Kultura i sztuka
Marcin Wicha
Takie twarze miewali słynni oszuści. Dzięki tej twarzy może być każdym: w Witebsku Mesjaszem, w Leningradzie - profesorem. Kiedy przyjeżdża do Warszawy, miejscowym wyznawcom przypomina Mickiewicza. Kiedy umiera w Leningradzie, uczniowie widzą w nim Chrystusa. Przyjaciel robi ostatnią serię portretów. (Na pierwszym rysunku twarz jeszcze żyje. Na drugim jest martwa jak poduszka). Kim jest bohater tej opowieści? Twórcą, prorokiem czy może wielkim mistyfikatorem? W książce Marcina Wichy spacer po wyimaginowanej wystawie prac Malewicza staje się pretekstem do opowieści o utopijnych projektach i niespełnionych marzeniach, o rosyjskiej rewolucji i naszej współczesności. Eksponatami są tu obrazy, znaki interpunkcyjne, buraki cukrowe i ludzkie losy. Autor umyka muzealnej narracji, z uśmiechem i nie bez ironii podejmuje grę z konwencją artystycznej biografii, a jednocześnie, już całkiem serio, próbuje znaleźć język zdolny uchwycić istotę malarstwa - i daje przy tym niezwykły popis literackiego kunsztu. Tego dnia sam chce być farbą. Czuć tę farbę na sobie. Chce się nią posmarować. Owinąć. Chce ją zobaczyć całym ciałem, bez użycia oczu. Nie chce być malarzem. Chce być obrazem. Kolorem. Wszystkimi kolorami. Najlepiej królem kolorów w kolorowej szacie. Chce mieć kolorowe skrzydła, zostawiać za sobą barwną smugę.
Anna Misiak
Ściśle obserwowani i sprawdzani filmowcy w PRL marzyli skrycie o wolności, jaką oferowała ideologia demokracji. Jednak niemal w każdym przypadku moment, gdy reżyser z kraju socjalistycznego zaczynał stawiać pierwsze kroki w USA, prznosił rozczarowania. Choć nie było juz politycznych ideologów, cenzura uzależniona od praw runku także miała ogromą siłę. W tej książce doświadczenia twórców stają się punktem wyjścia do szerszej refleksji socjologiczno-filmoznawczej. Autorka zabiera czytelnika w podróż po historii cenzury filmowej w PRL i USA. Bogato zrelacjonowane fakty sytuują kino w kontejście społecznym i politycznym, gdzie wolność reżysera staje się luksusem i niedoścignionym ideałem. Oprócz twórców, kamer i widowni istnieją jeszcze mechanizmy kontroli, tej prostej i tej zawoalowanej, która nosi wiele imion, a o której współczesny widz powinien wiedzieć, aby w pełni czerpać ze swoich kinowych doświadczeń.
William Shakespeare
We begin our acquaintance with history with a quarrel between Henry and Norfolk. And where would be a fight for life and death but no, not destiny! Richard, having his own reasoning, stops the beginning of the battle and expels both! After the death of his father, Heinrich decides to return to his name and that which belongs to him by right. However, something went wrong.
William Shakespeare
Heroes of the work are ready for terrible deeds for the sake of power. Richard is a model of canonical evil, almost a fairy-tale villain, in whom there is nothing light. The main character goes to power through numerous crimes and deceptions. He does not spare underage nephews, ordering to kill them in the Tower, and then dies in a battle with another claimant to the throne.
