Biografie i autobiografie
Opowieści o niezwykłych osobowościach, które kształtowały bieg historii, kultury, nauki czy sztuki - sprawdź kategorię Biografie i autobiografie w ofercie księgarni Ebookpoint.pl. Zanurz się w fascynujących narracjach pełnych pasji, determinacji i niejednokrotnie dramatycznych zwrotów akcji - te historie spisało życie, a Ty możesz sięgnąć po nie w każdym momencie. Ebooki, audiobooki i książki, na krótych kartach znajdziesz wspomnienia wybitnych artystów, polityków, działaczy, pisarzy, przedsiębiorców - zainspiruj się nimi, przeglądając poniższą listę tytułów.
Renata Lis
Intymna, intelektualna i interwencyjna Książka, po którą powinna sięgnąć każda lesbijka w Polsce Moja ukochana i ja to poruszająca historia miłości. Od szaleńczego zakochania, które sprawia, że żyjemy poza czasem, w stanie permanentnego uniesienia. Przez intensywnie rozwijającą się relację, która daje wrażenie poznawania świata z zupełnie odmiennej perspektywy. Wreszcie tworzenie domu, obrastanie w tylko sobie znane rytuały, oswajanie samych siebie z budowaniem nowego, wspólnego życia. Idylliczny obraz jest jednak weryfikowany przez rzeczywistość. Renata Lis, pisarka po pięćdziesiątce, przez ponad połowę życia jest w związku z kobietą. Wprost i bez zbędnego romantyzowania ukazuje, jak zmieniały się społeczno-kulturowe realia bycia lesbijką w Polsce, z jakimi trudnościami muszą mierzyć się pary homoseksualne w naszym kraju, ale pisze też o codzienności, kotach i życiu z depresją. Autorka nominowanego do Nagrody Nike eseju Lesbos szczerze przygląda się również swojemu dorastaniu w centrum patriarchalnej i często homofobicznej społeczności w okresie PRL-u, a także chorobie i śmierci matki. Ta intymna autobiograficzna opowieść skłania do refleksji o wpływie warunków społecznych na indywidualne wybory, pokazując, że życie wielu z nas mogłoby potoczyć się zupełnie inaczej, gdyby nie doświadczenie wykluczenia i nierówności.
Donald Lowrie
Jego świadectwo stanowiło inspirację dla epoki Beaten Generation. Donald Lowrie to człowiek, który dzięki bestsellerowi Moje Życie w Więzieniu i swojej aktywnej postawie doprowadził do zaprzestania tortur i wielkiej reformy amerykańskiego więziennictwa. Jego książka to dzieło traktujące o iluzji wolności poza więziennymi murami, kreślone wrażliwością uzdolnionego człowieka, który opuścił więzienne mury zderzając się ze światem, który na złudzenia pozostawia mniej niż margines. Jego styl narracji można porównać ze stylem wybitnych przedstawicieli późniejszej Beaten Generation, zwłaszcza Jacka Kerouaca. W 1915 roku publikuje sequel: Moje Życie na Wolności, opisując życie swoje i byłych współwięźniów z nadzieją na zmianę w nieuleczalnie chorej cywilizacji amerykańskiego konsumpcjonizmu. Jego książka jest ciągle aktualna - zwłaszcza w kontekście refleksji o więziennictwie polskim i jego stanie obecnym. Pierwszy sierpnia 1911 roku! Dla ciebie ten dzień prawdopodobnie nic nie znaczy, ale dla mnie jest to dzień, którego nigdy nie zapomnę, moment wyznaczający nową epokę w moim życiu – życiu do tej pory pełnym tragicznych doświadczeń i mocnych wrażeń. Od tamtego czasu moja egzystencja jest równie barwna, o ile nie tragiczna, choć w nieco inny sposób. To właśnie tego dnia, po dziesięciu latach spędzonych za stalowymi kratami i kamiennymi murami, dziesięciu latach w pasiakach, pośród ludzkiej degradacji, zostałem warunkowo zwolniony z więzienia San Quentin. Dziś to więzienie jest domem załamanego byłego lidera politycznego z San Francisco, miejscem życia setek pogrążonych w beznadziei mężczyzn i kobiet, żywym grobem prawie dwóch tysięcy istot ludzkich, z których każda jest trybikiem w ponurym, mielącym kole ludzkiego postępu, ponieważ żaden człowiek cierpiący z powodu złamanego życia w więziennej celi nie jest mniej ważną jednostką w ewolucji ludzkości niż nadziany król życia, rolnik z motyką w ręku czy pastor. Jeszcze nigdy dotąd nie żyła, i także obecnie nie ma żadnej istoty ludzkiej, która kiedyś by nie służyła lub aktualnie nie służy swojemu ważnemu celowi w wielkim planie rzeczy. Fakt, że każda istota ludzka przychodzi na świat z ukrytymi skłonnościami, pewnymi cechami charakteru oraz dobrze zdefiniowanymi upodobaniami, zawsze był dla mnie przyczynkiem do refleksji. Wierzę, że wszelka myśl każdej istoty ludzkiej ma ogromną wartość. Żyłem z tymi wszystkimi istotami ludzkimi w San Quentin, i z dwustu tysiącami innych w więzieniach rozsianych po całym kraju, każdego dnia i o każdej godzinie od mojego uwolnienia, i prawdopodobnie będę tak już żył przez resztę mojego życia.
