Science Fiction
Bohdan Szymczak
To miejsce, które nazywasz domem... czy na pewno jest takie, jak ci się wydaje? Pionierska wyprawa, mająca na celu eksplorację przestrzeni poza Układem Słonecznym, właśnie dobiega końca. Ekipa badawcza, w której znaleźli się między innymi trzeźwo patrzący na świat inżynier Tom, zapalony naukowiec profesor Thompson i sceptyczna programistka Marta, w końcu wraca na Ziemię. Ale ze względu na różnice czasoprzestrzenne od rozpoczęcia ich eskapady minęły już... siedemset pięćdziesiąt dwa lata, a na ich rodzimej planecie zaszły wielkie zmiany. Czym zaskoczy ich nowa, trudna do zaakceptowania rzeczywistość? Fascynujące przygody, walka ze śmiertelnym zagrożeniem i namiętności, które mogą pomóc w przetrwaniu najgorszego kryzysu... I niezwykle aktualne pytanie o przyszłość świata, który tylko pozornie jest dobrze nam znany i bezpieczny. Bohdan Szymczak autor powieści science fiction pod tytułem Pusta ziemia po raz pierwszy wydanej w 2018 roku.
Ewa Siarkiewicz
Istoty pozaziemskie zdecydowały się przeprowadzić eksperyment na Ziemianach. Jak będą się zachowywać, jeśli połowę oślepią? I zabiorą im wszystko, co mają? Czy pomimo tego wszystkiego będzie można im zaufać?
Tomasz Wojewódzki
Nie igraj z siłą Ognia nie każdy może okiełznać ten Żywioł Jesteś ścigany, ale w ogóle nie wiesz dlaczego. Podejrzewają cię o coś, ale zupełnie nie rozumiesz o co. W takiej sytuacji zostaje ci jedno uciekaj! A potem dowiedz się, o co chodzi. Taką strategię przyjął Maks Lree, dwudziestokilkuletni Wetrom, gdy znalazł się na celowniku S.W.O.R.P. najważniejszej paramilitarnej jednostki antyterrorystycznej w Federacji. W trakcie wyjaśniania, dlaczego stanowi obiekt zainteresowania funkcjonariuszy sił porządkowych, Maks zaczął dowiadywać się wielu niezwykłych rzeczy nie tylko o otaczającym go świecie, ale też o sobie i swojej najbliższej rodzinie Przede wszystkim zaś po raz pierwszy usłyszał o Żywiole Ognia i jego potężnej mocy Tomasz Wojewódzki autor powieści pod tytułem Rada Ognia po raz pierwszy wydanej w 2017 roku.
Philip K. Dick
Zastraszająco precyzyjnie przewidziane przez Dicka mechanizmy działania władzy i społeczeństw, w Polsce i na świecie. Pod rządami owładniętego paranoją prezydenta Ferrisa Fremonta USA stają się państwem policyjnym. Pisarz powieści science fiction Philip K. Dick stara się być wierny sobie, a tymczasem jego przyjaciel odbiera tajemnicze transmisje od pozaziemskiego wyższego bytu, który przekazuje mu nietuzinkowe instrukcje, jak pokonać Ferrisa Fremonta [] choć książka powstawała ponad pół wieku temu, to umiejętność przewidywania biegu pewnych wydarzeń jest u Dicka zastraszająco precyzyjna. [] Pisarz nie poprzestaje jednak na opisie stanu rzeczy. Robi następny krok próbuje zdiagnozować przyczyny. I tu z coraz większym niepokojem widzimy jak na dłoni mechanizmy działające teraz w Polsce i w świecie XXI wieku. - ze wstępu Wojciecha Manna.