Kino epoki nowofalowej. Historia kina, tom 3
Tadeusz Lubelski, Iwona Sowińska, Rafał Syska
Z jednej strony – filmy wielkich autorów, z drugiej – pierwsze blockbustery. Ogarniające kolejne kraje “nowe fale”, kontestacja, wschodzące kinematografie tzw. Trzeciego Świata, artystyczny awans filmu animowanego i dokumentalnego – i nowatorskie strategie dystrybucyjno-marketingowe hollywoodzkich wytwórni, sukcesywnie wchłanianych przez konglomeraty medialno-biznesowe. Takie były dwie dekady, które przedstawiamy w trzecim tomie Historii kina. Po Kinie niemym i Kinie klasycznym, pora na Kino epoki nowofalowej. Epoki uważanej przez wielu za najważniejszą i najodważniejszą w dziejach sztuki filmowej. Niniejszy tom obejmuje burzliwe lata 60. i 70. Skutki zachodzących wówczas przemian – politycznych, światopoglądowych, mentalnych i obyczajowych – odczuwamy do dziś. Żyjemy w świecie, który właśnie wtedy zaczął się kształtować. To samo da się powiedzieć o ówczesnym kinie: erupcja wyjątkowych talentów, do jakiej doszło na progu lat 60., otworzyła przed sztuką filmową nowe, po dziś eksplorowane horyzonty. Opisania tego oszałamiającego bogactwem okresu podjęło się 33 filmoznawców z kilkunastu ośrodków polskich i zagranicznych. Liczymy, że ich fascynacja zjawiskami, o których piszą, udzieli się czytelnikom tej książki. Lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte XX wieku – dwie dekady stanowiące przedmiot projektu – przyniosły najwybitniejsze dokonania artystyczne w historii kina światowego. Niektóre z tych dokonań doczekały się już kompetentnych omówień w polskim piśmiennictwie filmoznawczym, jak monografie wielkich reżyserów - Federica Felliniego autorstwa Marii Kornatowskiej czy Ingmara Bergmana pióra Tadeusza Szczepańskiego, książka o kinie kontestacji Konrada Klejsy czy monografia francuskiej Nowej Fali autorstwa Tadeusza Lubelskiego. Brakowało jednak dotąd całościowego omówienia tej epoki dziejów kina, opartego na rzetelnej, ujednoliconej analizie historycznej; to właśnie cel projektu. Omówienie takie z jednej strony naświetla związki między poszczególnymi nurtami i zjawiskami kina narodowego, wskazuje wzajemne wpływy i przenikania, wyodrębnia cechy wspólne i fenomeny niepowtarzalne. Z drugiej strony, uwzględnia najświeższy stan badań i poddaje zjawiska filmowe próbie nowych, stosowanych dziś metodologii. Dwa pierwsze tomy zbiorowej „Historii kina”, przygotowywane przez wieloosobowy zespół autorów z inspiracji Instytutu Sztuk Audiowizualnych UJ i opublikowane w Wydawnictwie Universitas pod redakcją Tadeusza Lubelskiego, Iwony Sowińskiej i Rafała Syski (tom I „Kino nieme”, Kraków 2009; tom II „Kino klasyczne”, Kraków 2011), zapoczątkowały w naszym piśmiennictwie syntetyczne ujęcie dziejów kina światowego, domagające się kontynuacji. Przyjęcie obu pierwszych tomów upewnia o przydatności całego przedsięwzięcia (por. recenzje Magdaleny Kempnej-Pieniążek, „Polifoniczne Kino nieme”, "Kwartalnik Filmowy" 2010, nr 71-72 czy Jerzego Płażewskiego, „Ozdoba naszej biblioteki”, "Kino" 2012, nr 5), zarazem jednak skłania do lepszego opracowania tomów następnych. Wśród nich właśnie obecny tom trzeci, jako obejmujący najważniejszy pod względem artystycznym okres dziejów kina, wymagał szczególnej staranności i metodologicznego namysłu. Projekt potrzebuje jednolicie zdefiniowanego estetycznego backgroundu, jakim był przełom pomiędzy klasyczną a nowofalową epoką kina. O ile temat każdego z 32 rozdziałów i podrozdziałów z osobna doczekał się już w polskim piśmiennictwie filmoznawczym pełnego lub cząstkowego opracowania, o tyle syntetycznego opracowania całego okresu dotychczas nie podjęto. Zbliżoną funkcję pełniła jedynie autorska książka Andrzeja Wernera „Dekada filmu” (Warszawa 1997), mająca charakter krytycznofilmowego opracowania kina lat sześćdziesiątych XX wieku. Pora na nowoczesną naukową syntezę całego zjawiska, opartą na rzetelnej analizie historycznej i weryfikującą dotychczasowy stan wiedzy, określającą wpływ kina nowofalowego na przemianę zbiorowej mentalności w okresie granicznym między epoką nowoczesną a ponowoczesną.