Dorota Sumińska
Kiedyś pisałam do Ciebie listy, bo nie zawsze chciałeś rozmawiać o tym, co było dla mnie ważne. Dziś piszę, bo nie możesz ze mną rozmawiać (). Widziałam, jak wylatujesz mi z rąk, jak umykasz gdzieś, gdzie Cię nie dogonię. Twoje wielkie źrenice ziały pustką. Połamałam Ci żebra, bo wierzyłam, że Cię zatrzymam. Dalej wierzę. Nie daj mi stracić tej wiary, bo nie chcę bez Ciebie żyć rozpoczyna swoją najnowszą książkę Dorota Sumińska. Adresat tych słów, Tomasz Wróblewski uznany lekarz i wieloletni partner pisarki zmarł 7 listopada 2021 roku, w niespełna miesiąc po ich ślubie. Byli nastolatkami, kiedy rozkwitła między nimi miłość. Potem ich drogi rozeszły się na ponad trzy dekady, aż w końcu zostali parą na dobre i na złe, już jako dorośli ludzie po przejściach. Dzielili pasję do podróżowania i medycyny oraz miłość do zwierząt, wzajemnie się inspirowali, nie było im jednak dane cieszyć się małżeństwem. Moje życie z Tomkiem to najbardziej osobista opowieść w literackim dorobku autorki Dość miłosne wspomnienie, album wspólnych chwil, list do ukochanego, krzyk nadziei, jęk rozpaczy i intymne wyznanie w jednym. Książka, która powstała z miłości i niezgody na nagłą stratę ukochanej osoby.
Mojżesz Mendelssohn i potomność
Martina Steer
Tytuł oryginału: Moses Mendelssohn und seine Nachwelt. Eine Kulturgeschichte der jüdischen Erinnerung Seria Klio w Niemczech, t. 28 Książka wydana wspólnie z Niemieckim Instytutem Historycznym w Warszawie Żydowski filozof oświeceniowy Moses Mendelssohn pozostawał postacią kontrowersyjną jeszcze długo po swojej śmierci: jedni widzieli w nim wizjonera dającego początek lepszej przyszłości, inni zaś winili go za upadek judaizmu. Martina Steer napisała pierwszą całościową analizę fenomenu Mendelssohna jako zbiorowego miejsca pamięci od momentu jego śmierci w 1786 r. do czasów narodowego socjalizmu w Niemczech. Na przykładzie obchodów jubileuszowych organizowanych na jego cześć w Niemczech, Polsce i USA autorka pokazuje związki między pamięcią o Mendelssohnie w tych krajach i przedstawia go jako jedno z najsilniej oddziałujących żydowskich miejsc pamięci. Martina Steer pracuje na Uniwersytecie Wiedeńskim, gdzie zajmuje się historią Żydów i Europy. Wykładała także na Uniwersytecie Europejskim we Florencji, była stypendystką licznych instytucji naukowych w Europie i Stanach Zjednoczonych. Jest autorką biografii Berthy Badt-Strauss, jednej z najbardziej znanych niemieckich dziennikarek międzywojnia i jednocześnie działaczki syjonistycznej.
