Biografie i autobiografie

233
Wird geladen...
E-BOOK

Dzieje człowieka piszącego

Kazimierz Orłoś

Kazimierz Orłoś o sobie samym Urzekająca autobiografia wybitnego prozaika Dzieje człowieka piszącego to kontynuacja ciepło przyjętej sagi rodzinnej Dzieje dwóch rodzin, Mackiewiczów z Litwy i Orłosiów z Ukrainy. Autor wspomina swoje dzieciństwo i młodość w Warszawie, które choć przypadły na lata stalinizmu były dla niego czasem beztroskim i szczęśliwym. Z pasją przedstawia też wejście w dorosłość, pierwsze sympatie i miłości, niepokoje związane z karierą zawodową i odpowiedzialnością za rodzinę. Opisuje wreszcie opór inteligencji przeciwko władzy Polski Ludowej, a także osobistą, dramatyczną historię opozycyjności wydanie powieści Cudowna melina o wszechwładzy partyjnych kacyków i konsekwencje tego twórczego wyboru. Opowieść Kazimierza Orłosia to nie tylko autobiografia jednego z najlepszych pisarzy, ale również wnikliwy portret zmieniającej się Polski: powstania z wojennych zniszczeń, codzienności w czasach stalinizmu i komunizmu, a wreszcie kształtowania się ruchu oporu wobec władzy ludowej, który ostatecznie doprowadził do upadku systemu i narodzin wolności. Niby wszystko było jak dawniej: studia, próby pisania, rytm podobnych dni, wypełnionych podobnymi zajęciami. A jednak wyczuwaliśmy nadchodzące zmiany. Ludzie związani z reżimem, zwłaszcza fanatyczni stalinowcy, przeżywali wstrząs po rewelacjach Chruszczowa. Fala odwilży płynęła do nas ze wschodu, z powieścią Erenburga Odwilż, z ludźmi, którzy wracali z łagrów. W sierpniu 1955 roku Nowa Kultura wydrukowała Poemat dla dorosłych Adama Ważyka. Pamiętam, że czytając strofy tego utworu poety jeszcze do niedawna żarliwego komunisty przeżyłem szok: czy to możliwe? To był wyraźny sygnał, że nadchodząca zmiana jest nieuchronna. Egzemplarz Nowej Kultury z poematem Ważyka na pierwszej stronie schowałem na pamiątkę. Jeszcze dziś, czytany po latach, wydaje się niezwykły. Jako druzgocąca krytyka tego wszystkiego, co działo się pod rządami komunistów. (fragment książki) Kazimierz Orłoś wybitny polski prozaik, nowelista i powieściopisarz, scenarzysta, publicysta. Od lat związany z Wydawnictwem Literackim, gdzie wydał m.in. zbiory opowiadań i powieści: Niebieskiego szklarza (1996), Drewniane mosty (2001), Dziewczynę z ganku (2006), Letnika z Mierzei (2008), Bez ciebie nie mogę żyć (wybór opowiadań, 2010), Dom pod Lutnią (2012).

