Powieść
Dwór w Czartorowiczach. Nowe pokolenie
Monika Rzepiela
Ewa Sasicka po przeprowadzce do Olechowicz wiedzie szczęśliwe życie u boku Marcina. Szybko przejmuje obowiązki żony dziedzica i przyzwyczaja się do warunków oraz zasad panujących we dworze. Nie zapomina o rodzicach i ukochanych Czartorowiczach. Tymczasem jej kuzynka Iga przeżywa osobiste dramaty, których nie jest w stanie przesłonić udany związek z Leonem. Obie kobiety - jako mężatki i matki - muszą wziąć losy swych rodzin we własne ręce. Dorasta bowiem kolejne pokolenie, krystalizują się jego marzenia i rozczarowania, plany i nadzieje, miłości oraz zdrady. Życie na dalekim Podolu toczy się swoim rytmem, z dala od miejskiego zgiełku, w oczekiwaniu na wielkie wydarzenia...
Lotar Pazgrat
Trzecia wojna światowa właśnie się rozkręca, choć wielu jej nie dostrzega. Wielcy gracze rozstawiają figury i pionki na globalnej szachownicy. Izydor ma własną wizję Królewstwa w dziejowej rozgrywce. Rozgrywka z Grupą 3mającą Władzę będzie bezwzględna. Konfederacja rzuci rękawicę w pysk zaplutym karłom reakcji. A John Watcher nie będzie się temu przyglądał bezczynnie... Ostatnią powieścią Witkacego było Jedyne Wyjście. Autorowi nie udało się jej wydać przed śmiercią (której okoliczności i data nie są do dzisiaj wyjaśnione, vide: Klątwa Konfederatów). Manuskrypt jednak przetrwał zawieruchę wojenną i doczekał się publikacji w 1968 r. Zgodnie z zapiskami Witkacego dzieło to miało być kontynuowane w drugim tomie pod tytułem Dygnitarze. Brak tej kontynuacji stanowi bolesną lukę w polskiej literaturze. Powinni ją zapełnić swoim talentem znakomitsi pisarze. Mieli na to kilka dekad. Nie mogąc dłużej czekać zakasałem rękawy i chwyciłem za pióro…
Justyna Mietlicka
Między Mediolanem a jeziorem Como trwa wyścig o obraz wart fortunę i o prawdę, która może zniszczyć wszystko. Marcel, charyzmatyczny złodziej dzieł sztuki, i Rita, była milionerka oraz właścicielka galerii, mają tylko czterdzieści dni, by odnaleźć zaginionyAutoportretFrancisa Bacona. Trop prowadzi do świata handlarzy sztuką, przemytników i ludzi, którzy od lat żyją w cieniu wielkich pieniędzy i jeszcze większych sekretów. Włoskie ulice pełne milczenia, tajemniczy Van Gogh, chłopak uzależniony od narkotyków, błękitny dyptyk i willa nad Como, w której słynne obrazy znikają bez śladu każdy kolejny krok odsłania historię obsesji, miłości i zemsty. To nie jest tylko thriller o skradzionym obrazie. To opowieść o pamięci, winie i ludziach, którzy próbują uciec przed własną przeszłością. Idealna dla fanów sztuki, tajemnic i dusznej atmosfery włoskich miast, w których elegancja miesza się z niebezpieczeństwem, a każde odkrycie prowadzi do jeszcze mroczniejszego sekretu.
Marta Kisiel
Poznajcie Tereskę Trawną – kobietę z krwi i kości… oraz kasztanków Po nie do końca planowanej przeprowadzce Tereska Trawna próbuje cieszyć się zaletami cichej wiejskiej okolicy. Niestety, niezapowiedziany przyjazd Miry, jej energicznej teściowej, kładzie kres tej krótkiej sielance. Pewnego ranka wskutek joggingu synowa i teściowa natykają się w pobliskim lesie na niecodzienne znalezisko: buraczkowy dywan z wkładką w postaci martwego sąsiada. Tereska i Mira muszą zewrzeć szyki i czym prędzej odnaleźć zbrodzienia. Sęk w tym, że wszelkie tropy zdają się prowadzić do Andrzeja Trawnego, ukochanego syna, męża i ojca…
Niezwykłe relacje uczestniczek tajnego oddziału dywersji (DYSK) Komendy Głównej Armii Krajowej, zebrane na przełomie lat 60. i 70. XX wieku. To historia wspaniałych kobiet, na czele których stała legendarna major Wanda Gertz, organizujących najsłynniejsze zamachy, niszczących tory kolejowe i wysadzających mosty.
Bolesław Prus
„Dzieci” to powieść autorstwa Bolesława Prusa, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej literatury pozytywizmu i współtwórcy realizmu. “Pan Świrski Wincenty miał lat około siedemdziesięciu. Był to człowiek wysoki, szczupły, zawsze wyprostowany, zapięty na wszystkie guziki. Nosił śpiczastą napoleonkę, śpiczaste wąsy i szpakowatą czuprynę. Mało mówił, prawie nigdy nie śmiał się, wszystkich traktował zgóry i surowo. Za młodych lat wojował pod Garibaldim, potem był krótko w powstaniu, a w 1870 roku służył w wolnych strzelcach francuskich, gdzie zdobył legję honorową. Podczas wieloletniej nieobecności w kraju jego rodzina mówiła, że podróżuje. Gdy zaś około roku 1880 wrócił do domu i opłacił należność za paszporty, bez żadnych przeszkód objął majątek po rodzicach, a u władz miejscowych zyskał opinję człowieka spokojnego i lojalnego.”
