Przygodowa

1705
Ładowanie...
EBOOK

Zamek w Karpatach. Le Château des Carpathes

Jules Verne

"Jules Verne: Zamek w Karpatach. Le Château des Carpathes. Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i francuskiej. Version bilingue: polonaise et française. Opowiadanie niniejsze nie jest fantastycznym, chociaż niejednemu może wydawać się nieprawdopodobnym; zwrócimy uwagę jednak, że żyjemy w czasach, w których dzięki coraz nowym naukowym odkryciom, będącym niejako zadatkiem przyszłości, nie można naszej powieści zaliczyć do legend. Zresztą legendy i podania nie tworzą się już teraz, przy schyłku dziewiętnastego wieku, odznaczającym się praktycznością i realistycznymi dążeniami. Nie napotkasz ich ani w Bretanii, tak obfitującej w starożytne, dzikie podania; ani w Szkocji, kraju gnomów; ani w Norwegii, zaludnionej fantastycznymi postaciami elfów, sylfów i walkirii, ani nawet w Siedmiogrodzie, gdzie na tle otaczających go Karpat mogłyby się ukazywać nadprzyrodzone istoty. Chociaż trzeba przyznać, że w krainie Siedmiogrodzkiej lud wierzy jeszcze w zabobony i w średniowieczne czary. Gérando opisywał te odległe prowincje Europy, a Elizeusz Réclus zwiedzał je nawet, lecz żaden z nich nie dotknął przedmiotu, o którym mamy mówić. Cette histoire nest pas fantastique, elle nest que romanesque. Faut-il en conclure quelle ne soit pas vraie, étant donné son invraisemblance? Ce serait une erreur. Nous sommes dun temps o tout arrive, on a presque le droit de dire o tout est arrivé. Si notre récit nest point vraisemblable aujourdhui, il peut ltre demain, grâce aux ressources scientifiques qui sont le lot de lavenir, et personne ne saviserait de le mettre au rang des légendes. Dailleurs, il ne se crée plus de légendes au déclin de ce pratique et positif dix-neuvime sicle, ni en Bretagne, la contrée des farouches korrigans, ni en Écosse, la terre des brownies et des gnomes, ni en Norvge, la patrie des ases, des elfes, des sylphes et des valkyries, ni mme en Transylvanie, o le cadre des Carpathes se prte si naturellement toutes les évocations psychagogiques. Cependant il convient de noter que le pays transylvain est encore trs attaché aux superstitions des premiers âges. Ces provinces de lextrme Europe, M. de Gérando les a décrites, Élisée Reclus les a visitées. Tous deux nont rien dit de la curieuse histoire sur laquelle repose ce roman. En ont-ils eu connaissance? peut-tre, mais ils nauront point voulu y ajouter foi. Cest regrettable, car ils leussent racontée, lun avec la précision dun annaliste, lautre avec cette poésie instinctive dont sont empreintes ses relations de voyage. Puisque ni lun ni lautre ne lont fait, je vais essayer de le faire pour eux."

1706
Ładowanie...
EBOOK

Zanoni

Edward Bulwer-Lytton

Zanoni, first published in 1842, was inspired by a dream. This piece of literature describes a fascinating story of love and occult aspiration. The main character is Zanoni, a timeless Rosicrucian who has lived since the Chaldean civilisation. He falls in love with a young opera singer, Viola Pisani but to Zanoni, falling in love means losing his power of immortality. The story develops in the days of the French Revolution in 1789.

1707
Ładowanie...
EBOOK

Zaślubiny śmierci

Leo Belmont

Fabuła powieści skupia się wokół postaci Mary Vetsery. Młodziutka dziewczyna jest ukochaną arcyksięcia Rudolfa. Powieść z elementami dramatu ukazuje tragiczne losy głównej bohaterki.