234
Wird geladen...
E-BOOK

Dzieje lisowczyków. W czterech tomach: tom IV

Maurycy Dzieduszycki, Wojciech Dębołęcki

UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu Dzieje lisowczyków. W czterech tomach. Lisowczycy, lisowczyki (początkowa nazwa straceńcy, również chorągiew elearska) formacja lekkiej jazdy polskiej o charakterze utrzymującego się z łupów wojska najemnego. Oparta na wzorach ustrojowych konfederacji wojskowych, sformowana została w 1614 roku pierwotnie jako konfederacja żołnierska pod wodzą pułkownika Aleksandra Józefa Lisowskiego herbu Jeż. Zawiązki tej formacji powstały już jednak w czasie służby Lisowskiego u Dymitra II Samozwańca w latach 16071611. Dwutysięczny oddział lisowczyków brał udział w wojnie polsko-rosyjskiej 16091618. Od śmierci Lisowskiego w 1616 r. dowodzeni byli przez pułkownika Stanisława Czaplińskiego. Od 1619 r. ich dowódcą był Walenty Rogowski[2]. W czasie wypraw moskiewskich przeprowadzili szereg operacji zaczepnych na terytorium Carstwa Rosyjskiego, rozbijając w grudniu 1617 r. pod Kaługą wojska rosyjskie kniazia Dymitra Pożarskiego. Ich łupiestwo spowodowało m.in. obłożenie tej formacji klątwą, która jednak po pewnym czasie została zdjęta. Celem utworzenia oddziałów lisowczyków było odciążenie skarbu Rzeczypospolitej od obowiązku wypłacania im żołdu. Werbowano ich, zapewniając im pełną swobodę zagarniania łupów wojennych, które były ich jedynym wynagrodzeniem za służbę. Formacja była złożona z najemników różnej narodowości, głównie Polaków, Litwinów i Rusinów. Dowódców obierali sobie sami za pomocą głosowania. Podobnie jak cała jazda narodowego autoramentu, dzielili się na towarzyszy, pocztowych oraz czeladź ciurów, tworzących oddzielne chorągwie, które brały udział w manewrach, a czasami w boju (co było nowością w wojskach polskich). Pułk lisowczyków (zazwyczaj ponad 1000 ludzi) dzielił się na chorągwie, z czego dwie (czarna i czerwona) podlegały bezpośrednio dowódcy. Pułki dowodzone były przez pułkowników z pomocą oboźnego, sędziego i strażnika. Chorągwie prowadzone były przez rotmistrzów z pomocą porucznika i chorążego. Specjalizowali się w zagonach na terytorium wroga, walczyli bez taborów, zaopatrując się w terenie, na którym operowali. Poruszali się podobnie jak Tatarzy, komunikiem, tzn. nie mieli wozów, tylko po kilka koni do jazdy wierzchem, a wyposażenie i żywność przewozili na koniach jucznych. Specyficzny był sposób dosiadania przez nich koni stali w strzemionach, pochylając się nad koniem, aby maksymalnie mu ulżyć i wykorzystać jego możliwości (podobnie jeżdżą dzisiejsi dżokeje). Powodowało to również zwiększenie siły zamachu bronią sieczną lub obuchową (cios z przysiadu), ułatwiało obracanie się w celu wystrzelenia pocisku, jak również przesiadanie się na innego konia w biegu. Ich siodła były niewielkich rozmiarów. Charakteryzowali się błyskawicznym przemieszczaniem, wynikającym ze sposobu jazdy, stosowaniem podstępów i forteli wojennych, niezwykłą odwagą oraz straszliwym pustoszeniem i rabowaniem terenów, na których przebywali. Ich wyszkolenie jeździeckie i bojowe wzbudzało podziw cudzoziemców. Wyróżniali się dzielnością, ale także okrucieństwem i szczególnym zamiłowaniem do rabunku, który został na stałe przypisany do zasad działania tej formacji (np. mieli zwyczaj zabijać każdego napotkanego przechodnia, żeby nie pozostawiać świadków). Cieszyli się wielką sławą w Europie jako niezrównana w szybkości jazda (pokonywali dziennie do 150 km). Ich uzbrojenie i ubiór były niemal całkowicie dowolne i zależne od stopnia zamożności konkretnego żołnierza. Nosili pełniące funkcję miękkiej zbroi pikowane żupany, baczmagi (skórzane buty), czapki typu kołpak i charakterystyczne obcisłe spodnie. Nie używali metalowych zbroi, niektórzy nosili misiurki lub kolety, korzystali też ze zdobycznych kałkanów. Uzbrojenie zaczepne składało się z szabli (obowiązkowo), łuku refleksyjnego chowanego w sajdaku (pokrowiec na łuk z kołczanem), ewentualnie krótkich pik lub rohatyn. Zamiennie z łukami czasami używano pistoletów, rusznic, arkebuzów lub bandoletów. Oficerowie posiadali dodatkowo nadziak bądź czekan i niekiedy koncerz lub pałasz troczony przy siodle, zazwyczaj pod lewym kolanem. (za: https://pl.wikipedia.org/wiki/Lisowczycy).

235
Wird geladen...
E-BOOK

Dzieje rodu Krasuskich herbu Nowina z Piasków-Druszkowa w województwie krakowskim

