalności w tym zakresie prowadziła ., wraz z Aleksandrą Górecką, warsztaty w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. W wolnym czasie lubi jeździć rowerem, a dalsze wyprawy (np. po Azji Środkowo-Wschodniej) dają jej szansę obserwowania, jak postrzeganie cielesności różni się w zależności od kultury. Aleksandra Górecka z zawodu edukatorka i animatorka kulturalna, z wykształcenia pedagożka. Obecnie współpracuje z Muzeum Sztuki Nowoczesnej i Muzeum Narodowym w Warszawie. Prowadząc warsztaty dla dzieci i młodzieży, ciągle odkrywa świat na nowo. Lubi uczyć się nowych rzeczy związanych z twórczością plastyczną i poznawać nowe sporty, jak polobike czy wspinaczka. Uwielbia piec i gotować, dużo eksperymentuje z kuchnią wegetariańską i wegańską. Temat ciała i emocji jest jej osobiście bliski, pierwsze kompleksy pożegnała, pozując jako modelka na w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, a jej praca z ciałopozytywnością trwa. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Marek Krajewski
Najmroczniejsze śledztwo Mocka Breslau, 1928, szpital psychiatryczny przy Kletschkau Strasse. Eberhard Mock staje twarzą w twarz ze swą dawną kochanką. Jej córka i syn zostali porwani, a ślad po nich zaginął. Po stracie ukochanej Sophie nic nie wstrząsnęło Mockiem równie mocno jak to spotkanie. Hedwig postradała zmysły: o morderstwo dzieci oskarża własnego męża. Krok po kroku Mock odkrywa upiorne powiązania między tajnym stowarzyszeniem okultystycznym a budowniczymi miasta przyszłości w centrum Wrocławia. Nawet nie domyśla się, jak potężne siły śledzą każdy jego krok. Cmentarne czarne msze, wyuzdane praktyki seksualne i ludzie, którzy nie cofną się przed niczym. Tajne śledztwo zaprowadzi Mocka wprost przed przerażające oblicze prawdy. Czy istnieje granica, której Mock nie przekroczy? Marek Krajewski autor bestsellerowych powieści kryminalnych. Laureat prestiżowych nagród literackich i kulturalnych. Filolog klasyczny. Miłośnik filozofii stoickiej, pilny czytelnik Marka Aureliusza.
Piotr Bojarski
KOMISARZ KACZMAREK POWRACA, BY STANĄĆ OKO W OKO Z PRZESZŁOŚCIĄ Poznań, rok 1934. W tajemniczych okolicznościach ginie dawny towarzysz broni Zbigniewa Kaczmarka. Komisarz nie wie, że to dopiero początek serii brutalnych zbrodni. W mieście grasuje bezwzględny morderca, który wyzywa Kaczmarka na niebezpieczny pojedynek. Stawka będzie bardzo wysoka celem padają osoby z dawnego otoczenia komisarza. Czy coś zagrozi także jemu? Śledztwo przeradza się w wyścig z czasem, w którym Kaczmarkowi sekunduje aspirantka z Warszawy. Co oznaczają tajemnicze broszki, które morderca podrzuca swoim ofiarom? Czy to możliwe, że za zabójstwami stoi kobieta? Policjantka Barbara Przysługa zmierzy się z najważniejszą zagadką w swojej dotychczasowej karierze. Czy podoła? Czy razem z komisarzem Kaczmarkiem znajdzie mordercę, zanim ten zdąży zrealizować swój plan? Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Morderstwo w Lakeview Hall. Kryminalne zagadki panny Beatrice
Lynn Messina
Gdy bohaterka Jane Austen spotyka świat kryminalnych zagadek Agathy Christie Dwudziestosześcioletnia Beatrice dawno porzuciła nadzieję na znalezienie męża. Żyjąc na utrzymaniu bogatych krewnych, ma tylko jedno zadanie: być uprzejmą, miłą i posłuszną jak każda dobrze wychowana młoda dama. Panna Beatrice stara się trzymać tego planu (chociaż różnie jej to wychodzi). Zwłaszcza gdy spotyka nadętego księcia Damiena. Ten arystokratyczny bufon samą swoją obecnością sprawia, że Bea ma ochotę cisnąć w niego pieczonymi kiełbaskami! Sprawy znacznie się komplikują, gdy po wieczornym przyjęciu w posiadłości Lakeview Hall wścibska panna Beatrice w bibliotece znajduje zwłoki, a obok nich dostrzega księcia. Każde z nich zaczyna prowadzić własne dochodzenie, jednak szybko okazuje się, że jedyną szansą na rozwiązanie zagadki jest współpraca. Czym zakończy się wspólne śledztwo? Kto stoi za tajemniczą intrygą? I jaką rolę w tym całym bałaganie odegra irytujący arystokrata? Czas złamać konwenanse, przeprowadzić nieeleganckie śledztwo i rozwiązać zagadkę! Tajemnica, kostiumy, wyraziste postaci, które bawią do łez! A wszystko to w czasach regencji, wystawnych przyjęć w wiejskich posiadłościach wyniosłych arystokratów. To jak Bridgertonowie, tylko śmieszniejsze i z łamigłówką w tle! - Kasia_Lovebooks, lubimyczytać.pl
Morderstwo w Lakeview Hall. Kryminalne zagadki panny Beatrice
Lynn Messina
