Wydawca: Zysk i S-ka Wydawnictwo
Zysk i S-ka Wydawnictwo to poznańska oficyna wydawnicza działająca na rynku od 1994 roku. Zajmuje się ona publikacją polskiej i zagranicznej prozy współczesnej, powieści grozy, książek z gatunku science fiction oraz fantasy. W ofercie Wydawnictwa znajdują się również pozycje z kręgu literatury popularnonaukowej, historycznej, a także podręczniki akademickie, książki podróżnicze oraz literatura dziecięca.
Wśród autorów związanych z wydawnictwem obecne są tak znakomite postacie, jak: George R.R. Martin, Tiziano Terziani, A.F. Ossendowski, Marcin Wolski, Zofia Kucówna, Małgorzata Kalicińska, Krzysztof Mroziewicz oraz Sławomir Cenckiewicz.
www.zysk.com.pl
www.facebook.com/zyskiska
Krystyna Januszewska
Ostatnia kwadra księżyca to powieść, której akcja ma swoje początki w późnych latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia. Na świecie dobiega końca rewolucja społeczno-obyczajowa, dogasają ruchy hipisowskie. Grypa młodych ludzi wchodzi w dorosłe życie. Wśród nich jest ambitna i wrażliwa dziewczyna z tak zwanego dobrego domu. Niestety w wyniku tragicznego rozwoju wypadków trafia do więzienia o zaostrzonym rygorze. Wychodzi na wolność po dwudziestu latach odarta ze złudzeń, okaleczona. Samotna, bezdomna, z bagażem trudnych do zniesienia wspomnień, wraca do innego świata i próbuje się w nim odnaleźć. Jedyną podporą mają być jej dawni znajomi, przyjaciele z przeszłości. Tymczasem przez dwadzieścia lat wiele się w ich życiu zmieniło. Założyli rodziny, firmy, jedni odnieśli sukcesy, inni ponieśli porażki. Jak pomóc koleżance naznaczonej piętnem przeszłości, kiedy ich losy są też trudne i nie mniej zagmatwane? Krystyna Januszewska zadebiutowała książką Przytulać kamienie (Poznań 2002). Później ukazały się kolejne: Niebo ma kolor zielony , Dolina Motyli , Trzy światy . Ostatnia Rozbitek@brzeg.pl została nominowana w 2008 roku do Nagrody Mediów Publicznych Cogito. Książki Krystyny Januszewskiej są doskonałym przykładem ambitnej prozy, ciepłej i bardzo wrażliwej. Są w pewnym sensie współczesnymi baśniami. W pięknie opisanym świecie rozgrywają się ludzkie dramaty, dokonują trudne wybory, mija życie i nie ma innego wyjścia, trzeba w nie wejść i odnaleźć własną drogę do szczęścia. www.januszewska.eu
Jakub Urbańczyk
Pasjonująca opowieść o wielkich ludach i wielkich namiętnościach Rok 556. W na wpół opuszczonym kraju między Wisłą a Odrą potomkowie dawnych mieszkańców próbują przetrwać pod przewodem starego kraka. Jego synowie ostrzą sobie zęby na tron, jego córka, Wanda, nie chcąc wyrzec się miłości do ukochanego, decyduje się na radykalny krok, pod królewskim wzgórzem lęgną się ciemne siły. Możni spiskują, obcy i swoi grożą wojną, a okrutni bogowie łakną zemsty. Potwory jak ludzie i ludzie jak potwory. Stary świat chyli się ku upadkowi Kto by tam chciał babę, co zamiast prząść i gotować jeździ konno i strzela z łuku? - pyta jeden z bohaterów, gdy opowieść się ledwie zaczyna i dopiero poznajemy krainę nad Vistlą. Ostatnie lato Wandalów to historia wielu mężczyzn i kilku charakternych kobiet. W tym tej jednej, słynnej Wandy, co Niemca nie chciała. Tyle że w świetnej powieści Jakuba Urbańczyka wszystko jest inaczej niż w legendzie. Dałam się porwać w wartki, gęsty od zdarzeń i znaczeń nurt Ostatniego lata Wandalów. Zafrapował mnie świat Wandalów i Sklawinów, bo choć stworzony przez Urbańczyka ze strzępów przekazów i kronik, wydaje się namacalny i rzeczywisty. Atutem opowieści są bohaterowie - wyraziści i zdecydowani, choć niejednoznaczni. Zostali ze mną na długo. Wypełnili pustkę na wzgórzu nad Vistlą. Elżbieta Cherezińska
Julia Quinn
