Literatura dziecięca
Maria Konopnicka
Opowieść o Ewuni, która nie umiała znaleźć sobie zajęcia w domu. Nudziły ją drogie zabawki i książki, nie chciała zająć się szyciem, krytykowała każdy podsunięty przez mamę sposób na spędzenie wolnego czasu. Pewnego dnia rodzice postanowili, że Ewunia pojedzie na miesiąc do stryjenki. Córka kobiety, Jania, uczy dziewczynkę optymizmu oraz pracowitości.
O Antku, który poleciał na Uran. Opowieść dla dzieci od lat 4 do 100+
Agnieszka Dydycz, Antoni Oniśko
O Antku, który poleciał na Uran to kosmiczna opowieść dla dzieci małych i dużych! Nasza międzyplanetarna przygoda zaczyna się pewnego deszczowego dnia, gdy Antek, lat 9, wyrusza w swoją pierwszą podróż samolotem do słonecznej Kalifornii, a wtedy Wtedy jego przyjaciel Wojtek z planety Uran teleportuje go do swojego statku kosmicznego. Antek poznaje planetę Uran, jej okolice, tajemnice i księżyce, a nawet urańską szkołę. Na Uranie nie ma wirusów ani zarazków, woda w oceanie jest słodka, a mieszkańcy potrafią komunikować się na odległość bez smartfonów i internetu, ale nie potrafią się przytulać. Mówi się tam po folsku, ale to dzobar typros zyjęk ;). Antek bardzo odpowiedzialnie traktuje swoją misję pierwszego Ziemianina na Uranie. Opowiada jej mieszkańcom o naszej planecie i uczy urańskie dzieci przytulania. Historia kosmicznych nawiązuje do poprzedniej części przygód kosmicznych przyjaciół, ale może być czytana jako pierwsza. Dzieci kochają tę opowieść, gdyż pokazuje świat widziany z ich perspektywy, a nam, dorosłym, historia ta przypomina, że dla naszych dzieci nie ma rzeczy niemożliwych i dziwnych wszystko zależy od nas samych i siły naszej wyobraźni. Ta ciepła i szczera książka w prosty i ciepły sposób opowiada o prawdziwych wartościach, bliskości, odpowiedzialności, trosce, akceptacji i zaufaniu. Widzeniado na planecie Uran! REKOMENDACJE Chciałbym spędzić na planecie Uran długie wakacje razem z Wojtkiem i moimi wnukami: Aaronem, Mają, Adasiem, Jadzią, i dorosłą już Leną. Każdy z nas czasem czuje się kosmitą. Lepiej mieć wtedy obok siebie bliskie osoby. Andrzej Seweryn Obecnie dzieci żyją w świecie mocnych wrażeń. Wirtualni bohaterowie potrafią wszystko, są niezniszczalni i niczego się boją. Dziecko może czuć się gorszym, bo w realu nic tak łatwo nie przychodzi. Denerwuje się, gdy musi powiedzieć coś publicznie, stresuje w nowych sytuacjach, boi się niezrozumienia i wyśmiania. Dlatego tak ważne jest by dzieci oprócz sensacji miały także SWOJEGO bohatera, z którym mogą się utożsamiać. Antek też ma niesamowite przygody na planecie Uran, jednak obawy jakie mu towarzyszą są bardzo ludzkie i dziecięce... żeby na pewno wrócić na czas do samolotu, bo rodzice będą się denerwowali, żeby wygłosić mądrą mowę po wylądowaniu na Uranie. Jak Neil Armstrong Do tego trzeba opowiedzieć urańskim dzieciom o planecie Ziemia, a to wcale nie jest proste. Jak opisać smak lodów, komuś, kto nigdy wcześniej ich nie próbował? Antek zderza się też z inną kulturą rodzice Wojtka są uprzejmi, ale sztywni. Nie ma przytulania czy pytań jak było w szkole, a ponieważ jednym z autorów jest dziecko, wszystko co przytrafia się Antkowi jest pokazane z jego perspektywy. Z jego obserwacjami i komentarzami na temat zachowania dorosłych. Wiele opisanych w książce rozważań i wątpliwości wyda się dzieciom znajome i bezpieczne, a rodzicom przypomni o tym, co dla ich dzieci jest najważniejsze i że dobrze jest czasem spojrzeć na świat i życie z ich perspektywy. Gorąco polecamy! Zespół Pedagogów Ognisk Wychowawczych im. Lisieckiego Dziadka
O CHŁOPCU, KTÓRY SPOTKAŁ ANIOŁA - EWANGELICZNE PRZYGODY DANIELA
Karolina Garlej-Zgorzelska
Książka O CHŁOPCU, KTÓRY SPOTKAŁ ANIOŁA, to poruszający zbiór opowiadań dla dzieci. Przesłanie Ewangelii zostało ukazane w formie przygód Daniela - współczesnego chłopca z polskiej rodziny. Te opowiadania powstały z chęci autorki do dzielenia się Ewangelią i sprawią dużo radości nie tylko dzieciom, ale również rodzicom, jeśli będą towarzyszyć w ich czytaniu :) Książka ilustrowana. Fragment: "Jak to możliwe? Już prawie ciemno... "- zainteresował się Daniel i zwolnił nieco kroku. Widok staruszka był naprawdę osobliwy. Park pogrążał się w mroku, który niemrawo rozpraszały rozsiane gdzieniegdzie latarnie. Ławki, na której siedział staruszek, nie oświetlało żadne światło. Nieznajomy wyglądał jak duch i Daniel przetarł oczy. Czyżby to mu się śniło? Wtedy spostrzegł opartą o ławkę białą laskę i psa, który siedział u stóp właściciela. Niewidomy... Skąd się tu wziął? - Daniel nigdy wcześniej go nie spotkał. Tymczasem staruszek wodził dłonią po otwartej książce, a jego usta lekko się poruszały. Niewidomy rzeczywiście czytał. Czytał na głos napisaną alfabetem dla niewidomych Biblię.