Kino klasyczne. Historia kina, tom 2
Tadeusz Lubelski, Iwona Sowińska, Rafał Syska
Po dwóch latach od publikacji Kina niemego przekazujemy Państwu drugi tom zbiorowej Historii kina, Kino klasyczne. Koncentrujemy się na trzech dekadach z dziejów kinematografii: od wprowadzenia dźwięku (1927 rok) po koniec lat 50. Zapraszając Czytelników w podróż po historii kina, w istocie opisujemy wiek XX, z jego kulturowymi modami, ideologią, przemianami społecznymi i ekonomicznymi. Wśród autorów poszczególnych rozdziałów znajdują się najwybitniejsi polscy filmoznawcy, specjaliści w swych dziedzinach. Powstała dzięki temu książka, która stanowi nieoceniony przewodnik po filmowej klasyce, pełen pogłębionych analiz, wartościowych kontekstów i nowych odczytań, ale też – ciekawostek, anegdot i unikatowych fotosów. Mamy nadzieję, że dzięki temu dowiedzie ona różnorodności kina i jego ogromnego wpływu na niemal wszystkie dziedziny życia. Recenzenci prof. dr hab. Maryla Hopfinger prof. dr hab. Piotr Zwierzchowski
Kino końca wieku. Historia kina, tom 4
Rafał Syska, Iwona Sowińska, Tadeusz Lubelski
Kino końca wieku to czwarty tom wielotomowej Historii kina, przygotowanej i zredagowanej dla wydawnictwa Universitas przez zespół badaczy z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Po Kinie niemym (2009), Kinie klasycznym (2011) i Kinie epoki nowofalowej (2015) przedmiotem omówienia stał się okres dwu dekad, zamykający dwudzieste stulecie. Epoka ta nie ma wprawdzie odrębnego, wyrazistego charakteru, który pozwoliłby ją określić jednym celnym terminem, stanowi jednak intrygujący tygiel przemian; zamykając «wiek kina», otwiera jednocześnie epokę «nowej widzialności», której najważniejszych parametrów nie jesteśmy na razie w stanie przewidzieć. Trzydziestu trzech autorów z czołowych polskich (i dwóch zagranicznych) ośrodków filmoznawczych stworzyło wszechstronną charakterystykę tego okresu. Otwierają ją dwa rozdziały ogólne: pierwszy przedstawia «planetę Hollywood» – zestaw nowych sposobów produkcji i rozpowszechniania filmów, dominujący w czasach globalizacji; drugi – estetykę postmodernizmu, który wydawał się wiodącym nurtem epoki, z dzisiejszej perspektywy utracił jednak większość operacyjnych walorów, jakie mu niegdyś przypisywaliśmy. Pozostałe dwadzieścia trzy rozdziały zawierają omówienie wszystkich najważniejszych zjawisk kina okresu 1981–2000: od tzw. reaganomatografii, czyli kina amerykańskiego lat 80., przez coraz potężniejsze kinematografie azjatyckie i południowoamerykańskie, po skromniejsze, omawiane tu po raz pierwszy – krajów bałtyckich czy Afryki Subsaharyjskiej. Całość układa się w opowieść o fascynującej dziedzinie, rozpoznanej, ale otwierającej się na nieznaną przyszłość.
Kino nieme. Historia kina, tom 1
Tadeusz Lubelski, Iwona Sowińska, Rafał Syska
Kino nieme to pierwszy tom przygotowywanej w Instytucie Sztuk Audiowizualnych Uniwersytetu Jagiellońskiego czterotomowej Historii kina pod redakcją Tadeusza Lubelskiego, Iwony Sowińskiej i Rafała Syski. W zamierzeniu redaktorów ma to być książka wykorzystująca nowe źródła, uwzględniająca przyjęte dziś kryteria ocen i aktualne opracowania naukowe, która w formie kompetentnej narracji będzie uczyć rozumienia dziejów kina, a zarazem stanowić bazę lekturową dla dalszych studiów. Autorami poszczególnych rozdziałów są czołowi polscy specjaliści (także spoza Krakowa), zajmujący się na co dzień opisywanymi przez siebie okresami, gatunkami i szkołami narodowymi. W ciągu najbliższego pięciolecia ukażą się trzy kolejne tomy, poświęcone kinu klasycznemu, kinu epoki nowofalowej i kinu współczesnemu. Mamy nadzieję, że - zaspokoiwszy pilną potrzebę podręcznika, którego od dawna brakuje - książka stanie się też ciekawą lekturą dla szerszego grona miłośników filmu.
