Literatura
Mięśnie mam od miłości. O macierzyństwie
Paulina Małochleb
To nie jest książka o macierzyństwie rozumianym jako doświadczenie prywatne ani o rodzinie pojmowanej jako bezpieczna enklawa. To książka o wstydzie będącym narzędziem kontroli oraz o pracy, która nie ma nazwy, choć podtrzymuje całe życie społeczne. To także opowieść o rodzinie pozostawionej samej sobie przez państwo, za to doskonale obsługiwanej przez rynek. O ciele - rodzącym, karmiącym, zmęczonym, pozbawionym wzniosłości, za to uwikłanym w codzienną przemoc norm, estetyk i oczekiwań. Autorka opisuje macierzyństwo jako nieustanny występ - rozgrywający się w przychodniach, szkołach, na ulicy i w domach - podczas którego kobiety mają być jednocześnie czułe i wymagające, kompetentne i bez roszczeń, obecne, ale niewidzialne. Pokazuje, jak instytucje, język i obyczaj uczą je zarządzać emocjami, tłumić gniew i wstyd, żeby system mógł działać bez zakłóceń. Ostatecznie jednak Paulina Małochleb opowiada przede wszystkim o miłości - uczuciu, które przesłaniają grube warstwy zmęczenia i dla którego brakuje języka. Żeby się do niego dobrać, trzeba szukać w literaturze, w sztuce, we własnych wspomnieniach - aż napotka się małą spoconą dłoń. Dotyk, który zakotwicza.
Sebastian Markiewicz
Zbiór współczesnych opowiadań, rozgrywających się w naszej stolicy. Obezwładniający swoim tragizmem obraz społeczeństwa pierwszej połowy XXI wieku. Tłem wszystkich bez wyjątku szesnastu "Migawek warszawskich" jest miasto nad Wisłą, a dokładniej te "niepiękne dzielnice Warszawy. Trzy, może cztery. Enklawy dawnego miasta". Markiewicz opisuje je z sentymentem, ale nie ckliwie; przeciwnie, niekiedy się wydaje, że autor wręcz lubuje się w estetyce brzydoty. Scenki rodzajowe dzieją się w altankach śmietnikowych, w brzydko pachnących zatłoczonych tramwajach, na trawnikach, gdzie po zimie topniejący śnieg odsłania psie kupy, w osiedlowych sklepikach, w których epizodyczni bohaterowie opowiadań kupują tani alkohol. Na tle ginących enklaw, ściskanych i wypychanych przez "przeszklone wieżowce", które straszą, bo ujednolicają, uniformizują i anonimizują miasto, pojawiają się prawdziwi bohaterowie opowiadań - "ci, bez których miasto nie mogłoby żyć": ekspedienci sklepowi, śmieciarze, fryzjerzy... "lud roboczy". Pisze o nich autor "Migawek warszawskich". Pisarz jest jeszcze dalszy od idealizowania czy nawet estetyzowania swoich bohaterów niż w przypadku opisywania samego miasta. Zmęczeni, skacowani, niedomyci, biednie lub tandetnie ubrani - są niczym postacie z socjologizujących powieści Emila Zoli. Markiewicz nie oszczędza swoich bohaterów, rysując ich naturalistyczne portrety. A jednocześnie nie kryje swoistego zafascynowania nimi. Pisarz przyznaje: "Chodzę po ulicach mego rodzinnego miasta i wyłuskuję ciekawe twarze. Lubię patrzeć na twarze, które zawierają w sobie jakąś treść. Zazwyczaj smutną, jak smutne jest życie większości ludzi. Twarze, które same w sobie są opowieścią, dziełem sztuki, historią, muzyką i poezją. Takie, na które można patrzeć bez końca".[Zdzisław Aleksander Raczyński - z posłowia do książki] Projekt okładki: Przemysław Krupski. Foto na okładce: Sebastian Markiewicz.
