Видавець: Zysk i S-ka Wydawnictwo
Praca zbiorowa
Antologia opowiadań grozy brytyjskich i amerykańskich autorów Literatura grozy, choć jako gatunek wykształciła się na przełomie XVIII i XIX wieku, sięga korzeniami w głęboką przeszłość, odwołując się do mitów, folkloru i wierzeń religijnych różnych narodów. Historie o duchach, wampirach i czarownicach pod pozorami rozrywkowych opowieści z dreszczykiem skrywają głęboką refleksję nad naturą zła i odwiecznym lękiem człowieka przed śmiercią. Antologia zawiera opowiadania pochodzące ze złotego okresu literatury grozy, który przypada na początek XX wieku, kiedy to wraz z rozwojem prasy i czytelnictwa krótkie opowiadania o nadprzyrodzonych zjawiskach publikowane w periodykach zyskały szczególną popularność. Są to opowiadania brytyjskich i amerykańskich pisarzy tamtego okresu, takich jak Ellen Glasgow, John Buchan, Amelia Edwards i Allen Upward, których twórczość stanowi doskonały przykład literatury grozy.
Oscar Wilde, Theo Gift, Jin Yong, Jan...
Opowieść o duchach, upiorach, wiedźmakach i demonach Antologii patronują obrzędy nocy świętojańskiej zwanej też kupałą. Część pierwszą stanowią opowiadania polskich autorów: Romana Zmorskiego, Jana Barszczewskiego oraz Zygmunta Krasińskiego. Duchy i demony, wiedźmy i wiedźmaki, leśniaki i rusałki przewijają się w opowieściach rozgrywających się od Pomorza, Mazowsza i Śląska po Białoruś. Część druga to opowiadanie Jin Yonga, zwanego chińskim Tolkienem, oraz opowieść Antona Straszimirowa o Rodopach. Antologia zawiera także dotąd niepublikowane w Polsce opowiadania Oscara Wildea, Mrs Henry Wood, którą pokochali polscy miłośnicy historii z dreszczykiem, oraz publikującej pod pseudonimem Theo Gift pisarki Dorothy Boulger, w których znajdziemy nadprzyrodzone zjawiska, nawiedzone dwory, pokutujące duchy i nieuchronność przeznaczenia.
Praca zbiorowa
Niesamowita podróż po magicznym świecie demonów, upiorów i duchów Znana pod wieloma nazwami najkrótsza noc w roku od wieków była czasem szczególnym, związanym z miłością, płodnością, ale i grozą, czającą się w ciemnych borach. Ludy słowiańskie, germańskie i celtyckie oddawały wtedy hołd siłom natury, żywiołom wody i ognia, którym patronowały mityczne stworzenia, świętując nadejście lata przy płonących ogniskach. W tym wyjątkowym zbiorze czytelnicy znajdą między innymi liryczną opowieść Mychajła Kociubynskiego o miłości i magii Cienie zapomnianych przodków prawdziwą perłę ukraińskiej literatury, zainspirowaną kulturą Hucułów. Jest tu także najsłynniejsza powieść grozy Mikołaja Gogola Wij, która zrobi wrażenie nawet na najbardziej wytrawnych wielbicielach horroru. W książce zamieszczone są również utwory Jana Barszczewskiego, Romana Zmorskiego, Aleksieja Tołstoja, Edwarda Bensona, Vincenta OSullivana i innych mistrzów literatury grozy.
Praca zbiorowa
Antologia klasycznych opowieści o duchach Święta to magiczny czas, któremu od zawsze towarzyszyła atmosfera niesamowitości. W długie zimowe wieczory, gdy za oknem szaleje zamieć, szczególnie chętnie sięgamy po historie o tajemnicach, duchach, zjawach i nawiedzonych domach. I właśnie takie utwory znalazły się w tym zbiorze, przeznaczonym zarówno dla miłośników opowieści z dreszczykiem, jak i dla każdego, kto nie wyobraża sobie świąt bez wciągającej książki. Antologia zawiera opowiadania zarówno popularnych wiktoriańskich pisarzy, takich jak Jerome K. Jerome i Ellen Wood, jak i mniej znanych autorów, m.in. A.M. Burragea i Catherine Ann Crowe, a także utwory Jana Barszczewskiego oraz Aleksandra Bestużewa. Lektura tych opowieści przeniesie czytelnika w dawne czasy i zabierze w niesamowitą podróż po świecie duchów i tajemniczych zjawisk.
Jerome K. Jerome, Mary Elizabeth Braddon, Mrs...