Arthur C. Clarke, Gentry Lee
Po raz pierwszy w Polsce kompletne, poprawione i uzupełnione wydanie drugiego tomu klasycznej serii SF. Blisko siedemdziesiąt lat po wizycie Ramy Excalibur, olbrzymi generator sygnałów radarowych, wykrywa następny statek Obcych. Ludzkość, która dopiero co wyszła z Wielkiego Chaosu i wznowiła programy kosmiczne, znów staje przed szansą poznania innych istot. Mimo długotrwałych przygotowań misja zaczyna się źle. Kosmonauci kontynuują prace, jednak walczą nie tylko z trudnościami, jakich nastręcza obca cywilizacja, ale także z bagażem typowych ludzkich słabości.
R.C. Sherriff
DOSKONALE NAPISANY, NIEPOKOJĄCO AKTUALNY, ODKRYTY NA NOWO KLEJNOT BRYTYJSKIEJ LITERATURY. Zachwycająca książka, na przemian zabawna i tragiczna. () Zgrabnie przechodzi od skrajnej rozpaczy do starego, dobrego angielskiego stoicyzmu. Czysta magia. - Jeff Noon. Tysiąc lat po upadku cywilizacji zachodniej pionierska ekspedycja Królewskiego Towarzystwa Abisynii bada Wyspę Brytyjską. Znajduje tam rękopis, którego autorem jest Edgar Hopkins. Ten były nauczyciel i dumny hodowca drobiu, astronom amator i członek Brytyjskiego Towarzystwa Księżycowego, spisał swoją relację w ruinach Londynu. Nadchodzący kataklizm śledzimy z perspektywy mieszkańców angielskiego miasteczka, którzy egzystencjalne zagrożenie traktują z obojętnością, apatią, ignorancją i lekceważeniem. Mistrzowsko ukazany Hopkins to nadęty nudziarz, próżny, trochę żałosny i niezamierzenie komiczny, ale wszystkie te przywary sprawiają, że jego opowieść o upadku cywilizacji jest głęboko ludzka i poruszająca, choć również pełna doskonałego angielskiego humoru. Opublikowana w 1939 roku powieść nabiera przerażająco aktualnego znaczenia, przedstawiając wypieranie niewygodnej prawdy niczym we współczesnym filmie Nie patrz w górę.
Isaac Asimov
Ponadczasowa kolekcja absolutnie klasycznych opowieści sf napisanych przez mistrza gatunku. W ich centrum znajdują się roboty związane Trzema Prawami Robotyki, w myśl których nie mogą wyrządzić krzywdy człowiekowi, muszą słuchać wydawanych przez ludzi poleceń i starać się zachować własne istnienie. W dużym stopniu to dzięki maszynom ludzkość wciąż istnieje i zaczyna kolonizować Galaktykę. Ale same roboty przechodzą ewolucję od zaprogramowanych pomocników przez świadomych towarzyszy ludzi do ich czy im się to podoba czy nie przywódców. To niezwykłe historie robotów popadających w obłęd, miewających zdolności telepatyczne i poczucie humoru, tworzących własnych bogów, i w końcu świadomych własnej inteligencji i siły prowokujących najważniejsze pytanie: o istotę człowieczeństwa. Isaac Asimov (1920 1992) to bodaj najwybitniejszy, najpłodniejszy i najpoczytniejszy autor science fiction wszech czasów, siedmiokrotny zdobywca prestiżowej nagrody Hugo. Zasłynął głównie epokowym cyklem Fundacja, sagą o Imperium Galaktycznym, które choć wydaje się wieczne - chyli się ku upadkowi. Dom Wydawniczy REBIS opublikował siedmiotomowy cykl Fundacja Asimova oraz trzy uzupełniające go tomy autorstwa Gregory'ego Benforda, Grega Beara i Davida Brina, a ponadto cykl Roboty, zbiór opowiadań Złoto i magia i tom esejów Magia i złoto.
Piotr Górski
Opowiadanie science fiction osadzone w rzeczywistości, w której implant i wszczepiona pamięć pozwalają na wysyłanie wiadomości na odległość wyłącznie poprzez ciało. Podkomisarka Karolina Białoń bierze udział w śledztwie poszukiwaniu zbrodniarza, który wirtualnie zabił mężczyznę. Ofiara, Antoni Sulik, przeżył tylko fizycznie, wszystko inne zostało mu odebrane.