Morderstwo Menendezów. Historia Lylea i Erika
Robert Rand
Co naprawdę wydarzyło się w domu Lylea i Erika Menendezów? Menendezowie z pozoru stanowili rodzinę idealną kochali się, byli szanowani przez otoczenie, mieszkali w luksusowej willi w Beverly Hills, opływając w dostatku. Sielanka jednak została przerwana. Bracia Lyle i Erik zastrzelili swoich rodziców. Na przesłuchaniu oznajmili, że ojciec stosował wobec nich przemoc, a także wykorzystywał ich seksualnie. Czy to, co mówili było prawdą czy też ich celem było odziedziczenie wielomilionowego spadku? Dziennikarz Robert Rand dogłębnie zbadał tę jedną z najgłośniejszych spraw kryminalnych lat 90-tych. W oparciu o wywiady z obydwoma braćmi odkrył niezwykłe szczegóły, które z pewnością zmieniłyby losy obu mężczyzn skazanych na dożywocie bez możliwości zwolnienia warunkowego. Sprawa ta stała się inspiracją dla serialu Potwory. Historia Lylea i Erika Menendezów produkcji Netflix.
Motyl. Ścibor-Rylski. Opowieść o generale
Pawlina Sebastian
Pamiętajcie, żyjecie w wolnej, niepodległej, ukochanej naszej ojczyźnie. Nie wiecie, co to jest przelewać krew za wolność. Całe szczęście. Pożegnalne przemówienie 100-letniego generała Ścibora-Rylskiego Zbyszek Gdy przychodzi na świat, ten chwieje się w posadach. Jest rok 1917, za chwilę z wojennej pożogi zrodzi się nowy ład, a z nim Polska. 20 lat później Zbyszek po raz pierwszy weźmie broń do ręki, złoży przysięgę żołnierską i to zaważy na całym jego życiu. Kocha latać i wie, że jego miejsce jest w wojsku. Zbigniew Walczy w kampanii wrześniowej, po ciężkich bojach swego 1 Pułku Lotniczego dołącza do Samodzielnej Grupy Operacyjnej Polesie generała Kleeberga. Poddają się jako ostatni, ale Zbigniew nie zamierza składać broni. Ucieka z niewoli i przedziera się do okupowanej Warszawy. Zaczyna się jego konspiracyjna działalność. Wozi leki do getta, obsługuje zrzuty Cichociemnych. Motyl Podczas Powstania Warszawskiego dowodzi kompanią w Batalionie Czata 49 Zgrupowania Radosław. Trzykrotnie ranny. Patrzy na śmierć przyjaciół, ale żołnierskie szczęście go nie opuszcza. Przechodzi cały szlak bojowy batalionu. Poznaje grozę kanałów. Po upadku Powstania pozostaje w konspiracji pod dowództwem Jana Mazurkiewicza Radosława. Walka nie jest skończona. Generał Po wojnie staje się strażnikiem pamięci o Powstańcach, czasie zniszczenia i pogardy. Poświęca temu pół wieku swego życia. Ostatnie ze 101 lat będą naznaczone inną walką. Gdy na jaw wychodzą szczegóły jego współpracy ze służbami komunistycznymi, generał broni się, ale nie wszyscy mu wierzą. Na jego pogrzebie zabraknie przedstawicieli najważniejszych władz państwowych. Pierwsza biografia generała Zbigniewa Ścibora-Rylskiego. AK-owca, lotnika, wielkiego patrioty, normalnego człowieka w nienormalnych czasach. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Jeremy Renner
Przejmująca i inspirująca historia Jeremyego Rennera. Aktor na co dzień znany z roli Hawkeyea w serii Avengers opowiada o feralnym dniu, w którym otarł się o śmierć, oraz trudnej, bolesnej i zaskakująco szybkiej rekonwalescencji. Dwukrotnie nominowany do Oscara Jeremy Renner w 2023 roku był drugim najczęściej wyszukiwanym w Google człowiekiem na świecie, i to nie ze względu na imponujący dorobek. Popularny aktor znany jest między innymi z ról w takich produkcjach jak The Hurt Locker. W pułapce wojny, Miasto złodziei, American Hustle, Nowy początek, a także dwóch filmach z serii Mission: Impossible oraz siedmiu filmach z serii Avengers wytwórni Marvel Studios. Jednak niezwykłe sukcesy Jeremyego na srebrnym ekranie zeszły na dalszy plan, kiedy pierwszego stycznia 2023 roku zmiażdżył go sześciotonowy ratrak. Leżąc na oblodzonej drodze, aktor czuł, że na chwilę umarł, a w trakcie transportowania rannego ratownicy nie sądzili, że Jeremy może przeżyć... A jednak przeżył i opisał swoje wspomnienia zarówno z samego przerażającego zdarzenia, jak i procesu powracania do zdrowia. Książka nie jest jedynie dramatyczną relacją z tamtych dni to opowieść o sile woli, harcie ducha, granicach wytrzymałości, a także zdolności człowieka do przetrwania, rozwoju i odnajdywania celu w obliczu największych przeciwności. Jeremy szczerze opowiada o swojej rekonwalescencji i cierpieniu, o tym, co pomogło mu przetrwać i nadal napędza go do działania. Opisuje swoją głęboką przemianę, a jego przykład inspiruje i napełnia nadzieją.