1708
Ładowanie...
EBOOK

Zatoka Żarłocznego Szczupaka

Eugeniusz Paukszta

Grupa młodych przyjaciół wędruje szlakiem jezior mazurskich. Beztroskie początkowo wakacje, wyprawa kajakami na Bełdan lud Śniardwy, wycieczki po lesie, przerywa seria dziwnych wydarzeń. Osią akcji są działania wokół zatopionego w jeziorze konwoju niemieckich ciężarówek, wycofujących się z Mazur po lodzie w 1945. Konwój ten przewoził tajemnicze skrzynie, które starają się wydobyć nieokreśleni bliżej przybysze. Autor Zatoki... przybliża czytelnikom skomplikowane zagadnienia koegzystencji Polaków, Niemców i Mazurów na Mazurach tak przed, jak i po drugiej wojnie światowej. Autor malowniczo opisuje mazurską przyrodę.

1709
Ładowanie...
EBOOK

Zbrodnie na podsłuchu (Tom 1). Przepraszam, tu był trup

Marta Matyszczak

W środku zimy stulecia na otwarcie luksusowego hotelu i spa Villa La Vistule w Wiśle zjeżdżają goście: popularna trenerka fitness, producentka ekokosmetyków ze zrzędliwą matką u boku, równie sławny, co skąpy aktor telewizyjnego tasiemca, właściciel sieci cukierni, zbłąkany w śnieżycy turysta, a także pewna influencerka. Tej ostatniej towarzyszy Rita Braun młoda kobieta w separacji, która próbuje w Warszawie rozpocząć nowy etap życia, jednak rzeczywistość ją rozczarowuje. Wyjazd do spa miał jej przynieść relaks, a w zamian inspiruje do nagrywania podcastu "Zbrodnie na podsłuchu". Najpierw na temat ­greenwashingu, do którego ewidentnie dochodzi w ośrodku. Potem zaś Rita weźmie na tapet prawdziwe morderstwo. Kto zabił? Czy węsząca po zakamarkach hotelu podcasterka jest bezpieczna? No i gdzie się podział trup, który jeszcze przed chwilą spokojnie leżał w miejscu zbrodni?

1710
Ładowanie...
EBOOK

Zdobycie Sandomierza

Walery Przyborowski

Powieść dla młodzieży opisująca krwawą bitwę w Austriakami oraz zdobycie Sandomierza przez wojska Księstwa Warszawskiego w 1809 roku. Książka trzyma w napięciu od samego początku do samego końca.

1711
Ładowanie...
EBOOK

Ze wspomnień

Joseph Conrad

Ze wspomnień to utwór autobiograficzny Josepha Conrada wydany w 1912 roku. Został również opublikowany pod tytułem A Personal Record: Some Reminiscences and Some Reminiscences. Notorycznie zawodny i dygresyjny w strukturze stanowi jednak główne źródło informacji o życiu autora. Opowiada o jego szkolnictwie w zrusyfikowanej Polsce, żeglarstwie w Marsylii, wpływach wuja Tadeusza i pisaniu Szaleństwa Almayera. Utwór daje wgląd w to, jak Conrad chciał być postrzegany przez brytyjską publiczność.

1712
Ładowanie...
EBOOK

Zgon Oliwiera Becaille

Emil Zola

"Umarłem w sobotę o godzinie szóstej z rana, po trzydniowej chorobie. Biedna moja żona szukała czegoś od dłuższej chwili w kufrze z bielizną. Gdy się podniosła i zobaczyła, że leżę z otwartymi oczyma, bez tchu, zesztywniały, podbiegła, myśląc, że to zemdlenie, i nachyliwszy się nad moją twarzą, dotknęła moich rąk. Naraz strach ją ogarnął i tracąc głowę, jęknęłą z łez wybuchem: Boże mój, Boże!... Umarł!... Słyszałem wszystko najwyraźniej, tyle tylko, że stłumione dźwięki zdawały się mnie dolatywać jakby gdzieś z bardzo daleka. Jedynie lewym okiem mogłem jeszcze podchwycić blask niewyraźny, bladawe światło, w którym roztapiały się kształty przedmiotów, prawe me oko było zupełnie bezwładne. Było to omdlenie całego organizmu, jakby od porażenia piorunem. Wola ma zastygła, wszystkie fibry ciała wypowiedziały posłuszeństwo. W unicestwieniu tym prawie całej mojej istoty fizycznej jedna tylko myśl żyła jeszcze, snując się wolno i leniwie, choć z nieskażoną wyrazistością." (fragment) Tagi: klasyka,