Verleger: Zona Zero
Marzenna Nowakowska
: kto gryzie żaby w tyłek zamiast je całować, : łosie korzystające z anten i wzmacniaczy sygnału : niedźwiedzie tańczące twista : żywe trupy w siedzibach Czarnego Pana : namiętność w grządce rzodkiewek : koncerty trupich główek na trąbkę : roztańczone zaloty basujących dorszy : dzieciństwo w cmentarnej krypcie - chrząszcze z rodziny omarlicowatych : biedronki trujące niczym muchomory Nowakowska wśród dzikich zwierząt Marzenna Nowakowska od ponad ćwierć wieku opowiada w mediach o wszystkich odcieniach zwierzęcych zachowań w oparciu o odkrycia ekologii behawioralnej i socjobiologii. Prezesowała Polskiemu Stowarzyszeniu Dziennikarzy Naukowych - Naukowi.pl, była prezenterką serialu przyrodniczego Dzika Polska, rzeczniczką prasową Fundacji WWF Polska i sekretarzem redakcji czasopisma naukowego Acta Ornithologica. Wydała książki Dzikość serca. Wielka Księga Zachowań Zwierząt i Zwierzęta Polski. Wyprowadziła się z centrum Warszawy, żeby na skraju Puszczy Wierzchucińskiej, między jeziorami, lasami i wzgórzami łagodnie opadającymi ku Bałtykowi, znaleźć się bliżej przyrody. Opisuje i pomaga dojrzeć innym świat, który dla każdego jest dostępny, ale świetnie potrafi się maskować przed zabieganym gatunkiem Homo sapiens. Po przeczytaniu tej książki każdy spacer za próg domu zamieni się w fascynującą przygodę z dzikimi zwierzętami.
Marek Budzisz
Samotność strategiczna nie oznacza braku wiary w system sojuszniczy, w którym uczestniczy Polska. Państwa o naszym potencjale, muszą kształtować samodzielnie otaczającą nas przestrzeń, w tym przede wszystkim w zakresie bezpieczeństwa. Musimy stabilizować sytuację zgodnie z polskim, strategicznym planem wielkiej gry. Czy to oznacza porzucenie sojuszników? Wręcz przeciwnie. Samotność strategiczną należy rozumieć raczej jako konieczność przeprowadzenia własnego, polskiego rachunku strategicznego. Rachunek ten trzeba prowadzić w samotności, wychodząc z założenia, że nie wszystkie nasze interesy pokrywają się z interesami naszych sprzymierzeńców. Nikt przy zdrowych zmysłach nie może proponować rozluźnienia więzów z NATO, Stanami Zjednoczonymi czy Unią Europejską, ale równie nieroztropne jest oczekiwanie, że inni rozwiążą za nas nasze dylematy strategiczne. Nasz układ sojuszniczy ewoluuje, zmieniają się oceny sytuacji i znaczenie poszczególnych państw. Nawet jeśli wszyscy maszerujemy w jednym kierunku, to nie w tym samym tempie. Nawet zakładając, że Paryż czy Berlin bez wahania i zbędnej zwłoki postanowią wywiązać się z przyjętych zobowiązań sojuszniczych, to pojawia się kwestia ich zdolności. Z wojskowego punktu widzenia będziemy zdani jedynie na siebie, naszych sojuszników regionalnych i na Stany Zjednoczone. WOJNĘ BĘDZIEMY MUSIELI PRZEZ DŁUGI CZAS TOCZYĆ W SAMOTNOŚCI.