Jerzy Kukuczka
„Mój pionowy świat” – to autobiograficzna książka autorstwa Jerzego Kukuczki. Jest to pełna pasji, zaangażowania i poświęcenia dla gór, niezwykle osobista historia. Obrazuje nie tylko drogę do zdobycia czternastu ośmiotysięczników, czy emocjonalne podejście do gór i towarzyszy wypraw, ale również rys ówczesnej Polski i sytuacji, w jakiej rozwijał się polski himalaizm. Przede wszystkim jednak kreśli przed czytelnikiem portret psychologiczny najwybitniejszego polskiego himalaisty XX wieku. Daje możliwość „poznania” Jerzego Kukuczki, Jego górskich opowieści, przemyśleń a nieraz także tęsknot. "Wreszcie najwspanialszy moment w każdej wspinaczce. Chwila, kiedy od szczytu dzieli mnie już tylko kilka kroków, kiedy wiem, że już nic nie stanie mi na przeszkodzie, kiedy wiem, że zwyciężyłem… Zwyciężyłem nie górę czy pogodę, lecz przede wszystkim siebie, swoją słabość i swój strach. Kiedy mogę już podziękować górze, że i tym razem była dla mnie łaskawa. Tych chwil nie oddam nikomu za żadne skarby i jeżeli muszę w drodze do szczytu pokonywać przeszkody i ocierać się o nigdy nie określoną granicę między kalkulowanym ryzykiem a ryzykanctwem, to trudno, zgadzam się... Zgadzam się na walkę ze wszystkimi niebezpieczeństwami, które na mnie czyhają. Zgadzam się na wiatry, które tygodniami biją w ściany namiotów i doprowadzają do granicy szaleństwa. Zgadzam się na drogi prowadzone na granicy wytrzymałości. Zgadzam się na walkę. Nagroda, którą otrzymuje za te trudy, jest niebotycznie wielka. Jest nią radość życia..."
Anna Nasiłowska
Nareszcie: Pierwsza biografia Sławomira Mrożka! Sławomir Mrożek (19302013) dramaturg, prozaik i rysownik, jeden z najważniejszych polskich pisarzy XX wieku. Był postacią tajemniczą, a nawet zagadkową, do dziś jego osobowość stanowi zagadkę. Unikał rozgłosu, w ostatnich dekadach w zasadzie nawet nie udzielał wywiadów. Fakty można wyłuskiwać z opublikowanych tomów listów, dzienników, z autobiograficznego Baltazara jednak obraz, jaki się z nich wyłania, jest fragmentaryczny, pełen niedopowiedzeń. Mrożek przez całe życie uciekał: z Krakowa do Warszawy, potem do Włoch, stamtąd do Paryża, następnie do Meksyku, ponownie do Krakowa i do Nicei. Czego chciał uniknąć? Czego się bał? Z początku nie chciał jednoznacznego wpisania w środowisko literackie, potem obawiał się zamknięcia w PRL, pozbawienia paszportu i odcięcia od Zachodu. Aż przyszedł rok 1968, gdy opublikował oświadczenie przeciwko wkroczeniu wojsk Układu Warszawskiego do Czechosłowacji. Nie chciał jednak funkcjonować jako pisarz emigracyjny, pragnął, by jego twórczość była dostępna w księgarniach, a sztuki wystawiane w polskich teatrach. Udawało mu się długo godzić sprzeczne racje, ale kolejne kryzysy polityczne w Polsce sprawiały, że znów trzeba było układać się z historią na nowo. Nie uciekał jednak przed sobą na przykład w przeciwieństwie do wielu kolegów po piórze nie ukrywał wstydliwie socrealistycznych początków własnej kariery. Ludzi i świat obserwował zwykle z boku, z ukosa, z dystansu. Milczek ale dusza towarzystwa, ponurak ale humorysta. Był znany z nieśmiałości, jednak kobiet w jego życiu było zwykle więcej niż przewiduje zwyczaj, co powodowało trudne do uniknięcia kolizje. Paradoksy i sprzeczności składające się na legendę Sławomira Mrożka można by mnożyć, ale Anna Nasiłowska postawiła sobie na szczęście inny cel: opierając się na materiałach źródłowych i kreśląc kontekst historyczny, wypełniła białe plamy i złożyła te pozornie niepasujące do siebie elementy w kompletną, spójną i wciągającą biografię. Znakomita biografistka wyjaśnia też tajemnicę podwójnego debiutu Sławomira Mrożka, przybliża postać jego pierwszej żony i rzuca nowe światło na okoliczności wyjazdu pisarza z Krakowa.
