Powieść
Robert Menasse
Wyróżniona prestiżową nagrodą dla najlepszej niemieckojęzycznej książki 2017 roku powieść Roberta Menasse Stolica to pasjonujący thriller polityczny, którego akcja toczy się w Brukseli, nieformalnej stolicy Unii Europejskiej. Austriacki autor wpuszcza nas niejako tylnymi drzwiami za kulisy tej skomplikowanej struktury i pozwala nam przyjrzeć się jej funkcjonowaniu. Bohaterami tej wielowątkowej opowieści o tym, co dzieje się w stolicy Belgii, w gabinetach europejskich urzędników i w ich życiu prywatnym, są przybysze z różnych stron Europy, ale także komisarz policji, emerytowany politolog, skądinąd potomek austriackich nazistów, i niedoszła ofiara Holokaustu. Oraz polski agent, który przybywa do Brukseli z zagadkową misją. W powołanych przez pisarza do życia postaciach zbiegają się i zazębiają przeszłość, teraźniejszość i przyszłość Europy. Autor kreśli jej postnarodową wizję, obarczając nacjonalizm winą za tragedie minionych stuleci.To powieść ważna dla każdego, komu nie jest obojętny kształt Unii Europejskiej i przyszłość naszego kontynentu.
Barbara Nawrocka Dońska
Powieść jednej z najpopularniejszych autorek PRL-u! Henryka zmaga się z cierpieniem, które przyniosła wojna. Kobieta straciła córkę, dręczona jest koszmarami sennymi i wspomnieniami. W ostatnim dniu powstania warszawskiego Henryka otrzymała od umierającej nieznajomej klucze i adres. Ocalona trafia do mieszkania kobiety i powoli zaznajamia się z jej losami. Niedługo potem Henryka poznaje młode małżeństwo, Michała i jego ciężarną żonę, Janinkę. Henryka oferuje im dach nad głową. Realistyczna powieść opisująca grozę wojny i okrucieństwo śmierci.
Stowarzyszenie Słodkiej Zemsty
Anna Langner
Podobno nic nie może się równać z wściekłością zdradzonej kobiety. A co, jeśli kilka takich kobiet stanie ramię w ramię do walki z niewiernymi mężczyznami? Po odkryciu romansu swojego chłopaka Sara pilnie potrzebuje wsparcia. A kto pocieszy skuteczniej niż inne kobiety, które doświadczyły podobnej sytuacji? Sara poznaje nowe przyjaciółki na z pozoru niewinnym forum internetowym o modzie i kosmetykach. Szybko okazuje się jednak, że to tylko przykrywka dla tajemniczego stowarzyszenia zrzeszającego kobiety skrzywdzone przez facetów. W gronie wspólniczek szybciej opracowuje się plany zemsty, a wprowadzenie ich w życie jest tak kusząco łatwe... Kobieca solidarność ma jednak swoją cenę, a jest nią poświęcenie. W zamian za pomoc w odegraniu się na byłym chłopaku Sara zgadza się uwieść i rzucić niewiernego partnera przyjaciółki. Tylko co zrobić, kiedy okaże się, że ów podły typ to tak naprawdę zabawny, czuły i kochający książki przystojniak? A może tylko takiego udaje? Sara nie może zapomnieć, że najważniejsze przykazanie Stowarzyszenia Słodkiej Zemsty brzmi: Nigdy nie brataj się z wrogiem.
Agnieszka Ewa Rybka
Pozwól, by strach przeniknął cię do szpiku kości Dokąd uciec przed osobą, która zna cię najlepiej na świecie? Charlotte wiedzie szczęśliwe życie ma kochającego męża, zdolną córkę i pracę, w której się spełnia. Ale sielanka nie trwa wiecznie. Po powrocie z wyjazdu służbowego Charlotte zastaje w domu swojego ukochanego męża w łóżku z inną kobietą. Nagą. I martwą. W jego oczach, w które zwykła wpatrywać się z czułością, dostrzega po raz pierwszy nieznajomy błysk już wie, że oczy te należą do bezlitosnego mordercy. Na zawsze zapamięta tę ciemność, strach, potworny ból i jego miłość jej życia z krwią na rękach. Charlotte wie jedno: musi za wszelką cenę ukryć siebie i swoją córkę w bezpiecznym miejscu, zanim staną się kolejnymi ofiarami. I musi zrobić to sama, bez niczyjej pomocy. Bo kto uwierzy spanikowanej kobiecie, że ten sympatyczny facet, komendant policji w Reykjavíku, wzorowy mąż i ojciec, zabił z zimną krwią, a teraz ruszył w morderczy pościg za własną żoną? Nawet Charlotte trudno w to uwierzyć. Z gardła wydarł jej się jęk, zduszony przez zaklejone taśmą usta. Uważnie na nią patrzył. Na jej posiniaczoną twarz, podbite prawe oko, ślady podduszania na szyi, przypalenia papierosem na ramionach. Chwycił ją za biodra i wysunął lekko do siebie, jednocześnie napierając na nią swoim ciałem. Tak, aby go poczuła.