O chłopcu, który spotkał anioła - PO UKRAIŃSKU (Про хлопчика, який зустрів ангела)
Karolina Garlej-Zgorzelska
ERSJA UKRAIŃSKA KSIĄŻKI O CHŁOPCU, KTÓRY SPOTKAŁ ANIOŁA - WSPÓŁCZESNA HISTORIA Z POLSKIEJ RODZINY Książka O CHŁOPCU, KTÓRY SPOTKAŁ ANIOŁA, to poruszający zbiór opowiadań dla dzieci. Przesłanie Ewangelii zostało ukazane w formie przygód Daniela - współczesnego chłopca z polskiej rodziny. Te opowiadania powstały z chęci autorki do dzielenia się Ewangelią i sprawią dużo radości nie tylko dzieciom, ale również rodzicom, jeśli będą towarzyszyć w ich czytaniu :) Książka ilustrowana. Fragment: Як це можливо? Вже майже темно...– Даніель зацікавився і трохи сповільнив крок. Вид старенького був справді незвичайний. Парк поринав у темряву, яку тьмяно відволікали ліхтарі, розкидані то тут, то там. Біля лавки, на якій сидів дідусь, не було жодного ліхтаря. Незнайомець був схожий на примару, і Даніель протер очі. Може це просто сон? Тоді він помітив білу тростину, обіперту на лавку, і собаку, який сидів біля ніг господаря. Сліпий... Як він сюди потрапив? – Даніель ніколи не зустрічався з ним раніше. Тим часом старенький проводив рукою по розгорнутій книзі, а його уста злегка ворушилися. Сліпий чоловік насправді читав. Він вголос читав Біблію, написану алфавітом для сліпих.
Joanna Wachowiak
abawne, ciepłe i pogodne opowiadania, których bohaterem jest przedszkolak Bartek. Bartek miewa niezwykle barwne i obfitujące w przygody sny. Zwykle mają one związek z tym, co się zdarzyło w przedszkolu i w domu, o czym rozmawiał z rodzicami i z kolegami, z jego marzeniami i obawami. Spotyka więc w swoich snach czarownicę Babę Łamagę, jest posiadaczem pięknej dżdżownicy Lusi, której zazdroszczą mu wszystkie dzieci, pies rozmawia z nim ludzkim głosem, a mama zyskuje dodatkową parę rąk. Staje się też Bartek w snach kamieniem, ptakiem, a nawet - niestety - strażakiem. Każde opowiadanie pozostawi czytelnika z uśmiechem na twarzy.
Kenneth Grahame
Piękna i pełna humoru powieść dla dzieci. Opisuje przygody Kreta, Szczura, Borsuka, Wydry oraz Ropucha, którzy postanawiają opuścić swoje dotychczasowe miejsce zamieszkania i wyruszają w wielki świat. Z licznych spotkań z innymi mieszkańcami lasów i łąk wyłania się przesłanie o potędze przyjaźni i marzeń oraz nauka o tym, że warto być odważnym, dobrym i życzliwym dla świata i innych istot. Książka od 1908 roku podbija serca dzieci na całym świecie.
O czym szumią wierzby. The Wind in the Willows
Kenneth Grahame
Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. A dual Polish-English language edition. Książka w prosty i dowcipny sposób opisuje przygody antropomorficznych zwierząt: Kreta, Szczura, Ropucha, Borsuka i Wydry. Ich wady i zalety, zamiłowania i pasje są echem ludzkich spraw i postaw życiowych. Pomimo różnic, te zwierzęta w powieści żyją w przyjaźni ze sobą. Negatywnymi bohaterami książki są tchórze, kuny i łasice, które opanowują Ropuszy Dwór. W bezpośrednim sąsiedztwie siedzib bohaterów powieści żyją tylko zwierzęta. Ale poza nim jest normalne społeczeństwo ludzkie. Jednak zwierzęta traktowane są w nim podobny sposób jak ludzie (można porównać to do traktowania jak przybyszy z prowincji lub obcokrajowców z egzotycznych krajów). Ropuch kupuje i rozbija samochody. Za swoją wariacką jazdę ukradzionym samochodem jest normalnie sądzony. (za Wikipedią).
O Doboszu drewnianym ludku, który mieszkał w ogródku
Iwonna Buczkowska
Opowieść o ogrodowym drewnianym ludku, który przez całe lato stał dumnie na klombie podziwiany przez ludzi, a na zimę został schowany do komórki wraz z innymi nieprzydatnymi zimą sprzętami. Samotny i niepewny swego losu Dobosz może liczyć tylko na towarzystwo rodziny rozbrykanych myszek, na które kiedyś spoglądał z góry. Teraz jednak dzięki nim uczy się bliskości, współodczuwania, rozumienia innych, dzielenia się i pomagania w potrzebie. Uczestnicząc w przygodach, radościach i smutkach mysiej rodziny, poznaje przyjaźń, dzięki której jego życie znów staje się piękne.