Jan Kurdwanowski
O Powstaniu Warszawskim napisano mnóstwo książek. Jedno z najtragiczniejszych wydarzeń polskiej historii obrosło w dzienniki i wspomnienia, analizy i komentarze. Poświęcono mu setki utworów literackich. A jednak głos Jana Kurdwanowskiego przebija się przez tę polifonię. Co więcej, wydaje się bardziej sugestywny i w jakimś sensie bardziej autentyczny od innych. Mrówka na szachownicy to wspomnienia uczestnika wydarzeń. Spisane po czterech dekadach, ale spisane tak, jakby minęło ledwie parę dni. Kurdwanowski autor nie chce wiedzieć więcej, niż wiedział Kurdwanowski żołnierz. Stale mamy wrażenie, że mówi do nas młodziutki student medycyny, chłopak rwący się do walki, choć nie przydzielono mu nawet broni, a kiedy już ją zdobywa, to po każdym wystrzale musi naprawiać karabin u rusznikarza. Jawny antyheroizm i prowokacyjna szczerość to wielkie zalety tej książki. Ale o jej wyjątkowości decydują też żywy język, umiejętne łączenie perspektywy uczestnika i obserwatora wydarzeń, a także a może przede wszystkim wyczulenie na tragiczny los cywilnej ludności Warszawy w czasie Powstania. To niezwykłe świadectwo. I niezwykła literatura. Bez książki Kurdwanowskiego nasz obraz Powstania Warszawskiego nie byłby pełny. ____________________ Literacko zaskakujący, współczesny w języku i formie, z fragmentami zapierającymi dech jakby Miron Białoszewski włożył panterkę i poszedł walczyć. Emil Marat
Anna Bikont
"To jest najsmutniejsza książka jaką czytałam napisana przez najbardziej pogodną osobę jaką znam". Wisława Szymborska "Jedna z najważniejszych i najbardziej dramatycznych książek ostatniej dekady". Ryszard Kapuściński "Lektura tej książki wywołuje niemal fizyczny ból, nie sposób się od niej oderwać. Anna Bikont z niezwykłą przenikliwością wczuwa się w cierpienie ofiar i daje porażający obraz nienawiści, która latem 1941 r. ogarnęła mieszkańców miasteczka Jedwabne, nienawiści, która pokutuje tam po dziś dzień". Marek Edelman "Nie dała się zniechęcić: to stało się na cztery lata jej misją, obsesją, manią, jak chcecie to nazwać. Zbierała relacje i dokumenty, badała je krytycznie i porównywała, skrzętnie protokołując każdy krok, każdą rozmowę, odsłaniając cały swój warsztat badawczy i analityczny i nie ukrywając własnych emocji. W ten sposób w kanwę opowieści, zaiste porażających, o zbrodniach w ziemi łomżyńskiej przed sześćdziesięciu laty, o ich historycznym podłożu, o mordercach i o ich ofiarach, wplotła się książka o powstawaniu tej książki, nie mniej poruszająca nasze uczucia i świadomość moralną". Jerzy Jedlicki, "Zeszyty Literackie" nr 89 (2005) "Setki godzin prześlęczanych w bibliotekach i archiwach, kilometry przejechane po byle jakich prowincjonalnych drogach, dziesiątki rozmów z ofiarami, zbrodniarzami, świadkami, uparte rozplątywanie wątków, poszukiwanie śladów, podejmowanie tropów - Anna Bikont pracowała nad swoją książką blisko cztery lata, choć słowo "praca" nie oddaje ogromu jej zaangażowania, poświęcenia i pasji. Może raczej należałoby powiedzieć "żyła" swoją książką, oddając jej czas, myśli, emocje. Autorka daje nam do ręki bardzo osobisty zapis blisko czteroletnich, heroicznych zmagań z oporną materią przeszłości i pamięci, a też zapis własnej traumy związanej nie tylko z obcowaniem z niegdysiejszym bestialstwem, ale także z jego dzisiejszymi usprawiedliwieniami". Joanna Szczęsna, "Gazeta Wyborcza" "Wynikiem czterech lat z życia Anny Bikont jest