Epoka wiktoriańska przynosi wysyp opowiadań o duchach, nawiedzonych miejscach czy demonach. Najprawdopodobniej jest to reakcja na nagły i szybki proces industrializacji, wpływający na osobiste i zawodowe życie wielu osób. Wpływ na to ma też rozwój przemysłu, błyskawicznie powiększające się populacje miast, a przede wszystkim jest to złoty wiek nauki i technologii. Opowiadania te są pisane, co ciekawe, głównie przez kobiety i wydawane albo pod męskimi pseudonimami, albo anonimowo. Tak jakby pisarki się ich wstydziły. Przełom przynosi publikacja Opowieści wigilijnej Karola Dickensa i zaproszenie przez niego znanych pisarzy do publikowania na łamach periodyku Household Worlds. Najwięksi autorzy zaczęli publikować opowieści o duchach pod swoim nazwiskiem i dali przykład mniej znanym.Christmas all the years round. Nastała złota era literatury grozy.
Ewa Pisula Dąbrowska
Dwa brzegi ponad tęczą to zbiór literackich opowiadań o Kazimierzu Dolnym i jego mieszkańcach. To także rozważania o sprawach codziennych, bardziej ogólnych autorka szereguje wartości, pisze o ludziach, rodzinie, przyjaźni, miłości. O urodzie życia. O przemijaniu. Ta książka to wyraz miłości do swojej małej ojczyzny. Pisana z humorem, dystansem, niczego nie narzucająca, a dająca do myślenia. Zapewnia oddech dla duszy i zmęczonego umysłu. Wg krytyków - książka lepsza niż Deprim. Kazimierz Ewy Pisuli-Dąbrowskiej, jest najbardziej aktualny i żywy pełen owoców, których nigdzie indziej w świecie próżno szukać. Jest szklaną kulą, którą można obracać, przybliżać i oddalać, a każdy znajdzie w niej to, czego pragnie. Zdzisław Skrok
Hanna Dikta
Mogłyby się nigdy nie spotkać. Jednak przewrotny los splata ich drogi, poddając je niełatwej próbie. Ewa, mieszkanka Katowic, porzuca męża i pracę na uniwersytecie i wyjeżdża do Glinki, niewielkiej wsi na Dolnym Śląsku, gdzie zatrudnia się jako pomoc w pensjonacie. Prowadzi go owdowiała przed paroma laty Bogna. Ewa jest zamknięta w sobie i niechętnie nawiązuje nowe znajomości. Jedyny wyjątek czyni dla właścicielki pensjonatu, do której od razu zapałała sympatią, oraz dla nowej sąsiadki, schorowanej matki czworga dzieci. Bogna również jest samotniczką. Ale nie tylko to łączy ją z Ewą. Każda z nich nosi w sobie tajemnicę. Dramatyczne wydarzenia, które wstrząsają życiem lokalnej społeczności, zmieniają wszystko.
Raymond Benson
Świat w obliczu światowej pandemii... Na kilka tygodni przed Światowymi Igrzyskami Atletycznymi w Harranie pojawiają się dziwne przypadki zachorowań. Nagle znikają sąsiedzi, spokojny dotąd ojciec morduje brutalnie rodzinę, żebrak zaczyna się zachowywać jak wściekły pies... Zewsząd dochodzą nieludzkie wrzaski i widać wszechobecne ślady ugryzień. A wszystko to w przededniu międzynarodowej imprezy sportowej... W sobotę, w dzień apogeum Tragedii Światowych Igrzysk Atletycznych, Harran ogarnęły nieprzeniknione ciemności... Mel Wyatt przyjechała z rodziną do miasta na Światowe Igrzyska Lekkoatletyczne niemal miesiąc wcześniej. Nigdy dotąd nie opuściła Stanów Zjednoczonych. Wycieczka do państwa-miasta Harranu była niczym spełnienie egzotycznego snu. Nie spodziewała się, jak szybko stanie się on koszmarem... Oboje rodzice już nie żyli, a o losie brata Paula nie miała najbledszego pojęcia. Czy nadal żył i przede wszystkim, czy uległ przemianie? Czy jej samej uda się zachować człowieczeństwo jeszcze przez choćby jeden dzień? Czy istniał dla niej ratunek w postaci antidotum, czy powinna sobie palnąć w łeb tu i teraz? Nie chciała zostać rozszarpana i pożarta żywcem, ale nie chciała również stać się bestią. Nie mając nic do stracenia, Mel postanawia wyruszyć do miasta w poszukiwaniu leku. Po drodze musi jednak pokonać Koszmarną Aleję, teren opanowany przez żądne krwi hordy Zarażonych...