Samotność Anioła Zagłady. Adam
Robert J. Szmidt
Adam Sawyer to Anioł Zagłady, żołnierz, którego zadaniem, w razie wybuchu wojny, jest odpalenie arsenału nuklearnego USA. Adam Sawyer to także wybraniec, jeden z nielicznych, którzy taką wojnę przeżyją dzięki programowi "Arka" pozwalającemu na odbudowanie życia na wyjałowionej głowicami trineutronowymi Ziemi. Okrutny los sprawia jednak, że Adam zostaje wybudzony ze snu kriogenicznego. Jedyną szansa na przetrwanie jest dotarcie do znajdującego się po przeciwległej stronie kontynentu centrum "Arki". Samotna podróż przez wyludnione Stany Zjednoczone to zarazem wyprawa w głąb siebie, a zarazem nieustanna walka z nieubłaganymi siłami natury i najskrytszymi lękami. Na końcu tej drogi czeka prawda po stokroć gorsza od wszystkiego, z czym zetknął się człowiek. Czy Adam zdoła ją udźwignąć?
Sonnet. Obcy w krwiobiegu (#1)
Ireneusz Mazurek
Człowiek ufa tylko drugiemu człowiekowi i prędzej wybaczy błędy jemu niż bezdusznej maszynie. Czasy, gdy loty kosmiczne stały się standardem, a ziemskie filmy sci-fi są jedynie oldskulową pasją kapitana statku. Sonnet jest kierownikiem załogi złożonej z mocnych i różnorodnych osobowości. Intrygi są tu na porządku dziennym. Zwyczajne czynności są przerywane przez nietypowe sytuacje, jak konieczność wykonania fikołka grawitacyjnego. Życie Sonneta nabiera barw, a zarazem ulega komplikacji, gdy na jego statek dostaje się kapitanka innej jednostki. Gratka dla miłośników filmów o lotach w kosmos, takich jak Apollo 13, Pasażerowie, Marsjanin czy Ad Astra. Sonnet Postapo w przestrzeni pozaziemskiej. Wbrew pozorom to nie kosmiczne niespodzianki będą największym wyzwaniem tej misji. Ireneusz Mazurek (ur. 1978) - polski twórca mieszkający na stałe w Wielkiej Brytanii. Autor opowiadań, powieści i scenariuszy takich komiksów jak . Mariana nieśmiałe przypadki czy Czarna gwiazda. Współtworzone przez niego utwory były publikowane w magazynach Krakers, Znakomiks i zinach komiksowych. Zafascynowany sci-fi, Sonnet. Obcy w krwiobiegu jest jego debiutem powieściowym.
Clifford D. Simak
Umiejscowiona na rozstaju kosmicznych szlaków farma staje się centrum galaktycznej afery Enoch Wallace, nie przypomina innych ludzi. Żyje samotnie w lasach Wisconsin, chodzi z dziewiętnastowieczną strzelbą i w ogóle się nie starzeje. Ten ostatni fakt w końcu przyciąga uwagę służb rządowych w osobie wścibskiego agenta wywiadu. W rzeczywistości Enoch jest ostatnim żyjącym weteranem wojny secesyjnej i od blisko stulecia kieruje tajną stacją dla kosmitów podróżujących między gwiazdami. Jednakże dary wiedzy i długowieczności, jakie otrzymał od przybyszy z kosmosu, okazały się straszliwym brzemieniem, pozwoliły bowiem Enochowi ujrzeć wiszącą nad ludzkością groźbę zagłady. Pozostała jednak pewna szansa Tyle że lekarstwo może się okazać gorsze od choroby. Stacja pośrednia, która zdobyła nagrodę Hugo, to powieść niezwykle pomysłowa, wzruszająca i pełna człowieczeństwa. Z pewnością dowodzi ona, że Clifford D. Simak zasłużył na tytuł klasyka science fiction. SFFWorld.com
Anna K. Olszewska
Czy jest coś, co sprawiłoby, że byłbyś w stanie poświęcić swoje życie... życie po śmierci? W świecie, w którym istoty podobne ludziom zostały zepchnięte na skraj mapy, człowiek odmieniał świat nauką, technologią i pokusą pełnej władzy. Starzy bogowie mieli zostać zastąpieni przez nowy Kościół Jedynego Boga, a ostatni magowie nadal zaciekle walczyli o swoją pozycję u boku królów. Wtedy pojawili się Strażnicy strzegący ładu pomiędzy licznymi wymiarami. Tym razem jednak przybyli w prywatnej misji. Ich zadaniem było odnalezienie zaginionej dowódczyni kasty wojowników, która została tu zapędzona przez silnego wroga o zdolnościach dorównujących im samym. Pojawił się jednak pewien problem, który może znacząco utrudnić przeprowadzenie misji ratunkowej... Czas nieubłaganie mija. Wróg ciągle wyprzedza Strażników o krok, a oni, by dostać się do dowódczyni, muszą najpierw zdobyć jej zaufanie. Wyścig rozpoczęto.