Marek Budzisz
Samotność strategiczna nie oznacza braku wiary w system sojuszniczy, w którym uczestniczy Polska. Państwa o naszym potencjale, muszą kształtować samodzielnie otaczającą nas przestrzeń, w tym przede wszystkim w zakresie bezpieczeństwa. Musimy stabilizować sytuację zgodnie z polskim, strategicznym planem wielkiej gry. Czy to oznacza porzucenie sojuszników? Wręcz przeciwnie. Samotność strategiczną należy rozumieć raczej jako konieczność przeprowadzenia własnego, polskiego rachunku strategicznego. Rachunek ten trzeba prowadzić w samotności, wychodząc z założenia, że nie wszystkie nasze interesy pokrywają się z interesami naszych sprzymierzeńców. Nikt przy zdrowych zmysłach nie może proponować rozluźnienia więzów z NATO, Stanami Zjednoczonymi czy Unią Europejską, ale równie nieroztropne jest oczekiwanie, że inni rozwiążą za nas nasze dylematy strategiczne. Nasz układ sojuszniczy ewoluuje, zmieniają się oceny sytuacji i znaczenie poszczególnych państw. Nawet jeśli wszyscy maszerujemy w jednym kierunku, to nie w tym samym tempie. Nawet zakładając, że Paryż czy Berlin bez wahania i zbędnej zwłoki postanowią wywiązać się z przyjętych zobowiązań sojuszniczych, to pojawia się kwestia ich zdolności. Z wojskowego punktu widzenia będziemy zdani jedynie na siebie, naszych sojuszników regionalnych i na Stany Zjednoczone. WOJNĘ BĘDZIEMY MUSIELI PRZEZ DŁUGI CZAS TOCZYĆ W SAMOTNOŚCI.
Sarmacja. Obalanie mitów. Podręcznik bojowy
Jacek Kowalski
Czy czasy sarmackie były okresem Złotej Wolności czy anarchii, która rozsadziła Rzeczpospolitą od środka? Kołtuneria mimo podgolonych łbów czy złoty wiek kultury polskiej? W dodatku - podobno w katolickiej Sarmacji nietolerancja panowała, zaś polskie Kresy były krwawą kolonią, na której Rusini eksploatowani byli jak Murzyni... Czym była Sarmacja? Cóż to za zjawisko wokół którego nagromadziło się wiele mitów i przekłamań, a tylu z nas sądzi, że o sarmacji wypada mówić wyłącznie negatywnie - na wszelki wypadek nie weryfikując faktów? O jakich zabobonach antysarmackich pisze autor?
Sekretna galeria. Co artyści ukryli w swoich dziełach
Przemysław Barszcz, Joanna Łenyk-Barszcz
Trzeci tom bestsellerowej serii omawiającej ukryte kody w dziełach arcymistrzów malarstwa i rzeźby. Henri de Toulouse-Lautrec - karzeł, brzydal, arystokrata, przenikliwy obserwator. Jakie tajemnice Moulin Rouge malarz zamieścił na swoich obrazach? Ogromna ludzka czaszka widoczna tylko pod odpowiednim kątem. Ambasadorowie Hansa Holbeina Kambodżańska świątynia Angkor jest największym kompleksem świątynnym na świecie. Co na jego ścianach robi jednak płaskorzeźba przestawiająca stegozaura? Czy dawni Khmerowie znali dinozaury? Rembrandt van Rijn "Straż Nocna". Kim jest tajemnicza kobieta z drugiego planu, którą z mroku nieoczekiwanie wydobywa złota jasność? Opowieść o obrazie pociętym nożem przez szaleńca i oblanym kwasem przez fiksata. Niewiele brakowało, a Ekstaza św. Franciszka" wylądowałaby na śmietniku. Zadziwiająca historia odkrycia jedynego obrazu El Greca w polskich zbiorach. Tamara Łempicka. Jak to możliwe, że w Polsce nie ma jej obrazów? I kto kupił wart ponad 16 milionów funtów portret artystki kabaretowej Marjorie Ferry? Zabieramy cię w porywającą podróż tropami błysków geniuszu. Czytelnicy znajdą tu wszystko na co czekają; tajemnicę, tło historyczne i znaczeniowe tropy pozostawione przez artystów oraz zaskakujące konkluzje autorów książki, niestrudzonych detektywów historii.