Kino polskie jako kino transnarodowe
Sebastian Jagielski, Magdalena Podsiadło
Ze względu na tożsamościową rolę, jaką kino polskie odegrało w XX wieku, kwestia narodowości stanowiła jedno z głównych zagadnień z nim związanych oraz wyznaczała istotne ścieżki interpretacyjne w badaniach nad filmem. Ujęcie to domaga się obecnie kontynuacji i uzupełnienia o perspektywę transnarodową, która znacząco poszerza pole badawcze, sięgając poza granice wyznaczone ramami państwa narodowego. Autorzy niniejszego tomu zwracają baczną uwagę na nieszczelność granic, ich przekraczanie, interakcję między tym, co wewnątrz, a tym, co na zewnątrz państwa narodowego, na zjawiska i konteksty ponadnarodowe, transgraniczne kontakty instytucjonalne oraz indywidualne przedsięwzięcia twórcze, które nie tłumaczą się jedynie z perspektywy narodowej. Ujęcie transnarodowe jest tym samym wieloperspektywiczne, kładzie większy nacisk na dynamikę globalnych przemian, uprzywilejowuje kontekst, odchodzi od tematów nacechowanych narodowo, docenia sposoby ekspresji niekoniecznie sprzyjające tożsamościowej spójności oraz odsłania sprzeczności tkwiące w polskiej kinematografii.
Kino postradzieckie. Trauma doświadczenia sowieckiego w rosyjskich filmach fabularnych po 1991 roku
Paulina Gorlewska
Książka Kino postradzieckie jest nie tylko interdyscyplinarnym, syntetycznym i całościowym opracowaniem zagadnienia traumy sowieckiego doświadczenia w kinie rosyjskim po 1991 roku, ale również wszechstronną analizą mechanizmów instrumentalizacji pamięci przez zmieniającą się władzę. Część pierwsza monografii poświęcona została analizie filmów historycznych, których zadaniem było zlokalizowanie traumatycznych wydarzeń w dziejach ZSRR oraz stworzenie spójnej narracji o przeszłości. Tematem drugiej części książki stały się filmowe reprezentacje postpamięci, różne strategie odnoszenia się do traumy oraz jej rzeczywisty wpływ na budowanie tożsamości współczesnych Rosjan. Książkę Pauliny Gorlewskiej, która podejmuje oryginalnie wykoncypowany, przemyślnie zaprojektowany i z rzadko spotykaną inwencją badawczą opracowany temat, można by zatytułować Od Lenina do Putina. Z psychologii filmu rosyjskiego, nawiązując poprzez trawestację tytułu do klasycznego dzieła Siegfrieda Kracauera. Przywołuję niemiecki kontekst i ryzykuję to szczytne porównanie nie tylko w przekonaniu o bardzo istotnej naukowej wartości rozprawy, ale także po to, aby wskazać, że filmowa reakcja Rosjan na tragiczny bilans komunizmu dopiero w pionierskich badaniach autorki doczekała się pracy godnej tego skomplikowanego wyzwania. (…) Uwagę zwraca rozległe tło historycznofilmowe, na którym Gorlewska sytuuje główne obiekty swojego badawczego zainteresowania. Zważywszy, że żyjemy w czasach, kiedy z kinem rosyjskim mamy kontakty znacznie mniej regularne niż w PRL-u i o wiele bardziej ograniczone, tak bardzo wnikliwa, skrupulatna, dogłębna i wszechstronna jego znajomość zasługuje na szczególne uznanie. (…) Fascynująca w lekturze, wielowątkowa i inspirująca książka Pauliny Gorlewskiej, otwierając kolejne horyzonty, które daleko wybiegają poza zjawiska stricte filmowe, przekracza również granice rosyjskiej kultury i historii. Badany przez nią na przykładzie filmu fenomen traumy i uruchamiane przezeń psychospołeczne mechanizmy łatwo również odnieść z podobnymi konkluzjami do najnowszych dziejów Polski. prof. dr hab. Tadeusz Szczepański Paulina Gorlewska – filmoznawczyni i rosjoznawczyni, doktor nauk o sztuce, pracowniczka nieetatowa w Instytucie Sztuk Audiowizualnych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Publikowała w „Kwartalniku Filmowym”, „Studiach Filmoznawczych”, „Ekranach” i „Kinie”. Zajmuje się historią kina polskiego oraz współczesną kulturą rosyjską.
