Powieść
Stacja Jagodno. Życie jak malowane
Karolina Wilczyńska
Do Jagodna zawitała wiosna, a wraz z nią pojawiły się nowe plany, wyzwania i nowi goście. Eliza maluje przepiękne anioły na porcelanie, lecz skrywa w sobie bolesną tajemnicę... Jej synek wierzy w moc dobrej wróżki napotkanej w starym dworku - może ona sprawi, że mama nie będzie już smutna? Zmiany następują w życiu Tamary, Ewy i pozostałych bohaterów związanych ze Stacją Jagodno. Która z kobiet odda pierścionek zaręczynowy? Gdzie znika Łukasz i kto odwiedza leśną kapliczkę? Jagodno kryje jeszcze wiele tajemnic, a część z nich poznacie już teraz. "Stacja Jagodno" to bestsellerowy cykl, który pokochały tysiące Polek, bo każda z nich może odnaleźć w bohaterkach Jagodna cząstkę siebie. Karolina Wilczyńska odmalowuje wszystkie barwy życia w ciepłych, mądrych opowieściach o urokliwej miejscowości w Górach Świętokrzyskich.
Ołeś Ulianenko
Ołeś Ulianenko (1962-2010) - najbardziej kontrowersyjny i radykalny ukraiński prozaik, skandalista i nieprzewidywalny mistrz słowa. Najmłodszy laureat Nagrody Tarasa Szewczenki. Jedyny pisarz w historii niepodległej Ukrainy, którego książki stały się zakazane. Ukraińska Cerkiew Prawosławna Patriarchatu Moskiewskiego rzuciła na niego anatemę, z kolei Komisja Moralności Publicznej wszczęła przeciwko niemu postępowanie karne za propagowanie pornografii. Ulianenko nigdy nie miał stałej pracy. Na życie zarabiał w nielegalnych klubach bokserskich, służył w wojsku w Afganistanie i NRD, był nawet czas jakiś szamanem jakuckim. Przez część swojego życia był mnichem w cerkwi prawosławnej. W swojej najsłynniejszej powieści "Stalinka" przedstawia życie w szpitalu psychiatrycznym, w którym ludzie powoli przemieniają się w warzywa, są odarci z ludzkiej godności. Pozbawieni są kontaktu ze światem zewnętrznym. Skazani są na śmierć jako "ludzkie szczątki". Jednak nie wszyscy. Główny bohater - Jonasz - próbuje uciec ze szpitala na wolność, wszelako czymże jest wolność w "krainie wiecznych głupców i katów"? Chaos, oszustwo, rozpusta... Życie w murach zakładu psychiatrycznego było -i opresyjne, i okrutne, i zwierzęce. Jednak ucieczce na wolność, oddychając już wolnym powietrzem, Jonasz nie może być prawdziwie wyzwolony. Niesie krzyż. I cierpi.
Rudyard Kipling
“Stalky i Sp.” to powieść Rudyarda Kiplinga, angielskiego prozaika i poety, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. Kanwą powieści "Stalky i Sp." stał się czteroletni pobyt autora w elitarnej szkole z internatem, wychowującej uczniów na typowych angielskich gentelmanów.
Maria Magdalena Syryńska
Stalowe róże nigdy nie stracą swojej doskonałości. Ich płatki są jednak zimne i ostre. Przypominają, że pozory mogą mylić i że piękno też potrafi śmiertelnie zranić. Mythlen postanawia uciec od świata, który ją stworzył, a który teraz może ją unicestwić. Narzeczonego porzuca na ślubnym kobiercu i w drodze ku swojej wolności szuka schronienia w lesie. Trafia tam jednak pod dach dwóch tajemniczych mężczyzn. A według znanych jej wierzeń znajomość z nimi może się okazać skrajnie niebezpieczna i sprowadzić na nią nieszczęście. Bo skoro wszyscy od zawsze tak mówią, to musi być prawda! Czyż nie? Czy Mythlen uciekła z jednej pułapki, aby wpaść w drugą? Jaką cenę trzeba zapłacić za prawdziwą wolność?