Agnieszka Ewa Rybka
Pozwól, by strach przeniknął cię do szpiku kości Dokąd uciec przed osobą, która zna cię najlepiej na świecie? Charlotte wiedzie szczęśliwe życie ma kochającego męża, zdolną córkę i pracę, w której się spełnia. Ale sielanka nie trwa wiecznie. Po powrocie z wyjazdu służbowego Charlotte zastaje w domu swojego ukochanego męża w łóżku z inną kobietą. Nagą. I martwą. W jego oczach, w które zwykła wpatrywać się z czułością, dostrzega po raz pierwszy nieznajomy błysk już wie, że oczy te należą do bezlitosnego mordercy. Na zawsze zapamięta tę ciemność, strach, potworny ból i jego miłość jej życia z krwią na rękach. Charlotte wie jedno: musi za wszelką cenę ukryć siebie i swoją córkę w bezpiecznym miejscu, zanim staną się kolejnymi ofiarami. I musi zrobić to sama, bez niczyjej pomocy. Bo kto uwierzy spanikowanej kobiecie, że ten sympatyczny facet, komendant policji w Reykjavíku, wzorowy mąż i ojciec, zabił z zimną krwią, a teraz ruszył w morderczy pościg za własną żoną? Nawet Charlotte trudno w to uwierzyć. Z gardła wydarł jej się jęk, zduszony przez zaklejone taśmą usta. Uważnie na nią patrzył. Na jej posiniaczoną twarz, podbite prawe oko, ślady podduszania na szyi, przypalenia papierosem na ramionach. Chwycił ją za biodra i wysunął lekko do siebie, jednocześnie napierając na nią swoim ciałem. Tak, aby go poczuła.
Agnieszka Ewa Rybka
Pozwól, by strach przeniknął cię do szpiku kości Dokąd uciec przed osobą, która zna cię najlepiej na świecie? Charlotte wiedzie szczęśliwe życie ma kochającego męża, zdolną córkę i pracę, w której się spełnia. Ale sielanka nie trwa wiecznie. Po powrocie z wyjazdu służbowego Charlotte zastaje w domu swojego ukochanego męża w łóżku z inną kobietą. Nagą. I martwą. W jego oczach, w które zwykła wpatrywać się z czułością, dostrzega po raz pierwszy nieznajomy błysk już wie, że oczy te należą do bezlitosnego mordercy. Na zawsze zapamięta tę ciemność, strach, potworny ból i jego miłość jej życia z krwią na rękach. Charlotte wie jedno: musi za wszelką cenę ukryć siebie i swoją córkę w bezpiecznym miejscu, zanim staną się kolejnymi ofiarami. I musi zrobić to sama, bez niczyjej pomocy. Bo kto uwierzy spanikowanej kobiecie, że ten sympatyczny facet, komendant policji w Reykjavíku, wzorowy mąż i ojciec, zabił z zimną krwią, a teraz ruszył w morderczy pościg za własną żoną? Nawet Charlotte trudno w to uwierzyć. Z gardła wydarł jej się jęk, zduszony przez zaklejone taśmą usta. Uważnie na nią patrzył. Na jej posiniaczoną twarz, podbite prawe oko, ślady podduszania na szyi, przypalenia papierosem na ramionach. Chwycił ją za biodra i wysunął lekko do siebie, jednocześnie napierając na nią swoim ciałem. Tak, aby go poczuła.