Eloise ma czterech braci, więc powinna rozumieć mężczyzn lepiej niż większość kobiet i może musiała przeżyć całe dwadzieścia osiem lat, by dojść do wniosku, że mężczyźni, szczerze mówiąc, to dziwadła Sir Phillip Crane wiedział, że Eloise Bridgerton jest starą panną, oświadczył się więc, przekonany, że jest nieładna i niewymagająca, za to zdesperowana, by wyjść za mąż. Tylko że tak wcale nie było. Piękna kobieta, która stanęła na jego progu, z pewnością nie była cicha, a kiedy na moment zamknęła usta, on chciał tylko ją całować Eloise Bridgerton nie może wyjść za mężczyznę, którego w życiu na oczy nie widziała. Kiedy jednak zaczęła myśleć, zastanawiać się, zanim się zorientowała, siedziała w wynajętym powozie, w środku nocy, jadąc na spotkanie człowieka, który, jak miała nadzieję, okaże się idealnym kandydatem. Tylko że on nim nie był. Wymarzony mąż nie miewałby takich nastrojów i niewyszukanych manier, a Phillip, chociaż z pewnością przystojny, był potężny, szorstki i nieokrzesany, całkowicie niepodobny do londyńskich dżentelmenów wcześniej starających się o jej rękę. Ale kiedy się uśmiechnął, kiedy ją pocałował, cały świat po prostu zniknął, a ona nie mogła się oprzeć myśli, że może jednak ten niedoskonały mężczyzna okaże się jej ideałem Po przeczytaniu tego błyskotliwego romansu łatwo zrozumieć, dlaczego każda z poprzednich powieści cyklu opisującego losy rodzeństwa Bridgertonów trafiała na listy ulubionych książek roku. Julia Quinn potrafi doskonale snuć opowieści, pisze z werwą i pewnością siebie, tworząc niezapomniane postaci. Wykreowała rodzinę tak sympatyczną i barwną, że aż mamy ochotę wejść do opowieści i poznać ich wszystkich osobiście. Publishers Weekly
Julia Quinn
Eloise ma czterech braci, więc powinna rozumieć mężczyzn lepiej niż większość kobiet i może musiała przeżyć całe dwadzieścia osiem lat, by dojść do wniosku, że mężczyźni, szczerze mówiąc, to dziwadła Sir Phillip Crane wiedział, że Eloise Bridgerton jest starą panną, oświadczył się więc, przekonany, że jest nieładna i niewymagająca, za to zdesperowana, by wyjść za mąż. Tylko że tak wcale nie było. Piękna kobieta, która stanęła na jego progu, z pewnością nie była cicha, a kiedy na moment zamknęła usta, on chciał tylko ją całować Eloise Bridgerton nie może wyjść za mężczyznę, którego w życiu na oczy nie widziała. Kiedy jednak zaczęła myśleć, zastanawiać się, zanim się zorientowała, siedziała w wynajętym powozie, w środku nocy, jadąc na spotkanie człowieka, który, jak miała nadzieję, okaże się idealnym kandydatem. Tylko że on nim nie był. Wymarzony mąż nie miewałby takich nastrojów i niewyszukanych manier, a Phillip, chociaż z pewnością przystojny, był potężny, szorstki i nieokrzesany, całkowicie niepodobny do londyńskich dżentelmenów wcześniej starających się o jej rękę. Ale kiedy się uśmiechnął, kiedy ją pocałował, cały świat po prostu zniknął, a ona nie mogła się oprzeć myśli, że może jednak ten niedoskonały mężczyzna okaże się jej ideałem Po przeczytaniu tego błyskotliwego romansu łatwo zrozumieć, dlaczego każda z poprzednich powieści cyklu opisującego losy rodzeństwa Bridgertonów trafiała na listy ulubionych książek roku. Julia Quinn potrafi doskonale snuć opowieści, pisze z werwą i pewnością siebie, tworząc niezapomniane postaci. Wykreowała rodzinę tak sympatyczną i barwną, że aż mamy ochotę wejść do opowieści i poznać ich wszystkich osobiście. Publishers Weekly
Marta Osa
Nic w życiu nie dzieje się bez powodu. Utrata pracy, może domu, tajemniczy grób w ogrodzie, skryty pomiędzy krzakami porzeczek, nowi ludzie, starzy wrogowie, nowe kłopoty, stara tajemnica, skarb a w końcu - nowe życie ze starą miłością. Co jeszcze może nas w życiu spotkać? Wszystko. Olka, lekko zakręcona artystka, której historię poznaliśmy w książce I po cholerę mi to było!, pomaga przyjaciółce Lukrecji w okiełznaniu dużego sadu i ogrodu. Podczas tych prac natrafiają na tajemnicze szczątki, których historia prowadzi do skarbu i zaskakujących odkryć, a one na zawsze zmienią postrzeganie zacnego dziadka Michała Te wydarzenia wyznaczają oś intrygi, w którą zostaną wplątani mieszkańcy spokojnej do tej pory wsi policjant, ksiądz, zastępca wójta... A owieczka z barankiem? Te, jak gdyby nigdy nic, żyją sobie spokojnie w kuchni pod stołem Patron medialny: portal dlalejdis.pl
