Publisher: Zysk i S-ka Wydawnictwo
Georgette Heyer
Zbrodnia wigilijna autorstwa Georgette Heyer to klasyczna zagadka kryminalna. Doskonała pozycja dla wielbicieli Zagadki w bieli J. Jeffersona Farjeona. Nadeszła pora na morderstwo. Święta Bożego Narodzenia w Lexham Manor będą tego roku inne niż zwykle, a nastrój daleki od świątecznego Gdy gospodarz tej pokaźnej posiadłości, zasłużenie cieszący się mianem starego sknery, Nathaniel Herriard, zostaje znaleziony martwy z nożem w plecach, na sześcioro bożonarodzeniowych gości pada podejrzenie o popełnienie zbrodni. Chociaż w tym wypadku kluczowa wydaje się delikatna kwestia dziedziczenia po zamordowanym, prawdziwą zagadkę stanowi pytanie, kto z podejrzanych mógł wejść do zamkniętego na klucz pokoju i dokonać tego potwornego zabójstwa. Inspektora Hemingwaya ze Scotland Yardu czeka niezwykle trudne zadanie. Każdy spośród gości Lexham Manor coś przed nim ukrywa, każdy wzbudza nieufność Rzadko mamy do czynienia z humorem tak doskonale splecionym z fascynującą zagadką kryminalną. New York Times Pisarka o wielkim poczuciu humoru i wspaniałym stylu Jej książki czyta się jednym tchem. Daily Telegraph Georgette Heyer przez lata, gdy po wielokroć czytałam jej kolejne powieści, dostarczała mi mnóstwa przyjemności. Nora Roberts, pisarka
Zegarmistrz Światła.Tadeusz Woźniak w rozmowie z Witoldem Górką
Witold Górka
Tadeusz Woźniak ponad pięćdziesiąt lat temu pojawił się na naszych scenach, w radiu, telewizji, a chwilę później na winylowych płytach. Jego piosenki przetrwały w naszych głowach i sercach wszystkie te lata i ciągle mają się dobrze, czego najlepszym dowodem jest niesłabnąca popularność jego największego przeboju Zegarmistrz światła. Artysta opowiada Witoldowi Górce o swojej twórczości, postrzeganiu świata, rodzinie, przyjaciołach, muzykach, poetach, reżyserach teatralnych i aktorach, o nagrywaniu płyt, tworzeniu muzyki teatralnej. Mówi o sprawach prywatnych, nierzadko trudnych, jak stosunek do religii czy związki z alkoholem i marihuaną. To barwna, pełna anegdot i niebanalnych przemyśleń opowieść o historii polskiej muzyki rockowej oraz o społecznych i politycznych mechanizmach mających na nią wpływ. To jednak przede wszystkim opowieść o życiu artysty, pełnym sukcesów, ale i momentów niełatwych.
Jack London
Na podstawie klasycznej powieści Jacka Londona został realizowany film o tym samym tytule. Porywająca powieść przygodowa jednego z najpopularniejszych pisarzy amerykańskich Zew krwi to historia o dzielnym psie, który stanie przed wyborem między życiem w świecie człowieka a powrotem do natury Akcja powieści rozgrywa się na Alasce w czasach gorączki złota. Czteroletni pies Buck wiedzie szczęśliwe życie w domu sędziego Millera w Kalifornii. Jego beztroska kończy się w momencie, kiedy zostaje uprowadzony i sprzedany handlarzowi psów. Tak trafia na daleką Północ, gdzie z dnia na dzień musi stawić czoła licznym niebezpieczeństwom. Przemierza dzikie krainy, znosząc chłód, ciężko pracując w zaprzęgu, rywalizując z innymi zwierzętami i nierzadko doświadczając okrucieństwa ze strony człowieka. W psiej duszy Bucka z czasem rodzi się pierwotny instynkt, wzywający go do walki o przetrwanie i powrotu do natury. Powieść Zew krwi od momentu ukazania się zdobyła niebywałą popularność, która trwa do dziś. Doczekała się też kilku filmowych adaptacji, m.in. w 1935 roku z Clarkiem Gableem, w 1972 roku z Charltonem Hestonem. W najnowszej adaptacji w rolę Johna Thorntona wcielił się Harrison Ford.
Kamila Cudnik
Robert to policjant, mężczyzna z przeszłością. Pewnej nocy wraca ze spotkania z informatorem. Na moście dostrzega coś, co każe mu się zatrzymać. Młoda kobieta wchodzi na barierkę. Robert działa błyskawicznie. Ściąga ją na ziemię i zabiera na komisariat. Kobieta oznajmia, że właśnie tak świętowała swoje urodziny. Robert odwozi ją do domu. Od tej chwili nie może przestać o niej myśleć i szuka okazji do spotkań. Iza, artystyczna dusza, fascynuje go. Dlaczego mieszka sama w starym dużym domu? Czego mu nie mówi? Krótko po tym przyjaciółka znajduje Izę pobitą do nieprzytomności. Pojawia się wiele znaków zapytania Zgadnij, kim jestem jest kolejną, po Historiach miłosnych, powieścią Kamili Cudnik.