Angelika Grajek
On był niewolnikiem losu, ona - więźniem we własnym domu. Z pozoru nic ich nie łączyło, poza niewinnym marzeniem o wolności. Brakowało tylko skrzydeł, które by ich uniosły i zabrały daleko. Karhu został wzięty do niewoli jako młody centaur i zabrany do otoczonej wieczną mgłą rezydencji w Ynys Grug. Przez lata zmuszony do służby rodzinie okrutnego hrabiego Valerisa, wbrew wszelkim przewidywaniom zdobył przyjaźń młodszej córki swojego dręczyciela. Nie spodziewał się tylko, że z biegiem czasu okaże się ona jego największą słabością. Edlynne kiedyś pragnęła, by ją dostrzegli. Teraz marzy o tym, by stać się niewidzialna. Ścigana każdej nocy przez duchy przeszłości, zawsze była gotowa na najgorsze. W momencie, gdy ojciec obiecał jej rękę potworowi w ludzkiej skórze, los podarował jej szansę na ucieczkę ze swojej złotej klatki. Tak zaczyna się niebezpieczna podróż Karhu i Edlynne. W świecie zdominowanym przez żelazo i parę, gdzie każdy przejaw magii jest karany, a mityczne istoty prześladowane, będą musieli zdecydować, komu zaufać, i zmierzyć się z własnymi demonami. Czy ich wspólna ucieczka ku wolności będzie mogła stać się początkiem czegoś nowego?
Jeffrey Archer
Poruszająca opowieść inspirowana życiem dwóch potentatów medialnych: Roberta Maxwella i Ruperta Murdocha! Co wspólnego mają ze sobą: syn niepiśmiennego wieśniaka z Europy i wykształcony spadkobierca milionera z Australii? Do czego prowadzi pycha i chore ambicje wyeliminowania konkurenta z branży medialnej? Lubji Hoch, potomek żydowskiego chłopa ucieka przed nazistami, zmienia dane na Richard Armstrong i zostaje oficerem armii brytyjskiej. Po wojnie przywłaszcza sobie upadającą gazetę i w Wielkiej Brytanii buduje własne imperium wydawnicze. Na drugim końcu świata - w Australii żyje Keith Townsend, syn milionera, absolwent Oksfordu. Doskonałe wykształcenie i doświadczenie w redakcji londyńskiej gazety sprawiają, że mężczyzna szybko staje się wiodącym wydawcą australijskiej prasy. Ale na drodze do jego szczęścia staje Richard Armstrong mający coraz większe ambicje i pałający żądzą przejęcia kontroli nad znaczącymi wydawcami prasy na świecie Przed tobą trzymająca w napięciu historia życia mężczyzn pochodzących z dwóch środowisk, którzy są gotowi postawić wszystko na jedną kartę, by osiągnąć upragniony cel. Jeśli lubisz pełne zwrotów akcji opowieści o zamiłowaniu do ryzyka, ostrej walce o władze i kulisach świata wielkich pieniędzy, oto książka idealna właśnie dla ciebie. Jeffrey Howard Archer, baron Archer Weston-super-Mare (ur. 15 kwietnia 1940 w Londynie) - brytyjski polityk, dramaturg, autor bestsellerowych serii sensacyjnych, kryminalnych, jak również tzw. political fiction. Swoją debiutancką powieść z 1976 r. ,,Co do grosza, (którą podobnie jak kolejną pt. ,,Kane i Abel sfilmowano), napisał aby uniknąć bankructwa. Uważny czytelnik odnajdzie w jego twórczości wiele wątków związanych z polskimi emigrantami.