Tadeusz Batyr
Jego życiorys jest gotowym scenariuszem sensacyjnego serialu. Gdyby żył do dziś, zapewne jako celebryta pozwalałby się fotografować na czerwonym dywanie. Karierę zaczynał na początku lat 70. jako bramkarz w trójmiejskim nocnym klubie Lucynka. Szybko awansował do kultowego Maxima" w Gdyni. Jego ambicje sięgały jednak dalej; zorganizował grupę przestępczą przemycającą na skalę przemysłową kradzione samochody z Niemiec i Austrii do Polski. Wyemigrował do Niemiec w połowie lat 80., skąd nadal kierował przemytniczym procederem. Za jazdę kradzionym super audi, w 1989 roku trafił za kratki do słynnego berlińskiego Moabitu. Niemiecki model resocjalizacji nie był jednak stworzony dla niego. Uciekł po kilku miesiącach - zamienił się ubraniami z bratem podczas pierwszego widzenia. Wkrótce do legendy przeszedł także nielegalny powrót Nikosia" do Polski przez Austrię na początku lat 90., brawurowe wymknięcie się z policyjnego kotła w Krakowie w 1992 roku oraz nie mniej sensacyjna ucieczka z policyjnego konwoju w Warszawie, jeszcze w tym samym roku. Wchodził w szemrane i legalne biznesy, otwierał kluby, przyjaźnił się z aktorami i grał w filmie, aż wreszcie 24 kwietnia 1998 roku, w trójmiejskim klubie Las Vegas zamaskowany zamachowiec wystrzelił do niego z najbliższej odległości sześć pocisków. Gangstera nie uratowała nawet kamizelka kuloodporna. Tadeusz Batyr - całe życie związany z Trójmiastem, któremu przygląda się z wielu różnych perspektyw. Analizuje ważne dokumenty, dużo czyta i rozmawia z ludźmi. Pisze książki.
Sztuka wojenna kozaków zaporoskich
Jacek Komuda
Dzieło życia Jacka Komudy, znanego popularyzatora historii i autora kilkudziesięciu bestsellerów książkowych. Tym razem pisarz wziął na warsztat wojska I Rzeczypospolitej. Na temat powstań kozackich napisano bardzo wiele prac naukowych, rozwikłano wiele problemów politycznych, gospodarczych i społecznych, nie mamy jednak pełnego obrazu jak wyglądała wojskowość kozacka. Sztuka wojenna Kozaków Zaporoskich w latach 15911638 jest - o dziwo pierwszą rozprawą omawiającą kozacką ars militaris. Piechota zaporoska, jej uzbrojenie i sposób walki Tabory wojsk kozackich Sztuka walki jazdy kozaków zaporoskich Fortyfikacje polowe - wykorzystanie terenu w procesie bezpośredniego prowadzenia operacji militarnych. Jacek Komuda udowodnia, że wiedza historyczna może być podana w sposób inspirujący młode pokolenie. Autor zgromadził informacje niedostępne dotychczas polskim czytelnikom, skrywane do niedawna w ukraińskich i rosyjskich archiwach, a wszystko podlał zawiesistym sosem sarmackiej gawędy. Dzięki temu po stuleciach możemy wreszcie zrozumieć przyczyny zwycięstw Rzeczpospolitej nad zbuntowaną kozaczyzną, jak i upokarzających klęsk, które wojska zaporoskie zadały wojskom koronnym. To arcyważna pozycja pomagająca zrozumieć fenomen sztuki wojennej I Rzeczypospolitej.
Średniowiecze. Obalanie mitów. Podręcznik bojowy
Jacek Kowalski
To średniowiecze! wykrzykują wciąż lewicowi politycy i publicyści Nie ma powrotu do czasów, kiedy uczono, że Ziemia jest płaska!. Widmo średniowiecza wciąż krąży po Europie jako ulubiony chłopiec do bicia katolickiej konserwy. A my nie chcemy wcale bronić średniowiecza. Ono broni się samo, jak róża w zimowym ogrodzie. Ma swoje kolce, ale ma też swoje piękno. Wszystkie oświecone mity o średniowieczu więcej mówią o naszej współczesności, niż o nim samym. I jak wszystkie zabobony dają się łatwo wyjaśnić historycznie i racjonalnie. Ziemia jest płaska, ale tylko dla pewnej pani profesor Nic dla ciała, wszystko dla ducha, czyli rycerz, dama i libido Krucjaty budzą wstręt Średniowieczna kobieta w samczej opresji Pogarda ciała Symbolika katedry gotyckiej Germańska wyższość, słowiańska lepszość i inne herezje Zabobon smutnego średniowiecza Żyd na krucjacie, czyli pułapka (nie)oczywistości. Obraz Matki Boskiej Częstochowskiej i płonący stos Jana Husa Horror i sztuka, czyli zakazana sekcja Nie zamierzam podejmować dysputy na wszystkich frontach. To już zrobili inni. Zapraszam do spaceru: od mitów, drogą pogodnej gawędy, w głąb wieków średnich.