Zgliszcza. Opowieści pojałtańskie
Piotr Zaremba
Akcja powieści dzieje się w latach 1945-1956. Opowiada o próbie uprawiania polityki na cmentarzu, jakim stała się powojenna Polska. Polityki zmierzającej do powstrzymania rozrostu hydry, jaką był komunizm. Wydarzenia obserwujemy z perspektywy Stanisława Mikołajczyka, który podjął ryzykowny eksperyment, próbując ograć komunistów metodami parlamentarnymi, ale też z perspektywy żołnierzy wyklętych czy zwykłych ludzi imających się rozmaitych metod i dróg, aby uczynić nasz kraj normalnym i wolnym. Większość bohaterów to postaci autentyczne, obok nich pojawiają się postaci fikcyjne, które jednak często też miały swoje historyczne pierwowzory. Poza Stanisławem Mikołajczykiem, Stefanem Korbońskim czy Zygmuntem Żuławskim, partyzanckim dowódcą Orlikiem (Marianem Bernaciakiem) czy Kazimierzem Pużakiem jako wyraziści uczestnicy zdarzeń występują nasi opresorzy: Władysław Gomułka, Bolesław Bierut, Jakub Berman, Stanisław Radkiewicz, Luna Brystygierowa, oraz osoby uwikłane w rodzący się nowy system, na czele z Józefem Cyrankiewiczem i prof. Stanisławem Grabskim. Akcja rozgrywa się w wielu miejscach Polski od Warszawy poprzez lasy wokół miasteczka Ryki na pograniczu Mazowsza i Lubelszczyzny aż po Poznań i Dolny Śląsk. Ta książka to także zarysowana wyrazistymi kreskami panorama ówczesnego społeczeństwa z jego nieprostymi dylematami i wyborami. I hołd złożony Polakom upadającym, cofającym się, ponoszącym klęski, ale usiłującym zachować w strasznych czasach swobodę decyzji i człowieczeństwo.
Rafał A. Ziemkiewicz
"Ze wsi to-to już wyszło, ale do miasta jeszcze nie doszło", mawiała ze złością matka. Czasem sam po niej powtarzałem, aż kiedy sobie zdałem sprawę, co to tak naprawdę znaczy. Bo trzeba jeździć po Polsce, żeby zobaczyć, do jakiego stopnia już nie ma, poza dożynkami i dniami świętych patronów, tej wsi, z której wszyscy wyszliśmy. Nie ma dokąd wracać. I nie ma dokąd iść, bo tego miasta, do którego wyszliśmy, też już dawno nie ma. Zostaliśmy tacy - ani stąd, ani stamtąd, ni ze wschodu, który nas schamił i zmiażdżył, ni z zachodu, który się przełajdaczył i zdycha w perwersjach, odcięci od przeszłości, i z przyszłością też niejasną. W temacie "o czym tobie marzyć, śnić" - zero pomysłu. Grzebiemy w rupieciarni pozostawionej przez naród, który tu niegdyś żył, w śmietniku idei wyplutych już przez pogrążony w dekadencji świat, przymierzamy, obracamy się w kółko, próbujemy zrozumieć sens dzisiejszych wydarzeń, przypasowując je do zupełnie skądinąd wziętych historii, i na razie nic pewnego, poza jednym - że jeszcze chce nam się żyć, a póki mamy do tego siłę i energię, to w coś się ona w końcu wtłoczy, ile by ciężkiej pracy nie trzeba było wcześniej wykonać. Rafał Aleksander Ziemkiewicz (ur. w 1964 r.) jest autorem kilkunastu książek - publicystyki (m.in. Polactwo i Michnikowszczyzna. Zapis choroby), prozy fantastycznej (m.in. Pieprzony los Kataryniarza, Walc Stulecia) oraz współczesnej (Ciało obce, Żywina), dziennikarzem prasowym, radiowym i telewizyjnym. Opublikował kilka tysięcy felietonów i artykułów, prowadził liczne programy, w tym do niedawna cieszący się wielką popularnością "Antysalon" w TVP Info. Obecnie komentuje na bieżąco życie publiczne w "Rzeczpospolitej", tygodnikach "Uważam Rze" i "Gazeta Polska" oraz na portalu Interia.pl Napisana w formie dziennika powieść Zgred obejmuje czas pomiędzy lutym a kwietniem 2010 roku. "Nie ma czegoś takiego, jak literatura "prawicowa". Jest tylko pewna wpływowa koteria w krytyce literackiej i mediach, która domaga się, by literatura opisywała nie realnie istniejącą III RP, ale, jak w czasach socrealizmu, rzeczywistość postulowaną - "państwo, będące największym sukcesem w dziejach Polaków". A pisarzy, którzy się temu nie podporządkowują usiłuje wykluczyć taką właśnie etykietą." "Ludzie lubią utożsamiać pisarza z bohaterem literackim i niektórzy twórcy świadomie na tym grają. A powieść to przecież fikcja. To, że zdarzenia w moich powieściach są prawdziwe, nie znaczy wcale, że się kiedykolwiek zdarzyły. I tak samo jest z bohaterami... Mój Boże, przecież bohater "Trans-Atlantyku" wprost przedstawia się jako Witold Gombrowicz, a nikt nie twierdzi, że to pamiętnikarski zapis pobytu pisarza w Buenos Aires we wrześniu 1939." (z wywiadów z autorem)