książka, w którą wpisani jesteśmy wszyscy. To tytułowe "my" naprawdę robi wrażenie. Mieszczą się w nim zarówno "ci Polacy, których sumienie jest poruszone tamtą zbrodnią"(Aleksander Kwaśniewski), jak i ci, których sumienie poruszone nie zostało. Mieszczą się wszyscy żydowscy Polacy i polscy Żydzi, którzy w Jedwabnem mieszkali, zostali zabici lub wyjechali, a także ci, którzy, jak pani Helena Cz., wciąż tam żyją i całkiem słusznie nie chcą uwierzyć, że wojna skończyła się naprawdę. Z książki Bikont wyłania się więc nareszcie pełny, choć zupełnie nierealny kształt polskiej wspólnoty narodowej. Wspólnoty, która być mogła, ale nigdy nie była". Joanna Tokarska-Bakir, "Rzeczy mgliste" "My z Jedwabnego chociaż dotyczy wielkiego koszmaru sprzed dziesięcioleci i jednego z najboleśniejszych przewartościowań polskiej samoświadomości, pozostanie książką ważną nawet wtedy, kiedy przycichnie już dyskusja o tragicznym losie żydowskich mieszkańców miasteczka w Łomżyńskiem. To książka o każdej małej społeczności, która poczuła się, nawet wbrew oczywistym faktom, upokorzona i osaczona, o pamięci i niepamięci, o każdej agresywnej obronie szkodliwych mitów, o tym, że straszna przeszłość i straszna wina, chociaż wydają się zapomniane, czyli raz na zawsze wygodnie załatwione, kiedyś z wielką siłą wrócą i będą się wreszcie domagać uczciwego wyznania". Marek Radziwon, "Gazeta Wyborcza"
Myślę o Twoim portrecie. Listy Antoniego Michalaka i Jarosława Iwaszkiewicza. Świadectwa i portrety
Anna Krawczyk
Książka Anny Krawczyk "Myślę o Twoim portrecie" jest rekonstrukcją artystycznej relacji dwóch wielkich osobowości twórczych - Antoniego Michalaka (malarza) i Jarosława Iwaszkiewicza (poety, pisarza, diarysty). Szczegółów na jej temat dostarcza ich fascynująca korespondencja z lat 1939-1957 zachowana w Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku oraz w Archiwum rodzinnym Michalaków w Kazimierzu Dolnym. Punktem wyjścia do tej opowieści są dwa wykonane przez malarza sangwinowe portrety przedstawiające pisarza. W tle tej historii pojawiają się postacie tak ważne dla polskiej kultury, jak Jerzy Andrzejewski, Maria Kuncewiczowa, Adolf Rudnicki, Antoni Słonimski, Julian Stryjkowski, Wanda Telakowska czy Jan Józef Szczepański. W publikacji po raz pierwszy prezentowany jest nieznany wiersz Iwaszkiewicza "Do katedry w Chartres" z 1932 roku ofiarowany malarzowi przez poetę. Książka składa się w dwóch części. Pierwsza, to rozbudowany esej autorki przedstawiający dynamikę relacji Michalaka i Iwaszkiewicza oraz historię powstania rysunków. W tle pojawiają się wydarzenia historyczne tego czasu oraz przemiany w sztuce polskiej XX wieku, gdzie szczególne miejsce zajmuje Kazimierz Dolny. Druga część, to świadectwa - uporządkowana chronologicznie i opatrzona przypisami nigdy wcześniej niepublikowana w całości korespondencja obu artystów, ilustrowana pracami Michalaka, unikalnymi archiwalnymi fotografiami (łącznie 30 ilustracji, obrazów i zdjęć), uzupełniona o komentarze świadków przywoływanych wydarzeń. Książka jest wynikiem wieloletnich poszukiwań archiwalnych i studiów autorki nad życiem i twórczością Antoniego Michalaka w kontekście kolonii artystycznej w Kazimierzu Dolnym oraz wielowątkowych losów sztuki polskiej w XX wieku. Recenzentami publikacji byli Robert Papieski i Radosław Romaniuk - wybitni znawcy i edytorzy twórczości Jarosława Iwaszkiewicza. Patronaty medialne: Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku, Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym, "Niezła Sztuka", burmistrz Kazimierza Dolnego, "Brulion Kazimierski".