Grzegorz Majchrzak
Wielkie ucieczki przywódców Solidarności, podziemna telewizja i nielegalne radio antykomunistyczne, puste półki, milczące telefony i konferencje prasowe Urbana, dramatyczne losy internowanych i napisy na murach "Wrona orła nie pokona" i "Junta juje". Ile pamiętamy ze stanu wojennego? Posiedzenie Rady Państwa, podczas którego zatwierdzono przepisy prawne wprowadzające stan wojenny, rozpoczęło się 13 grudnia 1981 roku około 1.00 w nocy....w godzinę po formalnym wprowadzeniu przez RP stanu wojennego! Dekret o stanie wojennym przestudiowali prawnicy związani z Episkopatem. Kazimierz Barcikowski po wysłuchaniu zastrzeżeń strony kościelnej podniósł słuchawkę, zadzwonił do redakcji "Dziennika Ustaw" i zarządził: "Proszę artykuł ten i ten skreślić, resztę przenumerować od nowa". Internowano - bez żadnej decyzji sądowej - prawie 10 tysięcy ludzi, 400 osób nawet kilkakrotnie. Do legendy przeszły brawurowe ucieczki bohaterów Solidarności. Zbigniew Bujak mroźną zimą zostawił na rękach bezradnych esbeków jedynie kożuch, Zbigniew Romaszewski wiał jedynie w skarpetkach, Eugeniusza Szumiejkę wywożono w wózku dla umarlaków, a Jan Narożniak uciekał po piorunochronie z dachu wieżowca. Niezwykła była emisja radiowa nadana przez ekipę Jerzego Jastrzębowskiego 1 kwietnia 1983 r. przy ulicy Rakowieckiej, wpobliżu siedziby...MSW, która zawiera informację o rzekomym pogrzebie Wojciecha Jaruzelskiego. Odtworzono w niej okoliczności salwy honorowe. Zakończono ją słowami: Tak skona wrona".
Tomasz Marzec
To wyjątkowa książka. Po raz pierwszy rzetelnie i barwnie relacjonuje nieznane dotąd metody naboru, selekcji, specjalistycznych szkoleń i akcji prowadzonych przez trzymaną w ścisłej tajemnicy grupę polskich żołnierzy. Trafia więc do Państwa pierwsza wiarygodna książka o snajperach GROM, o tym, jak zaczynali służbę w 1991 roku oraz jak przez lata równali do światowej elity. Dla mnie, jako uczestnika większości opisanych akcji, była to sentymentalna podróż do czasów służby w Jednostce. Serdecznie polecam. Pułkownik Dariusz Zawadka, były dowódca GROM Dzięki tej książce nie tylko poznasz historię Jednostki GROM przedstawioną w niecodzienny sposób. Kupując ją wspierasz działania naszej Fundacji, za co bardzo serdecznie dziękuję. Grzegorz Wydrowski, snajper, prezes zarządu Fundacji SPRZYMIERZENI z GROM Tomasz Marzec urodził się w 1979 r. w Sandomierzu. Jako reporter radiowej Trójki i TVN24 poznał każdy zaułek polskiej polityki, która pasjonowała go od zawsze. Dziś uważa, że świat jest zbyt ciekawy, by ktoś uprawiający zawód dziennikarza mógł zamykać się w Sejmie. Kibic piłkarski, niepraktykujący trener z licencją UEFA B (może kiedyś się przyda), amatorsko zaczął niedawno trenować boks. Ma syna Franciszka, który mimo młodego wieku pokazał, że jest twardzielem nie mniejszym niż bohaterowie tej książki, oraz żonę Asię, której cierpliwość można porównać do tej, jaką snajperzy wykazują, obserwując cel.