Anna Potyra
Nie ma zbrodni bardziej doskonałej niż taka, która nigdy nie została odkryta. Komisarz Adam Lorenz przyjeżdża w odwiedziny do swojego starego przyjaciela, który dorobiwszy się fortuny, wrócił w rodzinne strony i kupił zrujnowany poniemiecki pałac. Dwadzieścia lat temu odnaleziono tu zwłoki młodej dziewczyny, która popełniła samobójstwo, ale teraz nie ma nawet śladu po dawnej tragedii. Pałac przywrócono do stanu świetności, do odnowionych stajni po osiemdziesięciu latach wróciły konie. Majątek tętni życiem. Jednak pod taflą doskonałości kryją się straszne tajemnice. W dniu przyjazdu Lorenza znika bez śladu pracownica majątku, młoda Ukrainka. Okoliczności zaginięcia nie napawają optymizmem, wiele wskazuje na to, że dziewczyna padła ofiarą przestępstwa. Po kilku dniach potwierdza się najczarniejszy scenariusz. Na miejsce zostaje wezwana prokurator Maria Szafrańska, żeby wyjaśnić sprawę zabójstwa Ukrainki. Dzięki pomocy Lorenza zaczyna rozumieć, że ta zbrodnia to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Razem próbują rozwiązać zagadkę śmierci dziewczyny. Nie przypuszczają nawet, z czym przyjdzie im się zmierzyć. Korzenie zła sięgają bardzo głęboko.
Anna Potyra
Nie ma zbrodni bardziej doskonałej niż taka, która nigdy nie została odkryta. Komisarz Adam Lorenz przyjeżdża w odwiedziny do swojego starego przyjaciela, który dorobiwszy się fortuny, wrócił w rodzinne strony i kupił zrujnowany poniemiecki pałac. Dwadzieścia lat temu odnaleziono tu zwłoki młodej dziewczyny, która popełniła samobójstwo, ale teraz nie ma nawet śladu po dawnej tragedii. Pałac przywrócono do stanu świetności, do odnowionych stajni po osiemdziesięciu latach wróciły konie. Majątek tętni życiem. Jednak pod taflą doskonałości kryją się straszne tajemnice. W dniu przyjazdu Lorenza znika bez śladu pracownica majątku, młoda Ukrainka. Okoliczności zaginięcia nie napawają optymizmem, wiele wskazuje na to, że dziewczyna padła ofiarą przestępstwa. Po kilku dniach potwierdza się najczarniejszy scenariusz. Na miejsce zostaje wezwana prokurator Maria Szafrańska, żeby wyjaśnić sprawę zabójstwa Ukrainki. Dzięki pomocy Lorenza zaczyna rozumieć, że ta zbrodnia to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Razem próbują rozwiązać zagadkę śmierci dziewczyny. Nie przypuszczają nawet, z czym przyjdzie im się zmierzyć. Korzenie zła sięgają bardzo głęboko.
Henryk Rzewuski
Pamiątki Soplicy przenoszą nas w czasy Rzeczpospolitej Szlacheckiej. Jednak nie jest to ta Rzeczpospolita, którą historycy ukazują jako kraj anarchii, oligarchii magnackiej, bezsilnego prawa, pijaństwa i warcholstwa szlachty oraz uciśnionego mieszczaństwa i chłopstwa. Rzeczpospolita z opowiadań Rzewuskiego to kraj harmonii, ładu, sprawiedliwości, wzajemnego szacunku, zasad moralnych, patriotyzmu. Jest to kraj, gdzie każdy ma swoje miejsce i każdy jest szczęśliwy piastując funkcję, do jakiej Pan Bóg go powołał. Poznajemy ją oczami pana Seweryna Soplicy - cześnika parnawskiego, członka palestry i uczestnika konfederacji barskiej. Pan Soplica przenosi się pamięcią w przeszłość, gdzie wszystko było inaczej niż w czasach mu współczesnych. Największą zaletą Pamiątek Soplicy jest żywy plastyczny język, sprawiający, że czytelnik czuje atmosferę tamtych czasów. Obraz Polski szlacheckiej jawi się niemal przed oczami, a wplecione w tekst rozmaite anegdoty pozwalają poznać obyczajowość ludzi tamtych czasów. Osoby zainteresowane historią uzyskają z tej książki wiedzę, jakiej nie zdobędą z podręczników serwujących tylko daty i wydarzenia obraz żywych postaci ludzkich.