Marek Tomasz Piekarczyk

Marek Tomasz Piekarczyk ur. 1957 w Krakowie, wnuk Zofii Friedleinowej z domu Krasuskiej, jest absolwentem II Liceum Ogólnokształcącego im. Króla Jana III Sobieskiego w Krakowie, inżynierem budownictwa lądowego i profesorem nauk technicznych. Od 40 lat pracuje jako nauczyciel akademicki na Wydziale Inżynierii Lądowej Politechniki Krakowskiej jako specjalista w zakresie konstrukcji metalowych. Jest autorem książek ze wspomnianego obszaru techniki. Z zamiłowania badacz współczesnych dziejów Polski. Nagrodzony medalem za współudział w tworzeniu kolekcji Muzeum Niepodległości w Warszawie. Niniejsza książka stanowi debiut autora w dziedzinie literatury historycznej. Przybliżanie dziejów rodu w szerokiej perspektywie historycznej to dzieło ważne i potrzebne nie tylko dla odtworzenia historii danej rodziny, ale również dla opisu dziejów Polski. Marek Piekarczyk opisał w swojej pracy dzieje rodu Krasuskich herbu Nowina z Piasków-Druszkowa w województwie krakowskim. Mimo że nie jest zawodowym historykiem, zgromadził sporo interesujących informacji, które warto przekazać czytelnikom […]. Jako szczególnie wartościowe należy uznać zgromadzone w trzech osobnych rozdziałach informacje o wybitnych członkach rodu. (z rec. dr hab. Rafała Łatki) Smutnym dziedzictwem czasów powojennych jest bardzo słaba na ogół znajomość dziejów ojczystych przez pokolenia wychowane w Polsce „ludowej” i w czasach tzw. transformacji ustrojowej. Autor przedstawił losy trzech pokoleń żołnierzy niepodległości wywodzących się z rodziny, w której zakorzeniona była idea suwerennej Polski. Czytelnik znajdzie w książce obfity materiał źródłowy, ikonograficzny i kartograficzny, ukazujący jednocześnie historię tzw. Państwa Piaski-Druszków sąsiadującego z Czchowem, położonego malowniczo na obu brzegach Dunajca połączonych promem, który niegdyś wchodził w skład majątku ziemskiego. Udając się na wycieczkę krajoznawczą w tamte okolice, książkę można wykorzystać jako gotowy przewodnik turystyczny.

236
Wird geladen...
E-BOOK

Dziennik - Zapiski kierownika duchowego Ojca Pio

Agostino da San Marco in Lamis

Ojciec Agostino da San Marco in Lamis był długoletnim spowiednikiem i kierownikiem duchowym Ojca Pio, świadkiem jego mistycznych spotkań z Bogiem. Nikt nie poznał duszy Ojca Pio tak wnikliwie, jak właśnie on. „Dziennik” zawiera słowa wypowiedziane przez Ojca Pio podczas ekstaz i rzuca cenne światło na wiele wydarzeń z jego życia. Jest też świadectwem rozwijania się jego kultu. Swoje spotkania z drogim Piuccio ojciec Agostino relacjonuje lakonicznie, ale właśnie dzięki tej prostocie stylu – surowego, bez upiększeń – z kart dziennika przebija prawdziwe oblicze Ojca Pio: zwyczajnego człowieka i oddanego Bogu kapłana, którego Pan Bóg obdarzył nadprzyrodzonymi znakami. Zapiski ojca Agostina mają wartość dokumentalną. Są – obok zbioru listów – podstawowym źródłem poznania życia i duchowości Ojca Pio. Dziennik ojca Agostina da San Marco in Lamis składa się z czterech ręcznie zapisanych zeszytów. Przechowywany jest w archiwum klasztoru Braci Mniejszych Kapucynów w San Giovanni Rotondo i prawnie należy do prowincjała kapucyńskiej prowincji zakonnej w Foggii. Wspomniane zeszyty mają swoistą historię. Wraz z licznymi listami Ojca Pio oraz innymi ważnymi dokumentami były zazdrośnie strzeżone przez ojca Agostina. Przechowywał je w małej szkatułce, którą miał zawsze przy sobie. Odnaleziono je po jego śmierci, która nastąpiła w klasztorze w San Giovanni Rotondo 14 maja 1963 roku. Ojciec Agostino i Ojciec Pio poznali się w Serracaprioli pod koniec października 1907 roku. Ojciec Pio był wtedy studentem teologii. Ojciec Agostino wspomina go jako ułożonego, posłusznego, pilnego, choć nieco chorowitego. Pisze też, że nie dostrzegł w nim wówczas nic nadzwyczajnego czy nadprzyrodzonego. W następnym roku przenoszą się obaj do Montefusco. Relacja między nimi się nie zmienia: pierwszy jest wykładowcą w seminarium duchownym, a drugi – klerykiem-studentem. Po kolejnym roku znajomości ojciec Agostino odwozi brata Pio do Pietrelciny, gdyż z powodu choroby lekarze zalecili mu pobyt w środowisku rodzinnym. Przybywa tam ponownie 14 sierpnia 1910 roku po wyświęceniu Ojca Pio na kapłana, by wygłosić kazanie na jego mszy prymicyjnej. Kolejny raz spotykają się w 1911 roku, tym razem w Venafro. Ojciec Agostino pracował tam jako lektor homiletyki, zaś Ojciec Pio – choć był już kapłanem – przyjechał się dokształcać. Właśnie wtedy ojciec Agostino po raz pierwszy zdał sobie sprawę z tego, że jego podopieczny, który zachorował na tajemniczą chorobę, doświadcza nadprzyrodzonych fenomenów mistycznych. Przez czterdzieści dni był świadkiem wielu ekstaz Ojca Pio oraz szatańskich udręk.