V.E. Schwab
MAGIA, PRZYGODA I FASCYNUJĄCY ŚWIAT RÓWNOLEGŁYCH LONDYNÓW W JEDNEJ Z NAJCIEKAWSZYCH POWIEŚCI FANTASY OSTATNICH LAT Upłynęły cztery miesiące, odkąd w ręce Kella wpadł czarny kamień. Cztery miesiące, odkąd przecięły się ścieżki antariego i dziewczyny z Szarego Londynu, Delilah Bard. Cztery miesiące, odkąd książę Rhy został ranny, Kell i Lila pokonali rządzące Białym Londynem bliźniaki Dane, a kamień wraz z umierającym Hollandem wrzucili w otchłań Londynu Czarnego. Pod wieloma względami sytuacja prawie wróciła do normalności, chociaż... Rhy spoważniał, a Kella dręczą wyrzuty sumienia. Antari nie przemyca już przedmiotów między światami jest nerwowy, nawiedzany przez sny z udziałem złowieszczej magii, skupiony na myślach o Lili, która zniknęła mu z oczu w porcie, tak jak zawsze tego pragnęła. Tymczasem w Czerwonym Londynie trwają przygotowania do Igrzysk Żywiołów, spektakularnego i kosztownego międzynarodowego turnieju mającego na celu rozrywkę i zachowanie dobrych stosunków z sąsiednimi mocarstwami. Na zawody przybędzie wielu gości, a wśród nich starzy przyjaciele na pewnym statku pirackim. Jednakże, podczas gdy wszyscy w Czerwonym Londynie skupiają się na czekających ich emocjach sportowych i towarzyszących igrzyskom przyjęciach, w innym Londynie rozkwita życie, a ci, którzy mieli rzekomo odejść na zawsze, powracają. Jak cień, który znika w nocy, lecz pojawia się znów kolejnego dnia, tak odżywać zdaje się Czarny Londyn. Tyle że magia wymaga równowagi, więc by odrodził się Czarny Londyn, inne miasto musi upaść... Bogate szczegóły rozświetlają każdy wymiar niezwykłego miasta zalanego magią, a skomplikowane postacie okazują się intrygującymi osobowościami. W tej barwnej scenerii toczy się trzymająca w napięciu akcja... Schwab już nam każe czekać na dalszy ciąg. Entertainment Weekly
V.E. Schwab
MAGIA, PRZYGODA I FASCYNUJĄCY ŚWIAT RÓWNOLEGŁYCH LONDYNÓW W JEDNEJ Z NAJCIEKAWSZYCH POWIEŚCI FANTASY OSTATNICH LAT Upłynęły cztery miesiące, odkąd w ręce Kella wpadł czarny kamień. Cztery miesiące, odkąd przecięły się ścieżki antariego i dziewczyny z Szarego Londynu, Delilah Bard. Cztery miesiące, odkąd książę Rhy został ranny, Kell i Lila pokonali rządzące Białym Londynem bliźniaki Dane, a kamień wraz z umierającym Hollandem wrzucili w otchłań Londynu Czarnego. Pod wieloma względami sytuacja prawie wróciła do normalności, chociaż... Rhy spoważniał, a Kella dręczą wyrzuty sumienia. Antari nie przemyca już przedmiotów między światami jest nerwowy, nawiedzany przez sny z udziałem złowieszczej magii, skupiony na myślach o Lili, która zniknęła mu z oczu w porcie, tak jak zawsze tego pragnęła. Tymczasem w Czerwonym Londynie trwają przygotowania do Igrzysk Żywiołów, spektakularnego i kosztownego międzynarodowego turnieju mającego na celu rozrywkę i zachowanie dobrych stosunków z sąsiednimi mocarstwami. Na zawody przybędzie wielu gości, a wśród nich starzy przyjaciele na pewnym statku pirackim. Jednakże, podczas gdy wszyscy w Czerwonym Londynie skupiają się na czekających ich emocjach sportowych i towarzyszących igrzyskom przyjęciach, w innym Londynie rozkwita życie, a ci, którzy mieli rzekomo odejść na zawsze, powracają. Jak cień, który znika w nocy, lecz pojawia się znów kolejnego dnia, tak odżywać zdaje się Czarny Londyn. Tyle że magia wymaga równowagi, więc by odrodził się Czarny Londyn, inne miasto musi upaść... Bogate szczegóły rozświetlają każdy wymiar niezwykłego miasta zalanego magią, a skomplikowane postacie okazują się intrygującymi osobowościami. W tej barwnej scenerii toczy się trzymająca w napięciu akcja... Schwab już nam każe czekać na dalszy ciąg. Entertainment Weekly