Bolesław Leśmian
Bolesław Leśmian Napój cienisty Migoń i Jawrzon Niewidomską czapulę wdział Migoń na głowę I poszedł do Jawrzona w sady czereśniowe. Stał Jawrzon przy dwóch ulach ubrany od święta. Kto się tak bezcieleśnie w mym sadzie wałęta? Słyszę kroki odważne, lecz wroga nie widzę. Odsłoń twarz, abym stwierdził kogo nienawidzę! Po głosie zgadnij wroga, co cię dziś nawiedził I wyznaj, żeś czarami mą zbrodnię wyśledził! W jednym ulu ukryłeś westchnienie mej winy, W drugim... Bolesław Leśmian Ur. 22 stycznia 1878 r. w Warszawie Zm. 7 listopada 1937 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: zbiory wierszy: Sad rozstajny (1912), Łąka (1920), Napój cienisty (1936), Dziejba leśna (1938); zbiory baśni prozą: Klechdy sezamowe (1913), Przygody Sindbada Żeglarza (1913) i Klechdy polskie Wybitny polski poeta, eseista, prozaik i tłumacz tworzący w Młodej Polsce i dwudziestoleciu międzywojennym. Pochodził ze spolszczonej inteligenckiej rodziny Lesmanów. Spokrewniony z A. Langem i J. Brzechwą. Ukończył studia prawnicze w Kijowie. Współtworzył Chimerę i Teatr Artystyczny w Warszawie. Jego poezję cechował symbolizm, sensualizm, mistycyzm, spirytyzm, zainteresowanie paranormalnością, postulowanie powrotu do natury (poeta jako człowiek pierwotny), poszukiwanie miejsca Boga w świecie, ale i egzystencjalne spory ze stwórcą. Nawiązywał do ludowości (tworząc neologizmy oraz własne mity i postaci), stylistycznie do baroku i romantyzmu, ideowo do filozofii Nietzschego i Bergsona. Mistrz wiersza sylabotonicznego. W 1933 r. został członkiem Polskiej Akademii Literatury. autor: Alicja Szulkowska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Ilona Wiśniewska
Zimą samolot z południa dolatuje tu raz w tygodniu lub rzadziej. Latem tylko dwa statki dowożą zaopatrzenie na resztę roku. Kilkuset mieszkańców północnej Grenlandii żyje według zasad ustalonych przez naturę i przodków wielkich łowców polujących na morsy i niedźwiedzie. Ilona Wiśniewska pojechała do Qaanaaq i Siorapaluk, najbardziej na północ wysuniętych osadach Grenlandii. Nawiązanie relacji z Inughuitami, zwanych też polarnymi Inuitami, wymagało wyczucia i czasu. Usłyszała: Nie spiesz się. Ugotuj coś. My też chcemy wiedzieć, kim jesteś. Zaprosili ją do swojego życia. Uczestniczyła w polowaniach, była zapraszana do domów, przysłuchiwała się rozmowom, w których przeplatały się codzienność, katastrofa klimatyczna, historia i skomplikowane relacje z resztą świata. Tak powstał Migot, niezwykły inuicki wielogłos, który w ciemnościach nocy polarnej wybrzmiewa szczególnie przejmująco.
Kevin Nolbert
Stojąc w miejscu, nigdy nie dowiesz się, kim naprawdę jesteś. Czy zdarzyło ci się fantazjować o tym, co mogłoby się stać, gdyby los nieoczekiwanie obdarował cię wygraną na loterii? Taka właśnie niespodzianka spotyka pewnego dnia Sebastiana, mężczyznę przed trzydziestką, który nieustannie szuka sposobu, by żyć według własnych zasad, nie podporządkowując się nikomu i niczemu. Ludzie, którzy pojawiają się na jego drodze, służą mu tylko jako inspiracja do kolejnych filozoficznych rozważań, kolejnych migracji od siebie do siebie i od siebie do wnętrza innych żyć". Czy poszukując mocnych wrażeń, ekstremalnych sytuacji i skrajnych emocji, uda mu się jednocześnie odkryć prawdę o sobie? W tej zaskakującej, pełnej celnych metafor historii subtelny erotyzm przeplata się z męską przyjaźnią, w poznanym pod supermarketem bezdomnym można dostrzec wartościowego człowieka, a wielka wygrana jest tylko środkiem do celu.