Stanisław Srokowski
A księdza Zbigniewa Kłoska już opowiadał wujek Marian proboszcza parafii Pilśno w łuckiej diecezji na raty mordowali nagle urwał. Na raty? matce gwałtownie rozszerzyły się oczy. Na raty, Mario! kiwnął wujek głową. Jakże to tak? matka była roztrzęsiona. A tak to! kontynuował wujek. Najpierw ręce mu cięli na kawałki, palec po palcu, dłoń po dłoni, a potem gardło poderżnęli sierpem. Chryste Panie! Sierpem?! matka ukryła twarz w dłoniach. I choć już wcześniej słyszała o odciętych głowach, wciąż nie mogła się z tym oswoić. Nie tylko jego tak zakatrupili! zaciskając zęby, burknął dziadek Ignacy. Wszyscy spojrzeli na niego. Księdza Kamila Barwiona z parafii Korytnica piłą na pół przerżnęli dodał. Pozostali zastygli, jakby zamienili się w przydrożne figury. A mnie się słabo zrobiło. Nie wiedziałem, czy mam uciekać z zapiecka, czy też trwać na swoim posterunku z nadstawionymi uszami i słuchać dalej. Poczułem, że mieni mi się w oczach, jakby zaszły mgłą. I ta mgła okrywała już mnie całego. I wtedy z tej mgły wyłoniła się wiedźma Honorata. Rzadko do nas zaglądała, ale jak przychodziła, wiadomo było, że ze świata nowe wiadomości przynosi.
Ewelina Dobosz
Kontynuacja Nowej tożsamości, porywającego debiutu Eweliny Dobosz Emily nie potrafi poradzić sobie z traumatycznymi wspomnieniami sprzed dwóch lat. Ucieka w zakupoholizm, przestaje angażować się w wychowywanie syna. Igor namawia żonę na terapię, jednak ona zdecydowanie odmawia. Zaczynają się od siebie oddalać, a ich małżeństwo zostaje wystawione na próbę. Emily przyjmuje pracę w firmie byłego kochanka, natomiast Igor pozwala się uwodzić koleżance z pracy, pełnej seksapilu Isabelli. Czy ta próba okaże się dla Emily i Igora zbyt ryzykowna?
Honoriusz Balzak
Stracone złudzenia to powieść Honoriusza Balzaca z cyklu Komedia ludzka. Opowiada ona o losach dwóch bohaterów: młodego, prowincjonalnego poety Lucjana Chardona de Rubempré, który wyjeżdża do Paryża, aby zrobić tam karierę dziennikarską, oraz Dawida Secharda, prowadzącego drukarnię. Obaj żyją w świecie ideałów, ale ich wielkie marzenia zostają skonfrontowane z bezwzględnym i obłudnym światem mieszczańskim.
Mikołaj Łoziński
Nowa, długo oczekiwana książka laureata Paszportu Polityki. Osobiste dramaty, miłości, zdrady i rozstania, świecące pustkami kieszenie i marzenia o fortunie. Nadzieja na sprawiedliwy świat, do którego nieuchronnie wdziera się Zagłada. Zwyczajna rodzina. Nathan tęskni za Nowym Jorkiem, Rywka marzy o wycieczce nad morze. Wychowują szóstkę dzieci, które szybko dorastają: Rena zakochuje się ze wzajemnością w żonatym mężczyźnie, Rudek idzie na filologię klasyczną, ale jest realistą, więc znajduje pracę w Syndykacie Świec. Hesio i Salek ulegają fascynacji ideą komunizmu i grozi im aresztowanie, a Wela i Nusek nie mogą się już doczekać tej wymarzonej dorosłości. Poznajemy każdego z bohaterów osobno, zaprzyjaźniamy się z nimi, odkrywamy ich słabości, sekrety i najskrytsze pragnienia, wchodzimy w ich świat, pełen kolorów, smaków, zapachów. Czy domyślają się, co przed nimi? Kiedy konflikty narodowe zaczynają narastać, do świata Stramerów powoli wkrada się coś, czego jeszcze nie rozumieją. Choć już przeczuwają. Ta historia, opowieść o biednej, żydowskiej rodzinie mieszkającej w latach międzywojennych w Tarnowie, jest, zdawałoby się, skazana na nieuleczalny smutek i wiadome zakończenie. A jednak Mikołajowi Łozińskiemu udało się wymazać czerń, którą nasza pamięć zabarwia tamte lata. Bohaterowie nie wiedzą, co ich czeka, my wiemy aż za dobrze. Autor pozwala swoim postaciom mylić się, popełniać niezliczone głupstwa; ofiarowuje im życie, niekiedy trywialne, niekiedy pełne sensu, czasem groteskowe, wesołe i tragiczne. Adam Zagajewski Sugestywna, wielogłosowa opowieść o losach żydowskiej rodziny w międzywojennym Tarnowie. Książka, której nie da się zapomnieć.