Gdy bohaterka Jane Austen spotyka świat kryminalnych zagadek Agathy Christie Dwudziestosześcioletnia Beatrice dawno porzuciła nadzieję na znalezienie męża. Żyjąc na utrzymaniu bogatych krewnych, ma tylko jedno zadanie: być uprzejmą, miłą i posłuszną jak każda dobrze wychowana młoda dama. Panna Beatrice stara się trzymać tego planu (chociaż różnie jej to wychodzi). Zwłaszcza gdy spotyka nadętego księcia Damiena. Ten arystokratyczny bufon samą swoją obecnością sprawia, że Bea ma ochotę cisnąć w niego pieczonymi kiełbaskami! Sprawy znacznie się komplikują, gdy po wieczornym przyjęciu w posiadłości Lakeview Hall wścibska panna Beatrice w bibliotece znajduje zwłoki, a obok nich dostrzega księcia. Każde z nich zaczyna prowadzić własne dochodzenie, jednak szybko okazuje się, że jedyną szansą na rozwiązanie zagadki jest współpraca. Czym zakończy się wspólne śledztwo? Kto stoi za tajemniczą intrygą? I jaką rolę w tym całym bałaganie odegra irytujący arystokrata? Czas złamać konwenanse, przeprowadzić nieeleganckie śledztwo i rozwiązać zagadkę! Tajemnica, kostiumy, wyraziste postaci, które bawią do łez! A wszystko to w czasach regencji, wystawnych przyjęć w wiejskich posiadłościach wyniosłych arystokratów. To jak Bridgertonowie, tylko śmieszniejsze i z łamigłówką w tle! - Kasia_Lovebooks, lubimyczytać.pl
Motyl. Ścibor-Rylski. Opowieść o generale
Pawlina Sebastian
Pamiętajcie, żyjecie w wolnej, niepodległej, ukochanej naszej ojczyźnie. Nie wiecie, co to jest przelewać krew za wolność. Całe szczęście. Pożegnalne przemówienie 100-letniego generała Ścibora-Rylskiego Zbyszek Gdy przychodzi na świat, ten chwieje się w posadach. Jest rok 1917, za chwilę z wojennej pożogi zrodzi się nowy ład, a z nim Polska. 20 lat później Zbyszek po raz pierwszy weźmie broń do ręki, złoży przysięgę żołnierską i to zaważy na całym jego życiu. Kocha latać i wie, że jego miejsce jest w wojsku. Zbigniew Walczy w kampanii wrześniowej, po ciężkich bojach swego 1 Pułku Lotniczego dołącza do Samodzielnej Grupy Operacyjnej Polesie generała Kleeberga. Poddają się jako ostatni, ale Zbigniew nie zamierza składać broni. Ucieka z niewoli i przedziera się do okupowanej Warszawy. Zaczyna się jego konspiracyjna działalność. Wozi leki do getta, obsługuje zrzuty Cichociemnych. Motyl Podczas Powstania Warszawskiego dowodzi kompanią w Batalionie Czata 49 Zgrupowania Radosław. Trzykrotnie ranny. Patrzy na śmierć przyjaciół, ale żołnierskie szczęście go nie opuszcza. Przechodzi cały szlak bojowy batalionu. Poznaje grozę kanałów. Po upadku Powstania pozostaje w konspiracji pod dowództwem Jana Mazurkiewicza Radosława. Walka nie jest skończona. Generał Po wojnie staje się strażnikiem pamięci o Powstańcach, czasie zniszczenia i pogardy. Poświęca temu pół wieku swego życia. Ostatnie ze 101 lat będą naznaczone inną walką. Gdy na jaw wychodzą szczegóły jego współpracy ze służbami komunistycznymi, generał broni się, ale nie wszyscy mu wierzą. Na jego pogrzebie zabraknie przedstawicieli najważniejszych władz państwowych. Pierwsza biografia generała Zbigniewa Ścibora-Rylskiego. AK-owca, lotnika, wielkiego patrioty, normalnego człowieka w nienormalnych czasach. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Jerzy Illg
Jerzy Illg od blisko 40 lat stanowi jednoosobowy dział poetycki w Wydawnictwie Znak. Dzięki temu miał szczęście poznać wielu poetów, a z niektórymi blisko się zaprzyjaźnić, odwiedzał ich lub spotykał w miejscach dla nich znaczących, przeżywał przygody, bez których nie byłby tym, kim jest. Dzięki temu powstała ta osobista antologia. Zamieszczone w niej teksty nie mają ambicji być interpretacjami ani analizami wybranych wierszy. Autor nie narzuca sobie gatunkowych ani tematycznych ograniczeń, dzieli się z czytelnikami swoimi odkryciami i fascynacjami, wspomnieniami o ważnych dla niego twórcach, prezentując wiersze bardzo różne, które wszakże łączy bliski mu sposób widzenia świata i w których odnaleźć można to, co mądre, dobre i piękne. Twoja książka to nie jest kolejna antologia krytycznoliteracka z dodaniem konterfektów autorów, tylko bardzo osobisty pamiętnik, rzecz o przyjaźni, spotkanie z ludźmi i światem, skondensowanym w ich utworach, które żyją w tej książce swoim życiem, wchodzą z sobą w związki przedtem nie istniejące; poeci i utwory rozmawiają tutaj z sobą dzięki temu, że stworzyłeś im obszar spotkania. To książka o wspaniałych poetach, ale też o wielu dzielnych ludziach, mądrych, dobrych, walecznych, dotkniętych tragediami życiowymi, wygnaniem, więzieniem, nieuleczalną chorobą, i o ich wierszach, które czytamy tutaj jakby w obecności Autorów. Traktujesz ich z wielkim szacunkiem, głęboką przyjaźnią, podziwem dla poszczególnych osób. Waga, ciężar gatunkowy tej książki polega na tym, że wszyscy przedstawieni w niej ludzie ogromnie się odwdzięczają nawet za odrobinę uwagi, serdeczności, czułości właśnie swoimi wierszami, ich prawdą i światłem a często również dają przykład, jak żyć. (Z listu Mieczysława Godynia) Powyższy opis pochodzi od wydawcy.