Mika Waltari
Jest początek XVI wieku, reformacja i wojny chłopskie rozlewają się po Europie. Stają się tłem powieści, której akcja rozpoczyna się w fińskim miasteczku. Na Abo napadają Jutowie,a z rzezi zostaje uratowany chłopiec MikaelKarvajalka. Zielarka przekazuje mu tajniki swej sztuki iposyła do szkoły katedralnej. Jako młodzieniec ucieka przed Szwedami i tak zaczyna się jego wędrówka przez kontynent. Wraz z przyjacielem Attim, pozornym głupkiem i prostaczkiem, wpada w centrum burzliwych wydarzeń. Niesiony przez wewnętrzny niepokój i przewrotny los, styka się z najznamienitszymi filozofami, reformatorami i królami. Co rusz wikła się w tarapaty i miłosne perypetie. Na jego drodze przewijają się barwne postacie: łowcy czarownic i oprawcy inkwizycji, piękne kurtyzany i handlarze relikwiami, ktoś ciągle czyha na jego pieniądze i życie. Jaki będzie finał tej awanturniczej wędrówki? Czy bohaterom wystarczy sprytu, siły fizycznej i rozumu, aby wyjść cało z dziejowej zawieruchy? Mika Waltari autor Egipcjanina Sinuhe, najbardziej znany na świecie fiński pisarz, jego utwory przetłumaczono na ponad 40 języków. Mikael Wędrowiecpowieść w konwencji łotrzykowskiejdopracowana w każdym szczególe, jest głęboko refleksyjnym obrazem czasów reformacji.
Mika Waltari
Cykl: Mikael (tom II) Mikael i jego przyjaciel Antti płyną w konwoju statków do Ziemi Świętej. Trafiają do niewoli u piratów, gdzie wybawieniem przed śmiercią z ich rąk okazuje się przyjęcie islamu. A jest to tylko zapowiedź wydarzeń, jakich bohaterowie doświadczą w egzotycznych zakątkach imperium Sulejmana Wspaniałego i jego żony Roksolany. Przed ich zdumionymi oczami rozwija się wielki dywan świata i oszałamia bogactwem i okrucieństwem. Przez pałace i haremy przewijają się władcy wschodu, ich żony i nałożnice, wpływowe kobiety, wysłannicy cesarza, kupcy, piraci i pospolici oszuści. Światy muzułmański i chrześcijański przenikają się i przepychają w podstępnej walce o władzę. Mika Waltariw drugim tomie Mikaela pt. Mikael Hakim, w mistrzowskim stylu ukazuje porywające wydarzenia XVI wieku, które ukształtowały historię na kilka kolejnych stuleci. W ten świat pełen tajemnic i intryg, w którym życie jest jak igraszka w rękach władcy, zostaje rzucony Mikael, pragnący jedynie spokojnego życia u boku ukochanej Giulii. Czy pogodzi się z tym co przewidział dla niego los, czy może porwie się na niego, aby zmienić z góry ustanowiony bieg wydarzeń?
Tomasz Petrus
Są takie melodie, których echa wędrują przez czas i przestrzeń. Bydgoszcz, lata siedemdziesiąte. Dziewięcioletni Tomek, nazywany przez rówieśników kujonem, pewnego dnia ratuje koleżankę z klasy przed grupą łobuzów. Chociaż Zuzia niczym się nie wyróżnia, to Tomek czuje, że przyciąga go do niej jakaś irracjonalna siła. A kiedy okaże się, że na kartach rodzinnej historii Zuzi aż roi się od skrywanych przez lata tajemnic, oboje zapragną dotrzeć do ich korzeni. Co łączy przedwojenny tom poezji Norwida z częstymi wyjazdami ojca dziewczyny? I dlaczego jej matka sprawia wrażenie tak bardzo nieszczęśliwej? Ślady przeszłości nie dają o sobie zapomnieć, a przyjaciele czują, że jedynym sposobem na jej zrozumienie jest wysłuchanie melodii, która powstała w tragicznych okolicznościach wiele lat temu...