Historia Świata
Szymon Nowak
NIE BYŁO JUŻ SZANS? W miarę umacniania się władzy komunistycznej, do wielu z nich docierała świadomość, że nie ma już żadnych szans na taką Polskę o jaką walczą. Jednak nie rezygnowali. Bo ich wartościami były PATRIOTYZM, GODNOŚĆ I HONOR. BEZNADZIEJA, NĘDZA I TRUD ŻYCIA W PARTYZANTCE. Wegetacja w leśnych kwaterach, głód, choroby, niepewność jutra i stały lęk. Jeden krok i już można było przejść na TAMTĄ STRONĘ. Za cenę zdrady. Oni jednak trwali. BO TAKI BYŁ ICH WYBÓR. UMRZEĆ W BITWIE, Z RĄK KBW LUB AGENTÓW BEZPIEKI? To groziło im na każdym kroku. Także śmierć na torturach w czerwonej katowni. I bezimienny pochówek w zbiorowej, anonimowej mogile. Oni jednak byli na to przygotowani. Nawet za cenę skazania na zapomnienie i wyklęcie. Bo uważali, że wykonują SWOJĄ POWINNOŚĆ. ŻE MAJĄ DŁUG WOBEC POLSKI. ŻOŁNIERZE ODDZIAŁÓW WYKLĘTYCH. Za życia pozostający zwykle w cieniu swoich dowódców, lecz równi im męstwem, duchem i patriotyzmem. Przez wiele lat pozostawali na marginesie życia. Ich dramatyczne losy, arcytrudne ludzkie wybory dopiero teraz stają się nam coraz bardziej znane i coraz bliższe. Książka zawiera historię działań 22 oddziałów antykomunistycznej partyzantki, kilkadziesiąt mało znanych, oryginalnych fotografii, a także mapę działań operacyjnych i tras przemarszów oddziałów wyklętych. Projekt dofinansowany ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Odejście Wielkiej Królowej: Hołd na cześć szlachetnego życia królowej Wiktorii (1901)
Marie Corelli
"Wojny i pogłoski o wojnie, naród powstający przeciwko narodowi, te które się już wydarzyły i wszystkie te, które wciąż nam grożą, osiągnęły kulminację w najgorszej katastrofie ze wszystkich, „odejściu” największego, najczystszego, najlepszej i najbardziej nienagannej Monarchini w naszej historii. Królowa Anglii nie żyje! Słowa te brzmią tak ciężko, jakby ktoś miał powiedzieć: „Na niebie nie ma już Słońca!”. Dziwnie jest myśleć o Anglii bez Matki–Królowej wielkiego narodu brytyjskiego – zdawać sobie sprawę, że Ona, łagodna i dobroczynna Pani tej ziemi, opuściła nas na zawsze! Dorastaliśmy do myślenia o niej jako o niemal nieśmiertelnej. Jej dobroć, i jej współczucie były tak bardzo częścią nas samych, tak głęboko wplecione w samo serce, życie i duszę narodu, że rzadko pozwalaliśmy sobie myśleć o tym, że kiedyś może nam ona zostać odebrana. Zawsze na pozór „pełna życia i sił”, nigdy nie pozwalała swoim poddanym pomyśleć, że coś jej dolega, dzielnie znosiła próby i rozłąki, które załamałyby zdrowie i nerwy niejednej silniejszej i młodszej kobiety, była zawsze, jak się wydawało, gotowa na każde nasze wezwanie. My – rozpieszczone dzieci długotrwałego dobrobytu – przywykliśmy wierzyć, że zawsze będzie w gotowości, w pełni sił, że nasza nieustanna modlitwa i pieśń, którą wszyscy w naszym pokoleniu śpiewali od dzieciństwa – „Boże, chroń Królową!” – będzie tak potężna i przekonująca, że całkowicie rozbroi tego jednego niezwyciężonego Anioła, który, gdy nadejdzie godzina jego uroczystego nawiedzenia, nie przyjmie żadnego zaprzeczenia, ale: Czeka stojąc z odwróconą pochodnią By prowadzić nas z łagodnością Ku Krainie Wielkich Umarłych, Do Krainy Ciszy."