Anna Miller-Klejsa, Diana Dąbrowska
W publikacji podjęto zagadnienia związane z kulturą filmową Włoch po 1980 roku. Poszczególne artykuły dotyczą: włoskiego kina gatunkowego (commedia all'italiana); społecznych i politycznych kontekstów włoskiego kina współczesnego oraz jego realiów produkcyjnych; schyłku kina mistrzów (takich jak Federico Fellini); twórczości zarówno reżyserów starszego pokolenia (m.in. Bernarda Bertolucciego), jak i tzw. nowych autorów (np. Gianniego Amelio, Paolo Sorrentino). Autorzy łączą refleksję naukową z refleksją krytyczną. Oprócz tekstów przekrojowych na temat ogólnych zjawisk we włoskiej kinematografii po roku 1980, w książce znalazły się także artykuły poświęcone poszczególnym twórcom oraz analizy pojedynczych filmów. Czytelnik może zapoznać się z różnymi przejawami twórczości filmowej -od popularnego kina gatunków, przez wybitne osobowości kina włoskiego, aż po refleksję na temat kina dokumentalnego.
Marek Sołtysik
Historia Matejki i jego rodziny matki wychowującej dzieci do sztuki, braci, z których Janek wcale nie czuł się najzdolniejszy, córki Beaty, wyjątkowo utalentowanego zięcia Józefa Unierzyskiego, znakomitego witrażysty Stefana Witolda Matejki (bratanka Mistrza) to temat na wielką filmową sagę, równie fascynującą jak ta książka. Matejko był artystą i historiozofem, badaczem przyczyn upadku Polski. Zaskakiwał kolorystyką obrazów, oburzał wprowadzaniem na płótna postaci niewymienianych wcześniej przez kroniki. Marek Sołtysik, autor wielu historycznych gawęd, m.in. Klanu Kossaków, w Klanie Matejków przywołał słowa wielkiego malarza Jerzego Nowosielskiego: Pamiętajmy, że Hołd pruski i Bitwa pod Grunwaldem to są ewenementy w europejskim malarstwie historycznym to najlepsze dzieła, jakie w tym gatunku powstały. A czy na co dzień myślimy o Matejkowskiej polichromii kościoła Mariackiego w Krakowie? On [...] dał genialną koncepcję polichromii kościoła gotyckiego. Jeśli chodzi o sposób zdobienia kościoła w Europie XIX wieku, to Matejko stworzył największe dzieło.
Stanisław Wyspiański
„Klątwa” to dramat Stanisława Wyspiańskiego. Temat sztuki, był niezwykle śmiały; dotykał palących zagadnień, przesądów i wierzeń chłopskich. Wyspiański ukazał tu bowiem elementy konfliktu między gromadą wiejską a plebanią. Dramat Wyspiańskiego opowiada o wydarzeniach, które rozgrywają się we wsi Gręboszów, która dotknięta została plagą suszy. Mieszkańcy zastanawiają się, co może być tego przyczyną. Miejscowy Ksiądz mówi, że to kara za ich grzechy. Oni jednak nie zgadzają się z tymi oskarżeniami, dochodzą do wniosku, że to być może kara, ale nie za ich przewinienia, tylko za postępowanie Księdza. Ma on bowiem romans z Młodą, która jako gospodyni mieszka w jego domu.
Stanisław Wyspiański
We wsi dzieje się tragedia czerwcowa susza niszczy wszelkie plony i nie pozwala na uprawę nowych roślin. Zdesperowani chłopi wznoszą modły ku Bogu, ale zauważają nie zostają wysłuchani. Zaczynają podejrzewać, że to nieczyste postępki ich plebana są powodem, dla którego Bóg zesłał plagę na ich pola. Zwracają się więc do wiejskiego pustelnika, który każe im złożyć stos ofiarny, aby przebłagać siłę natury.