Bolesław Prus
„Dzieci” to powieść autorstwa Bolesława Prusa, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej literatury pozytywizmu i współtwórcy realizmu. “Pan Świrski Wincenty miał lat około siedemdziesięciu. Był to człowiek wysoki, szczupły, zawsze wyprostowany, zapięty na wszystkie guziki. Nosił śpiczastą napoleonkę, śpiczaste wąsy i szpakowatą czuprynę. Mało mówił, prawie nigdy nie śmiał się, wszystkich traktował zgóry i surowo. Za młodych lat wojował pod Garibaldim, potem był krótko w powstaniu, a w 1870 roku służył w wolnych strzelcach francuskich, gdzie zdobył legję honorową. Podczas wieloletniej nieobecności w kraju jego rodzina mówiła, że podróżuje. Gdy zaś około roku 1880 wrócił do domu i opłacił należność za paszporty, bez żadnych przeszkód objął majątek po rodzicach, a u władz miejscowych zyskał opinję człowieka spokojnego i lojalnego.”
Dzieci getta. Mam na imię Adam
Iljas Churi
"Jestem synem ziemi i nie mam ojców" - mówi główny bohater powieści, który miał trzech ojców i trzy imiona. Po przeprowadzce do Nowego Jorku Adam Dannun zmyśla swoją tożsamość i podaje się za dziecko polskiego Żyda cudem ocalałego z warszawskiego getta. W rzeczywistości jest ocaleńcem z innego getta, utworzonego w 1948 roku przez izraelskie wojsko w palestyńskim mieście Lidda. Nieoczekiwane spotkanie z dawnym opiekunem odsłania przed nim nowe fakty dotyczące jego pochodzenia i skłania do porzucenia pracy nad alegoryczną książką o średniowiecznym arabskim poecie Waddahu al-Jamanie, by zająć się "kroniką niespisanej zbrodni" i udokumentować masakrę dokonaną przez izraelskie wojsko na mieszkańcach Liddy, kiedy to "cały naród poprowadzono na rzeź". To zaledwie jedna z warstw tej wyrafinowanej formalnie powieści, która w poruszający sposób opowiada o historii pisanej najczęściej przez zwycięzców, o milczeniu narzuconym ofiarom, o oprawcach, którzy sami byli ofiarami, o pamięci, która zaciera to, czego nie sposób znieść, o strupieszałym języku, który kapituluje wobec niewyobrażalnej zbrodni, i o literaturze, która próbuje mówić poprzez ciszę. Jednym z kluczy do książki jest istniejąca w języku arabskim liczba podwójna - w powracającej grze lustrzanych odbić i tańcu cieni kryje się cząstka prawdy na temat dramatycznego splotu doświadczeń dwóch skazanych na siebie narodów. Czytanie tej powieści - fragmentarycznej, nieoczywistej, mylącej tropy - przypomina właśnie proces składania w całość roztrzaskanego lustra. Cały jej sens ujawnia się dopiero po wstawieniu w ramę ostatniego boleśnie raniącego odłamka. Pisanie tej powieści było dla mnie trudne, gdyż przywołuję w niej, w lustrzanym odbiciu, bolesną historię Palestyńczyków i cierpienie Żydów. Pod tym względem decydujący wpływ miał na mnie film Lanzmanna "Shoah". Ten film mnie poraził. Powieść, którą napisałem, jest aktem głębokiego uznania dla drugiego - dla Żyda. Jest wyciągniętą ręką. Iljas Churi w wywiadzie dla "Le Monde"
Iljas Churi
Adam Dannun jest Palestyńczykiem, który cudem przeżył Nakbę i wychował się w utworzonym przez izraelską armię getcie w Liddzie. Jako piętnastolatek opuszcza matkę, bo w domu ojczyma czuje się wrogiem. Ponieważ ma jasne oczy i zna hebrajski, z łatwością może uchodzić za Żyda. By zapomnieć o poprzednim życiu, postanawia podjąć grę z losem i stać się tym, kim chcą go widzieć inni. Przybyłemu z Polski właścicielowi warsztatu samochodowego przypomina brata, który zginął w walce o Hajfę. Profesorowi literatury hebrajskiej na uniwersytecie nie próbuje wyjaśniać, że nie ma po co jechać do Warszawy szukać tam swoich korzeni. Spotkanie z Markiem Edelmanem otworzy mu oczy na inne paradoksy Historii... Iljas Churi zaczyna swoją opowieść tam, gdzie inni milkną. Wchodzi w samo jądro bolesnego splotu żydowskiego i palestyńskiego losu. Nie ulegając pokusie uproszczeń i skrótów, tworzy złożoną, polifoniczną opowieść o dwóch narodach naznaczonych piętnem przemocy i śmierci. Czy można wyrwać się z traumy i zacząć nowe życie? Jak opowiadać historię tych, którzy zostali wymazani? W czym pamięć bywa gorsza od dobrowolnej amnezji? - to zaledwie niektóre z pytań, z jakimi konfrontują się bohaterowie książki. Piękna, głęboko humanistyczna i poruszająca do trzewi powieść każe przemyśleć wiele kwestii, które uważaliśmy za pewniki, i prowadzi nas w miejsca, których wolelibyśmy nie widzieć. W samym centrum refleksji Churiego znajdują się prawda i fałsz - autor bada użyteczność i trwałość tych kategorii w pisaniu Historii i tworzeniu narracji. Stella Maris to drugi tom trylogii zatytułowanej Dzieci getta. Pierwszy opowiada inne etapy życia Adama Dannuna. Dzięki niezwykłej literackiej zręczności Churiego tomy można czytać w dowolnej kolejności.