Odwaga straceńców. Polscy bohaterowie wojny podwodnej
Kacper Śledziński
Marynarze o stalowych nerwach i niezwykłej woli walki. Doskonale wyszkoleni. Niezłomni. Porzuceni na pastwę wroga już w pierwszym dniu wojny. Niezwykła epopeja polskich podwodników bohaterów, którzy potrafili dokonywać rzeczy niemożliwych. Załoga ORP Wilk przez 11 dni kampanii wrześniowej nieustępliwie stawiała czoła naporowi Kriegsmarine, po czym w pojedynkę przedarła się przez ściśle strzeżone cieśniny duńskie. Do Wielkiej Brytanii Wilk dopłynął z ciężkimi uszkodzeniami i na oparach paliwa. Byle nadal walczyć z wrogiem. Marynarze ORP Orzeł udowodnili całemu światu, czym jest polska brawura. Po internowaniu w Tallinie dokonali spektakularnej ucieczki, by bez map i broni przepłynąć cały Bałtyk. Zaginięcie Orła wiosną 1940 roku do dziś pozostaje jedną z największych zagadek polskiej historii. ORP Sokół i ORP Dzik z respektem określane mianem strasznych bliźniaków przez długie miesiące siały spustoszenie na wodach Morza Śródziemnego. Zatopiły i uszkodziły ponad dwadzieścia jednostek wroga. Bestsellerem "Cichociemni" Kacper Śledziński położył podwaliny pod zupełnie nową jakość literatury historycznej. W "Odwadze straceńców" raz jeszcze odkrywa nieznane karty wojennej historii i sylwetki zapomnianych bohaterów. Dzielne załogi polskich okrętów podwodnych wreszcie otrzymują hołd, na który zasłużyły.
Odwieczne prawa wojny i sztuka wojenna sprzed dwudziestu trzech stuleci
Artur Boucher
Generał Artur Boucher (1847-1933), świadek i uczestnik Wielkiej Wojny, z czasem zaczął spisywać i porządkować swoje doświadczenia i spostrzeżenia, stając się tym samym teoretykiem i historykiem wojskowości. W Odwiecznych prawach wojny przedmiotem analizy uczynił m.in.: -konflikty zbrojne pomiędzy potężnym imperium perskim a rozdrobnionymi na wiele państewek Grekami -potencjał militarny ateńskiego polis i Sparty -zwycięskie dla Greków bitwy pod Maratonem i pod Salaminą -podstawy strategii i taktyki w świetle greckich myślicieli - Sokratesa, Ksenofonta i Epaminondasa -kampanię Aleksandra Wielkiego i jego zwycięskie bitwy nad Granikiem, Issos czy Arbelą -antyczną i napoleońską doktrynę walki w zestawieniu z francuską doktryną wojenną z 1914 roku. Niniejsza edycja, bazująca na wydaniu z 1924 roku, została opatrzona wstępem i obszernymi przypisami autorstwa Bartosza Zakrzewskiego.
Odwrót Wielkiej Armii Napoleona z Rosji w roku 1812
Rafał Kowalczyk
Jest to pierwsza w polskiej historiografii książka, która wyjaśnia przyczyny tragicznego w skutkach odwrotu Napoleona z Rosji w roku 1812. Nie powiela stereotypów, wskazuje winnych fizycznego zniszczenia wojsk napoleońskich, ale też przedarcia się przez zastępy rosyjskich korpusów. Ukazuje rolę dwóch głównodowodzących -Napoleona i Kutuzowa. Napoleona - twórcę klęski Wielkiej Armii, i Kutuzowa - który uczynił wszystko, by zastępom napoleońskim udało się opuścić Rosję, budując im słynne „złote mosty”. Właśnie to ujęcie czyni książkę tak atrakcyjną zarówno dla badaczy, jak i zainteresowanych wojnami napoleońskimi.
Odzyskany śmietnik. Jak radziliśmy sobie z niepodległością w II Rzeczypospolitej
Włodzimierz Mędrzecki
Druga Rzeczpospolita bez makijażu Pasjonująca opowieść o cudach i ułomnościach wyśnionej przez pokolenia Niepodległej ,, Zresztą wszędzie to samo. Radość, szalona radość z odzyskanego śmietnika. Który my w salon przemienimy uśmiechnął się Barcz, podając rękę. (z powieści Juliusza Kadena-Bandrowskiego pt. Generał Barcz) Wymarzony moment odzyskania niepodległości był czasem dumy i patriotycznego zapału, ale nie tylko. Nasi rodacy bywali, podobnie jak my dzisiaj, zdezorientowani, pełni obaw o przyszłość i zażenowani panującym bałaganem oraz miałkością politycznych sporów. 11 listopada 1918 roku skończył się czas niewinności, snów o bezgrzesznej Rzeczpospolitej. Danina krwi została złożona, przyszedł czas na pot i łzy. Ale również na radość, dumę i satysfakcję. Włodzimierz Mędrzecki od ponad czterdziestu lat studiuje dzieje Drugiej Rzeczypospolitej. Od pierwszej książki, poświęconej Wołyniowi w okresie międzywojennym i wydanej w 1988 roku, stara się weryfikować piękne mity i mroczne legendy dwudziestolecia. Wciąga nas w pełną autentyzmu opowieść o trudnych początkach, mrówczej pracy i sukcesie, jakim była Polska Odrodzona. Przygląda się nowoczesnemu państwu tworzonemu na gruzach imperiów zaborczych, społeczeństwu będącym konglomeratem wielu narodowości, religii, a także gospodarce elementom nowoczesności i zacofania, wielkiemu kryzysowi 19291935 oraz kwestiom, które wciąż pozostają aktualne, jak szara strefa czy obciążenia podatkowe. Ukazuje też proces ewolucji od demokracji do dyktatury, popieranej (przynajmniej do czasu) przez dużą część społeczeństwa. Nie zapomina o zmianach uwarunkowań międzynarodowych Polski Niepodległej, za sprawą których zabiegi polskiej polityki zagranicznej nie mogły zapobiec najgorszemu skoordynowanej agresji zbrojnej ze wschodu i zachodu zapoczątkowanej 1 września 1939 roku. Książka pokazuje, że Polska i Polacy zdołali przetrwać kataklizm drugiej wojny światowej i komunizmu w dużej mierze za sprawą dorobku lat 19181939.