Artur Owczarski
Dlaczego Teksas jest taki niezwykły i dlaczego tak bardzo przypominaPolskę. Come and take it - skąd w Teksańczykach taki zadziorny charakter? Dlaczego nawet atomowy okręt podwodny USS Teksas w swoim herbie wpisał Dont mess with Texas (nie zadzieraj z Teksasem)? Dlaczego miasto Bandera, druga najstarsza polska osada w USA, nosi nadany przez amerykański kongres tytuł Światowej Stolicy Kowbojów? To dziedzictwo kulturowe m.in. emigrantów z Opolszczyzny. Czy mieszkańcy Teksasu wszędzie chodzą z bronią? Dlaczego prawo do posiadania broni jest dla nich nadal święte? Inscenizacje potyczek i napadów. Teksańscy rekonstruktorzy przywracają historię swojego stanu współczesnym. Ile grzechotników można wyciągnąć z kanalizacji teksańskiego domu? Czy można zabezpieczyć się przed tymi niebezpiecznymi gadami? Gdzie można obejrzeć masowe dojenie i zabijanie grzechotników, a przy okazji zjeść z nich potrawkę ? Czy teksańskie winnice przegonią swoich kalifornijskich konkurentów? Czy w tym Stanie da się hodować szlachetne szczepy winorośli? Czy jeżdżąc na bykach można utrzymać rodzinę? Ile trwa edukacja zawodowego jeźdźca rodeo? Dlaczego BBQ urosło w Teksasie niemal do rangi religii? Czy pieczenie cielęcego mostka na tysiąc sposobów może być sposobem na życie? Skąd wiemy, że teksańska wołowina przewyższa smakiem wszystkie inne? Jak to możliwe, że największe rodeo na świecie, gigantyczna impreza trwająca wiele dni, ściągająca corocznie setki tysięcy widzów i najwyższej klasy artystów do Houston, jest jednocześnie imprezą charytatywną? Jak to się dzieje, że organizują ją zastępy niezliczonych wolontariuszy, a fundusze zebrane na edukację teksańskich dzieci znacznie przewyższają osiągnięcia Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy? Narkotyki, przemyt i przemoc. Granica Teksasu z Meksykiem jako granica dwu cywilizacji. Skąd wziął się tam Polak, pilnujący granic USA przed działaniami karteli? Kolejna książka Artura Owczarskiego, autora bestsellerowej opowieści o słynnej Drodze 66, którą przejechał od krańca do krańca. Tym razem autor odkrywa dla nas Teksas od podszewki. Prowincjonalny, prawdziwy, nielukrowany, nie dla turystów. Za to bardzo, o dziwo, przypominający Polskę.
Ten drugi Piłsudski. Biografia Bronisława Piłsudskiego
Przemysław Słowiński
Ten drugi Piłsudski. Biografia Bronisława Piłsudskiego - zesłańca, podróżnika i etnografa Józef Piłsudski jest postacią znaną każdemu. Kim był Bronisław Piłsudski, starszy zaledwie o 13 miesięcy brat Józefa? Obaj bracia rywalizowali o względy tych samych dziewczyn, obaj zaplątali się w ten sam spisek na życie cara Aleksandra III. Wygnaniec Bronisław Piłsudski badał ginącą kulturę i język Ajnów - rdzennych mieszkańców Sachalinu i Hokkaido. Zamieszkał między nimi, uczył ich czytania i pisania, zasad nowoczesnego rolnictwa, przekonał, że należy solić ryby. Założył rodzinę, żeniąc się z ajnuską kobietą, z którą dochował się dwojga dzieci. W 1991 roku na Sachalinie wystawiono mu pomnik. Dlaczego nazwano go Królem Ajnów i układano dla niego pieśni? Co takiego musiało się wydarzyć, żeby do pozbawionego wszelkich praw skazańca carski generał słał listy rozpoczynające się od słów Łaskawy Panie Bronisławie Osipowiczu!? Nie tylko opracował słownik języka Ajnów zawierający przeszło 10 tysięcy słów, nie tylko zrobił ponad 300 unikatowych zdjęć , lecz dokonał nagrań wykorzystując ostatni cud techniki fonograf Edisona. Po prawie 100 latach firmie Sony udało się odtworzyć te nagrania. Niektórzy historycy twierdzą, że dla innych zrobił tyle, co jego brat dla Polaków. W latach 19061914 przebywał w Zakopanem, gdzie zaangażował się w prowadzenie badań nad folklorem Podhala. Wniósł ogromny wkład w rozwój Muzeum Tatrzańskiego im. Tytusa Chałubińskiego. Magnetycznie przyciągał do siebie innych społeczników i zarażał swoją pasją. Marzył o wolnej Polsce. Ostatnie miesiące życia spędził w Paryżu, pracując w Komitecie Narodowym Polskim. Znaleziono go martwego na brzegu Sekwany. Choroba, zabójstwo, czy też brat Marszałka sam wyszedł śmierci naprzeciw? Do dziś obracamy się tylko w sferze spekulacji.