Józef Piłsudski
Książka ta, złożona z cytatów, fragmentów wypowiedzi oraz złotych myśli Józefa Piłsudskiego, pokazuje go jako żołnierza, polityka, męża stanu i po prostu człowieka. Piłsudski słynął z barwnego języka. Potrafił być serdeczny, jego patriotyzm był przysłowiowy, znakomicie porozumiewał się z żołnierzami, ale umiał też odezwać się bardzo dosadnie, nie przejmując się protokołem. Niektóre jego powiedzenia tak weszły w obieg, że używamy ich nie pamiętając, że cytujemy Piłsudskiego. Choć postrzegamy go jako zawodowego rewolucjonistę, marszałka i Naczelnika państwa, w pewnym okresie swego życia do rubryki zawód wpisywał: literat.
Joanna Jurgała-Jureczka
Na gorącym uczynku Joanny Jurgały Jureczki znakomitej badaczki i autorki bestsellerów o rodzie Kossaków - to zbiór fascynujących felietonów o ikonach polskiej kultury, bohaterach i autorach lektur szkolnych. Jurgała przyłapuje swoich bohaterów w sytuacjach kłopotliwych, ale dzięki temu zostają oni odkurzeni, krew w nich zaczyna krążyć, nabierają barw, budzą sympatię i wzruszenie. Galeria postaci, zestawiona zaskakująco. Tak o nich w szkole się nie mówiło, nie uczyło. Romansujący Mickiewicz, który dziwnym trafem nie może przedrzeć się do Powstania, o czym ponoć marzył, Sienkiewicz, który został zdiagnozowany przez komunistyczną cenzurę jako wstecznik i religiant, cudem uratowany przez Stalina; Julian Przyboś zarozumialec i koniunkturalista, zakochany w uczennicy (dziś miałby może z tego powodu poważne procesy), Asnyk, Iłłakowiczówna, wielka poetka, sekretarka i platoniczna kochanka marszałka Piłsudskiego; Julian Ochorowicz, słynny filozof, wynalazca, wywołujący i fotografujący duchy. Dla jednych geniusz, dla innych szarlatan, który miał ogromny wpływ na znanych pisarzy. Gdyby nie on, być może Reymont nie napisałby Chłopów zasługujących na Nobla. Dalej demoniczny Przybyszewski, Wyspiański, Konopnicka kokietująca mężczyzn i kobiety Matka Polka, Szymborska, król Poniatowski cała armia nadająca się do odkurzenia. Książka Jurgały-Jureczki to odpowiedź na pytanie Boya - Żeleńskiego: kto lepiej służy sprawie pomnikowych postaci, czy ten, który im daje nowe życie i odnawia ich przymierze z czytelnikami, czy ten, kto bezmyślnie macha kadzielnicą przed starym, zakurzonym posążkiem? Odpowiedź jest oczywista. Są nią teksty pełne finezji, zbudowane z nieznanych, wygrzebanych w archiwach, często wstydliwie zamiecionych pod dywan, faktów.