237
Wird geladen...
E-BOOK

Dziennik 1944-1949. Niewielkie pomieszanie klepek

Józef Tischner

Dziennik Tischnera jest zjawiskiem wyjątkowym. Rzadko mamy okazję poznać wybitnego myśliciela w momencie rodzenia się jego zainteresowań i fascynacji. W chwili, gdy dopiero kształtuje się jego powołanie. Józef Tischner późniejszy kapłan, filozof i autorytet prowadzi dziennik jako uczeń szkoły podstawowej i licealista. Obdarzony poczuciem humoru i literackim talentem opisuje pierwsze miłości i religijne rozterki, kreśli w nim sugestywne portrety nauczycieli i kolegów. Opisuje niepowtarzalny klimat gór, miejsc z którymi był związany od najmłodszych lat. Obrazuje ówczesną rzeczywistość: walkę nowych władz z Kościołem i dylematy młodych ludzi, rozdartych między chęcią zdobywania wiedzy a kompromisami, jakie się z tym wiążą. W swoim dzienniku kilkunastoletni Józek stworzył barwny portret pokolenia, które dorastało w latach powojennych, a zarazem przejmującą opowieść o młodości, dojrzewaniu, buncie i szukaniu dróg do odpowiedzi na ważne pytania.

238
Wird geladen...
E-BOOK

Dziennik więzienny I. Piekło (#1)

Jeffrey Archer

Oparte na faktach wstrząsające świadectwo samego J. Archera skazanego na więzienie o podwójnym rygorze! Jak wygląda codzienność skazańców z więzienia dla najgorszych przestępców w Wielkiej Brytanii? Co łączy więźniów z różnych środowisk, którzy trafili za kratki wskutek osobistych dramatów podobnych pod każdą szerokością geograficzną? Dziennik napisany pod pseudonimem FF 8282 dokumentuje początki (pierwsze 22 dni i 14 godzin) odsiadywania wyroku autora i dotyczy jego pobytu w Belmarsh czyli więzieniu kategorii A, które znajduje się w południowym Londynie. Angielskie Belmarsh Jeffrey Archer nazywa ,,Piekłem, pisarz wyznaje, że warunki w tamtejszym więzieniu były dla niego niezwykle ciężkie - trzymano go w maleńkiej i izolowanej od innych celi. Jeśli ciekawi cię, dlaczego szanowany pisarz i polityk przebywał w więzieniu razem z groźnymi mordercami, brutalnymi gwałcicielami i katami własnych żon oraz jakie tajemnice świata przestępczego przyszło mu tam poznać, nie wahaj się sięgnąć po ten poruszający dziennik więzienny. Dziennik więzienny Seria trzech dzienników z lat 2001-2003 napisanych przez Jeffreya Archera podczas jego pobytu w więzieniu, na które został skazany za krzywoprzysięstwo i trzy zarzuty wypaczenia wymiaru sprawiedliwości. Jeffrey Howard Archer, baron Archer Weston-super-Mare (ur. 15 kwietnia 1940 w Londynie) - brytyjski polityk, dramaturg, autor bestsellerowych serii sensacyjnych, kryminalnych, jak również tzw. political fiction. Swoją debiutancką powieść z 1976 r. ,,Co do grosza, (którą podobnie jak kolejną pt. ,,Kane i Abel sfilmowano), napisał aby uniknąć bankructwa. Uważny czytelnik odnajdzie w jego twórczości wiele wątków związanych z polskimi emigrantami.