U-Booty na Morzu Śródziemnym 1943-1944. Zagłada
Łukasz Grześkowiak
Alianckie lotnictwo pokrywało swym zasięgiem cały obszar Morza Śródziemnego i było w stanie reagować błyskawicznie na obecność wrogich okrętów podwodnych. Zastosowali zaskakującą Niemców taktykę zwaną Swamp. Po wykryciu U-Boota przez samolot, zespół okrętów wojennych utrzymywał U-Boota pod wodą tak długo, aż w końcu kończył mu się tlen na pokładzie lub też baterie akumulatorów ulegały wyczerpaniu. Oprócz bezpośrednich ataków na okręty, alianci przeprowadzali także naloty na ich bazy co znacznie wydłużało okres naprawczy jednostek znajdujących się w stoczni. Pomimo trudności, niemieckie dowództwo do końca wojny na Morzu Śródziemnym wysyłało tam kolejne U-Booty. Nie odnosiły tam spektakularnych sukcesów jak zatopienie lotniskowców Eagle i Ark Royal czy pancernika Barnham w latach 1941-42, ale nadal potrafiły siać niemałe zagrożenie. Okazało się wkrótce, że niemieckie U-Booty nie są zdolne do powstrzymania alianckich inwazji. W okresie 1943-44 przyszło im zmierzyć się z aż czterema: na Sycylii w lipcu 1943, Salerno we wrześniu 1943, Anzio w styczniu 1944 oraz w południowej Francji w sierpniu 1944 roku. Ze wszystkich U-Bootów oddelegowanych na akwen Morza Śródziemnego w latach 1941-44 nie powrócił żaden... W książce opisano każde zatopienie lub trafienie alianckich jednostek przez niemiecką U-Bootwaffe. Wyszczególniono także każde zniszczenie U-Boota. Opisy ataków oparte są na źródłach National Archives and Records Administration and the US Navy Department Library Naval History & Heritage Command z siedzibą w Waszyngtonie, National British Archives at Kew z siedzibą w Londynie oraz brytyjskie archiwa BBC. Najważniejszymi dokumentami podczas pisania tej książki były dzienniki pokładowe zarówno niemieckie, jak i alianckie, raporty śródziemnomorskiego FdU oraz raporty sporządzone na podstawie przesłuchań niemieckich załóg, które dostały się do niewoli.
Andrzej Fedorowicz
Historia naszego kraju widziana przez pryzmat tajnych operacji, powinna zostać napisana na nowo. Zdarzenia, pozornie od siebie oderwane, dopiero po wielu latach nabierają nowego, głębokiego sensu. Bo w świecie śmiertelnej gry wywiadowczej nic nie jest w istocie takim, jakim się wydaje na pozór. Jan Kubary. Wielka prowokacja w Warszawie. Agent, który został naukowcem i wyjechał na Samoa. (1865) Adrian Carton de Wiart. Szpieg, który pokochał Polskę. Angielski oficer wśród poleskich bagien. (1919-139) Jan Kowalewski. Samotny haker szyfrów, który wygrał wojnę polsko-bolszewicką. (1920) Megawybuch w Cytadeli. Największy terrorystyczny zamach w historii Warszawy. (1923) Panowie, łamiemy embargo. Dwójka polskiego wywiadu i miliony za broń w hiszpańskiej wojnie domowej. (1935) Enigma z Lasu Kabackiego. Jak Polacy złamali algorytmy najsłynniejszej niemieckiej maszyny szyfrującej. (19291939) Czas agentów - freelancerów. Muszkieterowie, Abwehra, biali Rosjanie i sowieccy agenci. (19391944) Józef Retinger. Doradca Sikorskiego, agent wywiadów rządów i ponadrządowych organizacji. Jak przeżyć skok ze spadochronem i zatrucie końską dawką cyjanku. (1944) Ryszard Kukliński. Szpieg, który zapobiegł III wojnie światowej i wciąż pozostaje zagadką (19721981) Mosad w Warszawie. Operacja Most i przerzut Żydów z Rosji przez Warszawę do Izraela (1990) Opisane w tej książce zdarzenia decydowały o byc albo nie byc Polski ale nie tylko. Historia udowodniła, ze arena najważniejszych tajnych operacji w skali kontynentu, stolica szpiegów była zawsze Warszawa.