Rahul Jandial
Co kryje się za zamkniętymi drzwiami sali operacyjnej, w której przeprowadza się zabiegi na ludzkim mózgu? Jakie decyzje musi podejmować neurochirurg pochylony nad otwartą czaszką osoby, której życie i zdrowie w pełni zależą od jego umiejętności i możliwości współczesnej medycyny? Pacjentów i chirurgów łączą trudne kompromisy. I jedni, i drudzy stają czasami przed dramatycznymi wyborami i jest to nieuniknione, bo chirurgia stawia życie na ostrzu noża, obnażając najczulsze punkty zarówno pacjenta, jak i lekarza,. Rahul Jandial jest neurobiologiem i chirurgiem specjalizującym się w leczeniu raka mózgu. Ten znakomity i doświadczony lekarz na kartach tej książki otwarcie przyznaje się do błędów, które prześladują go od lat. Przedłużył życie tysiącom ludzi, ale jego interwencje powodowały też ból i cierpienie. Wysłuchaj jego opowieści o odporności, odwadze i zaufaniu pacjentów oraz lekcjach, których mu udzielili. Obok opisów ekstremalnie skomplikowanych operacji znajdziesz tu głęboki i wzruszający wgląd w psychikę neurochirurga, który dzień w dzień dochodzi do granic ludzkich możliwości.
Na pierwszej linii. Życie żydowskiego dyplomaty. David Harris w rozmowie z Agnieszką Markiewicz
Agnieszka Markiewicz, David Harris
Siła żydowskiej dyplomacji Dla Davida Harrisa działalność na rzecz społeczności żydowskiej to życiowa misja, którą przez ponad trzydzieści lat realizował jako dyrektor generalny American Jewish Committee. W szczerej rozmowie z Agnieszką Markiewicz odpowiada na pytania o żydowskie wpływy w amerykańskiej i światowej polityce, o pamięć o Holokauście, antysemityzm, relacje polsko-żydowskie. Jaką rolę odgrywa na arenie międzynarodowej Izrael? Kto jest odpowiedzialny za sytuację Palestyńczyków? Jakie błędy popełnił Zachód względem Putina i co powinien dziś zrobić dla Ukrainy? Opowiadając historię swoją i swojej rodziny, David Harris przedstawia perspektywę, która pozwala lepiej zrozumieć wyzwania, przed jakimi dziś stoimy. Jego głos jest dziś potrzebny bardziej niż kiedykolwiek. David Harris jest najlepszym rzecznikiem Izraela i Żydów, jakiego znam. Ma świetne pióro, pisze mądrze i przekonująco. Jest znakomitym analitykiem. To ważny głos w relacjach polsko-żydowskich. Marian Turski prezydent Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego Jak powiedział kiedyś mój Ojciec, David Harris to prawdziwy mensch, pełen pasji i troskliwości lider żydowski. Od działalności na rzecz Żydów sowieckich przez wsparcie japońskiej społeczności żydowskiej aż po kluczową rolę w Polsce i na świecie w ciągu ostatnich 35 lat doświadczałem, jak prawdziwe były jego słowa. Michael Schudrich naczelny rabin Polski David Harris w dużej mierze przyczynił się do przekonania Kongresu, że Polska powinna zostać przyjęta do NATO nie tylko ze względów strategicznych, ale także moralnych. Maciej Kozłowski b. chargé daffaires Ambasady RP w USA, b. ambasador RP w Izraelu Wybitny erudyta i wizjoner. David Harris wyróżnia się głęboką znajomością polskiej historii. AJC, którym kierował, jako pierwsza organizacja żydowska na świecie nawiązało bezprecedensowe partnerstwo z polskimi władzami, oparte na dialogu i współpracy. Ewa Junczyk-Ziomecka b. minister w Kancelarii Prezydenta RP, konsul generalna RP w Nowym Jorku David Harris od początku aktywnie wspierał polskie członkostwo w NATO, co wyraził najdobitniej w 1997 roku, występując przed Komisją Spraw Zagranicznych Senatu USA. Jerzy Koźmiński b. ambasador RP w USA Dziękuję Davidowi Harrisowi za oddanie stosunkom polsko-amerykańskim, polsko-żydowskim oraz walce o wolność i demokrację. Daniel Fried b. ambasador USA w RP, b. zastępca sekretarza stanu