Maciej Ruszel
Zło może bać się tylko Większego Zła. Świat ludzi niespodziewanie atakują demony z innego wymiaru, od lat istniejące tylko w świecie legend. Szybko zdobywają Atro, przygraniczne miasto królestwa, i zamierzają ruszyć na Xer. Krótko przed całkowitym upadkiem miasta kapitan straży Veana zostaje wysłana przez swojego dowódcę w desperacką misję. Musi zanieść wiadomość o tym, co się stało do zagrożonego miasta, a potem wyruszyć do stolicy, aby ostrzec króla. Po długiej i wyczerpującej podróży dziewczyna przybywa do Xer, gdzie robi się coraz bardziej niebezpiecznie. Wkrótce okazuje się, że ludzi może uratować jedynie niegdysiejszy zdrajca, Zmora, który od kilkudziesięciu lat znajduje się w magicznym letargu. Podszedł do zapłakanych i przerażonych dzieci, uklęknął, aby być bliżej nich, i otulił ich swoimi skrzydłami. Mówił do nich niezrozumiałe słowa. Po chwili płacz i wrzaski ustały. Magia zaczęła działać. W kilka sekund stały się kimś zupełnie innym. Posłuchaj, demonie nie dawał za wygraną Leif. To, co tu się stało, zostanie pomszczone. Zrobią to moi pobratymcy albo uczyni to moja dusza po śmierci cedził przez zaciśnięte zęby, spomiędzy których wylewała się krew. Maciej Ruszel autor powieści fantasy pod tytułem Strażnik Tresaonu po raz pierwszy wydanej w 2020 roku.
Bohdan Petecki
Historia napotkania w kosmosie obcej, inteligentnej rasy, z którą jednak nie można nawiązać kontaktu. Kolejne wyprawy naukowców wysłane w ich kierunku milkną. W końcu zapada decyzja, by wysłać dobrze uzbrojoną i przeszkoloną grupę wojskowych, ludzi przygotowanych do obrony Ziemi przed niebezpieczeństwem z kosmosu. Powieść „Strefy zerowe” Bohdana Peteckiego – klasyka polskiej literatury science fiction – jest uważana przez wielu za jedną z najlepszych w jego dorobku. Znakomita fantastyka. Twarde i naprawdę dobrze napisane SF. Bardzo zgrabnie i ciekawie jest ta historia opisana. Językiem nieskomplikowanym, żywym, przyjemnym w odbiorze, niebanalnym, klasycznym. Bardzo dobre, ciekawe opisy obcej cywilizacji zasługują na uznanie i wysokie noty. To książka, którą przeczytać trzeba wręcz obowiązkowo. Bo jak dla mnie, to po prostu rewelacja! [VATTGHERN76, lubimyczytac.pl] Ludzkość przebrnęła przez wieki błędów i wypaczeń. Wszystkim jest dobrze i to tak, że z nudów wyruszyli w kosmos. Tym co nie wyruszyli czasem odbija, a żeby nikomu krzywda się nie stała, powstał inforpol. Do Korpusu nie można wstąpić ani się zaciągnąć. Agenci nie są powoływani, są produkowani. Efekt inżynierii genetycznej i bioinżynierii. Nie odczuwają bólu ani strachu. Są wobec siebie w pełni kompatybilni. Ostatni tysiąc „ludzi”, których celem życia jest walka. Korpus powstał z myślą o problemach wewnętrznych, ale przewidziano też, że może się przydać