239
Wird geladen...
E-BOOK

Dziennik więzienny II. Czyściec (#2)

Jeffrey Archer

Poruszający obraz brytyjskiego systemu penitencjarnego, gdzie słowo ,,resocjalizacja często bywa dalekim od prawdy sloganem! Jak wyglądało życie Archera po opuszczeniu więzienia w londyńskim Belmarsh? Czy znany pisarz przyzwyczaił się do warunków życia za kratami i miał siłę, by kontynuować swoje osobiste zapiski skazańca? Druga część trylogii biograficznej ,,Dziennik więzienny to relacja autora z 67-dniowego pobytu w więzieniu kategorii C - Wayland na terenie hrabstwa Norfolk, nieopodal Thetford, gdzie czekał on na przeniesienie do więzienia o najmniejszym rygorze. Podobnie jak w dziennikach z ,,Piekła czyli Belmarsh Archer ukazuje różne aspekty przebywania w zakładzie karnym, zwracając uwagę na to, że przeważnie nie zachodzi tam proces resocjalizacji. Niestety większość kryminalistów to właśnie w więziennych warunkach utrwala złe postępowania oraz planuje dalsze czyny dalekie od moralnych oraz zgodnych z prawem. Jeśli interesują cię realia życia w więziennym odosobnieniu, chcesz wiedzieć, jakie są obowiązki skazańców i na co strażnicy potrafią czasem przymknąć oko, sięgnij po drugi tom dziennika J. Archera. Dziennik więzienny Seria trzech dzienników z lat 2001-2003 napisanych przez Jeffreya Archera podczas jego pobytu w więzieniu, na które został skazany za krzywoprzysięstwo i trzy zarzuty wypaczenia wymiaru sprawiedliwości. Jeffrey Howard Archer, baron Archer Weston-super-Mare (ur. 15 kwietnia 1940 w Londynie) - brytyjski polityk, dramaturg, autor bestsellerowych serii sensacyjnych, kryminalnych, jak również tzw. political fiction. Swoją debiutancką powieść z 1976 r. ,,Co do grosza, (którą podobnie jak kolejną pt. ,,Kane i Abel sfilmowano), napisał aby uniknąć bankructwa. Uważny czytelnik odnajdzie w jego twórczości wiele wątków związanych z polskimi emigrantami.

240
Wird geladen...
E-BOOK

Dziennik więzienny III. Niebo (#3)

Jeffrey Archer

Emocjonująca opowieść o przeżyciach skazańca, którego zamknięto w jednej celi z mordercą i baronem narkotykowym! Jak wyglądało życie Jeffreya Archera od momentu opuszczenia więzienia Wayland aż do jego zwolnienia warunkowego? Co przeżywał znany pisarz podczas nieoczekiwanego powrotu do więzienia o zaostrzonych warunkach? Ostatnia część trzytomowej serii ,,Dziennik więzienny opisuje okres od października 2001 do lipca 2003 roku i dotyczy pobytu J. Archera w więzieniu kategorii D North Sea Camp w okolicach Bostonu. Autor szczerze opowiada o tęsknocie za rodziną, przyjaciółmi i szeroko pojętą wolnością. Trzeci tom dziennika Archera jest pełen nagłych zwrotów akcji i wstrząsających relacji pisarza z 22 dniowego powrotu do ,,piekła więzienia kategorii B. Finałowy tom dziennika pokazuje też realia życia w otwartym więzieniu kategorii D, gdzie skazańcy starają się o zwolnienie warunkowe i są przysposabiani do pracy w lokalnej społeczności. Jeśli lubisz gawędziarski styl pisania Jeffreya Archera i chcesz się przekonać, jak trudne więzienne doświadczenia wpłynęły na jego sposób oceny rzeczywistości, koniecznie sięgnij po ostatni tom tego nietuzinkowego dziennika zza krat. Dziennik więzienny Seria trzech dzienników z lat 2001-2003 napisanych przez Jeffreya Archera podczas jego pobytu w więzieniu, na które został skazany za krzywoprzysięstwo i trzy zarzuty wypaczenia wymiaru sprawiedliwości. Jeffrey Howard Archer, baron Archer Weston-super-Mare (ur. 15 kwietnia 1940 w Londynie) - brytyjski polityk, dramaturg, autor bestsellerowych serii sensacyjnych, kryminalnych, jak również tzw. political fiction. Swoją debiutancką powieść z 1976 r. ,,Co do grosza, (którą podobnie jak kolejną pt. ,,Kane i Abel sfilmowano), napisał aby uniknąć bankructwa. Uważny czytelnik odnajdzie w jego twórczości wiele wątków związanych z polskimi emigrantami.