Jakub Bączykowski
W domu w podwarszawskiej miejscowości zostają znalezione zwłoki sąsiada Pawła. Przez przypadek mężczyzna staje się podejrzany o związek z tą śmiercią. Żeby oderwać się od trudnych emocji, Paweł wraz ze swoim partnerem Sebastianem wyjeżdżają na andrzejki na Podlasie, do domu w lesie. Zapraszają tam na imprezę najbliższych znajomych. Pod wpływem alkoholu oraz obecności dawnych przyjaciół partnera Paweł traci nad sobą kontrolę i wszczyna awanturę. Obrażeni uczestnicy imprezy opuszczają miejsce. Paweł zostaje sam w domu i zaczynają się dziać rzeczy, które trudno mu wyjaśnić. Co jest prawdą, a co jedynie alkoholową wizją? Stanie się coś złego to powieść kryminalna z rozbudowaną warstwą obyczajową. Jest to także znakomity ironiczno-satyryczny obraz współczesnego społeczeństwa.
Zofia Lorek
"Stany przejściowe" to opowieść o tym, jak osiągnąć szczęście w świecie na sterydach, w którym gonitwa za wciąż nowymi iluzjami przynosi wieczne niezaspokojenie. Bohaterka tej prozy dostanie to, co sama sobie wybierze: lustro z welurową ramą i kabinę prysznicową z hydromasażem albo relaks na własnych zasadach. Pomocą w podjęciu decyzji służą kasjerka z Żabki, która zamienia się w Sfinksa, najlepszy przyjaciel, który okazuje się trupem, sprzedawczyni z absurdalnie dobrze ułożonymi włosami, konserwa z królika i metrowy rybik, który zajął drugą połowę łóżka. Wybór jednej z dwóch opcji nie należy do łatwych, zwłaszcza że surrealistyczne postaci podpowiadają sprzeczne rozwiązania, a czasu jest coraz mniej. O tym, że się skończył, poinformuje komunikat o błędzie. W swoim debiucie Zofia Lorek czerpie garściami z codziennych obserwacji i popkultury, ale pod pozorami trashowej powieści zadaje pytania o sprawy najważniejsze. Czym jest raj i jak się do niego dostać? Ile trzeba poświęcić, by żyć po swojemu? Czy z systemu da się uciec, a jeśli tak, to kosztem jakich wyrzeczeń? Najzabawniejsza powieść o kryzysie, jaką czytałam. Zofia Lorek wrzuca czytelnika w absurdalną współczesną rzeczywistość, w której bohaterka musi zdobywać brakujące ECTS-y, zabiegać o wygraną na loterii i oczekiwać na infolinii polskiej ambasady w Kairze. Kafkowskie echa łatwo tu usłyszeć - jakby autor "Przemiany" żył dziś i miał konto na mObywatelu. Stany przejściowe to opowieść o tym, co dzieje się, gdy nic się nie dzieje, o zawieszeniu między "było" a "będzie" w świecie, który jest niemiły - rzuca pod nogi paragrafy, komunikaty systemowe i poradniki samopomocy. Tym, co przynosi ulgę, jest zmyślenie, literatura, która mówi: "Tak jest dzisiaj, ale razem przez to przejdziemy". - Natalia Królikowska Życie jako takie to stan przejściowy. Nic nie pozwala opisać go lepiej niż pojęcie inwolucji, zrywania więzi, wczołgiwania się w siebie. I to właśnie Zofia Lorek odmalowała bardzo sprawnie - w realiach Krakowa, w codzienności kobiety w młodym wieku. Bo oto klamry, które trzymają każdą z nas, nagle puściły. Zaczął się zjazd. Nic nie wiemy o dziewczynie, wokół której snuje się opowieść - kim jest, gdzie pracuje, skąd jej upadek w głąb siebie. Jedno tylko wiadomo (i to w sensie przenośnym): otóż wiem, jak się nazywa. Pamiętacie "Chimerycznego lokatora" Rolanda Topora? Bohaterka Zofii Lorek w mojej lekturze nosi nazwisko Trelkovska. - Eliza Kącka