w przypadku zagrożenia zewnętrznego. I stało się, wyprawa do innego układu słonecznego zamilkła. Trzeba więc wyruszyć im z pomocą, a tym zielonym z czułkami wytłumaczyć, że ludziom kuku robić nie należy. Zbudowano nawet uniwersalny translator w tym celu, z dużym przyciskiem, na którym napisano „anihilacja”. To wszystkim i wszystko wytłumaczy. Ale najpierw trzeba tam dolecieć i odnaleźć ocalałych. To co, lecimy? Pierwszoosobowa narracja – tak, jesteśmy agentem i to dowodzącym. Wartka akcja. Trochę szkoda, że tak tylko popatrzeć dali na obcą cywilizację, ale nie można mieć wszystkiego. Wystarczająco sobie postrzelacie do automatów granicznych i pomanewrujecie wśród satelitów. A i jakiś księżyc rozstrzelać wam będzie dane. Takoż nie marudzić ino czytać, bo fajne. [FPREFECT, niepamietnikfprefecta.blogspot.com] Fantastyka naukowa, trzymająca w napięciu, proponująca przygodę bez nadęcia i zbędnych komentarzy. Jej fabularna spójność i typowe dla Peteckiego elementy, ocierające się o jakiś „kosmiczny” Dziki Zachód – oto przepis na doskonałą rozrywkę dla miłośników klasycznych rozwiązań w prozie science-fiction. Wyprawy ratunkowe stanowią dość pokaźną ilość wśród motywów wykorzystywanych w przygodowej science-fiction. A że Petecki uważany jest za głównego przedstawiciela tego nurtu w polskiej fantastyce naukowej, to i w kolejnej jego książce pojawia się ów atrakcyjny temat. [EncyklopediaFantastyki.pl, CC BY-SA 3.0] Ciekawa wizja świata, w którym nie ma przemocy, a bezpieczeństwa ludzi strzeże 1000 wyselekcjonowanych mężczyzn, przygotowywanych do walki już w łonie matki. Z oczywistych względów nikt ich nie lubi, dopóki cywilizacji nie zacznie zagrażać niebezpieczeństwo. [ANONIM, lubimyczytac.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Bartek Biedrzycki.
Agnieszka Sudomir
Adrian Lawson ma wszystko: cudowną rodzinę, wspaniały dom i pasjonującą pracę. Żyje w samym centrum Fabryki Snów, gdzie konsekwentnie buduje swój mały raj. Pewnego ranka budzi go sygnał przychodzących SMS-ów. W tym momencie kończy się rzeczywistość, którą Adrian znał. Teraz musi zmierzyć się z prawdą, o jakiej nawet mu się nie śniło. Czy zaufa samemu sobie i podejmie właściwe decyzje? Od tego będzie zależało nie tylko bezpieczeństwo jego najbliższych, ale znacznie, znacznie więcej. Czy przyszłość tak bardzo różni się od teraźniejszości? Czy nowy wspaniały świat zapewni nam szczęście? Czy tęsknota jest grzechem? A wreszcie czym jest Szablon i jaką rolę odegra Adrian?
Ewa Siarkiewicz
Ziemianie nie byli dobrzy w zarządzaniu pieniędzmi. Nigdy. Nie zmieniły tego nawet setki lat koegzystencji z innymi cywilizacjami zaciągnięte kredyty i pożyczki ciągnęły się za cywilizacją, której najbliższym przeznaczeniem była ekonomiczna śmierć...