Wielka wojna Izraela. Prawdziwa Fauda od Gazy do Syrii
Michał Bruszewski, Paweł Rakowski
Książka powstała, aby pokazać prawdę o nowej wojnie Izraela - taką jaką ona jest. Wraz z Pawłem Rakowskim przyglądamy się Bliskiemu Wschodowi od wielu lat. Podróżowaliśmy w ten rejon świata wiele razy. Postanowiliśmy napisać pierwszą na polskim rynku monografię wojny Hamasu z Izraelem w latach 2023-2024. Opisujemy wyjątkowo aktualne zdarzenia goniąc umykający czas i zastanawiając się ciągle, gdzie postawić kropkę. Nasza książka uwzględnia również izraelski atak na Liban, Iran i upadek Syrii. Dlaczego Izrael dał się zaskoczyć atakiem Hamasu? Czym jest Hamas? Skąd Palestyńczycy mają broń? Czym jest Żelazna Kopuła? Dlaczego wojna przeniosła się do Libanu? Czy Iran jest w przededniu wyprodukowania swojej bomby atomowej? Dlaczego MTK ściga premiera Izraela oraz szefostwo Hamasu? Jak na konflikt patrzą miejscowi chrześcijanie? Czyja słabość odsłonił izraelski atak na Iran? Geopolityczne tornado w Syrii. Game changer Bliskiego Wschodu. Michał "Mike" Bruszewski reporter wojenny, autor reportaży z Libanu, Ziemi Świętej, Iraku i wschodniej Ukrainy. Był pod Mosulem w 2016 roku, w Awdijiwce w 2018 roku oraz pod Kijowem, Charkowem i w Donbasie w latach 2022-2024. Relacjonował kryzys na granicy polsko-białoruskiej w latach 2021-2024. Dziennikarz Defence24. pl. Reżyser filmów: "Wojna dronów - reportaż z Donbasu", "Murem za polskim mundurem - reportaż z granicy", oraz "Nadciąga wielka woda - reportaż z powodzi". Autor książki "Kronika Prześladowanych", współautor "Wojna rosyjsko-ukraińska. Pierwsza faza". Paweł Rakowski Absolwent Etnologii i Antropologii Kulturowej UW i Instytutu Bliskiego i Dalekiego Wschodu UJ. Publicysta i dziennikarz specjalizujący się w tematyce bliskowschodniej. Autor komentarzy, reportaży i relacji o sprawach kultury, polityki, religii, konfliktów na Bliskim Wschodzie. Współautor książki "Liban więcej niż przewodnik" oraz współproducent cyklu Middle East Observer dla TVP World.
Wielki i Głęboki Reset. Od demokracji do technokracji
Jacek Janowski
WIELKI RESET to największe w znanej nam historii ludzkości przedsięwzięcie. Stanowi najdłuższe w czasie i najszersze w przestrzeni przeorganizowanie świata i przeformatowanie człowieka w dążeniu do koncentracji wiedzy, własności i władzy, realizowane pod różnymi propagandowymi hasłami, takimi jak zrównoważony rozwój, oraz kontrolowanymi globalnymi katastrofami, takimi jak kryzysy finansowe. GŁĘBOKI RESET to skrywany pod wielkoresetowymi deklaracjami i posunięciami proces wprowadzania, wzmacniania i doprecyzowywania niewidocznej, nieodwracalnej i nienegocjowalnej kontroli nad pełnym spektrum ludzkiej aktywności i dostępnej człowiekowi rzeczywistości. Książka stanowi rekapitulację realizowanego w latach 2022-2024 na Politechnice Warszawskiej projektu naukowego i popularyzatorskiego pt.Architektura i infrastruktura Wielkiego Resetu studium transformacji ku cywilizacji informacyjnej. To pierwsza w Polsce, kompleksowa analiza problemu globalnego Wielkiego i Głębokiego Resetu, przeprowadzona przez ponad 100 - osobową grupę badaczy z różnych ośrodków naukowych i różnych dziedzin. Jako kierownikowi badań nad zjawiskami globalnymi i procesami cywilizacyjnymi , pozostaje mi tylko wyrazić nadzieję, że badania te będą mogły nieskrępowanie toczyć się nadal w atmosferze merytorycznej argumentacji. Odwoływanie się do prawdy o rzeczywistości i formułowanie niesprzecznych wniosków stanowi sedno łacińskiej cywilizacji, na którą w pierwszym rzędzie skierowany jest wielko- i głębokoresetowy atak. Pośród przeróżnych jego przejawów nieco więcej miejsca zostało poświęcone tu transformacji od demokracji, jaką by ona nie była, do technokracji, jakiej jeszcze nie było. Prof. Jacek Janowski