Klucze do kultury. Z perspektywy niemieckiej o literaturze polskiej
Heinrich Olschowsky
W polu zainteresowania berlińskiego polonisty znajduje się literatura polska obydwu minionych stuleci, od Mickiewicza i Słowackiego po twórców nam współczesnych, z Tadeuszem Różewiczem na czele. Amerykański filozof i komparatysta Richard Rorty pisząc kiedyś, że jeżeli XXI wiek nie będzie wiekiem tłumaczy, to nie będzie go wcale, miał na myśli nie w pierwszym rzędzie mistrzów sztuki przekładu, lecz pośredników między narodami, przerzucających nad dzielącymi je przepaściami/różnicami pomosty porozumienia kulturowego, objaśniających, a więc tłumaczących, ich kulturowe kody (w tym i literackie). Zajmując się literaturą polską jako jej historyk, krytyczny komentator, tłumacz, edytor, uniwersytecki wykładowca wreszcie, jest Heinrich Olschowsky takim właśnie pośrednikiem, „tłumaczącym” Polskę swoim niemieckim rodakom. Nie przypadkiem czyni to poprzez medium literatury. Tak się składa w stosunkach niemiecko-polskich, że zarówno po I jak po II wojnie światowej to literatura znajdowała się w awangardzie procesu poszukiwania i kształtowania nowego modus vivendi między wczorajszym zaborcą/agresorem i jego ofiarą. Heinrich Olschowsky należał do nowych pokoleń Niemców dorastających po 1945 r. w przekonaniu, że warunkiem porozumienia i pojednania z Polakami będzie rozpropagowanie wśród Niemców polskiej kultury (której znajomość nazistowska propaganda przez dwanaście lata wypierała z niemieckiej świadomości) i zdobycie tam dla niej szacunku. Pisząc po niemiecku, zwraca się potencjalnie do czytelników w całym obszarze języka niemieckiego; pracując jednak przez większość życia w NRD, zwracał się wtedy siłą rzeczy w pierwszym rzędzie do tamtejszych odbiorców – i na tym polegała wówczas szczególność jego „tłumaczącego” pośrednictwa. Sam tak to ujmuje: „Bycie polonistycznym literaturoznawcą, krytykiem i tłumaczem w NRD oznaczało dla mnie potrzebę upowszechniania wśród czytelników myśli nieuczesanych z Polski jako antidotum przeciwko ideologicznej izolacji.” Nie było to łatwe jeśli zważyć, że – jak wspomina – „Od czasów »polskiej Wiosny w Październiku« 1956 r. literatura wschodniego sąsiada NRD znajdowała się tu w stanie permanentnego podejrzenia o ideologiczny rewizjonizm, które po powstaniu Solidarności w 1980/81 r. weszło niemal w stadium histerii.” Z Posłowia prof. Marka Zybury
"Kłopotliwe" ciała. Strategie przedstawiania fizycznej "anormalności" we współczesnym filmie fikcji
Adam Cybulski
Filmowe wizerunki ciała "anormalnego" budzą ciekawość, wstyd, niepokój, fascynację i wiele innych emocji. Spoglądamy na nie w kontekście wartości społecznych, ideologii, lęku przed innością, polityki socjalnej, systemów etycznych, zadań pedagogicznych, nader rzadko jednak łączymy je ze specyfiką filmowego medium. Adam Cybulski skupił swoją uwagę właśnie na tej ostatniej zależności. Celem jego badań było "przygotowanie szczegółowego studium narracyjnych strategii oraz technik opowiadania o jednostkach, których ciała nie mieszczą się w utrwalonych kulturowo definicjach zdrowia czy normy". Ten cel udało mu się zrealizować z nawiązką, ponieważ nie tylko oferuje czytelnikowi przekonywające i inspirujące analizy tekstualne, osadzone w różnych koncepcjach i teoriach, ale wielokrotnie poza nie wykracza, dzięki czemu jego książka zyskuje również wymiar antropologiczny i etyczny. Z recenzji prof. dr. hab. Piotra Zwierzchowskiego