Ofiolatria - obrzędy i tajemnice kultu węży
Hargrave Jennings
Hargrave Jennings - "Ofiolatria: obrzędy i tajemnice kultu węży". Kult węża to jedno z najbardziej zagadkowych zjawisk religijnych w dziejach ludzkości. Obecny w mitologiach i wierzeniach niemal każdej starożytnej cywilizacji, budzi zarówno lęk, jak i fascynację. W wielu kulturach gad ten symbolizował zarówno mądrość i ochronę, jak i chaos czy śmierć. Skąd jednak bierze się ta niezwykła powszechność? Czy jego znaczenie było wynikiem strachu, czy może głębszego, duchowego przesłania? Hargrave Jennings w książce "Ofiolatria: obrzędy i tajemnice kultu węży" zabiera czytelnika w podróż po świecie dawnych wierzeń, ukazując ślady tego fenomenu w różnych częściach globu - od Babilonii, Persji i Egiptu, przez Indie i Chiny, po Europę i Amerykę prekolumbijską. Dzięki analizie mitologii, świątyń i symboliki odnajdywanej w sztuce i architekturze, autor odsłania zaskakujące powiązania między religiami dawnych ludów oraz wspólne korzenie ich systemów wierzeń. Wąż, w zależności od regionu, mógł być postrzegany jako boski opiekun lub zwiastun zła. W Egipcie czczony był jako strażnik i symbol sił życiowych, podczas gdy w Indiach, Skandynawii czy Meksyku często kojarzono go z destrukcją i mrocznymi mocami. Zadziwiająca spójność tych przekonań, niezależnie od klimatu i warunków geograficznych, skłania do refleksji nad pierwotnym źródłem tych wierzeń. Dzięki głębokiej analizie i bogactwu historycznych odniesień, "Ofiolatria" to fascynujące studium dawnych kultów, które pozwala spojrzeć na historię religii z nowej perspektywy. To obowiązkowa lektura dla pasjonatów mitologii, symboliki i tajemnic dawnych cywilizacji.
OJCZULKOWIE. Filary czy przekleństwo Węgrów
Bogdan Góralczyk
Jak wytłumaczyć fenomen Viktora Orbana? Jakie są tajniki jego dojścia do władzy? Jak napisał red. Robert Walenciak, Węgrzy kochają swoich dyktatorów, a Viktor Orban garściami od nich czerpie. Franciszek Józef zbudował mit Wielkich Węgier, Miklós Horthy mit narodu zdradzonego, Janos Kadar - mit porządku i małej stabilizacji. Oto polityczni ojcowie Viktora Orbana. Profesor Bogdan Góralczyk w swej najnowszej książce prowadzi nas przez historię Węgier i ich przywódców od czasów Monarchii Habsburgów aż po obecnego premiera, ze znawstwem i polotem tłumacząc motywacje Węgrów i ich niełatwe dzieje najnowsze, opierając się zarówno na licznych źródłach, jak i własnych obserwacjach. To książka dla każdego, kto pragnie się dowiedzieć, co tak naprawdę Węgrom w duszy gra. Prof. zw. dr hab. Bogdan J. Góralczyk - politolog i sinolog, b. ambasador w państwach Azji, publicysta, wykładowca w Centrum Europejskim Uniwersytetu Warszawskiego i jego były dyrektor. Specjalizuje się we współczesnych stosunkach międzynarodowych. Bada też zagadnienia wyzwań globalnych, integracji (europejskiej i poza naszym kontynentem) oraz przekształceń systemowych w różnych regionach świata, ze szczególnym naciskiem na Azję Wschodnią (Chiny) i Europę Środkową (Węgry), co wiąże się ze znajomością języków tych państw. Do tej pory w Wydawnictwie Dialog Autor opublikował następujące książki: Zmierzch i brzask. Notes z Bangkoku (2024), Nowy Długi Marsz. Chiny ery Xi Jinpinga (2022), Chiński feniks. Paradoksy wschodzącego mocarstwa (2022), Birma. Złota Ziemia roni łzy (2021), Węgierski syndrom: Trianon (2020), Wielki Renesans. Chińska transformacja i jej konsekwencje (2018).